Dodaj do ulubionych

Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikowała?

    • 13ronin że kapitan i reszta załogi byli bardzo niedoświadc 24.05.10, 13:49
      Taa, jasne zaraz napiszecie, że Ci piloci mieli doświadczenie tylko w
      pilotowaniu szybowców !!!!!!!! Przestańcie pieprzyć bzdury jak amerykanie o
      WTC i pentagonie.
      • 4cat Re: że kapitan i reszta załogi byli bardzo niedoś 24.05.10, 14:03
        Wielu tu pyta dlaczego wybiórcza jest tubą Moskwy ?
        Ona zawsze nią była, to uklad koszernych z Rosjanami !

        Koszerni( Rotfeld) zabronili Polsce( rządowi) odzywać się na
        oficjalne wystąpienia ( nie dajmy się sprowokować zapodali):

        niejakiego Putina, który publicznie raczył zapodać " jedną z
        przyczyn wybuchu II wojny światowej był traktat wersalski , który
        skrzywdził Niemcy"

        niejakiego Ławrowa ( koszernego ) , który w wystąpieniu publicznym
        do wszystkich akredytowanych ambasadorów w Moskwie raczył zapodać "
        moralne przesłanki do II wojny dał pakt polsko- niemiecki z 1934 r."


        Koszerni już dawno z Moskwą się dogadali kosztem Polski i Polaków.
        • elucidator Re: że kapitan i reszta załogi byli bardzo niedoś 24.05.10, 14:17
          Zapomniales o masonach i cyklistach.
        • lactum Re: że kapitan i reszta załogi byli bardzo niedoś 24.05.10, 14:18
          4cat napisał:

          > Wielu tu pyta dlaczego wybiórcza jest tubą Moskwy ?
          > Ona zawsze nią była, to uklad koszernych z Rosjanami !
          >
          > Koszerni( Rotfeld) zabronili Polsce( rządowi) odzywać się na
          > oficjalne wystąpienia ( nie dajmy się sprowokować zapodali):
          >
          > niejakiego Putina, który publicznie raczył zapodać " jedną z
          > przyczyn wybuchu II wojny światowej był traktat wersalski , który
          > skrzywdził Niemcy"
          >
          > niejakiego Ławrowa ( koszernego ) , który w wystąpieniu publicznym
          > do wszystkich akredytowanych ambasadorów w Moskwie raczył zapodać "
          > moralne przesłanki do II wojny dał pakt polsko- niemiecki z 1934 r."
          >
          >
          > Koszerni już dawno z Moskwą się dogadali kosztem Polski i Polaków.


          A no skrzywdzil ten traktat wersalski normalnych ludzi, odbierajac im prawo do
          normalnego zycia. Tylko nierobie skad ty to mozesz wiedziec. A wlascieie z czego
          zyjesz?
    • m_vivendi czy istnieje inna komenda/rozkaz z wieży 24.05.10, 13:57
      czy istnieje standardowa inna komenda/rozkaz z wieży niż "Horyzont"
      ktora nakazuje natychmiast i bezwzglednie przerwać opadanie i
      poderwać samolot?

      Chodzi mi o to czy jest jakas MOCNIEJSZA - absolutnie nie
      podlegająca dyskusji komenda którą mogła wydać wieża aby pilot Tu-
      154 przerwał opadania i podniosł maszynę.

      • ws21 Bez znaczenia. 24.05.10, 14:14
        W momencie kiedy padła ta komenda, nic już dla tego samolotu zrobić
        nie można było. Samolot można było uratować reagując bez zwłoki na
        alarm o zbliżaniu się ziemii z systemów samolotu.
        Kluczowy jest brak współpracy (celowy?) załogi samolotu z obsługą
        lotniska, czyli ten brak skwitowania. Wieża nie znała wysokości TU-
        154. Nie współpracowali celowo, aby ukryć fakt złamania norm?
        • m_vivendi jest czy nie ma 24.05.10, 15:15
          Moze dla Ciebie to nie ma znaczenia, ja jednak chciałabym wiedzieć
          czy istnieje takie polecenie/komenda/rozkaz inna niż "Horyzont"
          ktora bezwzględnie i bezdyskusyjnie nakazuje załodze samolotu
          podchodzącego do lądowania poderwać maszynę?
          • absurdello Tak, mógł powiedzieć: 24.05.10, 18:32
            "Lot 101, biorąc pod uwagę, że lecisz ciężkim samolotem, we mgle, to
            dobrze było by, oczywiście jeżeli możesz mnie posłuchać i wykonać to
            co mówię, tylko się nie denerwuj, to nie jest żadna próba
            utrudnienia waszemu Prezydentowi, dolecenia na czas na obchody 70-
            tej rocznicy Mordu w Katyniu, w którym zginęli (tu lista 21000
            nazwisk), a więc o czym to rozmawialiśmy, aha, ponieważ chyba lecisz
            w ziemię, to może, no jakby ci to powiedzieć, wyrównaj, bo trzeba
            będzie zasypywać dziurę w ziemi co jest fatygujące, bo jest zimno i
            ręce cierpną ...

            Jak wiemy, dyspozytor wybrał oszczędniejszą formę (być może wydała
            mu się bardziej adekwatną do sytuacji i prędkości zdarzeń lub też
            małomówny chłop to był) i krzyknął "Nr 101, horyzont" czy jakoś
            podobnie ....
        • anders76 Re: Bez znaczenia. 24.05.10, 17:54
          Chyba jednak znali jego wysokosc i mu podawali, a on nie "kwitowal" czyli nie
          powtarzal uslyszanych wysokosci, Zwrocili mu nawet uwage, ze schodzi na szybko.
          A "Horyzont" by zdarzyli wykonac gdyby zdecydowali od razu. Na mocniejsze, takie
          bardziej opisowe, komendy nie bylo czasu.
          • ws21 Myslisz się. 24.05.10, 18:46
            Z tego co piszą specjaliści, na tego typu lotnisku współpraca z
            wieżą polega na tym, że wieża zna odległość samolotu i oczekuje na
            podanie przez załogę wysokości, to określa się jako "kwitowanie". Na
            tej podstawie ocenia poprawność drogi schodzenia. Urządzeń do
            odczytu wysokości na pokładzie jest kilka, więcej, z tego co juz
            dziś wiadomo, wskazywały poprawnie.
            Załoga znała wysokość w takim stopniu że gdyby zaufała sygnałom
            alarmowym to katastrofy by nie było.
            Ale przede wszystkim nie mieli prawa lądować i to jest przyczyna tej
            katastrofy.
      • bronimir Re: czy istnieje inna komenda/rozkaz z wieży 24.05.10, 16:00
        m_vivendi napisała:

        > czy istnieje standardowa inna komenda/rozkaz z wieży niż "Horyzont"
        > ktora nakazuje natychmiast i bezwzglednie przerwać opadanie i
        > poderwać samolot?
        >
        > Chodzi mi o to czy jest jakas MOCNIEJSZA - absolutnie nie
        > podlegająca dyskusji komenda którą mogła wydać wieża aby pilot Tu-
        > 154 przerwał opadania i podniosł maszynę.
        >


        Jest. Litania za zmarłych. Choć nie zawsze jest dosłuchiwana do
        końca.
      • bmarq Re: czy istnieje inna komenda/rozkaz z wieży 24.05.10, 18:25
        Tak, istnieje komenda z TAWS - "pull up".
    • lactum Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikowała? 24.05.10, 14:14
      Rodacy, katolicy nie sluchac ludzi z teoriami spiskowymi. Modlic sie i jak
      trzeba w morde lac przeciwnika. Nikt nie bedzie nam mowil jak wygladala
      prawda. Nie analizy fachowcow nam sa potrzebne a wola walki o przyszlosc
      narodu katolickiego. Do boju z wodzem Jaroslawem.
    • lehoo właśnie tę cyfrę zapamiętali 24.05.10, 14:32
      Cyfry są tylko znakami służącymi do zapisu liczb. Powinno być : "właśnie tę
      liczbę zapamiętali".
      • vladexpat Re: właśnie tę cyfrę zapamiętali 24.05.10, 15:57
        lehoo napisała:

        > Cyfry są tylko znakami służącymi do zapisu liczb. Powinno być :
        "właśnie tę
        > liczbę zapamiętali".

        Nie, żebym się czepiał, ale na filmach wieża z pilotami komunikuje
        się przekazując liczby właśnie w postaci ciągu cyfr. Np. liczba
        "fifty" to "five, zero". Ale może to tylko w kinie. :)
    • lactum Re: Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikował 24.05.10, 14:37
      warka.strong napisał:

      > Super! W końcu przyczyna katastrofy została wyjaśniona. Teraz mogę spać spokojn
      > ie.

      A wczesniej nie mogles?
    • adam1111-is-me Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikowała? 24.05.10, 14:39
      O czym wy rozmawiacie.
      Tu-154 -wyprodukowano 920 sztuk, 60 katastrof.
      Boeing 727 -wyprodukowano 1831 sztuk, 31 katastrof.

      Samolot rządowy miał 25 lat.

      I dla mnie to wystarczy...a spiskowcy "schowajcie głowy w piasek".
      • bronimir Re: Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikował 24.05.10, 16:04
        adam1111-is-me napisał:

        > O czym wy rozmawiacie.
        > Tu-154 -wyprodukowano 920 sztuk, 60 katastrof.
        > Boeing 727 -wyprodukowano 1831 sztuk, 31 katastrof.
        >
        > Samolot rządowy miał 25 lat.
        >
        > I dla mnie to wystarczy...a spiskowcy "schowajcie głowy w piasek".


        A jak masz przebieg w latkach kochanie? Też wystarczy?
    • tow_rydzyk Prez.Kaczynski nie sluchal ruskich roskazow 24.05.10, 14:47
      Zaden pijany rusek z wiezy kontrolnej nie bedzie mowic naszemu
      prezydentowi co ma robic.
      Lech Kaczynski byl juz i tak spozniony aby uczcic zamordowanych oficerow w
      Katyniu.
      Nawet gdyby Ruscy zamkneli lotnisko to by on i tak wyladowal i zrobil z tego
      wielki incydent miedzynarodowy i KGBowska prowokacje. Nikt naszego prezydenta
      nie bedzie wodzilc za nos.
      Zginal jak bohater...jak Maly Rycerz...na swoich warunkach nie pod ruski
      dyktat. Szanujmy go za to.
      • modraczek.2 Re: Prez.Kaczynski nie sluchal ruskich roskazow 24.05.10, 14:54
        chyba współczuję Twoim rodzicom
      • welcometopoland taa.. i ponośmy potem olbrzymie koszty .. 24.05.10, 16:28
        > pogrzebów
        > rent
        > śledztwa
        > nowe samoloty dla vip-ów

        Wszystko z naszych podatków ! CACY !

        A powodzianom dajmy po 6000 PLN na łeb !
        Sk-syńskie chore państwo godne wojny domowej.

        ----------
        > Zginal jak bohater...jak Maly Rycerz...na swoich warunkach nie pod
        ruski
        > dyktat. Szanujmy go za to.[/b]
    • tetradrachma Nasze państwo jest chore bo, chore 24.05.10, 15:05
      są jego instytucje, nie mówiąc o obywatelach. Pamiętam wypowiedź B.
      Komorowskiego (gdy był szefem MO) "Polski pilot ?! Polski pilot poleci
      na wrotach od stodoły". Niestety, w społeczeństwie panuje ułańska
      fantazja i tradycja. Nadal myślą o bohaterach z Dywizjonu 303. A nasz
      malutki ułan, który był Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych ? Wyzwał oficera,
      który spełniał procedury od tchórzy !!! I tak panie dziejku się kręci.
      Ignorant na ignorancie. A teraz wybierzemy brata, bo ma żałobę i lada
      dzień zostanie sierotą.
    • vladexpat Pilotów grzech główny. 24.05.10, 15:26
      Nie jestem pilotem, ale od ponad ćwierci wieku prowadzę samochód. I wiem na czym polega różnica pomiędzy doświadczonym i niedoświadczonym kierowcą. Doświadczony kierowca może olewać wszystkie przepisy i zasady, poza jedną, najważniejszą. Zasadą ograniczonego zaufania.
      Niestety polscy lotnicy najprawdopodobniej są winni bo zgrzeszyli przeciwko tej zasadzie. Podchodzili do lądowania, pomimo, że wiedzieli o ekstremalnych warunkach. Cała reszta to co najwyżej okoliczności łagodzące.
    • zendafun Re: Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikował 24.05.10, 15:28
      warka.strong napisał:

      > Super! W końcu przyczyna katastrofy została wyjaśniona. Teraz mogę spać spokojn
      > ie.
      Niezależnie od opinii "niezależnych" rosyjskich ekspertów, chciałbym zapytać
      braci rosjan - gdzie nasze czarne skrzynki?
      • elucidator Re: Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikował 24.05.10, 20:20
        Tam gdzie powinny byc: w MAK.
    • mineyko Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikowała? 24.05.10, 15:29

      Smutne to, ale niestety przekonywujące!
      Oczywiście wszystkich, poza czytelnikami "Naszego Dziennika" i
      słuchaczami radia Maryja.
      Bo ci zawsze będą reprezentować opinie, że to wina "ruskich" i
      koniec, bo "ruscy" są tacy - owacy!
      Módlcie się radiomaryjcy o zdrowie, bo modlitwy o rozum są jak
      widać nieskuteczne!

      Szanowni Radiomaryjcy, uprzejmie proszę o troszeczkę obelg.
      Podpowiadam jakie mogą być:
      ty Żydzie, pedale, ubeku, postkomunisto i nie tylko, pezetpeerowcu, szmato!
      No czekam!
      • paw-el Re: Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikował 24.05.10, 17:31
        od zydow sie odwal! Wszyscey wiedza ze tylko antysesmici wierza w boga...
    • bronimir Pilot Jaka właściwie interpretował wysokość. 24.05.10, 15:38
      Wyraźnie podkreślał że otrzymał właściwą wartość ciśnienia bo po
      wylądowaniu "na poziomie pasa" wskaźnik pokazywał "0". Niemożliwe żeby
      pilot Tu154 nie znał tej procedury, lądował na tym lotnisku 3 dni
      wcześniej. To by świadczyło o totalnej dekoncentracji, wręcz o
      niemożliwości wykonywania pilotażu. Taki błąd byłby zrozumiały u
      początkującego pilota szybowca, który pierwszy raz w życiu ląduje na
      nieznanym terenie.
      • absurdello Wystarczy, że załoga była niezgrana, a to prawdo- 24.05.10, 18:36
        podobne, skoro co lot, to praktycznie w innym zestawie latali, a
        jeszcze jak się szefa dołoży za plecami, to o jakieś przeoczenie czy
        błąd nietrudno, jeszcze w tak niekorzystnych okolicznościach
        przyrody.
    • aganiok102 Dlaczego prezydent leciał na ostatnią chwilę? 24.05.10, 15:45
      Kto odpowiadał za wizytę, czy były przygotowane inne lotniska, ochrona,
      dlaczego ludzie już czekali na cmentarzu? Nie można było przylecieć 2-3
      godziny wcześniej? Czy nie była wywierana presja, aby sie śpieszyć?
    • birutaooo2 Najłatwiej zrzucić winę na pilotów, bo nie mogą 24.05.10, 15:46
      się już obronić! To podłość.
      • bmarq Re: Najłatwiej zrzucić winę na pilotów, bo nie mo 24.05.10, 16:22
        Aha, czyli jak kierowca autobusu zrobi sobie rajd po górskich
        serpentynach i spadnie w przepaść, to trzeba wymyślać niestworzone
        historie, aby tylko nie powiedzieć, że to jego wina - bo przecież on
        się już nie może bronić. Przedziwna logika.
      • welcometopoland niee... gdzież tam! Oni "tylko" chcieli zrobić 24.05.10, 16:31
        ...karierę.
        Mając 36 lat nikt nie podskoczy VIPom i zasra se w papieroach :)



        birutaooo2 napisała:

        > się już obronić! To podłość.
      • ws21 Podłość? 24.05.10, 16:41
        Zupełnie nie rozumiesz sensu ustalenia przyczyn tego, podobnie jak
        innych wypadku. Tego się robi nie po to aby dokopać zmarłym ale aby
        te trupy były ostatnie. I dlatego trzeba ustalić wszystko aż do bólu.
        I może trzeba będzie ryglować drzwi do części pasażerskiej.
        Może zmienić program szkolenia. Może zmienić sposób obsługi
        technicznej.
        Z tego co już wiemy w sposób pewny to normy lotniska zabraniające
        lądowania w znanych pilotowi warunkach.
        Dlaczego podjął taką ryzykowną decyzję? On dowodził, więc ew.
        naciski to też jego wina. Mógł jak kolega po prostu odmówić.
        • bmarq Re: Podłość? 24.05.10, 18:31
          Niestety w tym przypadku nie da się wyciągnąć wniosków, które nie
          zostałyby już wcześniej wyciągnięte. Istnieja procedury
          bezpieczeństwa, które zostały po prostu złamane. Jaki wniosek mozna
          wyciągnąć na przyszłość? "Nie wolno łamać procedur"?
          Znamienne jest to, że w raporcie z wypadku CASY wytknięto, że nie
          została określona tzw. "wysokość decyzji". Dwa dni temu Klich
          powiedział, że w przypadku Tupolewa wysokość decyzji również nie
          została określona. No to co mozna jeszcze zrobić?
          • ws21 Ładnie mi wyciąganie wniosków.... 24.05.10, 18:51
            Czy pilot który lądował w maju wbrew przepisom w Bydgoszczy jeszcze
            jest w armii?
            Może medal mu dali?
            Tak po naszemu uczymy się z historii.
            A co można zrobić? Uziemić wszyskich pilotów wojskowych conajmniej
            na rok i uczyć, uczyć ......
            Używają drogich zabawek i niech się na nasz koszt nie bawią.
    • vladexpat Re: Generał w kabinie TU: byliśmy i jesteśmy spok 24.05.10, 15:47
      Wartość wazeliny wzrasta, gdy używana jest publicznie. :)
    • bronimir Doświadczony pilot przyjął by wariant Gruziński. 24.05.10, 15:55
      Olał by wszelkie inne okoliczności. Zgodnie z właściwym pojmowanym
      obowiązkiem bezpieczeństwa, poleciał by na lotnisko zapasowe.
      Dyskusje nad swoją decyzją zostawił by na potem, na lotnisku.
    • piateck Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikowała? 24.05.10, 16:10
      Jak dla mnie wniosek jest prosty:

      Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.

      Swoją szosą, czy wyobrażacie sobie co by była za afera gdyby nam Rosjanie
      przez nosem lądującego orła zamknęli lotnisko.
      Ja się im nie dziwie, że nie zamknęli (nawet jeśli mogli). "Jak im się wydaje,
      że im się uda, to niech lądują" powiedział pewnie ktoś kto o tym
      decydował....wydawało się i się nie udało. Takie to życie.
      • 1stanczyk To boli ale tak wlasnie dzialaja od dwudziestu lat 24.05.10, 17:45
        , dumne ze swego bardziej szczęśliwego niż jakiegokolwiek innego zwycięstwa,
        postsolidarnościowe pomioty ukształtowane, na wzór swojego "wodza" LW,
        awanturniczym ryzykanctwem, które wtedy akurat, w dużej mierze dzięki talentowi
        politycznemu WJ, "się udało".

        Tyle, że po prostu nie zawsze się udaje.

        Walka z dyktatura o władze to nie to samo co budowa demokratycznego, stabilnego
        ekonomicznie i praworządnego państwa.

        Jak się okazuje po dwudziestu latach naszej suwerennej i demokratycznej
        samorządności oni się po prostu do tego zupelnie nie nadają niezależnie od opcji
        politycznej jaka reprezentuja.

        Problem polega na tym, że nie ma niestety nikogo innego.

        Re: Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikował
    • welcometopoland do końca Tu-154 leciał na autopilocie 24.05.10, 16:20
      ... pełen luzik. NATO "PL-AirForceOne"
      do ostatniej minuty gadali o pierdołach (prywatnych) - dlatego nie
      chcą puścić nagrań z kokpitu bo renty tych pilotów poszłyby się j...ć

      Respekt Wasilij !
      Nad-ludzie mieli ruski samolot z salonkami, itd. ale wysłać pilotów
      na szkolenie do ROSJI to już beeee... "nie nada"
    • bakoy Wyborcy PiS winni katastrofy. 24.05.10, 19:02
      Tak bywa,gdy powierza się dowodzenie krajem i armią ludziom,którzy nie powinni
      być zastępowym w harcerstwie.
      • piotr7777 Re: rosyjska komisja jest nieiwarygodna 24.05.10, 19:34
        ...i to nawet nie dlatego, że Rosja nie jest (i nigdy nie będzie
        krajem demokratycznym).
        Żadne państwo nie przyzna się publicznie do tego, że nie było w
        stanie zapewnić odpowiednich warunków głowie innego państwa.
        To całe postępowanie jest od początku prowadzone w sposób odległy od
        standardów demokratycznych.
        Normalnie jeżeli wszczyna się śledztwo bada się wszystkie możliwe
        hipotezy. Tu jedną (zamach) odrzucono nie tyle na podstawie jakichś
        konkretnych przesłanek co w imię pojednania z Rosją. To mniej
        więciej tak jakby po dokonaniu zabójstwa jedną osobę wyłączyć z
        grona podejrzanych z uwagi na jej koneksje.
        Otóż ja nie twierdzę, że zamach był, ale nie mogę go wykluczyć, tak
        jak nie mogę wykluczyć innych hipotez. W końcu to ta sama ekipa,
        której stawia się zarzut zamordowanai Politkowskiej i Litwinienki,
        więc niby dlaczego miałaby mieć opory przed likwidacją polskich VIP-
        ów (zwłaszcza, że śmierć niechętnego Rosji prezydenta i przejęcie
        władze przez bardziej przychylną ekipę mogło mieć dla Rosji doraźne
        korzyści polityczne).
        Komisja rosyjska jest z założenia niewuarygodna, prowadzi śledztwo w
        sprawie gdzie jest zainteresowana. Tak naprawdę już na początku
        przyjęto jedną wersję - błąd pilotów, którą ochoczo przyjęły nasze
        autorytety z Wiktorem Osiatyńskim i Amdrzejem Wajdą na czele. Bo
        skoro pilot podjął decyzję o lądowaniu to albo jest słabo wyszkolony
        albo (i tu się zacierają ręce) to prezydent i jego świta wymusili
        lądowanie, no bo przecież było Tibilisi (tralalala, jak to się
        wszystko ładnie układa).
        Szkopuł polega na tym, że taka wersja jest korzystna dla strony
        rosyjskiej. Wszystkie inne hipotezy (wada maszyny, warunki
        atomosferyczne, błąd obsługi lotniska) byłyby już mniej korzystne
        dla strony rosyjskiej.
        I tak naprawdę nie uważam by komisja rosyjska postępowała
        nieetycznie. Oni kierują się racją stanu swojego kraju czego nie
        można powiedzieć o polskich władzach i salonowych publicystach,
        którzy chętnie tę wersję powtarzają i wyśmiewają oszołomów.
        Po prostu tak jest przyjemniej - mieliśmy idiotę za preydenta,
        mieliśmy dmuchanych generałów, mieliśmy tępych i niedouczonych
        pilotów. Oni już nie żyją a teraz bedziemy mieli prawdziwych
        przywódców co to i nagrody dostają i się ich przytula i klepie po
        ramieniu. Wreszcie normalnie.
        Tylko że to nie jest takie piękne. Bo wciąż są pytania. Na przykład -
        dlaczego nikt nie bada wątku iła, który wczesniej uszkodził jedną z
        gałęzi? Dlaczego kłamano o nieznajomości rosyjskiego przez polskich
        pilotów? Dlaczego nie wpuszczono na miejsce katastrofy polskich
        archeologów? I tak dalej i tak dalej.
        Podobno Seremet powiedział, że ma już dość i żałuje, że zgodził się
        kierować prokuraturą. Trudno się dziwić.
        Polskie władze powinny do upadłeogo bronić polskiego prezydenta,
        dowódców poslkiej armii i pilotów gdy oni sami bronić się nie moga.
        W końcu ci ludzie zostawili bliskich. Czy córka kapitana samolotu ma
        dorastać z piętnem ojca mordercy?
        Dlatego uważam, że wszyscy ci, którzy kupują rosyjską wersję i - co
        gorsza - przynosi im ona satysfakcję są żałośni.
        • ws21 Re: rosyjska komisja jest nieiwarygodna 24.05.10, 19:43
          Tak, tak. CASA i MEWA to były testy podstępnej rosyjskiej broni...
          Nasze orły nawet na drzwiach od stodoły latają i to jest
          wystarczający dowód na ich niewinność.
          Ojciec Rydzyk miał objawienie i już wszysko wiemy.
          • piotr7777 Re: rosyjska komisja jest nieiwarygodna 24.05.10, 19:49
            > Tak, tak. CASA i MEWA to były testy podstępnej rosyjskiej broni...
            > Nasze orły nawet na drzwiach od stodoły latają i to jest
            > wystarczający dowód na ich niewinność.
            > Ojciec Rydzyk miał objawienie i już wszysko wiemy.

            Różnica między Rydzykiem a mną ( i wieloma rozsądnymi osobami)
            polega na tym, że on WIE o zamachu a ja jedynie go nie wykluczam.
            Ty natomiast wiesz o winie pilotów, ktorej ja tez nie mogę całkiem
            wykluczyć (choć nie bardzo w nią wierzę).
            Zatem w tej sprawie mamy posiadaczy jedynej prawdy po obu stronach i
            poszukiwaczy prawdy, którzy nie boja się stawiać niewygodnych pytań.
            Natomiast w postępowaniu karnym obowiązuje zasada domniemania
            niewinności i o tym nie można zapominać.
            A twoja ironia jest bez sensu.
            • ws21 Re: rosyjska komisja jest nieiwarygodna 24.05.10, 19:59
              A ja czekam na wyniki prac komisji. Jedno już dziś wiadomo, i nie
              potrzebna do tego MAK. Wszyscy powtierdzają, że w Smoleńsku 10
              kwietnia w czasie podchodzenia do lądowania naszego Tupolewa nie
              było warunków określonych jako minimum widoczności.
              Momo tego zdecydoiwano się lądować (okłamując wieżę!), bo kto
              wykonuje przelot nad lotniskiem z wypuszczonym podwoziem i otwartymi
              w pełni klapami?
              Ale szukajcie, szukajcie.
            • bakoy Re: piotr 7777 24.05.10, 20:14
              Jestem w stanie przyznać ci 99% racji,ale ten 1% mojej jest bardzo
              istotny.Piszesz m.innymi o demokracji w Rosji itp.Jeśli jej nawet tam nie ma,to
              czy demokracja to na pewno doskonałość do której społeczeństwa powinny dążyć.Tam
              przecież jest zamordyzm od 1917-go
              i im to nie przeszkadza.To nie jest nasz problem.
              • piotr7777 Re: piotr 7777 24.05.10, 21:28
                bakoy napisał:

                > Jestem w stanie przyznać ci 99% racji,ale ten 1% mojej jest bardzo
                > istotny.Piszesz m.innymi o demokracji w Rosji itp.Jeśli jej nawet
                tam nie ma,to
                > czy demokracja to na pewno doskonałość do której społeczeństwa
                powinny dążyć.Ta
                > m
                > przecież jest zamordyzm od 1917-go
                > i im to nie przeszkadza.To nie jest nasz problem.

                Nawet wczesniej - gdzieś tak od Iwana Groźnego.
                Tylko że chodziło mi o coś innego - strona rosyjska nie mataczy
                dlatego, że umyślnie zestrzelono samolot ale dlatego że dba o
                interes własnego kraju. A o ile w systemie demokratycznym
                prokuratury, sądy czy komisje nie muszą kierować się polityką
                państwa w systemie autorytarnym raczej nie mają wyboru.
                • vladexpat Re: piotr 7777 24.05.10, 22:41
                  piotr7777 napisał:

                  > bakoy napisał:
                  >
                  > > Jestem w stanie przyznać ci 99% racji,ale ten 1% mojej jest
                  bardzo
                  > > istotny.Piszesz m.innymi o demokracji w Rosji itp.Jeśli jej nawet
                  > tam nie ma,to
                  > > czy demokracja to na pewno doskonałość do której społeczeństwa
                  > powinny dążyć.Ta
                  > > m
                  > > przecież jest zamordyzm od 1917-go
                  > > i im to nie przeszkadza.To nie jest nasz problem.
                  >
                  > Nawet wczesniej - gdzieś tak od Iwana Groźnego.
                  > Tylko że chodziło mi o coś innego - strona rosyjska nie mataczy
                  > dlatego, że umyślnie zestrzelono samolot ale dlatego że dba o
                  > interes własnego kraju. A o ile w systemie demokratycznym
                  > prokuratury, sądy czy komisje nie muszą kierować się polityką
                  > państwa w systemie autorytarnym raczej nie mają wyboru.

                  Jest dokładnie odwrotnie. To w państwach demokratycznych polityka
                  wpływa na wszystko. W absolutyzmie inaczej zwanym zamordyzmem liczy
                  się jedynie wola władcy. Stąd, o dziwo, jeżeli taki jest kaprys
                  króla/cesarza/wodza/naczelnika wolność działania może być dużo
                  większa.
        • vladexpat Re: rosyjska komisja jest nieiwarygodna 24.05.10, 22:36
          piotr7777 napisał:

          > ...i to nawet nie dlatego, że Rosja nie jest (i nigdy nie będzie
          > krajem demokratycznym).

          Jak mawiał pewien mój znajomy, lepszy jeden wódz głupi jak stu mądrych. Zwróć uwagę, że powszechnie uznaje się, że człowiek ma prawo do ochrony życia, sprawiedliwego sądu czy wolnego sumienia i wyrażania swoich poglądów ale nigdzie nie mówi się, że prawem człowieka jest udział we władzy. Nie należy się zbytnio podniecać demokracją, bo nie jest doskonałym ustrojem, a prawa człowieka można zagwarantować np. w oświeconej monarchii.

          > Żadne państwo nie przyzna się publicznie do tego, że nie było w
          > stanie zapewnić odpowiednich warunków głowie innego państwa.

          Abstrahując od tego, że wizyta nie miała charakteru oficjalnego i z punktu widzenia Rosji była to prywatna wycieczka polskich vip-ów na katyński cmentarz, nie rozumiem o jakie warunki ci chodzi. Ruscy mieli mgłę rozpędzić? Nowe lotnisko zbudować?

          > To całe postępowanie jest od początku prowadzone w sposób odległy od
          > standardów demokratycznych.
          > Normalnie jeżeli wszczyna się śledztwo bada się wszystkie możliwe
          > hipotezy. Tu jedną (zamach) odrzucono nie tyle na podstawie jakichś
          > konkretnych przesłanek co w imię pojednania z Rosją.

          Przecież jedną z hipotez jest „udział osób trzecich”. Czy był i jaki nosił charakter ma wyjaśnić śledztwo.

          > To mniej
          > więcej tak jakby po dokonaniu zabójstwa jedną osobę wyłączyć z
          > grona podejrzanych z uwagi na jej koneksje.
          > Otóż ja nie twierdzę, że zamach był, ale nie mogę go wykluczyć, tak
          > jak nie mogę wykluczyć innych hipotez. W końcu to ta sama ekipa,
          > której stawia się zarzut zamordowania Politkowskiej

          tu akurat podejrzewa się Kadyrowa, który jest niemal całkowicie niezależny od Kremla

          > i Litwinienki,
          > więc niby dlaczego miałaby mieć opory przed likwidacją polskich VIP-
          > ów (zwłaszcza, że śmierć niechętnego Rosji prezydenta i przejęcie
          > władze przez bardziej przychylną ekipę mogło mieć dla Rosji doraźne
          > korzyści polityczne).

          LK miał zagwarantowaną klęskę w nadchodzących wyborach. Jedyny, kto odniósł realne korzyści polityczne z katastrofy, co było łatwe do przewidzenia, to J. Kaczyński. Jego też podejrzewasz?

          > Komisja rosyjska jest z założenia niewiarygodna, prowadzi śledztwo w
          > sprawie gdzie jest zainteresowana.

          A jaka komisja byłaby wiarygodna? Watykańsko-toruńska? Polska z ograniczonym dostępem do dowodów rzeczowych i świadków? Czy jakakolwiek, byle nie ruska?

          > Tak naprawdę już na początku
          > przyjęto jedną wersję - błąd pilotów, którą ochoczo przyjęły nasze
          > autorytety z Wiktorem Osiatyńskim i Andrzejem Wajdą na czele.

          Wersję taką, jako najbardziej oczywistą, przyjęliśmy w Polsce w internecie i mediach. W rosyjskim internecie pisano np. o spisku amerykańskim mającym na celu zepsucie stosunków pomiędzy Polską i Rosją. Co przyjmowała jako główną wyjściową hipotezę komisja – nie wiemy. Wiemy, że oficjalnie hipotezy były bodaj cztery.

          > Bo
          > skoro pilot podjął decyzję o lądowaniu to albo jest słabo wyszkolony

          co niestety się potwierdza

          > albo (i tu się zacierają ręce) to prezydent i jego świta wymusili
          > lądowanie, no bo przecież było Tibilisi (tralalala, jak to się
          > wszystko ładnie układa).

          Incydent z Tbilisi jest znany i udokumentowany. Nie dziw się, że analogia sama się narzuca. Jak było naprawdę, mam nadzieję, że się wkrótce dowiemy.

          > Szkopuł polega na tym, że taka wersja jest korzystna dla strony
          > rosyjskiej. Wszystkie inne hipotezy (wada maszyny, warunki
          > atmosferyczne, błąd obsługi lotniska) byłyby już mniej korzystne
          > dla strony rosyjskiej.

          Warunki atmosferyczne niekorzystne dla strony rosyjskiej? Dziwne, bo dotychczas starałeś się pisać w miarę logicznie.
          Zapewne katastrofa była wynikiem splotu wielu okoliczności, w tym i wymienionych przez ciebie.

          > I tak naprawdę nie uważam by komisja rosyjska postępowała
          > nieetycznie. Oni kierują się racją stanu swojego kraju czego nie
          > można powiedzieć o polskich władzach i salonowych publicystach,
          > którzy chętnie tę wersję powtarzają i wyśmiewają oszołomów.
          > Po prostu tak jest przyjemniej - mieliśmy idiotę za prezydenta,
          > mieliśmy dmuchanych generałów, mieliśmy tępych i niedouczonych
          > pilotów.

          Jest to niewątpliwie przykre, mam płonną nadzieję, że w przyszłości to się zmieni.

          > Oni już nie żyją a teraz będziemy mieli prawdziwych
          > przywódców co to i nagrody dostają i się ich przytula i klepie po
          > ramieniu.

          Jesteś zbytnim optymistą.

          > Wreszcie normalnie.
          > Tylko że to nie jest takie piękne. Bo wciąż są pytania. Na przykład -
          > dlaczego nikt nie bada wątku iła, który wcześniej uszkodził jedną z
          > gałęzi?

          Kto powiedział, że się nie bada? I o którą gałąź ci chodzi? Ja akurat byłem jakiś czas temu na miejscu katastrofy i widziałem tam dosyć dużą ilość gałęzi.

          > Dlaczego kłamano o nieznajomości rosyjskiego przez polskich
          > pilotów?

          10-go kwietnia rano w polskim radio i tv mówiono o 132 osobach na pokładzie. Dlaczego kłamano?
          Pewnie z tego samego powodu. Ktoś coś usłyszał, nie sprawdził i taki skutek.

          > Dlaczego nie wpuszczono na miejsce katastrofy polskich
          > archeologów?

          Widocznie Rosjanie uznali, że teren jest wystarczająco przebadany. Takie ich zbójeckie prawo. Zresztą nie bardzo wyobrażam sobie wpuszczenia dużej ekipy z państwa z nie całkiem przyjaznego bloku wojskowego z poszukiwawczym sprzętem elektronicznym w okolice wojskowego lotniska. Przecież nasi „archeolodzy” wyraźnie mówili, że chcą tam jechać, bo prokuratura nie ma odpowiedniego sprzętu. I chyba nie chodziło im o pędzelki i sitka.

          > I tak dalej i tak dalej.
          > Podobno Seremet powiedział, że ma już dość i żałuje, że zgodził się
          > kierować prokuraturą. Trudno się dziwić.

          Fakt, wobec tylu napaści ze strony wszelkiej maści „prawdziwych patriotów”.

          > Polskie władze powinny do upadłego bronić polskiego prezydenta,
          > dowódców polskiej armii i pilotów gdy oni sami bronić się nie mogą.
          > W końcu ci ludzie zostawili bliskich. Czy córka kapitana samolotu ma
          > dorastać z piętnem ojca mordercy?

          Morderstwo zakłada premedytację. Czy sugerujesz, że kapitan umyślnie rozbił samolot? A bliskich to miał również kapitan Titanica.

          > Dlatego uważam, że wszyscy ci, którzy kupują rosyjską wersję i - co
          > gorsza - przynosi im ona satysfakcję są żałośni.

          Jaka jest rosyjska wersja? Ja jej jeszcze nie znam. Znasz jakieś przecieki?
    • freeman00 Jeśli to wina pilotów to ... 24.05.10, 22:14
      Jeśli to wina pilotów to ODDAJCIE NAM CZARNE SKRZYNKI!!!! Sami zobaczymy co
      tam było. DOPÓKI NIE DOSTANIEMY CZARNYCH SKRZYNEK JA TWIERDZE ZE TO BYŁ ZAMACH
      LUB ZESTRZELENIE (może nawet przypadkowe) SAMOLOTU!
      Nigdy rusków nie lubiłem (ich rządu nie zwykłych ludzi) bo zawsze knują i
      mataczą. A teraz to ! ODDAWAĆ K!! SKRZYNKI!!!
      • vladexpat Re: Jeśli to wina pilotów to ... 24.05.10, 22:49
        freeman00 napisał:

        > Jeśli to wina pilotów to ODDAJCIE NAM CZARNE SKRZYNKI!!!! Sami
        zobaczymy co
        > tam było. DOPÓKI NIE DOSTANIEMY CZARNYCH SKRZYNEK JA TWIERDZE ZE TO
        BYŁ ZAMACH
        > LUB ZESTRZELENIE SAMOLOTU!
        > ODDAWAĆ K!! SKRZYNKI!!!
        Mają oddać wam freeman osobiście, czy można przez umyślnego. A
        twierdzić sobie to możecie co chcecie. Na tym polega wolność słowa.
        Może jednak pozwolicie komisji dokończyć pracę? I jeszcze pytanie, co
        maja zrobić ze skrzynkami, jeśli to nie była wina pilotów?
      • wikal Re: Jeśli to wina pilotów to ... 25.05.10, 00:11
        Komu mają te skrzynki oddawać? Mają ci przysłać w paczce w sobotę,
        poleconym? Żebyś mógł przesłuchać? Zapewniam, że ci niepotrzebne, bo
        w treść rozmów uwierzysz tylko wtedy, gdy będą po twojej myśli.
        Jesli nie, pierwszy wrzaśniesz, że ukradzione i zmanipulowane. Na
        tym właśnie polega rydzykouzależnienie i pisozmatolenie. Przepraszam
        za neologizmy, ale tak mi jakoś same wyszły.
    • freeman00 Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikowała? 24.05.10, 22:15
      Jeśli to wina pilotów to ODDAJCIE NAM CZARNE SKRZYNKI!!!! Sami zobaczymy co
      tam było. DOPÓKI NIE DOSTANIEMY CZARNYCH SKRZYNEK JA TWIERDZE ZE TO BYŁ ZAMACH
      LUB ZESTRZELENIE (może nawet przypadkowe) SAMOLOTU!
      Nigdy rusków nie lubiłem (ich rządu nie zwykłych ludzi) bo zawsze knują i
      mataczą. A teraz to ! ODDAWAĆ K!! SKRZYNKI!!!
    • wikal Re: Generał w kabinie TU: byliśmy i jesteśmy spok 24.05.10, 23:53
      Świetne, ale wątpię, czy któryś z pisowców będzie miał cierpliwość
      to przeczytać, bo chyba dłuższe teksty to nie ich specjalność.
    • korngold Wyjaśnijmy to wspólnie . Bez oskarżeń ! 25.05.10, 00:22
      i bez wojny polsko-polskiej.
      Myślę , że rozwiązanie sprawy Smoleńska powinno być ważne dla wszystkich
      Polaków , niezależnie ,czy sprzyjają PO , PIS czy SLD .
      Przecież tam zginął i prezydent Kaczyński i Sebastian Karpiniuk i Jerzy
      Szmajdziński .
      Zostawmy na boku wzajemne obrażanie : "pisuary" i "polszewikow" , to nie
      prowadzi do niczego dobrego .
      Ciekawą listę pytań załączam tutaj :
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
      Lista jest z 13 maja , więc na parę pytań jest już , przynajmniej częściowa ,
      odpowiedź , ale zdecydowanej większości odpowiedzi dalej brak . Smoleńsk to
      powinna być sprawa narodowa , naprawdę ponad podziałami .
    • representation1 Rosja może mieć komisję międzynarodową, a my nie 25.05.10, 00:40
      "W październiku 2009 r. kilka kilometrów od lotniska pod Mińskiem rozbił się
      prywatny rosyjski samolot Hawker BAe 125 produkcji amerykańskiej. To typowa
      maszyna do lotów biznesowych dla kilkunastu osób. W wypadku zginęło 5
      obywateli Rosji. Natychmiast po katastrofie powołano pod naciskiem Moskwy
      międzynarodową komisję śledczą, pisały o tym białoruskie media. W jej skład
      weszli Rosjanie, Białorusini i osoby z państw, w których produkowano samolot
      lub ważne jego części.”

      www.tu154.eu/index.php/archives/478
      • 1stanczyk Dobry przyklad ale co z tego wynika ? 25.05.10, 14:05
        Otóż wynika z niego, że nasze relacje z Moskwa, nasza pozycja wobec Moskwy nie
        jest taka sama jak Moskwy wobec Mińska, że możliwości nacisku Moskwy wobec
        Mińska są nieporównywalnie większe (co jest zrozumiale dla pięciolatka, który ma
        mapę przed sobą) od naszych, nawet z naszymi "sojusznikami" i "przyjaciółmi",
        wobec Moskwy.

        Wynika z tego również ile rzeczywiście warci są nasi, reklamowani przez nasze
        władze, "przyjaciele" i sojusznicy.

        To jest zwykły elementarz relacji nie tylko międzynarodowych ale również tych
        międzyludzkich.

        Jeśli dorosły człowiek tego nie rozumie, a z wypowiedzi na forum GW, wynika, że
        większość tego nie potrafi zrozumieć, to nasze europejskie aspiracji i ambicje
        możemy sobie "rozbić o kant dupy".

        Re: Rosja może mieć komisję międzynarodową, a my
    • yanfhowah Czy załoga prezydenckiego samolotu spanikowała? 25.05.10, 02:31
      oczywiscie Jarek Kaczynski to on wydal instrukcjie dla
      brata.....a
      brat wyslal swojego naczelnego zeby dopilnowal ladowania...

      Gosiewski do Klicha w punkcie #7

      Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się
      tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?
      Z wyrazami szacunku

      Poseł Przemysław Gosiewski

      Kielce, dnia 23 września 2008 r.

      No i MON zadbal zeby nie bylo z m i a n y kierunku.....

      nie mam wiecej pytan,,,wszystko jasne....

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka