Dodaj do ulubionych

Na światłach mijania przez cały rok

    • milosz.a N A R E S Z C I E !!!! 16.02.07, 12:12
      Juz myslalem, ze ten Sejm nic sensownego nie uchwali. Jest niezaprzeczalnym fakt
      pozytywnego wplywu jazdy z wlaczonymi swiatlami na bezpieczenstwo na drodze. Ja
      zawsze jezdze z wlaczonymi i coraz wiecej osob jest do tego przekonanych.
      Niestety zawsze znajda sie tzw. "panowie w kapeluszach" mowiacy o zabojczym
      wplywie swiatel na stan akumulatora :D
      • gelimer Bzdura piramidalna. 16.02.07, 12:16
        W jaki sposób jazda ze swiatłami mijania ma poprawiac bezpieczeństwo w lecie?
        • uchachany Zanim się nie przesiądziesz sprzed "Top Racing" 16.02.07, 13:03
          czy jakiejś innej komputerowej "ściganki" za prawdziwą kierownicę prawdziwego
          samochodu - to i tak nie zrozumiesz...

          gelimer napisał:

          > W jaki sposób jazda ze swiatłami mijania ma poprawiac bezpieczeństwo w lecie?
          • inteligent-na To może wytłumacz inteligenciku. 16.02.07, 13:58
            • uchachany Jest tu mnóstwo postów, które tłumaczą przypadki, 16.02.07, 15:24
              w jakich warunkach w pełni lata przy słonecznej pogodzie można zbyt późno
              zauważyć nieoświetlony samochód, wystarczy poszukać :-)
        • sojomail Re: Bzdura piramidalna. 16.02.07, 14:30
          gelimer napisał:

          > W jaki sposób jazda ze swiatłami mijania ma poprawiac bezpieczeństwo w lecie?

          wyjedz na trase, zwlaszcza a bardzo sloneczny dzien pod slonce, gdzie przy drodze sa drzewa,
          albo rano lub po poludniu, jak slonce jest nizej i swieci ci
          prosto w oczy.
          albo gdy w pochmurny dzien, gdy siapi deszcz, dziadek w szarym duzym fiacie nagle wygramoli sie na jezdnie, bo cie nie zauwazyl... no a przeciez w lecie nie trzeba miec wlaczonych swiatel, bo on uwazal ze pogoda jednak nie byla az tak zla zeby je wlaczyc...

          ale ty pewnie masz astre classic albo tico tudziez fabie, ktora wyciagasz z garazu w niedziele,
          jak trzeba do kociola podjechac. wiec co ci bede tlumaczyc.
      • francuz2 Re: N A R E S Z C I E !!!! 16.02.07, 13:30
        Lobby paliwowe (wieksze zużycie paliwa) i producentów oświetlenia dla
        samochodów (żarówek) się bardzo ucieszyło(zwiększenie zużycie paliwa i
        żarówek). Nie wiem czy ktoś tylko pomyślał o zwiekszonej emisji gazów do
        atmosfery przez większe spalanie i większej ilości zużytych żarówek, z którymi
        też trzeba coś zrobić. Kij ma zawsze dwa końce, a ja nie mam ochoty przy
        palącym słońcu jeździć na zapalonych światłach. Moim zdaniem koszty tego
        rozwiązania przewyższają korzyści z niego wynikające.
        Ale cóż, podoba się, nie podoba, żyć z tym będzie trzeba...
        • sojomail Re: N A R E S Z C I E !!!! 16.02.07, 14:31
          francuz2 napisał:

          > Lobby paliwowe (wieksze zużycie paliwa) i producentów oświetlenia dla
          > samochodów (żarówek) się bardzo ucieszyło(zwiększenie zużycie paliwa i
          > żarówek). Nie wiem czy ktoś tylko pomyślał o zwiekszonej emisji gazów do
          > atmosfery przez większe spalanie i większej ilości zużytych żarówek, z którymi
          > też trzeba coś zrobić. Kij ma zawsze dwa końce, a ja nie mam ochoty przy
          > palącym słońcu jeździć na zapalonych światłach. Moim zdaniem koszty tego
          > rozwiązania przewyższają korzyści z niego wynikające.
          > Ale cóż, podoba się, nie podoba, żyć z tym będzie trzeba...

          tak, cieszy sie tez lobby psychiatrow, ktorzy czytajac takie posty jak twoj,
          widza ze jednak sa wariaci i jst kogo leczyc !
    • ohimmel Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:15
      My - producenci żarówek, z zadowoleniem przyjmujemy wprowadzenie obowiązku jazdy
      na światłach mijania przez cały rok.
      Jednocześnie postulujemy wprowadzenie obowiązku używania świateł postojowych w
      warunkach niedostatecznego oświetlenia (np. w nocy). Podniosłoby to znacznie
      poziom bezpieczeństwa np. dla pieszych z wadami wzroku którzy nie wpadaliby na
      samochody stojące po ciemku.
    • wisniowa Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:16
      Ja jeżdżę na światłach okrągły rok i nie uważam tego za debilizm. Zwrócił mi na
      to uwagę instruktor prawa jazdy, kiedy na skrzyżowaniu oczekiwałem na zjazd, i
      lepiej było widać auto jadące na światłach w dalszej perspektywie, niż to w
      bliższej bez świateł.
    • rezoon jak przypuszczam 16.02.07, 12:17
      osoby, które popierają wprowadzony przepis nie mają samochodów albo jeżdżą co
      najwyżej w niedzielę (nawet jeżeli dowartościowują się na forum)
      • sokolasty Re: jak przypuszczam 16.02.07, 12:21
        rezoon napisał:

        > osoby, które popierają wprowadzony przepis nie mają samochodów albo jeżdżą co
        > najwyżej w niedzielę (nawet jeżeli dowartościowują się na forum)

        błędnie przypuszczasz
      • deformator Re: jak przypuszczam 16.02.07, 12:22
        rezoon napisał:

        > osoby, które popierają wprowadzony przepis nie mają samochodów albo jeżdżą co
        > najwyżej w niedzielę (nawet jeżeli dowartościowują się na forum)

        Osoby, które popierają ten pomysł mają samochody i akurat dobrze wiedzą z
        praktyki jak to bywa na drodze z tą widocznością. Ty jak jedziesz w niedzielę
        ze swojej chałupy do kościoła rowerem - możesz nie włączać swiateł.
    • dorotahgw ....PONa światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:17
      Zauważmy pewną zbieżność pomysłów proponowaną przez PO do sądaży
      .
      junkier napisał:

      > Kolejny debilizm, ciemno mrugac tym sejmowym durniom?
    • mikka07 Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:18
      junkier napisał:

      > Kolejny debilizm, ciemno mrugac tym sejmowym durniom?

      ICH NIC NIE OŚWIECI HAHAHAHA
    • antekguma1 Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:22
      Debilizm ostatniego sortu. Ale tego mozna było sie spodziewać, że pod pozorem
      zwiększenie bezpieczeństwa ślepych, POpaprańcy lub inna hołota wprowadzi taki
      nakaz.Te slepaki co nie widza auta w słońcu powinny siedzieć w domu. A głównie
      chodzi pewnie o kasę. Akumulatory ,żarówki, alternatory. Który pajac z PO lub z
      innego dziadostwa ma cos z tym wspólnego. Lobing działa. Tak samo było zestawami
      do telefonów.
      • deformator Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:27
        Ale po co się denerwujesz? Szkoda ci żarówek, to możesz jechać PKS-em. W
        Skandynawii też się jeżdzi cały rok na światłach, i co? Też POpaprańcy są
        winni?
        Najgorzej jest z takimi właśnie kierowcami-dziadami. Żarówki szkoda,
        akumulatora szkoda, opony to najlepiej zregenerować, zimówki kupić na bazarze,
        auto wyremontować z wujkiem w garażu... A potem zdziwko, że tyle wypadków.
        • antekguma1 Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:45
          Ślepym tak jak i niedorozwiniętym nie powinni dawać prawa jazdy i problem byłby
          rozwiązany. Po co jeździsz skoro nic nie widzisz. A może masz warsztat
          samochodowy i boli cie jak ktoś sam naprawia swoje auto?
          • deformator Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:56
            >antekguma1 napisał:
            > Ślepym tak jak i niedorozwiniętym nie powinni dawać prawa jazdy i problem
            > byłby rozwiązany. Po co jeździsz skoro nic nie widzisz.

            Dobrze rozwinięty antku-gumo: włączam swiatła (szczególnie w dzień) nie po to,
            żeby coś widzieć :)))
            TU CHODZI O TO, ŻEBYM JA BYŁ WIDOCZNY.
            Antek, a tak poza tym: nie za długo ty tu siedzisz w tym necie? Prąd zużywasz,
            a to karygodna nieoszczędność i w efekcie ci na żarówke w lecie może
            zabraknąć :)))
    • piotr_w Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:22
      szkoda tylko, że przy okazji nie wprowadzono obowiązku używania przez pieszych i rowerzystow poza obszarem zabudowanym kamizelek odblaskowych...
      codzinnie rano jeżdżąc przez wieś mijam trójke rowerzystów, ktorych nie widać podobnie jak pieszych idących na przystanek - po złej stronie najczęściej...
      z pozdrowieniami
      • antekguma1 Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:27
        piotr_w napisał:

        > szkoda tylko, że przy okazji nie wprowadzono obowiązku używania przez pieszych
        > i rowerzystow poza obszarem zabudowanym kamizelek odblaskowych...

        Nie wprowadzili bo jeszcze żaden cwaniak z Wiejskiej nie produkuje takich
        kamizelek. Ot cała tajemnica.
      • stefan-50 Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:38
        Pobieżnie przeczytałem wpisy. Proponuję by wygasić w tym przypadku partyjne
        emocje, nie wyłaczając epitetów. Dziwię się że tak dużo jest przciwników
        używania świateł przerz cały rok - niewielkie obciążenie energetyczne (paliwo)
        i trochę czętsza wymiana zarówek w porównaniu z podniesieniem poziomu
        bezpieczenstwa to naprawdę niewielki koszt. Ja jeżdzę na światłach przez cały
        rok wychodząc z załozenia że TO JA jestem lepiej widoczny na drodze. Kto
        jechał pod słońce szczególnie wczesnym rankiem i o zmierzchu ten wie o czym
        mówię. Jestem też za wprowadzeniem OBOWIĄZKU używania odzieży z odblaskami
        przez pieszych i rowerzystów od zmierzchu do świtu.
        • wnukstalina Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 13:22
          stefan-50 napisał:
          > [...]
          > Ja jeżdzę na światłach przez cały
          > rok wychodząc z załozenia że TO JA jestem lepiej widoczny na drodze. Kto
          > jechał pod słońce szczególnie wczesnym rankiem i o zmierzchu ten wie o czym
          > mówię. Jestem też za wprowadzeniem OBOWIĄZKU używania odzieży z odblaskami
          > przez pieszych i rowerzystów od zmierzchu do świtu.

          Popieram. To by miało dopiero sens. Ponieważ w Polsce brak ścieżek rowerowych a
          niektórym debilom zza kierownicy będzie się wydawało, że teraz już nie muszą
          uważać - niestety proponuję również OBOWIĄZKOWE ubezpieczenie OC dla
          rowerzystów.
    • mppmpp A Niemcy na światłach nie jeżdzą! Kolejny głupota 16.02.07, 12:26
      panów (p)osłów!
      • wnukstalina Niemcy boją się jeździć po Polsce 16.02.07, 13:36
        mppmpp napisał(a):
        > Re: A Niemcy na światłach nie jeżdzą! Kolejny głupi przepis
        > panów (p)osłów!
        To nie jest dobry argument. Nie te same drogi, nie ta sama kultura jazdy. Nie
        da się porównać. Inna też kultura prawna. Krzyczałbyś, że to głupota i
        niesprawiedliwość a tak się dzieje w Niemczech, że jak jest przepis nakazujący
        zabranie prawa jazdy za jazdę z 2 razy wiekszą niż ograniczenie, prędkością, to
        go stracisz nawet jeśli na bocznej, mało uczęszczanej drodze pojedziesz 40 km/h
        a znak mówi o 20 km/h. Fotoradarów nie żałują nawet na tych bocznych,
        nieuczęszczanych drogach, bo to jest zysk dla budżetów lokalnych i tak się
        dzieje na całym świecie z USA na czele. U nas też mandaty za, w sumie głupi
        przepis o światłach, zasilą gminy przez które będziesz przejeżdżał jak ci się
        zapomni. Taki nowy podatek. A bo to pierwszy?
    • pmargiel Na światłach mijania przez cały rok - glupota^2 16.02.07, 12:26
      debile, i pomyslec ze glosowalem na PO,cale szczescie,ze nie imiennie na tego
      kretyna ktory te poprawke zglosil, prosze sie przyjzec uwaznie,dlaczego niemcy i
      inne wiodace kraje nie musza nawet jezdzic na swiatlach zima i w czasie deszczu,
      ani na autostradach we mgle,mieszkam to wiem jak tu sie jezdzi, POtrafi tylko
      najglupsze pomysly kalkowac z krajow zupelnie od nas innych! ktore nie maja
      zastosowania w PL, bo CZ,SK-kraje gorzyste wiele jest drog kretych,
      Skandynawia-tam dzien jest krotki i wogole jest jakby ciemniej, u nas za to
      kolejny raz ciemnora zwyciezyla!!! dobra strona jest taka, ze zaklady Philipsa i
      podobne beda mialy full zajecia, zaby bylo jasne, jestem za swiatlami caly
      rok(na trasach "S", "A") oraz poza miastami, we mgle i w deszczu, argument o
      poprawie bezp. jest po prostu zanujaco smieszny
      • pizza kolejny świet(l)ny pomysł 16.02.07, 12:35
        złość mnie bierze, ludzie czy mi sie wydaje czy od 93 roku w Polce
        systematycznie przepis za przepisem - CORAZ MNIEJ WOLNO! ostatni niech pogaszą
        światła...
        • deformator Re: kolejny świet(l)ny pomysł 16.02.07, 12:45
          pizza napisał:

          > złość mnie bierze...CORAZ MNIEJ WOLNO!

          A powinno być odwrotnie, prawda? powinno się zwiększać limity prędkości,
          demontować pasy bezpieczeństwa, zlikwidować znaki drogowe i wykręcić światła z
          samochodów jako zbędne. Wtedy to by się żyło :))) Pizza - wiem gdzie twoje
          miejsce. UGANDA.
    • gm114 Mam lepszy pomysł, ale żeby nie było na mnie, gdy 16.02.07, 12:27
      Mam lepszy pomysł, ale żeby nie było na mnie, gdy go wprowadzą.

      Wystarczy wprowadzić przepis, że samochody używane w Polsce muszą mieć
      fabryczne ograniczenie prędkości maks. do powiedzmy 30 km na godz. I skończą
      się wypadki. Za złamanie zakazu natychmiastowa konfiskata samochodu na rzecz
      policjanta, który złapie przestępcę. To wystarczy.
    • tmeic Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:29
      Emocje okazywane przez niektórych wypowiadających się tutaj osób całkowicie nie
      przystają do tematu. Jest poza wszelką dyskusją,że hasło "jestem widoczny
      jestem bezpieczny" jest prawdziwe. Przepis o obowiązkowym włączaniu świateł
      mijania przez cały rok obowiązuje od wielu lat w Skandynawii. Zwracam uwagę, że
      tam latem może być widno nawet o północy, drogi są lepsze ruch nie tak wielki
      jak u nas a mimo to nie oszczędzają na żarówkach. Światła włączają się tam
      automatycznie i nie ma zatem problemu z zapominalskimi. Kolejnym krokiem jest
      zatem wprowadzenie podobnego do skandynawskiego przepisu dotyczącego
      specyfikacji pojazdu. Przeróbka instalacji elektrycznej jest banalna. Nie ma
      nic gorszego od pojedynczego samochodu bez włączonych świateł jadącego pomiędzy
      szeregiem zamochodów ze światłami. Pozdrawiam "oszczędnych" .
    • wojtekz1 Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:31
      Bzdura! To tylko zwiększy ilość kolizji najechania jednego samochodu na tył
      drugiego, bo kierowca nie zwrócil uwagi, że ktoś hamuje - brak czyetlnego
      sygnału stop w szczgólności w wrunkach silengo oświetlenia słonecznego. Światła
      mijania to reflektory do oświetlania jezdni nocą. Co innego, gdyby wprowdzono
      obowiązek jazdy na specjalnych światłach dziennych
      • stefan-50 Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:42
        Zapytaj ekspertów ruchu drogowego nim napiszesz "bzdura".
      • asunta Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:50
        Jestem za. To nieprawda, że włączone światła nie mają znaczenia podczas jazdy
        po osiedlach czy mieście. Wyjazd z mojej ulicy jest trudny, trzeba włączyć się
        do ruchu korzystając z lustra umieszczonego po drugiej stronie ulicy. W tej
        chwili dzięki Bogu jeszcze obowiązują włączone światła, ale kiedy nadejdzie
        marzec to już będzie rosyjska ruletka. Ulica jest ciemna, po obu jej stronach
        stoją zaparkowane szmochody i za nic nie widać czy suę coś zbliża czy nie.
        Nawet gdy świeci słońce (tak naprawdę ono też czasem bardzo utrudnia ocenę
        sytuacji). Nie wspomnę przypadków z trasy kiedy to nieoświetlone pojazdy stają
        się niemal niewidoczne kiedy jedzie się pod słońce, kiedy zaczyna zmierchać,
        ale niektórzy jeszcze nie wpadli na to, żeby włączyć światła itd. Od dawna
        jeżdżę z włączonymi światłami i jestem przekonana, że to nam tylko wyjdzie na
        dobrz. Nawet, kiedy stanie się cud i w Polsce pojawią się autostrady. Bo
        niestety nie należymy do nacji jeżdżących bezpiecznie. Jeśli nie będzie
        przymusu, to nie ma co liczyć na cudzy zdrowy rozsądek.
        Inna sprawa, to fakt, że np. Niemcy protestują przeciwko całorocznej jeździe na
        światłach z tego względu, że gdyby tak się stało wzrosłaby emisja dwutlenku
        węgla do atmosfery i przekroczyliby normy, co z kolei grozi jakimiś tam
        konsekwencjami. Ale oni mogą sobie na to pozwolić, my możemy tylko marzyć o
        takich warunkach drogowych...
    • grabosz Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:41
      I świetnie,sam jeżdżę przez cały rok na światłach,nie jest do dla mnie żadnym
      obciążeniem,jestem bardziej widoczny i chciałbym innych też zauważać.Jeżdżę
      również motocyklem i nakaz jazdy z zapalonymi światłami obowiązuje tu od bardzo
      dawna.Nikogo myślącego i obdarzonego wyobraźnią to nie bulwersuje.Dziwię się,że
      ten przepis wzbudza takie emocje.Jeśli dla kogoś taki przepis jest
      kontrowersyjny lub wręcz głupi,powinien spowrotem przesiąść się na furmankę.
      • stefan-50 Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:47
        Nie daj Boże na furmankę ! Może jeszcze wypić i usnąć na koźle ! Jeżdżę na
        światłach przez cały rok i TO JA czuję się bezpieczniej !
    • szer_lok Napewno bezpieczniej 16.02.07, 12:41
      Uważam że napewno zwiększy to bezpieczeństwo na naszych drogach bo wielu
      kierowców ma problemy kiedy należy włączyć światła mijania.
      Odnosząc się natomiast do tego że osoby niedowidzące będą miały łatwiej na
      drodze muszę przyzanć że jeśli ktoś ma poważne problemy ze wzrokiem,
      zaznaczam "niedowidzą", to moim skromnym zdaniem niepowinny poruszać się po
      naszych drogach!
    • andre_234 Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:45
      Mnie wszystko jedno i tak zawsze mam włączone światła mijania.
      Ciekawostką jest natomiast pomysł umieszczenia dodatkowych świateł STOP z przodu
      samochodu. Na razie testują to u japońców.
      Pieszy zamierzający wejść na jezdnię będzie widział zamiar kierowcy.
      pzdr.
    • fuchsgs [...] 16.02.07, 12:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lightdriver Re: Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:47
      Koniecznie na światłach! Tylko lepiej zamontować specjalne światła dzienne,
      które są oszczędne. Niestety w Polsce (tylko w Polsce!) trzeba je montować tak,
      aby świeciły sie też tylne światła pozycyjne, co zniechęca ludzi do ich montażu.
      Ja sobie jednak zamontuje te dzienne (bez świecenia lamp tylnych).
    • drapalat Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:49
      następną poprawkę powinien wnieść PiS podswietlić wszystkie dziury na jezdniach
      dobrego samopoczucia
    • hetman_a Pokażcie swoje racje, że należy włączać światła... 16.02.07, 12:52
      Ja mam coś na przekór tym wszystkim wszechwiedzącym wielbicielom wszelkich
      włączonych światełek :-)

      Artykuł z Newsweek swego czasu "Czas gasić światła"

      Od 1 marca można już wyłączyć w dzień światła mijania. Ale czy przepis, który
      nakazuje polskim kierowcom jeździć ze światłami przez pięć miesięcy W roku, w
      ogóle ma sens? Nie potwierdzają tego pierwsze badania naukowe na ten temat, do
      których dotarliśmy. - Poprawa bezpieczeństwa przez jazdę z włączonymi światłami
      została nam wmówiona - uważa dr inż. Sławomir Gołębiowski z Instytutu
      Transportu Samochodowego. Jego badania dowodzą, że obowiązek wiąże się z
      dodatkowym zużyciem paliwa i większą emisją dwutlenku węgla, a więc
      zanieczyszczeniem atmosfery, ale nie wpływa na stan bezpieczeństwa na drogach.
      Gołębiowski zestawił dane statystyczne o wypadkach drogowych sprzed
      wprowadzenia w 1991 roku obowiązku jazdy na światłach mijania i po nim. Okazało
      się, że w miesiącach jesiennych i zimowych proporcja między wypadkami, do
      których dochodzi w dzień, do ogólnej liczby wypadków wcale się nie zmieniła. W
      jesienno- zimowym sezonie 1990/91 odsetek wypadków, które miały miejsce w
      dzień, wynosił 45 proc. W kolejnych latach odsetek ten również oscylował
      najczęściej wokół 45-47 procent. Wynika z tego, że wprowadzenie obowiązku jazdy
      na światłach mijania w ciągu dnia nic nie zmieniło. Gołębiowski podpiera się
      również badaniami przeprowadzonymi w 1993 roku w Norwegii, które wykazały, że
      używanie w dzień świateł nic wpłynęło na zmniejszenie się liczby wypadków. -
      Jeżeli jazda na światłach bez względu na pogodę ma mieć wpływ na bezpieczeństwo
      i redukować liczbę wypadków, to dlaczego nikt nie potrafi tego udowodnić? -
      pyta zaczepnie Gołębiowski. Maciej Wroński, dyrektor Departamentu Transportu
      Drogowego Ministerstwa Infrastruktury, przyznaje, że trudno tę zależność
      wykazać, ale mimo to uważa, że obligatoryjna jazda z włączonymi światłami
      mijania to przepis bardzo dobry. - Szkoda, że obowiązuje tylko przez okres
      jesienno-zimowy, a nic przez cały rok - ubolewa. Taki obowiązek wprowadzono
      między innymi w Danii, Szwajcarii i Szwecji. - Przekonanie o większym
      bezpieczeństwie ma podłoże natury7 psychologicznej. Podświadomie kierowca czuje
      się bezpieczniej, jadąc z włączonymi światłami, bo sądzi, że tak jest lepiej -
      przekonuje Gołębiowski.
      • hetman_a Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 12:54
        Polecam jeszcze ten artykuł: www.prawojazdy.com.pl/koszalin/display.php?
        id_artykulu=409
        • hetman_a Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 12:55
          I podsumowanie: "Pomianowski mówi, że korzystając cały rok ze świateł czuje się
          bezpieczniejszy. – Kierowcy na światłach faktycznie czują się bezpieczniej. Ale
          przez to jeżdżą śmielej – kontruje Gołębiowski."
        • hetman_a Żebyście nie twierdzili, że tylko w Polsce ktoś... 16.02.07, 13:00
          ... ma takie zdanie to: www.lightsout.org/studies.html
        • hetman_a A argumenty w tym artykule to w większości BZDURY! 16.02.07, 13:03
          Te poniższe punkty to bzdety ponieważ to tylko gdybania nie potwierdzające się
          w wynikach przeprowadzonych badań!!!

          - Spadek liczby wypadków z udziałem wielu pojazdów zdarzających się w trakcie
          dnia;
          - Spadek liczby ofiar śmiertelnych i rannych (uratowanych ponad 2.800
          potencjalnych ofiar śmiertelnych rocznie w Europie);
          - Zmniejszenie prędkości pojazdów ulegających kolizjom;
          - Prawdopodobnie w samochodach osobowych wpłynęłyby pozytywnie na wynik
          wypadków z udziałem pieszych, rowerzystów czy motocyklistów, zwłaszcza gdyby
          auta te wyposażone były w specjalne, dedykowane DRL o niskiej mocy;
      • el_kooba Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 13:52
        Ja doktorem jeszcze nie jestem, a inżynierem nigdy nie będę, ale z deka
        przeterminowany ten artykuł z Newsweeka i w zasadzie nic nie mówiący, ale to
        może dlatego, że badania były tendencyjne. Próbował koleś sprawdzić, jak się te
        wypadki mają w porównaniu do zwiększonego natężenia ruchu? Czy jest ich
        proporcjonalnie więcej, czy proporcjonalnie mniej?
        Ja od pewnego czasu jeżdżę na światłach cały rok i jakoś nie zauważyłem zmian w
        zużyciu paliwa, czy w zużyciu żarówek, więc te argumenty są dla mnie średnio
        przekonujące, a jeżeli ktoś ma mnie lepiej widzieć, to ja jestem za. Argumenty o
        tym, że u nas jest tak znowu słonecznie i widno, też jakieś takie o kant du.py
        potłuc, bo zimą jest praktycznie cały czas ciemno, a i latem nierzadko zdarzają
        się pochmurne dni więc nasłonecznieniu naszej pięknej ziemi chyba czasem bliżej
        do Skandynawii, niż Niemiec ;p
        • hetman_a Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 13:59
          Faktycznie nie będziesz inżynierem, bo każdy taki wiedziałby, że większe
          (dodatkowe) obciążenie powoduje większe zużycie paliwa. Oczywiście nie jesteś w
          stanie tego zmierzyć podczas tankowania bo różnica 0,1 litra na 100km
          jest "prawie" niezauważalna - jednak "prawie" dla budżetu państwa robi dużą
          różnicę.
          Poza tym dyskusja jest na temat jazdy na włączonych światłach w całym roku a
          nie podczas zimy. Po drugie obowiązek jazdy z włączonymi światłami podczas
          opadów atmosferycznych nawet w lato istniał również do tej pory, nie stosowanie
          się do niego części użytkowników dróg nie jest uzasadnieniem wymuszania
          włączenia tych świateł nawet przy idealnych warunkach drogowych. Tak więc twoja
          argumentacja na temat nasłonecznienia jest tutaj nie na miejscu.
          • el_kooba Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 14:02
            Ja właśnie argumentację na temat nasłonecznienia uważam za głupią. Nie
            zrozumiałeś mnie. To przeciwnicy jazdy na światłach obalają przykład
            skandynawski twierdząc, że tam jest ciemniej niż u nas.
            • el_kooba Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 14:12
              Zapomniałem dodać, że jestem w stanie nie tyle zauważyć, ile wyliczyć różnicę
              rzędu 0,1l/100km (mam takie spaczenie, zawsze przy tankowaniu liczę spalanie) w
              porównaniu do poprzedniego tankowania. Dlatego też mówię, że nie zauważyłem
              nawet takiej różnicy. Faktem jest, że za każdym razem spalanie jest nieco inne,
              ale porównywalne. Bardziej widoczna jest mimo wszystko różnica pomiędzy jazdą z
              włączoną klimatyzacją, a jazdą z wyłączoną klimatyzacją.
              • hetman_a Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 15:17
                HAHAHA! Już widzę jak przy tankowaniu wkładasz za każdym razem do baku linijkę
                i mierzysz ile mm paliwa masz w baku, żeby różnicę 0,1l zauważyć :-)))
          • gregman77 Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 14:08
            skoro ty nie odczujesz roznicy to co cie panstwo obchodzi? bedzie wiecej kasy
            na manikiurzystki i nauki jezykow dla ministrow ;)
            • hetman_a Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 15:21
              Licząc po łebkach: jeżdżę około 50 tysięcy km rocznie, więc zużywam dzięki
              zwiększeniu o 0,1l na 100km o 50 litrów paliwa więcej w ciągu roku, co kosztuje
              mnie dodatkowo przy cenie za litr około 200 zł. Wolę mieć w kieszeni te 200 zł
              niż dodatkowo dzielić się nimi z kochanymi ministrami. I wiem jedno, że wcale
              przez to bezpieczniejszy nie będę, bo to tylko złudzenie - czego nie jesteś w
              stanie chyba zrozumieć.
              • gregman77 Re: Pokażcie swoje racje, że należy włączać świat 16.02.07, 15:34
                200zł rocznie=54 grosze dziennie...
                ty nie bedziesz bezpieczniejszy- ale np pieszy zobaczy cie wczesniej...
    • edmo15 Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:55
      Co za idiotyzm?! I co to za porównywanie z Kanada? W Skandynawii tez jezdza
      caly rok na swiatlach mijania, ale prosze spojrzec na mape - i porownac Polske
      chociazby z Niemcami. Jestem rozczarowany, ze ten glupi pomysl promuje (do
      niedawna moja) PO. Zwiekszenie bezpieczenstwa jazdy powinno sie osiagnac przez
      cywilizowana jazde, a nie dodatkowe, niepotrzebne w naszej szerokosci
      geograficznej, oswietlenie. A tak pozostanie jak dotychczas: zachodnie
      samochody i wschodnia kultura jazdy!
    • monster1972 od lat jeżdżę na lampach cały rok! bardzo dobrze! 16.02.07, 12:55
      naprawde lepiej widać samochody na swiatłach

      szczegolnie na dłuzszych prostych przy wyprzedzaniu

      od razu widac, czy masz kogos na "czołówkę", czy też jedzie on w tę samą
      stronę.. i mozna zasuwać

      a ze fura pali 0,3 litra na 100 wiecej? no i co?

      ile to kasy? 5 zł na trasie Wrocław-Gdansk?

      mnie chyba stac:)
    • irini Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:56
      Jeszcze jeden genialny pomysł opozycji.
    • kamciak83 Na światłach mijania przez cały rok 16.02.07, 12:57
      ja jeżdżę na światłach cały rok i jakoś mi to bardzo nie przeszkadza, uważam że
      to bezpieczniejsze
    • edmo15 Czy ta PO do reszty oszalala?! 16.02.07, 12:58
      Co za idiotyzm?! I co to za porównywanie z Kanada? W Skandynawii tez jezdza
      caly rok na swiatlach mijania, ale prosze spojrzec na mape - i porownac Polske
      chociazby z Niemcami. Jestem rozczarowany, ze ten glupi pomysl promuje (do
      niedawna moja) PO. Zwiekszenie bezpieczenstwa jazdy powinno sie osiagnac przez
      cywilizowana jazde, a nie dodatkowe, niepotrzebne w naszej szerokosci
      geograficznej, oswietlenie. A tak pozostanie jak dotychczas: zachodnie
      samochody i wschodnia kultura jazdy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka