Dodaj do ulubionych

Ikonowicz na wiecu: Domagamy się zaprzestania f...

    • wasylzly Przeciw sanacji, przeciw faszystom - za chlebem i 01.05.07, 18:14
      praca.
      -wyklety powstan ludu ziemi,
      powstancie, ktorych dreczy glod
      mysl nowa blasku promiennymi
      niech wiedzie nas na boj ,na trud

      tak, slowa tej odwiecznej proletariackiej piesni, towarzysza od setek lat,
      nieodlacznej walce, o prawo do pracy, do godnego zycia, do praw czlowieka i
      demokracji.
      Coz jest fasynujacego w tym nigdy nie gasnacym ogniu buntu i sprzeciwu,
      proletariatu, ktory przyniosl do Polski demokracje, napewno to, ze ta odwieczna
      tesknota prostego czlowieka nigdy nie wygasnie. Tesknota za sytymi dziecimi i za
      zabezpieczonym socjalnie jutrem. A gdy przyjdzie pora, trzeba stalowa piescia
      sprawiedliwosci spolecznej uderzyc w sam rynsztok, przesladowan, wyzysku -
      siepaczy politycznych, komunistow przesladujacych biznesmenow i po prostu juz
      kazdego obywatela, odbierajac chleb, prace, prawo do wykonywana zawodu, rowniez
      prawo Polaka do zycia we wlasnym kraju!

      Jakzesz pasuje to dzsiejsze swieto, do Polski, zyjacej od dwoch lat pod butem
      okupacji rezymu komunistycznego, ktory osmiela sie nazywac prawica - ale badzmy
      szczerzy jest to prawica dzierzynskiego i jemu podobnych. Krew polska na
      ulicach, krew polska w iraku i afganistanie, krew polska w wypadkach i
      katastrofach gorniczych, budowllanych, rzez zapijaczonej bandy kierowcow,
      rozjerzadzajcych polskie dzieci na koslawych ulicach, stalowe trumny jeszczej
      jednej ofiara terroru policyjnego. 10 milinow ludzi zyjacych w skrajnej nedzy,
      miliony, ktorzy zrzekli sie obywatelstwa polskiego glosujac "nogami" uciekajac
      przed rzadem i jego nedza za granice.

      To jest atmosfera polskiego 1 maja 2007, towarzysze i towarzyszki, czy takiej
      Polski chcieliscie? Czy chceie totalnej politycznej wojny z rynsztokiem
      politycznym obecnego rzadu?
      Odpowiedz jest jedna: Tak chcemy i popieramy, wolnosc, rownosc i braterstwo-
      niedolaczne elementy walki klasowej, o pantwo kapitalistyczne,
      wolne,sprawiedliwe i syte!


      www.wasylzly.blog.onet.pl
      • amanasunta53 Re: Przeciw sanacji, przeciw faszystom - za chle 01.05.07, 21:19
        wasylzly
        Jedz do Moskwy.
    • vaclavnewyork IAle maja pierdla 01.05.07, 18:16
      lustrowac jeszcze raz lustrowac smieci odsiac a reszcie podniesc pensje
    • tadjan Ikonowicz na wiecu: Domagamy się zaprzestania f.. 01.05.07, 18:42
      A dlaczegóż to kłamliwe komuchy nie dały pracy, nie dały podwyżek - toż to
      przecie niedawno odeszli od władzy. Ale kto miał dać Jakubowska, Miller,
      Oleksy, Borowski, Kwaśniewski, olejniczak, Piekarska....... oni znają się na
      czymkolwiek? No, chyba, że własne interesiki kręcić!
    • ryssio Tak trzymać i nie popuszczać 01.05.07, 19:00
      Kaczki to paskudztwo nieprzyjemne, ale czasowe. Natomiast o tym, że kapitalistę
      trzeba trzymać za gardło - ludzie lewicy powinni pamiętać przez cały czas.
    • zhk Nie jestem kaczofilem, tylko kaczofobem, ale 01.05.07, 19:10
      krewmnie zalewa jak widzętakie mendy bezmyślne. Co gó..arze wychowanizdaje się
      przez swoich rodziców - tych co produkowali teczki, nie wiedzą co to komuna. A
      lewica - pies ją je.ał - to niech będą jak Demokraci w USA, to może ktoś
      przyzwoity na nich uwagę zwróci. 1 maja powinien być skasowany jako dzień wolny.
      To demagogia dla hołoty...
      • wet3 Przeciez to czerwone chamstwo powinno byc 01.05.07, 19:58
        prawnie zdelegalizowane!!! Mielismy ich w PRL i PRL-bis. Stac ich tylko na
        kradzieze oraz oszukiwanie i poniewieranie ludzi.
        • jacek995510 Jak zareagowala by europa 01.05.07, 20:04
          gdyby Kaczynscy powtorzyli Beraze Kartuska?
          Czy w obecnej Polsce mamy cos na podoredziu?
          • wet3 Re: Jacek995510 01.05.07, 21:25
            jacek995510 napisał: > Jak zareagowala by europa
            > gdyby Kaczynscy powtorzyli Beraze Kartuska?
            > Czy w obecnej Polsce mamy cos na podoredziu?

            Stuknij sie w dekiel. Widze, ze lubujesz sie w pisaniu bzdur i pomowien. Dla
            takich jak ty Bereza z pewnoscia przydalaby sie. Widac ze dobrodziejstwa PRL-u
            i PRL-bis stanowczo ci nie wystarczyly!
        • milosnik_watykanu Re: Przeciez to czerwone chamstwo powinno byc 01.05.07, 20:33
          Na tym polega demokracja PISciotko ze jest lewica i jest katoprawica , to
          narazie nie 3 rzesza
          • wet3 Re: milosnik_watykanu 01.05.07, 21:28
            milosnik_watykanu napisał:

            > Na tym polega demokracja PISciotko ze jest lewica i jest katoprawica , to
            > narazie nie 3 rzesza

            Skoro faszyzm jest zakazany, to komunizm powinien byc zakazany tez - milosniku
            czerwonych uczacym nas demokracji!
    • yxcv na Syberie 01.05.07, 20:53
      a coscie wy czerwone k...y za rzadow mafi SLD i OLINA procz waszych afer i
      rozkradania kraju dla Polski zrobili zlodzieje co? teraz chcecie od rzadu nagle
      wszystkiego co? a wpie..tez chcecie? a ponad 50 lat niewoli Polskiego Narodu
      pod waszym patronatem czerwone sukensyny toscie juz zapomieli? a teraz wy swinie
      macie czelnosc domagania sie czegokolwiek? a teraz pchacie sie do koryta jak
      prawdziwe swinie bez honoru aby dalej krasc? na Sybreie z wami czerwona holoto.
    • amanasunta53 Olejniczka i Borowski odjechali maybachem na 01.05.07, 21:17
      uroczysty obiad pierwszomajowy sponsorowany przez
      mafie:węglową,paliwową,ruską...Czekali już na nich ojcowie i matka Wieśka Ruchu
      na rzech domokracji.Olek dojedzie na poprawiny...ma wykład w USA ,,Byłem
      komunistą zostalem kapitalistą'' z cyklu,,Jak rozkradliśmy
      Rzeczypospolitą''.Prowadzenie wykładów na przemian z Lechem Wałęsą.
    • piotrek.er Nie rozumiem... 01.05.07, 21:32
      ...."Więcej płacy, mniej lustracji", "Chleba, pracy, tego dzisiaj chcą Polacy"....

      A gdzie oni byli przez ostatnie 10 lat. Wyglądana to że wszyscy oni mają
      atherosclerosis.
    • balrog008 Re: Ikonowicz na wiecu: Domagamy się zaprzestania 01.05.07, 21:37
      Hmmm widzę że hasło "proletariusze wszystkich krajów łączcie się" nadal żywe??
      Podobno nawet Chavez na to zareagował... I nie rozumiem komuchów, przecież w
      Polsce niestety na dobrą sprawę nie ma kapitalizmu.
    • realista1000 Normalni ludzie powinni im kijami złoić lewe tyłki 01.05.07, 21:44
      zdemoralizowane pacany chorujące na amnezję - zapomnieli co robili narodowi
      przez ostatnie 60 lat
      wygrzmocić o do zamiatania ulic w ramach pracy społecznej, którą tak zawsze cenili
      • pis_dolot marzy ci się sado-maso w gronie komuchów...??? 01.05.07, 22:05
        www.youtube.com/watch?v=BdxgikwKKGA
        • realista1000 komusze sado-maso zupełnie mnie nie interesuje 01.05.07, 22:12
          po tym, jak widziałem panią Senyszyn na Paradzie...(P)różności z pejczem w ręce,
          a za nią spoconego i czerwonego jak burak posła Kalisza z wywalonym jęzorem
          sapiącego z dręczącego go napięcia seksualnego - to widok był odstraszający i
          odstręczający -nawet największy dewiant z obrzydzenia pozbyłby się swoich zboczeń.
          Za czym tu więc tęsknić?
          Kije na tyłek miały cel dydaktyczno-pedagogiczno-psychologiczny - powrót do
          normalności, może ciut bolesny, ale nic za darmo (komuna się skończyła, hehe)
    • slavik222 Oleksy, miałeś rację-tylko prawda Cię wyzwoli 01.05.07, 22:40
      Oleksy, byłeś ministrantem.Znasz DEKALOG.Wiesz co dobre a co złe.
      NIE UCIEKAJ PRZED PRAWDĄ.....
    • elan13 Re: Ikonowicz na wiecu: Domagamy się zaprzestania 01.05.07, 22:50
      miliarder napisał:

      > sierpem i młotem czerwoną chołotę!
      >
      > ikonowicz...polityk 1 maja...kiedy wiekszosc pali grila..

      Ikonowicz, czy to ten artysta, co jeździł z Gadzinowskim i Sierakowską do
      towarzyszy serbskich (od Milosevicia) z braterską wizytą?
      Czy to ten zasłużony opozycjonista (właził na rusztowania przy Domu Partii),
      który uważa, że z powodu swojej "chlubnej przeszłości" moze jeździc bez prawa
      jazdy?
    • dorotahgw P ł A C Y bez P R A C Y 01.05.07, 23:17
      ...hasło Lewactwa
    • dorotahgw ...jednodniowy tydzień pracy !!!! 01.05.07, 23:27
      ...jedno z haseł lewactwa
    • wysokiktos czasy gdy kazdy mial prace i place juz minely 01.05.07, 23:41
      watpie by ktos normalnie myslacy chcial do nich wrocic.
      • elly666 Interesting article alert !!! please read 02.05.07, 02:47


        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=42586
    • henryk_d Ikonowicz na wiecu: Domagamy się zaprzestania f.. 02.05.07, 06:49
      Lewica /socjaliści i komuniści to ludzie, którzy chcą "żyć godnie" na cudzy
      koszt, bo są zbyt nieudolni lub leniwi żeby sami na siebie zapracować. Są
      przekonani, że dobra materialne spadają z nieba jak manna, a rząd jest od tego
      by "sprawiedliwie dzielić. Niestety tak również uważa większość liderów partii.
    • presentation1 .....Polski 1 Maja.................... 02.05.07, 07:22
      a tytuly w Gazetach(wielkie).Jezeli wszystkie manifestacje w Polsce mialy stanowic o sile lewactwa-WIELKA PRZEGRANA.
    • antithesis Duzo mloldych w nowej lewicy, to cieszy 02.05.07, 10:11
      Ludzie zrozumieli, ze obecny kapitalizm to grob dala calego narodu.
    • balrog008 Re: Ikonowicz na wiecu: Domagamy się zaprzestania 02.05.07, 19:47
      "Wczoraj w całej Polsce i reszcie świata odbyły się uroczyste pochody,
      manifestacje, wiece, pikniki i inne imprezy ku czci tzw. robotniczego święta.
      Wszędzie tam pełno było zatroskanych twarzy lewicowych działaczy politycznych
      lub społecznych, mających pełne gęby troski o człowieka pracy, o jego godność i
      wysuwających w jego imieniu żądania pod adresem władz. Wszyscy to znamy: tak
      dalej być nie może, tak dalej być nie musi, żądamy pracy i wyższej płacy – to
      powtarzane przy takich okazjach od lat hasła. Lewica nakręca masy, z których
      żyje, choć gdy sama dochodzi do władzy, pogrąża te masy w biedzie, poniżeniu i
      zniewoleniu.

      Ktoś powie – nie potrzeba nam drugiej Kuby, czy Korei, potrzeba nam drugiej
      Szwecji, socjalnej Europy, solidarnej Polski. Ale to są ciągle te same idee i te
      same metody działań, tyle że inaczej nazwane. Przykład: Przewodniczący OPZZ Jan
      Guz mówił mediom wczoraj, że uroczystości w Polsce są formą protestu przeciwko
      polityce, która nie pozwala Polakom godziwie zarabiać w kraju i zmusza do
      emigracji. Wojciech Olejniczak – przewodniczący SLD podczas wczorajszego pochodu
      w Warszawie krzyczał, że w Polsce istnieje wyzysk człowieka pracy, a Piotr
      Ikonowicz – wieczny rewolucjonista, w alternatywnym, komunistycznym pochodzie,
      wymachując czerwona szturmówką krzyczał coś o krwiożerczych kapitalistach.

      Czymże te wypowiedzi różnią się od przemówień Kim Dzong Ila, Fidela Castro,
      Leonida Breżniewa i innych komunistycznych kacyków z całego świata i z całej
      historii? Niczym. Wszyscy o­ni bowiem chcą na grzbiecie zwykłego robotnika,
      ugrać swoją pulę. Muszą bowiem najpierw stanąć na czele niezadowolonych, aby ci
      niezadowoleni siłą swojego głosu w wyborach dali im władzę. Stąd właśnie
      podnoszą takie hasła, które na pozór są bliskie ludziom pracy. No bo któż nie
      czuje się wyzyskiwany? Któż nie chciałby dostać podwyżki, dłuższego urlopu,
      krótszego dnia, czy tygodnia pracy?

      Ten sposób działania lewicy już wiek temu bardzo celnie opisał to znany
      prześmiewca i anarchista Jarosław Hasek w powiadaniu pt. Obywatel Antoni
      Niemiec, socjaldemokratyczny poseł z siódmego okręgu wyborczego: złoty łańcuch,
      bujający się na okrągłym brzuchu redaktora Antoniego Niemca, również wznieca
      wśród jego przeciwników politycznych iskrę do różnych płomiennych ataków,
      zwłaszcza wtedy, kiedy obywatel poseł Niemiec kroczy na czele demonstrujących
      przeciwko drożyźnie, a jego przewielebny brzuch, przyozdobiony złotym łańcuchem,
      kiwa się i podskakuje tuż obok chudego proletariusza, trzymającego w kościstych
      rękach transparent z napisem: “Przymieramy z głodu!”. (...). Obywatel Antoni
      Niemiec nabawił się tego czcigodnego kałduna w walce o poprawę losu
      proletariatu, rozrósł mu się o­n w czasach ucisku czeskiego robotnika, a
      spotężniał właśnie w boju o lepsze warunki życia towarzyszy.

      Z kolei w innym znakomitym opowiadaniu Haska pt. Towarzysz Szkatula, jeden z
      liderów partii socjaldemokratycznej, Emanuel Szkatula, swoich okrągłych
      kształtów nabiera dzięki walce o lepsze jutro proletariatu. Taki już los
      wszystkich liderów, nie tylko socjaldemokratycznych, ale los liderów partii
      ludowych w ogóle. Socjaldemokraci mają obecnie swoich otyłych mężów Szmerala i
      Niemca, a narodowi socjaliści otyłego Hübschmanna i ważącego 118 kg, posła
      Exnera. Obie partie nie mają sobie zatem nic do zarzucenia i pewnie stanowi to
      dobry znak, że proletariat się rozwija.

      Tyle literatura, czas na konkrety. Wedle lewicy, która podczas wczorajszych
      pochodów tak dzielnie walczyła o poprawę losu gnębionych robotników, przyczyną
      całego zła jest wyzysk człowieka przez człowieka. I właśnie owa lewica chciałaby
      ten wyzysk zwalczać. Jak? Poprzez zapewnienie pracownikom większych wypłat,
      godziwych warunków życia, różnych socjalnych przywilejów, emerytur pomostowych,
      zasiłków itp., bo podobno jedynie chciwość kapitalistów stoi na przeszkodzie
      temu, żeby człowiek pracy żył jak pączek w maśle. W tej materii nic w lewicowej
      propagandzie nie zmieniło się od czasów Lenina czy Marksa, u których podstawą
      postępu było zwycięstwo proletariatu nad właścicielami środków pracy w walce
      klasowej. Współczesna lewica także żyje dzięki sztucznemu podtrzymywaniu mitu,
      że jedyną droga do powszechnej szczęśliwości i dobrobytu jest właśnie walka
      klas, czyli że trzeba zabrać bogatym, by dać biednym. I wielu ludzi na to się
      nabiera.

      Czymże jest ów wyzysk? Najprościej mówiąc jest to zabieranie siłą przez jednych
      ludzi dóbr i pieniędzy innym ludziom, którzy je wypracowali. Jeśli zatem
      wypracowali je robotnicy, chłopi, czyli ogólnie mówiąc pracownicy najemni, to
      znaczy że te dobra i pieniądze właśnie im się należą. A lewicowi działacze i
      politycy będą dzielnie stać na straży sprawiedliwego podziału tych dóbr. Biorąc
      oczywiście za to swoje “stanie na straży” i “rozdzielanie” działkę na swoje
      utrzymanie – o czym już nie wspominają, bo to się kłóci z samą ideą, którą
      głoszą. Tymczasem ów robotnik nigdy nie wypracowałby owych dóbr, gdyby nie
      dostał środków potrzebnych do ich wyprodukowania od kapitalisty. Musi więc mieć
      odpowiednie maszyny, narzędzia i surowiec, które kupuje właśnie ów kapitalista
      za swoje pieniądze. Następnie ten kapitalista płaci robotnikowi, za to żeby ten
      użył maszyn i narzędzi i przetworzył ów surowiec w produkt, który ktoś będzie
      chciał kupić. Dzięki temu kapitalista ma pieniądze na utrzymanie swoje i swojej
      rodziny oraz na to żeby zapłacić robotnikowi za jego pracę. Jeśli lewica
      zabierze kapitaliście pieniądze, to ten nie kupi surowców, maszyn i narzędzi i
      nie zatrudni robotnika. Nie powstanie wówczas żaden produkt, który można byłoby
      sprzedać. A zatem lewicowi politycy nie będą też mieli możliwości zabrać
      wrednemu kapitaliście pieniędzy żeby dać je biednemu robotnikowi, bo tych
      pieniędzy po prostu nie będzie komu zabrać.

      Lewicowe hasła opierają się na utopijnym myśleniu, że im więcej zabierzemy
      bogaczom, tym więcej będziemy mogli dać biedakom. Co jest oczywista nieprawdą
      dowiedzioną teoretycznie przez ekonomistów i empirycznie na tragicznym losie
      wielu mieszkańców krajów socjalistycznych i komunistycznych. W socjalizmie po
      prostu nie ma bogaczy, którym można zabrać żeby dać biednym. W socjaldemokracji
      – systemie w którym obecnie żyjemy, trochę tych bogaczy jednak jest, ale jeśli
      będziemy zabierać im nadmiernie, to wkrótce też nie będzie już komu zabierać.

      Tak naprawdę wyzysk w państwach współczesnych polega nie na tym, że bogaci każą
      pracować biednym ponad siły, ale na tym, że politycy żądają i od biednych i od
      bogatych płacenia tylu pieniędzy w podatkach, że ci pierwsi nie mogą rozwijać
      swoich firm dla wspólnego dobra całego społeczeństwa, a ci drudzy ciągle mają za
      mało środków by godnie żyć. To właśnie wyzysk państwowy jest przyczyną ubożenia
      i braku perspektyw, niskich płac i narastania niezadowolenia społecznego,
      emigracji młodych za chlebem do tych krajów, gdzie wyzysk państwowy jest nieco
      mniejszy lub tam, gdzie wysokie wypłaty pozwalają zaoszczędzić na lepsze życie w
      Polsce. A lewica, wysuwając hasła zwiększenia tzw. zdobyczy socjalnych i
      podwyżek płac jeszcze chce ten wyzysk pogłębić. Bo żeby dać więcej ludziom
      pracy, będzie najpierw musiała im więcej zabierać. Wszystkiego z bogaczy nie da
      się zedrzeć, bo po pierwsze można w ten sposób zarżnąć przysłowiową kurę
      znoszącą złote jaja, a po drugie nawet jeśli tym niewielu bogaczom zabierze się
      ich fortuny, to przy ogromie biednych i ich potrzeb każdy dostanie zaledwie
      kilka złotych więcej.

      Lewica więc, gdy już dojdzie do władzy, musi umiejętnie lawirować między
      możliwościami łupienia bogatych, a spełnianiem swoich obietnic danych swoim
      wyborcom. I to udowodniły właśnie rządy socjalne i solidarne ostatnich
      kilkunastu lat. Musi też umiejętnie podtrzymywać swoich wyborców w stanie
      permanentnego niezadowolenia z różnic majątkowych (walka klas). Wskazuje im więc
      wspólnego wroga – ow
      • balrog008 Re: Ikonowicz na wiecu: Domagamy się zaprzestania 02.05.07, 19:49
        owych bogaczy, żeby nie wydało się, że władza sama czerpie najwięcej korzyści
        dla siebie, zabierając i biednym i bogatym coraz więcej wypracowanych przez nich
        pieniędzy, pod pozorem dbania o interesy najbiedniejszych. Tyle tylko, że
        bogaczy stać jeszcze na dobrych prawników i księgowych, którzy potrafią obronić
        ich przed pazernością państwa. Biednych na to nie stać, więc to właśnie o­ni są
        najbardziej łupieni przez socjalne i solidarne państwo, w którego dobroczynność
        tak mocno wierzą.

        Dlatego walka z wyzyskiem w dzisiejszych czasach nie powinna opierać się na
        zabieraniu coraz więcej bogatym, ale na ograniczaniu rabunku wszystkich
        obywateli przez władzę. Ludzie pracy nie powinni żebrać u polityków o pieniądze,
        o­ni powinni domagać się od polityków, aby nie zabierali im tyle ile im
        zabierają. Bo to państwo w głównej mierze, a nie bogacze, pozbawia ich
        sławetnych “owoców ich pracy”, stosując skomplikowany i rozbudowany system
        zbierania podatków osobistych, akcyzowych, VAT-ów, ZUS-ów i innych. Człowiek
        pracy płaci dziś państwu jakieś 80% tego co wypracuje. Oznacza to, że zaledwie
        20% rzeczywistych zarobków pozostaje nam na życie. To prawdziwy skandal i
        prawdziwy wyzysk. Nie dziwmy się zatem, że mimo wytężonej pracy ciągle jesteśmy
        biedni, musimy emigrować, albo kombinować. Jesteśmy biedni dlatego że musimy
        utrzymywać różnych pasibrzuchów, którzy dla naszego dobra zabierają nam
        zapracowane przez nas pieniądze, po to by je potem rzucać między tłumy i
        zyskiwać sobie za to naszą wdzięczność i głosy w wyborach.

        Na koniec jeszcze jedno odwołanie do literatury. Lewicowe ględzenie o zdobyczach
        socjalnych, kapitalizmie z ludzką twarzą, trzeciej drodze, sprawiedliwości
        społecznej itp. jako żywo przypomina mi fragment jednej z powieści Sergiusza
        Piaseckiego. Opisuje o­n jak to wśród mińszczan po rewolucji październikowej
        krążyła plotka jakoby Lenin i jego szwagier Marks wynaleźli taką maszynę, co z
        drewna lub słomy jakie chcesz żarcie zrobi. Dzisiejsza lewica także usiłuje
        wmówić ludziom to samo. obiecuje, że jeśli dopuścimy ją do władzy, to
        wszystkiego będziemy mieli w bród. Zupełnie, jakby owe luksusy mogły powstać
        tylko dzięki działaniu takiej maszyny, co to ją Lenin i jego szwagier Marks
        wymyślili. Prawdy w tym tyle samo. Mińszczanie to prędko pojęli, wystarczyło
        kilka tygodni życia pod rządami radzieckiego socjalizmu. Mam nadzieję, że i
        Polacy, którzy uczestniczyli we wczorajszych pochodach, lub choćby
        solidaryzowali się z podnoszonymi na nich hasłami, to zrozumieją. Tym bardziej,
        że przecież był już czas, żeśmy w te brednie uwierzyli."

        Źródło- www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=127&katid=246&aid=5323
        Może zwolennicy lewicy wyciągną wnioski...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka