Dodaj do ulubionych

Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i duma

    • haen1950 Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 12:54
      Oj Adam, nic się nie zmieniłeś. Szukasz miłosierdzia tam, gdzie go nie
      znajdziesz. Romantyk.
      A wy, pisiorki poczytajcie.
      Jak Adam był poniewierany po komuszych więzieniach, to wasz guru spokojnie
      sobie przesiedział w Szwecji, cieplutko, milutko, konsumował dary
      solidarnościowe.
      Jezeli ktokolwiek jest uprawniony do miłosierdzia, to jest nim Adam Michnik.
      Oczywiscie, będziecie gnoić tego starego generała za to, że bał się ruskich.
      Będziecie też gnoić Adama za to, że jest waszym wyrzutem sumienia.
      Ale jest jeszcze pare milionów w tej Polsce na zgnojenie których nie starczy
      wam wideł.
      • patience Haen 19.12.05, 17:33
        haen1950 napisał:

        > Oj Adam, nic się nie zmieniłeś. Szukasz miłosierdzia tam, gdzie go nie
        > znajdziesz. Romantyk.
        > A wy, pisiorki poczytajcie.
        > Jak Adam był poniewierany po komuszych więzieniach, to wasz guru spokojnie
        > sobie przesiedział w Szwecji, cieplutko, milutko, konsumował dary
        > solidarnościowe.

        Hehe? W tamtych czasach to raczej Adas konsumowal dary solidarnosciowe,
        przysylane mu z zagranicy. Nie tylko on zreszta. A niektorzy potem te dary
        sprywatyzowali... Ksiaze Giedroyc cos o tym pisal, nieprawdaz?

        ;))


        > Jezeli ktokolwiek jest uprawniony do miłosierdzia, to jest nim Adam Michnik.

        Kotku, nie istnieje cos takiego jak 'uprawnienie do milosierdzia', chyba ze w
        mysleniu totalitarnym. Kazdy czlowiek bywa milosierny i nie dlatego, ze go
        ktokolwiek do tego 'uprawnil' lecz dlatego, ze empatia jest cecha kazdego
        zdrowego czlowieka.


        > Oczywiscie, będziecie gnoić tego starego generała za to, że bał się ruskich.
        > Będziecie też gnoić Adama za to, że jest waszym wyrzutem sumienia.


        Alez nie jest...;) Michnik jest co najwyzej przykladem syndromu sztokholmskiego,
        ktory pokochal oprawcow swoich przyjaciol, a przyjaciow znienawidzil... Chodzace
        nieszczescie ludzkie.
        ;)


        > Ale jest jeszcze pare milionów w tej Polsce na zgnojenie których nie starczy
        > wam wideł.


        Jak nie rynsztokowy motloch, to diably. Ale poetyka, prosto z katolickiej
        szopki. Choc juz nie dziala, to przynajmniej na czasie. Milej Hanuki, koszernych
        Swiat Bozego Narodzenia, wszystkiego dobrego zycze;))
    • turmacz Re: Adam Michnik: Wściekłość i wstyd, smutek i du 17.12.05, 12:59
      Brawo Michnik za tą bardzo trafną analizę i ocenę tej niedawnej
      histori naszych czasów.
    • mrrek Panie Michnik, proszę, wyjedź Pan gdzieś... 17.12.05, 12:59
      gdziekolwiek, może na Alaskę?
    • jarecky.jarecky Slowa Z. Herberta z 1995 byly przestroga ... 17.12.05, 13:00
      Slowa Z. Herberta z filmu 'Obywatel Poeta', a wlasciwie cytat o redaktorze
      Wyborczej oddaja wiele o problemie swiadomosci naszego kraju.

      "Michnik jest manipulatorem, z własnej swej woli. To kłamca, oszust
      intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował
      socjalizm z ludzka twarzą. To jest widmo zupełnie już dla mnie nie do
      zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję
      takich hybryd, uciekam przez okno z krzykiem."
      • jarecky.jarecky Re: Slowa Z. Herberta z 1995 byly przestroga ... 17.12.05, 13:02
        I jeszcze link do feietonu W. Lysiaka o walce z Herbertem za jego probe polemiki
        z A. Michnikiem.

        www.polonica.net/WlademarLysiak_Herbert_Michnik.htm
        • nehdat Z lajdakami sie polemizuje 19.12.05, 01:16
          jarecky.jarecky napisał:

          > I jeszcze link do feietonu W. Lysiaka o walce z Herbertem za jego probe
          polemik
          > i
          > z A. Michnikiem.
          >
          > www.polonica.net/WlademarLysiak_Herbert_Michnik.htm
      • free.woman Re: Slowa Z. Herberta z 1995 byly przestroga ... 17.12.05, 15:27
        Dziękuję, że przypomniałeś tą wypowiedź. Zbigniew Herbert widział jasno. Bardzo
        Go brakuje.

        jarecky.jarecky napisał:

        > Slowa Z. Herberta z filmu 'Obywatel Poeta', a wlasciwie cytat o redaktorze
        > Wyborczej oddaja wiele o problemie swiadomosci naszego kraju.
        >
        > "Michnik jest manipulatorem, z własnej swej woli. To kłamca, oszust
        > intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował
        > socjalizm z ludzka twarzą. To jest widmo zupełnie już dla mnie nie do
        > zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuj
        > ę
        > takich hybryd, uciekam przez okno z krzykiem."
        • jarecky.jarecky Re: Slowa Z. Herberta z 1995 byly przestroga ... 17.12.05, 15:35
          Sumienie narodu, przyklad ze byly w zyciu wazniejsze rzeczy niz kariera, posady.
          Duchowy przyjaciel Tyrmanda.
          A po jego smierci Jacek Zakowski (wiele nagrod dziennkarskich Wyborcza obecnie
          Polityka) w wywiadzie z jego zona sugerowal ze pan Zbigniew powinien sie
          wstydzic swoich wypowiedzi i postawy po roku 1990 ... Nie ma dla nich swietosci.
        • uchachany Taa... konflikt między Herbertem a Michnikiem 17.12.05, 23:30
          bardzo dramatyczny jest, tylko dlaczego referuje go wieloletni pieszczoch PRLu
          Łysiak, wysłany przez Matkę Komunę na studia do Rzymu, wielokrotnie wydawany i
          wznawiany, któremu TEŻ jakoś nie odmawiano paszportu na liczne wojaże po
          świecie i miejsca w krwawej, reżimowej maćkoszczepańskiej TVP?

          Otóż jeżeli taki osobnik przedstawia się jako obrońca piszącego dla zachowania
          czystości własnej autonomii lata całe do szuflady Pana Cogito -
          to ja w tym GRUBY SZWINDEL WIDZĘ...
      • piotr.kraczkowski Re: Slowa Z. Herberta z 1995 byly przestroga ... 17.12.05, 15:31
        jarecky.jarecky napisał:

        > Slowa Z. Herberta z filmu 'Obywatel Poeta', a wlasciwie cytat o redaktorze
        > Wyborczej oddaja wiele o problemie swiadomosci naszego kraju.
        >
        > "Michnik jest manipulatorem, z własnej swej woli. To kłamca, oszust
        > intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował
        > socjalizm z ludzka twarzą. To jest widmo zupełnie już dla mnie nie do
        > zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuj
        > ę
        > takich hybryd, uciekam przez okno z krzykiem."

        Wielu uwaza, ze socjalna gospodarka rynkowa RFN,
        to wlasnie taki "socjalizm z ludzka twarzą".
        Potwornie to nie wyglada...
      • milena-schefs Re: Slowa Z. Herberta z 1995 byly przestroga ... 17.12.05, 23:40
        Wstyd powoływać się na słowa człowieka niewątpliwie wielkiego, ale pod koniec
        życia chorego psychicznie, ze stwierdzoną psychozą maniakalno-depresyjną..
        • nehdat Ja mysle ze to ty jestes chora ... 19.12.05, 01:25
    • vigla 'zmysł miłosierdzia' w praktyce GW 17.12.05, 13:06
      'zmysł miłosierdzia' w wykonaniu organu Michnika
      www.nfa.pl/articles.php?id=42
      zadnych przeprosin, zadnego przebaczenia, zadnej mozliwości obrony mimo upływu
      roku !
      • jan_r_k Rektor UW Piotr Węgleński 17.12.05, 16:19
        To mały człowiek... Boi się przeszłości, boi sie tych, którzy pamiętają, co
        sie działo na wycieczkach.

        Jan K.
        • lecho182 Re: Rektor UW Piotr Węgleński 17.12.05, 16:40
          Piotr Weglenski nie jest juz rektorem UW
          pozdrawim janusza
          student uw
          • lecho182 Re: Rektor UW Piotr Węgleński 17.12.05, 16:43
            jakny kogos interesowalo to:
            www.uw.edu.pl/pl.php/uwdzis/wladze/rektorzy.html
            • jan_r_k Ale był nim, kiedy pisał paszkwil na zlecenie AM 17.12.05, 17:15
              www.nfa.pl/articles.php?id=42
              Jan K.
              • lecho182 Re: Ale był nim, kiedy pisał paszkwil na zlecenie 17.12.05, 17:51
                ale teraz juz nie jest :)
    • tadeusz1965 Woda pita z Urbanem i Kwachem porobila Michnikowi 17.12.05, 13:10
      dziury w mozgu. Koncz wasc, wstydu oszczedz.
      • voloderos [...] 17.12.05, 13:16
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • lks17 Panie Boczku, ratuj polaków 17.12.05, 13:33
          przed idiotami, a Panu Adamowi daj siłę wytrzymać te wszyskie podłości głupich
          i niegodziwych.
          • voloderos Re: Panie Boczku, ratuj polaków 17.12.05, 13:39
            Nie wiem, czy pan Boczek (chyba masz Kiepskich na myśli) ma aż takie wpływy,
            ale coś mi się wydaje, że Ty powinienieś się raczej zwrócic do pana Elohima...
      • nehdat Michnik byl ideologiem Kwasniewskiego a nie 19.12.05, 01:32
        odwrotnie. To Michnik ustalal strategie prezydenta i pisal jego przemowienia.

        tadeusz1965 napisał:

        > dziury w mozgu. Koncz wasc, wstydu oszczedz.
    • kaius Ewidentna Kontuzja golenii 17.12.05, 13:20
      Adaś ma kontuzje golenii..tak jak Prezio..całe szczęście ze czas GW sie
      kończy.. a swoją drogą szlag musi trafiać ludzi którzy finansowali rozwój
      niezależnych mediów w czasie stanu wojennego jak teraz czytaja redaktora
      Adama..
      • adambochinski Nech kazdy moi we wlanym imieniu 17.12.05, 13:33
        "Jednak czas najwyższy zakończyć porachunki kryminalne. Niech prokuratorzy
        ścigają korupcję i napady bandyckie, a nie przeciwników politycznych sprzed
        ćwierćwiecza."

        Panie Michnik - prosze to powiedziec rodzinom pomordowanych w tamtym okresie.
        Nie chodzi o sciganie przecinikow politycznych, ale zbrodni kryminalnych, ktore
        przedawnieniu nie ulegaja.
    • stagaz Wściekłość i wstyd, smutek i duma, egzaltacja i . 17.12.05, 13:32
      ...samouwielbienie. Taki tytuł bardziej chyba odpowiadałby prawdzie i uczuciom
      Michnika w czasie jego pisania. Na naszych oczach Adam Michnik wkracza w
      ekstremalną fazę kabotyństwa. Czy nie ma w jego otoczeniu kogoś, kto zwróciłby
      temu człowiekowi uwagę, jak bardzo się ośmiesza ? A może on jest już na
      etapie , że nikogo nie słucha ?
      • lks17 Re: Wściekłość i wstyd, smutek i duma, egzaltacj 17.12.05, 13:39
        Stagaz zwracam Ci uwagę, że po pierwsze należy myśleć, po drugie - co by
        przyszło AM z wsłuchiwania się w takich jak ty? No co? Podaj jakieś korzyści
        dla siebie, AM i dla mnie, przykładowo.
        • stagaz Re:lks17 17.12.05, 14:13
          Ja piszę o MOICH wrażeniach co do postawy Michnika w ostatnich latach,
          wrażeniach, na które złożyło się wiele jago artykułów i wypowiedzi. Jesteś w
          niewłaściwym miejscu, jeśli spodziewasz się głębokich przemyśleń lub odpowiedzi
          na pytania fundamentalne na tym forum. Co do korzyści, to dla mnie są
          oczywiste, bo wyrzucam z siebie co mnie wścieka. Nie spodziewam się, żeby AM to
          czytał ani miał korzyści. Co do twoich korzyści, to poznajesz opinie innych,
          choćby w twoim mniemaniu nieprzemyślane. I jeszcze AM, jest jedyną znaną mi
          osobą , która przyjęła ideologię swoich politycznych przeciwników z
          powodów...towarzyskich, zwabiona po prostu pochlebstwem(tak!!!)
    • sclavus Re: Narodowy nauczyciel zaprzaństwa znów dał głos 17.12.05, 13:42
      janul1 napisał:

      > Oto człowiek. Wybieli każde świnstwo, ma zawsze pełną gębę miłosierdzia dla
      ban
      > dziorów, morderców, kapusi, esbeków - grunt żeby byli z jego drużyny. Nad
      pokrz
      > ywdzonym, uczciwym Polakiem Michnik nie pochyli się nigdy. Taki to "człowiek"
      s
      > parszywiałego, taniego "honoru".

      w imię ojca i syna i ducha świętego ... amen... i odpuść nam jako i my
      odpuszczamy(sic!)....
    • peony przeciwnik "polityczny" 17.12.05, 13:43
      słowo, pióro i powielacz przeciw pałom , tajnym mordercom,tiurmom?
      Panie Michnik, Pan zgłupiał ?
    • q_vw Jaka tutaj może być dyskusja... 17.12.05, 13:49
      Jaka tutaj może być dyskusja i analiza tekstu Michnika, nawet ta najbardziej
      krytyczna, jak nie zna sie historii PRL, nie wie sie czym był PRL. Polecam
      książkę Krystyny Kersten "Narodziny systemu władzy. Polska 1943-1948".

      Odnośnie samego Michnika, wielu jego zażartych wrogów zapomina, że Adam Michnik
      nie był beneficjentem Polski Ludowej, już od licealnych czasów, jako sekretarz
      Słonimskiego, wyraźnie był w opozycji do ludowej, socjalistycznej władzy.
      Przecież tego człowieka niejednokrotnie aresztowano, bito i więziono. Ilu z was
      widziało zdjęcia pobitego młodego Michnika ? Ilu czytało jego teksty, z tamtych
      lat ? jesli byście poczytali, to zauważycie, że Adam Michnik pogladów nie
      zmienił, on wciąż jest zwolennikiem polskiej zgody, uważa, że historii i
      realiów nie zmienimy, że w ludziach trzeba szukać dobra i pozytywów, że nie ma
      drugiego dna. Jako historyk umie sie odwołać do przeszłości wskazując, że
      podejmując decyzje, jakiekolwiek, nie wiemy nic co do ich dalszego życia. Dziś
      łatwo oceniać PRL, stan wojenny, łatwo oceniać powstania narodowe... łatwo, bo
      znamy dalszy bieg wydarzeń i umiemy określić alternatywę.

      Czy Polacy w latach 1980-1981 mogli samostanowić o swoim losie w realiach bloku
      radzieckiego ? Ano nie, nawet finlandyzacji nie chciano nam zaoferować. Polska
      była szalenie ważna w układance pod nazwą blok radziecki i jego wewnętrzna
      spójność. Polacy jako naród mogli jedynie sie modlić o jak najmniej łajdackie
      władze, nic więcej. Festiwal pierwszej Solidarności to był sukces degrengolady
      epoki Gierka, zaskoczenia władzy... Aparat bezpieczeństwa, wojsko, milicja, SB
      był zwarty i nastawiony anty. Jaruzelski, nawet jesliby popierał w skrytości
      ducha słuszność solidarnościowych postulatów, to w przeciwnieństwie do
      związkowców, w przeciwnieństwie do was, zdawał sobie sprawę, że jest realnym
      wariant czeski z 1968 czy węgierski z 1956, że w Polsce nie brak twardogłowych,
      chętnych na przejęcie władzy i "znormalizowanie" kraju... Nie, żebym bronił
      Jaruzelskiego, jestem jak najdalszy od tego, bo uważam, że w latach 1982-1989
      Polska straciła szansę choćby częściowej modernizacji, takiej, jaka miała
      miejsce w Czechosłowacji po 1968 czy na Węgrzech po 1956. Tak na marginesie, to
      polecam świetną książke na temat gospodarki epoki Jaruzelskiego, autorstwa
      młodego historyka z Poznania, to jego praca doktorska (autor Dariusz Grala, a
      ksiązka dostepna w Merlinie).

      Jakby nie było, dzieijsze władze, PiS i jej liderzy proponuja nam igrzyska w
      sytuacji kiedy ważniejsze jest modernizowanie kraju i dościganie sąsiadów.
      Pytam, czy lustracja i dekomunizacja po 15 latach od upadku system ma sens ?
      Uważam, że żadnego. Choćby dlatego, że w wolnych i demokratycznych wyborach
      ostatnich lat Polacy niejednokrotnie wybierali postkomunistów, dając im tym
      samym legitymację do rzadzenia i wystawiając świadectwo moralności. Nie ma
      bowiem nieomylnej władzi i skończonych łajdaków.

      Teksty Michnika czyta sie świetnie, zawsze prowokuja i zmuszaja do myslenia, a
      o to chodzi. Jednak taka debata jest możliwa wyłącznie w kręgu ludzi znających
      ówczesne realia, znających historię i potrafiących polemizować. Jakobinów nam
      nie trzeba, Polski podpalać ideologicznie też nie trzeba.

      Nie znaczy to, oczywiście, że winni zbrodni PRL-u nie powini ponieść kary, jak
      najbardziej, ale dzis bardziej ta kara powinna mieś sens symboliczny, wskazania
      i potępienia winnych. Przecież w 1989 komuniści oddali władzę lojalnie
      wspierają polską demokracje w zamian znajdując na polskiej scenie politycznej
      swoje miejsce, zgodnie zresztą z wolą narodu, wyrażona w wyborach.

      Zwolennikom IV RP zadam pytanie, czy jeszcze wierzą w te hasła wyborcze ? Mit
      IV RP to taka Nibylandia, nie bedzie Polski idealnej, co najwyżej Polska PiS-u,
      do kolejnych wyborów i powstanie wówczas V RP, potem VI... absurd. Wolę, aby
      trwała III RP wzbogacona o zasady wolnego, demokratycznego, uczciwego państwa
      przyjaznego jego obywatelom, ideologów nie chcę.

      Paradoksalnie... Józef Piłsudski, wspominany przez Michnika, w II RP najpierw
      był austriackim, potem niemieckim a na końcu bolszewickim agentem w oczach
      swych przeciwników... Brak nam zwyczajnie kultury politycznej i umiejętności
      dialogu połączonej z wysłuchaniem poglądów i argumentów naszych oponentów...
      smutne...
      • midi.max posze zatem o odpowiedz.. 17.12.05, 13:52
        Co michnik robił i jakim prawem w archiwach MSW?
        • q_vw Re: posze zatem o odpowiedz.. 17.12.05, 15:09
          ... no właśnie... nawet nie wiadomo o co pytasz, nikt nie bedzie się domyslał,
          o co Tobie chodzi, czy o fakt figurowania Michnika w archiwach MSW, czy o fakt
          zaglądania do archiwów MSW. W pierwszym przypadku dlatego, że bedąc w opozycji
          do ówczesnej władzy siłą rzeczy miał założona teczkę i był inwigilowany, potem
          skazywany. W drugim przypadku był posłem na sejm i jako członek komisji
          sejmowej miał wgląd w archiwa MSW... Coś jeszcze ?
          • patience Re: posze zatem o odpowiedz.. 17.12.05, 15:46
            q_vw napisał:
            > ... no właśnie... nawet nie wiadomo o co pytasz, nikt nie bedzie się domyslał,
            > o co Tobie chodzi, czy o fakt figurowania Michnika w archiwach MSW, czy o fakt
            > zaglądania do archiwów MSW. W pierwszym przypadku dlatego, że bedąc w opozycji
            > do ówczesnej władzy siłą rzeczy miał założona teczkę i był inwigilowany, potem
            > skazywany. W drugim przypadku był posłem na sejm i jako członek komisji
            > sejmowej miał wgląd w archiwa MSW... Coś jeszcze ?

            1. W archiwach na pewno figurowal;)
            2. Byl poslem na sejm? jako czlonek komisji sejmowej? A moze bedziesz laskaw
            wskazac na ktorym posiedzeniu ta komisja zostala wybrana? O ile mi wiadomo, na
            zadnym...;)
            3. Cos jeszcze? Jestesmy ciekawi szczegolowego raportu z dzialalnosci tej komisji;)
            • q_vw Re: posze zatem o odpowiedz.. 17.12.05, 16:38
              Ad1 Oczywiście, że figurował.

              Ad2 Michnik nie był posłem na Sejm ? Nie wiedziałem... :) Alez był, sam się
              wycofał, koncentrując się na gazecie. Był posłem X kadencji. I w jednym się
              mogę zgodzić, komisja, którą miałem na myśli to Komisja Nadzwyczajna do
              zbadania działalności Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Z pewnym zaskoczeniem
              zauwazyłem, że Michnik nie figuruje jako członek tejże... Jakkolwiek było tak,
              że Michnik i jeszcze kilku posłów, mając bodajże zezwolenie ministra
              Kozłowskiego, byli w archiwach MSW... Ale to muszę odszukać... może w necie cos
              jest.

              Ad3 Związane z powyższym, jesli nie był członkiem tej komisji, to sprawa
              raportu odpada. Pozostaje jednak sam raport komisji, jeśli był, ale to pytanie
              do kancelarii Sejmu :)
              • patience Re: posze zatem o odpowiedz.. 17.12.05, 17:14
                > Ad2 Alez nie rznij glupiego. Komisja sejmowa jest tylko wtedy komisja sejmowa,
                jesli jest powolana w trybie przewidzianym przez regulamin sejmu. Uczestnictwo
                posla w jakimkolwiek przedsiewzieciu nie daje mu legitymizacji sejmowej. Sejm
                sie o tym dowiedzial p o s t f a c t u m i zrobil z tego tytulu awanture. Nie
                musisz 'szukac w necie'. Wystarczy szukac w archiwach sejmowych, a konkretnie w
                protokolach z posiedzen. Ministerialne zezwolenia to nie jest procedura sejmowa,
                nieprawdaz? Poza tym sejm niekoniecznie by wybral Michnikowi do towarzystwa
                agentow bezpieki jako swoich reprezentantow... Albo wiec swiadomie klamiesz,
                albo faktycznie jestes glupkiem.
                • midi.max Re: posze zatem o odpowiedz.. 17.12.05, 17:33
                  Kazdy "oszołom" wie ze była to tylko "KOMISJA MICHNIKA"
                  do komisji sejmowej daleko jej brakowało

                  znamienne jest to, ze Adas grozi sadem kazdemu kto ma jakies obiekcje co do tej
                  komisji
          • midi.max Adam jest z CIEBIE dumny!!!:) 17.12.05, 16:42
            • q_vw Re: Adam jest z CIEBIE dumny!!!:) 17.12.05, 16:52
              Cudna forma dialogu... jak tos ma inne zdanie niż Twoje, to najlepiej tak
              komentowac... ehhh, dzieciuch...
      • w11mil Re: Jaka tutaj może być dyskusja... 17.12.05, 14:25
        q_vw napisał:

        > Nie znaczy to, oczywiście, że winni zbrodni PRL-u nie powini ponieść kary,
        >jak najbardziej, ale dzis bardziej ta kara powinna mieś sens symboliczny,
        >wskazania i potępienia winnych.

        Też jestem tego zdania. ale p. Michnik, dysponujący potężnym koncernem
        medialnym Agora, nie dopuści do tego
        • q_vw Re: Jaka tutaj może być dyskusja... 17.12.05, 15:13
          Niby na jakich podstawach to opierasz ? Zauważ, że w swych publikacjach Michnik
          nie neguje rozliczenia i osądzenia, neguje wyłącznie owe jakobińskie metody !
          • patience Re: Jaka tutaj może być dyskusja... 17.12.05, 15:50

            > Niby na jakich podstawach to opierasz ? Zauważ, że w swych publikacjach Michnik
            > nie neguje rozliczenia i osądzenia, neguje wyłącznie owe jakobińskie metody !

            Mozesz wskazac konkretnie owe jakobinskie metody? Jakiegos generala PRLu
            skazanego prawomocnym wyrokiem za stan wojenny? O scieciu glowy nie wpominajac...;)
            • q_vw Re: Jaka tutaj może być dyskusja... 17.12.05, 16:43
              No i widzisz, wychodzi demagogia, wyciągasz fragmenty wypowiedzi i domagasz się
              wyjasnień... Zauważ, że procesy trwają i ich przebieg nie jest na pewno wina
              Michnika czy kogokolwiek, takie jest prawo i tacy sędziowie...

              Jakobinizm to nawet nawoływanie do takich rozstrzygnięć, jakie zaserwowali
              owi... i źle skończyli...
              • patience Re: Jaka tutaj może być dyskusja... 17.12.05, 17:16
                Jakiez znowu fragmenty wypowiedzi? Skoro oskarzasz jakies 'sily' o jakobinizm,
                to udowodnij swoje oskarzenie. Na konkretnych przykladach:D
        • uchachany Re: Jaka tutaj może być dyskusja... 17.12.05, 23:39
          w11mil napisała:

          > q_vw napisał:
          >
          > > Nie znaczy to, oczywiście, że winni zbrodni PRL-u nie powini ponieść kary
          > ,
          > >jak najbardziej, ale dzis bardziej ta kara powinna mieś sens symboliczny,
          > >wskazania i potępienia winnych.
          >
          > Też jestem tego zdania. ale p. Michnik, dysponujący potężnym koncernem
          > medialnym Agora, nie dopuści do tego

          Nie gadaj głupot, Michnik NIE DYSPONUJE Agorą - jest tylko redaktorem naczelnym
          jej flagowego medium. I nie ma nawet akcji, nie jest więc nawet w części
          właścicielem.
    • lubat "I nie odpuszczaj nam Panie 17.12.05, 13:52
      naszych win, jako i my nigdy i nikomu nie odpuszczamy, amen."
    • xxxxyyyyzzzz [...] 17.12.05, 14:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cogito.ergo.zum przebrnalem przez pierwszy akapit, dalej nie idzie 17.12.05, 14:13
      Sa zbrodnie nie podlegajace przedawnieniu. Dla przykladu zbrodnie popelnione
      przez hitlerowcow (czytaj Holocaust). Sa kraje w ktorych ZADNE zbrodnie nie
      ulegaja przedawnieniu i sciganie moze nastapic po kilkudziesieciu latach.
      Michnik chce darowac komunistycznym zbrodniarzom (czytaj swojemu przyjacielowi
      Jaruzelskiemu) i ma do tego prawo, niczego lepszego od Michnika nie oczekuje.
      Natomiast jest pare milionow Polakow, ktorzy maja inne zdanie. NASZYM zdaniem
      Jaruzelski i reszta powinna byc osadzona. Nie zostali osadzeni do tej pory
      poniewaz pozostawali przy wladzi i mecili lub wplywali na skorumpowanych
      sedziow. Teraz fortuna sie odwrocila i czas wyrownac rachunki, to jest minimum
      sprawiedliwosci, jakiej oczekuje wielka rzesza zwyklych czlonkow Solidarnosci w
      rozny sposob skrzywdzonych.
      Michnika wezwanie ma sie nijak do listu biskupow. Adresaci listu, niemieccy
      biskupi nie byli bezposrednio odpowiedzialni za zbrodnie na Polakach czy Zydach.
      Tamten list mial inny wymiar moralny. Medzenie Michnika ma na celu ratowanie dup
      czerwonych zbrodniarzy. czy Michnik by bronil Pinocheta, Hussajna, Kim ir sena ,
      Mugabego, etc? Skat ten napad litosci w odniesieniu do Jaruzelskiego, Kiszczaka,
      Urbana, Rakowskiego, Kwasniewskiego?
      Michnik rozcienczyl swoj mozg gorzalka, ale my problemu z pamiecia nie mamy. To
      nie jest sprawa nienawisci, to jest sprawa SPRAWIEDLIWOSCI.
      Czemu ludzie tej sprawiedliwosci pozbawieni maja nagle ja podarowac takiej
      kanalii jak jaruzelski? Przeciez to agent moskiewski, czlowiek dzialajacy na
      niekorzysc Polski przez pare dziesiatek lat!
      • jan_r_k Dlaczego? To proste 17.12.05, 16:04
        1. Bo zrobił (Michnik) dzieki nim (gangsterom) forsę
        2. Bo był agentem od czasów, gdy raczkował u Kuronia w Walterowcach razem z
        innymi synkami prominentów z ul. Podchorążych.

        Jan K.
        • lecho182 Re: Dlaczego? To proste 17.12.05, 16:46
          komentowanie artykulu, bez jego znajomosci raczej nie powinno napawac duma, jest
          raczej przejawem totalnej ignoracji i braku kultury ...
    • mikonek [...] 17.12.05, 14:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cogito.ergo.zum pan kontroler wlaczyl odkurzacz, usuwa posty bez 17.12.05, 14:51
      sladu. jeszcze jedna rzecz, ktorej Michnik nauczyl sie od swoich przyjaciol z
      PZPR. SB, Urzedu Kontroli.

      prawda w oczy kole.
      • cogito.ergo.zum komu przeszkadza twierdzenie, ze Michnik sam 17.12.05, 14:56
        odpisuje na posty na tym forum, zmieniajac niki. Chyba pan kontroler nie sadzi,
        ze uwierzymy w taka ilosc zwolennikow Michnika?
    • patience Errata do tekstu Michnika 17.12.05, 14:57
      ...Z nietolerancją współbrzmiał (...) szowinizm. Powstało w »Solidarności «
      skrzydło porównywalne tylko z »Grunwaldem « czy »Rzeczywistością «. ...

      hm... Panie Adamie czas temu skrzydlu wybaczyc. Skoro wybaczyl pan
      przyjacieliowi i wspolpracownikowi Moczara, ktory zaczal czystki w wojsku
      polskim w 67... Jaruzelski byl przeciez ojcem-zalozycielem "Rzeczywistosci',
      "Grunwaldu' oraz patronem familii Giertychow. A Mlodziez Wszechpolska startowala
      w biurach Grunwaldu wlasnie, a nie Solidarnosci...

      ...Taka była geneza Okrągłego Stołu. Pomińmy w tym miejscu motywy liderów PZPR i
      liderów "Solidarności". Przyjmijmy nawet, że były to motywy nieszlachetne -
      jedni chcieli wykiwać drugich....

      Nie. Jedni chcieli wspolpracy z drugimi, kosztem tych z opozycji, ktorzy chcieli
      Zgromadzenia Narodowego celem napisania konstytucji. Model Hiszpanski rowniez
      jest modelem pokojowym, nieprawdaz? Chcieli do tego stopnia, ze wspolnie
      prowadzili ohydna kampanie propagandowa przeciwko 'opozycji niekonstruktywnej'
      ze Gontarz by sie nie powstydzil. Te wspomnienia dla wielu ludzi sa bardzo
      nieprzyjemne, panie Michnik.

      ...Przyjmijmy, że komuniści chcieli po prostu ocalić swą władzę drogą kooptacji
      części elit "solidarnościowych". ...

      Wlasnie.

      ...Przyjmijmy, że liderzy "Solidarności" chcieli poprawić sytuację opozycji,
      osłabionej latami represji i beznadziejności, a także apatią znacznej części
      społeczeństwa....

      Nie. Chcieli poprawic wlasna sytuacje i to zrobili. Strajki 1988, ktore
      usilowali wygaszac przyszli czlonkowie Okraglego Stolu, swiadczyly o tym, ze
      jest to dla nich ostatni dzwonek. Pojawilo sie nowe pokolenie i apatia ruchu
      zaczzela sie wlasnie konczyc. Dlatego musieliscie to mlode pokolenie zalatwic
      inaczej.

      PS. Zauwazylam ze jak na historyka jest pan dosyc jednostronny w zbieraniu
      materialow zrodlowych. Nie przyjal pan do wiadomosci biuletynu IPN na temat
      znalezionego dokumentu, ze Jaruzelski byl agentem kGB. To bardzo zmienia obraz
      stanu wojennego, oraz jego autorow, nieprawdaz?
      • y00rek Re: Errata do tekstu Michnika 17.12.05, 15:03
        I jeszcze dwa fragmenty z GW: z czerwca 2005:
        (Gazeta Wyborcza nr 140, wydanie waw z dnia 18/06/2005 - 19/06/2005, str. 22)

        "Blisko ćwierć wieku musiało upłynąć, by dla Argentyńczyków prawda o zbrodniach
        przeszłości i sprawiedliwy za nie wyrok stały się ważniejsze niż święty spokój.
        Setki oprawców w wojskowych mundurach odpowiedzą za mordowanie i katowanie ludzi
        w czasach dyktatury, w latach 1976-83"

        "Trzy okoliczności splotły się, by stało się to, co przez 20 lat było
        niemożliwe. Po pierwsze, wbrew zwątpieniu, zniechęceniu i często bezsilnej
        wściekłości przetrwał upór pokrzywdzonych, ich bliskich oraz tych wszystkich,
        którzy uważali, że nie czas leczy rany, lecz sprawiedliwość, i że demokratyczne
        społeczeństwo nie może pozwolić, by zbrodnie państwowego terroryzmu uszły
        płazem. Po drugie, zmienić się musiało prawo i jego interpretacja, zwłaszcza w
        odniesieniu do najcięższych zbrodni. Po trzecie - i chyba najważniejsze -
        zniknąć musiała groźba, że zbrodniarze wymuszą własną nietykalność."

        Dalszy komentarz jest zbyteczny.
        • midi.max ADMIN tego forum usuwa posty bez sladu!!! 17.12.05, 15:16
          kpina!!!!!!!

          • janul1 Re: ADMIN tego forum usuwa posty bez sladu!!! 17.12.05, 17:25
            Nie pierwszy to raz.A czego się spodziewales po cimoszakach michnikoidalnych?
        • q_vw Re: Errata do tekstu Michnika 17.12.05, 16:01
          Oj nie, nie masz do końca racji ! Argentyńskiej dyktatury nie możesz porównac
          do dyktatury Jaruzelskiego ! Kaliber zbrodni sytuuje argentyńską juntę w
          pobliżu stalinowskiej Polski, ale nie w epokę rządów Jaruzelskiego. Takie są
          realia. jeśli sądzic, to cały okres minionych 44 lat trwania Polski Ludowej,
          inaczej jest to bez sensu. Nie da się wybiórczo podchodzic do kolejnych
          komunistycznych rządów. czy można przyrównać Polske epoki Jaruzelskiego z
          Polską epoki Bieruta ? Nie. czy można przyrównać Polskę Gomułki z Polską
          Gierka ? Też nie. Jakkolwiek by nie było, nie zastanawia was uwielbienie dla
          czasów Gierka i potepianie Jaruzelskiego czy Gomułki ? Nikt nie wątpi w winy
          Bieruta i stalinowskiej Polski, schody zaczynaja sie przy ocenie Gomułki,
          Gierka i Jaruzelskiego... Jak to jest, że PiS, chcąca sądziś PRL i jej władców
          oraz zbrodniarzy wchodzi w alianse z Samoobrona otwarcie wielbiącą czasy Polski
          Ludowej... to jest ta, wychwalana przez niektórych IV RP ?

          Powtórzę, albo sądzimy PRL jako całość, albo odpuszczamy sobie...

          I jeszcze jedno, proszę sprawdzić bilans ofiar i terror junty argentyńskiej z
          czasami rządów Jaruzelskiego... No i prosze spojrzeć, że Chile tez ma problemy
          z oceną Pinocheta...
          • patience Re: Errata do tekstu Michnika 17.12.05, 17:42
            Raczej ty nie masz racji. Nie mozna porownywac dyktatury Jaruzelskiego do
            dyktatury Pinocheta nie ze wzgledu na ilosc ofiar, tylko ze wzgladu na to, ze
            dyktatura Jaruzelskiego byla dyktatura TOTALITARNA. Czym sie rozni totalitaryzm
            od najostrzejszych dyktatur, a konkretnie, czemu uwazany jest za najbardziej
            skrajne wynaturzenie, jakie wymyslila w swoich dziejach ludzkosc, dowiesz sie z
            ksiazek, np. Arendt czy Poppera (w dzisiejszych czasach to lektury studenckie).

            Na pytanie czemu Jaruzelski jest oceniany ostrzej niz Gierek, wlasciwie
            nalezaloby odpowiedziec pytaniem kpisz czy o droge pytasz? Ale dobrze.
            Jaruzelski to agent KGB, moczarowiec do tego stopnia z Moczarem zaprzyjazniony,
            ze byl swiadkiem na jego slubie. Kariere na powaznie rozpoczal od czystek
            etnicznych w wojsku w 1967 roku, ktore posluzyly do pozbycia sie z niej
            elementow 'niepewnych' z odwilzy 56 oraz zdyscyplinowania armii pzed agresja na
            czechoslowacje. Strzaly padly w 1970 a nie 1968 wlasnie dlatego, ze Jaruzelski
            byl zajety przygotowaniami do inwazji na Czechoslowacje. Ale w 1970 juz byl w
            kraju. Wiktor Kula, ktory przez 20 lat badal okolicznosci Grudnia 1970,
            twierdzi, ze wlasnie Moczarowcy sa za Grudzien odpowiedzialni. Moczar, ktory po
            probie przejecia wladzy w 1968 podjal nastepna w 1970, i Jaruzelski, ktory
            strzelal.

            A potem zyciorys tego agenta KGB, moczarowca, generala Jaruzelskiego jest coraz
            mroczniejszy... Szczytem jego kariery jest wypowiedzenie wojny naodowi
            polskiemu. Tu nie zgadzam sie z tymi, co mowia, ze wypowiedzial wojne 'wlasnemu
            narodowi' - on jest Polakiem tylko z pochodzenia, wybral Narod Sowiecki
            dobrowolnie, podpisujac agenture w KGB i manifestujac ponownie lojalnosc wobec
            swej ojczyzny w trakcie podrozy do Moskwy i na Syberie.

            Porownywac natomiast mozna, a nawet nalezy, okresy w Chile i Polsce, kiedy oba
            kraje byly juz demokratyczne. I to twoj przedmowca uczynil. Podobnie, jak to
            czyni wielu politologow na calym swiecie.


            q_vw napisał:

            > Oj nie, nie masz do końca racji ! Argentyńskiej dyktatury nie możesz porównac
            > do dyktatury Jaruzelskiego ! Kaliber zbrodni sytuuje argentyńską juntę w
            > pobliżu stalinowskiej Polski, ale nie w epokę rządów Jaruzelskiego. Takie są
            > realia. jeśli sądzic, to cały okres minionych 44 lat trwania Polski Ludowej,
            > inaczej jest to bez sensu. Nie da się wybiórczo podchodzic do kolejnych
            > komunistycznych rządów. czy można przyrównać Polske epoki Jaruzelskiego z
            > Polską epoki Bieruta ? Nie. czy można przyrównać Polskę Gomułki z Polską
            > Gierka ? Też nie. Jakkolwiek by nie było, nie zastanawia was uwielbienie dla
            > czasów Gierka i potepianie Jaruzelskiego czy Gomułki ? Nikt nie wątpi w winy
            > Bieruta i stalinowskiej Polski, schody zaczynaja sie przy ocenie Gomułki,
            > Gierka i Jaruzelskiego... Jak to jest, że PiS, chcąca sądziś PRL i jej władców
            > oraz zbrodniarzy wchodzi w alianse z Samoobrona otwarcie wielbiącą czasy Polski
            >
            > Ludowej... to jest ta, wychwalana przez niektórych IV RP ?
            >
            > Powtórzę, albo sądzimy PRL jako całość, albo odpuszczamy sobie...
            >
            > I jeszcze jedno, proszę sprawdzić bilans ofiar i terror junty argentyńskiej z
            > czasami rządów Jaruzelskiego... No i prosze spojrzeć, że Chile tez ma problemy
            > z oceną Pinocheta...
      • krzysztof3 Chociaż pieprz na forum ws Jaruzelskiego 17.12.05, 16:40
        IPN znalazł kwit o współpracy z Informacją Wojskową a nie KGB.
        • patience Re: Chociaż pieprz na forum ws Jaruzelskiego 17.12.05, 17:51
          krzysztof3 napisał:

          > IPN znalazł kwit o współpracy z Informacją Wojskową a nie KGB.

          sygn IPN BU MBP 4314
          Nie zapominaj czym w tamtych czasach byla Informacja Wojskowa;)))
    • free.woman twarz redaktora jaśnieje nieziemskim blaskiem... 17.12.05, 15:22
      Pan Michnik bardzo się napracował, żeby ułożyć ten sofizmat. A raczej koktajl z
      sofizmatów. Niestrawny, dodajmy. Koktajl, po którym już na pewno pozostanie kac.
      Nie wiem dokładnie, na co dokładnie nawrócił się pan Michnik, ale w tym nowym
      swoim kościele chyba już jest biskupem, skoro bierze w obronę generała? A
      wcześniej Cimoszewicza zarekomendował jako ludzki kryształ i porównał z Norwidem
      na dodatek! Ja proszę pana redaktora, nie mogę zweryfikować uczciwości
      Cimoszewicza, ale za Norwida ręczę: był geniuszem. Czego o panu Cimoszewiczu
      powiedzieć się nie da. Porównywanie, czy choćby tylko zestawianie obok siebie
      tych dwóch nazwisk jest poważnym nadużyciem nawet dla licealisty, który
      przeczytał tylko "Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie..." i "Fortepian Szopena". Co
      zaś do pana Michnika: przytoczę wątek opisany przez Roberta Gravesa w "Ja,
      Klaudiusz": którejś nocy Klaudiusz został zbudzony i wezwany przez Kaligulę, by
      natychmiast stawił się w jego komnacie. Kaligula oznajmia, że przejrzawszy się w
      lustrze zobaczył, że jego twarz jaśnieje nieziemskim blaskiem. Bystry Klaudiusz
      zrozumiał natychmiast, co należy czynić: paść przed Kaligulą na twarz i oddać mu
      hołd. Pan Michnik już się przejrzał w lustrze. Już to zobaczył. Teraz przyszła
      kolej na czyny. Ciekawe, co będzie odpowiednikiem przejazdu przez zatokę Baja?
      Cóż, ja po tym tekście wychodzę z komnaty.
    • sugarless [...] 17.12.05, 15:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • xxx80 hipokryzja, jedwabne tak, stocznia nie ? 17.12.05, 15:49
      Przpomnji sobie jedwabne panie michnik, gazeta trąbiła na lewo i prawo o zbrodni
      dokonanej pod lufami niemieckich karabinów. Od czci i wiary odsądzała tych,
      którzy nie pojawili się na uroczystościach... Komuna zabijała tylko po to aby
      utrzymac sie u wladzy... Sąsiedzi z jedwabnego mieli proces a czerwoni mordercy ?
    • tomekjeden GEOPOLITYKA I SZEKSPIR Z WIELOPOLSKIM 17.12.05, 15:53
      "Był to wreszcie jaskrawy i chyba ostateczny dowód delegitymizacji ideowej i
      moralnej komunistów u władzy - ich jedyną racją istnienia stała się geopolityka
      i naga przemoc wojskowo-policyjna. Była to klęska ustroju komunistycznego...."

      XXXXXXXXXXXXXXXX

      Argumenty Pana Michnika są godne uwagi. Pan Michnik ma jednak bardzo duży
      problem jeśli idzie o zrozumienie jakości tego co stanowi moralny fundament dla
      rządzenia, co stanowi weryfikację tego fundamentu w życiu społecznym, w życiu
      człowieka. Otóż ostateczny dowód "delegitymizacji ideowej i moralnej komunistów
      u władzy" nastąpił w roku 1917, z chwilą obalenia rządu Kereńskiego. Ludzie to
      nie jakieś barachło, ludzie to nie zwierzęta laboratoryjne. "Eksperyment"
      komunizmu nigdy, z etycznego punktu widzenia, nie powinien był zaistnieć. Lenin
      wprowadził podwaliny pod europejski faszyzm, bo kulturowo obce było dla niego
      poszanowanie człowieczej godności. Piszę o tym, bo Pan Michnik wybrał taką
      periodyzację historyczną pojęcia "komunizm", która jest nie do przyjęcia.
      "Solidarność" nie była źródłem zła. Ona była jego następstwem. Nie ma równości
      Wałęsa - Jaruzelski. To, co obaj Panowie mogą sobie mówić teraz na ten temat
      jest bez znaczenia. Gdyby taki parytet istniał, to nie byłoby stanu wojennego.
      "Solidarność" nie mogła, na dłuższą metę, ponieść ciężaru ról społecznie
      zróżnicowanych, roli związku zawodowego walczącego o PODSTAWOWE prawa robotnicze
      wbrew oficjalnej doktrynie, roli organizacji patriotycznej przeciwstawionej
      pojałtańskiej geopolityce, roli katalizatora przemian społecznych. Pan Michnik
      wprowadza również zamieszanie w pojęcia takie jak "odwet" i "sprawiedliwość",
      mocno się przy tym podpierając Piłsudskim, wojną japońską, czy Wielopolskim.
      Podczas stanu wojennego konkretni ludzie wydawali konkretne polecenia, w wyniku
      których zginęli konkretne osoby. Jeżeli sądzenie Jaruzelskiego jest "odwetem",
      to również odwetem były Procesy Norymberskie. Sprowadzanie sprawiedliwości do
      roli dziecięcego myślenia, żebyśmy teraz byli dla siebie cacy-cacy, przy ogromie
      zła wyrządzonego w stanie wojennym, jest być może miłe dla ucha. W stanie
      wojennym zginęli konkretni ludzie, ponieśli śmierć mężowie, ojcowie rodzin,
      synowie. Stan wojenny do dziś jest dla wielu stanem żałoby po najbliższych,
      stanem czekania na PODSTAWOWĄ sprawiedliwość. Życie nie jest teatrem, gdzie
      fikcyjni ludzie zadają sobie fikcyjną śmierć.
      • piotr.kraczkowski Re: GEOPOLITYKA I SZEKSPIR Z WIELOPOLSKIM 17.12.05, 16:14
        tomekjeden napisał:

        > W stanie
        > wojennym zginęli konkretni ludzie, ponieśli śmierć mężowie, ojcowie rodzin,
        > synowie. Stan wojenny do dziś jest dla wielu stanem żałoby po najbliższych,
        > stanem czekania na PODSTAWOWĄ sprawiedliwość. Życie nie jest teatrem, gdzie
        > fikcyjni ludzie zadają sobie fikcyjną śmierć.

        To prawda. Ale jezeli prawda jest,
        ze w przeciwnym wypadku zginelloby
        jeszcze wiecej ludzi, to Jaruzelski
        postapil jak oficer narazajacy na smierc
        swych zolnierzy, policjantow, lub strazakow.
        Albo jak polityk nakazujacy zestrzelenie
        samolotu pasazerskiego uprowadzonego
        przez terrorystow, aby ocalic wieksza ilosc
        ludzi.

        Kwasniewski dopuszczajac do kupna zbedenj broni
        od USA nie wydal pieniedzy na poprawe
        bezpieczenstwa na drogach, na ochrone
        srodowiska, na wyposazenie szpitali,
        na bezpieczenstwo pracy i zabil tym samym
        wiecej pacjentow, ofiar wypadkow,
        chorujacych na choroby wynikajace z
        zanieczyszczenia srodowiska niz Jaruzelski
        stanem wojennym.
        • tomekjeden Re: GEOPOLITYKA I SZEKSPIR Z WIELOPOLSKIM 17.12.05, 16:54
          iotr.kraczkowski napisał:

          > tomekjeden napisał:

          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Bladego pojęcia nie mam o co Panu chodzi. Inwazja radziecka wtedy Polsce nie
          grozila.
          • ready4freddy Re: GEOPOLITYKA I SZEKSPIR Z WIELOPOLSKIM 18.12.05, 01:27
            skad wiesz? byles doradca Brezniewa czy pracowales w NRO przy analizie zdjec
            satelitarnych?
            • tomekjeden Re: GEOPOLITYKA I SZEKSPIR Z WIELOPOLSKIM 18.12.05, 02:19
              ready4freddy napisał:

              > skad wiesz? byles doradca Brezniewa czy pracowales w NRO przy analizie zdjec
              > satelitarnych?

              xxxxxxxxxxxxxxxxxx

              Strasznie nierozsądne pytania. Wszyscy polscy historycy już mówią, że ZSRR nie
              planował wtedy interwencji w Polsce.
    • jan_r_k Jaruzelski to nie gangster ale Wallenrod! 17.12.05, 16:00
      Ta ciekawostka pochodzi z ust facia, który na sojuszu z Jaruzelskim i jego
      bandą gangsterów dorobił się milionów. Ciekaw jestem, czy ktokolwiek z dawnych
      działaczy "S", za wyjątkiem tych, którzy wrócili do bandy gangsterów (jak
      Waldemar Kuczyński czy Andrzej Celiński) lub ludzie pozostający na żołdzie
      Michnika (jak Władysław Frasyniuk) też uważają Jaruzelskiego za Wallenroda?

      Jan K.
      • lecho182 Re: Jaruzelski to nie gangster ale Wallenrod! 17.12.05, 16:57
        pan Jan_r_k dowiod swoich kompetencji i bezsprzecznej wiedzy prezentujac wyzej
        kto jest rektorem uw
        pozdrawiam
        a moze ma kopleksy ze a m ma miliony ba jest nawet redaktorem naczelnym duzej
        gazet, a pan jan_r_k tylko klawiature, komputer, "sluszen poglady' i garsc
        'prawdziwych wiadomosci'
        • jan_r_k Coś się Panu postosunkowało... 17.12.05, 17:18
          Drogi Panie o ksywie "lecho182":
          Niech Pan się uspokoi w swojej zapalczywości i przeczyta dokładnie list, na
          który odpowiedziałem. Profesor Piotr Węgleński był Rektorem UW kiedy pisał w
          GW paszkwil na zlecenie Adama Michnika.

          patrz: www.nfa.pl/articles.php?id=42

          Jan K.
          • lecho182 Re: Coś się Panu postosunkowało... 17.12.05, 18:01
            przeczytalem, ale tylko riposte, niestyty nie mam dostepu do archiwum gw "ah Ci
            nigodiwi milionerzy i gangsterzy, najpierw ukradli solidarnosc, teraz kaza
            placic za archiwu gw"
            chcialbym Pana zapewnic,ze jestem calkowicie spokojny i nie bede kompentowal
            wiecej Pana komentarzy, ale nie sposob ich nie zauwazyc ... :)
            pozdrawiam
            • jan_r_k Co Pan bredzi o jakimś archiwum GW? 18.12.05, 13:39
              Przecież podana przeze mnie zsyłka:
              www.nfa.pl/articles.php?id=42
              nie ma nic wspólnego z archiwum GW i jest dostępna. Ma Pan chyba problemy nie
              tylko z myślenie ale także z posługiwaniem się przeglądarką Internetu... Ja
              nie mam z tym problemu (ani z polskimi literami) chociaż mam na karku już 10
              krzyżyk. Gdziekolwiek Pan by nie był, chyba nawet na Kubie czy w Korei
              Północnej, mógłby Pan włączyć na komputerze polską klawiaturę "programisty".

              Jan K.


              lecho182 napisał:

              > przeczytalem, ale tylko riposte, niestyty nie mam dostepu do archiwum gw "ah
              Ci
              > nigodiwi milionerzy i gangsterzy, najpierw ukradli solidarnosc, teraz kaza
              > placic za archiwu gw"
              > chcialbym Pana zapewnic,ze jestem calkowicie spokojny i nie bede kompentowal
              > wiecej Pana komentarzy, ale nie sposob ich nie zauwazyc ... :)
              > pozdrawiam
              • lecho182 Re: Co Pan bredzi o jakimś archiwum GW? 28.12.05, 12:44
                Przepraszam, jeśli tak brdzo Pana razi brak polskich liter ... ale mam problem z
                klawiszem "alt".
                pewnie Pan zauważyl,że prezentowany tam tekst jest ripostą do artykulu bylego
                rektora UW, który ukazal się w GW. Może nie podziela Pan mogo poglądu, ale
                należaloby sie zapoznać z obyma tekstami, by zająć jakieś stanowisko, a nie
                tylko z jednym ... który polemizuje z drugim
    • 79er nie stosunek do jaruzelskiego i walesy problemem 17.12.05, 16:03
      nie stosunek do jaruzelskiego i walesy problemem,
      problemem jest calkowity brak zgody na kryminalny ksztalt procesow
      przeksztalceniowych w ktorych banda skorumpowanych i bezideowych dzialaczy
      przeniosla potezne fragmenty budzetu panstwa i jego majatku do kieszeni
      prywatnych co umozliwilo dalsze funkcjonowanie postkomunistycznej formacji
      ktorej patronuje Kwasniewski z kolesiami,
      zgadzam sie z tezami wywodow Michnika nawetjesli generalnie nie jest on dla
      mnie postacia klarowna i czysta, tylko blagam niech czasem nie napisze ze ten
      caly postkomunistyczny szwindel i rozgrabienie Polski bylo potrzebne aby
      normalizowac i tworzyc miejsca pracy, wtedy pozostanie odwrocic sie na piecie i
      pominac te demagogiczna retoryke gorzkim milczeniem
    • silesius.monachijski [...] 17.12.05, 16:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kot.kot1 ŻULJA!! 17.12.05, 16:18
      Przecież ta zulja, ktora wyje tu na Michnika nawet tego wykładu nie
      przeczytała. Oni, jak psy Pawlowa kiedy słyszą Michnik wiedzą, ze trzeba wyć.
      Im nienawiść już dawno zżarła mózgi.
      • midi.max Re: ŻULJA!! 17.12.05, 16:26
        Tak!!
        juz mnie tacy sku..ele jak TY nazywali
        .. ciemnogrodem
        ...oszołomem
        ....warchołem
        ....itd..
        teraz.. zulia..:)
        • silesius.monachijski A niech go wszyscy diabli! 17.12.05, 16:29
          ja juz nie mam sil i checi; slow brak; pasuje!

          midi.max napisała:

          > Tak!!
          > juz mnie tacy sku..ele jak TY nazywali
          > .. ciemnogrodem
          > ...oszołomem
          > ....warchołem
          > ....itd..
          > teraz.. zulia..:)
      • gogol66 Re: ŻULJA!! 17.12.05, 16:58
        kot.kot1 napisał:
        > Przecież ta zulja, ktora wyje tu na Michnika nawet tego wykładu nie
        > przeczytała. Oni, jak psy Pawlowa kiedy słyszą Michnik wiedzą, ze trzeba wyć.
        > Im nienawiść już dawno zżarła mózgi.

        wiem:
        ty jesteś Maleszka
        a Michnika koleżka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka