Dodaj do ulubionych

BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia

    • leon9910 Borowik skapciały!! 12.06.07, 10:43
      Jakoś ten szmatławiec ,,GW" i Adaś nie napisała na gorąco jak kwach zbeszcześcił
      pamięć
      w Charkowie pamięć ofiar NKWD. Czy dla tego że jego ojciec i brat michnika
      strzelali w tył głowy,czy dla tego że oprawcami byli ich pobratyńcy w mundurach
      NKWD-owskich???Dlaczego byli SB-ecy piszący w GW zajmują się plotkami!!!
      • 77qwerty do marketu 12.06.07, 10:47
        przeciez zawsze moze znalezcprace w markecie
        np . na kasie ( w cieniu , na siedzaco)
        bo przy rwaniu truskawek tez gorąco
    • ponury_drwiacy_szyderca Bo Kaczorek to najważniejszy jest, on! I basta!! 12.06.07, 10:58

    • tom1987 Spacery z Psem 12.06.07, 11:26
      Za zasługi w spacerowaniu z psami rządowymi też wręczają ordery?;]
      • tom1987 Re: Spacery z Psem 12.06.07, 11:33
        Nie dziwi mnie to zachowanie prezydenta... Nie mówiąc już o tym, jaki on to nie
        jest (och! ach!) Słyszałem podobną opowieść. Mianowicie był umuwiony z bickupem
        Głódziem na msze. Spóźnił się, przyjechał na sygnale z obstawą, i generalnie
        przybywając na msze zrobił niezłe przedstawienie. Na uwagi ze strony biskupa
        odpowiedział ponoć później jak mozna zwracać takie uwagi głowie państwa...
        Ponoć Kwaśniewki, poza wadami, miał też klasę, i tylko tym się chyba różnią
        obaj prezydenci...
    • zegrz Przecież "pokazy" są dużo ważniejsze niż jakieś 12.06.07, 11:26
      tam odznaczenia państwowe IV RP. Zwłaszcza dla partii rządzacych.
    • realista1000 a ja jak czytam Gazetę Wyborczą,to zwracam wszystk 12.06.07, 11:27
      im nieczytającym GW honor - mieli rację - to tabloid jest!
      • gnida_z_po Re: a ja jak czytam Gazetę Wyborczą,to zwracam ws 12.06.07, 11:52
        też mam to!
      • niutt Re: a ja jak czytam Gazetę Wyborczą,to zwracam ws 12.06.07, 11:57
        To po co czytasz, bo brak tu sensu i logiki?!
    • irini Funkcjonariusze BORu 12.06.07, 11:46
      Nie powinni mieć potrzeb fizjologicznych, podobnie jak inne zawody, takie jak
      np. kasjerki w supermarketach, nauczyciele, itd.
    • niutt Mam nadzieję, że nikogo po tym tekście nie zwolnią 12.06.07, 11:56
      Mimo iż jest to nieco naciągana "sensacja".
    • peperoncino Borowik mdleje? wstyd! 12.06.07, 11:57
      Całą godzinę musiał stać na słońcu? Nieprawdopodobne! Bez piwka i paluszków?

      Borowików zatrudnić przy budowie dróg albo w rolnictwie! tam ludzie pracują (a
      nie stoją) całymi dniami i jakoś nie mdleją. Jaki rząd taka ochrona.
    • andrzej.wald Biuro Omdlewajacych Rycerzy 12.06.07, 12:11
      Do tej pory wydawało mi się, że w BOR pracują ludzie wysportowani o świetnej
      kondycji fizycznej i ponadprzeciętnych umiejętnościach walki wręcz,
      posługiwania się bronią, a także poruszania na wszystkim co ma 2 lub kółka. Ale
      jak widać degeneracja i degrengolada nie ominęły także tej służb. Cóż, jakie
      VIPy takie BORowiki. W trakcie wizyty papieża Benedykta w Częstochowie jeden z
      BORowików rozbił na parkingu BMW X5, zapewne z braku innych rozrywek. Inny z
      kolei nie tak dawno temu za rządów Millera jadąc w kolumnie rządowej koło
      Bochni spowodował wypadek uderzając w jedno z aut stojących na poboczu jezdni,
      które przepuszczały rządową kolumnę wiozącą na spotkanie z Leszkiem Millerem
      m.in. posłów SLD. To tylko incydenty, które ujrzały światło dzienne. W
      sytuacji, gdy funkcjonariusze BOR mdleją po godzinnym oczekiwaniu na słońcu na
      premiera fakt ten powininien skłonić do refleksji oraz do przyjrzenia się
      rekrutacji do tej służby i wyciągnięcia stosownych wniosków. A tak w ogóle na
      marginesie to uważam, że wzorem państw skandynawskich w Polsce należy
      zlikwidować BOR, a jego funkcjonariuszy przenieść do innych służb jak na
      przykład CBŚ, ABW, etc. Może gdyby te nasze VIPy musiały jadąc do pracy stać w
      gigantycznych korkach w W-wie to co nieco by zmądrzały i budowa autostrad,
      obwodnic by ruszyła z miejsca. Poza tym przed kim ten BOR ma te VIPy chronić?
      Przed własnym narodem? A niech doświadczą tych samych zagrożeń co zwykli
      obywatele, którzy stykają się z nimi na co dzień. Dobrze im to zrobi. W Szwecji
      zamordowano premiera Palmego, gdyż nie miał ochrony, nie tak dawno narkoman,
      będący na głodzie narkotycznym ugodził śmiertelnie nożem w centrum handlowym
      jedną z pań minister. Mimo tego nikt tam nie uważa, że VIPom z rządu należy się
      super ochrona. I mają rację, gdyż Ci co rządzą nie mogą mieć ekstra
      przywilejów, inaczej mamy do czynienia z folwarkiem Orwella jak u nas. Zaczyna
      się od telefonów komórkowych, z których korzysta także rodzina, specjalnej
      ochrony BOR, specjalnych klinik i szpitali rządowych, był już pomysł
      specjalnych emerytur dla VIPow. Co będzie dalej?
      • hens Re: Biuro Omdlewajacych Rycerzy 12.06.07, 13:03
        Bo naprawdę ordery i inne gratifikacje dostają nie ludzie od czarnej roboty w
        BORze ale fajansiarze siedzący przy biurkach.To że rozwalił samochód któryś,a to
        dla czego nie? Przecież do ważniejszych szyszek są ważniejsi w BORze nie
        koniecznie wysportowani i z umiejętnościami Zasady, lecz z umiejętnościami jazdy
        klasy "blondynki",- nie ujmując blondynkom.
        To inna kategoria, oni są do reprezentacji ,a Ci co wyprowadzają pieski i jeżdżą
        po zakupy ministrom to jest właśnie ten zespół który nie mdleje, umie jeżdzić
        samochodami,potrafi strzelać i nie mówi nie, na czekanie,........bo nie ma prawa.
    • mateusz.radomyski Uprawnienia BORowców i innych na drodze 12.06.07, 12:33
      Przy okazji tego artykułu chciałem poruszyć temat uprzywilejowania różnych
      formacji na drodze. Byłem ostatnio uczestnikiem kolizji, której jednym z powodów
      było zamieszanie spowodowane kolumną BORowców transportujących jakąś zapewne
      ważną osobistość wąską ulicą z bardzo dużą szybkością. Inni kierowcy zareagowali
      nerwowo i wskutek ostrego hamowania doszło do zde3rzenia dwóch samochodów.

      Moje pytanie brzmi: w jakich okolicznościach samochody BOR potrzebują kogutów i
      prędkości grubo ponad 100 km/h? Rozumiem, że w przypadku zamachu na prezydenta
      itp. Ale przy okazji przewożenia kogoś niezakorkowaną drogą? (policja korzysta z
      koguta w specjalnych sytuacjach, straż w przypadku pożaru, karetka - wiadomo, a
      BOR?) Ale żeby nie było tylko na BORowców to niech ktoś mi wytłumaczy co to jest
      pogotowie tramwajowe i dlaczego ono może jeździć na sygnale?

      To takie przemyślenia człowieka lekko zdenerwowanego lekkomyślnością i
      nadużywaniem uprawnień przez niektórych.
      • blue911 Re: Uprawnienia BORowców i innych na drodze 12.06.07, 12:49

        > z
        > koguta w specjalnych sytuacjach, straż w przypadku pożaru, karetka - wiadomo,
        a
        > BOR?) Ale żeby nie było tylko na BORowców to niech ktoś mi wytłumaczy co to
        jes
        > t
        > pogotowie tramwajowe i dlaczego ono może jeździć na sygnale?
        >
        > To takie przemyślenia człowieka lekko zdenerwowanego lekkomyślnością i
        > nadużywaniem uprawnień przez niektórych.


        W miescie Nowy Jork mer Bloomberg ostro walczy z naduzywaniem kogutow dla
        widzimisie uprzywilejowanych oraz pozwolen parkingowych przez sluzby
        miejskie ,ktore wrecz barykaduja cala poludniowa czesc Manhattanu bezkarnie.
        Jak oni moga to tym bardziej u nas w kraju moznaby te przepisy zaostrzyc.
        To jest bez mala 8 milionowa metropolia!
        • mateusz.radomyski Re: Uprawnienia BORowców i innych na drodze 12.06.07, 13:58
          blue911 napisał:
          > W miescie Nowy Jork mer Bloomberg ostro walczy z naduzywaniem kogutow dla
          > widzimisie uprzywilejowanych oraz pozwolen parkingowych przez sluzby
          > miejskie ,ktore wrecz barykaduja cala poludniowa czesc Manhattanu bezkarnie.
          > Jak oni moga to tym bardziej u nas w kraju moznaby te przepisy zaostrzyc.
          > To jest bez mala 8 milionowa metropolia!

          A u nas nadal jest nagminne włączanie koguta przed skrzyżowaniem, lub w korku i
          wyłączanie go zaraz za... Taki kraj.
          • ppo Re: Uprawnienia BORowców i innych na drodze 12.06.07, 23:49
            > A u nas nadal jest nagminne włączanie koguta przed skrzyżowaniem, lub w korku
            i
            > wyłączanie go zaraz za... Taki kraj.

            Nie podoba ci się kraj, to wypie..j! Nikt po tobie płakać nie będzie. A z
            tym "włączaniem koguta i wyłączaniem zaraz za" nie spotkałem się od dobrych
            kilkunastu lat... Kto chce pisa uderzyć, zawsze kij znajdzie.
            • mateusz.radomyski Re: Uprawnienia BORowców i innych na drodze 13.06.07, 09:10
              Nie lubię PiSu, ale nie wiem, czy zauważyłeś że nie piszę nigdzie o zapewne
              Twojej ulubionej partii. Piszę o mentalności narodu (nie chcę uogólniać), który
              uwielbia kombinować na każdym kroku i wykorzystywać do tego każdą nadarzającą
              się możliwość. Boli mnie tylko to, że nikt nie chce tego zmieniać.

              I nie będę stąd wyp...alał, bo mimo wszystko to jest mój kraj.

              A co do policjantów to zapraszam na ul. Puławską w Warszawie.
    • honeyr Wysoki Funkcjonariusz Kaczyński 12.06.07, 12:44
      Nic dodać, nic ująć.
    • gsternik01 tak dziwnie... 12.06.07, 13:11
      Tak dziwnie się sklada,ze praca BOR wlasnie polega na czekaniu na premiera czy
      kogo tam akurat maja pod opieka.I nawet jeszcze ,o zgrozo,na przebywaniu z nim
      podczas takich uroczystosci.Za to poprostu biora pieniadze.Niemale.
      • blue911 Re: tak dziwnie... 12.06.07, 13:21
        gsternik01 napisał:

        > Tak dziwnie się sklada,ze praca BOR wlasnie polega na czekaniu na premiera
        czy
        > kogo tam akurat maja pod opieka.I nawet jeszcze ,o zgrozo,na przebywaniu z
        nim
        > podczas takich uroczystosci.Za to poprostu biora pieniadze.Niemale.

        Za duze - na swoje kwalifikacje. Etyczno-moralne.
    • poglodzio Premier zachował się trochę 12.06.07, 13:23
      nieodpowiedzialnie spóźniając się na to spotkanie
      • mwojtczak Re: Premier zachował się trochę 12.06.07, 13:50
        Przecież ten żołnierz tonie jego dziewczyna.
    • kotpirat Wyborcza to dziś taki skwar co raz mniej informacj 12.06.07, 15:37
      i - coraz więcej frustracji żenada
    • wars_sau "elegancja" Kaczyńskiego 12.06.07, 15:56
      No, nasz pan premier bywa jeszcze bardziej elegancki. Na dzisiejszej
      konferencji prasowej opieprzył jednego z dziennikarzy, że ten siedzi zadając
      pytanie. Z tego co zauważyłem, pan premier również siedzi odpowiadając, a
      dziennikarz siedział w drugim rzędzie pod linią strzału kamer telewizyjnych.

      Potem pan premier był uprzejmy zapomnieć o udzieleniu odpowiedzi na jedno z
      pytań, na drugie odpowiedział sugerując jakieś tezy, które w pytaniu nie
      padły. "Pan się grubo myli, panie redaktorze" odpowiedział na pytanie "Czego
      można się spodziewać po rozporządzeniu w sprawie pracy obywateli krajów byłego
      ZSRR?"

      Następnie na pytanie dziennikarki RMF FM o jakąś bieżącą sprawę polityczną
      odpowiedział, że "niemieckie radio nie powinno zajmować się tym tematem".

      Doprawdy, bardzo elegancki i profesjonalny premier.
      • soulworm ROTFL! to rzeczywiscie jest jednak jelop. 12.06.07, 18:20

    • henryk131 ***dziekuje*** za wyprowadzanie psa 12.06.07, 19:50
    • gieroy_asfalta nie po to szli do BOR aby sie męczyć! 12.06.07, 20:13
      BMW maja jeździć , a nie stac na słońcu, to deliktane chłopaki.
    • semafor.semafor Nie przeginajcie 12.06.07, 21:16
      Jeeeezu, gazeto, znajdźcie jakąś prawdziwą aferę i nie róbcie sobie obciachu.
      Opóźnienia w programie dygnitarzy to przecież normalna sprawa. Przynajmniej
      Kaczyńskiego golenie nie bolały, jak Kwaśniewskiego w Charkowie.
    • wicary Należy ich kochać 12.06.07, 21:53
      Tych dwóch małych daunów trzeba kocha ale nie można od nich niczego wymagać
    • dinko11 borowiki 12.06.07, 22:52
      powinny kaczki odstrzelic,to byloby na chwale
    • slarwar Mdlejący "borowiec" 13.06.07, 16:04
      Jakoś mi nie żal tego mdlejącego "borowca".Obserwowałem ich kilka lat temu we
      Wrocławiu w czasie przygotowań do wizyty Kwaśniewskiego - żenada! - zwkłe
      bandziory! Byli w firmie - kto tych "typów" upoważnia do takiego zachowania!?!?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka