Dodaj do ulubionych

Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu

05.12.08, 10:51
Rzecz normalna w Krakowie. Kierowcy jeżdżą jak wariaci. Pieszy to tylko zbędny
element otoczenia dla nich. Jeden taki szarżował na mnie, kiedy przechodziłem
na przejściu. Minął mnie o cm, zahaczył o mnie lusterkiem.
Obserwuj wątek
    • prawdziwy.jonek Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 13:20
      no wlasnie z twojej wypowiedzi wynika ze jeste duzo wypadkow i potracen na
      przejsciach poniewaz takie mloty mysla i sie nauczyli ze jak juz ida jak swiete
      krowy to samochod musi sie zatrzymac w miejscu!!! matoly(nie wszyscy oczywiscie,
      tylko ci co uwazaja ze zawsze i wszedzie maja pierwszejstwo bo takowe
      przysluguje pieszym)jak przechodza na swiatlach to stoja 2,3 minuty i jest ok,
      ale jak przechodza poza swiatlami to ida jak krowy!!!! ile razy hamowalem jak mi
      taka krowa wpadala na pasy!!!(nawet krowa nie zwolni niekiedy tylko idze, pal
      licho jak jest sucho to sie jeszcze wyhamuje ale jak jest mokro myslisz ze sobie
      zdaja z tego sprawe takie swiete krowy? nie tez wchodza pod kola i ty kierowca
      sie gimnastykuj zeby z 70 czy 80 stanac w miejscu) eh ludzie ludzie szukacie
      winy w kierowcach a nie popatrzycie na siebie jak chodzicie i jezdzicie na
      rowerach, nie mieszkam w krakowie ale jezdze czesto 2/3 razy w tygodniu do
      krakowa jak rowniez po innych miastach, ale w kraku piesi sa nabardziej
      nieodpowiedzialni i jak juz napisalem chodza jak swiete krowy doslownie.
      • elinkan Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 13:42
        od kiedy to można jeździć 70, 80 km na godz w mieście? może jeszcze w strefie??
        takim idiotom jak ty powinni zabierać prawo jazdy!
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 20:37
          Faktycznie, biedaczek, jechał 80 w centrum miasta i niepełnosprawna staruszka
          bezczelnie wtargnęła mu na przejście dla pieszych. Skandal.
          • manhu Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 07.12.08, 15:23
            I dlatego powinien prawdziwy.jonek ( i ta wariatka z art.) dostać karę śmierci. Nie dość, że bezdyskusyjnie łamie prawo (w kategoriach moralnych też) to jeszcze bezczelnie uważa że nic się nie stało, że to pieszy ma uważać na pasach. Jeden krok w kierunku pasów i ma być hamowanie! a nie typowe dodawanie gazu!
        • prawdziwy.jonek Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 21:02
          elinkan napisała:

          > od kiedy to można jeździć 70, 80 km na godz w mieście? może jeszcze w strefie??
          > takim idiotom jak ty powinni zabierać prawo jazdy!

          idiota to jestes ty!!!!! mojsku jak nie wiesz gdzie mozna jezdzic po miescie to
          sie przejedz po krakowie i sobie poogladaj gdzie jest podniesiona predkosc do 70
          km i jak w takim miejscu pojade 80 to nawet miskow to nie zainteresuje, ale zeby
          takie zeczy wiedziec to tzreba jezdzic ale nie tramwajem tylko samochodem po
          miescie.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Kretyn albo troll 06.12.08, 14:13
            Och, ty głupcze. Różnica drogi hamowania przy 70 km/h i 80 km/h to całe 11 metrów!
            Jeśli umiesz czytać proste wykresy (wątpię), to zobacz:
            www.zdm.poznan.pl/content/images/news/57ca606b6257.jpg
      • laksmana Zapomniałeś debilu... 05.12.08, 15:04
        że pieszy na pasach ma pierwszeństwo, więc masz zas.. obowiązek zwolnić przed
        każdym przejściem i zatrzymać się jak kogoś zobaczysz. Wcale nie musisz hamować
        z piskiem - masz zahamować jak tylko kogoś zauważysz. Jak myślisz, po co stawia
        się kawałek wcześniej znak drogowy o przejściu? Po to, żeby tacy idioci jak Ty
        zdjęli nogę z gazu a położyli ją na hamulcu. Jesteś potencjalnym mordercą,
        powinni takich zamykać, albo przynajmniej prawko odbierać.
      • leszlong Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 15:56
        @prawdziwy.jonek: Sęk w tym, że nie wszedłem pod koła. Samochód był o 50m przed
        przejściem, nie padało, warunki pogodowe dobre. Mimo, iż znajdowałem się na
        przejściu nie zwalniał, tylko jechał dalej z tą samą prędkością. Ponadto na tej
        ulicy nie jeździ się 70 czy 80km/h. Na przejściu były też inne osoby.
        Następnym razem nie osądzaj od razu, tylko zapytaj o szczegóły. Jesteś jak
        Kaczyński, w dupie byłeś i gó... widziałeś.
      • gotowana.brukselka Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 16:35
        Przetłumaczyć?
        news.yahoo.com/s/ap/20081205/ap_on_bi_ge/financial_meltdown
        533,000 jobs slashed. Companies cut the most jobs in 34 years
        In November, thrusting the jobless rate to 6.7 percent
        -
        Nie będzie pracy, samochody nie będą potrzebne, a w Krakowie najlepsze będą rowery.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 20:36
        prawdziwy.jonek napisał:

        > no wlasnie z twojej wypowiedzi wynika ze jeste duzo wypadkow i potracen na
        > przejsciach poniewaz takie mloty mysla i sie nauczyli ze jak juz ida jak swiete
        > krowy to samochod musi sie zatrzymac w miejscu!!! matoly(nie wszyscy oczywiscie
        > ,
        > tylko ci co uwazaja ze zawsze i wszedzie maja pierwszejstwo bo takowe
        > przysluguje pieszym)

        Masz bardzo nienarzucającą się inteligencję.

        Pierwszeństwo właśnie zawsze przysługuje pieszym, nawet gdy znajdą się na jezdni
        poza pasami! Mnie tego uczyli na kursie prawa jazdy, ty pewnie swoje kupiłeś na
        bazarze. Na pewno też w życiu nie byłeś w Niemczech, Austrii, ani w Szwajcarii,
        bo byś przynajmniej zobaczył, jak zachowują się prawdziwi kierowcy, a nie tacy
        prymitywi, co uważają że jadę w aucie, jestem ważniejszy, wszyscy z drogi.

        Akurat w krajach niemieckojęzycznych kierowcy mają doskonałe maniery i pierwsi
        zatrzymują się przed pasami, gdy tylko widzą, że ktoś przy nich stoi. Ty jesteś
        polska prowincja i wiocha. Może twoje wnuki nabędą lepszych manier, a może
        wyemigrują do Niemiec, żeby nie mieć do czynienia z takim nieudanym dziadkiem.
        • prawdziwy.jonek Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 20:57
          Pierwszeństwo właśnie zawsze przysługuje pieszym, nawet gdy znajdą się na jezdni
          poza pasami! Mnie tego uczyli na kursie prawa jazdy,
          dlatego matolku nie powinienes sie wypowiadac tylko sobie poczytac przepisy!!!
          bo poniewaz przepisy sie zmieniaja, ja rez prawko robilem ponad 20 lat temu ale
          jezdze zawodowo duzymi jak rowniez osoboweczka wiec nie pitol mi tu o kupowaniu
          tylko tak jak mowilem jak chcesz madrkowac z pierwszenstwem to se medrkuj ale
          poza pasami jak bedziesz przechodzil to jak trafisz na mnie to poprostu ztrabie
          i jak nie spiepszysz z przed auta to cie rozjade i ciekawe czy mnie zamkna za to
          ze mi wtargnales na droge, a pierwszenstwo ma pieszy na pasach a przed pasami
          jak se dochodzi to ma takie samo pierwszenstwo jak pojazd i nie pitol farmazonow
          jak nie mas wiedzy, a tak na marginesie nic nie da uwazanie na pieszych przez
          kierowco tylko uwazanie musi byc obustronne wtedy bedzie bardzo bespiecznie i
          mniej wypadkow, a jeszcze jezeli chodzi o moje prawko czy tez jazde to spiesze
          cie poinformowac ze przy przejechaniu grubo ponad milion km nie mialem zadnego
          wypadku tymbardziej z udzialem pieszych, staram sie uwazac na te delikatne
          istoty(wobec samochodow) tylko zeby jeszcze one same chcialy uwazac na siebie to
          juz by bylo super.
          • laksmana Morderco - idioto 05.12.08, 22:06
            Jak wyjeżdżasz z podporządkowanej, a z boku coś nadjeżdża (coś z pierwszeństwem)
            to jedziesz czy stajesz? Stajesz, bo ten ktoś to może być np. TIR który ma
            pierwszeństwo i zmiażdży Cię w ułamku sekundy.
            Jak dojeżdżasz do pasów i widzisz podchodzącego pieszego (też z pierwszeństwem),
            to co robisz? Jedziesz bo, w razie czego to on oberwie nie Ty.
            Wskaż mi logikę w swoim rozumowaniu. O ile takie pieprzenie można nazwać
            rozumowaniem. Kiedyś kogoś zabijesz i pójdziesz siedzieć, obiecuję Ci to.
            • prawdziwy.jonek Re: Morderco - idioto 12.12.08, 08:47
              laksmana napisał:

              > Jak wyjeżdżasz z podporządkowanej, a z boku coś nadjeżdża (coś z pierwszeństwem
              > )
              > to jedziesz czy stajesz? Stajesz, bo ten ktoś to może być np. TIR który ma
              > pierwszeństwo i zmiażdży Cię w ułamku sekundy.
              > Jak dojeżdżasz do pasów i widzisz podchodzącego pieszego (też z pierwszeństwem)
              > ,
              > to co robisz? Jedziesz bo, w razie czego to on oberwie nie Ty.
              > Wskaż mi logikę w swoim rozumowaniu. O ile takie pieprzenie można nazwać
              > rozumowaniem. Kiedyś kogoś zabijesz i pójdziesz siedzieć, obiecuję Ci to.

              obiecanki cacanki, a jak pieszy dochodzi do drogi to co robi rozglada sie czy
              cus jedzie czy wchodzi na pasy? bo moze osobowka jedzie a moze samochod
              ciezarowy, a jeszcze pytanie co to jest TIR ?
          • roxik0 Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 22:43
            To będziesz odpowiadał za nieumyślne spowodowanie śmierci a jak wyjdzie ze nie
            próbowałeś hamować to będzie to zabójstwo to już nie kodeks drogowy tylko karny
            panie Jonek Wiec cóż pomyśl sam
          • leszlong Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 14:32
            @jonek: Wiek i broda nie są gwarancją mądrości. To, że jeździsz od x lat każdym
            rodzajem pojazdu nie oznacza, iż zjadłeś wszelkie rozumy. Pamiętaj, że kierowca
            ma obowiązek zwalniać przed pasami. ZWALNIAĆ. Pieszy powinien przed wejściem na
            jezdnię sprawdzić czy nie nadjeżdża samochód. W tym komentowanym przypadku
            kobieta skręcała w prawo czyli wjeżdżała na drogę główną i tym samym musiała
            ustąpić pieszym. Koniec i kropka. W moim przypadku osoba kierująca szarżowała
            czyli nie zastosowała się do obowiązku zwolnienia.
            A ponadto jakoś w Niemczech kierowcy ustępują widząc pieszego stojącego przed
            pasami w 90% przypadków. W Polsce to raptem może 5%. Dlatego w Niemczech pieszy
            stanie, bo wie, że długo nie będzie stał. W Polsce wielu pieszych głupio
            wymusza, gdyż chamowaci kierowcy nie ustępują (co nie usprawiedliwia pieszych).
            Nawet kiedy piesi się znajdują na przejściu i wkroczyli tam zgodnie z przepisami
            prawa drogowego. A co do kierowców dużych samochodów, to już przeżyłem spychanie
            do rowu przez TIR-a, który postanowił wyprzedzać na drodze z ograniczeniem
            prędkości do 90km/h mając grubo 100km/h. A potem na autostradzie w Bawarii
            jechał ledwo 100km/h. Dziwne, mimo, iż tam mógł sobie poszaleć ile wlezie na
            niektórych odcinkach. Głupich nie sieją, sami się rodzą.
            • prawdziwy.jonek Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 12.12.08, 08:57
              leszlong napisał:

              > @jonek: Wiek i broda nie są gwarancją mądrości. To, że jeździsz od x lat każdym
              > rodzajem pojazdu nie oznacza, iż zjadłeś wszelkie rozumy. Pamiętaj, że kierowca
              > ma obowiązek zwalniać przed pasami. ZWALNIAĆ. Pieszy powinien przed wejściem na
              > jezdnię sprawdzić czy nie nadjeżdża samochód. W tym komentowanym przypadku
              > kobieta skręcała w prawo czyli wjeżdżała na drogę główną i tym samym musiała
              > ustąpić pieszym. Koniec i kropka. W moim przypadku osoba kierująca szarżowała
              > czyli nie zastosowała się do obowiązku zwolnienia.
              > A ponadto jakoś w Niemczech kierowcy ustępują widząc pieszego stojącego przed
              > pasami w 90% przypadków. W Polsce to raptem może 5%. Dlatego w Niemczech pieszy
              > stanie, bo wie, że długo nie będzie stał. W Polsce wielu pieszych głupio
              > wymusza, gdyż chamowaci kierowcy nie ustępują (co nie usprawiedliwia pieszych).
              > Nawet kiedy piesi się znajdują na przejściu i wkroczyli tam zgodnie z przepisam
              > i
              > prawa drogowego. A co do kierowców dużych samochodów, to już przeżyłem spychani
              > e
              > do rowu przez TIR-a, który postanowił wyprzedzać na drodze z ograniczeniem
              > prędkości do 90km/h mając grubo 100km/h. A potem na autostradzie w Bawarii
              > jechał ledwo 100km/h. Dziwne, mimo, iż tam mógł sobie poszaleć ile wlezie na
              > niektórych odcinkach. Głupich nie sieją, sami się rodzą.
              nie jechal 100 bo nie moze tyle jechac(chyba ze z gory), poniewaz ma ogranicznik
              predkosci ktory mu odcina paliwo na pompie paliwa przewaznie przy 90 km ale moze
              byc roznica +- 3 km.
        • prawdziwy.jonek Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 20:58
          Akurat w krajach niemieckojęzycznych kierowcy mają doskonałe maniery i pierwsi
          zatrzymują się przed pasami, gdy tylko widzą, że ktoś przy nich stoi.
          wlasnie cwoku stoi!!! a nie wchodzi prosto na droge.
        • misiu-1 Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 20:23
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > Pierwszeństwo właśnie zawsze przysługuje pieszym, nawet gdy znajdą
          > się na jezdni poza pasami! Mnie tego uczyli na kursie prawa jazdy

          Nie mogli Cię tego uczyć, ponieważ to nieprawda. Pieszy ma pierwszeństwo tylko
          wtedy, kiedy znajduje się na przejściu, w dodatku nie ma prawa wkraczać na nie
          tuż przed jadący pojazd.
          W każdym innym przypadku, jeśli w ogóle przejście jest w danym miejscu
          dozwolone, ma ustąpić pierwszeństwa pojazdom.
      • alex-alexander Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 14:40
        prawdziwy.jonek napisał:

        .... poniewaz takie mloty mysla i sie nauczyli ze jak juz ida jak
        swiete krowy to samochod musi sie zatrzymac w miejscu...
        WLASNIE, ZE MUSI SIE ZATRZYMAC. PIESZY NA PRZEJSCIU MA BEZWZGLEDNE
        PIERSZENSTWO. A DLA CIEBIE, TYPOWY POLAKU, LUDZIE STARSI,
        NIEDOLEZNI, INWALIDZI, MALE DZIECI TO SWIETE KROWY.
    • zomowiec.paneuropejski Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 16:05
      Za kilka miesięcy banki upomną się o pieniądze wydane na zakup
      samochodów pod zastaw hipoteczny. Kiedy państwo nie będziecie mieli money, ani pracy, wtedy samochody zostaną wam zabrane i będziecie musieli uważać na przejściach dla pieszych.

      Bądźcie zdrowi frajerzy i czytajcie jak banki puszczają zadłużonych klientów w USA. Do nas też to dotrze, nie ma obawy.
      • laksmana Zakup samochodu pod zastaw hipoteczny? 05.12.08, 16:47
        To na świecie żyją aż tacy idioci? No cóż, jeśli nawet banki się upomną, to
        zabiorom ludziom domy i mieszkania a nie samochody. Chyba że słyszałeś kiedyś o
        hipotece na samochód, hahaha :D
        Oj ludzie, mózgi się wam przegrzewają w tej robocie.
        • gotowana.brukselka Re: Zakup samochodu pod zastaw hipoteczny? 05.12.08, 17:11
          No to w bankach pracują idioci idioci. Zatelefonuj i zapytaj czy możesz kupić taki zabrany przez bank samochód za niespłacanie rat. Może w USA? Co ci zależy.
      • prawdziwy.jonek Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 21:08
        zomowiec.paneuropejski napisał:

        > Za kilka miesięcy banki upomną się o pieniądze wydane na zakup
        > samochodów pod zastaw hipoteczny. Kiedy państwo nie będziecie mieli money, ani
        > pracy, wtedy samochody zostaną wam zabrane i będziecie musieli uważać na przejś
        > ciach dla pieszych.
        >
        > Bądźcie zdrowi frajerzy i czytajcie jak banki puszczają zadłużonych klientów w
        > USA. Do nas też to dotrze, nie ma obawy.

        dlatego proponuje Ci wszystko na bierzaco przepijac zeby Ci czasem cus banki nie
        zabraly .
        • speckomisarz ku przestrodze 06.12.08, 12:54
          A ja byłem świadkiem, jak typ zatrzymał się ledwo w połowie pasów i jeszcze
          wygrażał starszej kobiecie- dzięki obywatelskiej postawie jakiegoś "sportowca"
          dostał nauczkę w postaci utaty kilku zębów, czego i panu jonakowi życzę. Może
          dzięki samopomocy wreszcie tacy "mistrzowie kierownicy" nauczą się jeździć po
          mieście. W ogóle to jestem za badaniami psychologicznymi, żeby takich czubów za
          kierownicę nie wpuszczać. Prawo jak najbardziej powinno dawać pieszym w centrum
          miasta status świętej krowy, natomiast nie powinny go sobie uzurpować prostackie
          ćwoki w ciężkich samochodach. Z racji zagrożenia które powodują, każde takie
          zachowanie powinno kończyć się przeniesieniem do sekcji kopania rowów.
    • j-50 Mogła nie widzieć 05.12.08, 18:57
      Zdarza się, że pieszy jest zasłaniany przez prawy lub lewy słupek
      przedniej szyby. Miałem kiedyś taki przypadek, że pieszy mi wszedł
      zasłonięty przez prawy słupek. Na szczęście jechałem bardzo powoli i
      zdążyłem wyhamować. Trzeba się kiwać na siedzeniu w lewo i w prawo
      żeby mieć pełne pole widzenia.
    • nessie-jp Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 05.12.08, 20:49
      Kraków jest miastem upiornym, jeśli chodzi o komfort jazdy i poruszania się
      pieszego po jezdni. Kierowcy są doprowadzeni do szaleństwa wiecznymi korkami,
      zatorami, zwężeniami i innymi permanentnymi utrudnieniami, więc odbijają to
      sobie, jadąc jak smoki wawelskie, gdy tylko się trafi okazja. A pieszy ma
      uskakiwać spod kół. Co gorsza, przy przechodzeniu przez ulicę często wychodzi
      się zza zaparkowanych samochodów, blokujących wszelką widoczność
    • bratek.2 Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 08:47
      Jestem kierowcą od ponad 30 lat.W tym czasie poruszałam się po drogach polskich
      i europejskich różnymi markami samochodów (także większych - dostawczych).
      Przejechałam jako kierowca setki tysięcy kilometrów. Nie mam na koncie żadnego
      wypadku, nie zaliczyłam ani jednego mandatu z naliczeniem punktów karnych.
      ZAWSZE uważam na innych użytkowników drogi, także Pieszych i wyjeżdżających z
      ulic/dróg podporządkowanych. Nauczyli mnie tego instruktorzy z PZMot, gdzie jako
      nastolatka w latach 70-tych robiłam prawo jazdy i mój ojciec - świetny, myślący,
      kulturalny kierowca. Pragnę jednak zauważyć, że Pieszy często nadużywają swojego
      prawa do pierwszeństwa na jezdni - BARDZO często po prostu wkraczają na jezdnię
      - NAWET nie oglądając się, czy nie nadjeżdża jakiś pojazd. Nie przekraczam
      dozwolonej w danym miejscu prędkości, ale nieraz - szczególnie w zimie lub w
      deszczu NAPRAWDĘ trudno błyskawicznie wyhamować, a zatrzymanie pojazdu
      NATYCHMIAST - jak to często wyobrażają sobie i tego oczekują Piesi - jest po
      prostu NIEMOŻLIWE!!! Co smutne niejednokrotnie tak ich nieodpowiedzialnych
      "wtargnięć" dokonują często matki z dziećmi w wózkach!!! Niepokoi mnie też
      BARDZO często i irytuje, gdy np. parkuję tyłem, a Pieszy - WIDZĄC, że właśnie
      manewruję, spoglądając , a to do przodu, a to do tyłu - WŁAŚNIE w tym momencie
      za moim pojazdem przechodzi przez jezdnię!!! A trzeba tak niewiele - trochę
      wyobraźni i kultury współżycia na drodze!!! O rowerzystach tu nie wspomnę - to
      osobny temat! Niestety większość rowerzystów to prawdziwi PIRACI DROGOWI!!!
      • leszlong Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 14:22
        @bratek.2: Masz rację, bo i piesi i kierowcy i rowerzyści w wielu sprawach nie
        uważają i nie myślą nad tym co robią. Mnie też denerwuje jak jadę samochodem,
        kiedy pieszy wpada na jezdnię (nie zawsze na pasy) i dlatego widząc pieszego
        wolę zmniejszyć prędkość, aby na wszelki wypadek nie stała się krzywda. Po
        Krakowie i tak nie bardzo da się jeździć w obrębie ścisłego centrum z dużymi
        prędkościami, bo zaraz się korkuje. Po prostu nikt nie nauczył rozsądku
        użytkowników dróg.
    • positum Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 13:13
      Baba za kierownicą = wypadek, albo znaczne utrudnienie w ruchu.
      Krew mi się mrozi codziennie, gdy widzę stare i ślepe kobieciny jadące 30 km/h
      swoimi malutkimi samochodzikami blokując ruch uliczny lub progresywne
      biznesłumeny w Pajero czy Land Cruserach paplające nieustannie przez komórki i
      niewidzące niczego poza wnętrzem tych swoich jeżdżących czołgów. A najgorsze
      jest chamstwo - są jego dwa warianty: albo będzie cię taranowała, jeśli
      zachcesz wjechać nie daj boże przed nią i nie ma mowy o jakiejkolwiek kulturze
      jazdy, albo stanie i w swojej dobroci serca przepuści 40 samochodów z
      podporządkowanej doprowadzając resztę kierowców do apopleksji. Przestałem
      jeździć na motorze, bo one ABSOLUTNIE nie widzą motocyklistów. Tylko dziadki z
      zaawansowana prostatą w volvach i mercedesach wydają się jeszcze bardziej
      niebezpieczni. Naćpana gó...arzeria w golfach to temat na inny post.
      • nessie-jp Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 22:07
        positum napisał:

        > Baba za kierownicą = wypadek, albo znaczne utrudnienie

        Aha. I dlatego większość wypadków powodują mężczyźni?


        > Krew mi się mrozi codziennie, gdy widzę stare i ślepe
        > kobieciny jadące 30 km/h

        A mnie
    • k.atram Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 16:24
      Ile czasu upłynie zanim niektórzy zrozumieją, że przejście dla
      pieszych jest dla kierowcy "święte". Nie ma najmniejszych szans taki
      pieszy w spotkaniu z samochodem. I nie potrzeba do tego studiów z
      fizyki. Szkoda gadac....
      • misiu-1 Re: Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 06.12.08, 20:38
        k.atram napisała:

        > Ile czasu upłynie zanim niektórzy zrozumieją, że przejście dla
        > pieszych jest dla kierowcy "święte". Nie ma najmniejszych szans taki
        > pieszy w spotkaniu z samochodem. I nie potrzeba do tego studiów z
        > fizyki. Szkoda gadac....

        A ile czasu upłynie, zanim niektórzy zrozumieją, że jeśli pieszy nie ma
        najmniejszych szans w starciu z samochodem, to sam zdrowy rozsądek nakazuje
        ostrożność przede wszystkim pieszemu? Zabitemu nic nie pomoże, że miał
        pierwszeństwo i że kierowcę wsadzą do paki. Nie wspominając nawet o tym, że
        piesi nagminnie nie stosują się do zakazu wchodzenia na przejście tuż przed
        jadącym pojazdem.
        Chcesz żyć? To przyjmij, że masz na głowie czapkę-niewidkę i kierowca cię nie
        widzi. Skąd wiesz, czy nie jest pod wpływem alkoholu, narkotyków, albo widoku
        przechodzącej chodnikiem panienki?
    • wz43 Samochód potrącił dwie kobiety na przejściu 07.12.08, 06:56
      Samochodem jeżdżę wydaje się mi ostrożnie, bo od 30 lat
      bezwypadkowo! Jednak wczoraj wieczorem omal nie przejechałem dwóch
      osób w podobnych okolicznościach w wojewódzkim mieście! Wieczorem
      jechałem niedoświetloną ulicą ok. 30-40 km/h, z przeciwka w pewnej
      odległości jechał inny pojazd. W pewnym momencie na przejściu dla
      pieszych w odległości 2 m z mojej lewej strony zobaczyłem dwie
      ciemno ubrane postacie wchodzące przed mój samochód, których
      wcześniej nie zauważyłem - prawdopodobnie oślepiony światłami
      nadjeżdżającego z przeciwka samochodu. Na szczęście dla nich i dla
      mnie udało się mi wyhamować tuż przed nimi. Być może w tym wszystkim
      była cżęść mojej winy - z drugiej strony zdziwił mnie jakiś
      fanatyczny upór tych osób, które widząc nadjeżdżający i zagrażający
      im bezpośrednio samochód nie zatrzymały się i nadal wpychały pod
      jego maskę! Bardzo często zdarza się mi mając pierszeństwo w ruchu
      drogowym rezygnować z niego w stosunku do innych pojazdów, gdyż
      inaczej już dawno rozbiłbym auto i zginął w wypadku nie ze swojej
      winy, co jest żadną pociechą. Dlatego zachowanie tych pieszych było
      dla mnie dziwne. Czy całe to zdarzenie było skutkiem ich nagłego
      wtargnięcia na jezdnię i próba wymuszenia pierszeństwa - nie jestem
      w stanie powiedzieć. Z pewnością osoby te nie zachowały się mimo
      tego, że były na przejściu rozsądnie, a dla mnie zdarzenie to było
      nauczką: nigdy dość ostrożności zwłaszcza z pieszymi! Drugą sprawą
      denerwującą dla mnie jest to, że nie które pojazdy mają obecnie
      montowane światła mijania o sile moich drogowych! Jak to jest
      możliwe! Oślepiony nimi kierowca zupełnie nie widzi drogi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka