Dodaj do ulubionych

Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć

    • noise213 bollocks 20.07.08, 12:19
      BOLLOCKS
    • prairiewind Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 12:23
      Kiedyś jak w miescie był telewizor, to odbierał jeden program, bo "Dwójka" już
      śnieżyła. Teraz każdy ma satelitę, internet, samochód, a za sciana sąsiada,
      który... uciekł ze wsi...wot i wsio...emigracja w poszukiwaniu
      szczescia...(nie)zwykla rzecz
      • nad_oceanem A moze jednak mieszkancow wsi stac na ZUS?!?! 20.07.08, 12:41
        "Opalona, elegancki makijaż, wypielęgnowane paznokcie. Elokwentna, pewna siebie.
        Rozmawiamy w jej pokoju na piętrze odremontowanego domu. Nowe meble, telewizor
        Philips, na biurku laptop z internetem i wszystkomająca drukarka. Także
        świadectwo z czerwonym paskiem i nagroda - tomik wierszy ks. Jana Twardowskiego.
        Przed domem kilkuletni volkswagen. Martyna dostała go na osiemnastkę. Wakacje
        spędziła w Egipcie, była też we Francji i na Węgrzech."
        • mw-te Re: A moze jednak mieszkancow wsi stac na ZUS?!?! 20.07.08, 12:56
          nad_oceanem napisał:

          > "Opalona, elegancki makijaż, wypielęgnowane paznokcie. Elokwentna, pewna siebie
          > .
          > Rozmawiamy w jej pokoju na piętrze odremontowanego domu. Nowe meble, telewizor
          > Philips, na biurku laptop z internetem i wszystkomająca drukarka. Także
          > świadectwo z czerwonym paskiem i nagroda - tomik wierszy ks. Jana Twardowskiego
          > .
          > Przed domem kilkuletni volkswagen. Martyna dostała go na osiemnastkę. Wakacje
          > spędziła w Egipcie, była też we Francji i na Węgrzech."

          Mieszkam w warszawie , prowadze własna nieduza rodzinna firme...wakacje spedzam
          na Mazurach bo nie stac mnie na urlopy w Egipcie czy na wyspach hula gula.
          Składka zus moja i żony to ok 1600 złp.Moze gdybysmy płacili we dwojke ze
          150-200 zyla to za zaoszczedzone w skali roku 12-14 tysiecy stac by nas było na
          wczasy na Dominikanie??? ew zmienienie 9 letniego Forda Escorta na cos
          nowszego:PPPPP
          • nad_oceanem Re: A moze jednak mieszkancow wsi stac na ZUS?!?! 20.07.08, 13:08
            Trzeba bylo jakis czas temu kupic kawalek ziemi i rejestrowac sie "na rolnika".
            Co kilka miesiecy stac by cie bylo na nastepnego uzywanego golfa i Egipt.
    • nemesis77 Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 12:46
      Też uważam, że niski KRUS to patologia, którą należy zmienic. Tylko
      dlaczego oskarżacie o życie na koszt społeczeństwa całą wieś. KRUS
      płaci ten kto ma ziemię a dzisiaj nie każdy mieszkaniec wsi ma
      ziemię a tylko wyłącznie rolnicy. Pozatym ta patologia dotyczy także
      mieszkańców miast, którzy pokupowali ziemię za miastem aby tylko
      załapac się do KRUS-u. Zatem przestańcie pisac w kontekście KRUS-u o
      mieszkańcach wsi, ten temat dotyczy wyłącznie rolników i "rolników"
      z miast.
      • poglod Re: Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 13:10
        Zazdrościcie ,,dopłat z unii'',proszę bardzo,zostańcie rolnikami.Tak zwane dopłaty, to nic innego jak ściema socjotechniczna jakich mało.Z jakiego niby źródła te dopłaty się biorą? Tak samo pewnie jak ,,ekologia,, i te świetne torby eko za 60groszy.Tak samo jak niema nic za darmo z unii tak niema ekologicznych toreb,jak ktoś tego nie rozumie,to nic nie są warte jego świetne studia i fakultety.W sprawie Krusu też widzę że myślicie jak dowalą rolnikom więcej to nastąpi powszechna szczęśliwość w mieście a może by tak obniżyć ZUS do poziomu Krusu,za wątpliwej jakości usługi medyczne i żenującą emeryturę chyba kwota jaką płacą rolnicy wydaje się właściwa.
        • nad_oceanem "w tym roku wynoszą kwartalnie 179 złotych..." 20.07.08, 13:29
          poglod napisał:

          > Zazdrościcie ,,dopłat z unii'',proszę bardzo,zostańcie rolnikami.Tak zwane dopł
          > aty, to nic innego jak ściema socjotechniczna jakich mało.Z jakiego niby źródła
          > te dopłaty się biorą? Tak samo pewnie jak ,,ekologia,, i te świetne torby eko
          > za 60groszy.Tak samo jak niema nic za darmo z unii tak niema ekologicznych tore
          > b,jak ktoś tego nie rozumie,to nic nie są warte jego świetne studia i fakultety
          > .W sprawie Krusu też widzę że myślicie jak dowalą rolnikom więcej to nastąpi po
          > wszechna szczęśliwość w mieście a może by tak obniżyć ZUS do poziomu Krusu,za w
          > ątpliwej jakości usługi medyczne i żenującą emeryturę chyba kwota jaką płacą ro
          > lnicy wydaje się właściwa.




          Ze wstydem przyznaje ze zazdroszcze rolnikom mozliwosci kwartalnego placenia 179
          zotych w zamian za co ubezpieczony i jego cala rodzina zatrudniona w
          gospodarstwie nabywa wszelakie prawa ktore przysluguja ubezpieczonym w ZUS po
          oplaceniu skladki 600 na glowe czlonka rodziny.

          "w tym roku wynoszą kwartalnie 179 złotych na ubezpieczenie emerytalno-rentowe,
          co stanowi zaledwie 30 procent podstawowej emerytury rolniczej. Przy czym
          ubezpieczający się w KRUS rolnik zyskuje automatycznie ubezpieczenie także dla
          współmałżonka oraz domowników stale pracujących w gospodarstwie."

          www.motostargard.pun.pl/post.php?tid=82&qid=370
    • mw-te wies pasozytuje na miescie 20.07.08, 12:52
      Brutalna prawda jest taka ze wies pasozytuje na miescie, dopłaty do ubezpieczen
      zusowskich dla mieszkanców wsi wynosza ok 40 mld złotych w skali roku...!!!!!to
      tak jakby składki 5 mln mieszkanców miast poszły psu w dupe. Gdyby wsi podniesc
      składke do sensownego poziomu ok 300-400 zł /miesiecznie to istniała by
      mozliwosc obnizenia składek zusowskich "miejskich" co daje nam opcje rozwoju
      dla małych przedsiebiorstw , obnizenie kosztów produkcji itd...
    • zla.kobieta83 Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 13:52
      Oczywiscie mieszkanie na wsi ma wiele plusów. Prawie sie nie narzeka
      na sasiadow, masz wlasne podworko, na ktorym w okresie letnim mozesz
      rozpalic grila, w upalny dzien opalac sie, a sniadanie jesc na
      tarasie ale to jest wies mieszkanska a nie ta prawdziwa.
      Mam dziadkow na wsi, ktorym pomagam a sama mieszkam w miescie w
      bloku. Koncze prace wsiadam w samochod i jade zbierac ziemniaki,
      poczeczki, truskawki, plewic wiec wybaczcie ale nie marzy mi sie
      takie zyci, mimo ze moja mama ma postawiony tam dom w ktorym nigdy
      nie planuje mieszkac.
      • iluminacja256 Re: Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 14:52
        No własnie, ta wieś to też kupa roboty - i neistety, nie ma jeszcze
        takich cudów, zeby za ciebie maszyny wypieliły czy zbierały
        owoce...

        Ja amwrazenie, ze to nie ejst artykuł o wsi, ale o mieszczuchach
        przy kasie, którzy przenosza sie na wieś, a pracują i tak w miescie
        i pola nie mają, ani na nim nie pracują.

        Szczerze mowiąc to chyba najlepeij mieć ziemie na Podhalu :))))
        I tak mało co urosnie, za to turyści przez cały rok:)
    • linnvv A w woj. lubelskim, wszystko po staremu 20.07.08, 14:26
      Województwo Lubelskie to najbardziej opóźniony obszar w kraju,tutaj nic się nie
      zmienia.
    • wojtekporos Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 14:34
      Ale kiedy chciałem się na swojej wsi wybudować, to się okazało, że gmina na
      tej działce postanowiła tereny lęgowe dla ptaków urządzić... Na naszym
      kartoflisku i sadzie "od zawsze". Ani moich rodziców, ani ptaków o zdanie nikt
      nie zapytał... Więc na razie kiszę się w wielkim mieście.

      Czemu tak? Bo Złoty Stok (gmina) nie leży 20-30 km od Wrocławia, tylko 80. Tu
      jeszcze nikomu do głowy nie przychodzi, że można CHCIEĆ mieszkać na wsi.
    • nielad Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 14:56
      Zgadzam się z tymi, którzy piszą ,że artykuł trochę jednostronnie przedstawia
      sprawę. Wsie przy większych miastach w dodatku z nowopowstałymi dzielnicami dla
      bogaczy - owszem. Ale owe sklepy spożywcze ,pod którymi pije się wino lub piwo,
      plotkujące babcie , świetlice wiejskie z ping pongiem - to wszystko "ma się
      dobrze". Sam wychowałem się na wsi, teraz mieszkam w mieście.

      Moją uwagę zwrócił jeszcze fragment o sąsiedzie, który chcąc postawić płot ,
      idzie do murarza. Po pierwsze po co do murarza ? Po drugie , to tylko chyba
      przybysz z miasta bedzie wołał fachowca do postawienia sobie płotu. I nieważne
      czy drewnianego czy zelaznego. Z reguły ludzie ze wsi umieją sobie poradzić w
      takich sytuacjach :)
      • linnvv Re: Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 15:45
        Może chciał murowane słupki w płocie. ;P
    • burza4 Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 15:27
      co za stek bzdur. Każdy ma samochód, satelitę? gdzie, bo jak jeżdżę
      po Polsce to jakoś tego nie widać? szczególnie poza rejonami
      turystycznymi. Telewizor nadal śnieży, choć da się oglądać nawet
      polsat i tvn.

      rodzinę na wsi odwiedzam, wiedzie im się teoretycznie nieźle - ale
      wiecznie pożyczają po rodzinie. Jakoś za 6-7 tysięcy, które co
      miesiąc mają za mleko nie wystarcza im nawet na przyzwoite życie.
      Nawet jeśli ich koszty uzyskania przychodu stanowią 50%, to i tak 3
      tysiące na 3 osoby powinno spokojnie wystarczyć, i w mieście wiele
      osób tyle nie ma a płaci podatki i ZUS. Oni nie muszą, kiedyś
      pytałam za rodzinę skladka KRUS jest coś kolo 200 zł za kwartał.

      Mają 2 traktory, kupę jakichś urządzeń. Dom murowany, 4 pokoje.
      Rozwala mnie to, że mimo dużej przestrzeni - życie toczy się w
      jednym pokoju, a reszta jest "na pokaz" - nawet się tam nie wchodzi.
      Jadają to, co tanie, chodzą w dziurawych łachach. Samochód? owszem -
      18 letni duży fiat. Większość mlodych, która zostala na wsi - kończy
      wykształcenie na zawodówce. Ci którzy poszli wyżej - ze wsi
      wyjechali. W sąsiednich wsiach terminem "mlody gospodarz" określa
      się tych przed 60-tką. Na palcach jednej ręki da się policzyć te
      gospodarstwa, gdzie jest następca. Sklepy w ogóle polikwidowano, po
      zakupy trzeba podjechać parę kilometrów. Ewentualnie jeżdżą sklepy
      objazdowe - raz w tygodniu robi się zakupy wprost z ciężarówki.
      Ilość kursów PKS ograniczono o połowę. Zarobki na okolicznych
      etatach są rzędu 800 zl.

      cała rozrywka to oglądanie "Mody na sukces" i picie. Weekend -
      potańcówka w remizie i schlanie się z sąsiadami. To się nie zmienia.
      Cała różnica między obecną wsią, a tą, którą pamiętam z dzieciństwa
      dotyczy mechanizacji prac polowych. Reszta - standard życia
      codziennego, mentalność - pozostala bez zmian.
    • szmul_zygelbojm do tej martyny (fajnej laski) 20.07.08, 15:58
      jo tyż jestem ze wsi, miałabyś może ochote na małe bara-bara w stogu
      siana ?
    • jolkak11 Powinni płącić podatki aby być obywatwlami jak inn 20.07.08, 16:10
      dopóki nie płacą podatków tak jak inni, czyli reszta ludności na
      nich płaci - powinni głowy nosić nisko!!!!To skandal aby do dzisiaj
      istniały dwa rodzaje podatków - czyli tak naprawdę płacą jedni na
      drugich! I to jest powód ucieczki z miasta, no chyba że ktoś
      pochodzi ze wsi! Ja mieszkam w wielkim mieście i nie wyobrażam sobie
      jesieni i zimy na wsi! Mam dom na wsi ale daje się tam zyć tylko
      latem! Coć byłam i zimą - pusto, wszyscy pozamykani w domach,
      wieczorami ciemno w oknach, wszędzie daleko, nieprzyjemnie, po
      zakupy wyprawa samochodem, wieś trzeba kochać aby tam zamieszkać,
      ale ja nie potrafię! To nie znaczy że wywyższam się! Po prostu
      kocham swoje miasto i tak naprawdę lubię wielkie miasta, ruch, gwar,
      ludzi, światła i to wszystko co daje miasto.
      • czarnysadov dokładnie niech płacą podatki jak my 20.07.08, 16:57
        dlaczego właściciel kiosu ruchu musi płacić 800 zł dla zus a
        własciciel 20 hektarowego gospodarstwa 100 zł na 3 miesiące.
        przeciez oni z samych dopłat mają dostatnie życie. Wystaczy że
        miasto ich całe lata 90 do teraz sponsorowało. Wystarczy tego
        dobrego.
        • marekjani Re: dokładnie niech płacą podatki jak my 02.08.08, 22:15
          tylko że ty przynosisz dupę do kiosku i siedzisz cały dzień a oni
          zapierniczają od rana do nocy. Co to jest 5.000zł dopłat ? Paliwo ?!
          albo środki ochrony roślin na lato ?! Nie wiesz jakie są prawdziwe
          koszty chodowli roślin więc się nie wypowiadaj.
      • marekjani Re: Powinni płącić podatki aby być obywatwlami ja 02.08.08, 22:12
        To idź kobieto i popracuj chociaż tydzień tak jak rolnicy! Zobaczysz
        jaką nagrodą za Twoją pracę w deszczu i pełnym słońcu czy zimnie
        jest sprzedanie ziemniaków po 40gr za kg, czy cebuli po 50gr.
        Kupujesz po tyle?! Zastanów się najpierw. Wstawaj codziennie o 3
        rano i kładź się spać po 23.
    • malina_ja Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 20:00
      To jeden z tych tekstów, który ma na celu kreować rzeczywistość, a nie ją
      przedstawiać.

      I proponuję pozwiedzać też te wioski, które mają więcej niż 20 km do dużego
      miasta wojewódzkiego.
      • blondynka906090 Re: Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 20:04
        Malino podaj jakieś nazwy miejscowości które polecasz. Chętnie pozwiedzam...
        • malina_ja Re: Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 20:54
          Pochodzę z pogranicza województwa zachodniopomorskiego i wielkopolskiego, skąd
          daleko jest zarówno do Szczecina, jak i do Poznania (po sto, stokilkanaście
          kilometrów), więc tamte okolice miałam na myśli. Zgadza się - są rolnicy, którzy
          umieją podejść do uprawy roli/hodowli zwierząt w sposób przedsiębiorczy,
          wykorzystują najnowsze technologie i inwestują, zamiast tylko wydawać. Ale wciąż
          pozostaje też dużo biednych mieszkańców wsi - to ci, którzy nie umieją lub nie
          chcą się nauczyć dobrego zarządzania ziemią, oni też zazwyczaj nie doceniają
          wagi dobrego wykształcenia; i oczywiście jeszcze ci mieszkańcy terenów
          popegeerowskich. Z moich obserwacji wynika właśnie to, że tych ubogich
          mieszkańców wsi jest więcej niż tych bogatych. Jednym z dowodów na to jest
          popularność populistycznych partii politycznych.
    • for-umgw Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 20.07.08, 21:36
      To nie jest artykuł o prawdziwych gospodarzach ze wsi. Pozwoliłem
      sobie przeczytać wszystkie wypowiedzi na forum. Zobaczcie ile jest
      wypowiedzi w duchu lekkiego życia na wsi, przyjemności, świeżego
      powietrza, domku pod lasem z ogrodem itp. Martwi mnie los dalszy
      Polskiej wsi, szkoda że tak się dzieje, ta emigracja mieszczuchów na
      wieś powinna być zatrzymana, bo to w dalszej perspektywie nic
      dobrego nie wróży, sprowadzają się ludzie, którzy ze wsią nic ale to
      nic wspólnego nie mają. Proste pytanie, dlaczego tu przychodzą?, to
      mówią ze w mieście nieda się wytrzymać, niebezpiecznie itd a czy
      tacy ludzie z miasta nie przyniosą ze soba tego wszystkiego na
      wieś?, wieś żyje swoimi prawami naturalnymi, na wsi nie tylko
      powinno się mieszkać ale i pracować na ziemi a nie korzystać tylko z
      dobrodziejstw natury jeszcze jako takiej czystej. Ziemi rolniczej -
      produkcyjnej zaczyna powoli brakować, nic dziwnego skoro cały czas
      powstają nowe domy Ludzie pracujący i mieszkający na wsi, ale ci
      rdzeni mieszkańcy znaja tradycje wiejskie, obrzędy, zabawy, silną
      wiara w Boga, wiedzą po co chodza do kościoła, ci z miasta niewiele
      mają z tym wszystkim wspólnego, wyśmiewają się tylko z tych ludzi,
      dokuczają, narzekają że im śmierdzi, że hałasują , ale niestety
      Państwo z miasta, to wy tu przyszliście, a ci prości ludzie tu byli
      od zawsze i maja do tego pełne prawo aby hodować zwierzęta i żeby
      śmierdziało, to jest naturalne, wieś służy do produkcji żywności a
      kto o tym zapomniał to mu przypominam, wieś powinno wspierać państwo
      Polskie a nie unijne. Jeśli chcemy mieć jeszcze ukochaną Polskę to
      brońmy i szanujmy Polską wieś, bo to chłopi od wieków Żywią i Bronią
      • buhaj_z_rogiem Nie wiem co brałeś 20.07.08, 22:18
        Nie wiem co brałeś, ale to musi być niezły stuff
      • pulka0 Re: Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 22.07.08, 13:29
        Czytam sobie wszystkie wypowiedzi i widzę, że wszyscy maja po
        części rację. Agresywność "kogoś" ze wsi do miastowych wynika chyba
        z tego, że popracował sobie w mieście i wrócił na wieś, bo nie dał
        rady wytrzymac tempa miasta. Tu sie zasuwa od świtu do nocy, zeby
        coś osiagnąc i mieć. Tak jak na wsi. My swoje zarobki uinwestujemy
        albo w siebie ( dokształcamy się) albo ulepszamy swoje firemki czy
        gospodarstwa. Znam dobrze wieś i prace na wsi bo moja rodzina
        (pradziadkowie) byli rolnikami. Dzisiejsze rolnictwo jest tak inne,
        ze trudno przyrównac. Dobrze, ze domy na wsiach są piekne, dobrze,
        że są komputery dobrze, że żyje sie lepiej. Nie rozumiem tylko
        dlaczego nazywając sie rolnikiem, nie pracują na roli,ale tak
        wygodniej bo dostana dopłaty unijne nawet do ugorów a w miasteczku i
        taK zarobią a jeszcze jak do ha dostanie się dodatkowo ONW - rolnicy
        wiedzą co ten skrót oznacza, to ile wychodzi za ha ugoru? No, nikt
        pewno nie napisze kwoty. Są to spore pieniądze za nic nierobienie.Od
        tego nie płaci się podatku a jeszcze w ARiMR-ch pomagają wypełniać
        wnioski. Teraz poszli podobno po mądrość do głowy i koszuje to
        jakieś pieniążki.W mieście nik nic za darmo nie dostanie i dobrze
        trzeba głową ruszać żeby starczyło.A na co idą dopłaty z UE ? A no
        właśnie na rozkrusz. To nowe ubranka, to mebelki, to samochodziki,
        lub inne przyjemności. Nie idą tylko na to, na co są przeznaczane
        przez UE. Na inwestycje gospodarstwa, na maszyny, własne
        kształcenie, założenie hodowli, czy zwiekszenia liczby zwierząt. No
        ale pewnego dnia to gruchnie, bo zaczną się kontrole w każdym
        gospodarstwie, tak jak w innych krajach UE. Teraz jest u nas tylko
        wybiórczo. Smutno wtedy będzie zwracać pieniążki. Tylko bez oburzeń -
        kochani rolnicy. Większość z was nie płaci podatków z waszych
        gospodarstw, więc nie ma w garze unijnym waszego grosika. Wiekszość
        z Was pracuje na czarno zagranicą, też nie ma w garze UE Waszego
        grosika. Macie internety zobaczcie uzyski do kasy państwowej ze wsi
        a z miast. Ale po co ta świadość, lepiej pokrzyczeć. Bardzo często
        brak w gospodarstwach domowych ogródków. Bo po co, pojade do miasta
        kupię warzywa. To jedna strona rolników. Druga to ludzie, którzy
        tyrali zeby mieć jak nie było dopłat i mieli, i tyrają teraz, jak są
        dopłaty a przeznaczają je na inwestycje zgodne z wytycznymi UE i
        ARiMRu. Wiedza co mówią. Tyrają jak ja w mieście non stop. Szanujemy
        swoje prace nawzajem i umiemy rozmawiać. KRUS- jak najbardziej
        jestem za reformą.Ile osób w mieście płacąc przez lata ogromne
        składki ZUS ma tylko 560 zł na miesiąc - multum. I spokojnie nie tak
        wszyscy chcą na wieś z miasta. Cwaniacy są i w mieście i na wsi.
        A tak na marginesie. Ilu jest tych warszawiaków w Warszawie? Na
        palcach policzyć, warszawiacy to przeważnie ludzie ze wsi. Pozostali
        bo kończyli tu szkoły, uczelnie albo mówią o sobie warszawiacy a
        tylko pracuja i wynajmują mieszkania. Jadą potem w polskę, zachowują
        sie skandalicznie i mówią, ze są z Warszawy. Szanuje wszystkich co
        ciężko pracują, obojętnie co robią, i jakie maja wykształcenie. Tacy
        ludzie nigdy nie robią z siebie bufonów ani nie wysmiewają cudzej
        pracy.
    • karolina_kalta ? 20.07.08, 22:10
      Mam nieodparte wrażenie, że artykuł stracił kontakt z rzeczywistością.
      W GW coraz częściej się to niestety zdarza w artykułach publicystycznych, np tutaj:
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53663,5443616,Niemowletami_sie_brzydze.html
      Zamożność ludzi z mazowieckich wiosek nie jest miarodajną dla mieszkańców wiosek innych regionów. Dziwi mnie, że opisane zostały wyjątki, które uzyskały miano reguły.
      • stolat3 Re: ? 20.07.08, 23:13
        Ja też jestem ze wsi. Mam dom samochód , samych dopłat mam ze 200
        tys. , nie płacę podatków ani zusów , ale wyborczą przestaję
        kupować.
    • lonelyboy1989 Jaka to jest wieś???... 20.07.08, 23:48
      ...20 km od Łodzi? Toż to przedmieście przecież.

      Generalnie nie zgadzam się z autorem artykułu, opisuje on wieś taką, jaką chciałby ją widzieć autor, nie taką jaka jest. Sam od kilku lat mieszkam na wsi, 60 km od Szczecina, kończyłem w okolicy gimnazjum i wiem jak niewiele osób idzie dalej na studia. Znacznie więcej ludzi idzie do woja a potem będzie chyba zbierać złom...
      In urbanity I trust.
    • natura2 Zapraszam do woj.dolnoslaskiego 22.07.08, 08:57
      Panie Adamie Czerwinski...zapraszam na wies, w korej ja
      mieszkam....poczuje Pan ,, zdrowy,,odor z obornika i
      gnojownicy.....dowie sie Pan jak ,, tubylcy,, dyskryminuja
      obcokrajowcow itd. itd...W tej wsi mieszkam czwarty rok i jestem
      zszokowana na co stac tych tak bardzo cudownych ,,katolikow,,
    • asiak10 Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 13.08.08, 13:33
      jeśli ktoś dziedziczy kilkadziesiat lub kilkaset hektarów dobrej,
      żyznej gleby to ok ma wiele możliwość i świetlaną przyszłość przed
      sobą, szkoda tylko że coraz bardziej widac na wsi podział bogactwo
      nad miarę - bieda aż piszczy.
      rolnik który miał niewiele ziemi i na dodatek marnej klasy nie mógł
      sobie pozwolić na rozwój gospodarstwa, bo i za co...
      teraz został z tymi kilkoma-kilkunastoma hektarami i owszem bierze
      na nie dopłaty ale zaraz wydaje je na nawozy sztuczne (spójrzcie na
      ich ceny) żeby ta ziemia wkońcu rodziła jakieś plony, na paliwo do
      traktoru (tanie nie jest i nie pali 7l/100km), na bizony, belownice,
      paczkarki - oczywiscie tu korzysta z usług osób które maja te
      maszyny bo on może o nich tylko pomarzyć, na odżywki i leki dla
      zwierząt jeśli je posiada - a musi bo inaczej nie miał by na
      codzienne wydatki. nie bede opisywała wszystkiego, 18 lat mieszkałam
      na wsi, pomagałam, kocham wieś i chciałabym tam mieszkać tylko żeby
      zamaist żółtego piasku jak z piaskownicy przeorywać ziemię która
      chce wydac plony godne pracy jaką sie wkłąda w jej obrobienie.....
    • pi-l Jestem ze wsi, możecie mi zazdrościć 16.08.08, 11:32
      To zależy od konkretnej wsi. Są w Polsce bogte wsie, w których kazdy chciałby mieszkać, ale są też nadal biedne i zabite dechami wioski. (na szczęscie ich jest coraz mniej)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka