Dodaj do ulubionych

Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemiośl...

    • zygmunt30 Re: jest nowa nominacja 12.07.06, 09:55
      A co to temu panu upał doskwiera kto mu za to jeszczae płaci i jeszcze jest
      ambasadorem jeśli tak to którego kraju
    • heraldek Niech prosi o azyl polityczny..... 12.07.06, 09:56
      .....bo nie ma po co wracac do tego Ciemnogrodu..
    • giwia Right or wrong-my country! 12.07.06, 09:57
      Tę angielską zasadę należałoby przypomniec naszemu, pożal się Boże,
      ambasadorowi i niektorym naszym eurodeputowanym. Krytykujmy się w naszych
      czterech scianach ale w świecie mamy być jednością! Wyjątkiem są kraje o
      ustroju JAWNIE totalitarnym , kiedy trzeba o wolnosc i demokrację walczyc
      często poza granicami wlasnego kraju.
      KTO TEGO PANA ZROBIŁ DYPLOMATĄ???
      • qc Wrocilo stare 12.07.06, 10:02
        Sa Oni i My.
        &
        Czym gorzej tym lepiej.
        Krytyczna zagraniczna opinia publiczna o obecnym rezimie w PRL-bis to nasz
        wazny sojusznik.
        • majster_g Re: Wrocilo stare 12.07.06, 14:15
          qc napisał:

          > Sa Oni i My.
          > &
          > Czym gorzej tym lepiej.
          > Krytyczna zagraniczna opinia publiczna o obecnym rezimie w PRL-bis to nasz
          > wazny sojusznik.

          I tu masz racje.
      • venus99 Re: Right or wrong-my country! 12.07.06, 10:17
        gdyby ta zasada miała byc obowiązującą czy coś w tym kraju by się zmieniło?nie
        widzę żadnego powodu dla którego mam przemilczac głupoty i łajdactwa kaczyzmu.
    • ak813 Byrt i inne lizo-obcym dupki-wasz czas sie konczy! 12.07.06, 10:07
      • qc Z nowa nominacja nie bedzie klopotu 12.07.06, 10:11
        w tej koalicji pelno zlodziei w tym samochodow.
    • czerwony_bandyta Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 10:12
      Znowu Gazeta celowo wprowadza w błąd czytelników. Nic nie wspomniała, że dawno
      już odwołany ambasador sam przyznał się do współpracy z wywiadem PRLu.Takie coś
      były wysyłane na placówki dyplomatyczne przez towarzyszy z SLD.W ogóle Wyborccza
      zeszła na psy razem ze swoimi kolegami z PD koalicjantami moich czerwonych kolegów.
    • awe GW-no nie podało, że ten ambasador to eSBek 12.07.06, 10:16
      i dlatego został odwołany. fakt jest powszechnie znany, tylko GWno tego nie
      zauważa. czyżby chronili znajomych?
      • tles01 awe..sam piszesz,że to fakt powszechnie znzny! 12.07.06, 10:20
        to o co sie czepiasz?..kłopot tylko z Jarosławem!.. ta lojalka...
      • magnusg Dokladnie.Dostal posadke za wiernosc do SLD. 12.07.06, 10:26
        Ten facet to totalna dyplomatyczna porazka.
      • maureen2 Re: GW-no nie podało, że ten ambasador to eSBek 12.07.06, 10:30
        esbek w ambasadzie,chyba coś nie tak ?
      • maureen2 Re: GW-no nie podało, że ten ambasador to eSBek 12.07.06, 10:44
        większość pracowników wszystkich ambasad na świecie ma kontakt z wywiadem,
        o czym wszyscy od dawna wiedzą.Niektórzy są nawet jego pracownikami.Co za
        nagła rewelacja na forum ?
    • slavik222 Byrt-zdyskwalifikowany dyplomata... 12.07.06, 10:24
      ..opłacany przez niemicki instytut.Nie może być wiarygodny,ale na 100% jest
      b.szkodliwy dla naszych,polskich interesów.
    • magnusg Dzieki Bogu-nareszcie ta oferma odchodzi. 12.07.06, 10:24
      Byrt byl najgorszym ambasadorem, jaki chyba kiedykolwiek reprezentowal Polske w
      Niemczech.Swojemu poprzednikowi Januszowi Reiterowi nie dorastal do
      piet.Widzialem go 2 razy w niemieckiej TV i ze wstydu wypadalo sie schowac za
      kanapa.Nie dosc,ze ten czlowiek ledwo,ledwo potrafil powiedziec 2 slowa po
      niemiecku,to mowil totalnie pokretnie i nielogicznie.Do dzis wspolczuje tym
      redaktorom, ktorzy z nim "rozmawiali".Z jego "znajomoscia" niemieckiego
      powinien poprostu udzielac wywiadow po polsku, a nie sie totalnie
      osmieszac.Byrt to jakas totalna pomylka na stanowisku dyplomaty.
    • eva15 wysokie standardy dyplomatyczne SLD 12.07.06, 10:25
      To rzeczywiście profesjonalizm jakiego nie było - aAmbasador obszczekujący
      zagranicą rząd, bo ten go wysłał na bezrobocie, mimo tak wielkich talentów i
      doświadczenia...
      Obłęd niezależnie od obozu politycznego, cały czas to powtarzam.
      • phun Re: wysokie standardy dyplomatyczne SLD 12.07.06, 10:31
        Kiedy Schreder nie zgodzil pojechac sie na wojne w Iraku Merkel pojechala do
        Waszyngtonu i zaczela obszczekiwac kanclerza na wszytkie mozliwe sposoby, jako
        jedyna Niemka wtedy ona poierala ta wojne - teraz jest glowa tego panstwa, nie
        wiem dlaczego pewne standardy ktore sa i maja miejsce wszedzie indziej nie mialy
        by miec miejsca w PL, inaczej stalibysmy sie Bizancjum w zasadzie juz nim
        jestesmy. pan Bryt zas dal pokaz cywilnej odwagi wie ze spalil za soba wszytskie
        mosty - ta odwage nalezy podziwiac tym bardziej ze ma slusznosc.

        • eva15 Re: wysokie standardy dyplomatyczne SLD 12.07.06, 10:45
          Co ty wygadujesz???????
          Merkel nie była pracownikiem rządu, nie podlegała też Schroederowi i NIE
          składała przysięgi lojalności jako dyplomata tego rządu. Owrotnie- była
          w OPOZYCJI, chcącą wygrać za wszelką cenę wybory!!

          A MIMO to zdarzyło się to tej byłej działaczce FDJ wychowanej na NRD-owskim
          donoszeniu na cudze dwory tylko JEDEN JEDYNY raz. Dostała w kraju taki ochrzan
          PONAD ppodziałami politycznymi i taką szkołą wychowania w duchu lojalności
          wobec własnego państwa, że całe komunistyczne wychowanioe z niej uciekło. I
          NIGDY już nie wróciło. Do tego stopnia nie, że jej wizyta jako kanclerz w USA
          była jedną z OSTATNICH na dyplomatycznej liście.
          • phun Re: wysokie standardy dyplomatyczne SLD 12.07.06, 11:05
            to ze Bryt jest czlonkiem rzadu, powoduje ze ma prawo do krytyki krytyka jest
            elementem parlamentarnej i demokratycznej gry we wspololczesnym swiecie.
            Merkel dostala ochrzan i slusznie zreszta skoro poparcie do agresji na Irak bylo
            na poziome bliskiego 0% w samych Niemczech.

            W przypadku PL mamy do czynienia z rzadem ktory uzurpuje sobie prawo do
            czynienia polityki wg wlasnego i tylko wlasnego uznania rzad ktory ma poparcie
            zaledwie 2-3 mln wyborcow w 40 mln kraju, wobec tego pan Bryt po dymisji tym
            bardziej ma prawo do krytyki tym bardziej by pokazac ze nie wszyscu polacy dali
            sie zwariowac a takja demonstracja na zewnatrz jest zgodna z interesem Polski.
            • eva15 Re: wysokie standardy dyplomatyczne SLD 12.07.06, 11:16
              Ty naprawdę nie chcesz zrozumieć, podobnie jak większość w PL. To jest
              kompletnya nieomięjtność myślenia w kategoriach opaństwa. Polak myśli tylko w
              kategoriach nafrodu ,a pańsdtwo to nadal jacych "ony" których należy zwalczać.
              Tymczasem - własne brudy powinno się prać we własnym domu, nie obgadując i nie
              ośmieszając własnego państwa na zewnątrz, zwłaszcza będąc jego sługą-
              dyplomatą.
              Tylko dla tego, że aktualny DEMOKRATYCZNIE wybrany rząd nam się nie podoba, nie
              ma mym prawa podważania jehgo instytucji. Takie pieniactwo :1) nic nie daje, bo
              Niemcy Byrtowi i tak rządu nie zmienią i ciepłego stołka za którym płacze
              spowrotrm nie zapewnią 2) osłabia i ośmiesza własne państwo i wlecze się jak
              ogon długo po tym, jak rząd siąę zmieni.
              Zresztą ten następny też się może komuś nie podobać, więc ten też znów gdzieś
              poleci go obszczekać?

              >rzad ktory ma poparcie zaledwie 2-3 mln wyborcow w 40 mln kraju

              To Kaczory doszły do władzy drogą przewrotu?
            • eva15 za co Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 11:24
              phun napisała:
              Merkel dostala ochrzan i slusznie zreszta skoro poparcie do agresji na Irak byl
              > o na poziome bliskiego 0% w samych Niemczech.

              Nic podobnego - mogła jej się podobać wojna w Iraku, jej prawo.

              Ty naprawdę nie rozumiesz mechanizmów demokracji. Ochrzan Merklowa dostała za
              NIELOJAlNE obszczekiwanie wlłasnego państwa i jego instytucji, za komunistyczną
              wiarę w to, że my tu gada gadu ale, kto będzie rządził i tak decyduje Wielki
              Brat. Myślała, że tak, jak w NRD Kreml, tak w RFN Waszyngton (współ)decyduje
              kto będzie rządził. Więc pognała do Waszyntonu złożyć lojalkę. ZA TO oberwała,
              nie za Irak.

              To, że jakaś część polityków jednak popiera USA w Iraku było Niemcom całkiem na
              rękę, bo łagodziło konflikt z USA. A bezpieczne też było, bo Merklowa jako
              opozycja mogła sobie tylko pogadać, ale nie mogła wysłać armii. Tak więc TA
              misja była na rękę, ale nie obszczekwanie w celu zdobycia stołka.
              • phun Re: za co Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 11:31
                Panstwo powinno byc przedewszystkim obywatelskie i przez tych obywateli
                zarzadzane z wszystkimi tego konsekwencjami, tak jest zreszta na calym swiecie
                kryzys demokracji jest tam gdzie wszelkie inicjatywy oddolne pojedynczych ludzi
                star sie ubic, z taka nagonka mamy do czynienia wlasnie teraz. pan Bryt nie jest
                juz ambasadorem jako obywatel ma prawo wypowiadania sie i to swobodnego takze
                krytycznie pod adresem tego rzadu.
                W PL nie chcemy Bizancjum a w to probuje sie teraz nas wtloczyc - bardzo dobrze
                ze ktos zabiera glos w tej kwestii i daje przyklad ze nie wszyscy w PL powariowali.
                • eva15 Re: za co Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 11:46
                  Byrt BYŁ ambasodorem obszczekującym swego pracodawcę i własne państwo za
                  granicą. Nie myl pojęć - lojalność wobec własnego państwa i pranie brudów w
                  domu a nie zagranicą to jeszcze żadne Bizancjum - to demokratyczny i konieczny
                  standard. Merkel właśnie próbę łamania tego standardu oberwała, a mimo to
                  Niemcy trudno nazwać bizantyjskimi.
                  Naprawdę nie mieszajcie pojęć, bo to zaciemnia rzeczywistość.
                  • phun Re: za co Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 12:18
                    > Byrt BYŁ ambasodorem

                    No wlasnie byl - jako obywatel ma prawo do krytyki wlasnego rzadu, zreszta na
                    tym polega zywa demokracja ze rzad musi stykac sie z krytyka na codzien a nie
                    tylko podaczas wyborow raz na 4 lata taka jest roznica pomiedzy zywa obywatelska
                    demokracja a demokracjami sterowanymi vide rosja Putina, lub II RP.

                    Pan Bryt nie pierze brudow tylko wyraza opinie mowienie ze obszczekuje sugreuje
                    negatywne zamiary a napewno pan Bryt nie jest negatywnie umotywowany wobec
                    wlasnych obywateli.

                    W Niemczech za sprawa Merkel nie ma moze klasycznego Bizancjum, rodzi sie za to
                    korporacyjana demokracja, wielka koalicja swiadczy ze roznic brak i ze mamy do
                    czynienia z bezideowa metna woda. Pani Merkel swietnie sie do tego wpisuje po
                    NRD wszystko co ogranicza obywatelskosc BDR jest dla niej dobre, przyklad reform
                    wprowadzanych cichcem pod wplywem mundialowej euforii.


                    • eva15 Re: za co Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 12:34
                      Byrt był jeszcze anmbasadorem w momecie krytyki.

                      Nie przekonam cię jak widzę do istoty demokratycznych standardów i istoty
                      społeczeństwa demokratycznego. Wcale mnie to nawet nie dziwi, mnie zajęło kilka
                      lat na Zachodzie zanim zrozumiałam największy polski handicap.

                      >Pani Merkel swietnie sie do tego wpisuje po NRD wszystko co ogranicza
                      >obywatelskosc BDR jest dla niej dobre, przyklad reform wprowadzanych cichcem
                      >pod wplywem mundialowej euforii.

                      To wiadomo, tylko co to wspólnego z obszczekiwaniem przez ambasadorów własnego
                      kraju? i poza tym, gdzie tu jakaś niemiecka specyfika. Takie "reformy" na
                      plecach najbiedniejszych to typowe, książkowe wręcz reformy neoliberalizmu.

                      • phun Re: za co Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 12:41
                        Doskonale wiedzial o swojej dymisji, wiec z czym mial sie kryc wobec braku
                        jakiejkolwiek opozycji do PIS bo PO to zadna opozycja, kazde slowo rzucane w
                        slusznej krytyce sluzy polskiej demokracji, dlaczego tak zawziecie zwalczano IU,
                        bo ten rzad obawia sie jakiejkolwiek myslowej alternatywy.


                        • eva15 Re: za co Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 13:09
                          phun napisała:

                          > Doskonale wiedzial o swojej dymisji,

                          WŁASNIE. I dlatego obok nieobywatelskiej głupoty i pogardy dla państwa ma to
                          jeszcze dodatkowy zapaszek zemsty z powodu prywaty - utraty wygodnego, dobrze
                          płatnego stołka.
                  • phun Re: za co _Merkel dostała ochrzan 12.07.06, 12:19
                    > Byrt BYŁ ambasodorem

                    No wlasnie byl - jako obywatel ma prawo do krytyki wlasnego rzadu, zreszta na
                    tym polega zywa demokracja ze rzad musi stykac sie z krytyka na codzien a nie
                    tylko podaczas wyborow raz na 4 lata taka jest roznica pomiedzy zywa obywatelska
                    demokracja a demokracjami sterowanymi vide rosja Putina, lub II RP.

                    Pan Bryt nie pierze brudow tylko wyraza opinie mowienie ze obszczekuje sugreuje
                    negatywne zamiary a napewno pan Bryt nie jest negatywnie umotywowany wobec
                    wlasnych obywateli.

                    W Niemczech za sprawa Merkel nie ma moze klasycznego Bizancjum, rodzi sie za to
                    korporacyjana demokracja, wielka koalicja swiadczy ze roznic brak i ze mamy do
                    czynienia z bezideowa metna woda. Pani Merkel swietnie sie do tego wpisuje po
                    NRD wszystko co ogranicza obywatelskosc BDR jest dla niej dobre, przyklad reform
                    wprowadzanych cichcem pod wplywem mundialowej euforii.


            • ambl Re: wysokie standardy dyplomatyczne SLD 12.07.06, 13:17
              do phuna:Nie zaciemniaj koleś:PIS wg.wczorajszego sondażu ma 29% poparcia czyli
              najwięcej,PO 27%
      • uu1 Re: nieco opanowania 12.07.06, 11:48
        Pamiętasz może zachowanie Jacka Saryusza - Wolskiego gdy SLD objął rządy w 2001 r.?
        • eva15 Re: nieco opanowania 12.07.06, 11:49
          nie, opowiedz
          • uu1 Re: nieco opanowania 12.07.06, 11:56
            Trochę długie. Ogólnie, w niczym nie odbiegało na plus od zachowania Byrta. Nie
            pamiętam pocisków typu: zdrajca, kolaborant, "nie Polak".
            • eva15 Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 12:01
              No to pięknie. Ja cały czas powtarzam w POlsce brakuje WSZYSTKIM, NIEZALEZNIE
              od obozu polit. wysokich standardów politycznych i obywatelskiego podejścia do
              własnego państwa - niezależnie od tego, kto nim aktualnie rządzi..
              Pisał już o tym Norwid - Polacy są dzielnym narodem ale marnym społeczeństwem.
              • phun Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 12:20
                Dzieki Byrdowi jestesmy juz lepszym spoleczenstwem.
                • eva15 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 12:38
                  Ooo, to może być dopiero początek "obywatelskich" postaw.
                  Może następni jeszcze wspanialsi i bardziej szczerzy niż Byrt politycy otwarcie
                  uznają, żpe np. chcą Sląsk odłączyć od PL , bo są przeciw aktualnym, ppodłym
                  ich zdaniem rządom w W-wie. Też ci się taka "obywatelska" postawa spodoba?

                  Gdzie jest granica takeij głupoty politycznej?
                  • uu1 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 12:43
                    Popierasz stanowisko Rosji wobec Czeczeni? Hiszpanii wobec Basków?
                    • eva15 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 12:51
                      Trochę to nie mnasz temat, ale odpowiadam - sytuacji Basków nie znam zbyt
                      dokładnie.
                      Walki Basajewa nie popieram, podobnie jak zresztą większość Czeczenów go nie
                      popierała. To tylko wPL opowiadano te antyrosyjskie bajki. Byłam na Kaukazie i
                      na własne oczy widziałam, że tam optyka jest inna niż w PL. Może Kaukaz więcej
                      wie o Basajewie i Czeczeni niż polscy spece??? Ja tego nie wykluczam.
                      • uu1 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 13:03
                        A może Ślązacy wiedzą coś czego ludzie na północy Polski nie rozumieją. Też nie
                        można tego wykluczyć. Chodzi mi o to, ze nie można stosować dwóch miar, bo
                        przyzwoitość jest jedna.
                        • eva15 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 13:17
                          Nie widzisz różnicy - w przypadku Czeczeni chodziłoby o wybicie się na
                          niepodległość (mniejsza o to, że byłoby to szkodliwe dla wszystkich), a w
                          przypadku Sląska o przejście spod jednej władzy pod drugą, autonomia byłaby
                          fazą pośrednią.
                          • uu1 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 13:22
                            To rozróżnienie ma za cel poparcie Twojego stanowiska. Są mniejsze państwa niż
                            Śląsk. Chodzi mi o różnice w ocenie gdy sprawa dotyka nas bezpośrednio.
                            • mathias_sammer Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 13:23
                              Hehehe, moj Boze, coz za wzruszajace lizanie.

                              M.S.
                              • uu1 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 13:39
                                ???
                                • maureen2 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 15:58
                                  heil dziadu
                  • phun Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 12:47
                    Bez wzgledu na kontrowersje wlasnie takiej sugerstii bylby to wyraz postawy
                    obywatelskiej wlasnie, USA uniezaleznilo sie wlasnie od GB bo mieszkancy tej
                    koloni zaczeli myslec kategoriami spolecznymi i obywatelskimi, podobnie bylo z
                    Australia czy N Zelandia, Nie od dzis wiadomo ze Slask jest zamieszkiwany
                    wlasnie przez polskich kolonistow w 95%. Analogia 100 %
                    • eva15 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 13:18
                      Sęk w tym, że Polska nie jest niczyją kolonią, i Byrt nie może jej od
                      Polaków "wyzwolić" skarżąc się na polskie porządki w niemieckim radiu.
                      • uu1 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 13:41
                        > Sęk w tym, że Polska nie jest niczyją kolonią,
                        Jesteś pewna?
                        • eva15 Re: Polak jest Polakiem, nie obywatelem PL 12.07.06, 15:44
                          mam na myśli sens formalny
    • ak813 Ej lizo-obcym-dupki. Byrt to wasza egemplifikacja. 12.07.06, 10:28
      UBek na walizkach, wyrzucony przez Mellera; ale zanim zdechl, zesral sie pod
      siebie i naplul to talerza z ktorego jadl.
      • maureen2 Re: Ej lizo-obcym-dupki. Byrt to wasza egemplifik 12.07.06, 10:39
        co ak813 w życiu nie wyszło ?
    • junkier Czy ktos moze miec jeszcze za zle J. Kaczynskiemu 12.07.06, 10:37
      Czy po wyskuko Byrta ktos moze miec jeszcze za zle J. Kaczynskiemu slowa
      ze "MSZ zostalo odzyskane"?
      • woodya Ja mam... 12.07.06, 10:56
        Bo Byrt powiedział prawdę o preziu
        • junkier Czy ktos moze miec jeszcze za zle J. Kaczynskiemu 12.07.06, 11:30
          Byrt to moze mowic sobie co chce zonce przy sniadaniu. A jemu panstwo polskie (
          z ktorym jak widac jego lacznosc jest zerowa) placi za lojalnosc i godne tego
          panstwa reprezentowanie. Jesli tego nie rozumiesz to dowodzi ze nadawalabys sie
          na ambasadora III RP, ale nie IV.
    • matrioszka25 To wasnie polityka rosatiego i jego bandy 8 12.07.06, 10:41
      bylych ministrow spraw zagraicnych. SB-ek Byrt to ich uosobienie, to sie dzieje codziennie w parlamencie europejskim, w ambasadach innych krajow. Ambasade w Berlinie rozwiazac, tak samo we Francji i WB, poslac ludzi z LPR, czy Samoobrony, beda lepiej reprezentowac intersy Polski jak ta komunistyczna banda zdrajcow.
      • mg2005 Skandal ! - antypolska dywersja ambasadora. 12.07.06, 10:45
        • matrioszka25 Ambasador jest urzednikiem panstwowym 12.07.06, 10:58
          oplacanym przez Polske, jego zadanie jest reprezentowania rzadu, bo mu sie za to placi, a nie za wyglaszanie swoich opinii. Mogl wyglaszac sobe co chce, ale jako osoba publiczna, a cala pras swiatowa teraz huczy, polski ambasador reprezentuje niemickie interesy w sprze z Polska. Trybunal Stanu i kazamaty dla takiego dupka. Jakie to ma wydzwiek w Niemczech?! Polska to kraj sprzedawczykow, opluwajacych nawet swoj kraj przed obcymi, na obcej ziemii, w ambasadzie Polski.
          • wuk4 sam jesteś dupkiem, weź coś na uspokojenie 12.07.06, 11:05
            i nie śliń się, jak ktoś coś powie mądrego, bo takie brednie o antypolskich (i
            jednocześnie burżuazyjno-imperialistycznych) dywersjach to byłu modne za
            Bieruta.
            • matrioszka25 no za bieruta to nie byloby sprawy 12.07.06, 11:07
              dlatego w tej sprawie stoje po stronie metod bieruta.
              • carramba7 Re: no za .............. 12.07.06, 11:43
                Postawić "ambasadora" Przed Trybunałem Stanu..niech śmieć udowodni jak reprezentował
                interesy Polski...i odejdzie w niebyt..
            • klex1 Z.D.R.A.J.C.A. Niektorzy zamiast honoru, sumienia 12.07.06, 11:45
              i zwyklej zawodowej uczciwosci maja w genach wpisana zdrade. I tak powinni
              zostac ocenieni.
    • jacekmw Krytyka władz przez urzędnika państwowego jest ... 12.07.06, 11:09
      ... niedopuszczalna.

      Osobną rzeczą jest to co wyrabiaja PIS-uary. Jak najbardziej zasługuje na
      krytykę. Nic dziwnego że sąsiedzi nie traktują tego rządu (a i kraju co się z
      tym wiąże) poważnie.
    • ulaanbaatar Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 11:09
      Przynajmniej na odchodznym zrobił coś pożytecznego: POWIEDZIAŁ PRAWDĘ.
    • xxxxxyyyyy komunistyczny donosiciel 12.07.06, 11:23
      KO/D1 - ANDRZEJ BYRT, TW, syn Jana, urodzony 20 września 1949 roku w Poznaniu,
      zamieszkały w Warszawie, wiceministrem współpracy gospodarczej z zagranicą w
      rządzie Suchockiej i Pawlaka (1992-1995), ambasador Polski w Niemczech
      (1996-2000), podsekretarz stanu w Kancelarii PRM, doradca prezydenta
      Kwaśniewskiego (2001) oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem
      organów bezpieczeństwa państwa. W nagrodę zostaą podsekretarzem stanu w MSZ (2001).

      Byrt ukończył poznańską Akademię Ekonomiczną. Tam też pracował naukowo, jest
      doktorem nauk ekonomicznych, był dyrektorem Międzynarodowych Targów Poznańskich
      (1982 -1987), szefem Biura Radcy Handlowego w Brukseli (1987-1991), wtedy miało
      dojść do współpracy z I Departamentem - wywiadem gospodarczym. Po raz drugi
      został ambasadorem Polski w Niemczech (2001 -2005).

      Ponieważ Henryk Szlajfer, którego oskarżono o współpracę z III Departament w
      1968 roku, zajmował w hierarchii agentury niższe stanowisko niż Byrt jako KO I
      Departamentu, ten ostatni jako ważniejszy ma pojechać na stanowisko ambasadora
      III RP w USA, na tym stanowisku może przebywać tylko agent lub funkcjonariusz
      służb komunistycznych.
      • maureen2 Re: komunistyczny donosiciel 12.07.06, 12:26
        szpiegowanie na rzecz Polski jest obowiązkiem każdego Polaka
    • az30 ten ambasador jest zdrajca 12.07.06, 11:27
      takie zachowanie jest niedopuszczalne w dyplomacji. usunac go.
      • premier.z.krakowa kiedyś wiedziano jak postępować ze zdrajcami 12.07.06, 11:30
        I to sa Ci eksperci lewicu i liberałów.
        Jak odchodzą ze stanowiska to zrobią wszystko aby zaszkodzić Polsce i obecnemu rządowi. To jest ta lewacka polityka. Demokracja jet dobra ale jak my ciągle rządzimy prawda panowie z wybiórczej.
        Jednym słowem mozna nazwać takiego człowieka bydlak.
        • mathias_sammer Re: kiedyś wiedziano jak postępować ze zdrajcami 12.07.06, 13:22
          I to sa Ci eksperci lewicu i liberałów.
          Jak odchodzą ze stanowiska to zrobią wszystko aby zaszkodzić Polsce i obecnemu
          rządowi. To jest ta lewacka polityka. Demokracja
          jet dobra ale jak my ciągle rządzimy prawda panowie z wybiórczej.
          Jednym słowem mozna nazwać takiego człowieka bydlak."



          Posluchaj parszywa gnido! Znasz czlowieka, pracowales z nim, wiesz kim jest i
          co zrobil dla Polakow? Nie , to slul swa parszywa morde i nie oceniaj pracy
          tach, z ktorych praca nie zetknalesw sie w zyciu Kanalia i bydlakiem jestes
          TY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • premier.z.krakowa Andrzej Byrt to wspólpracownik służb i wszystko ja 12.07.06, 11:42
      jasne.
      "Ze Stefanem Mellerem, ministrem spraw zagranicznych, rozmawiają Jan Skórzyński i Jędrzej Bielecki. Polakom w Niemczech ten BYRT nie podoba się także za kryminalizację tzw. działaczy polonijnych , bo przymusił paru klientów ambasady do zawiązania tzw. Konwentu Polonii Niemieckiej, którzy to ludzie powinni sami się ujawnić i przyznać, czy współpracowali jeszcze z jakąś tajną służbą (Byrt się przyznał do jednej tajnej służby, polskiej, wywiadowczej)

      - Na razie na placówkach i w samym MSZ silna jest pozycja ludzi związanych z wywiadem i innymi służbami specjalnymi. Czy pan zamierza z tym skończyć?

      Jak czytam opisy dawnych MSZ, to widzę, że resort spraw zagranicznych na całym świecie jest miejscem, gdzie się stykają rozmaite sensory funkcjonowania państwa. Rzecz nie polega na tym, czy ten czujnik ma funkcjonować, czy nie. On musi funkcjonować. Rzecz polega na ocenie jego właściwości, przydatności, ponieważ teraz są nowe technologie struktury czujnika i trzeba się po inżyniersku przyjrzeć jego rozmaitym modelom.

      - W tej sferze będzie więc czystka?

      Mówiłem już, jestem zwolennikiem nowych technologii, jeżeli chodzi o budowę czujników.

      - Czy jest pan zadowolony z tego zastępu ambasadorów, jaki ma obecnie Polska?

      Zdecydowanie nie ze wszystkich, choć z większości zdecydowanie tak.

      warszawskie dzieci...



      zdecydowanej większości Polaków w Niemczech zdecydowanie nie podoba się żenujące utrzymywanie na państwowej posadzie ambasadora RP w Berlinie dra Andrzeja BYRTA, którego dziennikarze Rzeczypospolitej ujawnili jako odpowiedzialnego za kryminalną aferę (przekręt podpisany,dokonany) dotyczącą budowy tzw. wirtualnej ambasady - za co Kwaśniewski Aleksander zesłał Byrta na immunitet dyplomatyczny. "
    • wolt-r Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 11:43
      Ambasador może wytykać, choć jest to niezręczne.
      Jest osobą, która dba o dobre imię Polski na arenie zagranicznej, o dobre
      stosunki dyplomatyczne Polski z zagranicą. Zadaniem ambasadora nie jest dbanie
      o dobrą opinię niejakiego Lecha K.
      Dlatego ambasador, dbając o to, o co dbać powinien, ma moralne prawo krytykować
      niezaprzeczalne błędy prezydenta, jeżeli pozwoli to zagranicy lepiej spojrzeć
      na Polskę. Nie może bowiem być tak, że prezydent pluje, a ambasador mu wtóruje,
      mówiąc "Deszcz pada!"
      Polska jest w polityce celem nadrzędnym. W takiej grze prezydent jest tylko
      pionkiem. Lechu ma inną wizję swojej prezydentury: wszyscy powinni się
      podporządkować, być olśnieni jego blaskiem Prezydenta-Słońca. Jeśli komuś się
      to nie podoba, to Lechu i jego współpracownicy z PiS uznają go momentalnie za
      wroga pełną gębą..
      • carramba7 Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 11:46
        Co za stek bredni ...ambasador ma reprezentować stanowisko władz ...
        Jak się najęło za psa to trzeba szczekać...albo do schroniska...
      • klex1 To nie jest ambasador, lecz Z.D.R.A.J.C.A. Jesli 12.07.06, 11:48
        nie pasuje mu polityka demokratycznie wybranego prezydenta, podaje sie do
        dymisji. I wtedy, jako byly ambasador, moze sobie pieprzyc bez konca. Moze
        dostanie kolumne w "taz". Dopoki jest ambasadorem powinien trzymac m...e w
        kuble.
        • panzwarszawy Re: To nie jest ambasador, lecz Z.D.R.A.J.C.A. Je 12.07.06, 12:35
          Tak, to zdrajca.
          Nawet jeśli przestaje być ambasadorem powinien przynajmniej " na pokaz " bronić
          interesów własnego kraju.
          W każdym kraju na świecie takie zachowanie jest niedopuszczalne, pomijając
          fakt, że wysoce nieetyczne.
          Zachował się jak głupek, a nie jak dyplomata - od którego wymaga się posiadania
          jakiegoś " poziomu przez duże P. ".
    • 1europejczyk Tak postepowanie bylego ambasadora jak i duza 12.07.06, 11:43
      czesc wypowiedzi na forum potwierdza tylko jak krucha jest tradycja polskiej
      panstwowosci szczegolnie w odniesieniu do naszych najblizszych sasiadow Niemcow
      i Rosji. Trudno nie zauwazyc, ze 40 mln narod (Polacy) nie moze tworzyc bez
      szkody dla siebie wlasnych standartow "wolnosciowych" bedac otoczony z jednej
      strony przez 150 mln panstwo rosyjskie z silnymi tendencjami do autorytatywnej
      wladzy (nawet jesli poki co mozna ja zakwalifikowac jako demokratyczna) a
      zdrugiej przez 70 mln zdyscyplinowany nie tylko tradycja ale rowniez szacunkiem
      dla wlasnego panstwa narod niemiecki.
      Zadziwia ilosc glosow na tym forum, ktora usprawiedliwia dzisiaj szukanie pomocy
      u naszych sasiadow w rozwiazaniu naszych trudnych problemow wewnetrznych.
      Zamiast zaangazowac sie w Polsce w tworzenie frontu politycznego majacego szanse
      na zmiane nie tyle obecnej ekipy co jej zaplecza politycznego tak by w
      przyszlych wyborach miec szanse na lepszy wybor (a nie jest nim na pewno Donald
      Tusk) gotowi jestesmy, jak to juz w naszej histori bywalo, sprzysiadz sie z
      diablem byleby tylko wygrac nasze wewnetrzne spory. A przeciez nasie sasiedzi
      przez wieki nic innego nie robili jak tylko korzystali z takich okazji by
      oslabic polska panstwowosc czego finalem byly nasze rozbiory o ktore oczywiscie
      oskarzamy ich zaborczosc a nie nasza podlosc i glupote!
      • eva15 Re: Tak postepowanie bylego ambasadora jak i duza 12.07.06, 11:57
        82 mln, Niemców jest 82 mln.
        • 1europejczyk 82 min i <<.. wlasnych standardow "wolnosciowy" >> 12.07.06, 12:36
          Dziekuje.
          Andrzej Byrt swoja wypowiedzia dla niemieckich mass-mediow daje tylko swiadectwo
          tragicznie niskiego poziomu polskiej "dyplomacji". Jesli nawet zalozyc, ze u
          podloza decyzji do prezentacji wlasnych krytycznych wobec Polskiego Prezydenta
          pogladow lezala chec poprawienie stosunkow polsko-niemieckich "za plecami"
          Prezydenta to przeciez oprocz niemieckich mass-mediow sa w Europie jeszcze inne
          duzo bardziej dyplomatyczne wybory mass-mediow, niz wlasnie w takiej jak obecna
          sytuacji niemieckie.
          Nie ma, a przynajmniej nie powinno, byc wazniejszych dla Polski ambasadorow jak
          ci, ktorzy sa w Moskwie i Berlinie. Tam powinnismy miec najlepszych z
          najlepszych a mamy conajwyzej przecietnych o czym swiadczy chociazby wypowiedz
          pana Andrzeja Byrta dla niemieckiego radia.
          Bez drastycznych i zakrojonych na szeroka skale zmian peronalnych w polskim MSZ
          nasza "polityka zagraniczna" bedzie kontynuowala swoje "chlubne" tradycje bledow
          nierzadko tragicznych, przeksztalcanych pozniej przez polskich historykow na
          uzytek Polakow w sukcesy oplacane tradycyjnym juz jesli nie polskim bohaterstwem
          to niepowetowanymi olbrzymimi stratami ekonomicznymi i politycznymi (jakim byl i
          jest nadal niemiecko-rosyjski gazociag baltycki)
      • grisza14 Zgadzam sie z 1eropejczykiem 12.07.06, 12:07
        polowa tych debili, co sie tu produkuje nie wie co to Panstwo, co Polska.Druga
        polowa to ewidentni zdrajcy z SB,WSI i NKWD, ktorzy teraz walcza na smierc i
        zycie z odnowa panstwa.Kiedy to wszystko tu czytam i kilka wypowiedzi na moje
        posty wyzej, robi mi sie niedobrze ale tez mysle o niejakim plk.Klembie i
        Januszu Pineiro.Z czego Klemba i jemu podobni beda zyc na obczyznie?Czy z akcji
        zelazo nakradli az tak duzo, ze moga sie nie martwic?
      • sun.dance masz calkowita racje europejczyku 12.07.06, 12:08
        wiekszosc naszych politykow to sprzedawczycy, ktorzy za dostepo do zlobu
        sprzedadza wlasna rodzine.
      • ambl Re: Tak postepowanie bylego ambasadora jak i duza 12.07.06, 13:42
        do 1 europejczyk"a nie jest nim na pewno D.Tusk"No więc kogo
        proponujesz?SLD,PSL,UPR CZY MOżE NIEJAKIEGO BOROWSKIEGO?Oprócz PIS-u nie widzę
        nikogo odpowiedniego
      • wolt-r Re: Tak postepowanie bylego ambasadora jak i duza 13.07.06, 07:00
        Oceniam to, widzisz, z innej perspektywy.
        Nie patrzę na to, jak na krytykę mającą pogrążyć prezydenta w oczach zagranicy.
        Raczej, jak na próbę pokazania, że władza w Polsce jest demokratyczna (dlatego
        jakakolwiek krytyka jest możliwa) oraz, że są w Polsce ludzi myślący mniej
        zaściankowo niż "bliźniaki" i ich koalicja.
        Na razie jesteśmy dla zagranicy, dzięki władzy tej koalicji, państwem
        nieprzewidywalnym politycznie i gospodarczo. Republika jednojajowa
        albo "Polska - przedsiębiorstwo rodzinne" jak nas zwią.
        Są tacy, którzy próbują ten wizerunek zmienić, naprawić.
    • piwi77 Jak Prezydent-Katolik rozwali juz wszystko co 12.07.06, 12:01
      mozliwe w polityce miedzynarodowej, to pewnie wtedy dopiero ucieknie z placzem
      do mamy. My zas zostaniemy z wielka liczba niezalatwionych spraw, ze nie bedzie
      wiadomo od czego zaczac. Zal sciska po Kwasniewskim!
    • panzwarszawy Dla kogo on pracuje? 12.07.06, 12:08
      Dla swojego kraju, czy dla zagranicznych brukowców?
      Za swoją głupotę zostanie najpewniej odwołany - i bardzo dobrze.
      • sun.dance wyrzucic zdrajce z funkcji natychmiast!!!!!!! 12.07.06, 12:09
      • premier.z.krakowa on już dawno jest odwołany za wspólpracę z PRLowsk 12.07.06, 12:21
        słuzbami i sprawę którą opisywała Rzepa. Odwołał go jescze Meller.
        Teraz w ramach swoich obowiązków mści się na rządzie któremu ma służyć.
        W izraelu takich ludzi zamyka się na długie lata w więzieniach.
        • sun.dance zapudlowac go na 20 lat! 12.07.06, 12:28
    • stoimi Przede wszystkim BYŁY ambasador!Więcej rzetelności 12.07.06, 12:19
    • szerszen039 Partia, partia, partia. 12.07.06, 12:20
      Partia, partia, partia.
      Partie mają zwyczaj powstawać, jak grzyby po deszczu,
      i znikać jak duchy.
      Państwo i Naród zostaje,
      tylko co po takiej parti zostanie dla Narodu.
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 12:23
      Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Spraw Zagranicznych było i jest
      najbardziej opanowane przez wrogie siły Rzeczpospolitej. Przecież niektore
      decyzje można by podciągnąć pod sabotaż gospodarczy. Chocziażby wprowadzenie kas
      fiskalnych w taksówkach. Jak w tym wypadku mają się nakłady na urządzenia do
      kwoty podatku. Czy jeszcze tam pracują osoby które za tym lobowały?
    • isa.stern Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 12:25
      "To wypowiedź polityka, a nie dyplomaty" - uważa były szef resortu spraw
      zagranicznych Andrzej Olechowski.
      pan ambasador wprowadza nowe standardy do dyplomacji...;(
      • uu1 Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 14:19
        > pan ambasador wprowadza nowe standardy do dyplomacji...;(
        Nie takie nowe. Spasowski, Rurarz, Saryusz-Wolski.
        • maureen2 Re: Ambasador wytyka prezydentowi 'błędy w rzemio 12.07.06, 15:59
          heil dziadu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka