Dodaj do ulubionych

Uwikłanie

17.06.11, 11:26
udało mi się doczytać tę recenzjo-impresję do końca, recenzjo-impresję napisaną manierycznym, nadętym stylem. błagam o prostotę - jakkolwiek słowo i jego piękno cenię - w recenzjo-impresjach szukam prostoty nieprzyćmiewającej recenzowane dzieło.
a "dzięki" K.V. na film nie pójdę, a o lekturze miłoszewskiego zapomnę.
jedynym bohaterem tekstów K.V jest sam K.V.
Obserwuj wątek
    • bnew Re: Uwikłanie 17.06.11, 13:29
      przeca to nie recenzja tylko felieton, odsyłam zacietrzewionego czytelnika do definicji zanim pęknie. Jakby szanowny poprzednik czytał częściej felietony pana Vargi to może by się zastanowił zanim skomentuje. Pozatym jest wolność, nikt czytelnikowi pod pistoletem felietonów Vargi nie każe czytać...
      • mayoral Re: Uwikłanie 17.06.11, 20:09
        niech będzie felieton.
        zmiana gatunku nie wpływa na zmianę odbioru :)
        pozdrawiam.
        • bnew Re: Uwikłanie 22.06.11, 08:16
          aaa tu bym się nie zgodził, jak wiesz że film jest porno to odbiór scen seksu jest inny niż dajmy na to takich samych scen w komedii, więc zmiana gatunku zasadniczo wpływa na odbiór bo nie można się spodziewać obiektywizmu po felietonie. No ale to tylko moje prywatnie zdanie bo się nie znam.
          pozdrawiam również
        • aegis_of_heart Re: Uwikłanie 15.07.11, 18:05
          > niech będzie felieton.
          > zmiana gatunku nie wpływa na zmianę odbioru :)
          > pozdrawiam.

          Tak Ci się wydało, bo zmiana kontekstu zmienia wiele. Albo zmiana czytelnika...

          Cóż, jedni oczekują "recenzjo-impresji i prostoty" (czymkolwiek one są), a inni nie. Przy tym felieton Vargi nie wydaje mi się ani specjalnie skomplikowany, ani manieryczny, choć owszem, jest ironiczny i emfatyczny.

          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka