socean Kazimierz Marcinkiewicz na Ministra Spraw Zagran. 28.11.06, 09:47 Panie Premierze! A może czas już zastąpić Panią Fotygę na jej obecnym stanowisku? Pan Były Premier był bardzo mile odbierany przez zagranicznych polityków! Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk33 Marcinkiewicza za Kubę W... 28.11.06, 09:54 Popularność polityka PICU mają wykorzystać stacje telewizyjne. Polsat zaprosił Kazia do prowadzenia programy "PiS=PIC" TVN, pozbędzie się Kuby W, aby Kazio zaprezentował swoje wdzięki polityka, ojca rodziny.. Ja zgłaszam propozycję ciecia przy szkole podstawowej! Odpowiedz Link Zgłoś
rop5 Kazio będzie dalej szarpał swoje. 28.11.06, 09:51 Niczym Stanisław Anioł, którego pogonili ze stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk33 Re: Kazio będzie dalej szarpał swoje. 28.11.06, 09:55 Anioł otrzymał wsparcie z UE! Nie sądzę, aby UE wsparło "cudaka"! Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 PIS-dzielcy, pogońcie Jarka a za niego Kazio ! 28.11.06, 09:57 skończy sie te bebłanie,mlaskanie w TV ! Odpowiedz Link Zgłoś
gadaczka Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 09:56 Na pewno wroci.To doskonaly model.Taka zabawka w rekach premiera i do tego na radio ;) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ...Dlaczego?..................... .. 28.11.06, 09:56 nie ma analizy wyborow? Ano dlatego ze PiS tych wyborow nie przegral i zwiekszyl swoj stan posiadania.Przeciez przegrana w Warszawie moze byc zaszczytem.A wiec z kim i czym przegral Marcinkiewicz?Ze skonsolidowana postkomuna,roznymi dewiacjami spolecznymi,mafia pruszkowska i komunistyczna i z PO tez okreslanymi jako postkomunisci.I mozna by tak w kolko.Nawet w Zakladach Karnych.Zreszta te wynalazki wiezienne opanowali z SLD i PO.Staly,twardy elektorat.Mysle ze PO sie rozpadnie.Dla dobra Polski ta hybryda agenta Olechowskiego powinna rozwiazac sie wiele miesiecy temu.Poczekamy i wygramy.Niech zagryza sie pieski postkomunistyczne z SLD i PO.Chca rzadzic.Zreszta w Warszawie rzadzili przed Kaczynskim.Stado afer do dzisiaj przed sadem.Wszedl Kaczynski.Zadnej afery z PiS.Potem Marcinkiewicz.Zadnej afery z PiS.Ale postkomuna nie moze darowac.Tyle do zlodziejstwa a ktos im chce przeszkodzic.Zlodzieje,postkomuna,mafia zlaczyli swoje szeregi.Od Tuska po Kwasniewskiego.Nie oddamy kasy Warszawie.Kasa jest nasza.Za kilka miesiecy zaczna sie afery bo lapki maja klejace...Zreszta obiecali ze sie podziela ze swoimi.Za glosy.A glosy kosztuja i beda kosztowac dlugie lata Warszawiakow. Odpowiedz Link Zgłoś
gadaczka [...] 28.11.06, 09:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
okoni Re: Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:05 panie premierze wszyscy dobrze wiemy że kazik przegrał w warszawie przez pewien układ,zwą go DEMOKRACJA Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:05 Jest inna logika, Panie Premierze: odsunąć Pana od polityki, a wtedy będzie się można z PiS-em dogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamo Atrakcyjny Kazimierz szefem resortu Głupich Kroków 28.11.06, 10:05 Pożal się Boże "fizyk" nada się na każdy stołek, aby zostać przy korycie. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:08 "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". Taki jest przekaz Marcinkiewicza, ktory jest w sposob niewiarygodny podpuszczany przez rozne pseudopolskie media aby wyjsc z PiSu, kreuje sie sztucznie jego konflikt z prezesem J. Kaczynskim, podsyca gre ambicji, etc. A jestem pewien ze Marcinkiewicz nie ulegnie zadnym podstepnym namowom i pozostanie w PiSie, a jego czas z pewnoscia jeszcze nadejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:09 tak, wlasnie za te wiernosc i lojalnosc kaczorom wylecial z Warszawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:13 yeellow napisał: > tak, wlasnie za te wiernosc i lojalnosc kaczorom wylecial z Warszawy :) A najpierw wyleciał z rządu, z zapewnieniem, że "jego czas nadejdzie" po absolutnie na pewno wygranych wyborach na prezydenta Warszawy. Czy PiS to jakiś klub BDSM? Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:20 To jednostkowa porazka, nie sadzisz chyba ze Marcinkiewicz jest skonczony w polityce... Po prostu przepadl w gniezdzie wyksztalciuchow, z i tak przyzwoitym wynikiem. Jego czas nadejdzie jeszcze. Radze tez pameitac ze to przedstawiciel liberalnego, jak na PiS skrzydla gospodarczego. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:27 junkier napisał: > To jednostkowa porazka, nie sadzisz chyba ze Marcinkiewicz jest skonczony w > polityce... Po prostu przepadl w gniezdzie wyksztalciuchow, Pewnie. Większe szanse miałby w jakimś gnieździe analfabetów. > z i tak przyzwoitym wynikiem. Jego czas nadejdzie jeszcze. Poczeka ad calendas graecas, jak mawiają wykształciuchy. > Radze tez pameitac ze to przedstawiciel liberalnego, jak na PiS skrzydla > gospodarczego. To niedobrze, bo tacy mają jednak większe szanse wśród wykształciuchów. Skoro wykształciuchy nie chciały Kazia, kto go zechce? Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:30 Wyksztalciuchy i liberalizm? Chyba taki w wydaniu Wybiorczej i Unii Wolnosci, oh pardon, PeDe, czyli etatystyczny demo lze-liberalizm okraszony na dodatek niestrawnym libertynski, w istocie kryptolewackim, balkotem pseudideologicznym. Taki to ci wyksztalciuchowy "liberalizm", czyli mowiac otwarcie z liberalizmu sensu stricto zwyczajna kpina. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio "Balkot pseudideologiczny"... 28.11.06, 10:34 ... brzmi tak: junkier napisał: > Wyksztalciuchy i liberalizm? Chyba taki w wydaniu Wybiorczej i Unii Wolnosci, > oh pardon, PeDe, czyli etatystyczny demo lze-liberalizm okraszony na dodatek > niestrawnym libertynski, w istocie kryptolewackim, balkotem > pseudideologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Masz tu erratum jak nie wiesz o co chodzi 28.11.06, 10:41 Wyksztalciuchy i liberalizm? Chyba taki w wydaniu Wybiorczej i Unii Wolności, oh pardon, PeDe, czyli etatystyczny demo lze-liberalizm okraszony na dodatek niestrawnym libertyńskim, w istocie kryptolewackim, bełkotem pseudoideologicznym. Taki to ci wyksztalciuchowy "liberalizm", czyli mówiąc otwarcie z liberalizmu sensu stricto zwyczajna kpina. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio OK. Bełkot pseudoideologiczny brzmi tak: 28.11.06, 10:42 junkier napisał: > Wyksztalciuchy i liberalizm? Chyba taki w wydaniu Wybiorczej i Unii Wolności, > oh pardon, PeDe, czyli etatystyczny demo lze-liberalizm okraszony na dodatek > niestrawnym libertyńskim, w istocie kryptolewackim, bełkotem > pseudoideologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 junkier... fruwasz?...głupota cie unosi? 28.11.06, 10:11 bolszewicy kaczyńscy dostali kopa, i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:18 Mylisz się pan, Panie Junkier. Bowiem dojrzewa w PiS-ie wywrotowa myśl o odsunięciu Jarka od przywództwa. I jest wśród tej grupy nie jeden Kazio ale nawet dwóch! Bo jedyną przeszkodą w dogadaniu sie z Platformą jest zacietrzewienie Jarka. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:21 Bzdura. J. Kaczynski jest z pewnoscia najwybitniejszym politykiem polskim i odsuniecie go od wladzy jest niepodobienstwem po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:26 zobaczysz to niepodobienstwo po nastepnych wyborach. Jarek pojdzie w odstawke na nastepnych 10 lat z okladem... Odpowiedz Link Zgłoś
mordor_o_poranku Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:38 A jak po 10 latach wróci będzie starym dziadem Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:28 junkier napisał: > Bzdura. J. Kaczynski jest z pewnoscia najwybitniejszym politykiem polskim i > odsuniecie go od wladzy jest niepodobienstwem po prostu. Bo co? Przyspawa się do stołka? Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:31 Bo nie bedzie woli politycznej, to chyba oczywiste. Co neiktorzy tak sie tym warszawskim Waterloo tak zachlysneli ze zapominaja ze PiS ma wciaz 155 mandatow w Sejmie a koalicja ludowo-narodowa absolutna wiekszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:35 junkier napisał: > Co neiktorzy tak sie tym warszawskim Waterloo tak zachlysneli ... Doucz się historii, antywykształciuchu. Napoleon PRZEGRAŁ pod Waterloo, Platforma WYGRAŁA w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:44 Jakbys byl odrobine bardziej lotny domyslilbys sie ze zadnej omylki nie popelnilem. Zwyciestwo HGW bedzie w perspektywie dla PO politycznym Waterloo poniewaz teraz z calkowita pewnoscia odtworzy sie w Warszawie postkomunistyczno- okraglostolowo-agenturalno-kryptomafijny "uklad warszawski", ktorego rozpanoszenie, jakbys nie wiedzial, przyczynilo sie walnie do sukcesu wyborczego w Wawie Lecha Kaczynskiego. Jednym slowem - przedwczesna radosc. PO wyjdzie na tym sojuszu z komuchami - nogami do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Waterloo 28.11.06, 10:55 junkier napisał: > Jakbys byl odrobine bardziej lotny domyslilbys sie ze zadnej omylki nie > popelnilem. Nie, nie, skądże, tylko zaplątałeś się w zbyt zawiłych metaforach ;-)) > Zwyciestwo HGW bedzie w perspektywie dla PO politycznym Waterloo... To właściwie już jest Waterloo, tyle że z HGW w roli Wellingtona, Borowskim w roli Blüchera, a Kaziem w roli Napoleona. Teraz już tylko pozostaje obsadzić Gorzów w roli Św. Heleny. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Nasza niezwyciężona armia... 28.11.06, 11:03 ... wycofała się na umocnione pozycje i będzie wycofywać się nadal aż do ostatecznego zwycięstwa. Jarosław Kaczyński już wkrótce wprowadzi do walki nową, cudowną broń o wielkiej sile, opracowaną w tajnym ośrodku w Tworkach. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Kaczyński nie puści stołka... 28.11.06, 10:41 junkier napisał: > Bo nie bedzie woli politycznej, to chyba oczywiste. A odkąd to utrata władzy jest skutkiem braku "woli politycznej"? Chyba tylko w systemach, gdzie miłościwie panujący wódz sam się wybiera jednogłośnie. Na szczęście jeszcze nie ma u nas Białorusi. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Nie bedzie woli politycznej 28.11.06, 11:02 w horyzoncie czasowym wyznaczonym mandatem obecnej kadencji sejmu Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Nie bedzie woli politycznej 28.11.06, 11:08 byc moze to calkiem krotko :) Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:35 Też cenię J.K. - za próbę doprowadzenia do polaryzacji polskiej sceny politycznej. Uporządkowanie tego bałaganu bardzo by nam się przydało. Ale niektórym Kaziom (tudzież Michałkom)z PiS-u jednak bardzo doskwiera retoryka J.K. pełna resentymentów, które zniechęcają do niego elektorat trochę bardziej światły. Już partia traci w miastach. Niedługo pozostanie jej tylko odwoływać się do ludzi zmarginalizowanych, którzy cieszyć się będą z kolejnych procesów pokazowych i permanentnej wymiany kadr rządowych. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 10:46 and192 napisał: > Też cenię J.K. - za próbę doprowadzenia do polaryzacji polskiej sceny > politycznej. Uporządkowanie tego bałaganu bardzo by nam się przydało. Ale > niektórym Kaziom (tudzież Michałkom)z PiS-u jednak bardzo doskwiera retoryka > J.K. pełna resentymentów, które zniechęcają do niego elektorat trochę bardziej > światły. Tu sie moge zgodzic. Zamiast gadac o komunistycznych i postkomunistycznych ukladach trzeba je po prostu rozbic przy pomocy policji, prokuratury, sadow, CBA, IPN oraz umiejetnego odwolywania sie do opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 11:08 ten uklad jest w glowie kaczorow, jak rozbijesz, glowa sie rozleci :) Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 11:13 Zamiast grzebać się w historii i gadać o rozbijaniu fantasmagorycznych układów należało by skupić się na modernizacji kraju, na wykorzystaniu środków unijnych i naprawie wizerunku Polski za granicą tak, aby występować z pozycji silnego państwa w Europie, które skutecznie realizuje swoje interesy poprzez negocjacje, a nie walenie łapą w stół. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 11:20 Fantasmagoryczne uklady??? Laazy, chyba zbyt inteligentnym jestes facetem zeby uwierzyc ze <<fantasmagoria>> sa sprawy takie jak: - sfingowanie i tuszowanie (jako samobojstwa) zabojstwa Sekuly), - sprawa zabojstwa Papaly - ukladanie drakonskich przepisow ws. np. oleju opalowego umozliwiajace lewe dochody okreslonym kregom, - utrzymywanie, wbew interesowi spolecznemu, skrajnie nieodpowiedzialnych, liberalnych przepisow karnych i porzadkowych, brak surowej polityki karnej, probandycka poblazliwosc polaczona z dreczeniem ludzi ktorzy wlasnorecznie przeciwstawili sie przestepcom (bulwersujace caiganie po sadach ludzi korzystajacych z obrony koniecznej), - "dziwna" wzajemna znajomosc kregu osob pojawiajacych sie w sprawach rozpatrywanych przez komisje sledcze : mazury, kuno-zagle, wiatry, baraniny, vogle, etc. - aktywne lobbowanie przez okreslone kola na rzecz wyrzeczenia sie przez Polske suwerennosci poprzez przyjecie skrajnie niekorzystnej EuroKonstytucji i waluty euro. Modernizacja kraju jest procesem naturalnym i w zadnej mierze nie moze byc przeciwstawiana rozliczeniu zla! Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc". 28.11.06, 11:59 Junkier - wierzę, że Kaczyńskim i ich pożałowania godnej koalicji niezbędna jest figura tajemniczego wroga (bo układ to naprawdę słowo wytrych - usprawiedliwiające każde działanie), aby dzięki niej właśnie pokazać, że anemiczne działania rządu mają jakikolwiek cel i sens. Nawet więcej - działania układu usprawiedliwiają wszelkie niepowodzenia. Gdy kolejna sprawa jest przez rząd zawalana - nagle pojawia się kolejna szafa, kolejne niejasne przypuszczenie Kaczyńskich, mające postać przekonania graniczącego z pewnością, aczkolwiek niepopartego żadnymi dowodami, które to elektryzuje opinię publiczną i media, dzięki czemu uwaga środków przekazu odwracana jest od spraw niewygodnych. Sprawami niewygodnymi jest choćby totalna klapa polityki zagranicznej, ukazanie skali zawłaszczania stanowisk, które obsadzono z politycznego klucza, braku odważnych reform z prawdziwego zdarzenia, kompromitująca koalicja z politycznymi degeneratami etc. Słowem - Kaczyński mówi - walczymy z układem, proszę nie przeszkadzać. Na tym poziomie układ jest również niezwykle użyteczny - otóż ten kto "przeszkadza", czyli krytykuje działania PiS, niezależnie od tego czy słusznie czy niesłusznie, jest automatycznie zaliczany do grupy zomowców, wykształciuchów, łże-elit, czyli właśnie układu. Ta prosta manipulacja językowa polegająca na stygmatyzacji przeciwnika dzięki tworzeniu manichejskiej wizji świata, w której jest miejsce tylko dla jednego świętego jerzego walczącego ze smokiem układu była stosowana zarówno przez narodowych socjalistów, jak i przez władze PRL (ręka podniesiona na władzę zostanie odcięta). Niestety okazuje się ona zadziwiająco skuteczna, lecz skuteczność ta nie zmienia jej podłego rodowodu i miałkiego celu. Junkier, musisz zrozumieć, że większości nie zależy na podążaniu ścieżkami podejrzeń Kaczyńskiego, na tropieniu agentów, na odkrywaniu układów. Większości zależy na (to też słowo wytrych) "dobrym życiu", do którego prowadzą właśnie reformy, których kształt może się wyłonić wyłącznie na drodze dyskusji, tak, tak - dyskusji pomiędzy wszystkimi siłami w państwie, między opozycją a władzą oraz między politykami a społeczeństwem. Tego dialogu, będącego sednem demokracji natomiast brak. Zamiast niego widzimy próbę narzucenia swego jedynie słusznego zdania przez PiS, a konkretniej przez Kaczyńskich. Człowiek cechujący się dojrzałą osobowością jest świadomym tego, że jego racja nie jest jedyną słuszną, charakteryzuje się otwartością na poglądy innych oraz krytycznym dystansem do własnej osoby, który umożliwia dalszy rozwój osobowości, ewolucję, którą nota bene pisowscy koalicjanci zaliczają do kanonu science fiction. Cóż - tak rozumianej dojrzałości brak zarówno liderom PiS, jak i wyborcom tej partii. Reasumując junkier - zapewne część spraw, które podnosi PiS należy wyjaśnić - tego nie chcę negować. Jednak to wyjaśnianie nie może być sednem działania jakiegokolwiek rządu, bowiem taka retoryka oraz takie cele prowadzą tylko do stagnacji oraz małego polskiego piekła niskich lotów. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: "Moim honorem jest wiernosc i lojalnosc" 28.11.06, 13:45 laaazy_boy napisał: > Junkier - wierzę, że Kaczyńskim i ich pożałowania godnej koalicji niezbędna jes > t > figura tajemniczego wroga (bo układ to naprawdę słowo wytrych - > usprawiedliwiające każde działanie), aby dzięki niej właśnie pokazać, że > anemiczne działania rządu mają jakikolwiek cel i sens. Nawet więcej - działania > układu usprawiedliwiają wszelkie niepowodzenia. Gdy kolejna sprawa jest przez > rząd zawalana - nagle pojawia się kolejna szafa, kolejne niejasne przypuszczeni > e > Kaczyńskich, mające postać przekonania graniczącego z pewnością, aczkolwiek > niepopartego żadnymi dowodami, które to elektryzuje opinię publiczną i media, > dzięki czemu uwaga środków przekazu odwracana jest od spraw niewygodnych. > > Sprawami niewygodnymi jest choćby totalna klapa polityki zagranicznej, ukazanie > skali zawłaszczania stanowisk, które obsadzono z politycznego klucza, braku > odważnych reform z prawdziwego zdarzenia, kompromitująca koalicja z politycznym > i > degeneratami etc. Słowem - Kaczyński mówi - walczymy z układem, proszę nie > przeszkadzać. Na tym poziomie układ jest również niezwykle użyteczny - otóż ten > kto "przeszkadza", czyli krytykuje działania PiS, niezależnie od tego czy > słusznie czy niesłusznie, jest automatycznie zaliczany do grupy zomowców, > wykształciuchów, łże-elit, czyli właśnie układu. Ta prosta manipulacja językowa > polegająca na stygmatyzacji przeciwnika dzięki tworzeniu manichejskiej wizji > świata, w której jest miejsce tylko dla jednego świętego jerzego walczącego ze > smokiem układu była stosowana zarówno przez narodowych socjalistów, jak i przez > władze PRL (ręka podniesiona na władzę zostanie odcięta). Niestety okazuje się > ona zadziwiająco skuteczna, lecz skuteczność ta nie zmienia jej podłego rodowod > u > i miałkiego celu. > > Junkier, musisz zrozumieć, że większości nie zależy na podążaniu ścieżkami > podejrzeń Kaczyńskiego, na tropieniu agentów, na odkrywaniu układów. Większości > zależy na (to też słowo wytrych) "dobrym życiu", do którego prowadzą właśnie > reformy, których kształt może się wyłonić wyłącznie na drodze dyskusji, tak, ta > k > - dyskusji pomiędzy wszystkimi siłami w państwie, między opozycją a władzą oraz > między politykami a społeczeństwem. Tego dialogu, będącego sednem demokracji > natomiast brak. Zamiast niego widzimy próbę narzucenia swego jedynie słusznego > zdania przez PiS, a konkretniej przez Kaczyńskich. Człowiek cechujący się > dojrzałą osobowością jest świadomym tego, że jego racja nie jest jedyną słuszną > , > charakteryzuje się otwartością na poglądy innych oraz krytycznym dystansem do > własnej osoby, który umożliwia dalszy rozwój osobowości, ewolucję, którą nota > bene pisowscy koalicjanci zaliczają do kanonu science fiction. Cóż - tak > rozumianej dojrzałości brak zarówno liderom PiS, jak i wyborcom tej partii. > > Reasumując junkier - zapewne część spraw, które podnosi PiS należy wyjaśnić - > tego nie chcę negować. Jednak to wyjaśnianie nie może być sednem działania > jakiegokolwiek rządu, bowiem taka retoryka oraz takie cele prowadzą tylko do > stagnacji oraz małego polskiego piekła niskich lotów. Niby argumenty sensowne ale po pierwsze wydaje sie ze zbytnio personalizujesz problemy, Kaczynscy to Kaczynscy tamto, swiat nie kreci sie tylko wokol nich, to po pierwsze. Po drugie nie dostrzegasz niewatpliwych sukcesow tego rzadu jak: polepszenie nadzoru nad prokuratura, reforma prawa karnego, poszerzenie dostepu do zawodow prawniczych, zablokowanie fuzji BPH-Pekao w pierwotej formie, i wiele, wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
p_iki Meine Ehre heist Treue.. 28.11.06, 10:43 jakos mi sie ten Twoj post tak skojarzyl Odpowiedz Link Zgłoś
wdmochow Kaziu M. SS-manem?!! 28.11.06, 12:10 "Moim honorem jest wierność" to motto SS. A więc wyszło szydło z worka (jakby powiedział poseł Cymański) Kaziu M. jest tak naprawdę SS-manen. Panie Kurski (Jacku) widzisz i nie grzmisz. SS-man w PISdzie. Hańba! Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Mebel Marcinkiewicz 28.11.06, 10:10 Okazuje sie, ze nauczyciel fizyki moze byc i wspanialym premierem i wspanialym prezydentem miasta i wspanialym ministrem gospodarki. Po prostu czlowiek- orkiestra! A do tego da sie go przesuwac jak mebel z jednego kata w inny kat. Odpowiedz Link Zgłoś
lukas1492 Cholera, co za dranie! 28.11.06, 10:12 Kaziu przegrał wybory, no to szukamy mu stołeczka. "dla dobra Polski"... "chociaż jest fizykiem, wykształcił się w sprawach gospodarczych"... to jakaś kpina?? ja się mogę "pro publico bono" wykształcić w biotechnologii, albo astrofizyce. Ciekawe, kto mi uwierzy? Bo tym draniom, jak narazie, jakieś 30% Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
mat.31 Re: Cholera, co za dranie! 28.11.06, 10:14 Niestety poziom wykształcenia Polaków wciąż jest mizerny. Dlatego 30% daje się wciąż wodzić za nos. Odpowiedz Link Zgłoś
ljblues1 Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:13 glupich nie sieja Odpowiedz Link Zgłoś
drbob20 Re: Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:18 kaczy wyziew kloaczny, jak zwykle! Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:19 On byłby dobrym ministrem, a ja primabaleriną. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Jak zniszczyc Marcinkiewicza?............. 28.11.06, 10:23 Zadanie dla zbokow z lewej strony sceny politycznej.Dla PO takze.Facet wyjatkowo czysty a przeciwnicy brudni jak szambo.Wiec kombinuja.Ale...Przeciwnicy to idioci jak wiekszosc na forum.I to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Jak zniszczyc Marcinkiewicza?............. 28.11.06, 10:27 och, oswiecaj nas dalej, tytanie intelektu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Jak zniszczyc Marcinkiewicza?............. 28.11.06, 10:31 Przeszedles ewolucje od malpy do siebie.Intelekt inny............ Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Jak zniszczyc Marcinkiewicza?............. 28.11.06, 10:33 Ty zostales ulepiony z blota, a w glowie siano :) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Jak zniszczyc Marcinkiewicza?............. 28.11.06, 10:38 I taka jest wlasciwie roznica midzy nami.Mi pozwolono myslec samodzielnie a ty czytasz ulotki wyborcze lewicy (czytaj-postkomuny)czyli SLD i PO.Do mnie te ulotki nie docieraja.Ani z lewa ani z prawa.Mieszkam tam gdzie diabel mowi dobranoc a patrze tylko w morze.Moze morze uczy? Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Jak zniszczyc Marcinkiewicza?............. 28.11.06, 10:54 ja nie czytam ulotek, bo do mnie tez nie dochodza, a nawet jezeli, to wyrzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 Jak zniszczyc Marcinkiewicza?..to wie Jarosław ! 28.11.06, 10:31 toJKaczyński niszczy Marcinkiewicza... to główny kornik swojej Partii Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Jak zniszczyc Marcinkiewicza?..to wie Jarosł 28.11.06, 10:34 Albo nie rozumiesz polityki albo uwazasz ze ja znasz?Chyba to roznica.Spytaj sie Rokity. Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 presentation1.. wiem już, dlaczegoś durny ! 28.11.06, 10:41 tki sie urodziłes... żadnej merytoryki, tylko ble,ble,ble... Odpowiedz Link Zgłoś
wdmochow Re: Jak zniszczyc Marcinkiewicza?............. 28.11.06, 12:11 "Wyjatkowo czysty...". Znam czystyszych jakby powiedział Rysiu z "Misia". Facet ma trochę za uszami. Pisało o tym onegdaj "Wprost". Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Kaziu! Załóż partię!!! 28.11.06, 10:24 Jedyną szansą dla premiera Marcinkiewicza, by zaistaniał jako polityk jest założenie własnej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Kaziu! Załóż partię!!! 28.11.06, 10:33 Przeciez ten facet jest z krwi i kosci patriota.Znalazl to w PiS a nie w PO czy SLD czyli postkomunie Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Jak zniszczyc autorytety? 28.11.06, 10:28 Spiewak,Filar to narzuceni przez media.I sa setki podobnych.Marcinkiewicz-autentyczny.I to boli.Bo wedlug postkomuny to wykreowane przez media(myslace postkomunistycznie czyli zlodziejsko)pseudo autorytety maja naprowadzac spoleczenstwo na ich idee.Stalo sie inaczej.PO i SLD znowu sie burzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: dla kogo Obiecankiewicz jest autorytetem? 28.11.06, 10:36 yeellow napisał: > I w czym? Dla nich, Leper i Gertych to też AUTORYTETY Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 Jak zniszczyc autorytety?..jakie autorytety! 28.11.06, 10:38 Kaczynscy,Marcinkiewicz to autorytety?!.. zgłupiałeś?.. a może autorytetami są Kryże,Jasiński,Leper,Giertych...PZPR-owcy i kryminaliści z rządu "autorytetu" Kaczyńskiego?.. Odpowiedz Link Zgłoś
wdmochow Re: Jak zniszczyc autorytety? 28.11.06, 12:17 Rozumiem, że dla ciebie żabojadzie, Marcinkiewicz jest zaraz po Chiracu? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_glosny No tak, to teraz szukamy stołka dla pana premiera 28.11.06, 10:29 No tak, to teraz szukamy stołka dla pana premiera. Dobrego stołka i to takiego aby nie przeszkadzał obecnemu premierowi. Bo obecny pan premier nie lubi jak ktoś mu się wp...... przepraszam... - wtrąca, między wódkę a zakąskę. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Urobił się chłopina, czas mu dać zarobić. 28.11.06, 10:29 Za dyspozycyjność, za lojalność, za całokształt. Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 Marcinkiewicz przechodzi do RM, na lektora! 28.11.06, 10:34 będzie tam,razem z Rydzykiem, pieprzył bzdury mocherom i naciągał ich na kase ! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra991 Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:35 Mierny, bierny ale wierny? Bo w jaki sposób się sprawdził, niech mnie ktoś oświeci? Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk33 Re: Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:37 Kazio otrzyma posadę w Moskwie! Będzie co dzień pokazywać; YES..YES...to nasz karaj..nasze terytoria! Odpowiedz Link Zgłoś
flyb52 Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:37 "zbrodniarza na demokracji" chce ten premier do kloalicji przyczepic? Kaczynski na zielona trawke. Tam moze sobie motac ile chce. Rzadzenie panstwem przerasta jego mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:42 flyb52 napisał: > "zbrodniarza na demokracji" chce ten premier do kloalicji przyczepic? > Kaczynski na zielona trawke. Tam moze sobie motac ile chce. Rzadzenie panstwem > przerasta jego mozliwosci. Dlaczego nie, nic by mnie bardziej nie ucieszyło jak to, by Rokita podzielił los Lepera. Słyszeliście coś ostatnio o Leperze, nic? Już nie istnieje. ROKITA DO PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrsw71 Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:38 Nie moje ale pasuje do Kazia: Spośród tysięcy bzdur na świecie Co ktoś tam w uszy mi nawkładał Pamiętam jedną: o facecie Który się dobrze zapowiadał Gdy roczek miał mamusi troską Było by nie za dużo gadał Malec dotknięty łaską Boską Tak jej się dobrze zapowiadał W przedszkolu, nieraz w kącie stojąc Plan zemsty w myślach swych układał: "Dyskryminują, bo się boją, Jak ktoś się dobrze zapowiada!!" Sukcesów też nie odniósł w szkole Złośliwych belfrów tam gromada Ciężko żyć na tym łez padole Gdy ktoś się dobrze zapowiada. Mijały lata i systemy, Wkrótce przekonań własnych zdrada Przyszła mu łatwo, choć jak wiemy Nadal się dobrze zapowiadał.... W końcu na żonę miłą trafił, Lecz zrobić coś co sens jej nada, Prócz dziecka - raczej nie potrafił Choć wciąż się dobrze zapowiadał Wnet wnuczków spojrzy nań gromadka, A żona szepnie do sąsiada: Drogi Karolu, spójrz na dziadka, Jak on się świetnie zapowiada! Więc pomysł mam, jak sądzę świeży A Państwo rację mi przyznają Do diabła posłać tych należy Co dobrze się zapowiadają! Odpowiedz Link Zgłoś
lubuskielotnisko co za absurd, etatystę na ministra 28.11.06, 10:39 z tym kolesiem kiedyś raz gadałem w ratuszu w zielonej górtze, to etatysta, wręcz narodowy socjalista. Wg niego recepta na sprawną gospodarkę sa państwowe firmy realizujące jego polecenia. Ten koleś nic nie wie o gospodarce, nie ma żadnegoi wykształecenia w tym kierunku. To dyletant, który spowoduje że nie tylko nigdy nie dościgniemy Czech czy Węgier, o połowę od nas bogatszych, ale staniemy się pośmiewiskiem całej Europy. To było na debacie przed wyborami parlamentarnymi w Zielonej Górze. Koleś po prostu był poniżej krytyki. Nie wie co tą sa monopole, co to jest wolna konkurencja, co to jest monopol naturalny. Ja się jemu samemu dziwię że się tak pcha do rządzenia. Na jego miejscu maiłbym nieco samokrytyki. Ten facet nadaje się do władz religijnych a nie do zajmowania się gospodarką. Rozminął się z powołaniem. A mógł być biskupem. _______________ www.fuli.net -Strona Klubu Lubuskiego Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_drwiacy_szyderca Nauczyciel fizyki ministrem gospodarki?!?!?!?!?!?! 28.11.06, 10:41 Kpisz sobie Kaczorze?????!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 Marcinkiewicza może uratowac tylko SLD !!!! 28.11.06, 10:43 tam odegra sie na Kaczyńskich ! Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Nauczyciel fizyki ? 28.11.06, 10:47 Kpia media typu GW czekajac na takich jak ty.Przeciez nie ma nic co by swiadczylo ze ma zostac ministrem gospodarki.To nie sa spekulacje ale gra.Dac glupcom typu szyderca atut do reki zeby szydzili.I to wszystko.A kraj zwany Polska slynie z glupcow i o tym wiedza media.Nie pisza bzdur w proznie.Pisza je dla czubkow zeby potem stwierdzic-Zobaczcie ilu jest przeciwko Wam. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 Re: Nauczyciel fizyki ? 28.11.06, 12:32 ciekawe czy probuje robisz glupka z siebei czy z innych? jesli sie z siebie, to serdecznie gratuluje rezultatow Kazimierz Marcinkiewicz jednocześnie wyspecjalizował się - choć z wykształcenia jest fizykiem - w problematyce gospodarczej, więc może być też doskonałym ministrem resortów gospodarczych - powiedzial prezes jaroslaw Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Jak za komuny 28.11.06, 10:56 Zależnie od polecenia naczalstwa partii towarzysz obiecankiewicz zostanie przesunięty na dany odcinek budowy nowej ludowej ojczyzny. Człowiek orkiestra - fizyk z wykształcenia, zasłyszał coś od dorosłych o ekonomii, więc może być ministrem gospodarki, może być szefem PZU (jak polonista Alot ZUS-u), PKO, LOT- u itp. Zna angielski i hiszpański (wszyscy słyszeli), więc nada się na szefa MSZ (ale nie ma powodu zwalniać superfotygi) albo jakiego ambasadora. ostateczności może być ministremn edukacji. P.S.: Ja kiedyś miałem taką pracę, że wypisywałem faktury. W związku z tym posiadam pełne kompetencje do objęcia teki ministra finansów w rządzie PiS, do któreuj to partii chetnie wstąpię (na nominację mogę poczekać tak ze dwa tygodnie od wstąpienia, tyle trzeba ponoć, wypada - Mojzesowicz mówił). Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Jak za komuny 28.11.06, 11:05 Tak.Rzeczywiscie.Masz predyspozycje.Propozycja.Bedziesz babcia klozetowa.To wlasnie przezytek komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Jak za komuny 28.11.06, 12:25 tak? Tu w Belgii wszedzie maja babcie klozetowe, a komunizmu nie pamietaja. Za dlugo siedzisz na tej plazy, prestentation, rusz sie, zobacz troche swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier komuchy z PZPR z kryptokomuchami z lewicy laickiej 28.11.06, 11:26 Swoboda, w Twoim opisie brakuje mi jednego uzupelnienia, ze normalny kraj o normalnej gospodarce r y n k o w e j (a nie rynkowej na 30% jak ustalili przy okraglym stole komuchy z PZPR z kryptokomuchami z lewicy laickiej) taki twor jak ministerstwo gospodarki nie ma w ogole racji bytu. Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend Re: komuchy z PZPR z kryptokomuchami z lewicy lai 28.11.06, 12:20 byles, zdrajco polskojezyczny, przy okraglym stole?? :D junkier napisał: > Swoboda, w Twoim opisie brakuje mi jednego uzupelnienia, ze normalny kraj o > normalnej gospodarce r y n k o w e j (a nie rynkowej na 30% jak ustalili przy > okraglym stole komuchy z PZPR z kryptokomuchami z lewicy laickiej) taki twor > jak ministerstwo gospodarki nie ma w ogole racji bytu. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: komuchy z PZPR z kryptokomuchami z lewicy lai 28.11.06, 12:29 junkier napisał: > Swoboda, w Twoim opisie brakuje mi jednego uzupelnienia, ze normalny kraj o > normalnej gospodarce r y n k o w e j (a nie rynkowej na 30% jak ustalili przy > okraglym stole komuchy z PZPR z kryptokomuchami z lewicy laickiej) Kaczki wtedy z kim siedziały? > taki twor jak ministerstwo gospodarki nie ma w ogole racji bytu. Racja, ale czy "prawicowe" Kaczki je zlikwidują? Odpowiedz Link Zgłoś
rezydent.klamczynski Re: Jak za komuny 28.11.06, 13:27 swoboda_t napisał: > Zależnie od polecenia naczalstwa partii towarzysz obiecankiewicz zostanie > przesunięty na dany odcinek budowy nowej ludowej ojczyzny. Człowiek orkiestra - > > fizyk z wykształcenia, zasłyszał coś od dorosłych o ekonomii, więc może być > ministrem gospodarki, może być szefem PZU (jak polonista Alot ZUS-u), PKO, LOT- > u itp. Zna angielski i hiszpański (wszyscy słyszeli), więc nada się na szefa > MSZ (ale nie ma powodu zwalniać superfotygi) albo jakiego ambasadora. > ostateczności może być ministremn edukacji. Pan swoboda_t wyprzedził mnie swoim komentarzem. Ruchy poziome, ruchy poziome, wypisz wymaluj - PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
incipit Grzeczna kukiełka wszędzie w kaczym rządzie 28.11.06, 10:44 będzie dobra, bo wiernie wykonuje kacze polecenia. Kwa, kwa. Odpowiedz Link Zgłoś
gdkj Kazimierz Marcinkiewicz wróci do rządu? 28.11.06, 10:45 tere-fere. wiadomo ,Ze jak Zytazostanie prezesem NBP ( a nie odmówi) to trylko Kazik po niej da radę. i Kaczka znowu postawi na swoim. jak zwykle. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś