Dodaj do ulubionych

Ambasada USA w Iraku za miliard dol. rocznie

02.03.07, 10:57
Przecież tu chodzi o ropę naftową, a nie Irakijczyków. Iracką ropę naftową
mogą wydobywać Hindusi dla firm Exxon i Mobil. Cheney i Bush jr mają problem
jak odstraszyć Irakijczyków od wysadzania rurociągów z rabowaną iracką ropą
naftową? Narazie z Iraku jest mniej eksportowanej ropy niż za czasów Husajna.
Obserwuj wątek
    • ylemai symbolika 02.03.07, 11:08
      ekscytujący dla ludu irackiego jest fakt, że ambasada USA zajęła akurat pałac po
      Saddamie. Zamienił stryjek siekierkę na... ?
      • snow21 Busio nigdy w życiu nie musiał zarabiać pieniędzy 02.03.07, 12:39
        • snow21 dlatego tak jest rozrzutny [biedni podatnicy ))))] 02.03.07, 12:43
    • puuchatek Re: Ambasada USA w Iraku za miliard dol. rocznie 02.03.07, 11:27
      mis22 napisał:

      > Przecież tu chodzi o ropę naftową, a nie Irakijczyków. (...)

      Czy niechęć do Amerykanów zwalnia z logiki?

      Pisano już o tym wielokrotnie:

      1. MIESIĄC operacji irackiej kosztuje USA więcej, niż ROCZNY dochód z potencjalnie uzyskiwanej ropy. Matematyka jest apolityczna.

      2. Amerykanie mają w zasadzie wyłączność na dostęp do kaspijskich złóż ropy. To ogromne złoża, najprawdopodobniej dużo bogatsze niż irackie. WYmagają oczywiście nakładów na uruchomienie, ale O WIEL EMNIEJSZYCH, niż operacja w Iraku.

      Można nie lubić Amis, można dyskutować o "prawdziwych przyczynach operacji irackiej", ale bezmyślen powtarzanie sloganu o "wojnie o ropę" dowodzi... bezmyślności właśnie.
      • scibor3 Re: Ambasada USA w Iraku za miliard dol. rocznie 02.03.07, 13:11
        > Można nie lubić Amis, można dyskutować o "prawdziwych przyczynach operacji irac
        > kiej", ale bezmyślen powtarzanie sloganu o "wojnie o ropę" dowodzi... bezmyślno
        > ści właśnie.

        Jak by ci to powiedzieć...

        1. Pieniądze to nie jest jakaś realna wartość. To jedynie zapis.
        2. Dolarów do baku nie nasypiesz.
        3. Bez ropy to dolary nie bedą warte nawet papieru na którym je wydrukowano a
        USA będą miały siłę i znaczenie niewiele większe od dajmy na to Etiopii. Może w
        tym punkcie trochę przesadzam ale niewiele.

        Tu nie chodzi o zarobek a o władanie zasobami ropy. Kumasz?
    • ciaxp Podobnie gubernator Frank zajął Wawel !! 02.03.07, 11:33
      Chodzi o zamanifestowanie swojej przewagi, pychy i pogardy dla tubylców.
      zresztą Amerykanów cechuje pogardliwe traktowanie większości społeczeństw z
      innych obszarów kulturowych [pogardliwe określenia: Negr, Żółtek,Turban to
      zjawisko powszechne w USArmy]
      • darthmaciek USA sa tak rasistowskie, ze Murzyn jest faworytem 02.03.07, 12:30
        sondazy w wyborach prezydenckich. Zas jesli chodzi o promocje mniejszosci
        etnicznych sa daleko w tyle za Europa - kiedy wreszcie w USA stanowisko
        Sekretarza Stanu, trzecie najwazniejsze w administracji po prezydencie i
        wiceprezydencie, zostanie obsadzone przez osobe "kolorowa"? Kiedy stanie sie
        mozliwe, aby Murzyn byl szefem Kolegium Polaczonych Sztabow w randze 5-
        gwaizdkowego generala? Sekretarzem Obrony? Doradca ds. Bezpieczenstwa
        Narodowego? Albo zeby Latynos zostal Prokuratorem Generalnym? Niewyobrazalne!!
        Przeciez w Europie biali juz dawno podzielili sie najwyzszymi funkcjami z
        mniejszosciami.... Zaraz, a moze to jednak na odwrot??.......
        • ciaxp faworytem może być, prezydentem nigdy !! 02.03.07, 16:27
          gdyby jakimś cudem CIA nie zdołała zablokować wybóru murzyna na prezydenta to
          jego prezydentura trwałaby krótko.Koniec byłby taki jaki miał prezydent
          J.F.Kenedy. Jeden strzał i po prezydencie.
          • darthmaciek bylbys bardziej wiarygodny jako ekspert gdybys 02.03.07, 17:23
            umial napisac poprawnie "wyboru" i "Kennedy". Co do meritum - Barak Obama byc
            moze nie zostanie prezydentem, chocby dlatego, ze Murzyni to w koncu tylko 13%
            ludnosci USA. Ja osobiscie tego nie chce, nie dlatego, ze jest czarny, ale
            dlatego, ze jest z lewicy - moi faworyci to McCain i Giuliani. Ale ma szanse. A
            w kazdym razie nawet jesli nie zostanie prezydentem, jest i bedzie bardzo
            wplywowym kongresmenem - z ktorym nawet Bialy Dom musi sie liczyc. Taki to
            rasistowski kraj.
    • snow21 Duża ambasada=dobry cel dla rakiet i dodatkowo 02.03.07, 12:15
      • snow21 dla miejscowej ludności dowód imperialnej buty . 02.03.07, 12:26
    • yurek11111 Cos drogie te kwiaty od Irakijczykow , mr Bush:-)) 02.03.07, 19:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka