mayoral
17.06.11, 11:26
udało mi się doczytać tę recenzjo-impresję do końca, recenzjo-impresję napisaną manierycznym, nadętym stylem. błagam o prostotę - jakkolwiek słowo i jego piękno cenię - w recenzjo-impresjach szukam prostoty nieprzyćmiewającej recenzowane dzieło.
a "dzięki" K.V. na film nie pójdę, a o lekturze miłoszewskiego zapomnę.
jedynym bohaterem tekstów K.V jest sam K.V.