awz3 Ach ta bufonada PO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.11.07, 21:27 Oezwijcie się miłośnicy Chlebowskiego i Niesiołowskiego !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Platforma czyści ZUS 30.11.07, 22:16 prof. Marek Safjan ma swoją rację a PO ma władzę. GW podaje "wiadomości" ,ciekawe czy czystki w ZUS to dobrze?.:))) U nas zmiana władzy to zmiana posadek to taki polski standard a moralne rozterki w polityce nikogo nie interesują. Osobiście jestem za zmianami bo jak było to każdy wie. Teraz może być tylko lepiej pod warunkiem że "chłopcy" z nadania PO wezną się do roboty i odświeżą ZUS. Po prostu czekam na efekty a nie "wiadomości" Odpowiedz Link Zgłoś
silk007 Platforma czyści ZUS 01.12.07, 00:44 Ja postanowiłam odpowiedzieć na pierwszą opinię, szczególnie po obejrzeniu dzisiejszej Panoramy w TVPII. Otóż to nie wygląda tak jak niektórzy by chcieli. Przynajmniej taka jest moja opinia, a z tego co wiem po dzisiejszym dniu pracy, wiekszości zatrudnionych w ZUS Kielce. Pani Dyrektor Śreniawska, która czuje się tak pokrzywdzona miała przed kilkoma miesiącami wielką trudność, by wytłumaczyć jej zaskakującą nominację. Wprawdzie nie była członkiem PIS, ale kilka lat wcześniej startowała do wyborów właśnie z tej partii list. A te stwierdzenia, że konkurs wygrywali Ci, którzy pracowali kiedykolwiek w tej firmie i byli merytorycznie przygotowani, są śmieszne. Pani Śreniawska pracowała kiedyś w ZUS w księgowości i to tak krótko, że nic nie wiedziała na temat funkconowania tej instytucji. Dowodem tego może być jej jeden z pierwszych wywiadów w kieleckiej prasie, kiedy to okazała się nieznajomością struktury firmy, sądząc np., że wydział emerytalny i rentowy są odrębnymi działami. I to miało być to merytoryczne przygotowanie? To naprawdę wyglądało na polityczne wsadzenie kogoś na urząd. Przynajmniej taki był odbiór. A żeby nie wyglądało to na jakieś szczególne tendencje, to moze powiem, że pracuję od wielu lat wraz z innnymi osobami w jednym z najcięższych wydziałów ZUS. Praca ta wymaga ogromnej merytorycznej wiedzy związanej z wciąż zmieniającymi się przepisami, fundowanymi przez kazdy kolejny rząd. A my w tej pracy musimy pamietać, że wszystko co robimy dotyczy ludzi i staramy się borykać z przepisami, ale także kontaktować z ludźmi, którym należy się pomoc. A moze przy okazji obalę mit i powiem ile my zarabiamy. Bo my bierzemy do reki ok. 1100 i to często po tak wielu latach pracy (no i jeśli nie spłacamy jakichś pożyczek, bo wtedy wiadomo jak to wyglada). Nie wiemy skąd biorą się tak wielkie średnie zarobków w naszej instytucji, podobno gina w centrali, tak twierdził ten prezes Wypych. Ale też i nasze kierownictwo nieźle pewnie korzysta, a my robiące wszystko (i bywa, że po godzinach, niepłatnych zresztą zupełnie) dostajemy mizerię. Zapyta ktoś dlaczego? No to powiem. Większość z nas pracuje tu już bardzo długo, nie zna dość dobrze języków obcych, nie orientuje się dobrze w obecnym rynku pracy i obawia się tej "walki szczurów". Bo przecież ma swoje lata i młode wilki pewnie nie dopuściłyby ich do bardziej łakomych kęsków. Ale Ci młodsi z trudniejszych wydziałów zaczynają odchodzić, to chyba najlepszy objaw. To tyle gwoli sprawiedliwości, mogłabym więcej... ale przecież jakaś lojalność może powinna zaistnieć. Odpowiedz Link Zgłoś