4v
19.04.10, 13:49
i kto powie, że Polska nie ma wielkiego pecha?
gdy 21 lat temu, 4-go czerwca, bylibyśmy na ustach całego świata, pierwszą
wiadomością dnia nie były nasze (częściowo) wolne wybory, tylko masakra na
chińskim placu Tiananmen.
dziś, gdy była szansa na wizytę w Polsce wszystkich możnych tego świata (fakt,
pretekst niezbyt przyjemny, no ale zawsze coś) szyki popsuł jakiś kretyński
wulkan, a sytuacja z zabójczą dla lotnictwa chmurą - chyba pierwsza w historii.
Smaczku dodaje fakt, że na pogrzeb polskiego Prezydenta, nie przylecieli inni
prezydenci (kanclerze, premierzy i królowie) z obawy przed tym, przez co w
ogóle nasz prezydent był chowany, a więc katastrofą samolotową....
wszystko to jakieś takie symboliczne, aż przerażające ;/