shedows1969 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 16:43 Za to najlepsi ministrowie to Kalwas i Sadowski hahaha. Wg. GW w Berlinie jest jedno strzeżone osiedle a w Warszawce 200. To jest skala miłości narodu do "elyty" Coś trzeba zrobić, zmieńmy naród Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 17:00 shedows1969, nie rozpaczaj, bo prezydent Kaczyński znalazł godna następczynie Sadowskiego (też doprowadziła do wypadku, ale do tej pory nie odpowiedziała za to, rozumiesz immunitet sędziny), z tym że nie jest tylko wiceministrem, ale dostąpiła zaszczytu i jest w Krajowej Radzie Sądownictwa, kojarzysz Ewę Stryczyńską?! shedows1969 napisał: > Za to najlepsi ministrowie to Kalwas i Sadowski hahaha. Wg. GW w Berlinie jest > jedno strzeżone osiedle a w Warszawce 200. To jest skala miłości narodu > do "elyty" Coś trzeba zrobić, zmieńmy naród Odpowiedz Link Zgłoś
xxx82xxx Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 16:54 Prawnicy, którzy wystąpili z tym apelem, siedzą na cieplutkich posadkach, mieszkają w eleganckich dzielnicach; I gó.. wiedzą jakie zmiany trzeba wprowadzać. Zaostrzanie kar - źle - krzyczą!, policjant musi się kilkakrotnie zastanowić zanim góniarza, który go od "suk" wyzywa, przyleje, bo to przecież może naruszać jego "prawa". Inaczej by śpiewali i inne apele by głosili, gdyby na codzień musieli się spotykać z dresami. Ziobro nie powinien się przejmować bełkotem tzw. autorytetów i robić swoje. Żadna liberalizacja prawa karnego na dobre społeczeństwu nie wyszła nigdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pio41 Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 16:56 Żadna liberalizacja prawa karnego na dobre społeczeństwu nie wyszła nigdzie. A SKAD U CIEBIE TAKIE INFORMACJE. ZACYTUJ COS, ODWOLAJ SIE - PODYSKUTUJEMY. BO JA SLYSZALEM, ZE TEPE ZAOSTRZANIE PRAWA NIE MA WPLYWU NA PRZESTEPCZOSC. WAZNA JEST NIEUCHRONNOSC KARY. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx82xxx Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 16:59 A proszę bardzo: Choćby Stambuł z jednego z najbardziej bezpiecznych miejsc w Europie po liberalizacji prawa karnego nie jest już taki bezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
srul Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:14 Nieuchronne wytarganie za uszko i pogrożenie paluszkiem ma niewątpliwie zbawienna moc penitencjarną i resocjalizacyjną. Oto logika niewolników utopijnych teoryjek doktrynerów postępu w prawie. Sa dziediny w których postęp nie występuje a są odwieczne zasady takie jak dobro, zło, sprawiedliwości i niesprawiedliwość a próby progresu w definiowaniu tych pojęc prowadzi do kompletnej degrengolady i relatywizmu. A na relatywiźmie żerują jak muchy na padlinie chmary prawników, chcą im żerowisko odebrać stąd wrzawa. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 18:42 pio41 napisał -"...WAŻNA JEST NIEUCHRONNOŚĆ KARY..."- jak Pan to rozumie?, proszę to rozwinąć.A jak to się ma do PRZEDAWNIENIA? Drobne przykłady : 1) -afera FOZ -pieniądze przeznaczone na spłatę zagranicznego długu (tzw. gierkowego) trafiły do prywatnych kieszeni - PRZEDAWNIENIE, CHOĆ ODSETKI OD DŁUGU WCIĄŻ ROSNĄ!? 2) -dlaczego sąd od 3 lat nie może odczytać aktu oskarżenia p.Grabkowi (milioner, kt. się samouwłaszczył na majątku narodowym) -czy takie sprawy (a jest ich masa) też ulegną przedawnieniu? Jeśli nasze prawo jest takie dobre, to co szwankuje, że ludzie kpią sobie z niego coraz bardziej??? Odpowiedz Link Zgłoś
ak65 Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:02 "policjant musi się kilkakrotnie > zastanowić zanim góniarza, który go od "suk" wyzywa, przyleje, bo to przecież > może naruszać jego "prawa". serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2061927.html "19-letni chłopak zginął, bo nieumundurowani policjanci pomylili go z groźnym bandytą. Na skrzyżowaniu w Poznaniu zatrzymali samochód, którym jechał razem z kolegą. Chłopak cofnął auto, zaczął uciekać, a policjanci ostrzelali auto. Kierowca zginął, a jego kolega w ciężkim stanie trafił do szpitala. " Masz jeszcze jakieś przemyślenia? Hę? Odpowiedz Link Zgłoś
xxx82xxx Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:09 Oczywiście, że mam. To co podałeś to tragiczna pomyłka policji. Ja mówię o czymś innym. Dres może cię okraść, dać w mordę. I co? I nic? NIc mu się nie da zrobić, bo sąd wypuści - bo za młody, bo z trudnej rodziny, bo niska szkodliwwość społęczna czynu etc. Odpowiedz Link Zgłoś
belzebub0 Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:10 a uczeń zlegitymacją brata,a inwalidka która zszywaczem złączyła 50 zł a pijani prokuratorzy i sędziowie czy to mało Odpowiedz Link Zgłoś
ak65 Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 22:58 "> a uczeń zlegitymacją brata,a inwalidka która zszywaczem złączyła 50 zł a pijani > prokuratorzy i sędziowie czy to mało" Mało wobec ponad 120.000 ZATRZYMANYCH rocznie pijanych kierowców drogi rodaku. Odpowiedz Link Zgłoś
srul Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:17 ak65 napisał: > "policjant musi się kilkakrotnie > > zastanowić zanim góniarza, który go od "suk" wyzywa, przyleje, bo to prze > cież > > może naruszać jego "prawa". > > serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2061927.html > "19-letni chłopak zginął, bo nieumundurowani policjanci pomylili go z groźnym > bandytą. Na skrzyżowaniu w Poznaniu zatrzymali samochód, którym jechał razem z > kolegą. Chłopak cofnął auto, zaczął uciekać, a policjanci ostrzelali auto. > Kierowca zginął, a jego kolega w ciężkim stanie trafił do szpitala. " > > Masz jeszcze jakieś przemyślenia? Hę? staruszka wpadła pod samochód, wg twojej logiki to argument za tym zeby zlikwidować ruch kołowy? Masz jeszcze jakieś przemyślenia? Hę? Odpowiedz Link Zgłoś
ak65 Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:21 "> staruszka wpadła pod samochód, wg twojej logiki to argument za tym zeby > zlikwidować ruch kołowy? > Masz jeszcze jakieś przemyślenia? Hę?" Wobec takiej logiki przyznaje się, że nie mam żadnych. No bo skoro przegrałeś sprawę w sądzie to mamy zlikwidować niezawisłe sądownictwo? Odpowiedz Link Zgłoś
srul Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:26 Sprawe wygrał złodziej który mnie okradł i to jest norma w naszym "niezaw3isłym sadownictwie" Nie należy likwidować a zmusić tą bande nierobów do ,popierwsze pracy apo drugi do umiejętności kojarzenia faktów i stosowania w praktyce logicznego myślenia. Niezawisłośc nie równa sie bezmyślnośc, przynajmniej wg mnie ale praktyka niestety wykazuje coś dokładnie odwrotnego Odpowiedz Link Zgłoś
rihi Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:36 Ludzie ! wszystko gra !! "gora" sklucona - "doly" rowniez . WSZYSTKO JEST OK Odpowiedz Link Zgłoś
ak65 Re: Są oderwani od rzeczywostości 09.02.06, 17:57 "Sprawe wygrał złodziej który mnie okradł i to jest norma w naszym "niezaw3isłym > sadownictwie" Nie należy likwidować a zmusić tą bande nierobów do ,popierwsze > pracy apo drugi do umiejętności kojarzenia faktów i stosowania w praktyce > logicznego myślenia." 1. Po pierwsze, przyjmij do wiadomości, że są to tylko twoje słowa. Przychodzi jeden i mówi A, przychodzi drugi i mówi B. Sądu przy waszych ustaleniach nie było. 2. W sprawach cywilnych zazwyczaj jest tak, że co najmniej jedna strona jest niezadowloona, a bywa, że nie tylko jedna. 3. Jest jasne, że wyrok może być niesprawiedliwy czy po prostu zły. Inaczej sądy wyższych instancji utrzymywałyby każdy wyrok instancji niższej, a tak nie jest i nigdy nie było. Nie zmieni się to jednak za sprawą min. Ziobry. 4. Do prawnika to się idzie PRZED a nie PO. Wśród wyliczonych przez ciebie dowodów: " dowody: 1. Strony z wersji roboczej podręcznika tego wydawnictwa 2. maile od pracowników wydawnictwa zatrudnionych na etacie 3. Kopie ilustracji pokrywające sie z treścia wersji roboczej podręcznika 4. Swiadek, autor podrecznika który potwierdził fakt otrzymania przeze mnie zlecenia 5.Kilka wcześniej wykonanych podręczników dla tego samego wydawnictwa" nie ma najważniejszego - pisemnej umowy! Nie dopełniłeś najbardziej elementarnej czynności! Szkoda kilkudziesięciu złotych na poradę prawną, czy może typowo polskie założenie, że jakoś tam będzie? Użalasz się nad sobą publicznie i do tego anonimowo czemu się zresztą nie dziwię bo wykazałeś się wyjątkowym brakiem elementarnej staranności. Może i zostałeś oszukany ale nie zrobiłeś nic aby nie dać się oszukać! Dlatego postulat "stosowania w praktyce logicznego myslenia" stosuj w pierwszym rzędzie do siebie samego. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 17:44 Prawnicy, jak d*** od srania, są od stosowania prawa, a nie od jego tworzenia. Tego tylko brakowało, żeby prawa dot. lecznictwa dyktowali nam lekarze, rolnictwa - rolnicy, kolei - kolejarze, wojska - wojskowi itd. Polityka karna stworzona pod dyktando bandy darmozjadów, zwanej "środowiskiem prawniczym" i idąca za nią praktyka, skompromitowały się bardziej niż Gołota z Brewsterem. "Po owocach ich poznacie". Owoce wytężonej pracy "srodowiska prawniczego" to burdel prawny, korupcja i przestępczość pleniąca się jak perz na zapuszczonym polu. Najwyższy czas oczyścić tą stajnię Augiasza. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 18:41 > Prawnicy, jak d*** od srania, są od stosowania prawa, a nie od jego tworzenia. > Tego tylko brakowało, żeby prawa dot. lecznictwa dyktowali nam lekarze, > rolnictwa - rolnicy, kolei - kolejarze, wojska - wojskowi itd. Słusznie! Prawo dot. lecznictwa powinni dyktować kolejarze, wojska - leśnicy, rolnicy zajęliby się legislacją dot. transportu kolejowego, a znowóż piekarzy zatrudnimy na budowach... Już Lenin mówił, ze "kucharka może rządzić państwem". Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 18:50 Z poglądu odrzucającego decydujący głos prawników w kwestiach prawnych nie wynika wcale postulat przyznania im (jako rekompensaty?) decydującego głosu w kwestii rolnictwa (lub na odwrót). Brak Ci logiki, czy próbujesz manipulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 19:16 Najogolniej prawnikow mozna podzielic na: sedziow, adwokatow,prokuratorow,radcow prawnych, notariuszy.... Czegos, a wlasciwie kogos, tu jednak brakuje. No, no.....Trafiles. Prawnikow - legislatorow. Najwybitniejszych znawcow prawa i jego niuansow potrafiacyh swym umyslem i wiedza objac cos wiecej niz dorazny interes partyjny. Ich wlasnie monsieur zero probuje wykluczyc z roli jak powinni spelniac.Zastepujac pretorianami swej partii. Koncepcja i uklad infrastruktury komunikacyjnej nie jest opracowywany przez inzynierow drogownictwa lecz specjalistow w tej dziedzinie. Owymi inzynierami w sferze prawa sa sedziowie, adwokaci.... Specjalistami zas prawnicy - legislatorzy. Zamiana rol to prosta droga do tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 21:45 Profesorowie-teoretycy prawa doprowadzili do tego, że prawo jest jak papier toaletowy - długie, szare i do d***. A powinno być na tyle jasne, klarowne i jednoznaczne, żeby mogła je zrozumieć nawet prosta kucharka. Ci, którzy nie potrafią tworzyć innego prawa, jak tylko pełnego niuansów, niezrozumiałych dla laika terminów i kruczków prawnych, nie powinni być w ogóle dopuszczani do procesu legislacyjnego. Nie można wymagać od obywatela przestrzegania prawa, którego nie rozumie. Prawo nie ma być (a jest) tworzone w interesie palestry, pragnącej ciągnąć stałe profity ze swojej "niezastąpioności". Nie jest złem zaciąganie opinii profesorów prawa podczas jego stanowienia. Złem jest dyktat monopolu jedynie słusznej doktryny, z jaką mamy obecnie do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 22:03 > Profesorowie-teoretycy prawa doprowadzili do tego, że prawo jest jak papier > toaletowy - długie, szare i do d***. A powinno być na tyle jasne, klarowne i > jednoznaczne, żeby mogła je zrozumieć nawet prosta kucharka. Z klarownością - zgadzam się... > Ci, którzy nie > potrafią tworzyć innego prawa, jak tylko pełnego niuansów, niezrozumiałych dla > laika terminów i kruczków prawnych, nie powinni być w ogóle dopuszczani do > procesu legislacyjnego. No to kto ma stanowić to prawo, jak nie posłowie? Naprawdę chciałbyś zabrać silnej, parlamentarnej reprezentacji PiS prawo do decydowania o tym, jak mają wyglądać ustawy? Przypomnę, że komisje legislacyjne, kodyfikacyjne itp. przedstawiają tylko _projekty_. Grupa wesołych posłów (po części przestępców z wyrokami, taki polski urok demokracji) może DOWOLNIE wrzucać sobie tam pasujace im kawałki, przerabiać, itp. Nazywa się to nieco ironicznie "poprawkami". Zgadnij, w którym etapie prac nad ustawami pojawia się najwięcej kruczków, bubli, itd.? Rzecz jest do sprawdzenia, www.sejm.gov.pl, bierzesz sobie jakąś nośną politycznie ustawę i sprawdzasz czym się różni projekt z I czytania i tekst ostatecznie uchwalony... > Nie można wymagać od obywatela przestrzegania prawa, > którego nie rozumie. Jak wyżej - pretensje miej do posłów. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 23:00 p.s.j napisał: > No to kto ma stanowić to prawo, jak nie posłowie? Naprawdę chciałbyś zabrać > silnej, parlamentarnej reprezentacji PiS prawo do decydowania o tym, jak mają > wyglądać ustawy? Sarkazm nie na miejscu. Oczywiście, że prawo mają uchwalać posłowie. > Przypomnę, że komisje legislacyjne, kodyfikacyjne itp. przedstawiają tylko > _projekty_. Wciąż takie same komisje, złożone wciąż z tych samych specjalistów, przedstawiają niewiele różniące się projekty, pisane mętnym, prawniczym językiem, według wciąż tej samej, lewackiej filozofii prawa. Poprawki posłów to zupełnie osobna rzecz. > Jak wyżej - pretensje miej do posłów. Pretensje można mieć do wszystkich uczestników procesu legislacyjnego. Do autorów projektów w pierwszej kolejności. Ciekawe, że środowisko prawnicze, zawsze ostro protestujące przeciwko naruszaniu zasady tzw. trójpodziału władzy, kiedy chodzi o ich własne podwórko, zwykło tak bezceremonialnie dokonywać recenzji poczynań władzy ustawodawczej. Hipokryzja? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 12:48 > Wciąż takie same komisje, złożone wciąż z tych samych specjalistów, > przedstawiają niewiele różniące się projekty, pisane mętnym, prawniczym > językiem, według wciąż tej samej, lewackiej filozofii prawa. Poprawki posłów to > > zupełnie osobna rzecz. Projekty komisji są całkiem czytelne i czyste. W interesie posłów, radnych, urzedów skarbowych, urzedów wydających decyzje administracyjne - czytelne prawo nie leży. Stąd "zaciemnianie" poprawkami. Przypomnij sobie casus żelatyny Grabka. Albo "lub czasopisma". > według wciąż tej samej, lewackiej filozofii prawa. Za czasów PRL zakazano nauczania filozofii prawa. Ciekawe, czy dlatego, że była lewacka, czy może władze PRL tak mocno prawicowe? > Pretensje można mieć do wszystkich uczestników procesu legislacyjnego. Do > autorów projektów w pierwszej kolejności. Pretensje to w ogóle można mieć do każdego. Ale _uzasadnione_ pretensje trzeba jakoś, no właśnie, uzasadnić. Proponowałem już - przejrzyj jak wygląda projekt w I czytaniu i jak wygląda tekst uchwalony. > Ciekawe, że środowisko prawnicze, zawsze ostro protestujące przeciwko > naruszaniu zasady tzw. trójpodziału władzy, kiedy chodzi o ich własne podwórko, > > zwykło tak bezceremonialnie dokonywać recenzji poczynań władzy ustawodawczej. > Hipokryzja? Chyba nie. Zważ, że np obecnie krytykują zmiany środowiska prawnicze sensu largo, w tym adwokaci, radcy prawni, ale i profesorowie, doktorzy, doktoranci. Zadna z ww. kategorii nie jest "władzą sądowniczą", władzą sądowniczą są wyłącznie sędziowie. Taki doktor prawa nie ma żadnego interesu w "zaciemnianiu prawa" (zastanów się nad tym), bo przecież on pracuje wyłącznie naukowo, b. często nie ma uprawnien do wykonywania _zawodu_ prawniczego. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:07 To kto twoim zdaniem powinien zajmować się stanowieniem prawa? Od strony technicznej, a nie politycznej, oczywiscie. Osoby ze średnim wyszktałceniem? Rolnicy? Inżynierzy politechniki? Może podręczniki medycyny powinni pisać wg. ciebie stolarze tylko z tego powodu, że JAKIŚ ODSETEK lekarzy popełnia błędy lekarskie? Jak chcesz, to lecz się u stolarzy. Niech cię sądzi kucharka, a nie sędzia. Tylko czemu wszystkich chcesz w to wciągać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 21:29 p.s.j napisał: > To kto twoim zdaniem powinien zajmować się stanowieniem prawa? Od strony > technicznej, a nie politycznej, oczywiscie. Osoby ze średnim wyszktałceniem? > Rolnicy? Inżynierzy politechniki? Stanowieniem prawa powinni zajmować się ludzie dostatecznie światli na to, aby wyciągnąć wnioski z bankructwa teoryjek wciskanych przez "uczonych" doktrynerów w togach. Jeśli 80% obywateli domaga się przywrócenia kary śmierci (akurat w tym konkretnym przypadku vox populi = vox dei), a zostaje to unieważnione przez zamkniętą grupkę ludzi, dobranych według klucza rodzinno-towarzyskiego (a tak właśnie wygląda tzw. "środowisko prawnicze"), poruszających się wciąż w zaklętym kręgu ustalonej przez nich samych doktryny prawa, to nie żyjemy w żadnej demokracji, a przeciwnie - w tyranii palestry. > Może podręczniki medycyny powinni pisać wg. ciebie stolarze tylko z tego > powodu, że JAKIŚ ODSETEK lekarzy popełnia błędy lekarskie? Jeśli obowiązująca i stosowana przez WIĘKSZOŚĆ lekarzy doktryna, powielana w podręcznikach medycznych jest w sposób oczywisty nieskuteczna, a często sprzeczna z elementarną logiką, być może trzeba sprowadzić z zagranicy nie tylko inne książki, ale i innych wykładowców. > Jak chcesz, to lecz się u stolarzy. Niech cię sądzi kucharka, a nie sędzia. > Tylko czemu wszystkich chcesz w to wciągać? :) Wolę, żeby mnie sądziła mądra, przyzwoita i stojąca twardo na ziemi kucharka, niż głupi, doktrynalnie zaślepiony i skorumpowany profesor prawa. A już na pewno wolałbym, aby sądziła zdegenerowanego bandytę. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 21:59 > Stanowieniem prawa powinni zajmować się ludzie dostatecznie światli na to, aby > wyciągnąć wnioski z bankructwa teoryjek wciskanych przez "uczonych" doktrynerów > > w togach. A światli są, oczywiście, nasi faworyci polityczni ;) > Jeśli 80% obywateli domaga się przywrócenia kary śmierci (akurat w tym > konkretnym przypadku vox populi = vox dei) Taak. Coś mi to przypomina. Konkretnie lata 30 ubiegłego wieku. Tam też większość społeczeństwa domagała się kary śmierci. Nie dla przestępców, co prawda, ale dla Żydów. I homoseksualistów. I Cyganów. I Słowian. Niestety, nie było "zamkniętej grupki ludzi", która dałaby odpór takim pomysłom. Pomysły wprowadzono w życie. Nie wiem, czy pamiętasz wystarczajaco dobrze historię procesów Norymberskich. Był duży problem, bo okazało się, że te dziesiatki tysięcy pomordowanych w obozach śmierci, m.in. dziesiatki tysięcy Polaków, zostały... pomordowane w zgodzie z prawem. Prawem uchwalonym z powodu "głosu ludu". Czemu głos ludu nazistowskich niemiec nie był "głosem Boga"? Jak TY rozróżniasz te przypadki, kiedy vox populi =, a kiedy nie = vox dei? > Jeśli obowiązująca i stosowana przez WIĘKSZOŚĆ lekarzy doktryna, powielana w > podręcznikach medycznych jest w sposób oczywisty nieskuteczna, a często > sprzeczna z elementarną logiką, być może trzeba sprowadzić z zagranicy nie > tylko inne książki, ale i innych wykładowców. To też już trenowaliśmy w historii. Mieliśmy taki reakcyjno-burżuazyjny wymiar sprawiedliwości, że trzeba było na gwałt w 1945 ściagać nowych prokuratorów i sędziów zza granicy. Wschodniej. > Wolę, żeby mnie sądziła mądra, przyzwoita i stojąca twardo na ziemi kucharka, > niż głupi, doktrynalnie zaślepiony i skorumpowany profesor prawa. A już na > pewno wolałbym, aby sądziła zdegenerowanego bandytę. Biedaku, nie wiem, czy na Ziemi jest jeszcze jakiś kraj z trybunałem ściśle ludowym. W USA czy Europie Zachodniej czułbyś się kiepsko (tam też - nie uwierzysz! - są prawnicy! Ależ się rozpleniła ta mafia!), ale i quasi-dyktatury jak Chiny, Korea Płn. czy Kuba mają sądy, sędziów i prawników. Kurczę, ty to czułbys się pewnie usatysfakcjonowany tylko w czasie wojny i doraźnych "sądów" przeprowadzanych przez oficera politycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 22:39 p.s.j napisał: > A światli są, oczywiście, nasi faworyci polityczni ;) Manipulacyjka nr 1. PiS nie jest moim faworytem politycznym. > Taak. Coś mi to przypomina. Konkretnie lata 30 ubiegłego wieku. Tam też > większość społeczeństwa domagała się kary śmierci. Nie dla przestępców, co > prawda, ale dla Żydów. I homoseksualistów. I Cyganów. I Słowian. Niestety, nie > było "zamkniętej grupki ludzi", która dałaby odpór takim pomysłom. Pomysły > wprowadzono w życie. Manipulacyjka nr 2. Sytuacje są diametralnie odmienne. Społeczeństwo niemieckie nie opowiedziało się za żadną "karą śmierci", tylko za wojną. Nie z poczucia sprawiedliwości, tylko z powodu szowinizmu narodowego, rozbudzonego świadomie przez psychopatycznych przywódców. > Nie wiem, czy pamiętasz wystarczajaco dobrze historię procesów Norymberskich. > Był duży problem, bo okazało się, że te dziesiatki tysięcy pomordowanych w > obozach śmierci, m.in. dziesiatki tysięcy Polaków, zostały... pomordowane w > zgodzie z prawem. Prawem uchwalonym z powodu "głosu ludu". Czemu głos ludu > nazistowskich niemiec nie był "głosem Boga"? Jak TY rozróżniasz te przypadki, > kiedy vox populi =, a kiedy nie = vox dei? p. wyżej. > To też już trenowaliśmy w historii. Mieliśmy taki reakcyjno-burżuazyjny wymiar > sprawiedliwości, że trzeba było na gwałt w 1945 ściagać nowych prokuratorów i > sędziów zza granicy. Wschodniej. Manipulacyjka nr 3. Sędziowie i prokuratorzy zza wschodniej granicy nie mieli na celu zwykłej, ludzkiej sprawiedliwości, tylko socjalistyczną. W dodatku nikt ich nie sprowadzał, tylko zostali narzuceni siłą. Tak samo, jak obecna doktryna jest narzucana społeczeństwu przez garstkę doktrynerów. Wowczas czerwoni, dzisiaj - różowi. > Biedaku, nie wiem, czy na Ziemi jest jeszcze jakiś kraj z trybunałem ściśle > ludowym. W USA czy Europie Zachodniej czułbyś się kiepsko (tam też - nie > uwierzysz! - są prawnicy! Ależ się rozpleniła ta mafia!), ale i quasi- > dyktatury jak Chiny, Korea Płn. czy Kuba mają sądy, sędziów i prawników. > Kurczę, ty to czułbys się pewnie usatysfakcjonowany tylko w czasie wojny i > doraźnych "sądów" przeprowadzanych przez oficera politycznego. Manipulacyjka nr 4. Nie domagam się "trybunałów ludowych", tylko sędziów, sądzących na podstawie prawa, jakiego życzy sobie społeczeństwo. Prawo nie może tak lekceważyć tzw. społecznego poczucia sprawiedliwości, jak to czyni obecnie, ponieważ prowadzi to do lekceważenia takiego prawa przez zlekceważone społeczeństwo. Nikt nie utożsami się z państwem postrzeganym jako niesprawiedliwe. Sędzia wydający w imieniu państwa wyroki rażąco sprzeczne z powszechnym poczuciem sprawiedliwości jest powodem większej demoralizacji niż przestępca, którego sądzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 09:22 misiu-1 napisał: > > Taak. Coś mi to przypomina. Konkretnie lata 30 ubiegłego wieku. Tam też > > większość społeczeństwa domagała się kary śmierci. Nie dla przestępców, c > o > > prawda, ale dla Żydów. I homoseksualistów. I Cyganów. I Słowian. Niestety > , nie > > było "zamkniętej grupki ludzi", która dałaby odpór takim pomysłom. Pomysł > y > > wprowadzono w życie. > > Manipulacyjka nr 2. Sytuacje są diametralnie odmienne. Społeczeństwo niemieckie > > nie opowiedziało się za żadną "karą śmierci", tylko za wojną. Nie z poczucia > sprawiedliwości, tylko z powodu szowinizmu narodowego, rozbudzonego świadomie > przez psychopatycznych przywódców. Doprawdy ? Przecież oni w poczuciu całkowicie sprawiedliwego rewanżu za całkowicie niesprawiedliwy Wersal... Żydów co wbili niemieckiej armii nóz w plecy, Słowian na tradycyjnie nimieckich terenach, itp. Jakoś łatwo ludzi namówic aby mordowali innych kiedy im się podpowie kogo i dlaczego ? Jak TY rozróżniasz te przypa > dki, > > kiedy vox populi =, a kiedy nie = vox dei? > > p. wyżej. Brawo - jakoś w latach 30-tych kiedy Hitler dochodził do władzy tp wszyscy myśleli jakoś inaczej - w końcu został wybrany, nikt nie wpadł na to co się potem zdarzyło. Gdybym zarzucił członkowi NSDAP, że jest manipulowany itp to by mnie pierwszego na liście umieścili do odstrzału w 1939 - Niemcy to nie był naród psychopatów - to był naród, który udało się skutecznie przekonac do walki z "wrogiem" i podpowiedzieć, kto jest winien... > > Manipulacyjka nr 4. Nie domagam się "trybunałów ludowych", tylko sędziów, > sądzących na podstawie prawa, jakiego życzy sobie społeczeństwo. Prawo nie może > > tak lekceważyć tzw. społecznego poczucia sprawiedliwości, jak to czyni obecnie, > > ponieważ prowadzi to do lekceważenia takiego prawa przez zlekceważone > społeczeństwo. Nikt nie utożsami się z państwem postrzeganym jako > niesprawiedliwe. Sędzia wydający w imieniu państwa wyroki rażąco sprzeczne z > powszechnym poczuciem sprawiedliwości jest powodem większej demoralizacji niż > przestępca, którego sądzi. Zastąpmy sądy systemem audiotele - będzie znacznie prościej, wtedy na pewno wyroki będę zgodne z społecznych poczuciem sprawiedliwości. Kodeksy też by należało zlikwidować bo przecież vox populi .... Nigdy nie myślałem, ze uzyję tego przykładu ale jednak - demokratycznie to zdecydowano 2000 lat temu kto ma zostać ukrzyżowany.... Tyle jest warta "demokracja" rozumiana jako system większośc ma zawsze rację... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 12:59 > > Taak. Coś mi to przypomina. Konkretnie lata 30 ubiegłego wieku. Tam też > > większość społeczeństwa domagała się kary śmierci. Nie dla przestępców, c > o > > prawda, ale dla Żydów. I homoseksualistów. I Cyganów. I Słowian. Niestety > , nie > > było "zamkniętej grupki ludzi", która dałaby odpór takim pomysłom. Pomysł > y > > wprowadzono w życie. > > Manipulacyjka nr 2. Sytuacje są diametralnie odmienne. Społeczeństwo niemieckie > > nie opowiedziało się za żadną "karą śmierci", tylko za wojną. Nie z poczucia > sprawiedliwości, tylko z powodu szowinizmu narodowego, rozbudzonego świadomie > przez psychopatycznych przywódców. e- e - e. Nieprawda. Pierwsze obozy koncentracyjne powstały w Niemczech PRZED II WŚ, w okresie 1936-39. A więc celem była wówczas eliminacja Żydów niemieckich, a nie wojna. Po drugie, społeczeństwo niemieckie, wybierając NSDAP i Hitlera, opowiedziało się za jego pomysłami "oczyszczenia społeczeństwa" z "szumowin" i "manipulatorów", odbierających Niemcom "pracę" i "domy". Naprawdę nie słyszaleś o skali nastrojów anty-semickich w przedwojennych Niemczech? Społeczeństwo niemieckie sytuację Żydów uznawało za skrajnie niesprawiedliwą. Ergo sytuacje nie są "diametralnie odmienne". > > Nie wiem, czy pamiętasz wystarczajaco dobrze historię procesów Norymbersk > ich. > > Był duży problem, bo okazało się, że te dziesiatki tysięcy pomordowanych > w > > obozach śmierci, m.in. dziesiatki tysięcy Polaków, zostały... pomordowane > w > > zgodzie z prawem. Prawem uchwalonym z powodu "głosu ludu". Czemu głos lud > u > > nazistowskich niemiec nie był "głosem Boga"? Jak TY rozróżniasz te przypa > dki, > > kiedy vox populi =, a kiedy nie = vox dei? > > p. wyżej. Co "wyżej"? Napisałem, że eksterminacja m.in. Polaków odbywała się W ZGODZIE Z PRAWEM. Prawem Niemiec. Jak najbardziej legalnie uchwalonym. Przez polityków. Wybranych przez większość. Czemu vox populi Niemców nie był vox Dei, a vox populi Polaków już tak? Nie odpowiedziałeś... > Manipulacyjka nr 3. Sędziowie i prokuratorzy zza wschodniej granicy nie mieli > na celu zwykłej, ludzkiej sprawiedliwości, tylko socjalistyczną. W dodatku nikt > > ich nie sprowadzał, tylko zostali narzuceni siłą. Tak samo, jak obecna doktryna > > jest narzucana społeczeństwu przez garstkę doktrynerów. Wowczas czerwoni, > dzisiaj - różowi. A skąd wiesz, "jaką" sprawideliwość mieli na celu? jak odróżniasz jedną od drugiej? Właściwą od niewłaściwej? Wydawało mi się, że sprawiedliwość może być tylko jedna, inaczej prawo sprawiedliwe nie ma racji bytu, bo każdy określa sobie sam co jest wg. niego sprawiedliwe, a co nie... i przypominam, że to Ty pierwszy zaproponowałeś "import" prawników zza granicy. Ja Ci tylko wytknąłem, że już raz importowaliśmy obcych prawników. Radzieckich. > Manipulacyjka nr 4. Nie domagam się "trybunałów ludowych", tylko sędziów, > sądzących na podstawie prawa, jakiego życzy sobie społeczeństwo. Prawo nie może > > tak lekceważyć tzw. społecznego poczucia sprawiedliwości, jak to czyni obecnie, Czyli co? przed każdym wyrokiem - referendum? Jak to widzisz w praktyce? Skąd można dowiedzieć się, jakie na dany dzień "poczucie sprawiedliwości" obowiązuje w RP? > Sędzia wydający w imieniu państwa wyroki rażąco sprzeczne z > powszechnym poczuciem sprawiedliwości jest powodem większej demoralizacji niż > przestępca, którego sądzi. > Myślałem, że maksyma "dura lex, sed lex" nie prowadzi do demoralizacji. Obowiązuje np w USA, choć spora część tamtego społeczeństwa może uważać wyroki za "niesprawiedliwe". Np deportowani nielegalni imigranci pewnie uważają za niesprawiedliwe, ze ICH się właśnie deportuje, a innych nie. Czy uważasz, że to poczucie "niesprawiedliwości" wydalanego Meksykanina powoduje demoralizację społeczeństwa USA? Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 18:58 masz racje a lis najlepiej zna sie na pilnowaniu kur Odpowiedz Link Zgłoś
jotelbe banda lewych cwaniaków- 09.02.06, 18:21 morderstwa, napady, gwałty... i coraz więcej, i coraz więcej.Strach z domu wychodzić- to jest "dorobek naukowy".Ale wychowanie, rehabilitacja i "przy- wrócenie" bandziora społeczeństwu kosztuje.Psychologia, naukowe bzdety to niezła forsa i to nasza- tych bitych, mordowanych i gwałconych. WPROWADZIĆ - TRYBUNAŁY LUDOWE, PRZYWRÓCIĆ KARĘ ŚMIERCI.A sędzia który wydał wyrok śmierci na niewinnego człowieka- wydając śmieszny wyrok, dzięki któremu bandzior wyszedł na wolność - powinien dostać w TRYBUNALE taką samą karę jak morderca.Banda lewych profesorków też. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: banda lewych cwaniaków- 09.02.06, 18:42 I ubić jak psa pod płotem tego uczniaka, co fałszował legitymację! Już drugi raz nie sfałszuje! Resocjalizacja nie działa, tylko kara! surowa kara! Odpowiedz Link Zgłoś
jotelbe Re: banda lewych cwaniaków- 09.02.06, 19:08 Oglądałeś dziennik?Pamiętasz sprawę zgwałcenia i wyrzucenia młodej z pociągu, czyli zamordowania.Wyroki były: kara dożywotnigo więzięnia i 25 lat więzienia???. I co zrobił są apelacyjny?Co zrobili twoi ukochyani bandyci w togach? Utrzymali wyroki,ALE,ale wprowadzili poprawki, że mordercy będą mogli warunkowo wyjść po 20 latach.Czyli praktycznie jeszcze wcześniej.To są kpiny, ta dziewczyna chciała żyć, była młoda, studiowała.A co przeżywała przed śmiercią??? dopowiedz sobie sam... Ja ci tego nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: banda lewych cwaniaków- 09.02.06, 19:18 > Oglądałeś dziennik?Pamiętasz sprawę zgwałcenia i wyrzucenia młodej z pociągu, > czyli zamordowania.Wyroki były: kara dożywotnigo więzięnia i 25 lat więzienia?? > ?. > I co zrobił są apelacyjny?Co zrobili twoi ukochyani bandyci w togach? > Utrzymali wyroki,ALE,ale wprowadzili poprawki, że mordercy będą mogli warunkowo > wyjść po 20 latach tak jest ale tu juz widac słuszne działania Ziobro wczesniej w podobnej sprawie -wypchniecia z pociagu chyba pod Gdanskiem kary były znacznie łagodniejsze a sad apelacyjny jeszcze je złagodzil I mozna powiedziec ze skutkiem tego było kolejne morderstwo tej dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
michalo8 Re: banda lewych cwaniaków- 09.02.06, 19:27 amerykanie juz dawno obliczyli ze trzymanie przestepcow w wiezieniach jest po prostu duzo TANSZE niz zbyt wczesne wypuszczanie ich na wolnosc (czytaj zachodnioeuropejski system resocjalizacji). Odpowiedz Link Zgłoś
rt7 Re: banda lewych cwaniaków- 09.02.06, 23:12 I dlatego co dziesiąty amerykanin siedział w pierdlu. Ależ to musi być skuteczny system. Nie to co taka lewacka, resocjalizująca Dania. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.zwierz Re: banda lewych cwaniaków- 10.02.06, 08:13 taaa oczywiście 1. nie obu ale jednemu skazanemu na 25 lat 2. nie skrócił ale wydłużył okres czasu po jakim może się starac o zwolnienie warunkowe - przy karze 25 lat pozbawienia wolności to 15 lat - jednak decyzją SA skazany może się starac o warunkowe zwolnienie dopiero po 20 latach ...świadomośc prawna społeczeństwa ;/ Art. 78. § 1. Skazanego można warunkowo zwolnić po odbyciu przez niego co najmniej połowy kary, jednak nie wcześniej niż po 6 miesiącach. § 2. Skazanego określonego w art. 64 § 1 można warunkowo zwolnić po odbyciu dwóch trzecich kary, natomiast określonego w art. 64 § 2 po odbyciu trzech czwartych kary; warunkowe zwolnienie nie może nastąpić wcześniej niż po roku. § 3. Skazanego na karę 25 lat pozbawienia wolności można warunkowo zwolnić po odbyciu 15 lat kary, natomiast skazanego na karę dożywotniego pozbawienia wolności po odbyciu 25 lat kary. Art. 79. § 1. Przepisy art. 78 § 1 i 2 stosuje się odpowiednio do sumy dwóch lub więcej nie podlegających łączeniu kar pozbawienia wolności, które skazany ma odbyć kolejno; przepis art. 78 § 2 stosuje się, jeżeli chociażby jedno z przestępstw popełniono w warunkach określonych w art. 64. § 2. Skazanego można, niezależnie od warunków określonych w art. 78 § 1 lub 2, zwolnić warunkowo po odbyciu 15 lat pozbawienia wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
op.1 Winny jest Profesor ! Zamiast lufę na studiach 09.02.06, 18:30 postawić i wywalić z kierunku to przepchnął na następny semestr - i mamy efekty teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: Winny jest Profesor ! Zamiast lufę na studiac 09.02.06, 18:47 > postawić i wywalić z kierunku to przepchnął na następny semestr - i mamy efekty > teraz jak miał wywalic z kierunku dziecko najlepszego kolegi , czy zwierzchnika lub syna goscia ktory dobrze zapłacił za studia synalka Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Winny jest Profesor ! Zamiast lufę na studiac 09.02.06, 20:08 > jak miał wywalic z kierunku dziecko najlepszego kolegi , czy zwierzchnika > lub syna goscia ktory dobrze zapłacił za studia synalka Sugerujesz, że Ziobro jest z "układu"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Winny jest Profesor ! Zamiast lufę na studiac 10.02.06, 09:27 p.s.j napisał: > > jak miał wywalic z kierunku dziecko najlepszego kolegi , czy zwierzchnika > > lub syna goscia ktory dobrze zapłacił za studia synalka > > Sugerujesz, że Ziobro jest z "układu"? :) Cóż poziom jego wiedzy i fakt, że mimo tego zdał (podobno za drugim razem na 3) egzamin prokuratorski może coś sugerować... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Winny jest Profesor ! Zamiast lufę na studiac 10.02.06, 13:05 > Cóż poziom jego wiedzy i fakt, że mimo tego zdał (podobno za drugim razem na > 3) egzamin prokuratorski może coś sugerować... Tak, brak lotności umysłowej. Znam dwóch obecnie już (od niedawna) radców prawnych, którzy przyjęchali na Wydz. Prawa UW z dwóch b. małych miasteczek, nikogo w Warszawie nie mieli, studenci (w ogóle, że o prawie nie wspomnę) w pierwszym pokoleniu, na aplikacje _radcowskie_ (znacznie trudniej, niż na prokuratorską, na którą idą nieliczni zapaleńcy tudzież nieudacznicy, się dostać) dostali się za pierwszym razem, egzaminy końcowe na radcę na bdb... To fakt, że Ziobro na prokuratora za drugim razem i na dost. ma mi imponować? hehehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
michalo8 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 19:05 byl juz list "swiatlych artystow" w obronie Rywina, potem list "autorytetow" w obronie Paetza, teraz prawnicy podnosza krzyk gdy sie majstruje przy ich dzialeczce. zenujace Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 19:21 Pnieważ 90 procent dyskutantów nie ma pojęcia o czym pisze nie będę ich przekonywał do rzeczy oczywistych jak to, że wyrok sprawiedliwy nie oznacza eo ipso wyroku surowego (większość stawia znak równości), że resocjalizacja wbrew PiS-owskim dogmatom jest koniecznością (pisze o tym prof. Osiatyński ostatnio w "Polityce") że bezwzględne kary więzienia w nadmiarze przyniosą więcej szkody niż pożytku (począwszy od kosztów utrzymania więźniów a na negatywnym oddziaływaniu na psychikę osadzonych skończywyszy), że teza jakoby przestępcy mieli większe prawa niż ofiary jest żałosną demagogią(zresztą nawet poza jakimiś gazetowymi historyjkami nie ma się argumentów) za wreszcie jak się ma o prawie i wymiarze sprawiedliwości wiedzę telewizyjno - tabloidową, to znaczy że tak naprawdę nie wie się nic, że oceniać przepisy można tak naprawdę dopiero wtedy kiedy się je zna i rozumie, że badania empiryczne wykazują akurat coś dokładnie przeciwnego niż oni wierzą. I tak zaraz zostanę zakrzyczany. W końcu tłum ma z założenia rację. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 19:35 Nie zakrzycze.Przyznam Ci racje. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 19:36 amhu napisała: > Nie zakrzycze.Przyznam Ci racje. Dziekuję. Odpowiedz Link Zgłoś
john_jasny Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 06:21 Proletariusze z PiS nadszedl czas aby tych karlowatych bekartow prawnikow, lekarzy, naukowcow wytepic. Mozna jeszcze dolaczyc do nich obszarnikow z pominieciem Lepera (tylko 128h).To przeciez przezarta korupcja warstwa spoleczenstwa ktora nic nierobi tylko kradnie i sprzeciwia sie pozytywnym zmianom wladzy, ktora ma na mysli tylko poszerzenie swobod obywatelskich jak to jest robione we wszystkich panstwach demokratycznych. To klasa robotnicza stworzy trybunaly ktore sprawiedliwie bedzie osadzala i odcinala rece podniesione na nowa wladze. Nie beda pismaki niewyksztalcone wypisywaly bzdur w reakcyjnej prasie. Wprowadzi sie tez podadki od tresci obscenicznych lub tych co przedstawiaja nasza wladze w zlym switle. Mysle ze wzorem sprawdzonym przez naszego wodza Lepera w chinach zostania wprowdzone ograniczenia w internecie w ktorym coraz wiecej wichrzycieli i przeciwnikow naszej wladzy ludowej. Po pierwszym projekcie ograniczenia materialow obscenicznych w pismach mlodziezowych (np nazywanie Kaczorow kaczkami)wprowdzimy zakaz poloczen internetowych z pozostala czescia swiata poniewaz tam jest niezliczona ilosc stron ktora moze zaszkodzic mlodziezy. Panstwo przejmie przez wprowadzenie pewnych ustaw wychowanie dzieci i mlodziezy. Nad caloscia zwiazana z wychowaniem mlodziezy bedzie czuwala Rzadowa Agencja Moralnosci z dyrektorem ojcem Rydzykiem.Jednoczesnie ojciec Rydzyk bedzie odpowiedzialny za caloksztalt srodkow przekazu aby niektore tresci nie zdenerwowaly proletariatu takiego jak "galba" lub podobnych. Wszyscy ministrowie i ksieza katoliccy pokaza wzorowa moralnosc i od przejecia calkowitej wladzy przez PiS beda zyli w ubustwie aby dac przyklad nowym pokoleniom ze wartosci materialne maja drugorzedne znaczenie. Oczywiscie od tych postanowien beda odstepstwa zwiazane z wykonywana funkcja.Tylko pryncypialna postawa klasy poszkodowanej tak moralnie czystej moze byc zrodlem tworzenia nowej IV RP. Proletariusze musimy zloczyc sie aby wyplenic zlo zaszczepione z UE(kapitalistow). Takie partie jak PO zostanarozwalone , a pozostale partie zepchniete do nieznaczacej roli, a wtedy nasza przewodnia partia PiS prowadzaca narod do dobrobytu, nie bedzie miala zazartych wrogow ludowej demokracji .Wtedy dopiero przekonamy sie jakie poparcie ma nasza partia(98%). Nasi ulubieni przywodcy przeciez moga byc na przemian prezydentem i premierem. Tak im dopomoz Bog Odpowiedz Link Zgłoś
michalo8 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 19:44 czy wg Ciebie wazniejsza jest psychika osadzonych czy tych na wolnosci? czy sluszna jest polityka resocjalizacji polegajaca na wypuszczaniu na przepustki recydywistow ktorzy maja wowczas okazje popelniac kolejne przestepstwa przed odsiedzeniem wyroku? czy nie jest prawda ze potencjalny przestepca kalkuluje ile by dostal gdyby zostal zlapany? czy mniej kosztowne jest trzymanie recydywisty w wiezieniu czy nie zamykanie go i liczenie strat jakich dokonal poza murami wiezienia? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:13 > czy wg Ciebie wazniejsza jest psychika osadzonych czy tych na wolnosci? Każdy osadzony kiedyś wyjdzie na wolność - w warunkach przepełnienia zakładów karnych wyjdzie tylko jako osoba gorsza niż w momencie osadzenia. Resocjalizacjia ma sens wtedy kiedy polega na indywidualnej pracy z więźniem. w warunkach przeludnienie zk jest to niemożliwe. W zakładach poprawczych całe wieki zakładano, że wychowankowie i kadra to przeciwstawne światy. Z czasem stworzono coś w rodzaju wspólnoty interesów (np. wspólne drużyny piłkarskie wychowanków i wychowawców) i to zaczęło przynosić efekty. > czy sluszna jest polityka resocjalizacji polegajaca na wypuszczaniu na > przepustki recydywistow ktorzy maja wowczas okazje popelniac kolejne > przestepstwa przed odsiedzeniem wyroku? To nie jest resocjalizacja - raczej rodzaj nagrody za dobre sprawowanie. W ogóle o tym nie pisałem. > czy nie jest prawda ze potencjalny przestepca kalkuluje ile by dostal gdyby > zostal zlapany? Nie - każdy przestępca zakłada, że NIE ZOSTANIE złapany. > czy mniej kosztowne jest trzymanie recydywisty w wiezieniu czy nie zamykanie go > > i liczenie strat jakich dokonal poza murami wiezienia? Nie mówimy o recydywistach, zresztą w ich wypadku warunkowe zawieszenie kary to wyjątek. Jeśli nie siedzą to dlatego że nie mam miejsc albo dlatego, że zakłady karne niespecjalnie się o nich upominają. Siedzą najczęściej drobni przestępcy (typu niealimenciarze), którzy w ZK przestają być drobnymi a stają się poważnymi kryminalistami. Ale fani Ziobro tego poroblemu nie widzą. Odpowiedz Link Zgłoś
srul Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:10 nie ma co krzyczec bo będzie to wołanie na puszczy. ty i tobie podobni nigdy nic nie zrozumiecie bo elementarne instrumenty oceny rzeczywistości takie jak logika i kojarzenie faktów zastąpiliście wiarą w doktrynalne utopie wypluwane przez nadętych profesorków. prawnicy to taka sekta która od tylu lat przywykła do chodzenia na głowie że każdy kto nawet piśnie coś o tym że normą jest jednak chodzenia na nogach jest pożałowania godnym ignorantem bez wykształcenia. Przypomina sie tu przykłąd z świetnym teoretykiem sztuki pływania, autorze "o pływaniu podręczników trzech" który w praktyce szedł na dno jak kamień. Prawnicy wykreowali sobie za pomocą różnych komisji kodyfikacujnych, kodeksów i paragrafów świat alternatywny,zastępuja nim sumienie i są świecie przekonani że jest on odbiciem czy wiernym odzwierciedleniem tego rzeczywistego. Nic bardziej mylnego, to byt odrębny majacy sie nijak do realnego. Każde dziecko zna mechanizm występku i kary i nieomylnie kojarzy jedno z drugim, kalkuluje czy opłaca sie zbić wazon czy dostać pasem. Bandzior kalkuluje tak samo i wkalkulowuje czekającą go w perspektywie karę przed popełnieniem przestępstwa. Tylko ktoś z amputowaną logiką może twierdzić że jest inaczej i negowac elementarne zwiazki przyczynowo skutkowe. Przykład: bandyta skazany na dożywocie zabija współwięźnia, pytany dlaczego to zrobił odpowiada z cynicznym uśmieszkiem: "a co wy mi więcej możecie zrobić? mam najwyższy wymiar kary, jestem już bezkarny" Konkludując, tytułm artykułu powinien brzmieć: Bandyci przeciwko zmianom w prawie karnym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:24 Każde dziecko zna > mechanizm występku i kary i nieomylnie kojarzy jedno z drugim, kalkuluje czy > opłaca sie zbić wazon czy dostać pasem. Bandzior kalkuluje tak samo i > wkalkulowuje czekającą go w perspektywie karę przed popełnieniem przestępstwa. I tu się mylisz - przestępca zakłada, że nie zostanie złapany. Jeśli w ogóle cokolwiek zakłada. Nie słyszałem by kogokolwiek zaostrzenie prawa odstraszyło od popełniania przestępstw i skłoniło do powortu na słuszną drogę życia. Przykład: > bandyta skazany na dożywocie zabija współwięźnia, pytany dlaczego to zrobił > odpowiada z cynicznym uśmieszkiem: "a co wy mi więcej możecie zrobić? mam > najwyższy wymiar kary, jestem już bezkarny" Zgoda - dlatego zastąpmy dożywocie karą np. 40 lat pozbawienia wolności. Oczywiście zaraz podniesie się krzyk, że to liberalizacja. Zresztą w USA skazani na karę śmierci czekają 20 lat na wyrok i wtedy są naprawdę bezkarni. Odpowiedz Link Zgłoś
pio41 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:35 Drogi Srulu, Przeczytaj uwaznie argumenty Piotra7777. Miedzy innymi ten o resocjalizacji. przyjmujac twoja argumentacje (jesli dobrze rozumiem) nalezy wymierzac ludziom jak najwieksze kary, jak najszybciej i bez mozliwosci odwolania. Pomijajac przyklad dozywocia, kazdy wiezien wychodzi kiedys na wolnosc. Jesli nie jest resocjalizowany z drobnego przestepcy robi sie z niego duzy przestepca. Patrzac na kierunkek legislacji promowany przez pana Ziobro, czy jak mu tam, nie dlugo mozemy miec w zwiazku z tym znacznie wiecej przestepcow niz teraz i to groznych przestepcow. To po pierwsze. Po drugie: jesli legislacja karna nie maja sie zajmowac doswiadczeni i utytuowani karnisci, to kto ma to robic. Niedouczony Ziobro? Bo widzisz, do mnie, choc do laika docieraja pewne informacje na temat badan dotyczacych wspolczesnych, opartych na badaniach tendencji w prawie karnym. Jestem przekonany (bo dlaczego mialoby byc inaczej), ze profesorowie zasiadajacy w komisji kodyfikacji przygladali sie i badali te kwestie w sposob znacznie poglebiony niz kto inny w Polsce, a z pewnoscia, ty. Dlaczego wiec twierdzic, ze dorobek nauki - nietylko polskiej - jest nielogiczny, postawiony na glowie itd. Argument, ze prawnicy sa oderwani od rzeczysistosci jest calkiem bezmyslni, bowiem naukowcy ci opieraja swa wiedze na badaniach prowadzonych w praktyce, a takze - z pewnoscia - na bardzo wnikliwej analizie przepisow prawa. Czy masz powody, zeby sadzic inaczej? UWazasz, ze naukowcy, a zwlaszcza prawnicy to leseranci, oszusci, cwaniaki i co tam jeszcze innego? Ale dlaczego? Jezeli mialbym podwazac czyjas wiedze i tytul w dziedzinie prawa, zaczalbym od Kaczynskiego Lecha. To przeciez za jego przyzwoleniem, jego brat blizniak z paczka probuja zdestabilizowac demokratyczne instytucje takie jak niezawisle sady, trybunal konstytucyjny, czy tez RPP. A przeciez sa to fundamentalne instytucje demokratycznego panstwa. Chyba, ze tobie bardziej odpowiada panstwo autorytarne, jak PRL. W takim razie, nie mamy o czym rozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
lulu44 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:57 Brawo i choc mowisz ze jestes laikiem w dziedzinie prawa to argumentujesz bardzo slusznie - od poczatku do konca.Poza tym wielu profesorow prawa ma za soba lub prowadzi aktualne praktyki w zawodach prawniczych , nie sa wiec oderwani od rzeczywistosci jak twierdza niektorzy na tym forum.Dodam jeszcze tylko jedna rzecz otoz stanowienie prawa a jego stosowanie to dwie bardzo rozne sprawy.System naszego prawa karnego nie jest najlepszy na swiecie i nie jest pozbawiony wad ale nie jest tez taki zly jak moze sie wydawac tzw. opinii publicznej, ktora nie potrafi nawet przeczytac i zinterpretowac przepisow. Problemem moim zdaniem jest wlasnie stosowanie prawa poczynajac od organow scigania na wymiarze sprawiedliwosci konczac.Ale to juz zalezy od ludzi ktorzy sie tym zajmuja zawodowo, od ich poziomu i zakresu wyksztalcenia, przygotowania do wykonywania konkretnego zawodu prawniczego czyli aplikacji oraz oczywiscie od tego co trudno zmierzyc - etyki zawodowej.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
srul Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 21:24 Taa wiedziałem i z góry założyłem że będzie to wołanie na puszczy, spustoszenia w ludzkiej swiadomości poddanej metodycznej indoktrynacji sa już widoczne i podejrzewam że trwałe i nieodwracalne. Mówicie towarzyszu że przestępca zakłada bezkarnośc, świadomie byc może ale podświadomie wkalkulowuje wymiar kary który grozi mu w danym wypadku. Bardziej ochoczo zdecyduje sie np na wypchnięcie dziewczyny z pociagu mając GWARANCJE że będzie żył. Zastanowiłby sie nad tym 100 razy gdyby miał nad sobą wizję kary smierci. Immanuel Kant który pewnie dla rróżnych oczadziałych miłościa do bandytów profesorków nie jest autorytetem maiał inną opinie. Twierdził maanowicie że można mieć rózne zdania na temat kary śmierci ale trudo zaprzeczyc jednemu, że w pewnych sytuacjach tylko ona jest sprawiedliwa. Chore prawo bandziorofilskie dostrzega człowieka tylko w bandycie, to on jest przedmiotem jego ciagłej troski a ofiara jest dla niego zdecydowanie mniej ważna, nie jest podmiotem. Badania mówicie towarzysze, śmiechu warte, badania oparte np na wywiadzie środowiskowym wśród bandziorów i pytanie ich czy wymiar kary decyduje o tym czy popełnia przestępstwo. Logiczne jest(nie dla prawników) ż e odpowiedzą w sposób korzystny dla siebe i który ich prawnej sytuacji nie pogorszy, nawet w horyzoncie długoterminowym. Bedą udawali i bezczelnie kpili sobi e z ich badań w trakcie parodii procesu resocjalizacujnego bo to w ich doraźnym interesie. Takie badania możnasobie włożyć w... Równie dobrze możnaby pytać karpi co sądzą o Wigilii. Resocjalizacja to fikcja pusta jak balon i równie nadmuchana bezwartosciowymi frazesami. Każdy bandzior wam to powie tyle ze w rozmowie prywatnej a nie wczasie badań, śmieją wam sie wżywe oczy a wy dajecie sie na te plewy nabierać ,szkoda mi was. Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 22:23 Towarzyszu srul! Smiem twierdzic, ze negowanie metod prowadzenia badan, a zatem rowniez ich wyników, wymaga od negujacego powolania sie na jakies badania ewentualnie potencjalne metody alternatywne do krytykowanych. Tak wyglada dyskusja naukowa. towarzysz srul natomiast neguje podpierajac sie swoja nienaganna logika. Dlaczego wydaje sie towarzyszowi, ze jego logika jest wiecej warta niz logika najwiekszych intelektualistow z zakresu prawa, w tym rowniez profesorow logiki? To jest wlasnie podstawowy blad w tym kraju: kazdemu wydaje sie, ze wiedza jest zupelnie zbedna do wypowiadania sie na jakikolwiek temat, wystarczy LOGIKA i to moja wlasna - bo najlepsza!:)W tym miejscu chcialbym pozdrowic innego wspanialego eksperta Pana Leppera. Po co ma towarzysz srul znac sie na prawie, czytac specjalistyczne ksiazki skoro mozna zdyskredytowac ich wyniki opierajac sie wylacznie na swojej fantastycznej logice. A teraz kochani domorosli specjalisci zdradze wam pewna prawde - wybijcie wszystkich prawnikow. Zobaczycie jak szybko przyjdzie wam zginac marnie, ze swoimi prymitywnymi teoryjkami, ktore sprawdzaja sie jedynie na imieninach u cioci:).pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ak65 srul ty nieudaczniku! 09.02.06, 22:29 "Taa wiedziałem i z góry założyłem że będzie to wołanie na puszczy, spustoszenia >> w ludzkiej swiadomości poddanej metodycznej indoktrynacji sa już widoczne i > podejrzewam że trwałe i nieodwracalne." Widzę, że nie dajesz za wygraną tylko przenosisz się w inne miejsce. Na przyszłość postaraj się "wiedzieć i z góry założyć",że umowy to się we własnym interesie podpisuje: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=36503447&a=36519701 Jak już nauczysz się należycie prowadzić swoje własne sprawy, kto wie może, nadarzy się okazja aby urządzać życie innym. Póki co, jesteś najlepszym przykładem tego, do czego prowadzi ignorancja. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 00:34 > Taa wiedziałem i z góry założyłem że będzie to wołanie na puszczy, spustoszenia > > w ludzkiej swiadomości poddanej metodycznej indoktrynacji sa już widoczne i > podejrzewam że trwałe i nieodwracalne. Mówicie towarzyszu że przestępca zakłada > > bezkarnośc, świadomie byc może ale podświadomie wkalkulowuje wymiar kary który > grozi mu w danym wypadku. Bardziej ochoczo zdecyduje sie np na wypchnięcie > dziewczyny z pociagu mając GWARANCJE że będzie żył. Dla Twojej informacji - zabójca Theo van Gogha wolał karę śmierci niż dożywocie i pewnie nie on jeden. Poza tym pisz bardziej przejrzyście i daruj sobie inwektywy - nie po raz pierwszy zauważyłem, że w dydskusji nt. kary śmierci większy odsetek kultural;nych i rzeczowych wpisów jestu u jej przeciwników. Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: Prawnicy .... 09.02.06, 21:10 Mówiąc o tendencjach zapominasz w ilu stanach w USA przywrócono karę śmierci.. A jako laik jesteś szczególnie uprawniony do oceny że "min.Ziobro jest niedouczony" ale dobrego samopoczucia z dobrze wypełnianej misji gratuluję... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Prawnicy .... 10.02.06, 00:35 starduster napisał: > Mówiąc o tendencjach zapominasz w ilu stanach w USA przywrócono karę śmierci.. Niestety, właśnie tam przestępczość wzrosła. Natomiast skutki jej spadku były zupełnie inne, np. dopuszczalność aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
srul Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:18 był też list światłych autorytetów w sprawie ludzia honoru pan Sobotki Odpowiedz Link Zgłoś
mathyy Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 19:46 cokolwiek by pisiorem nie rzec, odpowiedz jest zawsze ta sama: ooo,beton przemówił, czerono-różowy salon trzesie sie ze strachu itd, itp.... czy naprawde nic nie jest w stanie zmącić waszego, wyborcy pisu, samozadowolenia??? qrwa, pojdziecie ktoregos dnia za kaczkami na rzeź.... Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 20:01 POszołomy nie mówią oni manipulują Odpowiedz Link Zgłoś
john_jasny Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 06:36 waldam napisał: > POszołomy nie mówią oni manipulują =====================================================Proletariusze z PiS nadszedl czas aby tych karlowatych bekartow prawnikow, lekarzy, naukowcow wytepic. Mozna jeszcze dolaczyc do nich obszarnikow z pominieciem Lepera (tylko 128h).To przeciez przezarta korupcja warstwa spoleczenstwa ktora nic nierobi tylko kradnie i sprzeciwia sie pozytywnym zmianom wladzy, ktora ma na mysli tylko poszerzenie swobod obywatelskich jak to jest robione we wszystkich panstwach demokratycznych. To klasa robotnicza stworzy trybunaly ktore sprawiedliwie bedzie osadzala i odcinala rece podniesione na nowa wladze. Nie beda pismaki niewyksztalcone wypisywaly bzdur w reakcyjnej prasie. Wprowadzi sie tez podadki od tresci obscenicznych lub tych co przedstawiaja nasza wladze w zlym switle. Mysle ze wzorem sprawdzonym przez naszego wodza Lepera w chinach zostania wprowdzone ograniczenia w internecie w ktorym coraz wiecej wichrzycieli i przeciwnikow naszej wladzy ludowej. Po pierwszym projekcie ograniczenia materialow obscenicznych w pismach mlodziezowych (np nazywanie Kaczorow kaczkami)wprowdzimy zakaz poloczen internetowych z pozostala czescia swiata poniewaz tam jest niezliczona ilosc stron ktora moze zaszkodzic mlodziezy. Panstwo przejmie przez wprowadzenie pewnych ustaw wychowanie dzieci i mlodziezy. Nad caloscia zwiazana z wychowaniem mlodziezy bedzie czuwala Rzadowa Agencja Moralnosci z dyrektorem ojcem Rydzykiem.Jednoczesnie ojciec Rydzyk bedzie odpowiedzialny za caloksztalt srodkow przekazu aby niektore tresci nie zdenerwowaly proletariatu takiego jak "galba" lub podobnych. Wszyscy ministrowie i ksieza katoliccy pokaza wzorowa moralnosc i od przejecia calkowitej wladzy przez PiS beda zyli w ubustwie aby dac przyklad nowym pokoleniom ze wartosci materialne maja drugorzedne znaczenie. Oczywiscie od tych postanowien beda odstepstwa zwiazane z wykonywana funkcja.Tylko pryncypialna postawa klasy poszkodowanej tak moralnie czystej moze byc zrodlem tworzenia nowej IV RP. Proletariusze musimy zloczyc sie aby wyplenic zlo zaszczepione z UE(kapitalistow). Takie partie jak PO zostanarozwalone , a pozostale partie zepchniete do nieznaczacej roli, a wtedy nasza przewodnia partia PiS prowadzaca narod do dobrobytu, nie bedzie miala zazartych wrogow ludowej demokracji .Wtedy dopiero przekonamy sie jakie poparcie ma nasza partia (98%). Nasi ulubieni przywodcy przeciez moga byc na przemian prezydentem i premierem. Tak im dopomoz Bog Komunisto waldam Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Prawnicy ,dziennkarze, księża to bardzo wpływowe 09.02.06, 19:59 grupy w Polsce ,które do tej pory nie rozliczyły się z przeszłością i zwalczają próby (samo)oczyszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Konferencja w SN 8.grudnia 2005 09.02.06, 20:27 Polecam każdemu kto chciałby zabrać głos w dyskusji zapis konferencji w, której brali udział sędziowie SN, członkowie Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, wielu wybitnych profesorów prawa karnego materialnego i procesów oraz reprezentanci środowiska sędziowskiego i adwokackiego. Jeśli ktoś przecierpi i posłucha dyskusji i wystąpienia prof. Zolla, to może raz na zawsze nauczy się szacunku dla wybitnych prawników, a pomysły z cyklu Jacek Ziobro Superstar wsadzi tam gdzie ich miejsce. Poniżej link odnośniki do plików znajdują się na stronie przy dacie 8 grudnia. www.sn.pl/aktual/2.html Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Ale o co chodzi?... 09.02.06, 21:07 "ograniczenie praw obywatelskich", "zwiększenie zagrożenia i przestepczości" - i brak uzasadnienia i wyjaśnienia w artykule. Dziennikarzyna tylko bije brudną pianę - aby tylko dokopać PiSowi. Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Re: Ale o co chodzi?... 09.02.06, 21:18 Posłuchaj dokładnie to się dowiesz. Po pierwsze minister Ziober olał całą konferencję nie wysłał nawet zastępcy to już świadczy o podejściu Ziobra do kwestii użyteczności wiedzy w prawie karnym. Po drugie to Ziober jest autorem absurdalnej nowelizacji tzw. "pedofilskiej". Po trzecie jak sądzisz czy jak na kraj należący do UE mamy w Polsce wysokie, średnie czy niskie zagrożenie przestępczością? To zapewne da odpowiedź czy udało się kaczorom Cie zastraszyć. Po czwarte usuwanie Waltosia to skandal bez precedensu (pewnie chodzi o to, że Ziobro dostał u Niego 2 na studiach). Po piąte, nawet słaby student prawa zauważy, że nowelizacja (tzw. ustawa o sądach 24 godzinnych) znacząco ogranicza prawo do obrony. Po szóste wreszcie gdy debile pokroju Ziobera biorą się za sprawiedliwość a Zolla i Waltosia nazywa się "profesorkami działającymi na szkodę państwa" to się skóra na dupie marszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Ale o co chodzi?... 10.02.06, 09:07 I to wszystko wyczytałeś w w/w artykule??... )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: Prawnicy ...... 09.02.06, 21:20 Sędziowie mają prawo wyrażać swoje opinie ...ale przede wszystkim mają realizować prawo stanowione przez sejm...ich opinii sejm uwzględniać nie musi.... I co tu komentować... Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Re: Prawnicy ...... 09.02.06, 21:23 Słyszałeś kiedyś o określeniu "zbrodnia sądowa"? Odpowiedz Link Zgłoś
gentile1 Re: Prawnicy ...... 09.02.06, 21:34 Jest tylko jedna kategoria ludzi którą gardzę bardziej niż bandytami...to prawnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
john_jasny Re: Prawnicy ...... 10.02.06, 06:40 gentile1 napisał: > Jest tylko jedna kategoria ludzi którą gardzę bardziej niż bandytami...to > prawnicy. =============================================== A ksieza to tez kretacze Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk40 Re: Prawnicy ...... 10.02.06, 09:08 gentile1 napisał: > Jest tylko jedna kategoria ludzi którą gardzę bardziej niż bandytami...to > prawnicy. Smutne jest to, że takie właśnie uczucia są "orężem" w urządzaniu nowej RP. Pewnie musisz się liczyć z wzajemnością tych uczuć. Nikt Ci nie powiedział, że to uczucia niszczące osobowość ?? Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: Prawnicy ...... 09.02.06, 21:43 Owszem,chociażby w przypadku pani H.Wolińskiej,pani prok.H.Wolińskiej i pana Szwedowicza... Odpowiedz Link Zgłoś
latsch1 Re: Prawnicy ...... 09.02.06, 21:47 a jak ocenić wydarzenie zCz-wy gdzie po interwencji pana ministra postawiono zarzut usiłowania zabójstwa gościowi którego rozpoznali pobici studenci .został aresztowany na 3miesiące a teraz się okazało że to pomyłka .sprawców złapano policja tłumaczy się że działali pod naciskiem(kogo).to tak ma wyglądać prawo że pan minister będzie decydował o winie . Odpowiedz Link Zgłoś
tigerizi zastrzegający sobie ANONIMOWOŚĆ dziennikarz GW 09.02.06, 22:00 powiedział, że całą zmasowaną dezinformację liberalnych mediów mozna o kant ch.ja rozbić (tylko gdzie są kanciate ch.je?) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: zastrzegający sobie ANONIMOWOŚĆ dziennikarz G 10.02.06, 00:53 tigerizi napisała: > powiedział, że całą zmasowaną dezinformację liberalnych mediów mozna o kant > ch.ja rozbić (tylko gdzie są kanciate ch.je?) Znalezc je mozna bardzo latwo. Maja je wszyscy prawnicy sprzeciwiajacy sie zmianom! Odpowiedz Link Zgłoś
john_jasny Re: zastrzegający sobie ANONIMOWOŚĆ dziennikarz G 10.02.06, 06:42 tigerizi napisała: > powiedział, że całą zmasowaną dezinformację liberalnych mediów mozna o kant > ch.ja rozbić (tylko gdzie są kanciate ch.je?) ======================================================== Nie widzisz - popatrz w lustro Odpowiedz Link Zgłoś
paramol Nie kłóćcie się chłopcy 09.02.06, 22:31 Jedni sapią z oburzenia na zgniłych profesorów, drudzy na zaciekłych ignorantów. Niestety Zbigniew Ziobro niemal każdego dnia już do godz. 13 potrafi coś wymyślić i zwołać konferencję prasową. I za każdym razem prezentuje iście bolszewicki zapał. Przeciwnicy to wbrew pozorom nie przestępcy, lecz sędzia, Krajowa Rada, Komisja Kodyfikacyjna, nawet Trybunał Konstytucyjny. Mogę zupełnie nie znać się na prawie, ale jak słyszę, że jeden sędzia sprzedajny, inni z nadania partyjnego, jeszcze inni liberałowie - to jednak dochodzę do wniosku, że to zapoznany geniusz! Geniuszy się po prostu boję. Odpowiedz Link Zgłoś
mannaznieba4 "mafia prawnicza" broni swojego dobrobytu 09.02.06, 23:23 wysokie kary pinięzne dla śedzów , adwokatów , prokuratorów za zabawę prawem za korupcje , za popełniane błędy w trakcie procesów. skończyć ze "świętymi krowami " prawo powinno bycjednakie dla wszystkich a odpowiedzilan jescze większa dla sędziów , prokuratorów i adwokatów. dzisiaj panuje powszechna korupcja i ustawianie spraw adwokaci grają ze soba w ping-ponga a sędziowie feruja wyroki po znajomości za piniądze albo bardzo często w wyniku błęgów i bez zadnych konsekwencji bez żadnych kar finansowych . to nalweży zmienić i wprowadzic kadencyjnośc dla zawodów typu sędzia, prokurator , adwokat. koniec z kupowaniem ustaw, koniec z korupcja w sądownictwie , koniec z klubami kolesiów prawników rozsztrzygających w drodze poza prawnej wyniki postepowań sądowych. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 09.02.06, 23:24 Panowie prawnicy przeciwni, aby móc dalej zasądzać wyroki wołające o pomstę do nieba, jak te po 25 lat(po 5 wyjdą za dobre sprawowanie) dla zwyrodniałych bydlaków, którzy zamordowali bestialsko tą biedną dziewczynę z pociągu. Panie Ziobro i wszystkie Kaczory, zaostrzając kary dla takich bydląt zdobędziecie wdzięczność i głosy nie tlko moherowców. Róbcie swoje, a parszywe psy niech sobie szczekają. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 00:30 > Panowie prawnicy przeciwni, aby móc dalej zasądzać wyroki wołające o pomstę do > nieba, jak te po 25 lat(po 5 wyjdą za dobre sprawowanie) dla zwyrodniałych > bydlaków, Dla Twojej informacji - nie po 5 a po 15, nie wyjdą a będą mogli się ubiegać i nie obaj a jeden (drugi dostał dożywocie). Lepiej sprawdź dokładnie znaim coś chlapniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
1309alek Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 08:42 Paie ZIOBRO mnie kilkanascie lat twmu powidziano ,ze najgorzej jak za uzdrawianie panstwa,prawa,rzadzenie zabiora sie profesorowie,wowczas rozlozone zostanie wszystko co bylo dobre.Niestey po tych kilkunastu latach widoczne to jest golym okiem.Profesor ma wykladac na uczelni ,ksztalcic mlode pokolenie ,tylko dobrze i poswiecic sie nauce,natomiast nie bierzcie sie panowie profesorowie do rzadzenia i przeprowadzania zmian bo sie na tym nie znacie.Pan Minister ZOBRO pracuje dotychczas najlepiej z calego rzadu i mu nie przszkadzajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 09:27 <1309alek napisał 10.02.06, 08:42 <Paie ZIOBRO mnie kilkanascie lat twmu powidziano ,ze najgorzej jak za <uzdrawianie panstwa,prawa,rzadzenie zabiora sie profesorowie,wowczas rozlozone <zostanie wszystko co bylo dobre.Niestey po tych kilkunastu latach widoczne to <jest golym okiem.Profesor ma wykladac na uczelni ,ksztalcic mlode <pokolenie ,tylko dobrze i poswiecic sie nauce,natomiast nie bierzcie sie <panowie profesorowie do rzadzenia i przeprowadzania zmian bo sie na tym nie <znacie.Pan Minister ZOBRO pracuje dotychczas najlepiej z calego rzadu i mu nie <przszkadzajcie. Niech zgadne!1309alek to chyba nowe narcystyczne wcielenie Ziobry:))))). Ludzie!Nie wierzcie w nagonki!To nie jest wina wykształconych ludzi, że jest źle. Ziobro was urabia jak ciasto!Nie dajcie sie oszukać!Instytucje takie jak niezawisłość sędziowska są po to, żeby was chronić!!!Kiedy ich braknie nie będziecie mogli sie nawet bronić.Sądownictwo jest kagańcem na pysk władzy wykonawczej i nie można go ściągać pod głupim pretekstem. Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 08:56 "Pod oświadczeniem podpisało się 375 osób - profesorowie prawa, członkowie Polskiej Akademii Nauk, radcy prawni, adwokaci, studenci." ciekawe ile z tych 375 osob ma cos wspolnego z wydzialem prawa na uniwersytecie w gdansku? Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 09:25 johndoe napisał: > "Pod oświadczeniem podpisało się 375 osób - profesorowie prawa, członkowie Pols > kiej Akademii Nauk, radcy prawni, adwokaci, studenci." > > ciekawe ile z tych 375 osob ma cos wspolnego z wydzialem prawa na uniwersytecie > w gdansku? Podpowiedż - tyle co jeden z braci Kaczyńskich - prosze wybrać, który to Wydział ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 09:46 pytanie dotyczylo czasu terazniejszego, w razie jakbys nie zauwazyl. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 12:56 Dla uproszczenia - to jest głównie Uniwersytet Warszawski. A co do "przeszłych" powiązań - rozumiem, że to dopiero po 1989 WPIA UG stał sie siedliskiem zła a za PRL był oazą nomen omen - prawa i sprawiedliwości ? Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 10.02.06, 15:39 dean08 napisał: > Dla uproszczenia - to jest głównie Uniwersytet Warszawski. A co do "przeszłych" > > powiązań - rozumiem, że to dopiero po 1989 WPIA UG stał sie siedliskiem zła a > za PRL był oazą nomen omen - prawa i sprawiedliwości ? nie wiem, nie bylem tam w 1990 ani wczesniej. Ty byles? i widziales? trzeba bylo zglosic do odpowiednich organow. wszak jak twierdzi 375 osob prawo ci u nas doskonale dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
miejan5 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 11.02.06, 03:49 Panie min. Ziobro - bardzo prosze odczekac az wszystcy zbuntowani prawnicy podpisza liste i wtedy prosze przeprowadzic czystke , te wlasnie ujawnione nazwiska zastapic mlodym nowym nieskazonym narybkiem a tych starych skorumpowanych i uzaleznionych od siebie usunac od sadownictwa , ale rowniez przesledzic ich dzialalnosc i wyjatkowo surowo ukarac za ich niby to "niezawislosc sedziowska", tacy potrafia mydlic wszystkim oczy - dokladnie tak jak to czyni Rzecznik praw dziecka. Panie min.Ziobro - jestem przekonany,ze Pan chce naprawic "Wymiar Sprawiedliwosci" czego zycze z calego serca i wierze ze to uda sie Panu. Glowami tych nieuczciwych sedziow nalezaloby wybrukowac symboliczna "Ulice Prawa" i kazdy nowy prawnik powinien ta ulica przejsc by zlozyc przysiege ze bedzie zawsze postepowal w imieniu PRAWA i interesow Narodu Polskiego, a korzysci osobiste beda stanowily dalsze miejsce. Tak Ci Panie ministrze Zbigniewie Ziobro - Dopomoz Bog i wszystcy obywatele PR milujacy Prawo i Sprawiedliwosc w doslownym tego slowa znaczeniu. P.S. Ma Pan teraz mozliwosc calkowitego "wyzerowania" Millera - o krzywdach i ponizeniach osobistych prosze rowniez nie zapominac , a to dla utrzymania dyscypliny w Kraju w mysl powiedzenia ze, "Ryba smierdzi od glowy" - obserwator z AT Odpowiedz Link Zgłoś
miejan5 Re: Prawnicy przeciwni zmianom w prawie karnym 11.02.06, 03:52 zibi1010 napisał: > Oj panowie prawnicy, krytykowac najlepszego ministra 'O" Ziobera??? Panie min. Ziobro - bardzo prosze odczekac az wszystcy zbuntowani prawnicy podpisza liste i wtedy prosze przeprowadzic czystke , te wlasnie ujawnione nazwiska zastapic mlodym nowym nieskazonym narybkiem a tych starych skorumpowanych i uzaleznionych od siebie usunac od sadownictwa , ale rowniez przesledzic ich dzialalnosc i wyjatkowo surowo ukarac za ich niby to "niezawislosc sedziowska", tacy potrafia mydlic wszystkim oczy - dokladnie tak jak to czyni Rzecznik praw dziecka. Panie min.Ziobro - jestem przekonany,ze Pan chce naprawic "Wymiar Sprawiedliwosci" czego zycze z calego serca i wierze ze to uda sie Panu. Glowami tych nieuczciwych sedziow nalezaloby wybrukowac symboliczna "Ulice Prawa" i kazdy nowy prawnik powinien ta ulica przejsc by zlozyc przysiege ze bedzie zawsze postepowal w imieniu PRAWA i interesow Narodu Polskiego, a korzysci osobiste beda stanowily dalsze miejsce. Tak Ci Panie ministrze Zbigniewie Ziobro - Dopomoz Bog i wszystcy obywatele PR milujacy Prawo i Sprawiedliwosc w doslownym tego slowa znaczeniu. P.S. Ma Pan teraz mozliwosc calkowitego "wyzerowania" Millera - o krzywdach i ponizeniach osobistych prosze rowniez nie zapominac , a to dla utrzymania dyscypliny w Kraju w mysl powiedzenia ze, "Ryba smierdzi od glowy" - obserwator z AT Odpowiedz Link Zgłoś