Dodaj do ulubionych

Lincz we Włodowie

    • ioio3 Re: Lincz we Włodowie 12.07.05, 15:05
      Podajcie numer konta dla adwokatów.
      • bedezet Re: Lincz we Włodowie 12.07.05, 15:29
        jest kilka postów wyżej, wklejam jeszcze raz:
        Bank Spółdzielczy w Światkach: (089 ) 616 98 88

        numer konta Komitetu Społecznego Wsi Włodowo.
        91 8857 1025 3001 0000 0983 0001
    • shiro prokurator stodolny to chyba.... 12.07.05, 15:07
      pan stodolny to chyba młody człowiek, zaraz po aplikacji, skoro dla niego to
      jest najgorsza zbrodnia w karierze. Albo po prostu do tej pory nie dano mu
      żadnej poważnej sprawy... czyżby nigdy nie spotkał się z morderstwami i
      gwałtami na dzieciach, porachunkami mafijnymi, sadystycznymi zboczeńcami?
      Proponuję dać kogoś bardziej doświadczonego, bo chłopak z przerażenia może
      dostać zawału na sali sądowej, a 7 wspaniałych dostanie dodatkowo wyrok za
      morderstwo na prokuratorze
    • dor1234 Podaję numer konta 12.07.05, 15:50
      Bank Spółdzielczy w Świątkach: tel.: (089 ) 616 98 88
      Numer konta Komitetu Społecznego Wsi Włodowo:
      91 8857 1025 3001 0000 0983 0001

      Ja juz wplacilam, a Wy?
      Warto wesprzeć tych biednych ludzi, którzy broniąc bezpieczeństwa wsi,
      narażeni są na wieloletnie wyroki. A łobuz, który latami gnębił i teroryzował
      wieś rechocze w piekle !
    • gg-ig Re: Lincz we Włodowie 12.07.05, 15:59
      Proszę podać numer konta. Chętnie wpłacę pieniądze dla obrońców tych ludzi
    • griz.pl Oskarzyc o umyslne zabojstwo z premedytacja!!!! 12.07.05, 17:11
      I tu widac pieknie, jak wies jest zacofana.To jest regres do XII wieku panie i panowie. W demokracji nie powinno byc samosadow!!! A na policje drodzy panstwo przestancie juz najezdzac.Tylko dzieki niej jest jeszcze w miare porzadek na ulicach.
      • gugul2 Re: Oskarzyc o umyslne zabojstwo z premedytacja!! 12.07.05, 17:33
        ty griz chyba samotnie na księżycu zamieszkujesz. mnie to Policja co najwyżej
        mandat za złe parkowanie czy za jazdę 50km/h przy ograniczeniu do 40 wystawia,
        bo jak mnie chcieli skroić lub jak mi dom obrobili do z głupimi usmieszkami
        mówili, że jak się buduje, to juz tak musi być, no a pod nosem szemrali, że na
        biednego nie trafiło. Regres do XII wieku to by się przydał jeśli chodzi o kary
        dla złodzieji, oszustów czy morderców - szubienica, koło, ćwiartowanie - nie
        mówię że przestępcy by sie bali, ale chociaż by sie te chwasty wyrywało a nie
        otaczało opieką i przyznawało specjalne prawa, bo prawa sprawców i podejrzanych
        sa w postępowaniu karnym wyjątkowe - czasami się zastanawiam co za idiota
        pomylił kata z ofiarą!!! A ty tu wyzywasz ludzi, którzy zdesperowani, pozbawieni
        wsparcia organów państwa ZMUSZENI zostali do obrony - gdyby ten smieć zamordował
        kobietę i dajmy na to jeszcze jej syna, który by stanął w jej obronie, to
        oczywiście wszysctkie media by postowały nad kojejnym okrucieństwem, za 5 lat w
        programie 997 byśmy to sobie obejrzeli i usłyszeli, że jeśli coś wiemy o sprawcy
        to dzonic pod numer... A gdyby to, założmy że wyjeżdżasz na 2-3 miesiące do
        pracy (czasami bywa i tak) twoją zonę i dzieci odwiedził taki miły pan z nożem i
        poprosił o pożyczke? niech dzwoni na policję - a jak policja powie, żeby d...
        nie zawracać, bo brak znamion przestępstwa - pan chciał tylko zapytać o suchy
        chleb dla konia, a nóż to ma do krojenia tego chleba, no a potem w odwecia za
        telefon na policję taki kolo by twą małżónke zgwałcić, no i powiedział, że jak
        zadzwoni na policję, to to samo zrobi z corką. Znając policję, po zgłoszeniu by
        żone przez kilka godzin odwodzili od składania zeznan, potem zrobili okazanie,
        ale w trakcie spożywania chleba z masłem podejrzany uciekł - no i kolejnej noc
        zgwałcił ci zone i dziecko - no i co w tej sytuacji drogi postepowy człowieku mi
        powiesz? - scenariusz nie jest aż taki wydumany...
        Obys nie musiał się na własnej skórze przekonac, w jakim kraju żyjesz...
      • komorka25 Re: Oskarzyc o umyslne zabojstwo z premedytacja!! 12.07.05, 22:01
        griz.pl napisał:

        > A na policje drodzy panstwo przestancie juz najezdzac.Tylko dzieki niej jest
        jeszcze w miare porzadek na ulicach.

        Taaaa, idealny. Parę dni temu jakieś pijane chamy darły mordy, używając słów
        pomijanych w eleganckich słownikach, przez całą noc wśród kilku bloków. Na
        próby uciszenia obrzucały ludzi inwektywami. Moja mama zadzwoniła na policję z
        prośba o interwencję. Nawet przyjechali. Tylko, że nawet nie ruszyli dup z
        samochodu. Zostali zwyzywani i opluci i pojechali.
        To ja taki porządek, taka interwencję w obronie NORMALNYCH ludzi i taka policję
        pier.dolę. Na drugi raz trzeba rzeczywiście skrzyknąc sąsiadów, wziąć szpadle i
        łapki do kół i tak chamom wpier.dolić, żeby trzeba było wyzwać pogotowie, a nie
        policję.
        • mn7 Re: Oskarzyc o umyslne zabojstwo z premedytacja!! 12.07.05, 22:45
          komorka25 napisał:

          > griz.pl napisał:
          >
          > > A na policje drodzy panstwo przestancie juz najezdzac.Tylko dzieki niej j
          > est
          > jeszcze w miare porzadek na ulicach.
          >
          > Taaaa, idealny. Parę dni temu jakieś pijane chamy darły mordy, używając słów
          > pomijanych w eleganckich słownikach, przez całą noc wśród kilku bloków. Na
          > próby uciszenia obrzucały ludzi inwektywami.

          Należało ich oczywiście zabić. Z pozytkiem dla wszystkich.

      • krzych_wroc Re: Oskarzyc o umyslne zabojstwo z premedytacja!! 13.07.05, 08:35
        Prosze Pana, jedna z najstarszych wspolczesnych demokracji, jesli mowimy o tym
        porzadku spolecznym, bardzo dlugo praktykowala linczowanie, jeszcze
        kilkadziesiat lat temu bylo to bardzo powszechne i modne. Dodam jescze, ze w
        demokracji nie powinno byc korupcji, zamachow stanu, cenzury, stronniczosci
        sadow, czerstwych bulek i dziurawej bielizny. A dlaczego do siedemnastego, a
        nie 18. lub 16.? Prosze o algorytm.
      • tydrych Re: Oskarzyc o umyslne zabojstwo z premedytacja!! 13.07.05, 09:29
        Facet!
        Jak Policja jest silnie oparta na prawie, to jest Policja. Teraz , w tzw.
        demokracji, to nie jest Policja. To komedianci. Biznesmeni sie porobili. Sam to
        widzisz na codzien. Tam gdzie jakis interes zwesza, to juz sa, ale dla tych co
        powinni ich chronic nie maja czasu i radiowozow.
    • mariandrzej Re: Obrona we Włodowie 12.07.05, 18:19
      To była obrona konieczna. Czas przywrócić szeryfów i areszty gminne. Jestem
      zdecydowanym przeciwnikiem zabijania i kary śmierci. Ale tu ludzie nie mieli
      wyjścia, a poza tym działali w afekcie. Podajcie numer konta bankowego, aby
      każdy mogł ich wspomóc. Co prawda przekroczyli zasady obrony koniecznej ale
      działali w słusznej sprawie. Dla dobra społeczności. Skazałbym ich na karę
      własnoręcznego wykopania grobu temu bandycie. i (pro forma) jeszcze jakąś karę
      w zawieszeniu.
      • mn7 kolejny naiwny 12.07.05, 19:10
        mariandrzej napisał:

        > To była obrona konieczna.

        Wybacz, ale to, czy była to obrona konieczna nie zależy od czyjegoś spaczonego
        widzimisię. Zajrzyj do art. 25 kk a zrozumiesz, że nie miało to nic wspólnego z
        obroną konieczną.

        Czas przywrócić szeryfów i areszty gminne. Jestem
        > zdecydowanym przeciwnikiem zabijania i kary śmierci. Ale tu ludzie nie mieli
        > wyjścia, a poza tym działali w afekcie.

        Wręcz przeciwnie, raczej oczywisty przykład działania z premedytacją.
        A poza tym: siedem osób równocześnie w afekcie? Komu ty chcesz takie bajki
        opowiadać?

        > Podajcie numer konta bankowego, aby
        > każdy mogł ich wspomóc.

        Nie masz lepszego przeznaczenie dla swoich pieniędzy niz finansowanie obrony
        zabójców?

        > Co prawda przekroczyli zasady obrony koniecznej

        Nie mogli przekroczyć, b+o to w ogóle nie była obr.kon.

        > ale
        > działali w słusznej sprawie. Dla dobra społeczności. Skazałbym ich na karę
        > własnoręcznego wykopania grobu temu bandycie. i (pro forma) jeszcze jakąś
        karę
        > w zawieszeniu.

        Karę w zawieszeniu za zabójstwo?
        Nie ma takiej możliwości.

        Czy do wszystkich wiadomości gazetowych podchodzisz z takim brakiem krytycyzmu
        i naiwnością?

        • remik.bz mn7 -prosze o komentarz odnosnie Stasia Tarkowski 12.07.05, 19:56
          > Wybacz, ale to, czy była to obrona konieczna nie zależy od czyjegoś
          spaczonego
          > widzimisię. Zajrzyj do art. 25 kk a zrozumiesz, że nie miało to nic wspólnego
          z
          >
          > obroną konieczną.

          Poniewaz tak doskonale orientujesz sie w przepisach prawa, przeczytaj prosze
          mój wczesniejszy post odnosnie Stasia Tarkowskiego i napisz czy w jego
          przypadku bylo to przekroczenie granic obrony koniecznej. Bardzo jestem ciekaw
          opinii fachowcow na ten temat , gdyz jak dotd Stas uwazany byl za bohatera , a
          byc moze to po prostu zwyczjny morderca. Byc moze fakt zabicia porywaczy
          wynikal tylko z jego ,jak to okresliles ,"spaczonego widzimisie"?
          • maruda.r Re: mn7 -prosze o komentarz odnosnie Stasia Tarko 14.07.05, 15:58
            remik.bz napisał:

            > > Wybacz, ale to, czy była to obrona konieczna nie zależy od czyjegoś
            > spaczonego
            > > widzimisię. Zajrzyj do art. 25 kk a zrozumiesz, że nie miało to nic wspól
            > nego
            > z
            > >
            > > obroną konieczną.
            >
            > Poniewaz tak doskonale orientujesz sie w przepisach prawa, przeczytaj prosze
            > mój wczesniejszy post odnosnie Stasia Tarkowskiego i napisz czy w jego
            > przypadku bylo to przekroczenie granic obrony koniecznej.

            *********************************

            Nie. Tarkowski nie przekroczył granic obrony koniecznej, gdyż bronił innego
            dobra - życia Nell. O wyłączeniu odpowiedzialności mówią art. 25-31 KK.
            Ponadto Tarkowski, jak zauważyłes, zastanawiał się słusznością swojego
            postępowania - w sensie odebrania komuś życia.


    • marl57 Re: Lincz we Włodowie 12.07.05, 19:25
      z poczucia potrzeby by prawo funkcjonowało, w sytuacji, gdy mechanizmy prawa do
      których się odwoływali, ewidentnie nie działały lub były bezskuteczne,
      pozostawieni wiec w sytuacji w której prawo które miało ich bronić nie działało,
      jedynym więc co mogli zrobić to nie bezczynnością zachecać prześladowcę do
      eskalacji działań, a możliwym, dla siebie dostepnym działaniem ukrócić jego
      uciążliwe parktyki. A że z bandytą było do czynienia, to i nie klapsy mogły tu
      być na miejscu, stęd też i język argumentacji. A że nie do ustaloenia teraz i
      nie wiadomo któremu z nich się np. ręka trochę omskła, to i wyszło jak wyszło.
      • mike56 Re: Lincz we Włodowie 12.07.05, 20:27
        marl57 napisał:

        > z poczucia potrzeby by prawo funkcjonowało, w sytuacji, gdy mechanizmy prawa
        do
        > których się odwoływali, ewidentnie nie działały lub były bezskuteczne,
        > pozostawieni wiec w sytuacji w której prawo które miało ich bronić nie
        działało
        > ,
        > jedynym więc co mogli zrobić to nie bezczynnością zachecać prześladowcę do
        > eskalacji działań, a możliwym, dla siebie dostepnym działaniem ukrócić jego
        > uciążliwe parktyki. A że z bandytą było do czynienia, to i nie klapsy mogły tu
        > być na miejscu, stęd też i język argumentacji. A że nie do ustaloenia teraz i
        > nie wiadomo któremu z nich się np. ręka trochę omskła, to i wyszło jak
        wyszło.

        I co by nie ględzić, zrobiono w końcu porządek. Ich dzieci, żony i cherlawi
        faceci mają jeden problem z głowy.
    • kot.behemot Wina i kara, tudzież poczucie sprawiedliwości 12.07.05, 20:55
      Wina jest, bo zabicie nie było konieczne. Skoro jest wina, to musi byc kara.
      Kara powinna być jednak adekwatna do poczucia sprawiedliwości, a tu jest parę
      czynników, które należałoby uwzględnić: recydywista stwarzał czynne zagrożenie
      dla społeczności, policja nie reagowała. Mężczyźni mieli moralny OBOWIĄZEK
      zapobiec krzywdzeniu innych przez recydywistę. Za adekwatną karę uznałbym zatem
      po 100 godzin prac społecznych. Organizacją kary niech się zajmie miejscowy
      sołtys. W poczet kary zaliczyłbym te pół godziny poświęcone na uwalnianie
      mieszkańców wsi od przestępcy - bądź co bądź była to praca społeczna, choć
      nadmiernie entuzjastyczna.
      • mn7 Re: Wina i kara, tudzież poczucie sprawiedliwości 12.07.05, 22:31
        kot.behemot napisał:

        > Wina jest, bo zabicie nie było konieczne. Skoro jest wina, to musi byc kara.
        > Kara powinna być jednak adekwatna do poczucia sprawiedliwości,

        bardzo słusznie

        > a tu jest parę
        > czynników, które należałoby uwzględnić: recydywista stwarzał czynne zagrożenie
        > dla społeczności, policja nie reagowała. Mężczyźni mieli moralny OBOWIĄZEK
        > zapobiec krzywdzeniu innych przez recydywistę. Za adekwatną karę uznałbym
        zatem
        > po 100 godzin prac społecznych.

        W tym wypadku nie ma takiej mołziwości.
        Twoją propozycję należałoby zadedykowac tym, którzy wciąż żądają podnoszenia
        dolnej granicy zagrożenia karą,. Na przykład dla zabósjstwa wynosi ona w Polsce
        8 lat (nie 100 godzin prac społecznych) a wciąż słychać, że to jeszcze za mało.
        Takie właśnie przypadki jak te pokazują wyraźnie i powinny wszystkim
        uśiadamiać, że dolne granice zagrożenia karą musza być odpowiednio niskie -
        własnie po to, żeby "łapać" różne nietypowe przypadki.

        > Organizacją kary niech się zajmie miejscowy
        > sołtys. W poczet kary zaliczyłbym te pół godziny poświęcone na uwalnianie
        > mieszkańców wsi od przestępcy - bądź co bądź była to praca społeczna, choć
        > nadmiernie entuzjastyczna.

        Dobry żart tynfa wart, ale tu trochę przesadziłeś.

    • jerzywal Re: Lincz we Włodowie 12.07.05, 21:21
      Należy zabijać badytów gdyż oni bez skrupułów zabiją każdego napotkanego
      człowieka za samej checi zabicia. Mordercy nie mają sumienia. To są zwierzęta w
      ludzkiej skórze. Nie należy ich zaliczać do gatunku ludzkiego.
      Ci, którzy tworzą prawo nie rozumieją tego i nie chcą rozumieć. Oni tworzą
      jakies teorię nie sprawdzającą się w życiu. Społeczeństwo zawsze będzie chciało
      eliminować takie istoty które zagrażają społeczeństwu. Gdy nie będzie bandytów
      nie będzie też chęci eliminowania przestępców. Każde społeczeństwo samo sobie
      stwarza reguły moralne zależne od poczucia elementarnej sprawiedliwości. A taka
      sprawiedliwość jest najuczciwsza.
      Dobrze sie stało, że zostal wreszcie zamordowany ktoś kto niszczył ludzi. Ten
      przykład powinien być jak najszerzej rozgłoszony. W podtekście byłoby "bójcie
      się bandyci bo nadchodzi prawdziwa sprawiedliwość"
      Niepisane prawo obywatelskie mówi: "Każdy ma prawo do obrony własnej w dowolny
      sposób jeśli został zaatakowany niesłusznie, bez przyczyny. Jednak przyczyną
      jest obrażanie kogoś nawet słownie."
    • coster Za komuny tez bylo prawo... 12.07.05, 21:53
      Prawo nie jest dannoscia z gory, tylko wspolnym ustaleniem spolecznym. Moze juz
      czas, zeby zmienic prawo? Za komuny tez bylo prawo, ale dzis jakos nikt nie
      uznaje go za wartosc.

      Jezeli chodzi o postawe Kosciola (w tym "nie wolno zabic"), to ma to swoje
      pozytywne i negatywne strony:

      1) Zakaz zabijania nie daje spoleczenstwu wpasc w anarchie zabijania, jak to
      sie dzieje/dzialo w niektorych (w tym europejskich) krajach.

      2) Z drugiej strony Kosciolowi sa potrzebni zastraszeni, przerazeni ludzie, bo
      tacy, szukajac duchowej pomocy, ida do Kosciola. Nie jest tajemnica, ze w
      najspokojniejszych krajach swiata (naprzyklad Szwecji, Norwegii) Kosciol
      praktycznie przestal istniec. I tu nie chodzi o Boga, tylko o zeczywista role
      tej instytucji. I jezeli ktos mi powie, ze generuje nowa teorie spiskowa, to
      odeszle go do lekcji historii Kosciolow.
      • paraklet Niektórzy z uczestników forum prezentują pogląd 12.07.05, 22:33
        prymitywnej,nierozumnej tłuszczy. To Wasz niski poziom wiedzy ogólnej i Wasza
        mentalność jest( z czego nie zdajecie sobie sprawy) jedną z przyczyn panującego
        w Polsce braku szacunku dla prawa oraz występującej powszechnie korupcji,
        znieczulicy i chamstwa. Spytacie dlaczego korupcji? Odpowiedź jest
        prosta-krzyczycie,że jest ona "brzydka" nie zauważając jednocześnie, że panuje
        powszechne przyzwolenie na jej istnienie. ( czy któryś z Was nigdy nie załatwiał
        nic " po znajomości"? A stąd do łapówki już tylko krok))
        W sprawie linczu w tej wiosce nie zauważacie ,że ma ona dwa aspekty;
        pierwszy to kwestia zabójstwa,drugi to brak działania policji.
        Bezczynność była, bez żadnej wątpliwości,niewypełnieniem ciążących na
        konkretnych policjantach obowiązków służbowych, i za to powinni być( i będą)
        ukarani. NIE ODBIERA NATOMIAST ZACHOWANIU " 7 WSPANIAŁYCH" CECH CZYNU
        PRZESTĘPCZEGO. ( przeczytajcie to 2 razy i wbijcie to sobie do swoich mózgownic
        na zawsze).Sytuacja,którą stwarzał od wielu lat zamordowany może być jedynie,jak
        już pisałem,( czyli znowu ma miejsce sytuacja typu "gadał dziad do obrazu")
        wzięta przez sąd pod uwagę jako OKOLICZNOŚĆ ŁAGODZĄCA.ONI MUSZĄ BYĆ UKARANI
        między innymi dlatego aby w przyszłości PRZESTĘPCZE DZIAŁANIE tych 7 nie było
        wzorem dla innych dla "brania spraw w swoje ręce" Od pilnowania porządku
        prawnego są wyłącznie organy państwa,działanie motłochu w tym zakresie może
        łatwo doprowadzić do anarchii.Spytacie,głąby, co mieli robić prześladowani skoro
        policja ne działała? Proste-OBEZWŁADNIĆ!!!( i to nawet tak skutecznie aby
        napastnik nie mógł o własnych siłach podniść się przez dzień lub 2 -ALE NIE
        WOLNO IM BYŁO ZABIJAĆ.Jeżeli ktoś w imię posiadanego innego poglądu "weźmie
        sprawę w swoje ręce" na pewno spotka się z represją wymiaru sprawiedliwości-I
        SŁUSZNIE!!!!
        • mn7 Re: Niektórzy z uczestników forum prezentują pogl 12.07.05, 22:40
          paraklet napisał:

          > prymitywnej,nierozumnej tłuszczy. To Wasz niski poziom wiedzy ogólnej i Wasza
          > mentalność jest( z czego nie zdajecie sobie sprawy) jedną z przyczyn
          panująceg
          > o
          > w Polsce braku szacunku dla prawa oraz występującej powszechnie korupcji,
          > znieczulicy i chamstwa. Spytacie dlaczego korupcji? Odpowiedź jest
          > prosta-krzyczycie,że jest ona "brzydka" nie zauważając jednocześnie, że panuje
          > powszechne przyzwolenie na jej istnienie. ( czy któryś z Was nigdy nie
          załatwia
          > ł
          > nic " po znajomości"? A stąd do łapówki już tylko krok))
          > W sprawie linczu w tej wiosce nie zauważacie ,że ma ona dwa aspekty;
          > pierwszy to kwestia zabójstwa,drugi to brak działania policji.
          > Bezczynność była, bez żadnej wątpliwości,niewypełnieniem ciążących na
          > konkretnych policjantach obowiązków służbowych, i za to powinni być( i będą)
          > ukarani. NIE ODBIERA NATOMIAST ZACHOWANIU " 7 WSPANIAŁYCH" CECH CZYNU
          > PRZESTĘPCZEGO. ( przeczytajcie to 2 razy i wbijcie to sobie do swoich
          mózgownic
          > na zawsze).Sytuacja,którą stwarzał od wielu lat zamordowany może być
          jedynie,ja
          > k
          > już pisałem,( czyli znowu ma miejsce sytuacja typu "gadał dziad do obrazu")
          > wzięta przez sąd pod uwagę jako OKOLICZNOŚĆ ŁAGODZĄCA.ONI MUSZĄ BYĆ UKARANI
          > między innymi dlatego aby w przyszłości PRZESTĘPCZE DZIAŁANIE tych 7 nie było
          > wzorem dla innych dla "brania spraw w swoje ręce" Od pilnowania porządku
          > prawnego są wyłącznie organy państwa,działanie motłochu w tym zakresie może
          > łatwo doprowadzić do anarchii.Spytacie,głąby, co mieli robić prześladowani
          skor
          > o
          > policja ne działała? Proste-OBEZWŁADNIĆ!!!( i to nawet tak skutecznie aby
          > napastnik nie mógł o własnych siłach podniść się przez dzień lub 2 -ALE NIE
          > WOLNO IM BYŁO ZABIJAĆ.Jeżeli ktoś w imię posiadanego innego poglądu "weźmie
          > sprawę w swoje ręce" na pewno spotka się z represją wymiaru sprawiedliwości-I
          > SŁUSZNIE!!!!


          Dokładnie tak.
          Dodajmy jeszcze jedno: tu chodzi o jakiegoś obrzydliwca, który sobie "zasłużył
          na swój los". Jeśli jednak jakis przejaw takiej anarchii i braku szacunku dla
          prawa dotknąłby kogos z rodziny tych wypowiadajacych się tutaj, albo - co
          gorsza - kogoś z nich osobiście, to oczywiście optyka zmieniłaby się o 180
          stopni.
          Najgorsze jest to, ze niektórzy z wypowiadających się w ogóle nie zdają sobie
          sprawy ze swojego zbydlęcenia. Im się wydaje, że to własnie ich pogląd
          jest "prawidłowy" i "umiarkowany".
          • paraklet Otóż to,MN 7.wszak ich sztandarową zasadą 12.07.05, 23:25
            są słowa starej Pawlakowej (z filmu "Sami swoi")-sprawiedliwość sprawiedliwością
            ale racja musi być po naszej stronie. Tak, zresztą, myślą również mieszkańcy tej
            wsi.
          • obseerwator Re: Niektórzy z uczestników forum prezentują pogl 12.07.05, 23:34
            z tej sprawy płyną dwa wnioski

            1/ policja dała d...py

            2/ człowiek został zabity (ewentualnie pobity ze skutkiem śmiertelnym)

            nie ma się czym podniecać. jest wina - tych siedmiu i będzie kara, adekwatna do
            czynu, którego się dopuścili.

            eksytacja, jakoby byli to bohaterowie jest wprost nawoływaniem do anarchii.
            jeśli państw źle działa, to nie znaczy, że należy je likwidować. a do takiego
            wniosku 90 % postów powyżej zmierza.
        • polonus3 Re: Niektórzy z uczestników forum prezentują pogl 13.07.05, 02:45
          "paraklet" to dzieki takim "uczonym intelektualistom obroncom praw czlowieka
          i obywatela" jak ty, takie sytuacje staly sie norma w Polsce po roku 89.
          Ten bandzior za czasow dzialania Milicji (wg. was komunistycznej)to siedzial w
          wiezieniu a gdyby wyszedl i dalej by zaczal bandyckie zycie to "czarna lapa"
          z wiadomego owczesnego resortu zalatwila by sprawe tak, ze nikt by nie wiedzial
          co sie stalo i bylby spokoj.
          Kto teraz pracuje w Policji? Policjant juz swoim wygladem musi wzbudzac respet!
          Spojrzcie na komendanta policji w Warszawie. Niegolony, z broda a'la dysydent
          z partii zielonych , mozna go postawic w jednym szeregu z takimi komicznymi
          postaciami jak Korwin czy Antek albo Salvatore Dali.
          • mn7 Re: Niektórzy z uczestników forum prezentują pogl 13.07.05, 09:25
            polonus3 napisał:

            > "paraklet" to dzieki takim "uczonym intelektualistom obroncom praw czlowieka
            > i obywatela" jak ty, takie sytuacje staly sie norma w Polsce po roku 89.

            Lincze stały się normą? Bogu dzięki jeszcze nie. Mogą się natomiast stać, jeśli
            z zabójców będzie się bezwstydnie robić bohaterów.

    • elfhelm do mn7 13.07.05, 00:16
      gratuluję cierpliwości i zdolności "tłoczenia"
      pozdrawiam
      • paraklet Mój dzielny,"prawdziwy polonusie""uczciwy Polaku" 13.07.05, 04:28
        "patrioto".Stanowisz doskonały przykład osobnika należącego do "tępych ale
        nadętych".Twoje wypowiedzi świadczą,że Twoje poglądy to swoisty
        populistyczno-socjalistyczno-maryjny konglomerat"wiedzy" przekazywanej przez
        Radio Maryja. Z jednej strony wojujący,zażarty, antykomunizm, z drugiej
        dziwaczna nostalgia za PRL-em i jego "osiągnięciami" ( co,zresztą jest
        charakterystyczne dla "radiomaryjaków"). Już samo to świadczy o niezdolności do
        samodzielnego myślenia ( co też jest charakterystyczne)
        Otóż wiedz,biedaku,że gdyby nie intelektualiści ( do których się nie zaliczam)
        ten kraj byłby tym czym w miniaturze jest ta wioska.Krajem ludzi
        prymitywnych,niedouczonych, dla których myślenie jest zbędnym wysiłkiem bo
        przecież wszystko da się "skombinować".Krajem ksenofobów,zawistników i mściwych
        nieudaczników. To Wy i Wasza, tkwiąca korzeniami w PRL, mentalność
        sprawiliście,że Polska jest tym czym jest.
        Obowiązkiem człowieka rozumnego (nie wykształconego a właśnie rozumnego) i
        widzącego szerzej niż norma "radiomaryjaka" ( tzn.konia dorożkarskiego z
        klapkami na oczach) jest dołożenie wszelkich starań aby jego ojczyzna nie była
        skansenem głupoty,małostkowości,kołtunerii i nieuctwa w dzisiejszym świecie.
        W naszym kraju trzeba wiele zmienić ,rzecz w tym,że muszą to być działania
        rzeczywiste a nie poprzestanie na biadoleniu, poza tym muszą one być umiejętnie
        przeprowadzone.Naprawa Rzeczypospolitej jest sprawą zbyt skomplikowaną aby mogły
        się sprawdzić proste,powiedziałbym wręcz prostackie,recepty proponowane przez
        Waszych idoli.

        • polonus3 Re: Mój dzielny,"prawdziwy polonusie""uczciwy Pol 13.07.05, 05:01
          Ja mam za przeproszeniem w d.... tych krajowych "intelektualistow" i "uczonych
          naukowcow" antykomunistow obecnie, a poprzednio popieraczy wszystkiego.
          G.... mnie obchodzi kto co robil ja chce by w Polsce byl porzadek i sprawna
          policja abym mogl przyjechac bez obaw w odwiedziny.
          Taka policja , jak obecnie, ktora dowodzi w Warszawie facet przypominajacy
          hippisa ubranego w mundur generala policji niejaki Ryszard Siewierski zupelnie
          nie wzbudza we mnie zaufania.
    • szechter2 Re: Lincz we Włodowie 13.07.05, 06:08
      To nie wies tylko kibuc i zydka dali w d...pe jakiemus Arabowi. Poza tym
      wszystko sie zgadza.
    • gugul2 do MN7 13.07.05, 09:13
      Jest na tym forum kilku zwichniętych intelektualistów, szerzących prawa
      człowieka, podpierających się KK no i jeszcze pewnie przykazaniami i nauką
      posoborową. Dzięki takim matołom wyrżniętą Srebrnię, bo ciołki o rozmięknietych
      mózgach zapomniały do czego zostały powołane, po co noszą broń!!! Żyjesz koleś w
      wyimaginowany świecie i podobnie jak wielu tobie podobnych zdziwisz się, jak ci
      skroją twarz, okradną dom, zgwałcą żone, porwą dziecko, jak Urząd Skarbowy
      będzie cię ścigał za literówkę w zeznaniu, policja za przepaloną żarówkę wlepi
      ci mandat, wtedy może przejżysz na swoje zaklejone ropą permisywizmu,
      liberalizmu i lewaqctwa oczęta, choć może jest już tak źle, że i to ci nie
      pomoże. Zyczę ci częstych spotkań z podobnymi do "ofiary okrutnego mordu" kolesiami.
      powodzenia
      • mn7 Re: do MN7 13.07.05, 09:28
        gugul2 napisał:

        > Zyczę ci częstych spotkań z podobnymi do "ofiary okrutnego mordu" koles
        > iami.
        > powodzenia

        Z ludźmi takimi jak ty i on stykam się zawodowo i dlatego nie mam co do was
        żadnych złudzeń. Tacy jak ty i on istnieją niestety w kazdym społeczeństwie.

        • gugul2 Re: do MN7 13.07.05, 09:37
          mn7 napisała:


          > Z ludźmi takimi jak ty i on stykam się zawodowo i dlatego nie mam co do was
          > żadnych złudzeń. Tacy jak ty i on istnieją niestety w kazdym społeczeństwie.
          >
          Jako kto? Jako sędzia dający wyroki "w zawiasach", jako adwokat, jako prokurator
          (taki jak od tej sprawy), jako policjant od łapania "przepalonych żarówek" czy
          jako niebieski chełm, który myślii, że karabin służy do karabinonoszenia? a może
          jako psycholog, co to każdego ze wszystkiego wytłumaczy (ale chyba bez upodonbań
          koleki S.)?
          powodzenia w spotkaniach
      • maruda.r Re: do MN7 14.07.05, 14:18
        ugul2 napisał:

        > Jest na tym forum kilku zwichniętych intelektualistów, szerzących prawa
        > człowieka, podpierających się KK no i jeszcze pewnie przykazaniami i nauką
        > posoborową. Dzięki takim matołom wyrżniętą Srebrnię

        ******************************

        Wyrżnęli świeci oburzeni, tacy jak w artykule.

    • tydrych Wyrywanie chwastow! 13.07.05, 09:21
      A numer tego konta?
      Bardzo chetnie przeleje cos na nie!
      • makary21 mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 13.07.05, 09:25
        czy w tym wypadu o nieumysle zabojsatwo mozna ostarzyc rowniez
        1) policjantow, jezeli wykaze sie ze nier zareagowali prawidlowo mimo
        posiaanych srodkow dojazdu czasu itp.
        • mn7 Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 13.07.05, 09:30
          makary21 napisał:

          > czy w tym wypadu o nieumysle zabojsatwo

          NIE MA czegoś takiego jak "nieumyśłne zabójstwo". Jest to sprzeczność sama w
          sobie. Określenie to zostało wymyśłone przez nieudolnych tłumaczy
          amerykańskiech filmów, którzy nie potrafili sobie poradzić z "involuntary
          manslaugter". Zabójstwo, to zawsze UMYSLne spowodowanie śmierci człowieka.

          > mozna ostarzyc rowniez
          > 1) policjantow, jezeli wykaze sie ze nier zareagowali prawidlowo mimo
          > posiaanych srodkow dojazdu czasu itp.

          Mozna i należy ich oskarżyć o ciężkie naruszenie obowiązków służbowych. Jeśłi
          chodzi o kk - prawdopodobnie art. 231.

          • gugul2 Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 13.07.05, 09:51
            mn7 napisała:


            > NIE MA czegoś takiego jak "nieumyśłne zabójstwo". Jest to sprzeczność sama w
            > sobie. Określenie to zostało wymyśłone przez nieudolnych tłumaczy
            > amerykańskiech filmów, którzy nie potrafili sobie poradzić z "involuntary
            > manslaugter". Zabójstwo, to zawsze UMYSLne spowodowanie śmierci człowieka.

            No nie, MN7 (czy to ilość szarych komórek w Twoim mózgu?). A jak wyskoczy Ci z
            drogi podporządkowanej koleś, który się zagapił, walniesz w niego, bo jedziesz
            przepisowo 90 no i gościu trup. Jest trup czy nie - jest, zginął w zderzeniu z
            Tobą - tak? Zaraz pewnie będziesz skrobał w kodeksach i cos nam tu wyskrobie,
            ale zawsze omija najistotniejsze kwestie - pozostawienia obywateli samych sobie
            - Prawo to nie jeden paragraf wydarty z kontekstu to cały system "zobowiązań" -
            wyrzekam się przemocy, płace podatki, służe w armii ale z drugiej strony
            otrzymuję ochrone od organów tego systemu - sądów, prokuratury, policji, armii.
            W przedmiotowej sytuacji najpierw, drogi MN7 zawiodły elementy systemu państwa,
            który odmawiając interwencji wypowiedział umowę - Ci ludzie powinni skarżyć
            system o to, że zostali pozbawieni sami sobie i musieli dokonac samosądu w
            samoobronie. Skarżyć prokuratorów, policjęm, sądy - każdy z nich przyczynił się
            do tego, że ludzi tych postawiono pod ścianą, zostawiono samych sobie, bo
            pier...lonym gliniarzom nie chciało się dupy ruszyć, bo nie mogli drania
            zatrzymać, bo leniwy, głupi s...syn prokurator miał inne sprawy na głowie, niż
            rozpatrywanie doniesień na wielokrotnego recydywistę, bo przy takim "dorobku"
            żaden sędzia rozpatrujący sprawy nie wpadł na pomysł, że drania należy trwale
            izolować... Ten system, drogi MN7 nie jest po to, by sędziowie, prokuratorzy i
            policjanci wiedli wygodne życie i ciągle narzekali na niskie płace...
            • mn7 Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 13.07.05, 11:04
              gugul2 napisał:

              > mn7 napisała:
              >
              >
              > > NIE MA czegoś takiego jak "nieumyśłne zabójstwo". Jest to sprzeczność sam
              > a w
              > > sobie. Określenie to zostało wymyśłone przez nieudolnych tłumaczy
              > > amerykańskiech filmów, którzy nie potrafili sobie poradzić z "involuntary
              >
              > > manslaugter". Zabójstwo, to zawsze UMYSLne spowodowanie śmierci człowieka
              > .
              >
              > No nie, MN7 (czy to ilość szarych komórek w Twoim mózgu?). A jak wyskoczy Ci z
              > drogi podporządkowanej koleś, który się zagapił, walniesz w niego, bo jedziesz
              > przepisowo 90 no i gościu trup. Jest trup czy nie - jest, zginął w zderzeniu z
              > Tobą - tak?

              Tak, tylko że po polsku to się NIE NAZYWA zabósjstwo, poniwaz zabójstwem można
              nazywac tylko i wyłącznie UMYŚLNE zabicie człowieka.

              > Zaraz pewnie będziesz skrobał w kodeksach i cos nam tu wyskrobie,

              To akurat w ogóle nie jest kwestia prawa i jego znajomości, lecz języka
              polskiego i jego znajmości. W języku polskiem słowo "zabójstwo" ma określone
              znaczenie.


          • makary21 Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 13.07.05, 10:20
            mn7 napisała:

            > makary21 napisał:
            >
            > > czy w tym wypadu o nieumysle zabojsatwo
            >
            > NIE MA czegoś takiego jak "nieumyśłne zabójstwo". Jest to sprzeczność sama w
            > sobie. Określenie to zostało wymyśłone przez nieudolnych tłumaczy
            > amerykańskiech filmów, którzy nie potrafili sobie poradzić z "involuntary
            > manslaugter". Zabójstwo, to zawsze UMYSLne spowodowanie śmierci człowieka.
            >

            owszem moj blad logiczny,ale ta wypowiedz podkresla myslenia prawnikow w naszym
            kraju. nie rozpatrzyc meritum sprawy przyczepic sie do kwesti formalnych.
            owszem wskazales blad nie wskazales prawidlowego terminu.



            > > mozna ostarzyc rowniez
            > > 1) policjantow, jezeli wykaze sie ze nier zareagowali prawidlowo mimo
            > > posiaanych srodkow dojazdu czasu itp.
            >
            > Mozna i należy ich oskarżyć o ciężkie naruszenie obowiązków służbowych. Jeśłi
            > chodzi o kk - prawdopodobnie art. 231.
            >
            nie mowie o oskarzeniu o naruszenie obowiazkow (nawet ciezkie ale o zabojstwo.
            to troche inna sprawa.


            z tego paragrafu grozilbo im do 3 lat tak? a ile im mozna by wylepic
            maksymalnie dozywocie? obejzly sytacje dokladnie nie nawet prawnie.


            Ow pan co zgnial byl recydiwista. Siedzial wielkokrotnie w wiezieniu gdzie jak
            mozna sadzic po jego czynach nie zostal zresocjalisowany. Wyszedl i dalej
            straszyl bil itp, ale jak sie wydaje na dzisie dziszejszy policja dosyc slabo
            dzialal zeby uchronic mieszkancow. Prokuratura jak narazie sie wydaje(
            opieramsie na materiale prasowym) jest na marginesie, ale prawdopodobnie tez
            nic nie robila gdyz prawdopodobnie nie bylo zgloszenia czy to od policji czy
            tez od osob. Samo chyba tez nie interersowali sie na ile przebiegla
            resocjalizacjia. Bo jezeli prokuratura cos wiedzila o sprawie to czemu nie
            bylo wystapienia o areszt? Przestepstwa przeciwko zdrowi i zyciu sa chyba
            scigna z urzedu prawda? wiec zaluzmy ze prokuratura nic nie wiedziala.
            i kiedy juz ow mezczyzna, ktory nikogo i niczego sie nie bal dalej
            zastraszal,por raz kolejny stworzyl zagrozenie i po raz kolejny policja nie
            zostala o tym poinformowana i jak wynika z tresci artykulu potraktowala sprawe
            jak zwykle tz. dosc luzno i czlowiek ten ginie to co sie okazuje?


            1)prokurator nie winny bo nie mial zgloszeia, a chyba nie ma obowiazku badania
            jak przebiega resocjalizacja

            2) wiezienictwo nie winne probowali facet oporny

            3) policja owszem prawdopodobie nie dopelnili oboiazku moze dostac 3 lata
            (mn7 zle odczytalem kodeks?)

            4) zdespoerowani zastraszeni mieszkancy wioski nie widzacy innego rozwiazania
            nie moga sie doczekac policji od czasu do czasu dowiaduja sie o takich wyrkoach
            jak ten zacytowany za GW Trojmiasto
            " Na 15 lat trafią za kraty 35-letni Grzegorz J. i 28-letni Tomasz C. Gdański
            Sąd Okręgowy wymierzył im takie kary za brutalne zamordowanie 44-letniej kobiet.

            Sąd uznał, że to oni cztery lata temu w mieszkaniu Bożeny Ch. przy ul.
            Racławickiej w Gdańsku brutalnie ją pobili i udusili. - Wkurzyła nas, więc
            skopaliśmy jak psa - miał powiedzieć po zabójstwie Grzegorz J. To był już drugi
            proces w tej sprawie. Oskarżeni nie przyznali się do winy. Ich obrońcy znowu
            będą apelować.

            Z wyroku zadowolony był za to 44-letni Jacek S. z Gdańska. Sąd uznał go za
            winnego nieumyślnego spowodowania śmierci i skazał na pięć lat więzienia. W
            2001 roku podczas libacji alkoholowej przy ul. Potokowej S. uderzył swoją
            dziewczynę, gdy ta zastała go w łóżku z inną kobietą. Upadając, Jadwiga G.
            uderzyła głową o posadzkę - przyczyną śmierci był krwiak mózgu. Potem S. ukrył
            ciało w dziurze pod podłogą. Sprawa wyszła na jaw 2,5 roku od zdarzenia, bo
            dopiero wtedy jeden ze świadków zdecydował się opowiedzieć o wszystkim policji."

            moga dostac nawet dowyocie.



            Bo Polscy to chamy chca bowiem zeby polcja wiezenictwo prokuratura i
            sadownictwo zapewnily im
            1) dozycie spokojnie starosci bez napadow starchu itp
            2) szybkiej reakcji na zagroznie
            3) realnego rozwiazania problemu recydywistow

            jestem cieakwey jak prawnie wygladalaby taka sytuacja

            owych 7 skazuja za zabojstwo a plicjantow za niedopelnenie obowiazkow./ owa 7
            idzie do wiezienia gdzy dokonali samaosadu. Czy w takim wyoadku rodziny owych 7
            mnoga domagac sie od policji odszkodowania. Rodziny bowiem beda pozbawione
            dochodow tych 7 osob ( nizszych wyszych ale zawsze) a uszczerbek na dochodach
            powstalk gdzy policja swoja pieszalascia doprowadzila iz zamiast ow pan byc
            aresztony zostal zabity. A przeciez mieszkaiec glaszal pobicie. i podstawy
            chocby do 48 godzin mogly sie znalesc.

            wiec jak sadzisz mn7 maja sznase na odszkodowanie od policji?
            • mn7 Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 13.07.05, 11:09
              makary21 napisał:

              > mn7 napisała:
              >
              > > makary21 napisał:
              > >
              > > > czy w tym wypadu o nieumysle zabojsatwo
              > >
              > > NIE MA czegoś takiego jak "nieumyśłne zabójstwo". Jest to sprzeczność sam
              > a w
              > > sobie. Określenie to zostało wymyśłone przez nieudolnych tłumaczy
              > > amerykańskiech filmów, którzy nie potrafili sobie poradzić z "involuntary
              >
              > > manslaugter". Zabójstwo, to zawsze UMYSLne spowodowanie śmierci człowieka
              > .
              > >
              >
              > owszem moj blad logiczny,ale ta wypowiedz podkresla myslenia prawnikow w
              naszym
              >
              > kraju. nie rozpatrzyc meritum sprawy przyczepic sie do kwesti formalnych.
              > owszem wskazales blad nie wskazales prawidlowego terminu.

              Wybacz, ale to Ty stawiałeś pytania, ja zaś musiałbym się domyyślać, o co Ci
              chodziło. Czy chodziło Ci o zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci przez
              policjantów? Nie, nie jest to możłiwe. Jest to przestestwo skutkowe, tym
              policjantom nie sposób byłoby zaś przypisac spowodowania tego skutku.


              > Ow pan co zgnial byl recydiwista. Siedzial wielkokrotnie w wiezieniu gdzie
              jak
              > mozna sadzic po jego czynach nie zostal zresocjalisowany. Wyszedl i dalej
              > straszyl bil itp, ale jak sie wydaje na dzisie dziszejszy policja dosyc slabo
              > dzialal zeby uchronic mieszkancow. Prokuratura jak narazie sie wydaje(
              > opieramsie na materiale prasowym) jest na marginesie, ale prawdopodobnie tez
              > nic nie robila gdyz prawdopodobnie nie bylo zgloszenia czy to od policji czy
              > tez od osob. Samo chyba tez nie interersowali sie na ile przebiegla
              > resocjalizacjia. Bo jezeli prokuratura cos wiedzila o sprawie to czemu nie
              > bylo wystapienia o areszt? Przestepstwa przeciwko zdrowi i zyciu sa chyba
              > scigna z urzedu prawda? wiec zaluzmy ze prokuratura nic nie wiedziala.
              > i kiedy juz ow mezczyzna, ktory nikogo i niczego sie nie bal dalej
              > zastraszal,por raz kolejny stworzyl zagrozenie i po raz kolejny policja nie
              > zostala o tym poinformowana i jak wynika z tresci artykulu potraktowala
              sprawe
              > jak zwykle tz. dosc luzno i czlowiek ten ginie to co sie okazuje?
              >
              > 1)prokurator nie winny bo nie mial zgloszeia, a chyba nie ma obowiazku
              badania
              > jak przebiega resocjalizacja
              >
              > 2) wiezienictwo nie winne probowali facet oporny
              >
              > 3) policja owszem prawdopodobie nie dopelnili oboiazku moze dostac 3 lata
              > (mn7 zle odczytalem kodeks?)
              >
              > 4) zdespoerowani zastraszeni mieszkancy wioski nie widzacy innego rozwiazania
              > nie moga sie doczekac policji od czasu do czasu dowiaduja sie o takich
              wyrkoach
              >
              > jak ten zacytowany za GW Trojmiasto
              > " Na 15 lat trafią za kraty 35-letni Grzegorz J. i 28-letni Tomasz C. Gdański
              > Sąd Okręgowy wymierzył im takie kary za brutalne zamordowanie 44-letniej
              kobiet
              > .
              >
              > Sąd uznał, że to oni cztery lata temu w mieszkaniu Bożeny Ch. przy ul.
              > Racławickiej w Gdańsku brutalnie ją pobili i udusili. - Wkurzyła nas, więc
              > skopaliśmy jak psa - miał powiedzieć po zabójstwie Grzegorz J. To był już
              drugi
              >
              > proces w tej sprawie. Oskarżeni nie przyznali się do winy. Ich obrońcy znowu
              > będą apelować.
              >
              > Z wyroku zadowolony był za to 44-letni Jacek S. z Gdańska. Sąd uznał go za
              > winnego nieumyślnego spowodowania śmierci i skazał na pięć lat więzienia. W
              > 2001 roku podczas libacji alkoholowej przy ul. Potokowej S. uderzył swoją
              > dziewczynę, gdy ta zastała go w łóżku z inną kobietą. Upadając, Jadwiga G.
              > uderzyła głową o posadzkę - przyczyną śmierci był krwiak mózgu. Potem S.
              ukrył
              > ciało w dziurze pod podłogą. Sprawa wyszła na jaw 2,5 roku od zdarzenia, bo
              > dopiero wtedy jeden ze świadków zdecydował się opowiedzieć o wszystkim
              policji.
              > "
              >
              > moga dostac nawet dowyocie.
              >
              >
              >
              > Bo Polscy to chamy chca bowiem zeby polcja wiezenictwo prokuratura i
              > sadownictwo zapewnily im
              > 1) dozycie spokojnie starosci bez napadow starchu itp
              > 2) szybkiej reakcji na zagroznie
              > 3) realnego rozwiazania problemu recydywistow

              Co nazywasz "realuym rozwiązaniem"? Odstrzeliwanie ich?


              > jestem cieakwey jak prawnie wygladalaby taka sytuacja
              >
              > owych 7 skazuja za zabojstwo a plicjantow za niedopelnenie obowiazkow./ owa 7
              > idzie do wiezienia gdzy dokonali samaosadu. Czy w takim wyoadku rodziny owych
              7
              > mnoga domagac sie od policji odszkodowania.

              Chyba żartujesz.

              > Rodziny bowiem beda pozbawione
              > dochodow tych 7 osob ( nizszych wyszych ale zawsze) a uszczerbek na dochodach
              > powstalk gdzy policja swoja pieszalascia doprowadzila iz zamiast ow pan byc
              > aresztony zostal zabity.

              Tyle, że przyczyną tego "uszczerbku" nie była akurat opieszałość policji lecz
              fakt, że zostali skazani za bądź co bądź popełnione przestestwo.

              A przeciez mieszkaiec glaszal pobicie. i podstawy
              > chocby do 48 godzin mogly sie znalesc.
              >
              > wiec jak sadzisz mn7 maja sznase na odszkodowanie od policji?

              Nie, nieststy nie mają najmniejszych. Podobnie zresztą nigdzie indziej by nie
              mieli.

              • makary21 Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 13.07.05, 12:12
                mn7 napisała:

                > Wybacz, ale to Ty stawiałeś pytania, ja zaś musiałbym się domyyślać, o co Ci
                > chodziło. Czy chodziło Ci o zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci przez
                > policjantów? Nie, nie jest to możłiwe. Jest to przestestwo skutkowe, tym
                > policjantom nie sposób byłoby zaś przypisac spowodowania tego skutku.

                to typowe podejcie pewnej grupy w Polsce. Nie domyslac sie. nie jest jasno
                dobrze sformulowane odesla bez najmniejszego pouczenia. moze zainteresowany nie
                dojedzie sam co z tym zrobic bedzie mniej pracy dla organow.

                poza tym zabojsto bylo spowodowane ich opierszaloscia ( jezeli byla
                opieszalosc) gdyz gdyby jasno i twardo stosowali przepisy to mogli faceta
                szybko po zglosznieu zawiesc na komisariat na 48 godzin celem wyjsnieniaa Tym
                bardziej ze byl recydywista, a jego czyny byly znane powszechnie. moim zdniame
                ich opieszalosc spowodowala frustracje iowych ludzi. i nie mow ze jestesm
                smieszny a postaw sie w w sytuacji tych ludzi ignorowanych (zeby nie powiedziec
                wulgarnieje) przez cale panstwo ze swoim problemem.


                >
                >
                > > Ow pan co zgnial byl recydiwista. Siedzial wielkokrotnie w wiezieniu gdzi
                > e
                > jak
                > > mozna sadzic po jego czynach nie zostal zresocjalisowany. Wyszedl i dalej
                >
                > > straszyl bil itp, ale jak sie wydaje na dzisie dziszejszy policja dosyc s
                > labo
                > > dzialal zeby uchronic mieszkancow. Prokuratura jak narazie sie wydaje(
                > > opieramsie na materiale prasowym) jest na marginesie, ale prawdopodobnie
                > tez
                > > nic nie robila gdyz prawdopodobnie nie bylo zgloszenia czy to od policji
                > czy
                > > tez od osob. Samo chyba tez nie interersowali sie na ile przebiegla
                > > resocjalizacjia. Bo jezeli prokuratura cos wiedzila o sprawie to czemu
                > nie
                > > bylo wystapienia o areszt? Przestepstwa przeciwko zdrowi i zyciu sa chyb
                > a
                > > scigna z urzedu prawda? wiec zaluzmy ze prokuratura nic nie wiedziala.
                > > i kiedy juz ow mezczyzna, ktory nikogo i niczego sie nie bal dalej
                > > zastraszal,por raz kolejny stworzyl zagrozenie i po raz kolejny policja
                > nie
                > > zostala o tym poinformowana i jak wynika z tresci artykulu potraktowala
                > sprawe
                > > jak zwykle tz. dosc luzno i czlowiek ten ginie to co sie okazuje?
                > >
                > > 1)prokurator nie winny bo nie mial zgloszeia, a chyba nie ma obowiazku
                > badania
                > > jak przebiega resocjalizacja
                > >
                > > 2) wiezienictwo nie winne probowali facet oporny
                > >
                > > 3) policja owszem prawdopodobie nie dopelnili oboiazku moze dostac 3 l
                > ata
                > > (mn7 zle odczytalem kodeks?)
                > >
                > > 4) zdespoerowani zastraszeni mieszkancy wioski nie widzacy innego rozwiaz
                > ania
                > > nie moga sie doczekac policji od czasu do czasu dowiaduja sie o takich
                > wyrkoach
                > >
                > > jak ten zacytowany za GW Trojmiasto
                > > " Na 15 lat trafią za kraty 35-letni Grzegorz J. i 28-letni Tomasz C. Gda
                > ński
                > > Sąd Okręgowy wymierzył im takie kary za brutalne zamordowanie 44-letniej
                > kobiet
                > > .
                > >
                > > Sąd uznał, że to oni cztery lata temu w mieszkaniu Bożeny Ch. przy ul.
                > > Racławickiej w Gdańsku brutalnie ją pobili i udusili. - Wkurzyła nas, wię
                > c
                > > skopaliśmy jak psa - miał powiedzieć po zabójstwie Grzegorz J. To był już
                >
                > drugi
                > >
                > > proces w tej sprawie. Oskarżeni nie przyznali się do winy. Ich obrońcy zn
                > owu
                > > będą apelować.
                > >
                > > Z wyroku zadowolony był za to 44-letni Jacek S. z Gdańska. Sąd uznał go z
                > a
                > > winnego nieumyślnego spowodowania śmierci i skazał na pięć lat więzienia.
                > W
                > > 2001 roku podczas libacji alkoholowej przy ul. Potokowej S. uderzył swoją
                >
                > > dziewczynę, gdy ta zastała go w łóżku z inną kobietą. Upadając, Jadwiga G
                > .
                > > uderzyła głową o posadzkę - przyczyną śmierci był krwiak mózgu. Potem S.
                > ukrył
                > > ciało w dziurze pod podłogą. Sprawa wyszła na jaw 2,5 roku od zdarzenia,
                > bo
                > > dopiero wtedy jeden ze świadków zdecydował się opowiedzieć o wszystkim
                > policji.
                > > "
                > >
                > > moga dostac nawet dowyocie.
                > >


                i jak zero komentarza dla syuacji? No i jak sie ma to ze system rowno chroni
                wszysktich w sposob prawny (akty prawne) ale i wykonawczy (odpowiednie
                organy)



                > >
                > >
                > > Bo Polscy to chamy chca bowiem zeby polcja wiezenictwo prokuratura i
                > > sadownictwo zapewnily im
                > > 1) dozycie spokojnie starosci bez napadow starchu itp
                > > 2) szybkiej reakcji na zagroznie
                > > 3) realnego rozwiazania problemu recydywistow
                >
                > Co nazywasz "realuym rozwiązaniem"? Odstrzeliwanie ich?
                >

                nie koniecznie. ale np wieznia nie mozna zmusic do pracy bo to lamie jego prawa
                czlowieka, itpo.
                Gdyby taki czlowiek wiedzial ze w wieziniu dostanie po przyslowiowej d.... bo
                bedzie 16 godzin ciezko pracowal, dostanie ograniczone porcje jedzenia, itp
                a po wyjsciu bedzie msusial stawiac sie co drugi dzien na komisaracie, bo jak
                nie dopelni obowiazku to wroci do owego obozu pracy
                to by inaczej pomyslal.
                Zyjemy w kraju gdzie gdzieci w pgr-e czesto nie dojadaja, nie maja wlasciwej
                opieki, mozliwosci wyrwania sie itp a wiezien ma cieply kat, pewna strawe
                jeszcze nie mozna go przymusic do pracy . Brawo.


                >
                > > jestem cieakwey jak prawnie wygladalaby taka sytuacja
                > >
                > > owych 7 skazuja za zabojstwo a plicjantow za niedopelnenie obowiazkow./ o
                > wa 7
                > > idzie do wiezienia gdzy dokonali samaosadu. Czy w takim wyoadku rodziny o
                > wych
                > 7
                > > mnoga domagac sie od policji odszkodowania.
                >
                > Chyba żartujesz.

                nie czemu ich opieszqalosc doprowadzila owych ludzi na skraj ludzkiej
                psychicznej wytrzymalsci. Gdyby organy scigania normalnie reagowaly, a wiec
                kiedy recydywista pobil kogos momentalnie byby zatrzymany przez polcjie ( a
                siedzial poprzednio nie za alimenty) bo by go nie bylo a ludzie nie mieliby
                poczucia osmotnienia w problemie, ktory powinien byc tak naprawde rozwiazny
                przez panstwo. System w Polsce jest taki placisz pewne zobowizania na panstwo
                panstwo zapewnia ci ochrone mienia, zdrowia, zycia itp. A tutaj jak widac
                panstwo zaspalao.Skoro umowa nie byla dotrzymana przez jedna ze stron, ta
                strona powinna zaplacic odszkodowanie.

                >
                > > Rodziny bowiem beda pozbawione
                > > dochodow tych 7 osob ( nizszych wyszych ale zawsze) a uszczerbek na docho
                > dach
                > > powstalk gdzy policja swoja pieszalascia doprowadzila iz zamiast ow pan b
                > yc
                > > aresztony zostal zabity.
                >
                > Tyle, że przyczyną tego "uszczerbku" nie była akurat opieszałość policji lecz
                > fakt, że zostali skazani za bądź co bądź popełnione przestestwo.

                zaraz zaraz czy panstwo sie wywiazalo ze swoich zobowiazan czy nie. Gdyby bylo
                tak dzownia prezyjezdza policja aresztuje faceta okazuje sie on winny idzie do
                wiezienia a oni mimio wszystk kiedy on wyjdzie na przepustke by go zatlukli to
                owszem tak mozna by sie zgodzivc. Ale skoro policja po raz kolejny nie
                przyjechala i mieszkancy w akcie desperaci ( gdyz panstwo ich nie chronilo )
                wzieli sprawy w swoje rece to jakie to przestepstwo.


                obrazujac to innym przykladem. Masz dom gdzie grozi zawalnie (panstywo gdzie
                jest przestepczosc) umawiasz sie z fachowcami ze ci naprawia dom (placisz
                podatki) a oni nie przychodza naprawiac (opieszlosc policji). Tak wiec ty
                wkoncu steplujesz dom ( w tym przypadku wkoncu zabici
                • maruda.r Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 14.07.05, 16:15
                  makary21 napisał:

                  > > Chyba żartujesz.
                  >
                  > nie czemu ich opieszqalosc doprowadzila owych ludzi na skraj ludzkiej
                  > psychicznej wytrzymalsci.

                  ***************************

                  I pozwoliła na zakatowanie go z zimna krwią.

                  Nie było obrony koniecznej, gdyż Józef C. nie nastawał bezpośrednio (w tym
                  momencie) na czyjeś życie.

                  Nie było zbrodni w afekcie, gdyż poszkodowany nie zadziałał natychmiast, a
                  zebrał grupę egzekutorów.

                  Dla jasności: prawo daje możliwość pełnej obrony w przypadku bezpośredniego
                  zagrożenia. Nie daje natomiast żadnej możliwości podejmowania pościgu i
                  wymierzania kary post factum. Możesz zabić złodzieja, który wtargnął do Twego
                  domu i zagroził Tobie lub rodzinie. Ale nie mmożesz go scigac, gdy bezposrednie
                  niebezpieczeństwo minęło.

                  Dlatego mamy do czynienia z klasycznym linczem.

                  Ponadtu siedmiu dorosłych chłopów mogło go bez problemu obezwładnić i przekazać
                  policji (prawo na to zezwala). Miast tego go zakatowało.

                  • makary21 Re: mn7 jako fachowiec wypowiedz sie 15.07.05, 07:08
                    maruda.r napisał:


                    >
                    > I pozwoliła na zakatowanie go z zimna krwią.
                    >
                    > Nie było obrony koniecznej, gdyż Józef C. nie nastawał bezpośrednio (w tym
                    > momencie) na czyjeś życie.
                    >
                    > Nie było zbrodni w afekcie, gdyż poszkodowany nie zadziałał natychmiast, a
                    > zebrał grupę egzekutorów.
                    >
                    > Dla jasności: prawo daje możliwość pełnej obrony w przypadku bezpośredniego
                    > zagrożenia. Nie daje natomiast żadnej możliwości podejmowania pościgu i
                    > wymierzania kary post factum. Możesz zabić złodzieja, który wtargnął do Twego
                    > domu i zagroził Tobie lub rodzinie. Ale nie mmożesz go scigac, gdy
                    bezposrednie
                    > niebezpieczeństwo minęło.
                    >
                    > Dlatego mamy do czynienia z klasycznym linczem.
                    >
                    > Ponadtu siedmiu dorosłych chłopów mogło go bez problemu obezwładnić i
                    przekazać
                    > policji (prawo na to zezwala). Miast tego go zakatowało.
                    >

                    Owszem jezeli bysmy spojrzel na tojedno konkretne wydarzenie bez szerszego
                    kontestu to bylby to lincz.
                    nalezy jednak pamiec ze
                    1) policja jak podaja mieszkancy wiellokrotnie bagatelizowala sprawe
                    2) facet wielokrotnie siedzial w wiezieniu i zero resocjalizacji.


                    otoz bezpsrednie zagorozenie zycia prawdopodobnie nie minelo gdyz on mogl w
                    kazdej chwili wrocic i zaaatakowac po raz kolejny.


                    gdyby system dzizial sprawnie i tak jak nalezy to ludzie po pierwsze
                    1) nie musielby sami go zlapac ( zrobilaby to policja)
                    2) nawet gdybvy ulei go przed przybyciem polcji to nic by mu nie zrobili bo
                    wiedzielby ze facet pojdzie siedziec w ciezkim wiezianiu ( gdzie bedzie musial
                    pracowac niezaleznie czy mu sie to podoba czy nie) a po wyjsciu z wiezeinie
                    przez nastepne lata jak o recydywista bedzie mial utrodnione zycie (no
                    koniecznosc stawiania sie komisriat)

                    nie mozna sie zgodzic ze zagrozenie minelo gdyz czlowiek ten nadal przebywal w
                    okolicy, nadal byl agresywany ( w ciagu nawet paru dni nie da sie agresji
                    wyplenic) a jak wynika z dotychczasowego opisu sytuacji odpowiednie organy
                    panstwa nie reagowaly na zagrozenie pobyty na wolnosci recydywisty, kotry poraz
                    kolejny dopusci sie pobicia i zastraszenia.

    • jaro_ss Są kanalie, które NALEŻY zabijać... 13.07.05, 10:02
      Jakoś nikt nie bierze pod uwagę, że są ludzie, którzy z własnej woli stają się
      wyrzutkami po przez swoje czyny, i bezkarność gwarantuje im tylko przyzwoitość
      społeczna i kultura innych ludzi.

      Kiedy taki osobnik staje się zagrożeniem dla innych ludzi - nie ma prawa do
      żadnej ochrony społecznej. Podobnie widzę sprawę bohaterów filmu "Dług"...

      Niestety nasza Policja hołduje zgubnej zasadzie, że należy się przejmować tylko
      najcięższymi przestępstwami w rozumieniu KK, groźby i wymuszenia traktując jako
      przestępstwa "lekkie"... a to poważny błąd...

      Dla społeczeństwa właśnie najbardziej uciążliwe są groźby, wymuszenia,
      podpalenia - i nic dziwnego, że w społecznej mentalności te domagają się
      rzeczywistego działania.....
      Dlatego trzeba wziąć przykład z Nowego Yorku.... "zero tolerancji"
      dla "drobnej" przestępczości......
      • gugul2 Re: Są kanalie, które NALEŻY zabijać... 13.07.05, 10:07
        brawo, popieram w całej rozciągłość...
      • maruda.r Re: Są kanalie, które NALEŻY zabijać... 14.07.05, 16:01
        jaro_ss napisał:

        > Dlatego trzeba wziąć przykład z Nowego Yorku.... "zero tolerancji"
        > dla "drobnej" przestępczości......

        ***************************

        Nie przypominam sobie, by Nowy Jork tolerował samosądy, gdyż jest to gruba
        przestępczość.

        • makary21 Re: Są kanalie, które NALEŻY zabijać... 15.07.05, 07:37
          maruda.r napisał:

          > jaro_ss napisał:
          >
          > > Dlatego trzeba wziąć przykład z Nowego Yorku.... "zero tolerancji"
          > > dla "drobnej" przestępczości......
          >
          > ***************************
          >
          > Nie przypominam sobie, by Nowy Jork tolerował samosądy, gdyż jest to gruba
          > przestępczość.
          >

          owszem masz racje ze nie toleruje sie. sadze ze wypowiedz jaro_ss miala na celu
          stwierdzenie ze wladze powinny wydac wojne przestepczosci pod haslem zero
          tolerancji. Zero dla wymuszen pobic zastraszen ale rowniez i zleg przechodzenia
          na swiatlach. itp Potem szybka i skuteczna akacja zatrzymania sprawny proces i
          wykor skazjacy lub uniewinnniajacy.

          Jak wiadomo u nas to sie nieco rozni

          I powiedz mi czy w Nowym Jorku w takiej sprawie jak opisywana i dyskutowana
          policja spokojnie siedzialby w koisariacie pomimo zgloszenia? Przypuszczam ze
          nie. Twadro by pojechali dwoma lub trzema radiowozami i kolesia zwineli
          przynajmiej do czasu wyjasnienia sytuacji gdyz:
          1) sa zeznania i i jakisz poszkodowany. Trzeba to wjasnic.
          2) oskarzony to recydywista oskarzony juz kiedys o wymuszenia itp. wiec
          istnieje prawdopodobienstwo ze mogl sie dopuscic tego czynu.

    • abhaod Siedmiu matolow na jednego glupka. 13.07.05, 10:23
    • radiomrok Re: Lincz we Włodowie 15.07.05, 20:43
      Reportaż 1. klasa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kika110 Re: Lincz we Włodowie 30.08.05, 12:06
      Martwi mnie system naboru i szkoleń policjantów. Kto się tym tak fatalnie
      zajmuje?????? Nie po raz pierwszy odczuwamy brak reakcji ze strony służb,
      których zadaniem powinna być ochrona państwa i jego obywateli przed
      naruszeniami ich podstawowych praw i wolności. Po raz kolejny powtarza się
      sytuacja, w której dla bezpieczeństwa innych NIKT ( w tym policja!!!) narażać
      się nie będzie!!!
      tO PO CO TA POLICJA JEST??? Po co więzienia?
      Groźni przestępcy wychodzą na przepustki, bo może zajmą się kimś chorym z
      rodziny...:):)
      Bandyci są wypuszczani na wolność i nikt nimi się nie interesuje, bo
      odsiedzieli swoją karę (a to, że są to nadal potencjalni prestępcy???)....:):)
      Po co nam prawo, po co te służby?
      Na razie dają pewność obywatelom naszego kraju, że ochrony brak i
      niebezpiecznie jest się po nią zgłosić! (Bywa, że Policja informuje skąd
      posiada informacje o naruszeniach...:))
      Pewność mają też łobuzy i bandziory, że wystarczy chwilę odczekać i dalej można
      działać na wybranym polu:)
      A administracja pobiera pensje i ma pestensje, że się im w pracy przeszkadza!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka