Dodaj do ulubionych

Republika Śląska ponad narodami

    • fyrlok Republika Śląska ponad narodami 19.05.08, 03:58
      Czytejcie:
      img108.imageshack.us/my.php?image=skanuj0001kp4.jpg
    • fyrlok cd - i dalyj : 19.05.08, 03:59
      Czytejcie 2 :
      img259.imageshack.us/my.php?image=skanuj0002gl1.jpg
    • raven38 niepoprawni marzyciele 19.05.08, 09:36
      Przyjmijcie wreszcie autohtoni do wiadomości że jest Was garstka
      może 20% populacji Śląska. Mam tu na myśli Górny Śląsk i Śląsk
      Opolski razem, bo 80% ludności Śląska to ludność napływowa ze
      wszystkich regionów Polski. W śląskich miastach nawet staracie się
      nie używać śląskiej gwary bo jesteście maleńką mniejszością.
      • mr.superlatywny Re: niepoprawni marzyciele 20.05.08, 15:22
        Opolski, to tez Gorny.
        A reszta wypowiedzi tyle samo warta. :))))
    • toja3003 No i mamy teraz za swoje. Bojkotawać Chiny bo Tybe 19.05.08, 11:09
      No i mamy teraz za swoje. Bojkotawać Chiny bo Tybet chce autonomii
      ale za to popierać Gruzję, która nie chce dać autonomii Osetii i
      Abchazji. To ładnie, że tak się z Kosowiakami ich niepodległością
      cieszymy ale czy to było zgodne z prawem? A jak Ślązacy nam teraz w
      Polsce powiedzą „odłączamy się i robimy sobie państwo ze stolicą w
      Opolu” to też przyklaśniemy? Przecież Kosowo jest częścią terytorium
      Serbii więc takie złamanie prawa międzynarodowego to groźny
      precedens. Dlaczego Baskowie w Hiszpanii nie mieliby mieć swojego
      państwa? Albo narody Belgii?

      To może jako warszawiak założę sobie stowarzyszonko ludzi
      narodowości mazowieckiej i też będę miał ciepłą posadkę w Sejmie?
      Jak oni tam na Śląsku mają swój „język” bo seplenią po ślunsku,
      zamiast po śląsku, to ja też będę mazuzył po warsasku i założę
      swój „naród”.

      Nie mam zamiaru kpić z ludzi tylko z ich nieuctwa i nieznajomości
      realiów prawnych. Powtarzam: nie ma narodowości śląskiej w sensie
      prawnym a więc nie można prawnie rejestrować organizacji z takim
      terminem w nazwie, na to żaden polski sąd się nie może zgodzić
      i już w tym głowa naszego rządu i prezydenta żeby tego dopilnowali.

      Proszę bardzo: stowarzyszenie Ślązaków itp. jak najbardziej. Są np.
      takie stowarzyszenia kaszubskie (Stowarzyszenie Kaszubsko-Pomorskie)
      i nikomu to nie przeszkadza a jak byłem we Władku na urlopie
      to sobie mogłem i radia po kaszubsku posłuchać i mają swoje gazety
      albo śmieszne nazwy ulic itp. Ale nikt nie próbuje operować
      niestniejącym pojęciem "narodowości" kaszubskiej.
      • maaac Re: No i mamy teraz za swoje. Bojkotawać Chiny bo 19.05.08, 11:52
        > Nie mam zamiaru kpić z ludzi tylko z ich nieuctwa i nieznajomości
        > realiów prawnych. Powtarzam: nie ma narodowości śląskiej w sensie
        > prawnym a więc nie można prawnie rejestrować organizacji z takim
        > terminem w nazwie, na to żaden polski sąd się nie może zgodzić
        > i już w tym głowa naszego rządu i prezydenta żeby tego dopilnowali.

        Możesz mi zdradzić tajemnicę skąd wiesz, że nie ma takiej
        narodowości? Jaki organ prawny polski czy międzynarodowy orzeka
        jakie istnieją narodowości? Na podstawie jakich przesłanek
        podejmowana jest taka decyzja?
        • toja3003 A skąd wiesz, że nie ma narodowości mazowieckiej? 19.05.08, 15:49
          A skąd wiesz, że nie ma narodowości mazowieckiej?
          Uwierzę w „narodowość śląską” jak ktoś mi pokaże, że mówi po śląsku.
          Tylko proszę bez seplenienia „po ślunsku”, zamiast po „śląsku”, bo
          ja też będę „mazuzył po warsasku” i założę swój „naród mazowiecki” i
          zażądam autonomii a potem niepodległości.
          • maaac Nie wiem. To Ty mówiłeś, że wiesz. 19.05.08, 16:11
            Pisałeś, że zgodnie z jakimiś prawem nie ma narodowości śląskiej:

            (..)Nie mam zamiaru kpić z ludzi tylko z ich nieuctwa i nieznajomości
            realiów prawnych. Powtarzam: nie ma narodowości śląskiej w sensie
            prawnym a więc nie można prawnie rejestrować organizacji z takim
            terminem w nazwie, na to żaden polski sąd się nie może zgodzić
            i już w tym głowa naszego rządu i prezydenta żeby tego dopilnowali.
            (..)

            No to czekam na podanie tej podstawy prawnej, a nie kpiny. Jestem
            ciekaw tez stosowanych kryteriów prawnych oceny jaką grupę można
            nazwać narodowością, a jaką nie.

            Mam nadzieje, że podasz mi te informacje albo uczciwie przyznasz,
            że "nieuctwo i nieznajomość realiów prawnych" dotyczy Ciebie, a nie
            tych osób z których "nie masz zamiaru kpić".

            PS Jesteś takim samym jasnowidzem jak Preze', że wiesz już dziś, że
            Śląsk po autonomi ogłosi niepodległośc?
            • toja3003 przepisy prawne, o które pytasz 19.05.08, 17:02
              znjadują się w źródłach orzecznictwa polskich sądów; kilka cytatów
              ze zbiorczego opracowania "Prof. Marek Safjan Prezes Trybunału
              Konstytucyjnego Pozycja mniejszości w Polsce w świetle orzecznictwa
              Trybunału Konstytucyjnego":
              "Problem zdefiniowania pojęcia mniejszości narodowej i uzyskania
              przez nią uprzywilejowanych praw wyborczych pojawił się natomiast
              ostatnio na tle sporu o istnienie społeczności Ślązaków. Spór ten,
              po wyczerpaniu drogi w instancjach krajowych, zakończył się dopiero
              wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Gorzelik i
              inni przeciwko Polsce. Skarżący zarzucili, że władze polskie
              arbitralnie odmówiły zarejestrowania stowarzyszenia pod nazwą
              Związek Ludności Narodowości Śląskiej, do celów statutowych którego
              należeć miało m.in: rozbudzanie i ugruntowanie świadomości narodowej
              Ślązaków oraz ochrona praw etnicznych osób narodowości śląskiej. Sąd
              I instancji dokonał wprawdzie rejestracji stowarzyszenia, jednak Sąd
              Apelacyjny uchylił to postanowienie i oddalił wniosek skarżących o
              rejestrację, zaś Sąd Najwyższy odrzucił kasację w tym zakresie. Na
              sprawę tę warto zwrócić uwagę, ponieważ sprowokowała ona po raz
              pierwszy w polskim (ale tez i chyba europejskim) orzecznictwie
              wypowiedzi na temat sposobu rozumienia pojęcia mniejszości narodowej
              i podjęcie próby odróżnienia jej od grupy etnicznej i społeczności
              regionalnej. Z tego też względu rozstrzygnięcia w tej sprawie mają
              charakter ogólniejszy wykraczającego poza ramy konkretnego sporu,
              który dotyczył społeczności Ślązaków. Sądy polskie stanęły na
              stanowisku, że Ślązacy stanowią grupę o charakterze etnicznym, nie
              zaś narodowościowym. Z całą pewnością Ślązacy należą do grupy
              regionalnej o bardzo dużym poczuciu tożsamości, również kulturowej i
              nie można negować także ich regionalnej odrębności. To wszystko nie
              wystarczy jednak do przyjęcia, że stanowią odrębny naród. W
              funkcjonującej w Polsce tradycji, pojęcie mniejszości narodowej jest
              nadawane tym grupom, które mają swoją większość poza granicami
              kraju. Trybunał Europejski nie dopatrzył się w działaniu sądów
              polskich naruszenia art. 11 Konwencji.". Wystarczy?
              • maaac To nie przepisy to wyrok sądu, ale niech będzie. 19.05.08, 17:28
                Bardzo ładnie. Dziękuje. Jak Cię podpuścić to potrafisz się
                postarać.

                Tyle, że nie zauważyłeś tu pewnego problemu? Pan Safjan i sądy
                płynnie myliły dwie sprawy - pojęcie narodu i pojęcie mniejszości
                narodowej.
                O ile trudno w kontekście tego co tu jest podane nazwać
                Romów "mniejszością narodową" w sensie prawnym bo nie spełniają
                kryterium posiadania "większości poza granizami kraju" to raczej
                mało kto będzie twierdził, że oni są "grupą regionalną" w obrębie
                narodowości polskiej. Jeżeli nie w obrębie polskiej narodowości to
                jakiej? No i w tym momencie cały wywód pana Safjana i Sądów się
                rozpada w pył.
                Przy okazji brak tu jeszcze jednej cechy o której pan Safjan w
                swoich rozwarzaniach zapomniał. Tacy Wietnamczycy bez wątpienia są
                odrębnym narodem i posiadają "większość poza granicami kraju" jednak
                nikt nie bedzie im w Polsce nadawał statusu "mniejszości narodowej"
                łącznie z towarzyszącymi temu przywilejami. czyli musi być jeszcze
                jedna cecha która różni Wietnamczyków od Niemców, Ukraińców,
                Czechów, Białorusinów czy Tatarów.

                Więc jak widac z powyższych rozważań naród i mniejszość narodowa-
                jako kategoria polityczna to zupełnie coś innego. O ile się zgodze
                że zgodnie z podaną "tradycją" że mniejszość narodowa to taka grupa
                która ma większość poza granicami kraju Ślązacy nią nigdy nie będą,
                to już jednak nie ma przeszkody by uznać ich jako osbny naród tak
                jak np Romów. Przy okazji pragną zwrócić uwagę że ta
                obecnośc "większości poza granicami" jest jedynym mierzalnym
                kryterium bo pisanie o wartościowaniu poczucia tożsamości, również
                kulturowej i regionalnej odrębności jest bez sensu. Ciekawe jak maja
                zamiar to mierzyć? Odrębność w kilogorzelikach na osobę? Patriotyzm
                w megagiertychach na tysiąć mieszkańców?
                • jaras Najważniejsze jest samookreślenie 20.05.08, 00:26
                  Jak dla mnie, o istnieniu narodu możemy mówić, kiedy pewna znacząca
                  grupa osób deklaruje swoją przynależność do niego. Taka sytuacja już
                  ma miejsce w przypadku Ślązaków. Dostosowanie prawa to kwestia czasu.
                  • toja3003 ok jaras, ile to jest 20.05.08, 10:41
                    "znacząca grupa ludzi"? Tysiąc, milion? Bo zaraz ja też
                    będę „mazuzył po warsasku” i założę swój „naród mazowiecki” i
                    zażądam autonomii a potem niepodległości.
                    • jaras 173 tys. to mało? 20.05.08, 11:33
                      toja3003 napisał:

                      > "znacząca grupa ludzi"? Tysiąc, milion?

                      Np. 173 tysiące, czyli tyle ilu Ślązaków zadeklarowało swoją przynależność do narodowości śląskiej w 2002 r. Mało?

                      > Bo zaraz ja też
                      > będę „mazuzył po warsasku” i założę swój „naród mazowiecki
                      > 221; i
                      > zażądam autonomii a potem niepodległości.


                      No to zrób to wreszcie zamiast w kółko o tym gadać. Masz do tego pełne prawo, tak jak Ślązacy.
                      • toja3003 ok, podzielmy Poskę na 3279 państewek. 20.05.08, 12:00
                • toja3003 w tym co piszesz jest 20.05.08, 08:56
                  wiele tematów do dyskusji, ja opieram się na faktach tzn. na liście
                  narodowości uznawanych oficjalnie w Polsce natomiast poruszyłeś
                  szereg istotnych problemów.

                  Pytam zatem: co to jest narodowość? Co powoduje, że ktoś uważa np.,
                  że należy do narodu żydowskiego. Przecież w Moskwie Żyd mówi po
                  rosyjsku, w Ameryce po angielsku, załóżmy statystycznie, że obaj nie
                  chodzą do synagogi więc co?

                  Otóż narodowość oznacza wspólnotę w kulturze. Ta zaś ma 2
                  fundamenty: język i tradycję. Zatem uwierzę w „narodowość śląską”
                  jak ktoś mi pokaże, że mówi po śląsku. Tylko proszę bez
                  seplenienia „po ślunsku”, zamiast po „śląsku”, bo ja też
                  będę „mazuzył po warsasku” i założę swój „naród mazowiecki” i
                  zażądam autonomii a potem niepodległości.


                  • maaac Re: w tym co piszesz jest 20.05.08, 11:10
                    Nie zauwazyłeś że sam sobie zaprzeczyłes?

                    Chyba że negujesz też prawo Żydów mieszkających w Moskwie i Ameryce
                    do uważania się za wspólnotę narodową.

                    Rozumiem, że osoby nie znająceg języka polskiego automatycznie nie
                    mogą czuć się Polakami, a ci co go znają automatycznie Polakami sie
                    stają.

                    No i mój sztandarowy przykład. Góral z Zakopanego i jego kuzyn
                    mieszkający na Słowacji to dwa osobne narody(?) za to Kaszub spod
                    Gdańska to już z nim jeden naród? Tyle że ci dwaj pierwsi mają
                    identyczną kulturę, język i przodków, a ten trzeci wogóle ich nie
                    zrozumie o ile nie będą razem gadać jakimś językiem urzędowym.

                    Czyli sprowadzanie narodowości tylko do języka i kultury można
                    sobie... darować. Zresztą bardzo mi się podoba jak ktoś w ramy
                    prawne próbuje zamknąć coś tak rozmytego nieokreślonego jak pojęcie
                    narodu/narodowości.
                    Szanowna Komisja do oceny odrębności kultury?

                    W sprawach narodowości jest dla mnie jasne. Grupa ludzi chce się
                    czuć Ślązakami - ma do tego prawo. Równie dobrze mogą czuć się
                    Sithami czy Eskimosami.
                    Co innego kategoria prawna 'mniejszości narodowej'. Tu sprawa jest
                    jasna i sąd to określił i nie ma o czym mówić. Choć jak pokazałem na
                    przykładzie Wietnamczyków definicja przyjęta przez sąd jest zbyt
                    uboga i dalej będzie sprawiać trudności.
                    • toja3003 kręcisz się w kółko, żydzi mają 20.05.08, 12:01
                      własne państwo a więc są narodowością u siebie a gdzie indziej
                      mniejszością narodową.
                      • maaac Ty się kręcisz. 20.05.08, 12:20
                        To Ty kręcisz. Teraz okazuje się, że posiadanie własnego państwa
                        jest czynnikiem tworzącym narodowość? Rozumiem że w takim razie mamy
                        ludzi narodowości Szwajcarskiej, Brytyjskiej, Amerykańskiej czy
                        Australijskiej? Palestyńczycy już nie narodowość bo swojego państwa
                        nie mają, tak samo Romowie czy Kurdowie.

                        Bzdura nie? To CO w takim razie tworzy narodowość? Mówimy o
                        narodowości, a nie mniejszości narodowej, którą jak już n-razy
                        powtarzałem sąd zdefiniował.
                        • toja3003 Nie wiem dlaczego masz problem ze zrozumieniem wyk 20.05.08, 14:34
                          Nie wiem dlaczego masz problem ze zrozumieniem wykładni prawa
                          polskiego i międzynarodowego – podałem źródło, pan z Trybunału
                          Konstytucyjnego ładnie to opisał a ty wymyślasz teorie typu „nie ma
                          narodu amerykańskiego”. Otóż jest. Albo „Palestyńczycy już nie
                          narodowość bo swojego państwa nie mają”. Otóż mają. Nazywa się
                          Jordania, bo w tym kraju Palestyńczycy są wiekszością a mniejszością
                          narodową w Izraelu.

                          Proponuję zapoznać się z aktualną faktografią jak definiuje się
                          naród albo podaj źródła swoich wypowiedzi względnie przyznaj się, że
                          sam coś wymyślasz.

                          • maaac Re: Nie wiem dlaczego masz problem ze zrozumienie 20.05.08, 16:36
                            > Nie wiem dlaczego masz problem ze zrozumieniem wykładni prawa
                            > polskiego i międzynarodowego.
                            Jakbyś przeczytał dokładnie uzasadnienie, które sam przytoczyłeś to
                            byś wiedział, że takiego prawa międzynarodowego NIE MA.

                            "Na sprawę tę warto zwrócić uwagę, ponieważ sprowokowała ona po raz
                            pierwszy w polskim (ale tez i chyba europejskim) orzecznictwie
                            wypowiedzi na temat sposobu rozumienia pojęcia mniejszości narodowej
                            i podjęcie próby odróżnienia jej od grupy etnicznej i społeczności
                            regionalnej."

                            Wyraźnie jest napisane, że orzeczenie stanowiło "precedens" (nie w
                            sensie prawnym przypominam), również w prawie europejskim. Przy
                            okazji prosze zwrócić uwagę na meritum sprawy. Nie powołanie na
                            jakieś prawo między narodowe, a na tradycję "funkcjonującą w Polsce".


                            "To wszystko nie wystarczy jednak do przyjęcia, że stanowią odrębny
                            naród. W funkcjonującej w Polsce tradycji, pojęcie mniejszości
                            narodowej jest nadawane tym grupom, które mają swoją większość poza
                            granicami kraju."

                            > – podałem źródło, pan z Trybunału Konstytucyjnego ładnie to opisał
                            Szkoda tylko że nie poświęciłeś czasu na przeczytanie i zrozumienie
                            tego co napisał. Inaczej byś zwrócił uwagę zarówno na błędu które mu
                            wytknąłem, których raczyłeś nie zauważyć w moich wypowiedziach, jak
                            i byś widział to co napisałem wyżej.

                            > a ty wymyślasz teorie typu „nie ma narodu amerykańskiego”. Otóż
                            > jest.
                            A otóż go nie ma. Zgodnie z podaną przez ciebie definicją dotyczącą
                            wspólnoty języka i tradycji. "Amerykanie" stanowią taki kocioł
                            róznych grup że trudno mówić o jednej wspólnej "tradycji", a już
                            język sporej grupy "amerykanów" to już nie angielski tylko
                            hiszpański albo... też chiński. Nie mówiąc już o autochtonicznych
                            Indianach.

                            > Albo „Palestyńczycy już nie narodowość bo swojego państwa nie
                            > mają”. Otóż mają. Nazywa się Jordania, bo w tym kraju
                            > Palestyńczycy są wiekszością a mniejszością narodową w Izraelu.
                            pl.wikipedia.org/wiki/Jordania
                            "Największym problemem współczesnej Jordanii jest wciąż trwający
                            konflikt polityczny między ludnością autochtoniczną (Beduinami) i
                            napływowymi Palestyńczykami, którzy stanowią około 60% ludności tego
                            kraju (część ma jordańskie obywatelstwo, a część to uchodźcy)."

                            No i to było by na tyle o Jordanii jako państwie Palestyńczyków.

                            > Proponuję zapoznać się z aktualną faktografią jak definiuje się
                            > naród albo podaj źródła swoich wypowiedzi względnie przyznaj się,
                            > że sam coś wymyślasz.
                            Jak na razie to po kolei zbijałem wszystkie Twoje argumenty.

                            Ani język, ani kultura, ani posiadanie swojego państwa gdzieś w
                            świecie nie czyni z grupy ludzi narodowości.

                            Zupełnie co innego to kategoria prawna "mniejszości narodowej", co
                            już chyba ustaliliśmy. Choć tu też radziłbym zwrócić na problem
                            Wietnamczyków w Polsce, którzy spełniają "wąską" podaną przez
                            Safjana definicję "mniejszości narodowej", a jednak jej nie stanowią.

                            No i co? To jest twoja "faktografia"? Czy jednak wymysły?
                            • toja3003 precedens to dla mnie to stanowione prawo 20.05.08, 17:49
                              a takie obowiązuje; Amerykanie dla mnie to naród; Palestyńczycy są
                              dla mnie większością narodową w Jordanii i też są narodem
                              (mniejszością narodową w Izraeleu); naród jest dla mnie wpólnotą w
                              kulturze opartą o język i tradycję co wiąże się z posiadaniem
                              własnego państwa; nie ma dla mmnie narodowości śląskiej w sensie
                              prawa polskiego i międzynarodowego; jest dla mnie narodowość
                              wietnamska i są Wietnamczycy, czyli przedstawiciele tej narodowości,
                              w Polsce.

                              Szanuję każde twoje inne zdanie w dowolnej z tych kwestii, pozostaję
                              przy swoim.
                              • maaac "Dla Ciebie" to jest meritum sporu. 21.05.08, 06:54
                                Ok "dla Ciebie". I to jest sedno sprawy. Jeżeli to jest tylko Twoja
                                opinia, a nie próbujesz dobudowywać do tego jakiś teorii prawnych
                                czy naukowych to zgoda. Szanuje Twoje opinie, ale nie szanuje
                                wmawiania mi że za tym idą jakieś przepisy polskie czy
                                międzynarodowe. Ja uznam nawet Twoją wiarę we wpływ zielonych
                                ludzików na sytuację w Polsce.
                                Zwłaszcza jak przepisy polskie nie uznają czegoś takiego jak
                                precedens choć faktycznie można uznać pewne istnienie jego w
                                polskiej praktyce prawnej - ale jedynie praktyce, a nie w
                                ustawodawstwie.
                                • toja3003 to nie jest moja teoria, to jest wykładnia przepis 21.05.08, 09:25
                                  przepisów obowiązujących w Polsce potwierdzonych przez najwyższe
                                  instancje sądowe i konstytucyjne w kraju oraz Unii. Konstytucja III
                                  RP stoi na straży niepodzielności państwa polskiego i próby
                                  naruszania tej zasady pod płaszczykiem wymyślonych autonomii
                                  narodowościowych muszą być likwidowane w zarodku.
                                  • maaac Re: to nie jest moja teoria, to jest wykładnia pr 21.05.08, 10:24
                                    No i wracamy do punktu wyjścia.
                                    Oczywiście, że to co napisałeś jest nieprawdą. To co napisałeś
                                    jeszcze wyżej to nie wykładnia, a twoje przemyślenia na podstawie
                                    wykładni. Wykładnia z kolei dotyczy określonej sprawy rejestracji
                                    stowarzyszenia mniejszości śląskiej i może być wskazówką dla innych
                                    spraw (ale TYLKO i WYŁĄCZNIE wskazówką) podobnego typu.
                                    Instancje sądowe i konstytucyjne Unii? Czegoś takiego nie ma.
                                    Europejski Trybunał Praw Człowieka w Starsburgu to zupełnie inny
                                    organ i orzeka zupełnie coś innego.
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Europejski_Trybuna%C5%82_Praw_Cz%C5%82owieka

                                    > Konstytucja III RP stoi na straży niepodzielności państwa
                                    > polskiego i próby naruszania tej zasady pod płaszczykiem
                                    > wymyślonych autonomii narodowościowych muszą być likwidowane w
                                    > zarodku.
                                    Następna sprawa - uznanie jakiejś grupy za narodowość nie jest
                                    naruszeniem niepodzielności kraju - mimo istnienia w polsce
                                    mniejszości narodwych ukraińskiej, białoruskiej, czeskiej cy o
                                    zgrozo niemieckiej Polaka się nie rozpadła. Autonomia też jest
                                    jedynie pewną formą decentralizacji kraju a nie jego rozpadem.

                                    Wracając do starych spraw. Jakoś przytaczane przez Ciebie definicje
                                    mają się nijak do przytaczanych przez Ciebie przykłądów narodów czy
                                    mniejszości narodowych. Dopóki była to kwestia Twojej wiary to
                                    spoko. Ja się do tego co kto wierzy nie będę wtrącał. Wiara nie musi
                                    być logiczna. Jednak jak będziesz twierdził że podawane przykłady
                                    przez ciebie wynikają z definicji to racz mi to udowodnić.
                                    • toja3003 Co mam udowadniać? Fakty? Bo faktem jest, że w Pol 21.05.08, 13:32
                                      Co mam udowadniać? Fakty? Bo faktem jest, że w Polsce nie ma
                                      narodowości śląskiej i podałem wcześniej źródła to dokumentujące.
                                      Jeśli twierdzisz inaczej to podaj swoje źródła.

                                      Autonomia dla Ślązaków? Proszę bardzo. Taka sama jak dla
                                      Wielkopolan, Bydgoszczan, Pomorzan, Mazowszan, Górali Beskidzkich
                                      czy mieszakńców Pierdziszewa Dolnego stowarzyszonych w Związku
                                      Ludności Pierdziszewsko-Dolnej. W ramach obowiązujących przepisów
                                      samorządowych. Ale w tych wypadkach żadnych określeń
                                      typu „narodowość”, „mniejszość narodowa” i czymkolwiek w nazwie co
                                      kojarzy się z „narodem”.

                                      Takie jest stanowiska Państwa Polskiego i ja takie w pełni popieram.
                                      Jak mi pokażesz, że gdzieś jakieś władze polskie zarejestrowały
                                      cokolwiek co ma w nazwie „narodowość śląską” to pogadamy.
                                      • maaac Re: Co mam udowadniać? Fakty? Bo faktem jest, że 21.05.08, 15:51
                                        I znów uciekłeś od wytkniętych Ci błędów? Ok w porządku - jak tak
                                        lubisz.

                                        Co udowadniać. A to o co cię prosiłem.

                                        Twierdzisz coś takiego "narodowość oznacza wspólnotę w kulturze. Ta
                                        zaś ma 2 fundamenty: język i tradycję."
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79661178&a=79785795
                                        W odniesieniu do mniejszości narodowej coś takiego "żydzi mają
                                        własne państwo, a więc są narodowością u siebie a gdzie indziej
                                        mniejszością narodową"
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79661178&a=79794646
                                        To w odniesieniu do pojęcia "mniejszości narodowej" w kontekście
                                        przytoczonego tekstu sędziego Safjana.

                                        Biorąc pod uwagę te dwie definicje

                                        1. Naród musi mieć wspólny język i kulturę.
                                        2. "Mniejszość narodowa" musi być wiekszością w innym państwie.

                                        Podaje ci grupy osób. Określ na podstawie przytoczonych tu definicji
                                        czy osoby które deklarują się w Polsce jako należące do tych grup są
                                        przedstawicielami tegoż "narodu" i czy są w Polsce "mniejszością
                                        narodową". By określenie było pełne wykaż czy te osoby spełniają
                                        podane kryteria wspólnoty języka i kultury oraz istniena "ich"
                                        państwa.

                                        1. Romowie
                                        2. Tatarzy
                                        3. Amerykanie
                                        4. Szwajcarzy
                                        5. Palestyńczycy
                                        6. Kurdowie
                                        7. Baskowie
                                        8. Łemkowie
                                        9. Żydzi
                                        10. Ślązacy

                                        Dziękuje że jednak uznałeś że autonomia nie jest sprzeczna z polską
                                        konstytucją. Może być głupotą bo próbowałeś ją ośmieszyć ale niema
                                        przeszkód prawnych by ją wprowadzić co sugerowałeś wcześniej.

                                        I chciałbym ci przypomnieć że jednak istnieją oficjalne dokumenty
                                        agendy bez wątpienia rządowej, która przyjmuje do świadomości fakt
                                        istnienia w Polsce takiego bytu jak "narodowość śląska".
                                        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_ludnosc_stan_i_struktura_demograficzno_spoleczna.xls
                                        Tablica 33. wiersz 54
                                        • toja3003 Sory ale nie zamierzam bawić się w konstruowane pr 21.05.08, 18:10
                                          Sory ale nie zamierzam bawić się w konstruowane przez ciebie testy z
                                          geografii kto jest a kto nie jest narodem. Nie wiem np. co to
                                          Łemkowie – jak się zgłoszą i będą chcieli gdzieś definiować się jako
                                          narodowość żądając w Polsce autonomiii to sprawdzę, na razie zdaje
                                          się siedzą cicho, skoro o nich nie słyszałem więc pokój z nimi.

                                          Proponuję skoncentrować się na temacie Ślązaków. Pytałem przede
                                          wszytkim czy gdzieś jest oficjalnie w Polsce przez oficjalne władze
                                          uznana jakkolwiek organizacja mająca w nazwie „naród” i „Ślązacy”.
                                          Otóż nie ma i takie są fakty. Ja ich nie zmienię i nie zamierzam,
                                          reszta dyskusji jest teoretyczna czy ktoś może się jako narodowość
                                          definiować czy nie.

                                          Ja uważam, że Ślązacy nie mogą ale demokracja nie zabrania takich
                                          prób podejmować, więc niech próbują. Ktoś próbował się w Łebie
                                          zarejestrować jako Xiążę Łebski i zdefiniować Księstwo Łebskie, jest
                                          nawet w Polsce jakaś kawiarniano-kanapowa „partia” monarchistyczna,
                                          nawet znaleźli „króla”, rzekomo potomka Wbzdęciwoja Krótkorękiego z
                                          dynastii Porąbańców, niech tam, na zdrowie. Różne są kurioza na tym
                                          świecie.

                                          Jako legalista zaręczam, że kiedy III RP Ślązaków za narodowość uzna
                                          to choćby protestując i zgrzytając zębami będę taki fakt prawny
                                          respektował ale na razie nie ma podstaw pradwa? Aha, ta tabelka co
                                          się na nią jako „byt” powołujesz to jest dość znany rezultat spisu
                                          powszechnego gdzie „spiskowcy” odwiedzający ludzi po domach pytali o
                                          narodowość i wpisywali to co ludzie mówili. Autentyczne: byli nawet
                                          tacy co się definiowali jako ufoludki czy coś równie śmiesznego.

                                          Wiem, że powiesz, że ośmieszam „istotną grupę ludzi” ale nie było
                                          zakazu podawania określonej narodowości a że była
                                          rubryka ”narodowość” zamiast „grupa etniczna” czy „regionalna” no to
                                          jakie pytanie taka odpowiedź. Wiesz to trochę podobnie jak z tymi
                                          durnymi formularzami w internecie. Chcesz gdzieś sobie tylko kliknąć
                                          a tu ci się każą od razu „rejestrować” i potem do końca życia
                                          będziesz dostawał gigabajty spamu pod tytułem „Wiagra”. Czyli jest
                                          cała masa ludzi, którzy nazywają się James Bond mają 007 lat, są
                                          narodowści wegańskiej, mieszkają na Antylach i podają adres poczty
                                          elektronicznej: x.y@z.z - na internetowy fomularz wystarczy – głupie
                                          pytanie, głupia odpowiedź.
                                          • maaac EOT 22.05.08, 05:41
                                            Dzięki. Rozumiem twoją odpowiedź. Po prostu nie potrafisz na to
                                            odpowiedzieć bo ci się Twój cały "legalizm" na tym posypie. Okazuje
                                            się że przytaczane przez ciebie niby międzynarodowe czy polskie
                                            prawa mają się nijak do realnego świata.

                                            A tak na zakończenie dyskusji by jeszcze mocniej potwierdzić twoją
                                            indolencję również z zakresu prawa polskiego.

                                            Dz.U. 2005 nr 17 poz. 141 "Ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o
                                            mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym"

                                            I tam dokładnie są wypisane mniejszości narodowe i etniczne w
                                            Polsce. Prawna strona sporu więc jest taka - mniejszością narodową w
                                            Polsce jest ta grupa, którą za mniejszość narodową uznał Sejm.
                                            Koniec kropka.

                                            To zaś czy ktoś pragnie się czuć innym narodem to już jego wolna
                                            wola i uszanowaniem jej była deklaracja w Narodowym Spisie
                                            Powszechnym z którego jako "legalista" kpiłeś.

                                            Nie oczekuję odpowiedzi ponieważ wątpie byś był zdolny do czegoś
                                            racjonalnego poza wykazywaniem niechęci do Ślązaków. EOT
                                            • toja3003 sory ale "argumenty" typu 22.05.08, 11:11
                                              ”twoja indolencja”„przytaczane przez ciebie niby międzynarodowe czy
                                              polskie prawa mają się nijak do realnego świata”, mnie nie
                                              przekonują.

                                              Słusznie wskazujesz na „Dz.U. 2005 nr 17 poz. 141 "Ustawa z dnia 6
                                              stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o
                                              języku regionalnym"”, bo tam jest wyraźnie napisane jakie mamy
                                              mniejszości narodowe w Polsce, cytuję:

                                              „Za mniejszości narodowe uznaje się następujące mniejszości:
                                              1) białoruską;
                                              2) czeską;
                                              3) litewską;
                                              4) niemiecką;
                                              5) ormiańską;
                                              6) rosyjską;
                                              7) słowacką;
                                              8) ukraińską;
                                              9) żydowską.”

                                              Koniec cytatu 9-cio punktowego, zakończonego kropką. O Ślązakach ani
                                              słowa prawda?

                                              Prawna strona sporu więc jest taka - mniejszością narodową w Polsce
                                              jest ta grupa, którą za mniejszość narodową uznał Sejm. Koniec
                                              kropka. Czyli tak jak wielokrotnie mówiłem: zaręczam, że kiedy III
                                              RP Ślązaków za narodowość uzna to choćby protestując i zgrzytając
                                              zębami będę taki fakt prawny respektował ale na razie nie ma podstaw
                                              prawda?
                                              • anita58 Re: sory ale "argumenty" typu 22.05.08, 21:29
                                                toja3003 napisał:

                                                > Prawna strona sporu więc jest taka - mniejszością narodową w
                                                Polsce
                                                > jest ta grupa, którą za mniejszość narodową uznał Sejm. Koniec
                                                > kropka. Czyli tak jak wielokrotnie mówiłem: zaręczam, że kiedy III
                                                > RP Ślązaków za narodowość uzna
                                                Gosciu, czy rozrozniasz narodowosc od mniejszosci narodowej? III RP
                                                nie moze uznawac narodowosci bo nie ma takiej wladzy. Moze uznac
                                                mniejszosc narodowa. Z Twoich filozofii wynika, ze Polacy nie sa
                                                narodowoscia bo np. Niemcy nie uznaja ich za mniejszosc narodowa.
                                                • maaac Re: sory ale "argumenty" typu 23.05.08, 07:03
                                                  "Gościu" się wymądrza jako specjalista w sprawach prawa a jest
                                                  cieńki jak polsilver w tym względzie.
                                                  Dodatkowo mimo licznych przykładów jakie mu dawałem nie potrafił
                                                  ruszyć swoich zasobów intelektu by zrozumieć sprzeczności w tym co
                                                  pisze.
                                                  Okopał się na pozycji że "naród Śląski jest be bo to spowoduje
                                                  rozpad Polski" i nic merytorycznego do niego nie może dotrzeć.
                                                  • toja3003 może skoncentrujesz się na 23.05.08, 09:21
                                                    komentarzach dotyczących tematu a nie dyskutantów? Co wnosi do
                                                    sydkusji "argument" typu "Gościu się wymądrza", "jest cieńki jak
                                                    polsilver w tym względzie" (co to polsilver? polska wizytówka
                                                    typowego Ślązaka?).

                                                    Pytam jeszcze raz: czy gdzieś jest oficjalnie w Polsce przez
                                                    oficjalne władze uznana jakkolwiek organizacja mająca w
                                                    nazwie „naród” i „Ślązacy”? Otóż nie ma i takie są fakty. Jeżeli
                                                    twierdzisz inaczej podaj źródło.


                                                • toja3003 Po to żeby w państwie polskim, czyli państwie naro 23.05.08, 09:16
                                                  Po to żeby w państwie polskim, czyli państwie narodu polskiego,
                                                  gdzie jest narodowość polska a nie „polska mniejszość narodowa”
                                                  mogła istnieć jakaś inna narodowość musi być uznana jako „mniejszość
                                                  narodowa”.

                                                  Przykładowo: istnieje narodowość niemiecka ale w Polsce ta
                                                  narodowość może istnieć prawnie tylko jako mniejszość niemiecka tzn.
                                                  narodowa mniejszość niemiecka. Słusznie zatem wskazałaś na problem,
                                                  że mimo istnienia narodowości polskiej oraz istnienia polskiej
                                                  mniejszości narodowej w Niemczech władze niemiecke nie uznają
                                                  prawnie tej mniejszości, jak najbardziej uznając istnienie państwa
                                                  polskiego z polskim narodem.

                                                  Jeszcze raz: w polsce żadana narodowość nie może być prawnie uznana
                                                  inaczej jak tylko na zasadach „mnijeszości narodowej” zatem także do
                                                  Ślązaków ma zastosowanie „Ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o
                                                  mniejszościach narodowych i etnicznych...”. Pytałem przede wszystkim
                                                  czy gdzieś jest oficjalnie w Polsce przez oficjalne władze uznana
                                                  jakkolwiek organizacja mająca w nazwie „naród” i „Ślązacy”. Otóż nie
                                                  ma i takie są fakty. Ja ich nie zmienię i nie zamierzam, reszta
                                                  dyskusji jest teoretyczna czy ktoś może się jako narodowość
                                                  definiować czy nie. Ja uważam, że Ślązacy nie mogą.


                                                  • settembrini Re: Po to żeby w państwie polskim, czyli państwie 23.05.08, 10:49
                                                    toja3003 napisał:

                                                    > Po to żeby w państwie polskim, czyli państwie narodu polskiego,
                                                    > gdzie jest narodowość polska a nie „polska mniejszość narodowa”
                                                    > mogła istnieć jakaś inna narodowość musi być uznana jako „mniejszość
                                                    > narodowa”.

                                                    cos ci sie myli. panstwo nie jest dobrem narodu, ale obywateli. narod to
                                                    wspolnota wyobrazona, abstrakcyjna, nie pojecie prawne samo w sobie, choc w
                                                    sferze legislacyjnej oczywiscie istnieje, bo ma przelozenie na rzeczywistosc.
                                                  • maaac Re: Po to żeby w państwie polskim, czyli państwie 23.05.08, 12:22
                                                    Naród jest pojęciem tak rozmytym że raz jest tożsame z ludźmi tej
                                                    samej narodowości (tzn. deklarujących tą samą narodowość rozumianą
                                                    jako wspólnotę kultury, poglądów, języka, zwyczajów, literatury)
                                                    kiedy indziej jako obywateli tego samego państwa.
                                                    W tym drugim ujęciu ludzie zamieszkujący Polskę to jeden Naród -
                                                    ale tak samo jak jednym Narodem są Amerykanie mimo, że w skrajnym
                                                    wypadku wszystko ich dzieli poza obywatelstwem, ogólną ideeą
                                                    państwowości i gotowości umrzeć za swój kraj.
                                                  • toja3003 Nie istnieje uniwersalna definicja narodowości naw 23.05.08, 12:54
                                                    Nie istnieje uniwersalna definicja narodowości nawet w odniesieniu
                                                    do teraźniejszości a co dopiero mówić na przestrzeni wieków. Po
                                                    prostu narodowość nie jest jednoznaczną kategorią prawną. Także
                                                    Kopernik nie miał dokumentu, w którym byłaby rubryka „narodowość”. I
                                                    wcale nie uważam, że ważne dla faktu za kogo on się uważał było to,
                                                    w jakim języku mówił (oficjalnie po łacinie zapewne) czy też jakiemu
                                                    królowi służył.

                                                    Obywatelstwo jest pojęciem prawnym i
                                                    znaczy tyle co zbiór praw i obowiązków
                                                    wynikających z konstytucji danego państwa
                                                    i innych przepisów. Np. prawo do podjęcia pracy
                                                    w danym państwie a obowiązek
                                                    płacenia podatków.

                                                    Z kolei narodowość jest i n d y w i d u a l n ą
                                                    cechą człowieka i nie definiuje jej się
                                                    w sposób prawny, podobnie jest z religią
                                                    tzn. każdy sam ma prawo okreslić
                                                    do jakiej narodowości należy.
                                                  • toja3003 Masz rację, państwo jest dobrem obywateli ale ci o 23.05.08, 12:23
                                                    Masz rację, państwo jest dobrem obywateli ale ci obywatele w świetle
                                                    prawa mają jakąś narodowość prawda? Państwo polskie nie uznaje
                                                    prawnie istnienia pojęcia „narodowość śląska” i takie są fakty.
                                                    Jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej niech poda źródło stosownego
                                                    przepisu, bo ja powołałem się na podane wcześniej źródła.
                  • pieniacz_sadowy Zapomniałeś o trzecim fundamencie 20.05.08, 16:55
                    I to najważniejszym. Ziemi. I prawa do gospodarzenia nią na swoją narodową modłę.

                    To jest podbudowa narodu i wszelkiej etnicznej wspólnoty. Zamieszkiwanie przez
                    daną grupę zwartego obszaru i życie na niej według pewnych zbiorowych zasad. Z
                    tego potem dopiero rodzi się odrębny język, tradycja, historia, mitologia, itd...

                    I tu tkwi sedno problemu. Czy zgodzić się w ramach śląskiej autonomii na
                    wyodrębnienie sporego kawałka ziemi z narodowej wspólnoty uznanej
                    międzynarodowymi prawami za integralną część Rzeczpospolitej Polskiej? Jeśli
                    tak, to na jakich warunkach? Przecież nie chodzi o promowanie gwary do statusu
                    języka, skomponowanie hymnu, projekt flagi i nowe podręczniki historii. Jeśli
                    ktoś tak myśli, to jest równie nieszkodliwie pomylony, jak te bractwa
                    rycerzyków, co se z blachy falistej tarcze i miecze wycinają, na prześcieradłach
                    czarne krzyże malują i 15 lipca pod Grunwaldem bitwę odtwarzają. Chodzi o
                    zarządzanie: podatki, dotacje, kierunki polityki, wpływy i koszta.

                    Nie jestem do końca przekonany, że Śląsk jest aż taką gospodarczą potęgą
                    uciskaną warszawskim centralizmem, jak to sami Ślązacy odmalowują, tak że
                    ewentualna autonomia ekonomiczno-samorządowa poprawiłaby znacznie jego kondycję,
                    tzn na tyle, żeby opłacalnym było ją utrzymać w ramach państwa polskiego - co
                    oznacza, że wilk musi być syty i owca cała. Uzasadnienie ekonomiczne w
                    makrozorwiązaniach jest ważniejsze od jakichkolwiek sentymentów.

                    Jakkolwiek by na to nie patrzeć Rzeczpospolita byłaby skończoną kretynką, gdyby
                    wypuściła ze swych rąk drogocenny Śląsk, gdyby rzeczywiście był on
                    środkowoeuropejskim El Dorado. Zgodzicie się z tym hanyski i gorole?
                    • toja3003 słusznie piszesz pieniacz_sadowy. 21.05.08, 13:57
          • peacock79 Re: A skąd wiesz, że nie ma narodowości mazowieck 19.05.08, 16:12
            toja3003 napisał:

            > A skąd wiesz, że nie ma narodowości mazowieckiej?
            > Uwierzę w „narodowość śląską” jak ktoś mi pokaże, że mówi po śląsku

            Bo mosz blank inksze wyrazy i gramatyka. Skuli tego Biblioteka
            Kongresu USA uznała ślonski za osobno godka.
            Jak keryś lingwista mo koncek czasu,to niech mu sam wyerkleruje,bo
            jo nie mom kej.
            • maaac Re: A skąd wiesz, że nie ma narodowości mazowieck 19.05.08, 16:27
              Tyle, że decyzje Biblioteki Kongresu USA choć interesujace nie mają
              żadnego znaczenia dla polskiego porządku prawnego.
              Toja3003 twierdził, że istnieje jakieś polskie prawo albo inne
              obowiązujące na terenie Polski, które mówi, że Ślązacy nie są
              narodem. Mam cały czas nadzieje, że albo je przytoczy albo przyzna
              się, że bujał.
              • toja3003 zajrzyj wreszcie do orzecznictwa, maaac, 19.05.08, 17:03
                i nie udawaj, że wyroki polskich sądów są ci nie znane, bo media o
                tym dawno trąbiły.
                • maaac Re: zajrzyj wreszcie do orzecznictwa, maaac, 19.05.08, 17:29
                  Wiesz co to jest wyrok i czym on się różni od przepisu?
                  • toja3003 wiem, wyrok to przepis. 20.05.08, 12:02
                    • maaac Re: wiem, wyrok to przepis. 20.05.08, 12:41
                      Przepis
                      pl.wikipedia.org/wiki/Przepis_prawa
                      Wyrok
                      pl.wikipedia.org/wiki/Wyrok
                      Jest to wyraźnie rozróżnione w prawie rzymskim. Wyroki sądów nigdy
                      nie stają się obowiązującym prawem co najwyżej jego wykładnią. Jeden
                      wyrok sądu nie jest wiążacy dla innego.

                      Co innego w prawie anglosaskim opartym na precedensach.
                      • toja3003 wyrok sądu jest 20.05.08, 14:37
                        interpretacją przepisu (np. precedensy) w tym sensie dopiero całość
                        ustawodastwa i orzeczeń sądowych stanowi przepisy, które zależą od
                        wyroków sądowych w sprawach przepisów właśnie.

                        Owszem "jeden wyrok sądu j e s t wiążacy dla innego.", bo mówimy
                        tu o najwyższych instancjach.
                        • maaac Re: wyrok sądu jest 20.05.08, 16:07
                          > interpretacją przepisu (np. precedensy) w tym sensie dopiero całość
                          > ustawodastwa i orzeczeń sądowych stanowi przepisy, które zależą od
                          > wyroków sądowych w sprawach przepisów właśnie.

                          A inny sąd może mieć zupełnie inne orzeczenie w tej samej sprawie.
                          Nie ma w polskim prawie instytucji precedensu. Nie ma wyroków w
                          sprawach przepisów - przepisy nie podlegają ocenie sądu - chyba że na
                          zgodność z Konstytucją. W dodatku Twoja wypowiedź to typowe masło
                          maślane. Piszesz że przepisami jest ustawodawstwo wraz orzeczeniami
                          sądowymi w sprawach tych przepisów.

                          > Owszem "jeden wyrok sądu j e s t wiążacy dla innego.", bo mówimy
                          > tu o najwyższych instancjach.
                          Oczywiście że n i e j e s t. Bo gdy się mówi o tym że wyrok jednego
                          sądu jest wiążący dla innego nie chodzi nigdy o tryb odwołania do
                          sądów wyższej instancji w d a n e j sprawie, a ocenę podobnych spraw.
                • jaras Dziś taki wyrok, jutro inny... 20.05.08, 00:37
                  toja3003 napisał:

                  > i nie udawaj, że wyroki polskich sądów są ci nie znane, bo media o
                  > tym dawno trąbiły.

                  Człowieku, aleś sie uczepił tych przepisów i wyroków. Przecież to
                  tylko formalności. Dziś taki wyrok, jutro inny. Prawo nie zostało
                  nam dane przez Boga raz na zawsze, to człowiek je stworzył i
                  człowiek zmienia.
                  Fakty są takie, że śląska świadomość narodowa rozwija się doskonale,
                  dam głowę, że w następnym spisie powszechnym przynależność do
                  narodowości śląskiej zadeklaruje kilka razy więcej osób niż
                  ostatnio. I co wtedy zrobisz? Wciąż pozostaniesz ślepy na fakty i
                  cytować będziesz stare wyroki?
                  • jaborygyn Dziś taki wybór, jutro inny... 20.05.08, 00:59

                    Rdzenni Polacy, wygnani przez sowjeckich oprawców z Kresów,
                    zamieszkali w wielu poniemieckich miastach na Śląsku.

                    Dużą ich grupę stanowią wśród obecnych mieszkańców Bytomia.

                    Jak pokazuje niedawny sondaż, w 68% wybierają Oni autonomię, jako
                    właściwą relację między Regionem a Centrum:

                    www.zyciebytomskie.pl/sonda.php?son_id=136
                    Skąd wiesz, że niedługo nie będą Oni dokonywali wybory śląskiej
                    narodowości? Bo przecież wielu młodych, to dzieci z mieszanych
                    rodzin!
                    • wdakra Re: Dziś taki wybór, jutro inny... 20.05.08, 04:17
                      jaborygyn napisał:

                      >
                      > Rdzenni Polacy, wygnani przez sowjeckich oprawców z Kresów,
                      > zamieszkali w wielu poniemieckich miastach na Śląsku.
                      >
                      > Dużą ich grupę stanowią wśród obecnych mieszkańców Bytomia.
                      >
                      > Jak pokazuje niedawny sondaż, w 68% wybierają Oni autonomię, jako
                      > właściwą relację między Regionem a Centrum:
                      >
                      Ale to przeca gorole!!!!
                      • maaac Re: Dziś taki wybór, jutro inny... 20.05.08, 06:37
                        > Ale to przeca gorole!!!!
                        No i co z tego?
                    • jaras Re: Dziś taki wybór, jutro inny... 20.05.08, 11:24
                      No i dobrze, niech wybierają! Czy to źle?
      • jaras Re: No i mamy teraz za swoje. Bojkotawać Chiny bo 19.05.08, 23:39
        toja3003 napisał:

        > (...) A jak Ślązacy nam teraz w
        > Polsce powiedzą „odłączamy się i robimy sobie państwo ze stolicą w
        > Opolu” to też przyklaśniemy? Przecież Kosowo jest częścią terytorium
        > Serbii (...)

        A to ciekawe, bo tamtejsi Albańczycy mają odmienne zdanie.

        > Dlaczego Baskowie w Hiszpanii nie mieliby mieć swojego
        > państwa? Albo narody Belgii?

        A dlaczego nie? Jakaś katastrofa by się stała, czy jak?

        > To może jako warszawiak założę sobie stowarzyszonko ludzi
        > narodowości mazowieckiej i też będę miał ciepłą posadkę w Sejmie?
        > Jak oni tam na Śląsku mają swój „język” bo seplenią po ślunsku,
        > zamiast po śląsku, to ja też będę mazuzył po warsasku i założę
        > swój „naród”.

        Ależ proszę bardzo. Autonomiczny region mazowiecki mógłby istnieć na równi z innymi. Twoje podatki poszłyby na nowe drogi w regionie i samej stolicy zamiast na dofinansowanie nierentownych śląskich kopalń.

        > (...) nie ma narodowości śląskiej w sensie
        > prawnym a więc nie można prawnie rejestrować organizacji z takim
        > terminem w nazwie (...)

        Czy według Ciebie wszystkie narody świata istniały, ot tak, od zawsze? W ciągu całej historii ludzkości miasta, państwa czy cywilizacje rodziły się i rozwijały. Rosły w potęgę bądź upadały. Ludy wędrowały w tą i z powrotem, czasem osiedlały się i tworzyły zalążek państwowości, czasem podbijały inne przejmując część ich zwyczajów, kultury czy języka by w końcu stać się tym, co określamy jako "naród".
        Do diabła, a czy ktoś pytał Mieszka Pierwszego czy istnieje "w sensie prawnym" coś takiego jak narodowość polska? Państwo, które powstało w 966 roku nie było zamieszkane przez jakichśtam Polaków ale przez Polan, Mazowszan, Wiślan... Ludy te łączyła osoba wspólnego władcy, uznane przez świat chrześcijański granice i narzucona siłą religia. Dopiero z czasem miały się stać jednym "narodem".

        I o to właśnie chodzi! Jeśli "nie ma narodowości śląskiej w sensie prawnym" to trzeba ją "w sensie prawnym" stworzyć. Bo prawo powinno dostosować się do zmieniającej się rzeczywistości.
        • toja3003 jasne, podzielmy Polskę na 2379 państewek. 20.05.08, 12:02
    • presentation1 ...Zaczyna sie............. 19.05.08, 13:19
      Od autonomi do niepodleglosci.Pozniej przylacza sie do Niemiec.Nie ma co mowic.Tusk wiedzial co robi,uznajac Kosowo.W kolejce Kaszubi...i rozbior gotowy.
      • presentation1 Re: ...Zaczyna sie............. 19.05.08, 13:21
        a pozniej?
        Unia Europejska sie rozpadnie i Niemcy beda w granicach snow Hitlera.
        • maaac A potem Presentation dostanie pigułki. 19.05.08, 13:32
          I jego kolejny atak "jasnowidzenia" skończy się.
          • wdakra Re: A potem Presentation dostanie pigułki. 19.05.08, 17:20
            Idź do okulisty, bo najwyraźniej źle widzisz.
            • maaac Re: A potem Presentation dostanie pigułki. 19.05.08, 17:33
              Wybacz ale ja czyiś rojeń nie biorę za świat rzeczywisty. I najlepszy
              okulista nie pozwoli mi zobaczyć tego co się lęgnie w
              głowach "jasnowidzów".
    • radek_sim Skarbiec Śląski powinien być............. 19.05.08, 14:06
      Jestem za Skarbcem Śląska a nie odprowadzaniem kasy do Warszawy.
      Sami również powinniśmy decydować o swoim losie.
      • anathema779 Re: Skarbiec Śląski powinien być............. 20.05.08, 15:48
        radek_sim napisał:

        > Jestem za Skarbcem Śląska a nie odprowadzaniem kasy do Warszawy.
        > Sami również powinniśmy decydować o swoim losie.

        Zgadzam się i popieram. Upadające kopalnie też powinniście utrzymywać ze swoich
        podatków.
    • szakal1986poczta Republika Śląska ponad narodami 19.05.08, 15:24
      ludzie co autonomia nie znaczy oderwanie się od Polski ale przejęcie spraw swoje
      ręce regiony autonomiczne decydują o swoich sprawach które ich dotyczą podatki
      edukacja itp np landy w Niemczech każdy land ma inne prawo np w Bawari za
      zakłócanie ciszy nocnej płacic 100 euro
      w Brandenburgii 80 euro ale wojsko jest wspólne żaden land nie moZe prowadzić
      polityki zagranicznej
      • wdakra Re: Republika Śląska ponad narodami 19.05.08, 17:26
        szakal1986poczta napisał:

        > ludzie co autonomia nie znaczy oderwanie się od Polski ale przejęcie spraw swoj
        > e
        > ręce

        Jasne. A t.zw. "demokratyczna opozycja" nie chciała zmiany ustroju, tylko
        działała na rzecz poprawy warunków życia ludzi pracy.


        Do wzięcia spraw regionalnych w ręce mieszkańców regionu nie jest potrzebna
        żadna autonomia. Zupełnie wystarczy decentralizacja.
        • maaac Re: Republika Śląska ponad narodami 19.05.08, 17:30
          A autonomia i decentralizacja to oczywiście dwie różne sprawy. :)
          • wdakra Re: Republika Śląska ponad narodami 19.05.08, 17:32
            maaac napisał:

            > A autonomia i decentralizacja to oczywiście dwie różne sprawy. :)

            Oczywiście. A Ty uważasz te pojęcia za tożsame?
            • maaac Re: Republika Śląska ponad narodami 19.05.08, 17:39
              Mogą być tożsame. Wszystko zależy od tego co się rozumie pod
              obydwoma tymi pojęciami.
              Może się okazać wręcz że autonomia będzie znacznie
              płytszym "oderwaniem" od centrali niż daleko posunięta
              decentralizacja.
              Zwróć uwagę że cały czas się dyskutuje o czymś co jest tylko
              hasłem. Brak zupełnie dyskusji na temat tego jak to RAŚowcy sobie tą
              autonomie wyobrażają.
            • settembrini Re: Republika Śląska ponad narodami 19.05.08, 18:06
              wdakra napisała:

              > maaac napisał:
              >
              > > A autonomia i decentralizacja to oczywiście dwie różne sprawy. :)
              >
              > Oczywiście. A Ty uważasz te pojęcia za tożsame?

              zakres znaczeniowy pojecia decentralizacja jest szerszy niz autonomii. kazda
              autonomia jest forma decentralizacji, nie kazda decentralizacja jest autonomia.
              tozsamosc obu pojec nie zachodzi, sa jednak blisko ze soba powiazane.
    • hanej Po prostu chcą oderwać Śląsk od Polski, nic innego 19.05.08, 16:43
      Każdy naród jako wspólnota polityczna chce zbudować własne państwo. A oni
      ubzdurali sobie, że są narodem, choć popiera ich nawet nie 5% Slązaków
      • maaac Następny jasnowidz. 19.05.08, 16:55
        Ciekawe skąd wiesz, że chcą oderwać?

        > Każdy naród jako wspólnota polityczna chce zbudować własne państwo.
        Naprawde? To na ile państw mają się Stany Zjednoczone rozpaść?
        > A oni ubzdurali sobie, że są narodem, choć popiera ich nawet nie
        > 5% Slązaków
        Możesz mi zdradzić następne sprawy? Jakim cudem poparcie dla
        jakiejś organizacji społeczno/kulturalno/politycznej decyduje o tym
        czy dana grupa ludzi jest narodem czy nie? No i skąd masz dane, że
        tylko 5% Ślązaków popiera RAŚ?
        • wdakra Re: Następny jasnowidz. 19.05.08, 17:30
          maaac napisał:

          > Ciekawe skąd wiesz, że chcą oderwać?
          >
          To oczywiste jeśli się przyjrzeć uważnie ich poczynaniom i postawie wobec Polski
          i Polaków oraz Niemiec i Niemców. Niektórzy jawnie piszą, jakby to było dobrze
          należeć do Niemiec.
          • maaac Re: Następny jasnowidz. 19.05.08, 17:32
            A niektórzy piszą że dobrze by było by Polska była n-tym stanem
            USA. Rozumiem że oznacza to że Polacy chcą się przyłączyc do Ameryki?
            • wdakra Re: Następny jasnowidz. 19.05.08, 17:33
              maaac napisał:

              > A niektórzy piszą że dobrze by było by Polska była n-tym stanem
              > USA. Rozumiem że oznacza to że Polacy chcą się przyłączyc do Ameryki?

              Ci co tak mówią pewnie tak.
              • maaac Re: Następny jasnowidz. 19.05.08, 17:35
                No to pewnie ci "niektórzy" którzy chca przyłączenia do Niemiec
                pewnie też. Czy to oznacza jednak oficjalne stanowisko RAŚ?
                • malop Autonomia ale czego bo ŚLĄsk nie jestniej .== 19.05.08, 20:16
                  Jeżeli to ma być autonomia woj.śląskiego

                  to 52 % tego woj.to MAŁOPOLSKA :

                  Częstochowa ,Zawiercie ,Jaworzno ,ZAGŁEBIE , bielsko-BIAŁA , Zywiec

                  to MAŁOPOLSKA !!! i w żadnym !!!!!! referendum autonomia nie zostanie
                  zatwierdzona

                  ----

                  czy Autonomia historycznego ŚLĄSKA - to Wrocław jest stolicą tego historycznego
                  Śląska ale żaden mieszkaniec Wrocławia nie chce tej autonomi

                  Nawet mieszkańcy opolszczyzny!!!! nie chcą być razem z Katowicami

                  -------------
                  Zostaje fragment Śląsk z woj.śląskiego ale to tylko Katowice i Okolice

                  Bo śląsk Cieszyński to jeden z najbardziej pro Polskich regionów

                  Czyli autonomia dla Katowic i OkoliC???

                  RUCH AUTONOMI KATOWIC niech żyje

                  Najpierw należy powołać jednostkę administracyjną która chce być AUTONOMIĄ a
                  potem można o nią walczyć

                  Bo teraz walczą o jakąś utopię !!!!
                  • maaac Re: Autonomia ale czego bo ŚLĄsk nie jestnie 19.05.08, 20:43
                    Dlaczego uważasz że Wrocławianie nie chcą autonomii? Bo nie
                    są 'rodowitymi' Ślązakami?
                    Dlaczego uwazasz że mieszkańcy Opolszczyzny nie chcą być razem z
                    Katowicami? Tylko dlatego że walczyli o własne województwo?
                    Dlaczego uwazasz że Cieszyńskie to najbardziej "propolski" region?
                    Czym się to objawia?
                  • malop Re: Autonomia ale czego bo ŚLĄsk nie jestnie 19.05.08, 22:50
                    eżeli to ma być autonomia woj.śląskiego

                    to 52 % tego woj.to MAŁOPOLSKA :

                    Częstochowa ,Zawiercie ,Jaworzno ,ZAGŁEBIE , bielsko-BIAŁA , Zywiec

                    to MAŁOPOLSKA !!! i w żadnym !!!!!! referendum autonomia nie zostanie
                    zatwierdzona

                    ----

                    czy Autonomia historycznego ŚLĄSKA - to Wrocław jest stolicą tego historycznego
                    Śląska ale żaden mieszkaniec Wrocławia nie chce tej autonomi

                    Nawet mieszkańcy opolszczyzny!!!! nie chcą być razem z Katowicami

                    -------------
                    Zostaje fragment Śląsk z woj.śląskiego ale to tylko Katowice i Okolice

                    Bo śląsk Cieszyński to jeden z najbardziej pro Polskich regionów

                    Czyli autonomia dla Katowic i OkoliC???

                    RUCH AUTONOMI KATOWIC niech żyje

                    Najpierw należy powołać jednostkę administracyjną która chce być AUTONOMIĄ a
                    potem można o nią walczyć

                    Bo teraz walczą o jakąś utopię !!!!
                    • mixed_moods Re: Autonomia ale czego bo ŚLĄsk nie jestnie 19.05.08, 22:55
                      Z wyjątkiem Bielska, bo to oczywiście Śląsk. Jednak tworzy dziś jeden organizm
                      miejski z małopolską Białą, więc rozstrzygnięcie zależeć by mogło od referendum.
                • wdakra Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 04:25
                  maaac napisał:

                  > No to pewnie ci "niektórzy" którzy chca przyłączenia do Niemiec
                  > pewnie też. Czy to oznacza jednak oficjalne stanowisko RAŚ?

                  Czy "Solidarność" przed wyborami w 1989 r. oficjalnie opowiadała się za zmianą
                  ustroju?
                  Ciekawe, jak po śląsku jest "rezat' Lachiw"
                  • maaac Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 06:40
                    > Czy "Solidarność" przed wyborami w 1989 r. oficjalnie opowiadała
                    > się za zmianą ustroju?
                    A co to ma do rzeczy? Zresztą jakbyś nie zauważył pierwsze próby
                    zmian ustrojowych - słynne reformy Wilczka były PRZED rokiem '89.
                    Ciekawostka co?

                    > Ciekawe, jak po śląsku jest "rezat' Lachiw"
                    Uważasz, że Ślązacy mają za co zabijać Polaków?
                    • wdakra Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 10:20
                      maaac napisał:

                      > > Czy "Solidarność" przed wyborami w 1989 r. oficjalnie opowiadała
                      > > się za zmianą ustroju?
                      > A co to ma do rzeczy?

                      Ano to, że cele deklarowane niekoniecznie pokrywają się z rzeczywistymi. To, że
                      RAŚ oficjalnie nie chce oderwania Śląska od Polski nie oznacza, że do tego nie dąży.

                      > Zresztą jakbyś nie zauważył pierwsze próby
                      > zmian ustrojowych - słynne reformy Wilczka były PRZED rokiem '89.

                      Oczywiście, że pamiętam, ale to jednak odbywało się w ramach słusznie minionego
                      ustroju.
                      >
                      > > Ciekawe, jak po śląsku jest "rezat' Lachiw"
                      > Uważasz, że Ślązacy mają za co zabijać Polaków?

                      A Ukraińcy mieli za co? Antypolska propaganda RAŚ bardzo przypomina OUN-owską i
                      hitlerowską.
                      >
                      • maaac Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 10:46
                        > Ano to, że cele deklarowane niekoniecznie pokrywają się z
                        > rzeczywistymi. To, że RAŚ oficjalnie nie chce oderwania Śląska od
                        > Polski nie oznacza, że do tego nie dąży.
                        Rozumiem że masz zdolności jasnowidzenia bo potrafisz przewidzieć
                        do czego "naprawdę" dąży?
                        Rozumiem że przed '89 też wiedziałeś że Solidarność tak naprawdę
                        dąży do przemian ustrojowych? Szczególnie silnie było to widać w
                        postulatach Sierpniowych? Tylko dlaczego wiele osób dalej oskarże
                        głównych przywódców Solidarności i przemian o lewackość? Nie
                        widzisz, że to wszystko razem nie pasuje?

                        > Oczywiście, że pamiętam, ale to jednak odbywało się w ramach
                        > słusznie minionego ustroju.
                        A następne nie odbywały się w ramach? Mieliśmy jakąś rewolucje czy
                        płynną ewolucję? Myślisz że jakaś tajna rada Solidorności lub
                        sterująca Solidarnością przygotowała taki, a nie inny przebieg
                        wydarzeń? Rozumiem, że "oni" też wybrali Gorbaczowa na szefa ZSRR?

                        > A Ukraińcy mieli za co? Antypolska propaganda RAŚ bardzo
                        > przypomina OUN-owską i hitlerowską.
                        Możesz podac cytaty sygnowane RAŚowymi dokumentami? Czy tak sobie
                        tylko piszesz?
                        • wdakra Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 12:51
                          maaac napisał:

                          > > Ano to, że cele deklarowane niekoniecznie pokrywają się z
                          > > rzeczywistymi. To, że RAŚ oficjalnie nie chce oderwania Śląska od
                          > > Polski nie oznacza, że do tego nie dąży.
                          > Rozumiem że masz zdolności jasnowidzenia bo potrafisz przewidzieć
                          > do czego "naprawdę" dąży?

                          To Ty kreujesz się na jasnowidza, wykluczając ukryte zamiary przywódców RAŚ mimo
                          wszelkich symptomów ich istnienia.

                          > Rozumiem że przed '89 też wiedziałeś że Solidarność tak naprawdę
                          > dąży do przemian ustrojowych?

                          Wtedy byłam młoda i naiwna i wydawało mi się, że ludzie bardziej doświadczeni,
                          którzy to podejrzewali są w błędzie.

                          > Szczególnie silnie było to widać w
                          > postulatach Sierpniowych?

                          Co miało być widać? Przecież właśnie napisałam, że się odżegnywali od walki z
                          socjalizmem, czyli rzeczywistych celów, podobnie jak RAŚ zaprzecza, jakoby
                          chciał oderwać Śląsk od Polski i podporzadkowac go Niemcom.

                          > Tylko dlaczego wiele osób dalej oskarże
                          > głównych przywódców Solidarności i przemian o lewackość?

                          Oczywiście są tacy, dla których umiarkowany konserwatysta to lewak. Tylko to ma
                          się nijak do rzeczywistości.

                          >
                          > > Oczywiście, że pamiętam, ale to jednak odbywało się w ramach
                          > > słusznie minionego ustroju.
                          > A następne nie odbywały się w ramach? Mieliśmy jakąś rewolucje czy
                          > płynną ewolucję?

                          Czyżby mi się tylko śniło, że nie mamy już socjalizmu, tylko kapitalizm?

                          > Myślisz że jakaś tajna rada Solidorności lub
                          > sterująca Solidarnością przygotowała taki, a nie inny przebieg
                          > wydarzeń?

                          Może nie przebieg, bo to zależało od zbyt wielu czynników, ale efekt tak. Ci,
                          którzy opłacali tę działalność.

                          >
                          > > A Ukraińcy mieli za co? Antypolska propaganda RAŚ bardzo
                          > > przypomina OUN-owską i hitlerowską.
                          > Możesz podac cytaty sygnowane RAŚowymi dokumentami? Czy tak sobie
                          > tylko piszesz?
                          >
                          Nie znam dokumentów RAŚ, ale mogę podać cytaty z wypowiedzi rasistów .
                          • maaac Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 13:22
                            > To Ty kreujesz się na jasnowidza, wykluczając ukryte zamiary
                            > przywódców RAŚ mimo wszelkich symptomów ich istnienia.
                            Jasnowidz to taki co widzi coś co jest dla innych ukryte. Potrafi
                            przewidzieć przyszłość. Ja tego nie potrafię - opieram się na
                            faktach nie przypuszczeniach. To Ty twierdzisz że coś jest czego
                            nikt inny prócz takich samych jasnowidzów nie widzi.

                            > Wtedy byłam młoda i naiwna i wydawało mi się, że ludzie bardziej
                            > doświadczeni, którzy to podejrzewali są w błędzie.
                            Wiem ci "bardziej doświadczeni" należeli do PZPR i oskarżali
                            opozycję o próbę obalenia ustroju siła.

                            > Co miało być widać? Przecież właśnie napisałam, że się odżegnywali
                            > od walki z socjalizmem, czyli rzeczywistych celów, podobnie jak
                            > RAŚ zaprzecza, jakoby chciał oderwać Śląsk od Polski i
                            > podporzadkowac go Niemcom.
                            Czyli chcieli ratowac socjalizm by zbudowac kapitalizm? Genialne.

                            > Oczywiście są tacy, dla których umiarkowany konserwatysta to
                            > lewak. Tylko to ma się nijak do rzeczywistości.
                            Czyli Kuroń czy Michnik to "umiarkowani konserwtyści"? Też świetne.

                            > Czyżby mi się tylko śniło, że nie mamy już socjalizmu, tylko
                            > kapitalizm?
                            A rozumiem mamy socjalizm.... Tak, tak. Spokojnie. Jutro się
                            obudzisz i grzecznie podreptasz do komitetu złożyć codzienną porcję
                            donosików a potem z ekstra karteczkami do skelepów "za firankami". A
                            może i bony dolarowe ci dadzą za dobre sprawowanie? Kpisz?

                            > Może nie przebieg, bo to zależało od zbyt wielu czynników, ale
                            > efekt tak. Ci, którzy opłacali tę działalność.
                            Aha.... czyli jednak WIELKI SPISEK. Może powiedzieć kto to są ci
                            wielcy "CI". Może i oni tez stoją za działaniami RAŚ?

                            > Nie znam dokumentów RAŚ, ale mogę podać cytaty z wypowiedzi
                            > rasistów .
                            Prosze bardzo przytocz mi wypowiedzi oficjalnych członków zarządu
                            RAŚ.
                            • wdakra Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 17:35
                              maaac napisał:

                              > > To Ty kreujesz się na jasnowidza, wykluczając ukryte zamiary
                              > > przywódców RAŚ mimo wszelkich symptomów ich istnienia.
                              > Jasnowidz to taki co widzi coś co jest dla innych ukryte. Potrafi
                              > przewidzieć przyszłość. Ja tego nie potrafię - opieram się na
                              > faktach nie przypuszczeniach.

                              Pomijasz fakty i opierasz sie na oficjalnych deklaracjach.

                              > To Ty twierdzisz że coś jest czego
                              > nikt inny prócz takich samych jasnowidzów nie widzi.

                              No to mamy w kraju całe mnóstwo jasnowidzów z ojcem jednego z czołowych
                              działaczy RAŚ na czele.
                              >
                              > > Wtedy byłam młoda i naiwna i wydawało mi się, że ludzie bardziej
                              > > doświadczeni, którzy to podejrzewali są w błędzie.
                              > Wiem ci "bardziej doświadczeni" należeli do PZPR i oskarżali
                              > opozycję o próbę obalenia ustroju siła.

                              Nie. To byli miejscowi zwykli ludzie. Chyba najostrzejsze słowa na ten temat
                              usłyszałam od inwalidy wojennego, byłego żołnierza Wehrmachtu, który nie należał
                              do żadnej partii.
                              >

                              > Czyli chcieli ratowac socjalizm by zbudowac kapitalizm? Genialne.

                              No właśnie. Nie potrafisz odróżnić rzeczywistych intencji od deklaracji.
                              >
                              > Czyli Kuroń czy Michnik to "umiarkowani konserwtyści"? Też świetne.

                              Na pewno nie lewica.
                              >
                              > > Czyżby mi się tylko śniło, że nie mamy już socjalizmu, tylko
                              > > kapitalizm?
                              > A rozumiem mamy socjalizm....

                              Nie rozumiesz po polsku? To się nie dogadamy.

                              Tak, tak. Spokojnie. Jutro się
                              > obudzisz i grzecznie podreptasz do komitetu złożyć codzienną porcję
                              > donosików a potem z ekstra karteczkami do skelepów "za firankami". A
                              > może i bony dolarowe ci dadzą za dobre sprawowanie? Kpisz?

                              Bredzisz?

                              >
                              > > Może nie przebieg, bo to zależało od zbyt wielu czynników, ale
                              > > efekt tak. Ci, którzy opłacali tę działalność.
                              > Aha.... czyli jednak WIELKI SPISEK. Może powiedzieć kto to są ci
                              > wielcy "CI". Może i oni tez stoją za działaniami RAŚ?
                              >
                              > > Nie znam dokumentów RAŚ, ale mogę podać cytaty z wypowiedzi
                              > > rasistów .
                              > Prosze bardzo przytocz mi wypowiedzi oficjalnych członków zarządu
                              > RAŚ.

                              A czemus to koniecznie oficjalnych? Nie wystarczą Ci wypowiedzi na forum
                              entuzjastów RAŚ, np. anity?

                            • wdakra Re: Następny jasnowidz. 20.05.08, 18:05
                              maaac napisał:

                              > Prosze bardzo przytocz mi wypowiedzi oficjalnych członków zarządu
                              > RAŚ.

                              Poczytaj sobie obszerne omówienie:
                              www.rops.pl/old/kawalec.html
                              • maaac Re: Następny jasnowidz. 21.05.08, 07:01
                                Rozumiem że w sprawie sporu Polski z Niemcami przed wojną dawała byś
                                mi do poczytania nie orginały wypowiedzi Polaków tylko ich omówienia
                                dokonane przez hitlerowską propagandę?
                                • wdakra Re: Następny jasnowidz. 21.05.08, 12:31
                                  A co z wypowiedziami autonomistów na tym forum?
                                  • maaac Re: Następny jasnowidz. 21.05.08, 12:46
                                    Dokładnie to samo co z wypowiedziami "zwolenników" PiS, PO czy SLD.
                                    Są tylko wypowiedziami ludźmi deklarującymi się jako zwolennicy a nie
                                    oficjalnym stanowiskiem tych partii.
                                    Inaczej wszystkie główne partie należało by zdelegalizować po paru
                                    wpisach sugerujących mordowanie oponentów politycznych co zdarza się
                                    zwolennikom każdej partii.
                                    • wdakra Re: Następny jasnowidz. 21.05.08, 13:29
                                      maaac napisał:

                                      Jest pewna drobna różnica - to nie są jednostkowe wyskoki, tylko wszyscy
                                      autonomiści śpiewają na jedną antypolską nutę.
                                      Dość znany jest fakt porównywania przez Gorzelika Polaków do małpy, która
                                      dostała zegarek (Śląsk) i go zepsuła, jego opinie na temat Powstań Śląskich oraz
                                      działania na rzecz czczenia śląskich Niemców.
                                      • maaac Re: Następny jasnowidz. 21.05.08, 16:24
                                        > Jest pewna drobna różnica - to nie są jednostkowe wyskoki, tylko
                                        > wszyscy autonomiści śpiewają na jedną antypolską nutę.
                                        Równie dobrze mogę stwierdzić że wszyscy zwolennicy PiS na forum są
                                        antysemitami. Będzie to równie głupie stwierdzenie.

                                        > Dość znany jest fakt porównywania przez Gorzelika Polaków do
                                        > małpy, która dostała zegarek (Śląsk) i go zepsuła, jego opinie na
                                        > temat Powstań Śląskich oraz działania na rzecz czczenia śląskich
                                        > Niemców.
                                        Możesz łąskawie przytoczyć te opinie wraz z odnośnikiem do
                                        oryginału?

                                        A co do czczenia śląskich Niemców - to co w tym złego? Czy jak był
                                        Niemcem, w dodatku takim który zmarł mocno przed 2WŚ to musisz robić
                                        z niego sk****yna?
                                        Wiesz np że pierwszym burmistrzem bodajże Zabrza w wolnej Polsce
                                        był Niemiec? Zmienili mu co prawda nazwisko by się tak nie rzucał w
                                        oczy ale był w pełni niemieckim Niemcem, antyfaszystą. Po prostu w
                                        zawierusze wojennej zabrakło Polaków na odpowiednim poziomie by w
                                        pierwszych dniach powojennych mogli podjąc się zarządzania miastem.
                                        To co mamy dziś o nim zapomnieć bo on "wróg"?
                                        • wdakra Re: Następny jasnowidz. 21.05.08, 22:39
                                          maaac napisał:

                                          > > Jest pewna drobna różnica - to nie są jednostkowe wyskoki, tylko
                                          > > wszyscy autonomiści śpiewają na jedną antypolską nutę.
                                          > Równie dobrze mogę stwierdzić że wszyscy zwolennicy PiS na forum są
                                          > antysemitami. Będzie to równie głupie stwierdzenie.

                                          A co w nim głupiego?

                                          >
                                          > > Dość znany jest fakt porównywania przez Gorzelika Polaków do
                                          > > małpy, która dostała zegarek (Śląsk) i go zepsuła, jego opinie na
                                          > > temat Powstań Śląskich oraz działania na rzecz czczenia śląskich
                                          > > Niemców.
                                          > Możesz łąskawie przytoczyć te opinie wraz z odnośnikiem do
                                          > oryginału?

                                          Wygląda na to, że lubujesz się w źródłach i jak sądzę potrafisz korzystać z
                                          googli. Może więc sam znajdziesz materiały na ten temat i poinformujesz innych o
                                          prawdziwych poglądach Gorzelika? Nie notuję, gdzie znalazłam jakąś wypowiedź
                                          rzecznika niemieckich interesów w Polsce.
                                          A co z tą małpą?
                                          >
                                          > A co do czczenia śląskich Niemców - to co w tym złego? Czy jak był
                                          > Niemcem, w dodatku takim który zmarł mocno przed 2WŚ to musisz robić
                                          > z niego sk****yna?

                                          A muszę go koniecznie czcić, bo urodził się i mieszkał w moim regionie? Jak go
                                          nie będę czciła, to będzie robienie z niego sk****yna?

                                          > Wiesz np że pierwszym burmistrzem bodajże Zabrza w wolnej Polsce
                                          > był Niemiec? Zmienili mu co prawda nazwisko by się tak nie rzucał w
                                          > oczy ale był w pełni niemieckim Niemcem, antyfaszystą. Po prostu w
                                          > zawierusze wojennej zabrakło Polaków na odpowiednim poziomie by w
                                          > pierwszych dniach powojennych mogli podjąc się zarządzania miastem.
                                          > To co mamy dziś o nim zapomnieć bo on "wróg"?

                                          A zrobił coś szczególnego, żeby go upamietniać?

                                          Gorzelik stwierdził, że nie jest Polakiem, tylko Ślązakiem i nie czuje się
                                          zobowiazany do lojalności w stosunku do państwa polskiego. Czy nie powinien
                                          stracić polskiego obywatelstwa, a tym samym praw przysługujących jego posiadaczom?
                                          • maaac Re: Następny jasnowidz. 22.05.08, 05:52
                                            > A co w nim głupiego?
                                            Nie wiesz? Jesteś blondynką?

                                            > Wygląda na to, że lubujesz się w źródłach i jak sądzę potrafisz
                                            > korzystać z googli. Może więc sam znajdziesz materiały na ten
                                            > temat i poinformujesz innych o prawdziwych poglądach Gorzelika?
                                            > Nie notuję, gdzie znalazłam jakąś wypowiedź rzecznika niemieckich
                                            > interesów w Polsce.
                                            > A co z tą małpą?
                                            Nie "lubuje się" ale to jest podstawa uczciwej dyskusji. Mówi się o
                                            faktach, a na fakty ma się dowody ich istnienia.

                                            > A muszę go koniecznie czcić, bo urodził się i mieszkał w moim
                                            > regionie? Jak go nie będę czciła, to będzie robienie z niego
                                            > sk****yna?
                                            Cz ktoś Ciebie zmusza do tego byś go czciła? Za to Ty zabraniasz
                                            innym by mogli to robić. "Twój region"? Nie żartuj. Jeżeli nie
                                            czujesz się z nim związana i z jego historią to jesteś tam tylko
                                            gościem - gościem który lubi się szarogęsić wobec gospodarzy.

                                            > A zrobił coś szczególnego, żeby go upamietniać?
                                            A pisze coś o jego upamiętnianiu? Pisze TYLKO po to byś zrozumiała
                                            że również Niemcy są kawałkiem historii Śląska. W szczególnych
                                            wypadkach nawet powojennej. Rugowanie pamięci o nich jest przejawem
                                            chamstwa równego niszczeniu polskich cmentarzy na wschodzie. Mam
                                            nadzieje że pomniki polskich mieszkańców obecnych terenów Litwy,
                                            Białorusi i Ukrainy też będą powstawać i jakieś miejscowe 'wdakry'
                                            nie będą miały tam możliwości zastopowania woli autochtonów i
                                            ludności napływowej która potrafiła pokochać swoją nową "małą
                                            ojczyznę".

                                            > Gorzelik stwierdził, że nie jest Polakiem, tylko Ślązakiem i nie
                                            > czuje się zobowiazany do lojalności w stosunku do państwa
                                            > polskiego. Czy nie powinien stracić polskiego obywatelstwa, a tym
                                            > samym praw przysługujących jego posiadaczom?
                                            Oczywiście na to też masz dowód w postaci cytatu?
                                            • wdakra Re: Następny jasnowidz. 26.05.08, 16:52
                                              maaac napisał:

                                              > > A co w nim głupiego?
                                              > Nie wiesz? Jesteś blondynką?

                                              Jestem. I co z tego?
                                              >
                                              > > Wygląda na to, że lubujesz się w źródłach i jak sądzę potrafisz
                                              > > korzystać z googli. Może więc sam znajdziesz materiały na ten
                                              > > temat i poinformujesz innych o prawdziwych poglądach Gorzelika?
                                              > > Nie notuję, gdzie znalazłam jakąś wypowiedź rzecznika niemieckich
                                              > > interesów w Polsce.
                                              > > A co z tą małpą?
                                              > Nie "lubuje się" ale to jest podstawa uczciwej dyskusji. Mówi się o
                                              > faktach, a na fakty ma się dowody ich istnienia.

                                              Niekoniecznie. Nie mam dowodów na to, że w pobliżu miejsca, gdzie mieszkała moja
                                              babcia Niemcy wymordowali wielu żydów - wiem to z jej opowiadań. Czy wskutek
                                              nieposiadania przeze mnie owych dowodów przestało to być faktem? Nie mam dowodów
                                              na mordowanie ludności polskiej przez UPA - o tym tez dowiedziałam się z jej
                                              opowiadań. Czy to znaczy, że takie fakty nie miały miejsca?
                                              >
                                              > > A muszę go koniecznie czcić, bo urodził się i mieszkał w moim
                                              > > regionie? Jak go nie będę czciła, to będzie robienie z niego
                                              > > sk****yna?
                                              > Cz ktoś Ciebie zmusza do tego byś go czciła? Za to Ty zabraniasz
                                              > innym by mogli to robić. "Twój region"? Nie żartuj. Jeżeli nie
                                              > czujesz się z nim związana i z jego historią to jesteś tam tylko
                                              > gościem - gościem który lubi się szarogęsić wobec gospodarzy.

                                              Polacy nie są na terenie Polski gośćmi, tylko gospodarzami.
                                              >
                                              > A pisze coś o jego upamiętnianiu? Pisze TYLKO po to byś zrozumiała
                                              > że również Niemcy są kawałkiem historii Śląska.

                                              Absolutnie tego nie neguję. Różnimy się jedynie w ocenie roli, jaką tu odegrali.

                                              > Rugowanie pamięci o nich jest przejawem
                                              > chamstwa równego niszczeniu polskich cmentarzy na wschodzie.

                                              Nie widzisz różnicy między rugowaniem pamięci o nich, a niestawianiem pomników?
                                              A jesli chodzi o polskie cmentarze na wschodzie, to wiele nadal istnieje, tylko
                                              nikt o nie nie dba. Zgłaszanie o to jakichs pretensji jest śmieszne zważywszy na
                                              to, że na polskich cmentarzach likwidowane są groby znacznie młodsze jeśli w
                                              porę nie wniesie się stosownej opłaty za miejsce na cmentarzu.

                                              > Mam
                                              > nadzieje że pomniki polskich mieszkańców obecnych terenów Litwy,
                                              > Białorusi i Ukrainy też będą powstawać

                                              Na Ukrainie są pomniki upamiętniające pomordowanych Polaków.

                                              >
                                              > > Gorzelik stwierdził, że nie jest Polakiem, tylko Ślązakiem i nie
                                              > > czuje się zobowiazany do lojalności w stosunku do państwa
                                              > > polskiego. Czy nie powinien stracić polskiego obywatelstwa, a tym
                                              > > samym praw przysługujących jego posiadaczom?
                                              > Oczywiście na to też masz dowód w postaci cytatu?

                                              Oczywiście. Na małpę też:

                                              www.rp.pl/artykul/138481.html
                                              pl.wikiquote.org/wiki/Jerzy_Gorzelik
                                              >
      • jaborygyn Re: Po prostu chcą oderwać Śląsk od Polski, nic i 19.05.08, 23:56
        W Bytoońu je Jych mozno jescy mani?

        Bo śedzoom tam tero Kresowjouki!

        Ale aze 68% anketowanych kce AUTOONOOMIJE:

        www.zyciebytomskie.pl/sonda.php?son_id=136
        Majoom jus polskigo wirszafta pouno żić?

    • nick.crestone Schizofrenia śląska? 20.05.08, 05:41
      "Michał Pęczek, lat 30, (...) pracownik Urzędu Wojewódzkiego w
      Katowicach. Po pracy: sekretarz Ruchu Autonomii Śląska..."

      Dlaczego Urząd Wojewódzki, czyli organ administracji państwowej,
      zatrudnia człowieka, który działa na szkodę państwa?
      • maaac Re: Schizofrenia śląska? 20.05.08, 06:43
        Rzoumiem, że dostąpiło cię objawienie pozwalające autorytarnie
        twierdzić że działalność w RAŚ szkodzi Polsce? Najwyraźniej Urząd
        Wojewódzi ma inne zdanie na ten temat.
        • slezan Re: Schizofrenia śląska? 20.05.08, 09:14
          Warto dodać, że Urząd Wojewódzki mieści się tam gdzie w dobie
          autonomii, w budynku, któy wznieiosno na potrzeby instytucji
          autonomicznego województwa. Czy wtedy autonomia też szkodziła Polsce?
      • wdakra Re: Schizofrenia śląska? 20.05.08, 10:26
        Przynależnośc do legalnej organizacji nie może byc podstawą do zwolnienia
        urzędnika, a RAŚ póki co jest jest legalny. A gdyby to zrobiono, to na pewno
        zostałoby przedstawione przez RAŚ jako przejaw okropnego prześladowania Ślązaków.
      • langston bo Tusk obiecal Kutzowi autonomie! 20.05.08, 16:17
        .
    • silesius Polska zazdrosc 20.05.08, 13:26
      Wyglada na to, ze Polacy zazdroszcza Slazakom tozsamosci. Jakas
      chora ta ich wlasna tozsamosc, ktora chce zmusic do jej przyjecia
      Slazakow.


      • maaac Re: Polska zazdrosc 20.05.08, 13:38
        Tu stanę po drugiej stronie barykady. A dlaczego "Polacy"? Czy to
        oznacza, że wszyscy ludzie uważający się za Polaków mają pretensję
        do ludzi, którzy chcą cię czuć tylko Ślązakami?
        A co z tymi co identyfikują się podwójnie jako Ślązacy i Polacy,
        Niemcy czy Czesi?
    • kot_prezesa Pogonić bandytów pałą, nie pomoże to kałachem... 20.05.08, 13:28
      Nie po to pokolenia Ślązaków ginęły za Polskę, żeby jeden z drugim
      szwabski konfident chciał Śląsk odłączać. Bić dziadów, bo to jest
      działanie przeciw Polsce!
      • silesius Re: Pogonić bandytów pałą, nie pomoże to kałachem 20.05.08, 13:34
        kot_prezesa napisała:

        > Nie po to pokolenia Ślązaków ginęły za Polskę, żeby jeden z drugim
        > szwabski konfident chciał Śląsk odłączać. Bić dziadów, bo to jest
        > działanie przeciw Polsce!

        Pokolenia Slazakow przekonaly sie, co warte polskie slowo.
        Autonomie, dana aby pozyskac slaskie glosy, odebrano bez pytania.
        A Korfantego sponiewierano, wieziono i w koncu otruto.
        • grba To skąd ta satysfakcja 20.05.08, 13:47
          z upadku II Rzeczpospolitej?
          II RP była gwarantem śląskiej autonomii, a w Waszych gazetkach i
          grubszej literaturce, wydawanej od lat, wielka radość z upadku
          Polski w 1939. Co na to logika?

          Ozywiście, kiedy zapytam o naród śląski, jego organizacje i
          działalnośc narodową w kraju największej emigracji Ślązaków -
          Republiki Federalnej Niemiec, odpowiedzi nie dostanę...
          • maaac Re: To skąd ta satysfakcja 20.05.08, 13:56
            grba napisał:

            > z upadku II Rzeczpospolitej?
            > II RP była gwarantem śląskiej autonomii, a w Waszych gazetkach i
            > grubszej literaturce, wydawanej od lat, wielka radość z upadku
            > Polski w 1939. Co na to logika?

            Waszych czyli czyich? Ślązaków branych jako całą zbiorowośc?
            Członków RAŚ?
    • ycangi Republika Śląska ponad narodami 20.05.08, 13:38
      POLSKA BEZ ŚLĄSKA
    • krepelx Republika Śląska ponad narodami 20.05.08, 13:42
      Polska to egzotyczny kraj, co trzeci to debil a my nie chcemy być
      Polakami, My jesteśmy Ślązakami narodowości Śląskiej i to są nasze
      ziemie. Warszawa PRECZ od naszego Śląska. warszawka to oszuści ...
    • adam_143 szczerze mówiąc nie 20.05.08, 14:00
      dostrzegam istotnej wyjątkowości Śląska z innych regionów polski i Europy
      • mr.superlatywny Re: szczerze mówiąc nie 20.05.08, 15:21
        Widac - Slaska nie znasz i nie rozumiesz.
        Czyli te matu tej dyskusji. No ale swoje pedziols. :)
    • funia81 Republika Śląska ponad narodami 20.05.08, 14:06
      Ja proponuje pelna autonomie dla Slaska. Wlacznie z polityka zagraniczna,
      monetarna i obronna. Polska bez ich podatkow sobie poradzi, a przynajmniej
      skoncza sie najazdy gornikow na Warszawe.
      --
      f.
      • profanum_vulgus Ha ha ha. Masz racje. 20.05.08, 14:19
        Polska już od lat jest pośmiewiskiem dla świata.
        Wydaje mi się, że oderwanie się Śląska od tego kraju
        będzie jednym z ostatnich aktów wyśmiewania się
        z Polski. Jak jeszcze Polska odda Niemcom Pomorze z Gdańskiem,
        to już chyba będzie mieć spokój. Nikt nie będzie się
        śmiał z Polski i polaczków.
    • obserwatore77 I.Klos i inni folksdojcze do Niemiec wysiedlenia 20.05.08, 14:13
      to był najłagodniejszy wymiar kary za II wojnę i
      kolaborację z III rzeszą
    • szuszwol Autonomia dla Śląska! Autonomia dla Wielkopolski! 20.05.08, 14:32
      Mamy silne poczucie samorządności. Śląsk do tego odrębności
      historycznej od Polski. Nie chcemy przez warszawski centralizm
      tracić szans rozwojowych. Jesteśmy inni mentalnie od reszty Polaków,
      tych z Kongresówki, Galicji i repatriantów. Nie umknie nam z oczu
      dobro wspólne, ale nie widzimy powodu by tracić własne cechy i
      pieniądze na korzyść bladej, jednolitej masy z przywództwem Warszawy.
      • jaborygyn Re: Autonomia dla Śląska! Autonomia dla Wielkopol 21.05.08, 21:48
        Dotychczasowy polski centralizm doprowadzić może, że staniemy się
        częścią ściany wschodniej!

        Bez szans na jakikolwiek roawój;

        miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34971,4898051.html
    • jean-baptiste Zróbcie republikę śląską w Niemcach 20.05.08, 14:34
      tam żyje więcej Ślązaków niż w Polsce. Pokażcie co potraficie, a
      potem spróbujcie stworzyć coś w tym, jak to sami nazywacie, nędznym
      kraju.
    • dalkes autonomia,ale ze wszystkim 20.05.08, 14:35
      niech ślązacy zabierają sobie też system emerytur,a nie tylko chcą
      teraz podatki m.in. z emerytur,które nigdy nie zostały
      wypracowane,wszyscy wiemy jak wyglądały spłaty w zus przez przemysł
      śląski
    • rodzyna15 Republika Śląska ponad narodami 20.05.08, 14:42
      ta i co jescz pomorze też kiedyś nalerzało do niemiec czy oni też
      mają chcieć autonomi ,to samo poznań albo warsazwa do rusków,moim
      zdaniem ślązakom zadobże w dupie,bo bóg dał im zadużo węgla i metalu
      • greges58 Re: Republika Śląska ponad narodami 20.05.08, 15:54
        Pozdrowienia dla Pana"grba",jeżeli śledzisz dyskusję,dziękuję... .
        Genialna interpretacja ,nie wszyscy czytają od początku,więc krótko:
        *Jak działa Związek "narodu śląskiego" w REICHU ???
        Teraz coś od siebie,ile klas trzeba skończyć ,żeby wstydzić się
        mówić po śląsku, mam wrażenie ,że śląskość ma być usprawiedliwieniem
        dla analfabetyzmu. RAŚ to takie Radyjo M.., elektorat podobny
        Mówić dzisiaj. po 90 latach, Kongresówka, Sląsk,warszawka,dziady
        zabuzkie..folwarczna biedota z wielkopolski itd.itp. nie ma sensu.
        Masz dowód osobisty z orłem,to szanuj.Jeżeli się nie podoba,do
        widzenia. Tak na marginesie,Najwięcej prawdziwych Ślazaków mieszka w
        tzw.Zagłębiu,na Śląsku jest już groch z kapustą.Wiecie,gdzie jest
        najwięcej lwowian?,w Gliwicach.Do Wrocławia pojechali
        tramwajarze,czterech asystentów z "Księgą Szkocką" i trochę
        żydowskiej biedoty.Podobnie Wilno mieszka w Poznaniu. To,że ktoś nie
        chce muwić i pisać literackom polszczyznom,mie usprawiedliwia chęci
        posiadania własnego narodu. Warszawa,oddaj co nasze...,większej
        bzdury nie słyszałem. Kto z Czytelników wie o kopalni płacącej
        ZUS,podatki.Przemysł śląski doprowadził Polskę do ruiny,ale
        potrzebna była Partii klasa robotnicza,nazywana dziś elektoratem.
        Zawsze znajdzie się głupek szukający jeszcze większych.
        Pozdrawiam myślących,Grzegorz
      • kenaj30 Re: Republika Śląska ponad narodami 20.05.08, 16:54
        rodzyna15 napisał:

        > ta i co jescz pomorze też kiedyś nalerzało do niemiec czy oni też
        > mają chcieć autonomi ,to samo poznań albo warsazwa do rusków,moim
        > zdaniem ślązakom zadobże w dupie,bo bóg dał im zadużo węgla i metalu
        ***
        Zgadzam sie całkowicie.
        Chca zgermanizowac kraj, na ślasku opolskim, już wiecej jest klas
        jezyko-niemieckich, i dominuja juz nad Polakami
    • ashruc tymi volksdeutchami powinna sie ABW zajac !!!! 20.05.08, 15:01
      ...a jak nie to sie wysle tam wojsko i zrobi porzadek raz na zawsze
    • porterneon Prosta sprawa 20.05.08, 15:08
      Wybudowac w Polsce 3 - 4 elektrownie atomowe i Slosk moze sie od Polski
      oddzielac. Pozbedziemy sie emerytur pomostowych i calej tej holoty.
    • 1tadeusz1 Sieck Heil 20.05.08, 15:08
      mein Fuhrer Pęczek !!! Urodziłem się w Katowicach ( nawet w Stalinogrodzie ) i
      po 7 dniach mama wraz z moim ojcem i moim bratem wyjechała na Dolny Śląsk za co
      jestem im bardzo wdzięczny . Tylko ten cholerny wpis w dowodzie osobistym .
    • lucasbielenda kolejny rozbior Polski ;) 20.05.08, 15:13
      Kiedyś o ile pamietam już coś takiego było w Polsce. Jestem Ciekaw gdyby Śląsk
      należał do Niemiec, czy pozwolili by wam na takie coś ;)

      Nie macie co kozaczyć ;D zbrojnie się problem rozwiąże ;)
      • maaac Re: kolejny rozbior Polski ;) 20.05.08, 16:45
        > Kiedyś o ile pamietam już coś takiego było w Polsce. Jestem Ciekaw
        > gdyby Śląsk należał do Niemiec, czy pozwolili by wam na takie
        > coś ;)

        pl.wikipedia.org/wiki/Kraj_zwi%C4%85zkowy
        Kraje związkowe Niemiec mają znacznie większą autonomie niż nasze
        województwa.

        No i RASiści chcą przywrócenia tego co już było w Polsce, a nie
        czegoś nowego.
        • langston Re: kolejny rozbior Polski ;) 20.05.08, 16:49
          Bo 200lat temu nie istanilo takie panstwo jak "Niemcy"!!!!
          byly PRUSY i dziesiatki niemieckich ksiestewek ktore
          Bismarc "zjednoczyl" zelazem w 1872...stad te "kraje zwiazkowe"
          ...ale nich by ktorych kraj oglosil "autonomie" to znowu zelazo
          poszloby w ruch.
          • maaac Re: kolejny rozbior Polski ;) 20.05.08, 17:02
            Nie muszą ogłaszać czegoś co już mają. Autonomia Śląska przed wojną
            miała zbliżoną niezalezność od Warszawy jak kraje związkowe Niemiec
            mają teraz od Berlina.
            Tak przy okazji jednym z "niemieckich" księstew jednak pozostającym
            poza granicami Niemiec są... Czechy.
            • langston nie ma sensu odwolywac sie do "przed wojna" 20.05.08, 18:39
              Przed wojna to bylo przed wojna...
              Polska gospodarczo byla na poziomie Wloch,Warszawa byla piekna
              metroplia zrownana z ziemia przez Niemieckie barbarzynskie hordy
              (waszych obecnych mocodawcow), Polska inteligencja nie byla
              zdziesiatkowna przez Niemcow i Rosjan, nie bylo doswiadczenia 60lat
              komunizmu etc.

              nie ma co odwolywac sie do "przed wojna"
              • maaac Re: nie ma sensu odwolywac sie do "przed wojna" 21.05.08, 06:45
                O czym ty piszesz? RAŚ chce przywrócenia autonomii w przedwojennym
                zakresie to należy więc tak mówić. Koniec.
    • al.1 Autonomie trza dac 20.05.08, 15:14
      W pierwszej chwili odpowiedz sie cisnie - Nie!
      W drugiej: Tak!
      Nie, dlatego, bo Europa sie jednoczy i granice zatracaja sens.
      Tak, dlatego, bo wyplywaja z tego korzysci.
      Panstwo separatystyczne Slask, traktowane byloby przez reszte Polski
      z przymruzeniem oka, a korzyscia bylby wzmozony ruch turystyczny i
      polepszenie przez to jego sytuacji gospodarczej.
      Przyklady:
      Hutt River Province (tluka wlasna walute, emituja znaczki) - biznes
      z ruchu turystycznego
      www.principality-hutt-river.com/
      Podobnie - Repubblica di San Marino
      www.visitsanmarino.com/
      I lepsza taka autonomia, niz wojowanie (np. akty terroru Basków, czy
      kosovskich Albanczyków) i poglebianie sie nienawisci na tle
      narodowosciowym. Jednoczyc sie trzeba, ale nie za wszelka cene.

      ------------------------------------------------------------
      Bierz sprawy w swoje ręce... i w nogi


      • mr.superlatywny Re: Autonomie trza dac 20.05.08, 15:19
        Panstwo separatystyczne Slask, traktowane byloby
        przez reszte Polski z przymruzeniem oka
        ------

        = ?????

        Troche niewyraznie sie artykulujesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka