Dodaj do ulubionych

Tusk rozmawiał z Putinem o czarnych skrzynkach

    • murowanna Tusk rozmawiał z Putinem o czarnych skrzynkach 14.05.10, 21:41
      Oj, puszczają nerwy PiS- owi!
      Idą na forach na ilość - jakość tego jest beznadziejna.
      Myślenie wyłączone?
      Ja czekam na upublicznienie zapisów.
    • chu-go Tusk rozmawiał z Putinem o tej zbrodni 14.05.10, 21:47

      Wydaje się, że najbardziej dramatycznym materiałem dotyczącym rozbicia się
      Tu-154M jest amatorski film nakręcony tuż po katastrofie. Słaba jakoś obrazu -
      nagranego telefonem komórkowym - pozwala dostrzec kilka osób chodzących wokół
      zgliszczy. Rejestrator dźwięków wychwycił huk palb (nie ma pewności, czy były
      to strzały z broni, czy spowodowane wysoką temperaturą wybuchy amunicji w
      uzbrojeniu pracowników BOR-u). Według internautów na filmie słychać m.in.
      następujące słowa: () 00:47s UCHADZI TUDA 00:50s UBIJAJ TUDA 00:51s BOŻE MÓJ,
      BOŻE - zawołanie 00:53s STRELAJ 00: 54s CO JEST? - głos starszego mężczyzny
      00:55s słychać przeładowanie broni 00:57s strzał. () Materiał wzięła pod uwagę
      Wojskowa Prokuratura Okręgowa z Warszawy badająca sprawę. 27 kwietnia Agencja
      Bezpieczeństwa wewnętrznego sporządziła dla prokuratury analizę filmu, z
      której wynika, że "W trakcie badań nie znaleziono dowodów na dokonywanie
      ingerencji w ciągłość zapisów (...)". Obraz filmowy sugeruje, że osoby, które
      przeżyły katastrofę były dobijane strzałem z broni palnej. Należy w tym
      momencie wziąć pod uwagę informację, jaką na początku posiadali dziennikarze,
      informując, że trzy osoby przeżyły katastrofę. Czy były to osoby, które potem
      zastrzelono, pozbywając się świadków? Na to pytanie również nie znamy
      odpowiedzi. Przeciwnicy autentyczności filmu lub jego interpretacji
      wskazującej na dobijanie pasażerów argumentują, że profesjonalne służby
      bezpieczeństwa, jak Federalna Służba Bezpieczeństwa (dawna KGB), które mogłyby
      organizować zamach, nie dopuściłyby do tak amatorskiej likwidacji pasażerów.
      Tymczasem warto wziąć pod uwagę pewną hipotezę. Mobilne przenośne
      radiolatarnie ze Smoleńska można było zainstalować w miejscu fałszującym
      umiejscowienie pasa do lądowania tak, aby po wyłączeniu stacjonarnego
      oświetlenia nowy - wirtualny pas był przesunięty np. 70 metrów w lewo i około
      1000 metrów "do przodu". Złe ustawienie mobilnych radiolatarni mogło być
      spowodowane nie celowym zamiarem, ale błędem strony rosyjskiej, jednak trudno
      podejrzewać, że ktoś do takiego błędu dzisiaj się przyzna. W każdym razie,
      według niektórych publicystów, umiejętności polskiego pilota mogły być tak
      duże, że - próbując poderwać tupolewa raz jeszcze w górę - rozbił się w innym
      miejscu niż przewidywali zamachowcy. To tłumaczyć ma pospiesznie wykonywane
      strzały. Być może to przesadzona hipoteza, jednak czy ktoś bierze ją pod
      uwagę, aby przynajmniej ją zweryfikować? Dziennikarzom udało się jedynie
      udowodnić, że lampy i żarówki w stacjonarnym oświetleniu lotniska w Smoleńsku
      były wymieniane dopiero 8 godzin po tragedii przez rosyjskich wojskowych i
      milicjantów. Akcję "modernizacji" oświetlenia lotniska sfotografował
      białoruski dziennikarz Siergiej Serebro i opublikował na swoim blogu.

      Zgliszcza jak po bombie?

      Zdjęcia katastrof lotniczych z udziałem Tu-154 ukazują rozbite samoloty w
      podobnym stanie zachowania jak polski Tu-154M. Jednak tamte leciały na 200
      metrach wysokości lub z prędkością 175 km/h. Nawet wtedy śmiertelność wśród
      pasażerów nie wynosiła 100 proc. Rządowy tupolew z prezydentem Kaczyńskim
      leciał nad samą ziemią z prędkością minimalną. Niektórzy świadkowie katastrofy
      mówili, że widzieli wybuch jeszcze przed zderzeniem Tu-154M z drzewami i
      ziemią . W przypadku polskiej katastrofy większość konstrukcji została
      rozrzucona na obszarze 700-800 metrów, a tylko 24 z 96 ofiar udało się
      zidentyfikować bezpośrednio przez rodziny. Trudno też dać wiarę Sergiejowi
      Szojgu, rosyjskiemu ministrowi obrony cywilnej, który oświadczył, że większość
      ciał została spalona. Przy niewielkiej ilości paliwa pod koniec lotu oraz po
      analizie zdjęć nawet rosyjski wicepremier Sergiej Iwanow musiał przyznać, że
      nie było dużego pożaru. Jednak pod uwagę należy wziąć fakt, że przed upadkiem
      Tu-154M był obrócony o 180 stopni, co zdaniem niektórych ekspertów mogło
      tłumaczyć dotkliwsze rozbicie samolotu. Pozostajemy więc z kolejnymi pytaniami
      bez odpowiedzi.

      Kłamstwa rosyjskiego kontrolera

      Obecnie można podejrzewać, że wszystko, co powiedzą rosyjscy kontrolerzy
      lotów, będzie tylko zgrabnie ułożonymi zeznaniami pod tezę, że katastrofa była
      jedynie tragicznym wypadkiem spowodowanym przez polskiego pilota. Na szczęście
      zanim obsługę wierzy kontrolnej w Smoleńsku zatrzymała siłą (sic!) rosyjska
      milicja, rosyjski portal life.ru zdążył dotrzeć do Pawła Plusnina, kontrolera
      lotów z lotniska pod Smoleńskiem, który jako ostatni rozmawiał z polską
      załogą. To, co wtedy powiedział Plusnin, jest arcyważnym dowodem w sprawie
      wskazującym jednoznacznie na kłamstwa ze strony rosyjskiego kontrolera lotów.
      - Oni powinni podawać KWIT (wysokość), ale go nie przekazywali - mówił Paweł
      Plusnin. Na pytanie, dlaczego piloci nie podali tej informacji, odpowiedział,
      że "słabo znali język rosyjski". Pomijając fakt, że nawigator, czekając na tej
      rangi delegację, powinien porozumiewać się w jeżyku angielskim, trzeba
      pamiętać, o czym zaświadczają polscy koledzy pilota Protasiuka pilotującego
      Tu-154M, że znał on świetnie rosyjski. A więc Plusnin najprawdopodobniej kłamał.

      Rosyjska łapa na śledztwie

      Na pomysł powołania międzynarodowej komisji śledczej ds. katastrofy rzecznik
      rządu Paweł Graś odpowiedział w dość przerażający sposób: "Nie bardzo wiadomo,
      co nowego mieliby wprowadzić zagraniczni eksperci do zrozumienia przyczyn
      katastrofy". Dla opisania stanu rzeczy i możliwości polskich prokuratorów
      należy przytoczyć dwie wypowiedzi. W imieniu prokuratury wojskowej płk
      Ireneusz Szeląg powiedział: "Mimo że braliśmy udział w czynnościach
      procesowych w Smoleńsku, to stanowią one dowody w postępowaniu karnym
      prowadzonym przez stronę rosyjską i bez jej zgody nie możemy upubliczniać ich
      treści". Za to prokurator generalny Andrzej Seremet stwierdził, że
      "gospodarzem" śledztwa jest rosyjska prokuratura i to w jej dyspozycji są
      wszelkie dowody rzeczowe. I trudno do końca winić Rosjan o zawłaszczenie
      śledztwa i dowodów, ponieważ polski rząd nie wystąpił do strony rosyjskiej z
      prośbą o przejęcie dochodzenia. Jak informują liczni eksperci prawa i praktyki
      lotniczej, istniała możliwość skorzystania z konwencji z Chicago lub zawarcie
      porozumienia polsko-rosyjskiego ws. katastrofy smoleńskiej tak, abyśmy byli
      gospodarzem śledztwa. Gabinet Tuska nie uznał jednak tego za konieczne i wciąż
      podkreślał wiarę w dobre chęci Rosjan i gesty współczucia wyrażone przez
      Putina i Miedwiediewa, które miały zostać uznane za rękojmie prawidłowego
      przeprowadzenia dochodzenia. Gdyby strona polska zdobyła się na próbę
      przejęcia śledztwa, Rosjanie musieliby zaczekać z wydobyciem czarnych skrzynek
      do momentu przylotu naszych ekspertów. Hans Dodel w rozmowie z "Naszą Polską"
      potwierdził, że zawartość czarnych skrzynek można nagrać na nowo. Otwiera się
      je i analizuje zawsze w obecności ekspertów z międzynarodowych linii
      lotniczych. Takie są zasady od samego początku stosowania czarnych skrzynek w
      lotnictwie. Fakt, że nie dopuszczono nikogo "postronnego" do ich pierwszej
      analizy, wygląda na zacieranie śladów.
      • poenari Re: Tusk rozmawiał z Putinem o tej zbrodni 14.05.10, 22:18
        Jak rozumiem, nie chcąc pracować dla NKWD jesteś ekspertem CIA ? Wiesz wszystko
        o katastrofach lotniczych, i katastrofę lotniczą na Teneryfie wyjaśniłeś w 3, no
        dobra 3 i 5 wyjaśniłeś od łapki !!!!
    • judas1 Tusk rozmawiał z Putinem o czarnych skrzynkach 14.05.10, 21:51
      "Na pewno chcesz to usłyszeć ?? "

      Może i nie chce - ale chciałbym znać PRAWDĘ
      • nadgajowy Re: Tusk rozmawiał z Putinem o czarnych skrzynkac 14.05.10, 22:02
        judas1 napisał:

        > "Na pewno chcesz to usłyszeć ?? "
        >
        > Może i nie chce - ale chciałbym znać PRAWDĘ

        Ja też. Dlatego czekam na ustalenia Komisji wypadków lotniczych a
        później ewentualnie prokuratury. Wiem, że ze skrzynek nie wiele się
        dowiem. Nawet jak dowiem się dlaczego pilot podjął tą głupią decyzję,
        to nie wyjaśni mi dlaczego, źle odczytał wysokość.
    • pw2221 Boże Święty ! co za sukces, co za odwaga 14.05.10, 21:58
      żeby z putinem przez telefon o skrzynkach rozmawiać ? ... tusk już
      ma mój głos i jego lokaj komorowski też !
      • nadgajowy Re: Boże Święty ! co za sukces, co za odwaga 14.05.10, 22:05
        pw2221 napisał:

        > żeby z putinem przez telefon o skrzynkach rozmawiać ? ... tusk już
        > ma mój głos i jego lokaj komorowski też !

        Widać masz skłonności do głosowania na lokai,którzy meldują swojemu
        Panu, że wykonali zadanie??
      • cree-is-me Obejdzie się bez twojego głosu, 14.05.10, 23:33
        Komorowskiemu takie pajace jak ty nie są potrzebne. Leć lepiej oddaj
        głos na gejowego, może przygarnie cię do swojego dworu, skoro
        lokajstwo tak ci się podoba. Tam pełno właśnie takich jak ty, cieciu.
    • agora_do_wora Najlepszy termin to 17 września 14.05.10, 22:01
      Albo 20 grudnia - Dzień Czekisty.
    • koza_polska Zabyłyyyyyy gadyyyyy Wzdętegoooooo!Aaaaa!!!! 14.05.10, 22:03
    • vladexpat Rząd polski rozważy jak najszybsze upublicznienie 14.05.10, 22:16
      Przecież to nic nie zmieni. Nie sądzę by zapisy były szczególnie
      interesujące.
      I w związku z tym, zwolennicy teorii spiskowej uzyskają dowód na to,
      że Rosjanie sfałszowali zapisy, co niewątpliwie potwierdza ich udział
      w spisku. No bo przecież wiadomo, że brak rzeczowych dowodów jest
      najlepszym dowodem istnienia spisku.

      Zaś przeciwnicy, co najwyżej będą mieli lekką satysfakcję.

      A wyborcza gorączka coraz wyższa. :(
    • malgorzata_sztachetka no to skrzynki? czy zapis? 14.05.10, 22:25
      co Wowka da swojemu kumplowi Donkowi?
      czy mowa jest o przekazaniu czarnych skrzynek( będących własnością państwa
      polskiego) czy odczytu zapisów?
      • nadgajowy Re: no to skrzynki? czy zapis? 14.05.10, 22:34
        malgorzata_sztachetka napisała:

        > co Wowka da swojemu kumplowi Donkowi?
        > czy mowa jest o przekazaniu czarnych skrzynek( będących własnością
        państwa
        > polskiego) czy odczytu zapisów?

        INFANTYLIZM !! Zapisy skrzynek płk.Klich zgrał kilka dni po tragedii
        i je posiada nasza komisja d/s wypadków lotniczych !! Skrzynki są i
        bedą nam przekazane. Niestety w związku z umowami i zwyczajami
        międzynarodowymi wymagane są zgody obydwu Państw na ujawnienie ich
        treści a to c oś kompletnie innego !! Zgodnie z resztą z prawem
        międzynarodowym Rosjanie mają prawo przetrzymywać je do zakończenia
        śledztwa prokuratorskiego, a później nawet przewodu Sądowego. Gdyż
        powinny być jako dowód w sprawie. Wcześniejsze oddanie jest
        pozytywnym gestem Putina!! To że auto jest Twoje nie oznacza że po
        wypadku prokuratura odda Ci go kiedy masz na to ochotę !!!!
      • cree-is-me Re: no to skrzynki? czy zapis? 14.05.10, 23:38
        Małgosiu, to jak widać sprawy nie na twoją biedną główkę,
        przegrzejesz sobie zwoje i do końca się wyprostują.
        Przez analogię: jak ci się twardy dysk popsuje wkompie, to oddajesz
        go do serwisu producenta, idziesz do kowala, czy też sama próbujesz
        sobie go "naprawić"? Podpowiedź: rejestratory lotu (rozmowy +
        podstawowe parametry) są produkcji rosyjskiej...
    • polkoszmar Tusk rozmawiał z Putinem o czarnych skrzynkach 14.05.10, 22:29
      a co to ma znaczyc ze nie mozna skomentowac artykulu o wielkim auotorytecie
      bartoszewskim?
    • barakkobamaa Zawsze będzie dobra wola 14.05.10, 22:50
      potem będzie dobra wola a potem dobra wola ... i jeszcze dobra wola będzie.
      Potem. Ale czarnych skrzynek nie będzie. Czyli Ivan całym ryjem.
      Tyle na temat pojednania z Ivanem.

      A to na temat innego dialogu:

      Na łamach amerykańskiej prasy znów pojawiły się „polskie obozy
      koncentracyjne”. Nowojorska Polonia żąda sprostowań i szykuje demonstrację
      przed siedzibą „The Wall Street Journal”.

      Spasiba i dobranoc.

    • ondrij Kolejna dezinformacja PO! 14.05.10, 22:55
      Piszcie lepiej o wpadkach Komarowskiego, przecież ten facet to jakaś jedna
      wielka porażka.
    • ondrij Kolejna ściema PO! 14.05.10, 23:44
      Oczywiście nagrania posłużą dla kompanii wyborczej PO!!! Ile jeszcze oszustw
      dopuści się PO?! Boże, chroń nas przed ludźmi pokroju Komarowskiego, Tuska,
      Niesiołowskiego, Palikota, Kutza itd.
      • nadgajowy Re: Kolejna ściema PO! 15.05.10, 01:45
        ondrij napisał:

        > Oczywiście nagrania posłużą dla kompanii wyborczej PO!!! Ile
        jeszcze oszustw
        > dopuści się PO?! Boże, chroń nas przed ludźmi pokroju
        Komarowskiego, Tuska,
        > Niesiołowskiego, Palikota, Kutza itd.

        Kurna choć jeden przykład to tez oszołoma !!!! Jedno oszustwo !!??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka