galaxy2099
17.12.05, 07:31
Niezle sie czlowiek ubawic moze gdy czyta ta paplanine doradcy najwiekszego
prezydenta-nieudacznika w XX wieku w USA (Cartera). Ale trudno byc dobrym
prezydentem przy takich doradcach jak Brzezinski, wiec ja nie sie Carterowi
troche nie dziwie.
Po Carterze pozostaly zgliszcza w gospdarce amwerykanskiej, a USA stalo sie
tematem ironicznych dowcipow wsrod sowieckiej gawiedzi na Kremlu. I
wystaeczylo tylko 4 lata prezydentiry frajera Cartera z doradca Brzezinskim.
Ale taki Brzezinski wysmienicie pasuje aby doradzac w sprawach bezpieczensywa
w takich np. Niemczech. Z Joshka moga pod pache chodzic na debaty w ONZ.