Dodaj do ulubionych

Platformy gra z cieniem

02.12.06, 02:52
Dość wybierania między "Toruniem" a "Łagiewnikami".

"Kościół jest jeden" - jak napisał kiedyś na łamach GW ksiądz Węcławski. I tu
się z nim zgadzam:)

"Toruń" i "Łagiewniki" wręcz potrzebują siebie nawzajem. Bez siebie nie
mogłyby wręcz funkcjonować. To zabawa w "dobrego" i "złego" policjanta
(klasyczna metoda przesłuchań).

Konserwa nigdy nie będzie realnym przeciwnikiem autorytaryzmu PiS-u.

A PO to Konserwa. Nowobogacki egoizm, który jak ognia boi się podważenia
swojego wizerunku formacji o mentalności "dojrzałej", lojalnej wobec Ładu,
Wartości&Świętości i oczywiście - Wielkiego Autorytetu.

"Liberałami" to oni są w tym sensie, że "wara od mojej kieszeni":)

Konflikt PO i PiS to po prostu wyraz wewnętrznej sprzeczności ideologii,
którą reprezentują: konserwatyzmu.


Wyraz nieprawdy "świata JP2".
Obserwuj wątek
    • swiat.bez.armii Na lewo od nick3 jest tylko ściana 02.12.06, 04:56
      • nick3 To na prawo od PO-PiS jest tylko... Wierzejski!:) 02.12.06, 09:36
        Nie da się tak łatwo zmarginalizować mojego głosu. Bo jest racjonalny.
        Peerel też nazywał opozycję "ekstremą", żeby odstraszyć "normalnego"
        mieszczucha od Solidarności.

        Dziś jest to samo w odniesieniu do lewicy.

        Ale nie da się długo utrzymywać społeczeństwa w przekonaniu, że kto nie
        podziela kultu ideologii konserwatywnej ("Wartości", "Wielki Autorytet
        Moralny") ten jest "zbrodniczym komunistą" i nie ma prawa bytu w polityce.

        Zamiast mało twórczo powtarzać właściwe dzisiejszej polskiej mentalności
        politycznej kalki antylewicowe, lepiej spojrzeć prawdzie w oczy.

        Scenę polityczną w Polsce zawłaszczają dwie partie walczące ze sobą za pomocą
        reklamówek pożyczonych od amerykańskich republikanów.

        W końcu z jakiegoś powodu pożyczają im te reklamówki właśnie - republikanie:)

        Ton, w którym ja się wypowiadam, nie jest natomiast żadną "ekstremą", jakbyś
        chciał zasugerować. Dla zachodniego Europejczyka są to raczej dość
        niekontrowersyjne wypowiedzi socjalliberalne.

        W krajach Unii jest to dość standartowy światopogląd.

        A ja po prostu za miejsce dla Polski uważam Europę a nie Texas.
    • abba15 UBowcy się niecierpliwią 02.12.06, 10:16
      widać, że UBowcy chcą wepchnąć POpaprańców w objęcia komuny i żydokomuny
      • nick3 Krótko o tym, czym naprawdę jest "antykomunizm":) 02.12.06, 11:01
        "Antykomunizm" nie jest antykomunizmem...

        ... a nawet antysemityzm nie jest w Polsce - antysemityzmem:)))

        To maski.

        Żar prawicowej gorliwości wyrażający się językiem antykomunizmu i antysemityzmu
        skądinąd płynie!:)

        Krótko?

        Źródłem prawicowej nienawiści jest totalitarny charakter r e l i g i i k
        a t o l i c k i e j.

        (Niech cenzor tnie! Zanim uznacie, że jestem pomylony, proszę, rozważcie
        uważnie, kogo "Ciemnogród" tak żarliwie egzorcyzmuje epitetem "lewactwa". I po
        co.)

        Moim zdaniem furia "antykomunistyczna" odżywająca 16 lat po komuniźmie jest w
        istocie "terrorem prawomyślności religijnej".

        Służy napiętnowaniu i odsunięciu poza sferę publiczną wszelkiego oporu wobec
        forsowanej Nowej Prawomyślności państwa polskiego, którą mają być "Wartości".

        Popatrzcie:

        Kto jest tą trędowatą "komuną"?

        Czy szkodzi PiS-owi sojusz z Samoobroną, w której - wiele na to wskazuje -
        gnieżdżą się byli esbecy i która głosi hasła populistycznie socjalne?

        Nie.

        Czy "antykomuniści" mają za złe Kaczyńskim przeszłość "profesjonalisty",
        prokuratora Kryżego?

        Nie.

        A może wszechpolacy krzywią się na przeszłość ojca Giertycha, który jeszcze w
        89 w peerelowskim sejmie gloryfikował Jaruzelskiego i przyjaźń polsko-radziecką?

        Też nie.

        Mroczną nienawiścią "ciemnogrodu" objęta jest natomiast "Unia Wolności" (dziś
        PD) i "Gazeta Wyborcza", środowisko samej elity opozycji antypeerelowskiej.
        Kuroń, Michnik i KOR - najpoważniejsi przeciwnicy, jakich miał przez wiele lat
        peerel.

        Może więc choć antysemityzm jest u "Ciemnogrodu" prawdziwy?:))

        Też - nie!

        Czy którykolwiek, choćby najbardziej fanatyczny antysemita zająknął się coś
        przeciwko Wildsteinowi?
        Toż to przecież "Żydzi opanowali polską telewizję"!:) Może słyszeliście, by
        ktoś o pisowskiej TVP powiedział "polskojęzyczna"?:))) Słyszeliście?:)

        Ja nie.

        Ponad połowa ścisłego kręgu doradców Busha, twórców doktryny amerykańskiego
        neokonserwatyzmu to Żydzi. Nie jest to tajemnicą. (W dodatku w większości -
        byli trockiści:)
        Czy budzi to wśród naszych anysemitów najmniejszy choćby cień niechęci do Busha
        lub do republikanów? Czy słyszał ktoś z was, może, o "Żydokonserwie"?:)

        Pytania retoryczne.

        Antysemityzm też jest maską:)

        Za całą nienawiścią prawicową przybierającą maskę antykomunizmu i antysemityzmu
        stoi pragnienie wyeliminowania krytyki religii ze świata polskiego życia
        publicznego.

        "Antykomunizm" jest w istocie maską kreowanej na podstawę nowego ładu
        państwowego chrześcijańskiej prawomyślności.

        Ale to - dokładnie to (gdy już zrealizowane) - jest totalitaryzmem. Nic tu nie
        przesadzam.

        Przeforsowanie w życiu politycznym jakiejś Jedynej Słusznej Idei i wykreowanie
        wszystkich jej przeciwników na "zbrodniarzy"
        ("faszystów", "stalinowców", "satanistów", "Żydów":)

        Tym jest - dokładnie - totalitaryzm.

        A czymże innym jest intencja z jaką "Ciemnogród" używa epitetu "lewactwa"?

        Niestety, postawy "Ciemnogrodu" są logicznie i moralnie dobrze zakorzenione w
        (ortodoksyjnej) religii chrześcijańskiej (analogicznie jest z islamem i z
        judaizmem).

        Lewicy ma po prostu nie być (twierdzi się, że jest "z natury zbrodnicza". Lub,
        w wersji dla jednostek bardziej zrównoważonych emocjonalnie: "ekonomicznie
        destruktywna"), dlatego że stoi na drodze nowej monoideokracji.

        Tymczasowo rozbitej w Polsce na dwie zwalczające się (nad czym obie ubolewają),
        ale w sumie mało różniące się partie.
        • abba15 bchodzi o to, że czerwone ścierwo 02.12.06, 11:10
          należy zwalczać z werwą
          • nick3 całusy, abbuniu:) 02.12.06, 11:20
            Zbyt jasno pokazałem wybiórczość waszego "antykomunizmu", by można to było zbyć
            inwektywą.

            (Tak się składa, że za peerelu byłem równie ostro przeciwko systemowi, co dziś -
            przeciwko autorytarnej mentalności prawicy. Więc mało mnie obchodzi twoje
            rutynowe "czerwone ścierwo":)

            To, że nie potraficie nic odpowiedzieć na moje dość przyszpilające zarzuty,
            pokazuje tylko, że nic się na nie odpowiedzieć nie da.

            To dlatego katoprawica nie może wyjść w dyskusji politycznej poza obelgę.
        • uklad_wcielony Re: Krótko o tym, czym naprawdę jest "antykomuniz 02.12.06, 19:45
          Nick3, masz sporo racji, ale problem w tym, ze do aktualnego rozkwitu
          kowbojskiej konserwy najbardziej przyczynilo sie SLD. Nie bedzie w Polsce
          wiarygodnej lewicy, dopoki przez maske Olejniczaka beda przeswitywac geby
          Millera i jego fumfli. Lewica MUSI w koncu pozbyc sie skompromitowanych ludzi,
          zeby pozbawic sanacyjno-endeckich paranoikow jedynego argumentu.
      • sumer55 abba ojcze, puknij się w czoło i módl się o 03.12.06, 13:37
        zdrowie bo o rozum to za późno
    • janek-007 Niestety ale p.Majcherek musi przyznać... 02.12.06, 19:26
      Niestety ale p.Majcherek musi przyznać ze J.Kaczyński rozegrał Marcinkiewicza i
      dalej rozgrywa Rokitę po mistrzowsku a można by nawet powiedzie ze po
      wirtuozersku. Trzy lata do następnych wyborów to szmat czasu p. Majcherek, to
      wieki. Wydaje mi się ze PiS ma teraz dużo bieżących i pilnych spraw do
      załatwienia związanych z reforma państwa ale jak tylko grafik się trochę
      'rozluźni' to będzie czas na 'zajęcie' się Platforma Obywatelska. Dni PO są
      policzone a pan panie Majcherek i spółka piszcie dalej swoje analizy.
      • uklad_wcielony Re: Niestety ale p.Majcherek musi przyznać... 02.12.06, 20:02
        janek-007 napisał:

        > Wydaje mi się ze PiS ma teraz dużo bieżących i pilnych spraw do
        > załatwienia związanych z reforma państwa ale jak tylko grafik się trochę
        > 'rozluźni' to będzie czas na 'zajęcie' się Platforma Obywatelska.

        Taa? A mnie to sie wydaje,ze zle Ci sie wydaje. Jesli PiS cokolwiek zreformuje
        i ta reforma zmieni cokolwiek na lepsze, jestem gotow zapuscic wasy i chodzic z
        nimi cala zime 2009/2010. To nie tak, ze ja im zle zycze. Cieszylbym sie, gdyby
        im sie cos udalo, bo zalezy mi na swoim kraju. Niestety jestem spokojny o to,
        ze wasow miec nie bede. Bo Kaczynscy przez najblizsze trzy lata beda sie
        zajmowac wylacznie Platforma Obywatelska. Nic innego nie potrafia.
        • janek-007 Widocznie do wasow jeszcze nie dorosles. 02.12.06, 20:08
          .
          • uklad_wcielony Re: Widocznie do wasow jeszcze nie dorosles. 02.12.06, 22:18
            Przejrzales mnie. Jestem mlodocianym chuliganem ze spotu Giertycha.
            • janek-007 No widzisz i po co bylo sie 'maskowac'. 03.12.06, 01:25
              .
    • sekwencja Platformy gra z cieniem 02.12.06, 20:57
      Nie wiem z czym gra PO, ale np w sejmiku kujawsko-pomorskim zdecydowała się na
      alians nie tylko z PiS, PSL i Samoobroną czyli z Lepperem,ale wręcz z
      Rydzykiem! W ramach nibysojuszu z PiS wicemarszałkiem z polecenia Kaczyńskich i
      na żądanie Sobeckiej został niejaki Eckardt, facet z dawnego LPR, który uciekł
      do ichnich rozłamowców. PiS lokalny się podobno dowiedział sie o tym z gazet i
      jest to jego jedyny przedstawiciel we władzach.Jesli tak ma wyglądac PO,to za 3
      lata bedzie miała mniej wiecej 8 procent. Chyba że powstanie nowa partia -
      Platforma ojca Rydzyka. A może już powstała, tylko na razie jedynie w Toruniu.
    • sumer55 dlatego nigdy nie brałem PO na serio; wręcz 03.12.06, 13:44
      odwrotnie, uważałem to towarzystwo za wyjątkowych palantów. Nie wnoszące żadnej
      wartośći dodanej do polityki w Polsce. A teraz to chłopcy się zakałaputkali w
      kozi róg. Tusk z Rokitą stanowią świetny duet prowadzący do niczego, czyli do
      rozwałki: PiSiory czekają tylko na taką okazję!!!!. I z tego się bardzo cieszę.
      Marcinkiewiecz miał rację: cieniasy rzadkie. Wreszcie społeczeństwo polskie
      będzie miało (po zejściu PO ze sceny politycznej) wyraźne rozgraniczenie:
      prawica i lewica.
    • adrem63 Re: Platformy gra z cieniem 04.12.06, 18:52
      Pan Majcherek nieźle kombinuje, jego główne tezy to:

      - PO odniosła zwycięstwo wyborcze i nie potrafi go wykorzystać -
      Z tym zwycięstwem to lekka przesada, wybory lokalne to wybory ludzi do
      roboty, a nie do
      polityki, poza tym „zwycięstwo” nikłe, a PIS po wyborach niewzruszony.

      - szkoda mówić o POPIS-ie – zgadza się, pisałem to już rok temu.

      - PO powinna tworzyć alternatywę polityczną do PISu w formie ruchu
      obywatelskiego -
      Słusznie, zorganizowanie ruchu obywatelskiego radziłem już na forum w
      odniesieniu do nowej lewicy.
      Platformie będzie trudno zorganizować taki ruch, ponieważ jako w gruncie
      rzeczy partia neoliberałów obsługuje ona kilka procent najbogatszych
      wyborców. Trzeba raczej liczyć się ze spadkiem popularności i marginalizacją
      wraz ze wzrostem świadomości wyborców.

      - uwaga na Centrolew –
      zdaje się że przed ostatnimi wyborami obowiązywać miało hasło
      „neoliberały wszelkiej maści łączcie się”. Skąd ta nagła zmiana w
      postrzeganiu ?

      Poza tym z tekstu wynika, że pan Majcherek nie lubi już pana Rokity.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka