krzaki-ciernistych-krzewow Kacper żyje. To nie cud 19.10.11, 23:26 Całe szczęście, ze tak to sie skończyło. A rodzicom małego polecam mniej dawania na msze a więcej wyobraźni i pracy. Przykrywanie szamba rakotwórczym eternitem na odwal się to przykład skrajnej głupoty i nieodpowiedzialności. Teraz będą klepać zdrowaśki na msze dawać ale pewnie tego podstawowego przesłania całej sprawy, ze trzeba być odpowiedzialnym i nie funkcjonowac w prowizorce szambach przykrytych eternitem, walących się plotach z wystajacymi drutami to już pewnei nie będa w stanie przyjąc do wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
polaoznaczonegwiazdka Re: Kacper żyje. To nie cud 19.10.11, 23:34 krzaki-ciernistych-krzewow napisał: > Całe szczęście, ze tak to sie skończyło. A rodzicom małego polecam mniej dawani > a na msze a więcej wyobraźni i pracy. Przykrywanie szamba rakotwórczym eternite > m na odwal się to przykład skrajnej głupoty i nieodpowiedzialności. Teraz będą > klepać zdrowaśki na msze dawać ale pewnie tego podstawowego przesłania całej sp > rawy, ze trzeba być odpowiedzialnym i nie funkcjonowac w prowizorce szambach pr > zykrytych eternitem, walących się plotach z wystajacymi drutami to już pewnei n > ie będa w stanie przyjąc do wiadomości. chyba że ksiundz z ambuny każą Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Jak na polskie warunki to jest właśnie cud 19.10.11, 23:34 Że wszyscy zrobili to, co do nich należało. Najpierw robili, a potem myśleli o skierowaniach, procedurach i refundacjach. Boleśnie rzadkie. Odpowiedz Link Zgłoś
luki.s Kacper żyje. To nie cud 19.10.11, 23:36 Kacper, trzymaj się, rośnij i rozwijaj się, i wyrośnij na porządnego człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Kacper żyje. To nie cud 19.10.11, 23:36 Skoro - jak twierdzi mamunia i co niektórzy komentujący - mamy do czynienia z cudem, to należy wnioskować, że szambo w dalszym ciągu nie będzie zabezpieczone, a pilnowanie dzieci w dalszym ciągu nikomu nie przyjdzie do rozmodlonej główeńki. Wszystko załatwi i problemy rozwiąże cud. Oraz tak zwane namsze. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeczeka Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 08:53 Należy wnioskować, ze szambo nadal jest niezabezpieczone, ponieważ ta kobieta wierzy, ze to zdarzenie ma w sobie coś z cudu? Co za świateł argumenty. Pilnowanie dzieci jest kłopotliwe, o czym możesz się przekonać kiedy kiedyś je będziesz miał. Natomiast do pilnowania dzieci tak samo pomocna jest wiara w cud jak i przekonanie pełne złych emocji, ze w rozmodlonych głowach brakuje rozumu. Jedno i drugie nie ma nic wspólnego z pilnowaniem dzieci. Nie pisz z takim jadem i nienawiścią, bo możesz kogoś tym zranic. W sumie po co? Odpowiedz Link Zgłoś
polaoznaczonegwiazdka Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 11:55 tomeczeka napisał: > Należy wnioskować, ze szambo nadal jest niezabezpieczone, ponieważ ta kobieta w > ierzy, ze to zdarzenie ma w sobie coś z cudu? Co za świateł argumenty. Pilnowan > ie dzieci jest kłopotliwe, o czym możesz się przekonać kiedy kiedyś je będziesz > miał. Natomiast do pilnowania dzieci tak samo pomocna jest wiara w cud jak i p > rzekonanie pełne złych emocji, ze w rozmodlonych głowach brakuje rozumu. Jedno > i drugie nie ma nic wspólnego z pilnowaniem dzieci. Nie pisz z takim jadem i ni > enawiścią, bo możesz kogoś tym zranic. W sumie po co? teraz to było szambo, za rok albo dwa kombajn kacperkowi nogę upie... ot wiejskie dzieciaczki, same się wychowują, kiedy tatuś w polu a mamusia na modłach Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 13:19 > pilnowanie dzieci jest kłopotliwe, Skoro pilnowanie dzieci jest dla ciebie kłopotliwe, to ich nie miej (tak, to jest możliwe i żaden cud nie jest do tego potrzebny). o czym możesz się przekonać kiedy kiedyś je będziesz > miał. Ależ ja już o tym wiem, choć dzieci nie mam (jako że istota myśląca uczy się nie tylko z bezpośredniego doświadczenia). Nawiasem mówiąc, zwracanie się w rodzaju męskim do kogoś podpisującego się "Kamila" to kolejny dowód poziomu umysłowego wyznawców cudów. Ciekawa też jestem, skąd wiesz, że będę miała dzieci? Ty o tym decydujesz? ie pisz z takim jadem i ni > enawiścią, Biedactwo, elementarna logika i używanie rozumu to dla ciebie nienawiść. Jak dla każdego polokatolika - każdy, kto myśli, to wasz wróg. > bo możesz kogoś tym zranic. A to akurat gó... mnie obchodzi. Nie jestem od dbania o czyjekolwiek dobre samopoczucie. A już zwłaszcza nie zależy mi na delikatnych uczuciach debili, którzy omal nie doprowadzili do śmierci dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeczeka Re: Kacper żyje. To nie cud 21.10.11, 13:50 To sobie podyskutowalismy. Dlaczego przyprawiasz m takie gęby? Polak katolik z ograniczonym rozumem, który nie za zasad elementarnych logiki? (oczywiście z automatu niekatolik zna te prawa niejako naturalnie). Może jestem do tego natanista i wieczorami przechodzam sie w czerwonym płaszczu? Albo masonem katolikiem zakamuflowanym, albo mistykiem z inklinacjami panteistycznymi, bądź tez agnostycznym gnostykem ? Na jakiej podstawie przyporzadkowujesz mnie do grupy katolików? Moze po prostu jestem watpiacym protestantem? Przecież kobieto, nie masz zielonego pojęcia jakie są moje przekonania. Być może nie jesteś od dbania o czyjeś dobre samopoczucie, ale prymitywizm w wypowiedzi razi i każe mi powatpiewac w twoje spore zaasoby rozumowe. Można to samo napisać kulturalnej. Myśle, ze to nie jest takie trudne, a jeżeli masz przy tym racje i korzystasz z argumentów, to prawda obroni sie sama, napastliwy ton natomiast może jej przeszkadzac. Ale to jest tak jak sie wcale nie ma ochoty rozmawiać, a jedynie głosić niepowtarzalne racje oparte ścisłe na elementarnych zasadach logiki. Koniecznie glosno i ordynarnie. Nie ma tez nic wspólnego z wiara bądź niewiara w cuda odnoszenie sie do internauty Kamila jako do mężczyzny. Nie wiem ktore zasady elementarne logiki duktuja ci takie zaleznosci, ale z przyjemnoscia je poznam. Nie interesowala mnie twoja plec i chocbys ja zmienila w zyciu kilka razy nie interesowaloby mnie ani odrobine, natomiast wlasnie ... razilo mnie twoje zachowanie. Ostatecznie Nie wiem czy będziesz miała dzieci i chyba nie warto o tym dyskutować. To jest twoja sprawa. Rzeczywiście...i nie twierdzilem inaczej. Prosiłem tylko żebyś postarala sie zachowywać kulturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorry Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 11:53 Jakiś ten bóg myślący inaczej - tyle ludzi i środków zaangażował żeby jedno małe dziecko uratować, a wystarczyło szambo lepiej przykryć. Odpowiedz Link Zgłoś
rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 23:23 dorry napisała: > Jakiś ten bóg myślący inaczej - tyle ludzi i środków zaangażował żeby je > dno małe dziecko uratować, a wystarczyło szambo lepiej przykryć. Bo wiesz - niezbadane są ścieżki i wyroki boskie... Trzeba nie lada samozaparcia, żeby to wszystko jakoś spójnie i zgodnie z katolickim kluczem zinterpretować. A jak się już w ogóle nie da, to bierzemy Księgę Hioba i sprawę mamy załatwioną. Ale Hiob to oczywiście pójście na łatwiznę. Odpowiedz Link Zgłoś
ssen ujme to brutalnie 19.10.11, 23:37 gdyz bylem ostatnio nas 2 wiejskich 'posesjach', na obu platala sie masa dzieciakow w podobnym wieku, a szambo zabezpieczone bylo jakim badziewiem pozbijanym z desek albo jakas pokrywka od 200L garnka. Na moje pytanie czy jest problem zeby zrobic to porzadnie, bo za chwile ktoregos mlodego moze zaciekawic co pod tym jest byla standardowa odpowiedz "przeciez tyle lat to jest i nic sie nie stalo". Na studzienke szkoda paru zlotych, a na plazme 40 cali nie. W zwiazku z czym takie tepaki jak rodzina z artykulu niech nie zamawiaja mszy tylko niech napier.. swoimi pustymi lbami o sciane az zacznie cos im tam trybic pod czaszka. Do skutku. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Lekarz uratowal, a kler zbiera laury. 19.10.11, 23:39 Kosciol zarobilby na pogrzebie, i zarobi na mszy dziekczynnej. Swietny biznes. A rodzinka pewie w KRUSie ubezpieczona, wiec nawet szpital zwrotu kosztow nie dosatnie. W dawnych czasach lekarz dostalby koniak, ale wiadomo lapowka, wiec jest wiecej kasy na msze. Czarny w lape mozna dawac, to nie jest lapowka, prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
gojaga1 To jest cud !!! 19.10.11, 23:48 Tylko ludzie małej wiary myślą, że cuda to jakieś nieziemskie zjawiska. Bóg wykorzystuje prawa natury. Ale to, że ktoś znalazł się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze - to czasem jest właśnie to... Odpowiedz Link Zgłoś
andok777 Re: To jest cud !!! 20.10.11, 00:06 Zgadzam się, ale dodałbym od siebie- Bóg działa też przez ludzi- ich gotowość do działania, przytomność umysłu, to że są na miejscu (również karetka mogła nie dojechać). Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: To jest cud !!! 20.10.11, 00:20 > Bóg działa też przez ludzi- No właśnie, na przykład takich nieprzykrywających szamba. Cud! Mogło nie wpaść, a wpadło Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Re: To jest cud !!! 20.10.11, 01:18 michalfront napisał: > > ale bełkot.... nessie ma racje. na dodatek Bog katolicki jest taki ze ci noge podlozy jak biegniesz. Klechy na religi tym bogiem strasza, wiec musi to byc tylko Bog zly. no nie? Bogiem dobrym straszyc nie wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
ju-li1 Re: To jest cud !!! 20.10.11, 09:33 andok777 napisał: > Zgadzam się, ale dodałbym od siebie- Bóg działa też przez ludzi- ich gotowość d > o działania, przytomność umysłu, to że są na miejscu (również karetka mogła nie > dojechać). Bóg ma tylko NASZE ręce, NASZE nogi, NASZE usta, NASZĄ dobrą wolę. To nie jest starożytny "Deux ex machina". Wszystkim wyśmiewaczom Boga i wierzących życzę trochę więcej pokory i otwarcia na Bożą łaskę. Może jej doświadczą..... Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: To jest cud !!! 20.10.11, 10:20 Wierzący z sygnaturką "carpe diem"? Albo jesteś hipokrytą, albo nie masz pojęcia jakie to ma znaczenie. Poza tym mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedz, bo nie bardzo wiem od czego zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś
ju-li1 Re: To jest cud !!! 20.10.11, 11:23 amenominakanushi-pan-poczatku napisał: > Wierzący z sygnaturką "carpe diem"? Naturalnie! Po to dostałam życie, aby się nim radować. Mało rozumiesz............. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku "Mało rozumiesz............." 20.10.11, 11:55 Ach jakież to katolickie. Dać do zrozumienia interlokutorowi myślącemu inaczej, ze jest debilem. Całość tego cytatu z Horacego to: carpe diem quam minimum credula postero. Co znaczy: chwytaj dzień (korzystaj z chwili), jak najmniej ufając przyszłości. Lepiej zamień to wybitnie ateistyczne "carpe diem" na bardziej Ci pasujące "In god we trust". Odpowiedz Link Zgłoś
ju-li1 Re: "Mało rozumiesz............." 20.10.11, 16:19 amenominakanushi-pan-poczatku napisał: > Ach jakież to katolickie. Dać do zrozumienia interlokutorowi myślącemu inaczej, > ze jest debilem. > Całość tego cytatu z Horacego to: carpe diem quam minimum credula postero. > Co znaczy: chwytaj dzień (korzystaj z chwili), jak najmniej ufając przyszłości. > Lepiej zamień to wybitnie ateistyczne "carpe diem" na bardziej Ci pasujące "In > god we trust". Bardzo dobrze. Siadaj, dwa! (Jak mawiał mój profesor od łaciny.) Oczywiście, że należy żyć dniem dzisiejszym, tu i teraz. Z ateizmem nie ma to nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
dorry Re: To jest cud !!! 20.10.11, 12:13 A Ty mało wiesz. Sentencja carpe diem (dłuższy cytat brzmi: Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie ...) zawarta w pieśniach Horacego, odwołuje się do epikureizmu, w którym to systemie, kluczowym pytaniem było: jak osiągnąć szczęście w życiu doczesnym. Nie pasuje zatem ani trochę do katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ju-li1 Re: To jest cud !!! 20.10.11, 16:15 @dorry Jezus mówi: "przyszedłem po to, abyście mieli życie i mieli je w obfitości" (J 10,10). Gdzie tu jest sprzeczność z Horacym??? Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: To jest cud !!! 20.10.11, 00:52 O takim własnie cudzie mówi poniższy żydowski dowcip. - Wiesz, Mojsze, nasz cadyk to cudotwórca. - Tak? A jakiego cudu dokonał? - W ostatni szabat zobaczył na ulicy chłopaka palącego papierosa. Przeklął go i wezwał Boga, żeby go poraził piorunem, ale ludzie, którzy byli świadkami zdarzenia, zaczęli go błagać, żeby darował młodemu grzech, którego dopuścił się na pewno tylko z młodzieńczej głupoty. Na to cadyk: " No, dobrze, skoro tak prosicie, to mu wybaczam". - I co, i co? - I stał się cud: piorun nie trzasnął. Ot, takie to i cuda. Natomiast pojawienie się oleju we łbach rodziców tego dziecka i zabezpieczenie szamba oraz innych niebezpiecznych miejsc w obejściu uznałabym za prawdziwy cud, bo ludzie w tym kraju zasadniczo niezdolni do wyciągania prostych wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Przeczytaj! Dwie proste zasady resuscytacji 20.10.11, 00:02 Na końcu artykułu jest instrukcja resuscytacji na cały akapit. Mało kto ją będzie za rok pamiętać, a niepewność może kogoś powstrzymać przed jej zastosowaniem. Dlatego obecne normy zalecają pamiętać tylko dwie rzeczy: 30 uciśnięć klatki piersiowej, następnie 2 wdechy. I tak w kółko. Nie ma potrzeby robienia wyjątków - to wcale nie jest tak ważne. Nie ma też potrzeby zwracania uwagi czy jest oddech czy puls. Wg. obecnych norm sprawdza się tylko oddech! Nie ma oddechu - rozpocząć resuscytacje. Nie sprawdzać pulsu! (dużo pomyłek, a puls i oddech i tak są ze sobą sprzężone). Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Przeczytaj! Dwie proste zasady resuscytacji 20.10.11, 00:07 PS. I nigdy nie przerywać! Kontynuować akcję aż do przyjazdu pogotowia. Należy pamiętać, że resuscytacja nie jest po to, aby nieprzytomny wstał o własnych siłach, ale żeby mózg nie obumarł do czasu podłączenia nieprzytomnego do defibrylatora przez ratowników medycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Przeczytaj! Dwie proste zasady resuscytacji 20.10.11, 00:21 > Dlatego obecne normy zalecają pamiętać tylko dwie rzeczy: > > 30 uciśnięć klatki piersiowej, następnie 2 wdechy. > I tak w kółko. No dobra, ale co z tym udrażnianiem dróg oddechowych? Udrażniać czy nie? Wytrząsać wodę, wygarniać palcem wymiociny czy czym tam się dziecko zakrztusiło? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Przeczytaj! Dwie proste zasady resuscytacji 20.10.11, 06:03 No tak, to oczywiscie tak. Generalnie, przed rozpoczeciem sztucznego oddychania przede wszystkim nalezy odchylic glowe do tylu (chwycic jedna reka za czolo, druga za zuchwe). Jesli widzimy jakies widoczne przeszkody w jamie ustnej - usunac. Jeslipomimo podjetej proby sie nie udalo, zaniechac. Na wytrzasanie imho nie ma sensu - jesli cos zalega w drogach oddechowych i tak marna szansa, ze cokolwiek wytrzasniemy. Kluczowe jest natomiast jak najszybsze rozpoczecie resuscytacji. Dlatego lepiej wykonywac resuscytacje nawet gdy mamy niepewnosc co do droznosci drug oddechowych niz jej nie wykonywac i udrazniac drogi. A jeszcze wazniejsze jest jak najszybsze wezwanie pogotowia. Zamiast pisac dalej, pozwole sobie zalinkowac do kompletnej instrukcji postepowania, ktora kiedys napisalem w innym watki: forum.gazeta.pl/forum/w,644,108202518,108486869,Teza_z_artykulu_kilka_rad_warto_przeczytac_.html (prosze zwrocic uwage na kilka odpowiedzi do tego posta) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Przeczytaj! Dwie proste zasady resuscytacji 20.10.11, 06:05 O rany, przepraszam za "drug oddechowych" przez "u". Masakra ;-). Mam nadzieje, ze tlumaczy mnie wczesna pora. Odpowiedz Link Zgłoś
2muzykolog Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 00:11 Piękna historia, ale miał szczęścia ten chłopak! Nieczęsto się zdarza, że w takim łańcuszku każdy zrobi to, co do niego należy, podejmie właściwe decyzje, mimo stresu nie straci głowy. Zabezpieczenie szamba to sprawa rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek i to właśnie był cud! 20.10.11, 00:26 "Po prostu wszyscy ludzie, którzy ratowali dziecko, zrobili, co do nich należało" - i to właśnie był cud! ________________________________________ glosmichnika.blox.pl/2011/09/Heil-Holocausto.html Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Przecież Kacper był w takim stanie, że sami 20.10.11, 00:32 lekarze nie gwarantowali, że to wszystko się uda. Mamusia się mogła tylko modlić jak umiała, żeby się wszystko udało. Pewnie i u lekarzy tak było, że dziękowali za to Bogu, jak któryś wierzący, bo w medycynie tak jest. Raz to się udaje a raz nie i nigdy nie wiesz czemu dokładnie bo zawsze robisz tak samo. Tutaj jednak z ludzkim życiem masz do czynienia a nie przepowiadaniem pogody czy wyników wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
grazynamaciej Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 00:39 GRATULUJĘ ludziom którzy mieli wpływ na to !!! Odpowiedz Link Zgłoś
draka00 Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 00:43 Ogromne brawa dla wszystkich biorących udział w "akcji"! Niech inni biorą przykład! Odpowiedz Link Zgłoś
c47 wujek i usta-usta 20.10.11, 00:45 "Wujek zaczął uciskać klatkę piersiową i próbował robić oddychanie usta-usta." Rozumiem wujka. W koncu to szambo. Odpowiedz Link Zgłoś
c47 Re: Twoj robil "usta-pupa"? 20.10.11, 14:22 Moj nie musial. Jak widzialem dziure w ziemi to sie do niej nie pchalem. Odpowiedz Link Zgłoś
gburiaifuria Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 00:48 mam tylko nadzieje, ze wspaniali lekarze nie stosowali lekow refundowanych i nie beda musieli pozbyc sie wlasnych miejscach by splacic refundacje pasozytom z NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
adamowski1 Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 01:10 Czytam to jak jakąś fantastykę,na wizytę u lekarza czekałem dwa miesiące,niestety zachorował,pewnie następny termin wizyty będzie za kwartał,bo kolejka nie posunęła się do przodu.Moja znajoma miała zdiagnozowane podejrzenie zapalenia płuc,na "rentgena" miała poczekać dwa tygodnie,musiała zrobić prywatnie. Ja w ubiegłym roku wylądowałem na ostrym dyżurze z zapaleniem wyrostka,"rentgena" robił mi mocno podpity technik,po operacji opatrunek zmieniono mi dopiero po trzech dniach,pani była zdziwiona że rodzina nie dostarczyła środków opatrunkowych. Taką mamy służbę zdrowia na co dzień,szanuję ludzi którzy uratowali życie dziecku,ale na co dzień nie jest tak różowo i medialnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rumpa Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 08:57 wezwałeś policję do podpitego technika? nie? to buzia w kubeł, bo sam tworzysz tę rzeczywistość i nie jesteś od niej wcale lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
pesti Przezyje, nie przezyje.. 20.10.11, 01:12 ..kosciol katolicki i tak zarobi. Parszywa psia mac! Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 01:14 Ludzie, którzy w swej niechęci do kościoła gładko posuwają się do odmawiania innym prawa do sfery jakiejkolwiek metafizyki i sacrum, są takimi samymi szkodnikami dla kultury, humanizmu i demokracji, jak fanatyczni wyznawcy rydzykowego "katolicyzmu". Człowiek rozumny, to człowiek tolerancyjny i umiejący przyjąć do wiadomości możliwość współistnienia różnych światopoglądów na równych prawach. Mówię to jako osoba wierząca w Boga, kontestująca współczesny Kościół Katolicki za jego walkę z humanizmem, intelektualizmem i indywidualizmem, oraz nie będąc wyborcą Palikota sprzeciwiająca się obecności jakichkolwiek symboli religijnych w instytucjach państwowych. A Kacprowi życzę szczęśliwego życia i żeby nigdy nie zatracił wiary zarówno w ludzi, jak i w cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 02:03 Mnie osobiście nie przeszkadza nawet wiara w krasnoludki. Problem jednak w tym, że wyznawcy cudów uważają, że zwalniają ich one od myślenia. Jak pisałam gdzieś wyżej, w tym przypadku szambo w dalszym ciągu będzie otwarte, bo jak dziecek znowu w gó... wpadnie, to panbucek kolejny cud zrobiom, więc po co się fatygować i wykosztowywać na pokrywę? Taniej wychodzi namsze. Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 06:47 Najlepiej wszystko ośmieszyć, krytykować, negować, dodać sarkazmu i szambo (sic!) moralne gotowe! Zamiast snuć beznadziejne domysły, lepiej sprawdzić. Wczoraj w radiu lokalnym matka dziecka mówiła, w jaki sposób teraz zabezpieczają szambo, a więc drogi Internauto nici z Twojego mieszania - wykosztują się na pokrywkę... Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 10:09 "...szambo moralne"? Ach, no tak jakakolwiek krytyka choćby najgłupszych wierzeń, ale ubranych w religijne szaty to dla katoli i innuch religijnych oszołomów "szambo moralne". Rozumiem też, że szambem moralnym nie jest gwałcenie dzieci, chorobliwa wręcz pazerność na kasę i podwójne standardy Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 06:47 Jak zwykle prymitywny elektorat Palikota musiał dodać coś od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mppmpp I to jest dobry artykuł z samego rana! 20.10.11, 06:50 I to jest dobry artykuł z samego rana! Kacprowi życzę zdrowia. Ludziom ratującym Kacpra składam podziękowania! Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
edynburg2010 Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 06:54 Bóg mógł sprawić że wujek wiedział co robić i był akurat na miejscu....bo mogło go nie być...nieprawdaż? A różaniec...msza...to bla, bla, bla.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaceko0070 Readaktor też zrobił co należało - brawo! 20.10.11, 07:08 przy każdej okazji przypominać jak wykonuje się pierwszą pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
nollet To nie zasługa boga! 20.10.11, 07:24 Kacpra uratowali wujek i lekarze, zarobili starzy kawalerowie w sutannach, którzy przyjęli kopertówkę adresowaną do boga! Wierzyc sie nie chce, że bóg też jest skorumpowany! A na powaznie, jaki udział w ratowaniu chłopca miał kler? Jaki? Jaki udział bóg? Nie umiem pojać bezmyślnosci ludzi. Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Idąc za logiką dewotów. To bóg postanowił Kacpra utopić w szambie, wujek wbrew woli tego boga usiłował go ratować, lekarze równiez wystąpili przeciw woli bozej. Na końcu grupa oszustów przyjęła kopertówkę za cudowne ocalenie Kacpra, z którym nic wspolnego nie miał bóg. Kiedyś grupa oszustów przyjmowała łapówki za pomoc w zdaniu matury przez syna, córkę, zmartwionego rodzica. Jak latorosl zdała, oszukani dziękowali za pomoc, jak latorośl oblała, oszusci oddawali łapowkę , tym rnutowali sobie opinię uczciwych, że jak nei załatwia, to pieniądze zwracaja! Tu jest sytuacja podobna, z tą różnicą, że starzy kawalerzy pieniedzy nigdy nie zwracają! Odpowiedz Link Zgłoś
womigos Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 07:28 Bardzo piękna akcja ratowania dziecka. Oddaje cześć i honor lekarzom oraz załodze karetki pogotowia, ze nie zwątpili w sens ratowania prawie martwego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
polaoznaczonegwiazdka Re: Kacper żyje. To nie cud 20.10.11, 11:59 womigos napisał: > Bardzo piękna akcja ratowania dziecka. Oddaje cześć i honor lekarzom oraz załod > ze karetki pogotowia, ze nie zwątpili w sens ratowania prawie martwego dziecka. jeśli rodzinka dalej będzie tak o niego dbać, jak do tej pory, to tylko zmarnowali pieniądze z twojej i mojej składki, bo oczywiście jako "rolnicy" sami żadnej nie opłacają Odpowiedz Link Zgłoś