Dodaj do ulubionych

Obama ma dość Mubaraka

04.02.11, 19:47
Amerykański nos tam koniecznie potrzebny.
A, bo cały Arabski świat wręcz kocha jankesów.

Gdzie Amerykanie coś za proponują, zrobią Arabowie na przekór.
Kraje Arabskie to nie Polska tam nikt nie chce Amerykańskich wasali,
czy gorzej Amerykańskich w dupowłazów.
Będzie z pewnością lepiej gdy kraje Arabskie rozwiążą sami swe problemy.
Obserwuj wątek
    • g00sman Re: Obama ma dość Mubaraka 04.02.11, 20:10
      Ot, mądra wypowiedź. Zapraszam jeszcze do tego wątku, tam też to trzeba niektórym wytłumaczyć: forum.gazeta.pl/forum/w,904,121761337,121779772,Re_Unia_milczy_o_Egipcie.html
      • wirski Re: Obama ma dość Mubaraka 06.02.11, 04:14
        g00sman napisał:
        > Ot, mądra wypowiedź. ......

        A co ty na to?
        www.tvn24.pl/-1,1691618,0,1,dyplomacja-usa-mubarak-musi-zostac,wiadomosc.html
    • nik-er dopiero teraz zobacza co to są podziały 04.02.11, 20:10
    • g00sman Re: Obama ma dość Mubaraka 04.02.11, 20:11
      Pardon, wyszła mi autoreklama. Chciałem dać nadrzędny wątek, czyli ten: forum.gazeta.pl/forum/w,904,121761337,,Unia_milczy_o_Egipcie.html
    • lubat Obama ma dość Mubaraka 04.02.11, 20:43
      Niech się rozwiedzie, po co ma się z nim męczyć?;)
      • paluemiy78 Re: Obama ma dość Mubaraka 04.02.11, 21:05
        Niech się rozwiedzie, po co ma się z nim męczyć? ;)

        nic tylko sie moge pod tym podpisac! :-) zbyt dlugi zwiazek jest niezdrowy! ;-)
      • art.usa Re: Obama ma dość Mubaraka 04.02.11, 22:47
        lubat napisał:

        > Niech się rozwiedzie, po co ma się z nim męczyć?;)

        Masz rację, gdzie niema miłości, --
    • ubiquitousghost88 Mubarak ma dość Obamy. 04.02.11, 20:53
      Ognisty chłop.
      Na wnusię.
      Chodziłem z nią.
      Do szkoły...
      • art.usa Re: Mubarak ma dość Obamy. 04.02.11, 22:16
        ubiquitousghost88 napisał:

        > Ognisty chłop.
        > Na wnusię.
        > Chodziłem z nią.
        > Do szkoły...

        żartujesz, poważnie?
        • ubiquitousghost88 Forum jest po to, żeby między jedną i drugą... 05.02.11, 11:50
          ..."rewolucją" z nudów nie umrzeć!


          art.usa napisał:

          > ubiquitousghost88 napisał:
          >
          > > Ognisty chłop.
          > > Na wnusię.
          > > Chodziłem z nią.
          > > Do szkoły...
          >
          > żartujesz, poważnie?
          >
    • ikropka.blrg Re: Obama ma dość Mubaraka 05.02.11, 00:14
      mając take doświadczenia, jakie mają z nimi- nie ma się co dziwić. to już nawet nie przekora, ale przezorność raczej. amerykanie powinni się odpieprzyć od reszty świata i zająć swoim syfem. wyglądają jak nadgorliwy policjant, co strzela wszystkim umoralniające gadki, pałuje na lewo i prawo, a jak do domu wróci to leje żonę i dzieci.
      • 37.gora.01.02 Re: Obama ma dość Mubaraka 05.02.11, 09:40
        Kiedy przyjdzie taki czas,ze Obama powie mam dosc Jarka i zmiecie go z polityki w kraju o profilu wygladajacym jako super wasal wykonujacy polecenie jeszcze przed zazadaniem.
    • mr.knox Obama ma dość Mubaraka 05.02.11, 02:58
      Albo Mubarak ma dosc Obamy...
    • douglas10_2 Obama ma dość Mubaraka 05.02.11, 11:19
      To, co robi prezydent USA, to pelny marazm. Napewno ktos mu podpowiedzial, ze Egypt to jeszcze jeden stan USA.
    • kagan.blox Obama ma dość Mubaraka? 05.02.11, 11:24
      To czemu nie zakreci kurka z amerykanska pomoca dla Egiptu, druga co do wielkosci zaraz po Izraelu???
    • art.usa Obama zrozumiał że kocha Mubaraka 05.02.11, 21:03
      Zmiana polityki na bieżąco.
      Doradca Obamy łażąc jak obłąkany, wlazł w końcu na grabie.
      Prze to pożyteczny odchyl w polityce zagranicznej, Stanów i wolnego świata,
      czyli UE.
      Mubarak to fajny gość, odda rząd w demokratyczne rece.

      Rozum do głowy, lepiej późno jak wcale.
    • art.usa I niech ktoś powie że polityka nie jest gorsza od sraczki 05.02.11, 21:06
      Syn Mubaraka wystąpił z partii.
      • mariander Re: I niech ktoś powie że polityka nie jest gorsz 06.02.11, 02:46
        Kłótnia o wybory prezydenckie w Egipcie
        rps
        2005-05-10, ostatnia aktualizacja 2005-05-09 00:00

        Opozycja protestuje przeciw poprawce konstytucyjnej, pozwalającej, by w wyborach prezydenckich brał udział więcej niż jeden kandydat. - To zakamuflowane oszustwo rządu - uważają krytycy reżimu prezydenta Mubaraka
        Dotychczas parlament wybierał jednego kandydata na prezydenta, który następnie był zatwierdzany w ogólnonarodowym referendum. Ostatnie cztery kadencje należały do Hosni Mubaraka, na którego - według oficjalnych danych - w 1999 r. głosowało 93 proc. Egipcjan przy 80-proc. frekwencji.
        Witaj art.usa Wkleje Ci artykul z GW 2005 gdzie jak widzisz USA popiera. Mubaraka.Nagle w 2011-przestaje i CIA inicjuje zamieszki.Zapewne Mubarak nie zakupil broni-tj.zaplacil haraczu dla USA i ma problem.Np Krol Arabii Saudyjskiej zakupil uzbrojenie za 60mld$i ma spokoj.Czytaj ponizej ,lub poszukaj sam w internecie.Obecnie polityka USA przypomina mi polityke dawnego ZSRR.Cytat:z 2005
        Kolejne głosowanie jest planowane na wrzesień. Wszyscy się spodziewają, że prezydent, choć jeszcze nie ogłosił zamiaru kandydowania, pozostanie na stanowisku przez kolejnych sześć lat. Ale w marcu panujący od 1981 r. Mubarak dość niespodziewanie wezwał parlament do uchwalenia ustawy, która pozwoli stanąć w wyborcze szranki jego rywalom. Był to efekt nacisku Zachodu, a głównie USA zabiegających o demokratyzację autorytarnych reżimów arabskich - w tegorocznym orędziu o stanie państwa prezydent Bush wezwał swoich sojuszników, Egipt i Arabię Saudyjską, by podążały drogą reform.
        • mariander Re: I niech ktoś powie że polityka nie jest gorsz 06.02.11, 02:50
          I jeszcze jeden cytat:Rząd USA w ostatnich trzech latach popierał po kryjomu inspiratorów obecnych antyrządowych demonstracji w Egipcie, którzy zawiązali tzw. ruch 6 kwietnia - donosi z kolei "Daily Telegraph" powołując się na przecieki ujawnione przez portal Wikileaks.

          Według gazety ambasada USA w Kairze dopomogła egipskiemu opozycjoniście we wzięciu udziału w seminarium zorganizowanym w Nowym Jorku przez Departament Stanu dla politycznych aktywistów, zabiegając zarazem o to, by egipska policja nie wpadła na jego trop.

          Aktywista ten, którego tożsamości gazeta nie ujawnia dla jego bezpieczeństwa, po powrocie z USA w grudniu 2008 r. powiedział amerykańskim dyplomatom w Kairze, że sojusz opozycyjnych grup opracował plan obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka w 2011 r. i ustanowienia demokratycznego rządu.

          Ambasador USA w Kairze Margaret Scobey w depeszy do Departamentu Stanu z 30 grudnia 2008 r. odnotowała, że egipskie grupy opozycyjne przygotowały tajny plan zmiany reżimu, który miałby zostać wprowadzony w czyn przed wyborami zaplanowanymi na wrzesień 2011 r. Uznała, że plan jest tak tajny, że aż niestosownie pisać o nim w dyplomatycznej depeszy.
          • mr.knox Dinozaury wciaz zywe 06.02.11, 03:58
            Moglo sie wydawac, ze propagandowe dinozaury wymarly wraz z upadkiem PRL-u, jednak dywagacje mariander wraz ze stekami konspiracyjnych idiotyzmow wypisanych przez niego stanowczo temu zaprzeczaja.
            • mariander Re: Dinozaury wciaz zywe 10.02.11, 08:32
              Szkoda ze nie podales jakis liczb,dat-moglibysmy sie pospierac.W tym wypadku to wszystko co wczesniej napisalem jest prawda.Byl jeszcze jeden dinozaurktory wspominal o US military complex :en.wikipedia.org/wiki/Dwight_D._Eisenhower.Czy on tez byl idiota?
              • mariander Re: Dinozaury wciaz zywe 10.02.11, 08:36
                Wikipedia/Military–industrial complex (MIC)/ Dwight Eisenhower

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka