Dodaj do ulubionych

Na indeksie Giertycha

    • edorka1 Ferdydurke - najukochańsza letura licealistów 31.05.07, 07:49
      jedna z niewielu, którą czyta się z chęcią i z usmiechem. No cóż - nadciąga
      upupienie.
    • mielis Romuś z Orzechowskim przeoczyli jeszcze zasadę 31.05.07, 07:50
      względności A. Einsteina w fizyce !
      Tam też należałoby uchwalić nowe prawa słuszne z poglądami
      Ojca Dyrektora!
      Za Stalina a ZSRR i za Adolka w kraju ościennym te żydowskie
      teorie nie były przedmiotem nauczania !
    • frajtak Na indeksie Giertycha 31.05.07, 07:51
      Ale skandal! Jednak skandale faszyzo-giertychowe zdarzaja sie tak czesto, ze
      mnie to juz nudzi! I pytam sie tych milionow Polakow, ktorzy nie poszli na
      wybory w 2005: GDZIE WTEDY BYLISCIE? Czemu nei ruszyliscie dup sprzed
      telewizorow?! Teraz nie narzekajcie, jak wam psują kraj. A jesli chodzi o
      pieknego romana, orzechowskiego, leppera i dwa piekne wodne ptaki (dzis na
      wysokich stołkach) i całą resztę zgrai nierobów z wiejskiej, to przypomina mi
      sie rysunek satyryczny sprzed lat: stoi kilku polskich budowlańców, łapy w
      kieszeniach, pety w gębach.... Nad nimi dymek z napisem: "Co by tu jeszcze
      spierd...ić?!". Wystarczy pozmieniać sylwetki :-P
      • croyance Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 12:14
        Ja glosowalam, i co z tego? Na szczescie w Polsce juz nie mieszkam.
    • jacekkrol1 Na indeksie Giertycha 31.05.07, 07:51
      A moja propozycja lektur jest następująca:
      usunąć wszystkie książki znajdujące się na liście lektur
      wprowadzić w ich miejsce dzieła Jana Pawła II
      wprowadzić do kanonu obowiązujących lektur dzieła ojców kościoła
      usunać podręczniki do nauki bilogii, chemii, fizyki, w ich miejsce wprowadzić Biblie
      a co wy na to
      • mozart Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 07:53
        Wez i lepiej nie kracz...
    • mati67 Na indeksie Giertycha 31.05.07, 07:53
      Inny świat
    • klein4400 To tylko 1 zwiastun kato-narodowej dyktatury. 31.05.07, 07:54
      Pomyślcie co by było gdyby gdyby LPR przejął pełnię władzy. Byłoby: pol-kato -
      jugend, stosiki itd. (Niemcy lata 30 tet).
      Ale z drugiej strony to dobrze że to robią. Demaskuje się ta durna katolicko -
      narodowa chołota.
    • wislok1 A czy przewiduje się uroczyste palenie na stosie ? 31.05.07, 07:54
      Swoją drogą, to wielu z te zakazanej listy było zakazanych w III Rzeszy, IV RP
      coraz bliżej do do brunatnych
    • przejrzysty Ksiązki JPII do lektur! 31.05.07, 07:55
      >Książka Jana Pawła II ("Pamięć i tożsamość") oraz opowieść o papieżu - "Wujek
      >Karol. Kapłańskie lata Papieża"

      Niezłe. Niech ta informacja pójdzie w świat, zaraz po teletubisiach i koncie
      premiera, a odżyją wszystkie "Polish jokes".
    • stolsoni Na indeksie Giertycha 31.05.07, 07:56
      WON, WON, WON! Koniec przyjęć! Niech im zapłacą po pół dniówki... Jak długo
      będziemy naprawiać to, co ten zakompleksiony homofob jeszcze zdąży popsuć.
      Ja się już zaczynam bać czytać rano wiadomości
    • kronopio77 Giertych zawsze miał awersję do książek: to widać 31.05.07, 07:58
      słychać i czuć. Nie ma się więc czemu dziwić.
    • palestrina2005 Tytuł Gazety to socjotechniczna manipulacja 31.05.07, 08:01
      "Nam czytać zakazano" to oczywiste kłamstwo Gazety Wyborczej.

      Najwyżej mogliby napisać "nam czytać nie nakazano"... ponieważ usunięcie czegos
      z listy lektur to nie zakaz czytania lecz brak nakazu czytania. Każy może iśc
      do biblioteki i przeczytać wszystkie książki które zniknęły z listy lektur.
      Nikt mu tego nie zakazuje...

      Oczywiście Gazeta Wyborcza nie chce tego przyznać - woli się bawić w
      socjotechnikę...
      • sceptyk40 Re: Tytuł Gazety to socjotechniczna manipulacja 31.05.07, 08:28
        Naprawdę głupie jest Twoje tłumaczenie. Doskonale wiesz, że conajmniej 80 %
        licealistów nie czyta nic poza lekturami obowiązkowymi. To Ty uprawiasz
        socjotechnikę zamazując faktyczne intencje ministra.
        • palestrina2005 Re: Tytuł Gazety to socjotechniczna manipulacja 31.05.07, 08:35
          Ale nikt im nie zabrania czytać.

          A więc GW może najwyżej napisać "nam czytać nie nakazano"...
          • gulcia77 Re: Tytuł Gazety to socjotechniczna manipulacja 31.05.07, 09:04
            Możesz się do woli czepiać tytułu GW. Może faktycznie przegięli, ale to, że
            przegięli, to pryszczyk w porównaniu do działań MEN!!!!
            Ja nawet nie potrafię na ten temat składnie pisać!!!! Zatyka mnie na samą myśl o
            tym, co zostało wycięte z lektur szkolnych. To jest po prostu zbrodnia!!!!
            A swoją drogą coś ty się tak tego Wertera przyczepił??? Czyżbyś miał podobne
            cechy charakteru??? Tylko tak umiem wytłumaczyć Twoją niechęć....
          • jednatakaa Super, że Giertych zakazał tych pozycji ;-) 31.05.07, 09:32
            Bo teraz na pewno uczniowie po nie sięgną - choćby z ciekawości, czemu zostały
            wykreślone. Od stuleci wiadomo, że zakazany owoc nęci. A tak serio, to
            Giertych, pomimo, że ma wielką głowę, to obawiam się, że brakuje mu jej
            wypełnienia.
            • soowkax78 Re: Super, że Giertych zakazał tych pozycji ;-) 31.05.07, 21:36
              wlasciwie masz racje...na pewno wiele osob, moze nawet niekoniecznie milosnikow
              ksiazek,siegnie po "zakazane" lektury chcac poznac te wszystkie bezecenstwa i
              bezboznosci =] Pan G. uzyska wiec efekt odwrotny od zamierzonego, a rewolucja,
              jak zawsze, zezre wlasne dzieci xD
    • mamrota Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:01
      W rządzie powinni zatrudnić na etacie jakiegoś dobrego psychiatrę. Nie wiem komu
      uda się posprzątać ten bałagan po Gietrychu, bo zakładam, że po następnych
      wyborach zniknie bezpowrotnie.
      • terazpolka Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 10:55
        Jeden psychiatra to za mało... obawiam się...
    • pentagon8 Czas usunąć Giertycha 31.05.07, 08:02
      • pierot6 Obowiązkowe będzie słuchanie "nauk" Rydzyka ! 31.05.07, 08:07
        Młodzież pobierze nauki od fachowca, jak kraść,oszukiwać, kłamac...
        Jak niszczyć i gnoić prawdziwych patriotów, a hołdować takim ludziom ,jak Leper
        Kryże,Kurski,Ziobro,Kaczyńscy,Giertychy..itd.Ludzi z gruntu złych i głupich...
    • ergo12 Faszystowska Piss-giertychwska swolocz!! 31.05.07, 08:04
      Ja w to nie mogę uwierzyc!!!!!!
      • jama314 Tobie jako analfabecie to powinno być obojętne... 31.05.07, 10:20
        • ergo12 Re: Tobie jako analfabecie to powinno być obojętn 31.05.07, 12:25
          Sluchaj antysemito ,a mogę to napisać,bo majac na swoim koncie setki
          przeczytanych Twoich postów utwierdzileś mnie w tym przekonaniu.Masz facet
          ciasny umysl i tupet prowincjonalnego endeka, który do zludzenia przypomina mi
          niejakiego Michalkiewicza antysemitę, przyjaciela Kobylańskiego pospolitego
          przestępcy szmalcownika. Nie życzę sobie więcej Twoich zaczepek pod moim
          adresem, antysemito!Jasne!
          • jama314 Dopóki takie gady nienawistne i niedouczone jak Ty 31.05.07, 12:45
            czołgają się po tej ziemi, dopóty normalni ludzie powinni im dawać odpór i
            pokazywać właściwe im miejsce w szeregu.
            • ergo12 Re: Dopóki takie gady nienawistne i niedouczone j 31.05.07, 13:03
              Jesteś dla mnie zerem "O" Jama 314 i to faszystowskim na dodatek.Wasz "Czas" na
              szczęsci definitywnie dobiegl konca, i mamy pelną świadomosć ogromu roboty jaka
              czeka nas po obaleniu katofaszystowskiego rezimu!!
              • jama314 Ja zaś mam nieco lepsze o Tobie mniemanie... 31.05.07, 15:27
                do czego mnie "katofaszyzm" pewnie obliguje. Otóż myślę że jesteś biednym,
                zakompleksionym, godnym raczej współczucia niż pogardy niedouczonym tępakiem,
                któremu "Wyborcza" zamieszała w głowie tak jak kiedyś PZPR zamieszał w głowie
                Geremkowi czy Kwaśniewskiemu. Im się pozornie udało, Tobie nawet to nie będzie
                dane choćby z racji ograniczeń intelektualnych. Słusznie też dla takich jak Ty
                ukuto określenie "pożyteczny idiota". Gardzą Tobą, ale na swój sposób jesteś
                pożyteczny jako poszczekiwacz, więc Cię tolerują, nawet z tą kompromitującą
                znajomością ortografii i zerową niemal wiedzą z pozostałych dziedzin. Cenią
                sobie przede wszystkim Twoją gotowość do opluwania Polski, do jej rozebrania i
                zaprzedania komukolwiek, byleby przestała istnieć. Gorzko za to kiedyś zapłacisz
                i sam się znienawidzisz za to co robisz. Aby być tak odpornym na logiczną i
                słuszną interpretację wydarzeń i faktów jakie nas otaczają to trzeba mieć nie
                tylko ogromny ładunek złej woli, ale i coś, co można określić jako tępy, zakuty
                łeb. Amen.
    • jola5033 Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:04
      Widocznei to za trudna lektura dla "ministra" giertycha!!!
    • r_mol Eee tam, lektury zawsze były okrojone 31.05.07, 08:05
      'Lista nieobecnych" jest dużo większa i trudno wymagać, żeby na liście lektur
      znalazł się kanon literatury polskiej, a tym bardziej światowej. Nie o to
      chodzi w lekturach. Dobraczyński to nudziarz oczywiście, ale w końcu Orzeszkowa
      czy Prus też. Jaka różnica na czym się dzieciak uczy analizy tekstu?
      • 1zorro Dlugo jeszcze ten szalony k o n bedzie rzadzil??? 31.05.07, 08:11
        przeciez to totalna kompromitacja ci ten facet wyprawia.
    • ryyys PiS, który w istocie to wszystko firmuje 31.05.07, 08:11
      i tak ma prawie 30% poparcia. A to dla bliźniaków najważniejsze.
      "Ludek" tymi sprawami, o których to mowa nie żyje.
      Więc sobie tu możecie wypisywać, co chcecie, o czym wie i Giertych, i o. Rydzyk
      i bracia.
      Amen!
    • nick51 Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:15
      Czego mozna się spodzewć po wybranych reprezentatntach naszego narodu. Widać w
      wiekszości jesteśmy tacy jak oni )skoro ich wybralismy) a usunięta literatura
      jest zbyt ambitna i niezrosumiała dla min. Giertycha i innych miernot. We
      "flecie z madragory" Łysiaka wyszyscy musieli równać w dól i np. zbyt
      utalentowane baletnice musiały występowału z obciążeniem rąk i nóg, bo nie
      mopgły być lepsze od pozostłych. To nas czeka. NIdługo stypendia bądą
      przyznawane właśnie miernotom, bo zdolni i tak sobie poradzą, a jak nie to
      przynajmniej nie będą lepsi od innych. Jak dobrze, że moja córka juz skończyła
      edukację.
    • dyngos W ramach oporu Dostojewskiego czytać będzie się 31.05.07, 08:16
      W ramach oporu Dostojewskiego czytać będzie się teraz chętniej. Będzie to
      coś "podziemnego" w polskim szkolnictwie i przekorne Giertychowi
    • martini.wnm Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:17
      Nikt tak nie deprecjonuje wiary katolickiej jak Orzechowski i s-ka. Mam już
      dosyć popisywania się i podlizywania kościołowi na każdym kroku.

      Pamięc i tożsamość jest bardzo trudną, ale i mądrą książką i nie jest to zły
      pomysł. Obawiam się jednak, że została wprowadzona ze względu na fanatyzm i
      obsesje katolicką panów w MEN, a nie na wartości, które niesie. Bleeeeeee... ONI
      powinni mieć zakaz mówienia o tak ważnej postaci jak JP2.

      Usunięcia pozostałych lektur to jakaś bzdura. Co z tego, że trudne? Licealista
      to prawie dorosły człowiek i trudno żeby czytał Dzieci z Bullerbyn. Zbrodnia i
      kara to książka, która zmusza do myślenia i mówi m. in. o, tak ponoć ważnej dla
      naszej władzy, moralności. Chyba Romuś nie doczytał i obawiam się, że to kolejny
      przejaw rusofobii:/
    • r_mol Akurat Gombrowicza z Witkacym wywalono słusznie 31.05.07, 08:20
      Obaj stali na marginesie prądów literackich swojego czasu, więc nic się
      dzieciaki z ich utworów nie dowiedzą o literaturze danych czasów.
      • kicislawa Re: Akurat Gombrowicza z Witkacym wywalono słuszn 31.05.07, 08:25
        Człowieku a słyszałeś o czymś takim jak awangarda?
      • edek47 Ty jestes chory i to powaznie... 31.05.07, 08:39
        DZIECI,CHAMIE, a nie dzieciaki.To , ze pochodzisz z marginesu spolecznego nie
        uprawia ciebie, glabie kapusciany, do pisania takich idiotyzmow.Giertych ZA TO,
        CO CHCE ZROBIC, POWINIEN WYLADOWAC W KIBLU.
      • ergo12 Kurde "r_mol " co ty pieprzysz facet 31.05.07, 08:40
        Proszę mi to udowodnić że "Obaj stali na marginesie prądów literackich swojego
        czasu?
        • r_mol Zajrzyj do jakiejś historii literatury polskiej 31.05.07, 08:46
          np. do Kuncewicza, to się dowiesz jak było. Żeby nie było wątpliwości - obaj to
          pisarze wybitni, tyle że mało reprezentatywni dla literatury swoich czasów. No,
          ale jak się wiedzę o literaturze czerpie wyłącznie z felietonów w "Wyborczej"...
          • iluminacja256 Re: Zajrzyj do jakiejś historii literatury polski 31.05.07, 09:02
            Kolego - jak zapytasz, jakiego polskiego pisarza znają Francuzi to odpowiedzą
            ci na 3/4 - GOMBROWICZA i będzie jedyny.

            A jak zapytasz o to Szwedów , albo Anglików - to tez odpowiedza ci - WItkacy i
            to bedzie jedyny.

            To w zasadzie jedyni, poza Sienkiewiczem, pisarze, których zna Europa.

            Co w takim razie jest reprezentatywne dla tamtych czasów?
            Może pisma Dmowskiego?


            I moze poczytaj nieco innych literaturoznawców - moze np. Błońskiego, albo
            Boleckiego - obaj są nieco bardziej znanymi literaturoznawcami niżli niezyjący
            już Kuncewicz.

            • r_mol I co "literaturoznawco" - Błoński twierdzi 31.05.07, 09:08
              że piśmiennictwo Witkacego jest reprezentatywne dla jakiegoś szerszego nurtu
              literatury polskiej? Bzdura, oczywiście, Błoński pół życia poświęcił Witkacemu
              i o taką ignorancję chyba go nie podejrzewasz?
              Rolą lektur szkolnych nie jest zapoznawanie dzieci z najwybitniejszymi utworami
              literatury światowej. Gdyby tak było, dla literatury polskiej w ogóle nie
              byłoby miejsca w szkole. Rolą lektur jest zapoznanie z historią literatury "na
              przykładzie". Czego przykładem jest twórczość Witkacego?
              • iluminacja256 Po pierwsze to bez deprecjonowania rozmówcy, 31.05.07, 09:26
                bo wtręty w cudzysłowie własnie to robią, jak również uzywanie jako argumentu
                stwierdzenia - bzdura.

                A po drugie - trzeba być naprawdę malo zorientowanym w lit. polskiej, aby
                twierdzić, ze Witkacy nie reprezentuje szerszego reprezentatywnego nurtu . A
                nurtem który reprezentuje jest KATASTROFIZM.

                Gdyby to podzielić wg az twórczosci Witkacego:

                a) dekadentyzmu - w fazie wczesnej

                b) slady campu - w fazie wczesnej

                c) KATASTROFIZM - w fazie średniej i póznej , a to łaczy go z gigantyczną
                reprezentatywnoscią dla nurtu tegoż w lit. polskiej - patrz- katastrofizm z
                włosniku lit. polskiej XX wieku(Zagary, Zagórski, Czechowicz, Miłosz i inni)
                Bezposrednio najpierw rzut oka do Spenglera, a potem chwila rozmyslań nad tym
                jak wygląda Europa przed wybuchem II wojny

                d) w dramatach - koncepcja czystej formy tozsama z koncepcjami awangardy
                europejskiej /

                Rolą lektur nie jest zapoznanie sie z historią literatury na przykładzie - bo
                gdyby tak było, to niestety, ale ksiązka papieza nie prezentuje przykładu
                niczego - no chyba, ze gatunek - przykład literatury tworzonej przez papiezy.
                • iluminacja256 Re: Po pierwsze to bez deprecjonowania rozmówcy, 31.05.07, 09:29

                  miało być:
                  patrz- katastrofizm z
                  > słowniku lit. polskiej XX wieku

                  i jeszcze jedno - to nie są dzieci , ale 17-18 latki.
                  • edek47 On i tak ztego nic nie zrozumie... 31.05.07, 09:41
                    ale wie jak CHartowala sie stal.
                  • r_mol 17-latki to dzieci, to po pierwsze 31.05.07, 14:41
                    nawet jeżeli im się wydaje inaczej.
                    Po drugie, jeżeli mielibyśmy brać twórczość Witkacego jako reprezentanta
                    katastrofizmu, to byłby to wybór zły, bo Witkacy nie jest typowym w polskiej
                    literaturze autorem tego nurtu.
                    Po trzecie, prezentowanie dzieciom europejskiej przedwojennej awangardy
                    teatralnej na przykładzie Witkacego to zabieg z gatunku "patrzcie, Polak też
                    potrafi" i ma tyleż sensu, co pokazywanie egzystencjalizmu na przykładzie
                    Kruczkowskiego (było, było, jeszcze w latach 80-tych).
                    Po czwarte, jak już wspomniałem, gdyby kierować się wyłącznie prezentacją
                    wybitnych dzieł literatury (nawet polskiej), to jak by wyglądała lista lektur?
                    Sienkiewicz won, Prus, Asnyk, Konopnicka itp. won, i to samo z większością
                    klasyki. Z tradycyjnej prozy na dobrą sprawę możnaby zostawić Iwaszkiewicza.
                    Chyba nie o to chodzi?
                  • r_mol 1. 17-latkowie to jeszcze dzieci 31.05.07, 14:47
                    2. Witkacy nie jest typowym reprezentantem katastrofizmu, przynajmniej nie w
                    literaturze polskiej.
                    3. Pokazywać europejską awangardę teatralną na przykładzie Witkacego to jak
                    uczyć o egzystencjalizmie na przykładzie Kruczkowskiego. Też można, i nawet to
                    robiono, tylko po co?
                    4. Zostawianie tylko wybitnych dzieł, to kastracja literatury. Chcesz programu
                    szkolnego bez Sienkiewicza, Prusa i Konopnickiej?
                    • iluminacja256 Re: 1. 17-latkowie to jeszcze dzieci 31.05.07, 16:34
                      2. Witkacy jest najwybitniejszym przedstawicielem katastrofizmu i trudno
                      znależć kogoś bardziej typowego dla tego prądu, przynajmniej w literaturze
                      polskiej - polecam choćby raz a dobrze przeczytac "Jedyne wyjscie"
                      i "Szewców". Jesli nadal się pan z tym nie zgadza, sugeruję napisać do IBL-u,
                      bo w takim razie typologie Jarzebskiego, Boleckiego, Deglera, Kwiatkowskiego i
                      szeregu innych sa pomyłką , gdyż r_mol twierdzi, że jest inaczej. Oczywiscie,
                      mam nadzieję, ze w polemice dowiedzie pan kto katastrofizm wyraził dosadniej
                      oraz udowodni dlaczego fragmenty witkacowskie nie są typowe dla katastrofizmu.
                      Moż e istnieje jakaś miara, na wzór wzorca metra w Serves, która mierzy poziom
                      typowosci katastrofizmu u poszczególnych twórców.

                      3)>Pokazywać europejską awangardę teatralną na przykładzie Witkacego ...

                      Nie przypominam sobie, abym pisała o pokazywaniu awangardy europejskiej na
                      przykładzie Witkacego - napisałam natomiast, ze Witkacy jest autorem koncepcji
                      filozoficzno-teatralnej - nazywanej czysta formą oraz koncepcji istnienia
                      poszczególnego, spójnej z niektórymi koncepcjami awangardy . Sugeruję czytać
                      to, co napisano, a nie koncypować.

                      4)Kastracją literatury jest pozbawianie jej nauczania wybitnych dzieł na rzecz
                      dzieł miernych - Dobraczyńskiego, utworów papieza i powiesci biograficznych o
                      papiezu. Konopnicka pisala takie manifesty swiatopoglądowe, ze 3/4 feministek
                      podpisze sie pod nimi i dzisiaj, Sienkiewicz aż czeka na kogoś, kto zajmie się
                      toposami okrucieństwa, etoryki i dwuznacznosci tak jak zrobiono to już dawno z
                      siostrami Bronte na ten przykład, a Prus - to jeden z najlepszych pisarzy jaki
                      nam się przydarzył w ogole - nie wiem więc co ta twoja uwaga miała na
                      celu.Podejrzewam , ze polezmizujesz sam ze soba, bo jak na razie to Kafkę
                      zastepują mierną biografia papieza, a ty piszesz o Prusie;/
                      • r_mol Jeszcze raz - lektury to nie "przegląd wielkości" 31.05.07, 17:25
                        Nie wiem czy książka o Janie Pawle II jest mierna, nie czytałem, natomiast
                        uważam, że na lekcjach polskiego nie można przejść obojętnie obok największej
                        postaci polskiego katolicyzmu w jego historii.
                        Co do Prusa - rozumiem, po co komuniści trzymali Faraona w lekturach, nie wiem,
                        po co mamy to robić w wolnej Polsce.
                        • iluminacja256 Re: Jeszcze raz - lektury to nie "przegląd wielko 31.05.07, 18:25
                          "Faraona" nie ma w lekturach od dawien dawna , jest za to "Lalka" Prusa - warto
                          wiedzieć o czym sie pisze, a co mają do tego komuniści i wolna Polska to już
                          tylko panu wiadomo.


                          >na lekcjach polskiego nie można przejść obojętnie obok największej
                          > postaci polskiego katolicyzmu w jego historii.

                          To pański pogląd. Ja natomiast uwazam, ze największa postać polskiego
                          katolicyzmu ma się nijak do literatury polskiej i światowej, a przechodzić
                          nieobojętnie nad nią mozna na religii, nie na polskim kosztem pisarzy, których
                          niemal cudem zaczeto wydawac podziemnie w Polsce w póznych latach 70-tych.




                          • r_mol Ja mam w domu Ferdydurke z 56 bodajże roku 31.05.07, 18:37
                            Gombrowicz zresztą sam jest sobie winien, bo sam nie dawał zgody na druk swoich
                            utworów w Polsce.
                            Komuniści mają do Prusa to, że upodobali sobie powieść o dzielnym władcy
                            walczącym ze złymi kapłanami.
                            • iluminacja256 Pierwsze wydanie "Ferdydurke" to 37 rok, jesli już 31.05.07, 18:51
                              Coś mi się wydaje, ze my tu piszemy cały czas o Witkacym, a nie o Gombrowiczu,
                              więc nie wiem, dlaczego nagle wyskakujesz z Gombrowiczem. Poza tym, jesli juz
                              Gombrowicz, to wybacz, ale i tak nikt by go w Polsce drukować nie chciał , wiec
                              nie wiem, czmu to miałby być sobie winny - on doskonale wiedział jaka jest ta
                              Polska, a dzięi temu, ze wyjechał uniknał losu Witkacego.

                              • r_mol To ma Gombrowicz do rzeczy że piszesz wyżej 31.05.07, 19:01
                                o "pisarzach wydawanych cudem w podziemiu". Otóż - Gombrowicz sam jest winien
                                swojej nieobecności w powojennej polskiej literaturze.
                                A los Witkacego był taki sam jak innych artystów żyjących w nieładzie moralnym -
                                popełnił samobójstwo, skazując się na wieczne potępienie.
                                • iluminacja256 Over 31.05.07, 19:11
                                  los Witkacego był taki sam jak innych artystów żyjących w nieładzie moralnym
                                  > -
                                  > popełnił samobójstwo, skazując się na wieczne potępienie.


                                  wiesz co, dajmy sobie spokój z tą rozmową ...Bo nie bedę przypominać, gdzie,
                                  kiedy i jak popełnił samobójstwo oraz tego, ze ledwie zywy zgłaszał się jeszcze
                                  wczesniej do punktów mobilizacyjnych. A co do twojej teorii wiecznego
                                  potepienia - wybacz, ale to TYLKO twoja teoria, wynikająca z TWOJEJ religii,
                                  zatem byłabym wdzięczna gdybyś nie przedstawiał jej jako uniwersalnej prawdy
                                  dotyczacej pozagrobowych wyczynów jego trupa vel duszy.
            • jama314 Zaś w Stanach to głównie Gross "idzie" dobrze... 31.05.07, 10:18
          • bitch.with.a.brain Re: Zajrzyj do jakiejś historii literatury polski 31.05.07, 15:50
            Akurat literatura międzywojenna była bardzo różnorodna i trudno wskazać jakąś
            dominująca tendencję. Szczególnie,że zupełnie inaczej pisano tuż po odzyskaniu
            niepodległości niż w latach 30.Nie ma wspólnego mianownika dla Tuwima, Staffa,
            Nałkowskiej, Żeromskiego, Peipera, Witkacego, Gombrowicza, Kuncewiczowej, Miłosza.
            Uczenie literatury powinno polegać właśnie na pokazywaniu jej różnorodności a
            nie na upraszczaniu i etykietkowaniu.
            • r_mol Uczenie właśnie polega na upraszczaniu 31.05.07, 16:13
              sprowadzaniu złożonych zjawisk do dostępnego dla uczących się, wspólnego
              mianownika. Jasne, nie ma "typowej powieści międzywojennej" ale są typowe
              przykłady np. prozy psychologicznej czy dowolnych innych nurtów literackich.
              Witkacy stoi z boku. A Gombrowicza wciskać w międzywojnie z uwagi na Ferdydurke
              to działanie trochę na siłę.
              • iluminacja256 Re: Uczenie właśnie polega na upraszczaniu 31.05.07, 16:44
                Witkacy nie stoi z boku, ale jest typowy dla KATASTROFIZMU. A tenze
                katastrofizm jest znów równie istotny jak proza psychologiczna, bo pojawia sie
                wraz z rewolucją rosyjska i nieuchronnie, wraz ze zmeiniajaca sie polityka,
                wieszczy zagładę europejskiej kultury, ktora zresztą nastapiła w postaci II
                wojny swiatowej

                I jakoś trudno ci to pojąć, ze większego i bardziej już typowo typowego
                katastrofisty nie wydalismy do II wojny Swiatowej. Nie stał z boku, nie nalezał
                li tylko do koterii warszawskiej. I doprawdy nie pojmuję dlaczego to powiesc
                psychologiczna ma być wazneijsza niż katastrofizm, który pojawia sie w pismach
                większości poslich twórców w latach 30-stych, ale tylko u witkacego w takim
                nagromadzeniu.

                • r_mol Witkacy bardziej typowy niż Miłosz czy Czechowicz? 31.05.07, 17:22
                  Przepraszam, nie zgadzam się. Tu nie chodzi o spory teoretyczne, tylko o
                  przystępne pokazanie dzieciakom, "co to był ten katastrofizm". Próby czynienia
                  tego w szkole na podstawie lektury sztuki teatralnej (nb. zwykle na sztuki
                  chodzi się do teatru) to zresztą nieporozumienie. Zanudzą się na śmierć,
                  czytając.
                  • iluminacja256 w kwestii nudy 31.05.07, 18:19
                    A nie zanudzą sie na smierć czytając nurt wiejski typu Mysliwski, lub też
                    dzieło biograficzne o papiezu, a wreszcie dramat typu "Wesele", "Dziady",
                    czy "Nie boska Komedia"? Tylko jeden Witkacy tak strasznie zanudza, tak? Wiesz,
                    ciągi, silnie i prawo ciązenia też zanudzają ale nikt nie mysli ich wymieniać
                    na opowiesci o tym, ze ziemia stoi na słoniu dzwiganym przez zółwie oraz, ze
                    matematyka kończy sie na zdolnosci dodawania i odejmowania. Wystaraczy
                    wymienić "Szewców" na "Pozegnanie jesieni" ----> i nikt mi nie powie, ze kogoś
                    to zanudzi, bo jeszcze takiego nie spotkałam.
                    • r_mol Oczywiście że "czytane" dramaty są nudne 31.05.07, 18:32
                      dla kogoś kto dopiero wkracza w świat literatury. I Wesele niczym się pod tym
                      względem nie różni od Szewców. Dziady na szczęście są we fragmentach.
                      Nie wiem, po co robić taki raban z powody Witkacego. Nie było go -ze
                      zrozumiałych względów - w szkole przedwojennej, nie było w powojennej i jakoś z
                      tego tytułu nie wyrosły całe pokolenia zdegenerowanych półanalfabetów.
                      A czy Myśliwski jest dla Ciebie nudny? A Faulkner też?
                      • iluminacja256 Mysliwski równiez jest nudny. 31.05.07, 18:56
                        Mysliwski takze niczym nie rózni się od czytanych dramatów - dla 3/4
                        tych "ludzi wkraczających w swiat literatury" jest nudny, bo dalece odbiega od
                        współczesnosci - prawie jak "Chłopi" - którzy też sa nudni dla tychze ludzi, a
                        Faulknera nie znajda na zadnej liscie lektur Giertycha, więc nie wiem skąd ten
                        sie tu wziął.

                        A co do papieza - jego pism nie było równiez w szkole przedwojennej, nie było w
                        powojennej i nie musi byc teraz w zamian za Kafkę i Dostojewskiego - nie
                        wyroasną z tego powodu całe pokolenia zdegenerowanych pólanalfabetów.

                        I jeszcze jedno - wolę czytać tego Witkacego, który walczył za ten chory kraj i
                        takich Giertychów niz niejakiego Dobraczyńskiego, który zaiste , ciekawą miał
                        biografię ...

                      • bitch.with.a.brain Re: Oczywiście że "czytane" dramaty są nudne 31.05.07, 20:17
                        Jeżeli ktoś w wieku lat 17 wkracza dopiero w świat literatury to trochę
                        późno...A ludzi rózne rzeczy ciekawią i różne nudzą. Ja akurat zawsze lubiłam
                        Dziady, czytałam wielokrotnie.

                        Moim zdaniem dyskusja powinna dotyczyć tego czy w ogóle potrzebny jest spis lektur
              • bitch.with.a.brain Re: Uczenie właśnie polega na upraszczaniu 31.05.07, 20:15
                Uproszczenie jak najbardziej, ale nie sprowadzanie do banału.Materiał musi być
                przystosowany do wieku i etapu rozwojowego uczniów. Licealiści są w stanie
                przeczytać coś ambitniejszego, są już dorosłymi ludźmi.Jeżeli ktoś stoi poza
                nurtami danej epoki to jest ważny własnie z tego powodu.Czy nalezy też wykreslić
                Norwida bo bardziej typowy jest Mickiewicz?
      • flins1 Re: Akurat Gombrowicza z Witkacym wywalono słuszn 31.05.07, 08:50
        A z Dobraczyńskiego dowiedzą się, że Józef, opiekun Jezusa i mąż Marii, żył i myślał jak współczesny chrześcijanin. Jestem po lekturze "Cienia ojca" - miała być jego najlepszą powieścią, a okazałą się kaznodziejskim naiwnym nudziarstwem. Pomyśleć, co za miałkości wprowadził do swoich innych "lektur".
        Ciekawe, co, entuzjasto cenzury w szkołach, powiesz o tworzeniu przez Dobraczyńskiego Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego (PRON) - wszak to taki pupil ministra Giertycha. No i miłośnik Jaruzela, jak starsze pokolenie Giertychów.
        • r_mol Na czym ma polegać ta "cenzura"? 31.05.07, 08:57
          Że z listy lektur usunięto jedne pozycje, dodano inne? A kiedy to lista lektur
          obejmowała kanon literatury polskiej, nie mówiąc o światowej?
          Dobraczyńskiego też nie lubię, ale włączenie do listy lektur wspólczesnej
          powieści historycznej jest jak najbardziej słuszne (choć ja bym dał
          Iwaszkiewicza czy Gołubiewa a nie Dobraczyńskiego). Przywrócono Myśliwskiego i
          słusznie, bo nieobecność w programach szkolnych najważniejszego bodaj nurtu
          powojennej polskiej literatury, nurtu chłopskiego, było skandalem, za który
          środowisko "Gazety" jest wspólodpowiedzialne.
          • iluminacja256 Re: Na czym ma polegać ta "cenzura"? 31.05.07, 09:06
            Wiesz co uczeń mówi jak słyszy nurt chłopski? Znowu ta pi.er.d.o.lo.na dola
            chłopa, na pewno tego nie przeczytam;/ A dlaczego nie "Konopielka "
            Redlińskiego? A no dlatego, ze to co najbardziej boli wszystkich Poalaków
            podejmujących jakiekolwiek decyzje, to to, zeby nie bylo nigdzie grama humoru i
            deziluzji, wszędzie tylko patos, patos i sranie na bacznosc. I dlatego , między
            innymi, nastolatki nie czytają ksiązek - ja bym takiego kanonu lektur też nie
            chciała czytać.
            • r_mol Może być i "Konopielka". Dlaczego nie? 31.05.07, 09:11
              Może być Myśliwski, Kawalec - wszystko jedno. Chodzi o pokazanie nurtu w
              literaturze.
              • iluminacja256 Re: Może być i "Konopielka". Dlaczego nie? 31.05.07, 09:14
                Na "Konopielkę" z chęcią bym sie zgodziła - u mnie czytali ją wszyscy, choć nie
                była w lekturze. Mozna coś zmieniac, o ile robi sie to z głową i nie zastepuje
                dobrych ksiązek, kiepskimi , ale ideologicznymi - Giertych nie ma pojęcia o
                tym, co robi, bo zdaje sie skończył prawo, nie literaturoznawstwo. Nie ma tez
                zadnego przygotowania pedagogicznego . Oddano ten resort w rece człowieka,
                który nie powienien nigdy go dostać, bo zadebiutował amnestią maturalną.
              • edek47 Kup sobie wielka szafe z malymi szufladkami 31.05.07, 09:54
                do szufladkowania LITERATURY.
        • edek47 Nie mow tak , Maciej Giertych jest dobrym... 31.05.07, 09:47
          psisarzem.
      • soowkax78 Re: Akurat Gombrowicza z Witkacym wywalono słuszn 31.05.07, 21:47
        nie zawsze o to chodzi by poznawali literature dawnych czasow, ale zeby
        np.zastanowili sie nad takim problemem spolecznym jakim jest zniewolenie
        czlowieka przez Forme.A poza tym, chyba nie ma nic zlego w wskazywaniu
        przeciwienstw, ze o Ojczyznie mozna mowic tak, jak w "Panu Tadeuszu" ale
        rowniez tak, jak w "Transatlantyku"
    • lichttrager eccola per me zuppa romana 31.05.07, 08:22
      Ktoś, kiedyś, gdzieś powiedział, że fanatyzm jest gorszy od faszyzmu i coś
      jednak w tym jest. "Wesoły Romek" robi wszystko, żeby taką tezę udowodnić.
    • heart_of_ice Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:24
      co za paranoja....
      wywalili najciekawsze ksiazki!

      z taka lista lektur to nikogo nie zacheca do czytania czegokolwiek... a Polacy i
      tak za bardzo nie czytaja...

      czy ktos moglby znalezc jakies nowe stanowisko dla pana G.???
      niech on juz przestanie mieszac!!

      Pauli
      --
      "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam."
      • visenna2 Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:42
        "Szewcy" to najciekawsza książka? Albo "Ferdydurke"?
        <rotfl>
        jak kogo boli, to niech sobie wypozyczy z biblioteki i przeczyta:)
        • edek47 A ktore ksiazki sa dobre ? 31.05.07, 10:02
          Podaj mi liste tych pozycji do strawienia,NIE CHCE SIE OTRUC.
    • tom1003 Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:26
      Większych debili niż michnikowi pismacy wychować się nie da.

      Może jeszcze raz puścicie zdjęcie głupka który sobie podpił i pokazał do zdjęcia
      "Heil" i znowu będziecie twierdzić, że to dowód na faszyzację Polski.
      • maryshaa Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:35
        Rozumiem, że Papież jest symbolem Polski wolnej i walczącej, ale wrzucać go w
        kanon lektur to przegięcie. A nie można po prostu czytać tego w ramach religii?
        Ten kto chce chodzić na religię, jest wierzący czytałby sobie biografię
        Papieża, ale dlaczego zmuszać do tego wszystkich??
        Wyrzucił Zbrodnię i Karę, ciekawe czy teraz w spisie lektur jest jakakolwiek
        pozycja z klasyki rosyjskiej? Pewnie nie, bo to niepoprawne politycznie
        dzieła!!!
        Gombrowicz, Kafka, Witkacy.... zaczynamy wychowywać bandę półanalfabetów
        zamiast inteligentej młodzieży.... ale przecież głupim narodem latwiej
        manipulować, to już Stalin na to wpadł....
        • visenna2 Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:43
          "Rozumiem, że Papież jest symbolem Polski wolnej i walczącej, ale wrzucać go w
          > kanon lektur to przegięcie"

          Zgadzam się całkowicie, efekt będzie odwrotny od zamierzonego.
          • edek47 Jan Pawel II byl dobrym papierzem... 31.05.07, 08:58
            ale marnym literatem.TRZEBA SOBIE Z TEGO ZDAWAC SPRAWE,NIE MOZNA ZYC W CIAGLYM
            ZAKLAMANIU.Po latach komunizmu nie mozna znowu wpadac w nowe ideologiczne
            szambo.
          • edek47 Papiez a nie papierz 31.05.07, 09:05
            Popelnilem straszny blad ideologiczno- ortograficzny tylko po to tylko,zeby na
            mnie naskoczyli patriotyczni idioci.
      • edek47 Nie odwracaj kota ogonem... 31.05.07, 08:48
        nazistowski pacholku.Ty i ten twoj Giertych nie zaslugujecie nawet na
        oplucie.Do kibla z wami i spuscic wode , zeby nie smierdzialo.
    • queenet Re: Na indeksie Giertycha 31.05.07, 08:28
      Nabieram coraz większej pewności,że w tym CHORYM kraju nie da się żyć.
      Mamy XXI wiek a ktoś ośmiela się decydować o tym, co mam oglądać i co czytać!!??
      Czekam na zakaz sprzedaży "politycznie niepoprawnych" czasopism i płyt CD oraz
      zamknięcie kin w niedziele, bo przecież ludzie powinni być w tym czasie na
      mszach świętych!!??

      Inteligencja już jest w dużej części za granicą, w kraju zostaną niedługo tylko
      ludzie czytający "Plastusiowy pamiętnik" oraz potrafiący liczyć maksymalnie do
      200, aby czasami nie byli za mądrzy i nie podskakiwali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka