01wisnia To straszny scenariusz 19.07.05, 10:36 I Kaczyśnki i Cimoszewicz to ludzie patrzacy w przeszłość a nie przyszłość, a Kaczynski do tego jeszcze o tak bardzo radykalnych poglądach. Dla mnie druga tura pomiędzy Kaczorem a Cimoszką to wybór mniejszego zła :( Szkoda że Tusk się poddał i szkoda , że Henryka Bochniarz nie jest bardziej znana, bo ona jako jedyna konkretny program ma wyborczy, reszta kandydatów tylko się wynikami sondaży przerzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
cheri-bibi Coś z tymi sondazami nie tak... 19.07.05, 11:20 Skoro tyle ludzi nawet tutaj chcxe na Tuska, a nie chce Kaczynskiego i cimoszewicza to skad takie sondaze? Ja caly czas sie temu nadziwic nie moge. Przeciez na wlasne oczy widac, ze Cimoszewicz jest jak niteczka naokolo palca Kwasniewskiego, a Kaczynski to prawieze faszysta, ktory najchetniej mialby władze jak Castro na przyklad... Odpowiedz Link Zgłoś
zhk Re: Coś z tymi sondazami nie tak... 19.07.05, 12:01 Faszysta? Chyba trochęza mocno. Jest b. konkretny i z jakimiś tam jajami, czasem kontrowersyjnie, fakt. Tusk znowu, cholera (szkoda) wygląda nieco na chłopaczka i to mu przeszkadza, bo jak sądzęjest najlepszy z tej czeredy. Cimko, znowu też byłby dobry, ale cholera niestety uwikłady w "sowiety" (PRL, PZPR, SLD itd..) i to go dyskwalifikuje, bo chichot historii gdyby znienawidzona przez rodaków kolaboracyjna ze wschodnim okupanrem komuna znowu przypominała o sobie przez prezydenta w wolnej Polsce. Kwaśny jednak za mało się odciął od tego i wszyscy pamiętają mu to, choć najgorszy nie był... Odpowiedz Link Zgłoś
zhk Re: To straszny scenariusz 19.07.05, 11:54 Bochniarz? Bogi dzięki, że ta pzperowska cwaniara wygląda jak zapyziała kuchara i nie ma szans choćby z tego powodu. Byłby "koniec świata, panie Osuch" jak powiadał Popiołek. Odpowiedz Link Zgłoś
pinia1a Re: To straszny scenariusz 19.07.05, 12:49 Ciekawe, że kuchara Danucha W. Ci nie przeszkadzała jako "PIERWSZA DAMA". I przestań rzucać cytatami z seriali, bo widać wiedzę o historii Polski, chyba czerpiesz tylko z satyrycznych seriali Barei i innych, a nie ze szkoły i książek. Całe ślepe i głuche pokolenie nam wyrosło. NIE MA KOGO WYBRAĆ BO KAŻDEMU COŚ PRZYCZEPIĄ! Dla Was fanatyków i dewocji pewnie najlepszy byłby RYDZYK! Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: To straszny scenariusz 19.07.05, 13:32 pinia1a napisała: > Ciekawe, że kuchara Danucha W. Ci nie przeszkadzała jako "PIERWSZA DAMA". > I przestań rzucać cytatami z seriali, bo widać wiedzę o historii Polski, chyba > czerpiesz tylko z satyrycznych seriali Barei i innych, a nie ze szkoły i > książek. Całe ślepe i głuche pokolenie nam wyrosło. > NIE MA KOGO WYBRAĆ BO KAŻDEMU COŚ PRZYCZEPIĄ! > Dla Was fanatyków i dewocji pewnie najlepszy byłby RYDZYK! etam rydzyk ,najlepszy jest tow cimoszko lub jakos tak Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: To straszny scenariusz 19.07.05, 13:31 zhk napisał: > Bochniarz? Bogi dzięki, że ta pzperowska cwaniara wygląda jak zapyziała kuchara > > i nie ma szans choćby z tego powodu. Byłby "koniec świata, panie Osuch" jak > powiadał Popiołek. a jak ma wygladac feministka ,na dodatek z czerwonym rodowodem Odpowiedz Link Zgłoś
asz70 WWW.CIMOSZEWICZ.HK.PL 19.07.05, 13:35 Na stronie www.cimoszewicz.hk.pl zobacz link "Nie do śmiechu" To jest cała prawda o PISUARACH i Moherowych Beretach. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: WWW.CIMOSZEWICZ.HK.PL 19.07.05, 14:21 asz70 napisał: > Na stronie www.cimoszewicz.hk.pl zobacz link "Nie do śmiechu" To jest cała > prawda o PISUARACH i Moherowych Beretach. przeciez wasza ubecka prawda zalicza sie do kategorii"gó.. prawda",prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
observwator Re: Wybory: Cimoszewicz przed Kaczyńskim 19.07.05, 13:52 Cimoszewicz w II turze wyborów? Uważam, że sondaż GW jest nierzetelny. Odpowiedz Link Zgłoś
koala19 Re: Wybory: Cimoszewicz przed Kaczyńskim 19.07.05, 14:01 A czego można się spodziewać po takim szmatławcu jakim jest GW? Przecież naczelny GW to obrońca Prezia i jego partyjnych kumpli. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Wybory: prof.Miroslaw Piotrowski na prezydenta 19.07.05, 14:17 Gdy dwu sie bije tam trzeci wygrywa. Prezydent musi byc spoza ukladow. Odpowiedz Link Zgłoś
trutenka Re: Wybory: Cimoszewicz przed Kaczyńskim 19.07.05, 14:20 obywatel WC powinien sobie wziąć zamiast Kwaśniewskiej jakiegoś innego patrona, np Marksa albo Lenina, ewentualnie żubra lub żubrówkę, chociaż z drugiej strony patrząc, skoro ludzi z Ordynackiej jest tak dużo że stanowią 30 % w sondażach... chyba wybiorę Anglię w końcu, albo może lepiej Nową Zelandię bo dalej; może tam nie sięgają wiadomości o tych schizofrenikach; wyborcom Cimoszenki otworzyłbym specjalne sklepy, w których na półkach byłyby tylko podstawowe produkty takie jak ocet i musztarda, mogliby się wtedy bardziej utożsamić z ideologią WC, który kiedy oni stali w kolejkach studiował w Stanach; biedne kurze rozumki... Odpowiedz Link Zgłoś
r.m.wisniewski Kaczyński uber alles 19.07.05, 14:34 Znajdzie się wyborczy kij na czerwony WC ryj:)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzywal Śmieszne rozważania na temat kto pierwszy 19.07.05, 20:39 Bardzxo mnie bawią tego typu rozważania i analizy. Nikt nie bawi się w analizę co ma do zaoferowania kandydat na prezydenta tylko na ile może liczyć głosów. To jest wyraźna sugestia na kogo powinno się głosować. Na największego. Ponadto uczy się wyborców żeby nie patrzyli na to co reprezentuje sobą kandydat tylko ile ma głosow. Człowiek jest zwierzęciem stadnym i tylko nieliczni chadzają swoimi drogami. Znma taką liczną grupę, która będzie głosowała na Leppera choć nie potrafią wyjaśnić dlaczego. A, że mieszkają blisko siebie to nikt się nie wychyli. Wystarczy jednak zaszczepić w nich innego kandydata poprzez wskazanie jak należy analizować zalety potencjalnych prezydentów RP i moze się okazać, że ktoś z tej grupy wychyli się robiąc w niej pucz. Inni pójdą za nim a tylko najbardziej zatwardziali pozostaną przy pierwszym kandydacie. Pozostaną bo beda mieli zamieszanie w głowie. Uczcie na Boga analizy na kogo głosować ze względu na jego walory a nie na ile punktów może liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
slon16 a to on może coś wie gdzie wyciekło 8mld zł? 20.07.05, 17:20 ale nawiał zrobił taki szoł,że wszyscy zapomnieli ,że w rządzie w którym był czołową postacią wyciekło z budżetu 8mld zł a on nic nie wie gdzie to ciekło to taka drobnostka Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Carex, nasz czlowiek 21.07.05, 01:34 www.glos.com.pl/strona/Cimoszewicz_1.html Kluczowe decyzje w sprawie przemyslu naftowego podejmowaly rzady Cimoszewicza i Oleksego Decyzje Cimoszewicza u zródel afery Orlenu Sejmowa Komisja Sledcza chciala przesluchac Wlodzimierza Cimoszewicza ze wzgledu na jego odpowiedzialnosc za afere Orlenu, w tym przede wszystkim - ze wzgledu na jego odpowiedzialnosc za wyeliminowanie "Ciechu" z polskiego sektora naftowego oraz za umocnienie dominujacej pozycji firmy JiS na rynku importerów paliw do Polski. To decyzje rzadów Oleksego/Cimoszewicza byly zródlem afery Orlenu - i to tej prawdy tak bardzo obawia sie Wlodzimierz Cimoszewicz. Nie ulega watpliwosci, ze swiadek Cimoszewicz zlamal prawo opuszczajac posiedzenie przesluchujacej go Komisji, nie zwazajac na slowa przewodniczacego Komisji, przypominajacego mu, ze jako swiadek pozostaje w jej dyspozycji. Strach jest zlym doradca To wlasnie ta ostentacyjna ucieczka - podjeta, nim jeszcze przebrzmialy slowa przewodniczacego: "prosze usiasc, Panie Marszalku, nie zamknalem posiedzenia" - jest teraz przyczyna klopotów Cimoszewicza. Mozna sie bowiem spierac co do tego, czy Komisja miala prawo sama glosowac nad wnioskami o wykluczenie z posiedzenia jej wskazanych przez Cimoszewicza czlonków, skoro tylko jeden posel Zbigniew Witaszek zostal uznany przez swiadka za osobe obiektywna. Byc moze w takiej sytuacji rzeczywiscie tylko Prezydium Sejmu moze rozstrzygac podobne wnioski. Nie ulega jednak watpliwosci, ze Cimoszewicz zlamal prawo wychodzac, zanim Komisja podjela decyzje, i nie zwazajac na slowa przewodniczacego, który przypominal mu, ze jako swiadek pozostaje w dyspozycji Komisji. Wystarczy wyobrazic sobie, co by bylo, gdyby swiadkowie w sadach zaczeli teraz brac przyklad z drugiej osoby w panstwie, i po wygloszeniu swojego oswiadczenia po prostu - nie czekajac na decyzje sedziego - opuszczali sale rozpraw. Kazdy z nich móglby teraz powolywac sie na wzór dany przez Marszalka Sejmu! Oczywiscie, Cimoszewicz chcial wlasnie zademonstrowac pogarde i lekcewazenie Komisji. Ale przede wszystkim chcial za wszelka cene uniknac przesluchania, gdyz obawial sie, ze jesli choc przez chwile zostanie w Sali Kolumnowej Sejmu, uwikla sie w spór prawny, który przegra, wiec bedzie musial zeznawac. Tymczasem on zeznawac nie chcial. Dlaczego? Afera osocza, czyli jak stracilismy 20 milionów dolarów Sadze, ze Cimoszewicz najbardziej boi sie ujawnienia swoich spraw majatkowych, a zwlaszcza udzialu w rozlicznych aferach i podejrzanych manipulacjach. Najbardziej znana z nich jest sprawa budowy fabryki frakcjonowania osocza. Ta inwestycja przyjaciela Jolanty Kwasniewskiej, Wlodzimierza Wapinskiego (skazanego w Szwecji za handel narkotykami!), kosztowala Skarb Panstwa blisko 20 milionów dolarów, a wiec duzo wiecej niz wszystkie wydatki charytatywne Kwasniewskiej razem wziete. Fabryka nigdy nie zostala zbudowana, a kredyt nie zostal splacony, wiec teraz panstwo, które kredyt poreczylo - a zatem my wszyscy - robi to za nierzetelnego inwestora. Rzecz w tym, ze te decyzje o poreczeniu kredytu przez Panstwo Polskie rzad RP podjal wtedy, gdy premierem byl Wlodzimierz Cimoszewicz. Dzis nie czuje sie on jednak za to w zaden sposób odpowiedzialny. Przeciwnie - uwaza, ze ma czyste rece. Tajemnica kariery JiS Wlodzimierz Cimoszewicz nie widzi tez nic niestosownego w tym, ze w 2001 roku nabyl (i zreszta zaraz potem sprzedal) akcje Orlenu za blisko 500 tys. zlotych (czyli ponad 150 tys. dolarów). Skad posel ówczesnej opozycji dysponowal tak wielka suma? Oszczedzil? Pozyczyl od znajomych? A moze zarobil na dzierzawie swojego 50-hektarowego gospodarstwa? Rzecz jest nie bez znaczenia w swietle tajemniczych dzialan Cimoszewicza w sprawie sektora naftowego. Najbardziej kompromitujace sa dla Cimoszewicza dane o wzroscie udzialu firmy JiS w sprowadzaniu ropy naftowej do Polski. Historia ta w skrócie przedstawia sie nastepujaco: 1994 - JiS sprowadza 1.848.845 ton ropy, czyli 17,83% calej ropy sprowadzanej do Polski; 1995 (za Oleksego) - jest to juz 3.756.853 ton, czyli 46,71%; 1996 (po 12 miesiacach rzadów Cimoszewicza) - 6.285.103 ton, a wiec 76,75% wszystkich dostaw do Polski. Widac, ze najwiekszy skok JiS (firma dwu muzyków z Odessy) uczynila za rzadów Cimoszewicza. Trudno sie temu nie dziwic i trudno swiadka Cimoszewicza o to nie spytac. Ale byc moze jeszcze trudniej byloby Cimoszewiczowi na takie pytanie odpowiedziec! Kontrakt Cimoszewicza Nie jest to jedyna tajemnica wiazaca Orlen z dzisiejszym Marszalkiem Sejmu i kandydatem na prezydenta. Uwazni czytelnicy GLOSU pamietaja zapewne, ze Komisja do spraw Orlenu zostala powolana po tym, gdy wyszlo na jaw, ze z aresztowaniem szefa Orlenu i zmianami w tej spólce wiazaly sie gigantyczne lapówki. Otóz prezes Andrzej Modrzejewski zostal zatrzymany przez UOP wlasnie dlatego, ze uwazano wówczas - jak stwierdzili minister Zbigniew Siemiatkowski i premier Leszek Miller - ze chce podpisac bardzo niekorzystny dla Polski kontrakt na dostawy ropy naftowej z Rosji z firma JiS. Kontrakt mial obowiazywac przez 5 lat i uzalezniac Polske od dostaw jednej firmy (wlasnie JiS). Otóz kontrakt ten nie byl niczym innym, jak przedluzeniem kontraktu zawartego przez JiS z Petrochemia Plocka (PP) w grudniu 1996 roku. A premierem byl wówczas Wlodzimierz Cimoszewicz. Kto zarobil, kto stracil? Rzecz tylko w tym, ze w roku 2002, gdy kontrakt ten mial byc ewentualnie przedluzany, Orlen (nastepca PP) byl juz spólka gieldowa, zas w roku 1996 byl panstwowym przedsiebiorstwem objetym szczególnymi rygorami jako przedsiebiorstwo o strategicznym znaczeniu dla panstwa. Dzieki kontraktowi z grudnia 1996 roku dostawy JiS wzrosly z juz wysokiej pozycji (6.285.103 ton) do 6.533.247 ton w roku nastepnym, zas caly kontrakt opiewal na blisko 40 mln ton w latach 1997-2002. Jak ustalila Najwyzsza Izba Kontroli (na podstawie analiz z poprzednich lat) JiS zawyzala cene za dostawy terminowe w stosunku do cen innych dostawców. Jak do tego doszlo? Dlaczego Cimoszewicz zgodzil sie na praktyczny monopol firmy odeskich muzyków? Czy wiedzial, ze Skarb Panstwa i polski podatnik sa w ten sposób skandalicznie okradani? A jesli nie wiedzial, to czy aby nie jest odpowiedzialny za zaniechanie obowiazków sluzbowych? Byl przeciez premierem, a Petrochemia strategicznym przedsiebiorstwem panstwowym. Jak moglo dojsc do tego, ze oddano dostawy strategicznego surowca z Rosji w rece nieznanych a podejrzanych ludzi? Cimoszewicz twierdzi, ze ma czyste rece, ale ta sprawa czysta nie jest! Przestepstwo bialych kolnierzyków Nie jest czysta tym bardziej, ze wiaze sie z jedna z najbardziej zawiklanych i tajemniczych decyzji rzadów komunistycznych w calym ubieglym pietnastoleciu. Chodzi mianowicie o eliminacje firmy "Ciech" z rynku paliwowego. Centrala handlu zagranicznego "Ciech", jeszcze w 1992 roku majaca praktycznie monopol na sprowadzanie ropy z Rosji do Polski, w 1996 roku zostaje z tego rynku zupelnie wyeliminowana. Jak do tego doszlo? Komunisci próbuja zrzucic odpowiedzialnosc na rzady prawicowe, twierdzac ze wszystkiemu winne sa koncesje wprowadzone praktycznie, na szersza skale, w roku 1993. Ale jest to oczywista nieprawda. Koncesje byly konieczne, by uporzadkowac rynek, zas "Ciech" byl glównym koncesjobiorca. Eliminacja "Ciechu" nastapila nie droga administracyjna - przez pozbawienie koncesji - i nie droga rynkowa, przez konkurencje sprawniejszych firm. Eliminacja "Ciechu" nastapila droga polityczna, gdy rzady komunistyczne - najpierw Oleksego (1995) a nastepnie Cimoszewicza (1996-97) - podjely decyzje, ze "Ciech" nie wejdzie w sklad "Nafty Polskiej", czyli posiadacza akcji Skarbu Panstwa we wszystkich prywatyzowanych przedsiebiorstwach sektora paliwowego. Oleksy wskazuje na Cimoszewicza Wciaz nie jest jasne, kto ostateczn Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: Carex, nasz czlowiek 21.07.05, 01:35 dok. Oleksy wskazuje na Cimoszewicza Wciaz nie jest jasne, kto ostatecznie wyeliminowal "Ciech". Józef Oleksy przyznal, zeznajac przed Komisja Sledcza, ze sprawa byla rozpatrywana przez jego rzad glównie w pazdzierniku 1995 roku, i ze on sam oraz caly gabinet (Cimoszewicz kierowal wówczas Ministerstwem Sprawiedliwosci) przychylal sie do decyzji o wyeliminowaniu "Ciechu". Ostateczna decyzje podjal jednak - wedlug Oleksego - juz rzad Cimoszewicza, który dokonal zmian w proporcjach udzialu poszczególnych przedsiebiorstw w Nafcie Polskiej. Tak wiec Oleksy odpowiedzialnosc zrzuca na Cimoszewicza. Moze dlatego obecny marszalek, a ówczesny premier, boi sie zeznawac przed Komisja? Z jednej strony to wlasnie wyeliminowanie "Ciechu" dalo wolna reke tajemniczej firmie JiS (w tym samym czasie zawarla kontrakt podwajajac dostawy do Polski!). Z drugiej zas strony eliminacja "Ciechu" oznaczala wytworzenie sie luki na rynku, w która weszly mafijne spólki paliwowe. Tak wiec to wlasnie decyzja rzadów Oleksego/Cimoszewicza jest zródlem afery Orlenu. I tej prawdy tak bardzo obawia sie Wlodzimierz Cimoszewicz. Tak bardzo przestraszyl sie skladania zeznan przed sejmowa Komisja Sledcza, ze uciekl z Sali Kolumnowej Sejmu RP nie czekajac nawet, az przewodniczacy Andrzej Aumiller zamknie posiedzenie. Post scriptum, czyli gry wywiadów Jest jeszcze jeden aspekt calej tej sprawy. W spólkach paliwowych powstalych na gruzach "Ciechu" kluczowymi osobami sa funkcjonariusze lub agenci wojskowych sluzb specjalnych. Blizsze przyjrzenie sie calej historii powstania "Nafty Polskiej", eliminacji "Ciechu" i powstania mafii paliwowej - mozna sklonic do przypuszczenia, ze mafia paliwowa w duzym stopniu wyrosla wlasnie z "Ciechu". I nic dziwnego, "Ciech" byl firma kierowana przez ludzi z wojska, o czym najlepiej swiadczy fakt, iz na czele tej firmy stal agent komunistycznych sluzb wojskowych, pan Jan Monkiewicz ps. <UZUPELNIC>. To wojsko kontrolowalo import ropy, ale w latach 1995-1996 stracilo te kontrole na rzecz laczonej z wywiadem cywilnym spólki JiS. Czy mozna w jakis sposób laczyc te kwestie z nazwiskiem Cimoszewicza? Warto przypomniec, ze w 1996 roku, gdy Urzad Ochrony Panstwa wykryl uprawiany przez sluzby wojskowe nielegalny handel bronia - to wlasnie Cimoszewicz próbowal interweniowac w tej sprawie w WSI, zostal jednak odeslany z kwitkiem: oklamano go bezczelnie, nawet specjalnie nie kryjac lekcewazenia, a Cimoszewicz potulnie sie na to godzil i nawet nie próbowal interweniowac, choc UOP glosno protestowal. Czyzby eliminacja "Ciechu" byla rodzajem rewanzu? Antoni Macierewicz Odpowiedz Link Zgłoś