Dodaj do ulubionych

Polska nie wierzy już tak gorliwie USA

09.09.09, 15:14
Dzieki niskiemu poziomowi wyksztalcenia wiele naszych rodakow ma
poglady prawicowe i nacjonalistyczne. Prezydent Obama nie jest
skrajnym prawicowcem jak jego poprzednik, a wielu Polakom pasuje
ultra prawicowosc, widac to po tym ze PO i PIS to jedyne alternatywy
polityczne. Obie formacje sa prawicowe, rozni ich tylko czy sa
bardziej narodowe, czy gospodarczo liberalne.

Obama rozniez nie kadzi naszej proznosci. Wiec sie obrazamy. Bo my
lubimy sluchac ze jestesmy strategicznym partnerem, wyjatkowym
narodem, obronca wartosci. Te pustoslowie Busha nas cieszylo.
Realizm Obamy drazni.

Ale USA bardziej interesuje nastawienie tych co sie bardziej licza
militarnie i gospodarczo, czyli Europy zachodniej.
Obserwuj wątek
    • glemp1 Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 15:19
      Polacy nie ufają Obamie, ponieważ nie jest biały. Podobnie jest w
      innych krajach wschodnioeuropejskich. Od Europy zachodniej dzieli
      nas jeszcze spory dystans cywilizacyjny. Niestety to właśnie
      wschodnia mentalność jest hamulcem, który nie pozwala nam się
      szybciej rozwijać.
      • adam02138 Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 15:29
        Owszem, jest jeszcze obcosc bo wychowany nie po Europejsku, czarny
        kolor skory. Lepiej najwiekszy przyglup, byle byl bialy i 'nasz'.


        glemp1 napisała:

        > Polacy nie ufają Obamie, ponieważ nie jest biały. Podobnie jest w
        > innych krajach wschodnioeuropejskich. Od Europy zachodniej dzieli
        > nas jeszcze spory dystans cywilizacyjny. Niestety to właśnie
        > wschodnia mentalność jest hamulcem, który nie pozwala nam się
        > szybciej rozwijać.
      • faolitarna Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 15:46
        Złapałem się na tym, że zapomniałem o kolorze skóry Obamy.

        Bo ja wiem, czy to wynika z jakiejś wschodniej mentalności? Współcześni
        Polacy są bardzo ksenofobiczni, ale nie jestem pewien czy to jakaś
        ogólna tendencja.
        • ohmlet Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 10.09.09, 06:12
          Z tego co obseruję i obserwowałem, to nie jest tendencja, ale norma. Nawet wśród
          wykrztałconych, czy niewierzących. Nawet wśród emigrantów z własnej woli, którzy
          wyjeżdżając wiedzeli z czym się będą na codzień spotykać. Ale artykół tchnął
          złudzeniem normalnienia - nie przeczę.
          • ducks_arse Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 10.09.09, 13:13
            ohmlet napisał:

            > Z tego co obseruję i obserwowałem, to nie jest tendencja, ale
            norma. Ale artykół tchnął
            > złudzeniem normalnienia - nie przeczę.

            Problem nie jest w kolorze Obalmy, lecz w tym że każdy, a Polak w
            szczególności nie znosi by go na każdym kroku wyru...o, a zwłaszcza
            gdy robi to tzw "psijaciel". Przecież kazdy z nas będzie zawsze
            bardziej powazał i miał zaufanie do zdecydowanego wroga, bo wiadomo,
            czego po nim się spodziewać i nie ma rozczarowań, najwyżej in plus.
        • khair.el.budar Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 10.09.09, 07:44
          No nie, jak ktoś ma krytyczne zdanie o Obamie to już rasista? Bez
          przesady - Obama jest prezydentem USA - g.wno mnie obchodzą jego
          kłopoty, nie chcę tylko dwóch rzeczy - żeby znowu z USA nie nadeszła
          nowa fala kryzysu z powodu nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej.
          Po drugie, nie chcę aby powtórzyła sie sytuacja z przed trzech lat
          kiedy to z departamentu stanu przysyłano gotową umowę (!) do
          polskiego z MSZ z żądaniem wyłącznie podpisu. Ja nie łapię się na
          prytmitywny PR polegający na chodzeniu w świetle kamer do fast
          foodów, ani nie wielbię gościa tylko dlatego że jest czarny - to nie
          znaczy wiec, że jestem polskim ksenofobnem ani rasistą. Bo jest
          równie obraźliwe jak napisy rasistowskie na murach naszych miast,
          malowane przez odmóźdżonych kiboli.
        • czarny-misio A za co ich kochać? 10.09.09, 08:10
          za to ze łatwiej dostać do USA może terrorysta niż Polak? za to ze w sumie tylko
          nieliczni solidaruchy zyskali na kontaktach z nimi? za tarczę uzbroją w atrapy?
          za offset? za złom F-16? za 1945 kiedy to sprzedali Polskę ruskim? mnie tam do
          nich nie ciągnie i nie życzę sobie ich bezkarnego żołdactwa u nas, dość okupacji
          w jakiejkolwiek formie.
      • makova_panenka Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 10.09.09, 11:41
        Nie chodzi wyłącznie o kolor Obamy, ale o to, że od wielu już lat nie mamy kompletnie nic ze współpracy z USA, poza trupami przywożonymi z Afganistanu.
    • faolitarna Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 15:41
      Dobrze zaznaczyłeś tę prawicowe poglądy amerykańskiej Polonii.

      Słuchanie ich jest często dla mnie krępujące. Maja bardzo
      nacjonalistyczne podejście. Co dziwi.

      Myslałby kto, że skoro sami zyją na emigracji powinni chcieć, żeby
      Polska była dla imigrantów bardziej przyjazna.

      • lukasnaj Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 16:59
        Każdy pewnie trochę inaczej rozumie pojęcie "prawicowe poglądy". Większość
        lewicowców najchętniej wrzuca wszystkich "po prawej" do worka z napisem "Radio
        Maryja, skini, naziści, Ciemnogród", gdyż zwalnia to z obowiązku obrony swoich
        poglądów (kto dyskutowałby z nazistami?) i jest tym samym bardzo wygodne. Jest
        to zwykłe lenistwo intelektualne (działa też w drugą stronę! - komunista,
        stalinista, leń, złodziej).

        Państwo to najkrócej terytorium, ludność i władza. Prawica uważa, że państwo
        (władza) powinno być silne - ale nie powinno ingerować w życie obywateli.
        Powinno być zdolne do obrony przed zagrożeniami zewnętrznymi i rozstrzygać spory
        pomiędzy obywatelami. Takie minimum do którego należy dążyć. Gdyż człowiek jest
        wolny. Prawica daje wolność! Ale wymaga też odpowiedzialności. Nie musisz zatem
        dokładać się do budowy pałaców ZUS-owskich ani utrzymywać bandy urzędników, ale
        jeśli przez całe swoje życie nic nie zaoszczędzisz, nie licz też na żadną emeryturę.

        Lewica proponuje trochę inny model państwa, bardziej takie przedszkole, gdzie
        ludzie traktowani są jak dzieci. Lewica zadba, nie da z głodu umrzeć, ogrzeje,
        ale słono za to sobie liczy. Do tego rezerwuje sobie prawo do mówienia co jest
        dobre, jak być grzecznym, co mówić trzeba, a czego mówić nie wolno a i do buzi
        nie brać.

        I na tym zasadza się zasadnicza różnica. Nacjonalizm nie jest zarezerwowany dla
        osób o poglądach prawicowych. Władysław Gomułka poglądy miał nie zaprzeczy nikt
        lewicowe, może nawet komunistyczne, ale nacjonalistą był również. Nacjonalistą,
        który potrafił się postawić samemu Stalinowi. I zauważcie, że Żydów z Polski nie
        wygnano za rządów Narodowej Demokracji Dmowskiego, za tej okropnej sanacji
        Piłsudskiego, tylko dopiero zrobiła to lewica w 1968!

        A Polonia amerykańska? Mi się wydaje, że to mieszanka narodowo-ludowa z
        domieszką mentalności PRL-u, każdy wie skąd głównie emigracja ta się wywodzi.
        Kiedyś w Nowym Jorku słyszałem od Polaka taki taki żart/dowcip/anegdotę - "Jak
        Kolumb odkrywał Amerykę, to Kurpie już siano na Greenpoincie przewracali..."
        • maruda.r Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 17:07
          lukasnaj napisał:

          Prawica uważa, że państwo
          > (władza) powinno być silne - ale nie powinno ingerować w życie obywateli.
          > Powinno być zdolne do obrony przed zagrożeniami zewnętrznymi i rozstrzygać spor
          > y
          > pomiędzy obywatelami.

          *****************************

          Jeżeli przyjmiemy taką definicję prawicy, to okaże się, że jej nie ma.

          • lukasnaj Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 17:19
            Po części to prawda :) Takiej czystej prawicy z rodowodem jest mikroskopijnie
            mało. Wiadomo, że wszystkiego czym obrosło państwo w XX wieku nie da się
            zlikwidować. Ale chodzi przede wszystkim o to, że należy w takim kierunku dążyć.
            Do jak najmniejszej ingerencji państwa w życie obywateli. Różni ludzie
            zatrzymają się w różnych punktach - dla jednych to będą państwowe stypendia dla
            biednych i zdolnych, dla kogoś to KRUS, dla innego ZUS, dla innych darmowa
            edukacja, zaś jeszcze inni by chcieli zniesienia pensji minimalnej wręcz!
            O każdym z powyższych można powiedzieć, że ma poglądy prawicowe. I takich ludzi
            jest w Polsce dość dużo. Określanie wszystkich mianem nacjonalistów czy
            narodowców, jest po prostu błędem.
            • faolitarna Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 17:26
              Zniesienie pensji minimalnej to chyba nie jest radykalny krok.
              Umozliwiloby zatrudnienie osób o niższych zdolnościach.
              • lukasnaj Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 17:58
                Zniesienie płacy minimalnej jest nie tylko radykalne - w dzisiejszych warunkach
                Zachodu jest to po prostu niemożliwe. Obawy rządów przed zmniejszeniem wpływów
                do budżetu, obawy ludności przed spadkiem wynagrodzeń, strach przed imigrantami
                pracującymi "za złotówkę" (było zresztą ostatnio kilka takich przypadków w
                Polsce, w szarej strefie oczywiście). Nikt się na to nie zdecyduje.
      • l005 Re: Czemu tu tyle o Polonii? 10.09.09, 15:01
        Badanie było przeprowadzone na Polakach w Polsce o ile wiem i Polonia nie ma tu
        nic do tego. Poza tym, Polonia jest przekrojem społeczeństwa amerykańskiego ani
        gorsza ani lepsza. Co do Polaków w Polsce to musicie się przyzwyczaić do
        samodzielnej polityki służącej Waszym interesom bez specjalnych tarcz i obrony
        przez Amerykę przed wszaystkimi Waszymi sąsiadami. Nie rozumiem tej goryczy w
        Polsce. Administracja Obamy zaczyna Was traktować jak dorosłych i
        odpowiedzielnych za siebie sojuszników. Jest to zupełnie odwrotne niż za
        poprzedniej amdimistracji.
    • lukasnaj Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 16:11
      Cuda nie widy, śmiech na sali. Jeśli byłby zwolennikiem teorii spiskowych, to
      powiedziałbym, że wybór Obamy na prezydenta był po prostu czyimś majstersztykiem.

      Wzrost poparcia dla polityki zagranicznej USA we Francji i w Niemczech jest
      szokujący. Dlaczego szokujący? Bo ta polityka się tak naprawdę nie zmieniła!!!
      Jak Amerykanie "rządzili" w Zatoce, tak "rządzą". Zbroili się i zbroją.
      Instytucje międzynarodowe dalej mają w głębokim poważaniu. W Afganistanie zaś
      jeszcze bardziej brną w wojnę.
      Ale Europejczycy ich teraz popierają. Polityczne frazesy odczytywane z
      promptera, odczytywane przez Afroamerykanina!, robią widać swoje :) (ostatnio
      koleżanka, po studiach zresztą, stwierdziła nawet, że polityka może się za
      bardzo nie zmieniła, ale przynajmniej Guantanamo Obama zamknął....)
      • homer_jay Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 17:27
        w koncu wypowiedz ktora jest raczej trafna.

        Obama to swietny przyklad na to jak mozna oglupic tlumy swoloczy,
        ktora bezmyslnie gapi sie w TV i co Obama przeczyta z teleprompter w
        to oni wierza, a tak naprawde to konfilkt w Afganistanie jest
        powiekszany i wiecej ludzi zaczyna ginac.

        Polacy nie wierza Obamie bo jak mozna wierzyc komus o pogladach
        marksistowskich? Czyzby 100 lat porazek systemu komunistycznego
        niczego ludzi nie nauczylo, oh zaponialem przeciez on dobrze gada to
        trzeba mu wierzyc.

        Zobaczcie z jakimi ludzmi (czarnymi rasistami i terrorystami) ten
        czlowiek sie wychowywal, ale o tym sie nie mowi za duzo bo to
        przeciez mesjasz.
        • syndyk.iv.rp Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 09.09.09, 18:07
          Co tu dużo mówic, Ameryka jest skończona.
    • syndyk.iv.rp W końcu! 09.09.09, 18:06
      Nie wierzmy w ani jedno słowo płynące z Waszyngtonu. Na kontaktach z USA
      wychodzimy, jak Zabłocki na mydle.
    • redman32 Precz z eurosojuzem!!! 09.09.09, 18:27
      Unia Europejska robi nas w balona tak samo jak ZSRR. Wczoraj moskwa, dziś bruksela!
      • syndyk.iv.rp Boisz się, że wykończy Amerykę 09.09.09, 18:52
        Nie bój się, Ameryka sama się wykończyła.
      • ducks_arse Re: Precz z eurosojuzem!!! 10.09.09, 13:45
        redman32 napisał:

        > Unia Europejska robi nas w balona tak samo jak ZSRR. Wczoraj
        moskwa, dziś bruks
        > ela!
        Zapomniałeś że między moskwą i brukselą wyruchały nas USA.
    • 3m05 Pacyfista Weglarczyk 09.09.09, 18:28
      Polacy stali sie pacyfistami, ale nie wszyscy. Np. red. Weglarczyk. Ten twardy
      (po angielsku tough), muskularny i zahartowany w bojach amerykanofil, jest
      najlepszym dowodem, ze nie wszyscy Polacy to mieczaki.
      Prosimy red. Weglarczyka o pare zdjec w mundurze, helmie i najlepiej na
      czolgu. Osobiste wspomnienia w odcinkach "Jak zabijalem talibow" tez mile
      widziane.
    • stawo73 inteligencja a orientacja polityczna 09.09.09, 20:41
      adam02138 napisała:
      Dzieki niskiemu poziomowi wyksztalcenia wiele naszych rodakow ma
      poglady prawicowe i nacjonalistyczne.


      Mógłbys czymś tę swoją teorię poprzeć, czy tylko tak sobie z palca
      pociągnąłeś? Ja ze swojej strony mogę przedstawić fakty mówiące coś
      zupełnie odwrotnego(choć dotyczące inteligencji a nie
      wykształcenia). Prawidłowość jest jednak łatwo zauważalna – im ktoś
      mniej rozgarnięty tym bardziej lewicowy. To zresztą zupełnie
      oczywiste –im ktoś gorzej radzi sobie w życiu tym bardziej
      oczekuje ,że to państwo się nim zaopiekuje.

      Narodowy Test Inteligencji 2004,
      średnie IQ elektoratów:

      UPR - 100,2
      PO - 97,5
      PiS - 95,2
      apolityczni - 93,0
      SLD - 92,4
      LPR - 91,6
      PSL - 90,0
      Samoobrona - 88,3

      Test przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 172450 osób.

      źródło
      iq.onet.pl/1196866,2277,artykul.html
      • adam02138 Niewiedza prawiczka 10.09.09, 01:31
        Drogi stawo,

        Sam sobie udowodniles, ze ktos malo rozgarniety moze nie byc
        lewicowy.

        Po pierwsze, margines bledu, i tak zwane statistical significance
        musi byc podane przy takich badaniach. Prawdopodobnie okaze sie ze
        wiekszosc miesci sie w ramach bledu statystycznego.
        Nie podales tych danych bo nie wiesz o tym ze sa wazne. Nie wiesz
        bo jako osoba niedoksztalcona chciales sie czyms popisac, ale tak
        jak naszym pilkarzom, nie wyszlo. Nie wystarczy chec szczera i
        wyszukiwarka.

        Po drugie, ktora z tych partii jest lewicowa? Nie SLD. Ja rozumiem
        ze jako czlowiek prawicy masz z tym klopoty, ale to ze partia sie
        nazywa lewicowa jeszcze jej taka nie czyni.

        Jezeli bys chcial naprawde cos powiedziec sensownego to bys
        przytoczyl badania poziomu wyksztalcenia i korelacji z pewnymi
        postawami typowo lewicowymi i typowo prawicowymi. Nie wiem czy takie
        istnieja, nie chce mi sie ich szukac.

        A moje obserwacje sa oparte na tym ze osrodki akademickie, te w USA,
        skladaja sie w przytlaczajacej wiekszosci z osob o pogladach
        lewicowych. Sa to ludzie wyksztalceni ponad przecietna amerykanska
        (i swiatowa) i maja przewazajaco poglady lewicowe.

        Pozdrawiam.


        • n0e2008 Re: Niewiedza prawiczka 10.09.09, 08:49
          ta uniwersytecka lewicowa inteligencja to niestety w większości utopijni fantaści, stąd ich lewicowe poglądy.

          polecam "Opium intelektualistów" Raymonda Arona.
          merlin.pl/Opium-intelektualistow_Raymond-Aron/browse/product/1,242680.html
          "[...]W swojej pracy autor zawarł krytykę złudzeń żywionych przez intelektualistów XX wieku, ich wiary w mity lewicy, rewolucji, proletariatu, wreszcie ich alienacji ze społeczeństwa i poszukiwania zakorzenienia w świeckich formach religijności, jakimi są ideologie wypełnione dogmatami."
          • makova_panenka Re: Niewiedza prawiczka 10.09.09, 11:48
            Dodałbym nieszkodliwi fantaści. Wzbudzają zainteresowanie, bo opowiadają pożałowania godne głupoty a mimo to wg. nich nie zyja.
        • stawo73 Re: Niewiedza prawiczka 10.09.09, 08:58
          Po pierwsze, margines bledu, i tak zwane statistical significance
          musi byc podane przy takich badaniach. Prawdopodobnie okaze sie ze
          wiekszosc miesci sie w ramach bledu statystycznego. Nie podales tych
          danych bo nie wiesz o tym ze sa wazne. Nie wiesz bo jako osoba
          niedoksztalcona chciales sie czyms popisac, ale tak jak naszym
          pilkarzom, nie wyszlo. Nie wystarczy chec szczera i wyszukiwarka.


          Oczywiście, zawsze niewygodne dane można podważyć błędem pomiaru
          statystycznego, choć mam wątpliwości czy akurat mogą one być
          zastosowane w tym przypadku, gdzie mamy zwyczajnie do czynienia z
          wyliczeniem średniej. Znamienne jest jednak to, że Ty z góry
          zakładasz ,iż ewentualny błąd może działać jedynie w jedną stronę
          czyli niwelować wskazane różnice. Zupełnie zaś nie bierzesz pod
          uwagę sytuacji odwrotnej. Natomiast te osobiste wycieczki pod moim
          adresem pozostawię bez komentarza.

          Po drugie, ktora z tych partii jest lewicowa? Nie SLD. Ja
          rozumiem ze jako czlowiek prawicy masz z tym klopoty, ale to ze
          partia sie nazywa lewicowa jeszcze jej taka nie czyni.


          Rozumiem niechęć do identyfikowania się ze skompromitowaną partią
          ale faktów się nie zmieni. SLD nie jest partia lewicową dlatego ,że
          tak się nazywa, ale dlatego ,że taki głosi program. I to zarówno w
          kwestiach ekonomicznych jak i, nazwijmy je, społeczno-
          obyczajowych. Można mieć trudność z usytuowaniem na scenie
          politycznej niektórych partii, np. PIS, który w podejściu do
          gospodarki głosi hasła lewicowe, natomiast w sprawach społeczno -
          obyczajowych prawicowe. W przypadku SLD, podobnie jak np.
          Samoobrony, takiej trudności nie ma. Można rzec – jaki koń jest,
          każdy widzi.

          Jezeli bys chcial naprawde cos powiedziec sensownego to bys
          przytoczyl badania poziomu wyksztalcenia i korelacji z pewnymi
          postawami typowo lewicowymi i typowo prawicowymi. Nie wiem czy takie
          istnieja, nie chce mi sie ich szukac
          .

          Więc o czym piszesz i na co się powoływałeś w pierwszym poście?


          A moje obserwacje sa oparte na tym ze osrodki akademickie, te w
          USA, skladaja sie w przytlaczajacej wiekszosci z osob o pogladach
          lewicowych. Sa to ludzie wyksztalceni ponad przecietna amerykanska
          (i swiatowa) i maja przewazajaco poglady lewicowe.


          Tak to prawda. Mogę nawet dodać ,że w Europie kadra akademicka jest
          jeszcze bardziej skrzywiona w lewo. Tylko co z tego wynika, jaka
          jest przyczyna a jaki skutek? Ty zapewne zakładasz ,że ich
          lewicowość jest wynikiem ich wykształcenia, które otworzyło im
          oczy , poszerzyło horyzonty myślowe , etc. Może jednak jest inaczej.
          Może to nieumiejętność poradzenia sobie na rynku pracy sprawia ,że
          ci ludzie wybierają karierę naukową. Większość ludzi po studiach
          podejmuje pracę , bo zakładają rodziny i potrzebują pieniędzy na jej
          utrzymanie. Na uczelniach pozostają albo miernoty i lekkoduchy,
          które nie potrafiły znaleźć sobie pracy, albo tez ludzie dla których
          zgłębiana przez nich dziedzina jest pasją. Dzięki tym ostatnim nauka
          jeszcze całkowicie nie upadła, choć gdy porówna się ją do tej sprzed
          kilkudziesięciu- stu laty , gdy na uniwersytetach dominowała
          prawica, to jej jakość jest żenująco niska. O inwigilacji środowisk
          akademickich przez agentów wpływu nie będę pisał, bo to dość długi
          temat i wątpię abyś był go w stanie zrozumieć. Poza tym jestem
          niemal pewien ,że w odpowiedzi usłyszałbym ,że jestem oszołomem. To
          przecież takie lewicowe.

          Również pozdrawiam




          • sectral Re: Niewiedza prawiczka 10.09.09, 10:14
            Może to nieumiejętność poradzenia sobie na rynku pracy sprawia ,że
            > ci ludzie wybierają karierę naukową. Większość ludzi po studiach
            > podejmuje pracę , bo zakładają rodziny i potrzebują pieniędzy na jej
            > utrzymanie. Na uczelniach pozostają albo miernoty i lekkoduchy,
            > które nie potrafiły znaleźć sobie pracy, albo tez ludzie dla których
            > zgłębiana przez nich dziedzina jest pasją. Dzięki tym ostatnim nauka
            > jeszcze całkowicie nie upadła, choć gdy porówna się ją do tej sprzed
            > kilkudziesięciu- stu laty , gdy na uniwersytetach dominowała
            > prawica, to jej jakość jest żenująco niska.

            Całkowicie gołosłowne twierdzenia, z którymi trudno polemizować. Prawda jest, że
            wśród uczonych naprawdę wybitnych dominują poglądy lewicowe (w każdym razie w
            dyscyplinie, która reprezentuję). Co do negatywnej selekcji do pracy na uczelni,
            byc może dotyczy to polskich uniwersytetów, ale w żadnym razie dobrych uczelni
            amerykańskich i zagranicznych, gdzie zatrudniani są najlepsi.
            • stawo73 Re: Niewiedza prawiczka 10.09.09, 22:33
              Negatywna selekcja na uniwersytetach następuje już na etapie wyboru
              kierunku studiów. Najlepsi, a więc mający możliwość szerokiego
              wyboru, wybierają kierunki biznesowe , medycynę , prawo a także
              niektóre, te bardziej popłatne, kierunki techniczne czy
              przyrodnicze. W ich jednak przypadku nie ma żadnej
              nadreprezentatywności poglądów lewicowych. Zjawisko to jest głównie
              domeną ludzi określanych w Europie mianem intelektualistów, czyli
              osób w znakomitej większości po kierunkach(często kilku)
              humanistycznych i społecznych, którzy tak naprawdę niczego nie maja
              do zaoferowania ,poza teoretyzowaniem na niemal dowolny temat.
              • adam02138 brak logiki, czyli prawica w natarciu 11.09.09, 01:36
                1. Masz dane ze jak sie odejmie podejmie humanistow na
                uniwersytetach USA/Europy zachodniej to nagle reszta bedzie miala
                pogady bardziej prawicowe?

                2. Humanisci nie stanowia wiekszosci profesorow na Uniwersytetach
                USA. Wystarczy policzyc. Wiec twoja teza ze to oni robia 'przechyl w
                lewo' swiadczy ze nie tylko masz problemy ze statystyka, czytaniem
                postow innych, ale z podstawami logiki.

                3. Brzmisz jak chodzacy przyklad wlasnego karykaturalnego opisu
                humanisty.

                Wspolczuje, i pozdrawiam.

                stawo73 napisał:

                > Negatywna selekcja na uniwersytetach następuje już na etapie
                wyboru
                > kierunku studiów. Najlepsi, a więc mający możliwość szerokiego
                > wyboru, wybierają kierunki biznesowe , medycynę , prawo a także
                > niektóre, te bardziej popłatne, kierunki techniczne czy
                > przyrodnicze. W ich jednak przypadku nie ma żadnej
                > nadreprezentatywności poglądów lewicowych. Zjawisko to jest
                głównie
                > domeną ludzi określanych w Europie mianem intelektualistów, czyli
                > osób w znakomitej większości po kierunkach(często kilku)
                > humanistycznych i społecznych, którzy tak naprawdę niczego nie
                maja
                > do zaoferowania ,poza teoretyzowaniem na niemal dowolny temat.



          • adam02138 Skrajna niewiedza prawiczka 10.09.09, 20:11
            stawo73 napisał:

            > zakładasz ,iż ewentualny błąd może działać jedynie w jedną stronę
            > czyli niwelować wskazane różnice. Zupełnie zaś nie bierzesz pod
            > uwagę sytuacji odwrotnej. Natomiast te osobiste wycieczki pod moim
            > adresem pozostawię bez komentarza.

            Ale to nie byly zlosliwe wycieczki, wlasnie troska zebys sie nie
            wyglupil. Ale jednak sie uparles. Blad statystyczny nie dodaje ani
            odejmuje. Jezeli pomiary sie zazebiaja w ramach bledu
            statystycznego, to zwyczajnie zaklada sie ze roznice to przypadek.
            To jest elementarz matematyczny, srednio zdolny maturzysta powinien
            o tym wiedziec.


            >
            > Po drugie, ktora z tych partii jest lewicowa? Nie SLD. Ja
            > rozumiem ze jako czlowiek prawicy masz z tym klopoty, ale to ze
            > partia sie nazywa lewicowa jeszcze jej taka nie czyni.

            >
            > Rozumiem niechęć do identyfikowania się ze skompromitowaną partią
            > ale faktów się nie zmieni. SLD nie jest partia lewicową dlatego
            ,że
            > tak się nazywa, ale dlatego ,że taki głosi program. I to zarówno w
            > kwestiach ekonomicznych jak i, nazwijmy je, społeczno-
            > obyczajowych.

            Nie wiem kto czyta programy partii, nie wyborcy. Zrobiono badania
            swiatopogladu dzialaczy SLD z tego co pamietam poglady przecietnego
            dizalacza SLD w sferze gospodarki czy obyczajowosci sa na prawo od
            pogladow Prezydenta Obamy.
            Poza tym nie trzeba patrzec na program SLD, byli wystarczajaco dlugo
            u wladzy - ich rzady niewiele mialy wspolnego z lewica.

            Ale jak wierzysz w programy partyjme, to gratuluje.



            > Tak to prawda. Mogę nawet dodać ,że w Europie kadra akademicka
            jest
            > jeszcze bardziej skrzywiona w lewo. Tylko co z tego wynika, jaka
            > jest przyczyna a jaki skutek? Ty zapewne zakładasz ,że ich
            > lewicowość jest wynikiem ich wykształcenia, które otworzyło im
            > oczy , poszerzyło horyzonty myślowe , etc. Może jednak jest
            inaczej.
            > Może to nieumiejętność poradzenia sobie na rynku pracy sprawia ,że
            > ci ludzie wybierają karierę naukową. Większość ludzi po studiach
            > podejmuje pracę , bo zakładają rodziny i potrzebują pieniędzy na
            jej
            > utrzymanie.

            Widze ze nie wiesz ile profesor zarabia w USA, czy w Niemczech. Do
            tego granty, nieregulowany czas pracy. Selekcja jest wyjatkowo ostra
            by zostac profesorem na renomowanej uczelni w USA czy nawet w
            zachodniej Europie. Rozumiem ze Profesor Oxfordu, czy MIT to dla
            Ciebie lekkoduch co nie moze sobie znalezc miejsca na rynku pracy.

            Wez paszport przejedz sie do Stanford i zobacz jak zyja tam
            profesorowie. Popytaj ile z nich nie tylko wyklada medycyne, biznes,
            czy bilogie, ale rozwniez ile z nich ma swoje wlasne firmy
            biotechnologiczne, gabinety lekarskie, czy doradctwo prawnicze.

            Ale oczywiscie to wszystko niedorajdy zyciowe, bo ludzie myslacy
            otwieraja warzywniak.

            >Na uczelniach pozostają albo miernoty i lekkoduchy,
            > które nie potrafiły znaleźć sobie pracy, albo tez ludzie dla
            których
            > zgłębiana przez nich dziedzina jest pasją. Dzięki tym ostatnim
            nauka
            > jeszcze całkowicie nie upadła, choć gdy porówna się ją do tej
            sprzed
            > kilkudziesięciu- stu laty , gdy na uniwersytetach dominowała
            > prawica, to jej jakość jest żenująco niska.

            Sluchaj ja nawet nmie wiem jak odpowiedziec na taka bzdure. Na
            poczatku 20 wieku, a teraz! Porownaj: biologie, fizyke, chemie,
            psychologie czy matematyke. Zobacz jakich odkryc dokonuja
            astronomowie, to sie nie snilo naukowcom na poczatku zeszlego wieku.


            > O inwigilacji środowisk
            > akademickich przez agentów wpływu nie będę pisał, bo to dość długi
            > temat i wątpię abyś był go w stanie zrozumieć. Poza tym jestem
            > niemal pewien ,że w odpowiedzi usłyszałbym ,że jestem oszołomem.

            I tak wracamy do matury. Tyle ze teraz nie matymatyka jest problemem
            a czytanie tekstu ze zrozumieniem. Ja podalem przyklad srodowisk
            akademickich w krajach rozwinietych, na przyklad USA. A ty mi to o
            UB, etc.

            U nas naukowcy sa czesto mizernie wyksztalceni, co daja myslec o
            wyksztalceniu wielu tych co koncza studia w Polsce. Ale jest na
            pewno tez wiele wspanialych wyjatkow. Nie wiem czy polskie
            srodowisko akademickie jest w glownej mierze lewicowe czy nie.
            Jednak biorac pod uwage dokonania polskiej nauki, to nie jest
            najlepszy material do testowania mojej hipotezy.


            Niestety twoja nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem, czy razace
            braki z matamatyki prowadza do jednej hipotezy, zgaduje ze jestes
            zwolennikiem skrajnej prawicy, i chodzacym potwierdzeniem (choc
            statystycznie nic nie znaczacym) mojej tezy.

            I za to mi wypada Ci podziekowac. Co niniejszym czynie.

            Pozdrawiam.
      • dean08 Re: inteligencja a orientacja polityczna 10.09.09, 11:38
        Dziwne w takim razie, że lewacka UW ma średnią 100,1 ;-).
        • stawo73 Re: inteligencja a orientacja polityczna 10.09.09, 21:25
          Unia Wolności nie była partią lewicową tylko liberalną.Sam na nią w
          latach 90-tych głosowałem(wczśniej na Unię Demokratyczną)i to
          głównie dlatego ,że, pominąwszy UPR, miała najbardziej prawicowy
          progarm ekonomiczny, który można streścić określeniem "mniej
          konsumpcji, więcej inwestycji".Pzrypomnę tez ,ze pzrez długi czas
          jej przewodniczącym był Leszek Balcerowicz.
      • ducks_arse Re: inteligencja a orientacja polityczna 10.09.09, 13:51
        stawo73 napisał:


        >
        > Narodowy Test Inteligencji 2004,
        > średnie IQ elektoratów:
        >
        > UPR - 100,2
        > PO - 97,5
        > PiS - 95,2
        > apolityczni - 93,0
        > SLD - 92,4
        > LPR - 91,6
        > PSL - 90,0
        > Samoobrona - 88,3
        >
        > Test przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 172450 osób.
        >
        > źródło
        > iq.onet.pl/1196866,2277,artykul.html

        Wybacz, ale z kontaktów z politykami i ich elektoratem, nawet
        poprzez media widać że sondaż ten jest niewiarygodny. Z obserwacji
        można stwierdzić stanowczo że PiS nie powinien mieć IQ większego niż
        połowa IQ Szambobrony.
        • stawo73 Re: inteligencja a orientacja polityczna 10.09.09, 21:32
          Być może tak uważasz bo kontakt z politykami i elektoratem masz
          właśnie głownie poprzez media. Nie jestem sympatykiem PISu ale by
          być sprawiedliwym nie można nie zauważyć antypisowskiej propagandy w
          mediach, w czym prym wiedzie Wyborcza.
      • turtlezzz Re: inteligencja a orientacja polityczna 10.09.09, 14:49
        Powinieneś wziąć pod uwagę pewną zależność: mianowicie ludzie młodsi mają średnio trochę wyższe IQ od starszych. Wychowali się w zupełnie innych warunkach, ich mózgi są lepiej przystosowane do zadań, z których składają się typowe testy na inteligencję.

        A elektorat UPR to właśnie głównie ludzie młodsi. Ba - wedle mojego wyobrażenia: nieopierzone szczeniaki, którym brak jeszcze doświadczenia, by oprzeć się UPR-owskiej propagandzie, częściej niż inne odwołującej się do logiki. A jednak jakże często populistycznej.
        • stawo73 Re: inteligencja a orientacja polityczna 10.09.09, 21:42
          To prawda ,ze młodzi ludzie maja nieco wiekszy iloraz inteligencji
          od ludzi starszych. Mówi o tym tzw. Efekt Flynna i nie jest to
          żadnym novum . Nie do końca jednak zgadzam się z Twoją późniejszą
          interpretacją tego zjawiska. Mogę nawet powiedzieć ,że to jeszcze
          bardziej potwierdza moją tezę. Nie jest bowiem żadną tajemnicą iż
          większość młodych ludzi ma poglądy właśnie lewicowe , które dopiero
          w miarę dojrzewania zaczynają ewoluować w prawą stronę. Lewicowość
          jest wpisana w młodość tak samo jak bunt czy kontestacja zastanej
          rzeczywistości .Z wiekiem jednak coraz mniejszą mamy ochotę na
          rewolucję a coraz bardziej cenimy sobie kulturę, tradycje i obyczaje
          w których się wychowaliśmy i żyjemy. Bardziej od zmian cenimy sobie
          stabilizację , a potrzebę naprawiania świata zastępujemy potrzebą
          świętego spokoju. Zatem biorąc to pod uwagę to przedstawione przeze
          mnie wyniki badań tym bardziej niekorzystnie wypadają dla lewicy.

          Co zaś tyczy się elektoratu UPR to nie wiem czy w większości są to
          ludzie młodzi, choć to bardzo prawdopodobne zważywszy ,że ludziom
          wychowanym w PRL trudno byłoby zaakceptować wolnościowy program tej
          partii. Nie sądzę natomiast ,że znajdują się oni pod wpływem UPR-
          owskiej propagandy , gdyż ta partia w większości mediów po prostu
          nie istnieje. Myślę ,że sympatykiem UPR zostaje się poprzez własne
          przemyślenia i poszukiwania najlepszych rozwiązań
    • ruthenium Ameryka nam nie dekret! 09.09.09, 20:46
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,100033096,100033096,Ameryka_nam_nie_dekret_.html
    • alakyr Może to skutki tansformacji? 09.09.09, 20:51
      W końcu to w Polsce po 1989 roku zaczęto wprowadzać amerykański,
      liberalny model gospodarowania. Skutki społeczeństwo poznaje po
      czasie. Widać ufając Balcerowiczowi trochę się zawiodło.
      • 1zorro-bis Koniec wazeliniarstwa? 10.09.09, 07:53
        najwyzszy czas!
      • luni8 Re: Może to skutki tansformacji? 10.09.09, 10:36
        zaczęto wprowadzać ale skończono we wczesnej fazie działania.
        Nagle okazało sie że ludzie chcą bonusów kapitalizmu z opieką socjalizmu. Politycy potrzebowali poparcia więc na to poszli i mamy wynik czyli brak nam sensownej wersji zarówno jednego jak i drugiego.
        • alakyr Re: Może to skutki tansformacji? 10.09.09, 11:10
          Masz rację ale trzeba było ćwiczyć kapitalizm w wersji niemieckiej
          czy angielskiej a nie w najbardziej drapieżnym amerykańskim wydaniu.
          Zreszta to drapiżne wydanie też sie zmienia w stronę cywilizowanej
          europejskiej wersji /vide reforma ubezpieczeń w Stanach/.
          • luni8 Re: Może to skutki tansformacji? 10.09.09, 17:51
            Z tym nie będe dyskutował. Nie mi stwierdzać która wersja jest lepsza. Choć niemiecka wersja też wcale nie jest dobra. Niemcy dostali kupe kasy na odbudowe (alianci woleli nie ryzykować by z biedy znowu im coś odpie...o ) z początku nieźle sobie radzili ale obecnie socjal też ich niszczy. Różnica jest taka że startowali z wyższego pułapu.



            Jednak zatrzymanie w połowie to była głupota i zwykły chwyt pod pobliczke
    • resurrector Pamietamy też o upokarzających wizach 10.09.09, 08:30
      Wizy, brudne wojny w Iraku i Afganistanie (mieliśmy tam podobno zarobić krocie na kontraktach), oszukańczy offset w zamian za przestarzałe F-16, granie tarczą (dogadują się z Rosją nas mają za pionków), poparcie USA dla Israela mimo że są rezolucje ONZ nakazujące temu krajowi zwrot zagrabionych terytoriów...USA kojarzy mi się ze słowem OBŁUDA i dlatego bez sympatii podchodzę do tego kraju.
    • euro-pa jak dlugo mozna kochac bez wzajemnosci? 10.09.09, 08:36
      Rezimy USA zawsze Polske tylko wyjorzystywaly dla wlasnych i mafijnych
      geszeftow.
    • ojca Błedne wnioski adamie 10.09.09, 08:59
      Większość Polaków nawet nie wie tego, że Obama ma lewicowe poglądy, pozatym
      zauważ, że spadek zaufania do USA zaczął się podczas rządów Busha, więc nie
      trafiłeś z tymi poglądami. Polacy wbrew pozorom widzą, bilans zysków i strat
      współpracy z USA. Polska uwikłana w dwie wojny, kupiła od USA złom zwany F-16, a
      wygranie przetargu w Iraku przez Polską firmę zbrojeniową przedstawia się w USA
      jako korupcyjny skandal. Jakie korzyści w zamian? Jak ktoś wie, niech powie.
      • 1zorro-bis USA to taki ZSRR-bis..... 10.09.09, 09:47
        tylko z Coca-Cola i Mc Donaldem....
        • des4 na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 10:19
          jw
          • ojca Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 11:17
            Nie mowa o konstrukcji, ale o konkretnych modelach, które otrzymaliśmy. Gdyby
            USA Polsce ich nie opchnęli to poszłyby na żyletki.
            • des4 Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 11:52
              ojca napisał:

              > Nie mowa o konstrukcji, ale o konkretnych modelach, które
              otrzymaliśmy. Gdyby
              > USA Polsce ich nie opchnęli to poszłyby na żyletki.

              a konkretnie, co jest przestarzalego w wersji Block C/D???

              btw na żyletki by nie poszły bo nie stały w magazynie, tylko
              budowano je na polskie zamówienie...
              • ojca Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 12:58
                des4 napisał:

                , tylko
                > budowano je na polskie zamówienie...

                Jasssne, dostaliśmy złom, który używała Gwardia Narodowa i modernizowała
                uzbrojenie. Nie budowano, a modernizowano, to różnica.
                • des4 Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 14:14
                  a może jakieś źrodła/linki do tej zdumiewającej informacji???
                  • ojca Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 15:55
                    Najpierw wytłumacz jakim cudem wg ciebie nowe F-16 trzeba modernizować do
                    wymogów NATOwskich? To albo konstrukcja przestarzała, albo zaoferowane modele
                    przestarzałe. Polska dostała nawet nie najnowsza konstrukcję jaką jest F-16
                    block 70, najnowszej USA odmówiło bo ona jest zarezerwowana dla US Army. Polska
                    dostała model block 50/52,nawet modelu block 60 nie dostaliśmy- dostały ją
                    np.Zjednoczone Emiraty Arabskie,a Grecja za model block 60 zapłaciła mniej niż
                    nam USA oferowali starszy model block 50/52.

                    Za 10-15 lat ta 35 letnia konstrukcja będzie przestarzała, trzeba będzie kupić
                    nowe samoloty...niewątpliwie USA znów przedstawi cudowną ofertę i znów będą
                    naszymi kumplami ;)
                    • des4 Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 11.09.09, 08:29
                      ojca napisał:

                      > Najpierw wytłumacz jakim cudem wg ciebie nowe F-16 trzeba
                      modernizować do
                      > wymogów NATOwskich?

                      jaka modernizacja???

                      To albo konstrukcja przestarzała, albo zaoferowane modele
                      > przestarzałe. Polska dostała nawet nie najnowsza konstrukcję jaką
                      jest F-16
                      > block 70, najnowszej USA odmówiło bo ona jest zarezerwowana dla US
                      Army.

                      dla Polski najprzydatniejsze były 50/52

                      Polska
                      > dostała model block 50/52,nawet modelu block 60 nie dostaliśmy-
                      dostały ją
                      > np.Zjednoczone Emiraty Arabskie,a Grecja za model block 60
                      zapłaciła mniej niż
                      > nam USA oferowali starszy model block 50/52.

                      ile za ile egzemplarzy???

                      >
                      > Za 10-15 lat ta 35 letnia konstrukcja będzie przestarzała, trzeba
                      będzie kupić
                      > nowe samoloty...niewątpliwie USA znów przedstawi cudowną ofertę i
                      znów będą
                      > naszymi kumplami ;)

                      za 10-15 lat w jakim zakresie przestarzała???

                      no i napisz w końcu o tej Gwardii Narodowej...
                      • ojca Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 11.09.09, 12:12
                        des4 napisał:


                        > jaka modernizacja???

                        Skoro nie znasz podstawowych informacji to po co się udzielasz?? W naszych F-16
                        modernizowano awionikę bo te, z 50/52 była zbyt przestarzała.


                        > dla Polski najprzydatniejsze były 50/52

                        Uzasadnij dlaczego wg. ciebie starszy model jest dla nas lepszy?

                        > ile za ile egzemplarzy???

                        Co to ma do tematu? Nr gaci pilotów też podać? Ważne, że jak Polacy o tym
                        wspomnieli naszym sojusznikom to zaraz zaproponowano nam bogatszą wersję 50/52,
                        ale i tak bez np systemu celowniczego lantrin, a za wspomnianą modernizację
                        awioniki musieliśmy dopłacić.


                        > za 10-15 lat w jakim zakresie przestarzała???

                        Kupiliśmy 10 letnią konstrukcję, za 15 lat będzie miała 25 lat, w USA będą już
                        latały F 35 inne kraję zmienią F 16 block 60 na block 70 lub na F 22, a nasi
                        piloci dalej będą się bujać w zmodernizowanych F 16 block 50/52.
          • makova_panenka Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 11:46
            Na tym, że są inne lepsze samoloty (nawet amerykańskie) a mu kupiliśmy jednorazówki o wątpliwej wartości a przede wszystkim gotowości bojowej. Na ile wystarczy garstka F'ów z których 2/3 nie jest zdolne do natychmiastowego wylotu a dla reszty nie ma uzbrojenia? Czy będzie jak w 1939r gdy Brygada Pościgowa już po dwóch dniach nie miała na czym latać?
            • des4 Re: na czym polega "przestarzałośc" F16??? 10.09.09, 12:00
              makova_panenka napisała:

              > Na tym, że są inne lepsze samoloty (nawet amerykańskie)

              przykłady proszę...

              a mu kupiliśmy jednoraz
              > ówki o wątpliwej wartości a przede wszystkim gotowości bojowej.

              gotowość bojowa naszych F16 jest jedna z najwyższych w NATO...

              Na ile wystarcz
              > y garstka F'ów z których 2/3 nie jest zdolne do natychmiastowego
              wylotu a dla r

              Stopień gotowości bojowej eskadr F-16 w Poznaniu i w
              Łasku wynosi obecnie 80%, co oznacza że na każdych 10 samolotów, 8
              jest w każdej chwili gotowych do lotu - to zresztą jeden z
              najlepszych wyników na świecie. Dla porównania, z 14 Gripenów
              wydzierżawionych przez Czechów od Szwecji stale "lotnych" jest tylko
              5-6 szt.


              > eszty nie ma uzbrojenia? Czy będzie jak w 1939r gdy Brygada
              Pościgowa już po dw
              > óch dniach nie miała na czym latać?

              sidewinder nie jest uzbrojeniem???
        • makova_panenka Re: USA to taki ZSRR-bis..... 10.09.09, 11:43
          Niezupełnie. ZSRR nas na wojnę do Afganistanu nie wzywał.
          • des4 Re: USA to taki ZSRR-bis..... 10.09.09, 12:02
            za to do Czechoslowacji jak najbardziej...zapodaj jeszcze więcej
            podobieńst sojuza i USA, ciekawie piszesz...
            • m_16 Re: USA to taki ZSRR-bis..... 10.09.09, 14:58
              O, czyli jednak USA przpomina wg Ciebie ZSRR??
              Po co zapodawać Ci analogie, skoro sam to robisz? W CZechosłowacji
              przynajmniej nasi nie ginęli. A w Afganistanie tak!! A ponieważ cyrk
              z wyborami jasno pokazuje że demokracji tam nie będzie, więc i
              moralnie nasza obecność tam pozostaje dwuznaczna.
              I nie pomogą tlumaczenia, że "przecież i tak Karzaj jest lepszy od
              Talibów". Bo pytanie dla kogo on jest dobry? Dla nas z pewnością?
              ale dla Afgańczyków?? Tam podobno jest wielka korupcja. Korupcja
              oznacza biedę. A z punktu widzenia Afgańczyków lepsi są religijni
              fanatycy z ich szajbniętymi, ale sztywnymi zasadami niż "liberalni"
              ale skorumpowani "postępowi".
              Mówię to z żalem, bo sam chciałbym by było inaczej. Rzecz w tym że
              tośredniowieczne społeczeństwo -przeszczepianie im parlamentaryzmu
              to jak wprawianie dopalaczy do f-16 w ramę wozu drabiniastego :)
              A jak zrezygnujemy z postulatu demokratyzacji to nasza obecność tam
              traci swoje uzasadnienie moralne w stosunku do Afgańczyków. Co im
              możemy dać?? Nowego tyrana w miejsce starego??? I to gorszego
              tyrana??
              Owszem można powiedzieć że po prostu bronimy tam swojej cywilizacji,
              ale i z tym cieniutko skoro nie możemy wygrać. Dodatkowo: narzucanie
              innym swoich wartości żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo samo
              pachnie brzydko.
            • 1zorro-bis Re: USA to taki ZSRR-bis..... 10.09.09, 16:31
              no, sporo by sie tych podobienstw znalazlo.
          • 1zorro-bis Re: USA to taki ZSRR-bis..... 10.09.09, 16:30
            ale do Czechoslowacji.....
      • luni8 Re: Błedne wnioski adamie 10.09.09, 10:40
        Wątpie by wielu polaków swoje nastawienie budowała na tym kto jest preziem w hameryce. Co najwyżej dodatkowa cegiełka w którąś strone.

        Zwyczajnie większość widzi że jesteśmy dymani bez wazeliny przez wuja sama.

        boli.blog.pl/archiwum/index.php?nid=14469887
      • drugilol Re: Błedne wnioski adamie 10.09.09, 13:22
        dodaj jeszcze tortury na więźniach politycznych, wizy,nieodpowiedzialną politykę
        gospodarczą(kryzys).
        Poza tym Polacy czują się bezpieczniej niż kiedyś, lepsze stosunki z Niemcami
        czy Francją skłaniają do słusznego popierania "swojej" UE a nie konkurencyjnego
        z nią mocarstwa.
        • luni8 Re: Błedne wnioski adamie 10.09.09, 17:54
          Bo najlepiej mieć dobre stosunki z sąsiadem i dzicko można czasem podrzucić i zwróci uwage na dom jak cie nie ma.
          A taki kumpel z drugiej strony miasta to najwyżej może cie na wódke zaprosić.
      • adam02138 Polska=Kaczynski 11.09.09, 04:15
        ojca napisał:

        > Większość Polaków nawet nie wie tego, że Obama ma lewicowe
        poglądy,

        Wiesz to jako fakt, czy tak spekulujesz?


        > pozatym
        > zauważ, że spadek zaufania do USA zaczął się podczas rządów Busha,
        > więc nie
        > trafiłeś z tymi poglądami.

        Owszem ale nasz spadek byl jednym z mniejszych w Europie, teraz jest
        jednym z wiekszych, Choc Obama nic takiego nie zrobil w porownaniu
        do Busha.


        > Polacy wbrew pozorom widzą, bilans zysków i strat
        > współpracy z USA. Polska uwikłana w dwie wojny, kupiła od USA złom
        >zwany F-16,
        > a
        > wygranie przetargu w Iraku przez Polską firmę zbrojeniową
        przedstawia się w USA
        > jako korupcyjny skandal. Jakie korzyści w zamian? Jak ktoś wie,
        >niech powie.

        I to jest wina Obamy? Jego administracja nam opylila F16, zmusila do
        udzialu w dwoch wojnach?

        Rozumiem ze masz Polakow za ludzi wielce naiwnych. Zakladasz ze dla
        naszego kraju Ameryka=Obama. Ciekawe co bys powiedzial gdyby jakis
        Amerykanin powiedzial Polska=Kaczynski i mowil o dokonaniach Walesy.

    • ateus77 Polakom otwierają się oczy 10.09.09, 10:43
      Polscy politycy (z PiSowcami na czele) od lat plują na UE, z której
      mamy realną dużą pomoc, a pełzają przed Stanami i Watykanem, które
      mają nas w głębokiej pogardzie. Ale jak widać, społeczeństwu
      zaczynają otwierać się oczy i Polacy dostrzegaja z kim warto trzymać.
    • przyjacielameryki Pokochaliśmy Unię, chłodniej patrzymy na USA 10.09.09, 11:32
      Takie skrajności jak absolutna miłość i nienawiść zawsze są szkodliwe.
      Szkodliwe jest kierowanie się emocjami a nie rozsądkiem. Polska jest już
      całkowicie demokratycznym niepodległym państwem, członkiem UE i NATO i w
      ramach tych organizacji powinna definiować swoją politykę i partnerstwo z USA.
      Jesteśmy traktowani przez USA normalnie i nie powinniśmy się z tego powodu
      obrażać. Ameryka jest mocarstwem, krajem świetnie zorganizowanym o olbrzymim
      kapitale ludzkim ale jest również krajem mającym poważne interesy na całym
      świecie i dba o te interesy. Nie ma się co dziwić że jakoś tam układa sobie
      stosunki z Rosją. Cały czas jest dla nas wzorem niezależnie od tego kto jest
      tam prezydentem. USA są strategicznym partnerem dla UE i głównym rozgrywającym
      w NATO a my cały czas jesteśmy solidnym sojusznikiem USA i bardzo dobrze. W
      naszym interesie jest stworzenie jak najlepszego partnerstwa UE z USA i
      zreformowania NATO w kierunku organizacji znacznie lepiej radzącej sobie z
      wyzwaniami współczesnego świata. Rosja tylko czeka żeby wskoczyć do Europy w
      miejsce USA, Putin ostatnio coś przebąkiwał o stworzeniu wielkiej Europy z
      Rosją. To oczywiście zupełnie nierealne mrzonki kremlowskich oszustów ale
      chuchać trzeba na zimne!!!! Dla partnerstwa z USA nie ma żadnej
      alternatywy!!!!!!
    • makova_panenka Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 10.09.09, 11:43
      Taki urok czasów. Dawnie prosty plebs wyznawał komunizm.
    • framberg Chłodniej patrzymy na USA 10.09.09, 12:07
      Dodałbym jeszcze wizy - traktują nas jak terrorystów a nie sojuszników.
      Obywatele wielu krajów arabskich czy Czesi mogą jeździć do USA bez wiz.
      I żeby było jasne - niech sobie wsadzą te wizy w d<
    • turtlezzz Znam tego Rona Asmusa ! 10.09.09, 14:42
      A raczej słyszałem o nim. Taki skrót myślowy..
    • wybitniemadry polaki z mysleniem zawsze mieli problem 10.09.09, 15:27
      mimo ze im sie to kompletnie nie oplaca, dziadostwo ciagle marzy o zniesieniu wiz
    • czesiekkk Re: Polska nie wierzy już tak gorliwie USA 10.09.09, 17:52
      Cały kłopot w tym, że Amerykę z Europy zaczął wycofywać Bush jr. To Bush jr
      wycofał amerykańskie dywizje z Nimiec, to Bush jr zamiast dbać o stosunki USA -
      Europa w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego albo uczestnicząc w spotkaniach z
      przedstawicielami UE, zaczął się dogadywać na boku, bo tak było Ameryce prościej
      i tak zmontował sobie koalicję z Wielką Brytanią i krajami Europy Środkowo -
      Wschodniej. Tocząc wojnę na dwóch frontach w Afganistanie i w Iraku, wbrew
      marzeniom pewnych polskich polityków nie mógł pozwolić sobie na konfrontację z
      Rosją. To że USA z tarczy przy granicy Rosji zrezygnują było pewne.
      Prezydent Obama "sprząta" jedynie po Bush jr. i rozwiewa nadzieje na politykę
      konfrontacji z Rosją.
    • kapelan_rady_nadzorczej A Amerykanie na to... 10.09.09, 17:55
      Polska? to gdzies za Uralem, nie? czy tam mowia po rosyjsku, czy
      maja swoj wlasny jezyk?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka