tony.c Adam Michnik niczego nie każe. Młode cyngle GW 21.03.09, 12:04 spijają życzenia z jego oczu Odpowiedz Link Zgłoś
xtc3 Re: Adam Michnik niczego nie każe. Młode cyngle G 21.03.09, 13:14 na szczęście nie za pieniądze z abonamentu od biednych emerytów. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 A co za różnica, i tak te pieniądze 21.03.09, 15:40 pochodzą z reklam niby prywatno-państwowych firm np. Orlen. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pati "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga.. 21.03.09, 12:11 Przecież to GW chciała zmian w TV.Więc po co teraz te żale?Chyba że chciała wymienić znowu na swoich ale już raz to przerabialiśmy dlatego dzisiejsza młodzież jest taka otępiała z najnowszej historii Polski. wiadomosci.onet.pl/1446833,720,ludzie_michnika_w_tvp,kioskart.html Ludzie Michnika w TVP "Gazeta Wyborcza" z 19 listopada zaatakowała TVP za obsadzanie "Wiadomości" dziennikarzami, którzy współpracowali z "Gazetą Polską" Sądząc po tonie artykułu – obecność w telewizji publicznej współpracowników "GP" to skandal niemieszczący się niezależnym redaktorom "Wyborczej" w głowach. O tym, że to ludzie Adama Michnika przez długie lata nadawali ton publicystyce i informacji w TVP, dziennikarze "GW" nie wspomnieli ani słowem. Przyczyną wyjątkowego oburzenia "Wyborczej" jest troje współpracowników "GP", którzy pełnić będą w TVP rolę researcherów (dokumentalistów) – a więc Filip Rdesiński, Karolina Wichowska i Urszula Radziszewska – oraz Piotr Czyszkowski z programu "Misja specjalna". Jak można wywnioskować z tekstu w "GW" – zatrudnienie wymienionych osób to wzmocnienie PiS-owskiej propagandy w mediach publicznych oraz zamach na obiektywizm i pluralizm telewizji. Na usta samo ciśnie się więc pytanie: jeśli troje współpracowników "Gazety Polskiej" może dokonać tak wielkiego dzieła dezinformacji, to jakie możliwości wpływu na orientację polityczną TVP miała "Gazeta Wyborcza", która od samego początku umieszczała tam swoich najważniejszych ludzi? TV Wybiórcza Przypomnijmy, że od połowy lat 90. aż do czasu afery Rywina obowiązywała w telewizji publicznej niepisana umowa, dotycząca podziału stanowisk w telewizji między SLD a centrolewicowym środowiskiem Unii Wolności, "Gazety Wyborczej" i "Polityki". Podział był prosty: programy informacyjne przejęli postkomuniści i ich marionetki (np. Sławomir Jeneralski – prezenter "Wiadomości", były agent służb PRL, potem poseł SLD), natomiast publicystyka i audycje kulturalne trafiły w ręce "demokratów" z Agory. I tak: w latach 1994–1997 Jarosław Kurski (dziennikarz "GW" od 1992 r., obecnie zastępca redaktora naczelnego) prowadził w telewizji publicznej poprawne politycznie "Rozmowy Jedynki" – czyli przygotowywane pod odpowiednim dla "Wyborczej" kątem wywiady z politykami. Nieco później dołączył do niego kolejny znany dziennikarz "GW" – Witold Bereś, który w 1996 r. został mianowany szefem (!) działu publicystyki TVP1 (jaka byłaby reakcja gazety Michnika, gdyby to samo stanowisko objął dziś "anarchista" Piotr Lisiewicz?). W latach 2000–2002 Bereś zmienił front publicystyczny na kulturalny, a widzowie "Jedynki" mogli zapoznać się z przygotowanym przez niego cyklem filmów dokumentalnych pt. "Archiwum polskich wydarzeń kulturalnych". Na czym polegały filmy Beresia? Na przedstawieniu najważniejszych momentów w polskiej kulturze od roku 1945 z właściwym komentarzem właściwych ekspertów, m.in. Jerzego Urbana, Włodzimierza Czarzastego (opowiadał o Jarocinie), Krzysztofa Teodora Toeplitza i Wojciecha Orlińskiego ("GW"). O pluralizmie Beresia najlepiej świadczy dobór komentatorów do odcinka poświęconego "Cesarzowi" Kapuścińskiego – byli to Mieczysław Rakowski (b. premier PRL), Marcin Meller ("Polityka"), Artur Domosławski ("GW"), Paweł Smoleński ("GW"), Tomasz Łubieński (pisarz "salonu") oraz Wojciech Giełżyński (reporter, były agent SB). Z Łubieńskim, a także z Kazimierą Szczuką, prowadził Witold Bereś również program "Dobre książki", ukazujący się na antenie TVP1 od 2001 r. W najlepszych latach współpracy między SLD a środowiskiem "inteligentów" (2000–2001) swoją autorską audycję w TVP miał mieć nawet sam Adam Michnik, ale wskutek narastającego konfliktu między Agorą i "grupą trzymającą władzę" projekt ambitnej audycji o historii najnowszej i kulturze został zarzucony. Nie wyklucza to jednak faktu, że wcześniej interesy Michnika z Robertem Kwiatkowskim (prezesował TVP w latach 1998–2004) układały się bardzo pomyślnie: naczelny "Wyborczej" w najlepszej porze oglądalności opowiadał w studiu o niebezpieczeństwie lustracji, występował wraz z Kwiatkowskim w programach rozrywkowych, wreszcie polecał mu swoich ludzi. A ponieważ od grudnia 1995 do kwietnia 1999 r. przewodniczącym KRRiT był Bolesław Sulik – prywatnie przyjaciel Adama Michnika – swobodny przepływ kadr między "GW" a TVP nie budził wątpliwości liczących się wówczas mediów. W telewizji publicznej "zahaczyli się" zatem tacy wieloletni dziennikarze "Wyborczej" jak Jacek Żakowski i Piotr Najsztub, którzy od 1997 r. prowadzili w TVP słynny "Tok Szok" (w latach 2004–2005 Żakowski występował w "Jedynce" z własną, niezwykle stronniczą "Summą zdarzeń"). W tym samym czasie dla Telewizji Polskiej pracowała m.in. Maria Wiernikowska, znana korespondentka "GW", czy reporter "Wyborczej" Wojciech Tochman, prowadzący w TVP1 od 1996 do 2002 r. program "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". W mediach nie słychać było też protestów, gdy inny dziennikarz z gazety Michnika – Tomasz Lipko – dołączył jakiś czas temu, tak jak niedawno Rdesiński i Wichowska, do ekipy przygotowującej telewizyjne "Wiadomości". Zadziwiająca różnica w potraktowaniu obu tych przypadków wynika zapewne z tego, że Lipko ma odpowiednie, centrolewicowe poglądy (w sierpniu 2007 r. odszedł z tego powodu z TVP), oraz z długoletniej tradycji zatrudniania ludzi związanych z "Gazetą Wyborczą" w programach informacyjnych. Wystarczy wspomnieć choćby Macieja Stasińskiego (współpracownik "GW", brat wicenaczelnego tej gazety), który w 1994 r. objął wpływową posadę szefa sekcji zagranicznej w "Wiadomościach", czy Jerzego Modlingera, korespondenta TVP na Litwie. Niepokoje redaktor Kublik Dziennikarze "Gazety Wyborczej" współpracowali nie tylko z TVP, ale i z innymi mediami publicznymi – o czym redaktor Agnieszka Kublik, odpowiedzialna za tekst o rzekomym przejmowaniu przez "GP" telewizji, również dziwnym trafem nie chce pamiętać. Dla przykładu: Mikołaj Lizut prezentował w programie III Polskiego Radia "Salon prasowy Trójki" (w 2005 r.), a Monika Olejnik – koleżanka Agnieszki Kublik – wiele lat prowadziła w tej samej stacji rozmowy z politykami. Powodów, dla których autorka tekstu w "Wyborczej" tych wszystkich rzeczy nie zauważa, ostrzegając za to czytelników przed współpracownikami "Gazety Polskiej", można się jednak domyślać. Agnieszka Kublik krytykuje bowiem każdego dziennikarza, który ośmielił się zarzucić cokolwiek towarzystwu Michnika – niezależnie czy jest to Filip Rdesiński z "GP", czy Piotr Czyszkowski z telewizyjnej "Misji specjalnej" (według pani redaktor "Misja" to "program propagandowy przypominający najgorsze czasy PRL-owskiej propagandy"). Charakterystyczny jest tu tekst z "GW" (1994 r.), w którym Kublik zaatakowała Barbarę Czajkowską, prowadzącą w TVP2 wieczorne rozmowy z politykami. Przyczyną ataku było zbyt ostre potraktowanie przez Czajkowską Aleksandra Halla, byłego wiceprzewodniczącego Unii Demokratycznej – który podobnie jak dzisiejsi negatywni bohaterowie "Misji specjalnej" znajdował się wówczas pod ochroną "Wyborczej". Reakcja Agnieszki Kublik była natychmiastowa: "Program oglądałam z niedowierzaniem. Zwykle kulturalna, a nawet czasami przesadnie szafująca grzecznościowymi formułkami Barbara Czajkowska pokazała się wczoraj z całkiem innej strony. Kąśliwe uwagi, niestosowne komentarze, ironiczne miny! Nie była to rozmowa dziennikarza z politykiem. Czajkowska – jak zwykle dobrze przygotowana – zachowywała się jak prokurator, który z zasady podważa wszystko, co mówi świadek, i równocześnie jak sędzia wydający wyrok". Odpowiedz Link Zgłoś
unamatita Dawno nie widzieliśmy Ireny Dziedzic nich pan coś 21.03.09, 12:17 z tym zrobi panie Farfał! u. Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Zapomniałem dodać link 21.03.09, 12:31 www.youtube.com/watch?v=mxayFv8q8ZY Odpowiedz Link Zgłoś
raffdigital "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga... 21.03.09, 12:34 Po prostu skandal! Jeśli ci bezmózgowcy są przeciwnykami Unii to powinni mieć całkowity zakaz kandydowania do Europarlamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Oto kolejna próba GW wpływania na wydarzenia w RP 21.03.09, 12:38 a nie tylko jego komentowania. Jak we Wrocławiu i w tylu innych miejscach. Miejmy nadzieję że nieudana. Demokracja w UE: pl.youtube.com/watch?v=BUqyc-Q2uvw __________ W stolicy ton nadaje Towarzystwo Wzajemnej Adoracji zdominowane przez bezczelnych telewizyjnych chałturników którym wydaje się że im bardziej będą wyszydzali tradycje, tym większymi będą światowcami. [red. S. Michalkiewicz] Jednym z podobieństw UE do ZSSR jest promowanie gorszych stron natury ludzkiej. Nie ma takiej ułomności człowieka której nie starano by się podnieść do najwyższej rangi i godności wręcz, nadać jej prawomocny status "normalności". Jeśli pedagogika starożytna albo chrześcijańska starały się podnieść poprzeczkę wymagań, o tyle dominujący w UE permisywizm odwołuje się bardziej do folgowania instynktom niż do trzymania ich w ryzach. Jest to podobne do wczesnej fazy bolszewizmu i jego pogardy dla konwenansów. Unijne prawodawstwo prowadzi do rozkładu stosunków rodzinnych i nie jest to kwestią przypadku. Pora abyśmy się temu w obywatelskim proteście stanowczo sprzeciwili, albo jeśli nie my to zapłacą za naszą bierność nasze dzieci. Gazecie oczywiście zawsze było bliżej do bolszewii niż do chrześcijańskich zasad moralnych, zatem trudno się dziwić temu co wspiera całym swym koszernym "autorytetem"… [red. S. Michalkiewicz] [Innym podobieństwem jest] uszczelnianie machiny propagandowej, aby do opinii publicznej nie przedostały się żadne informacje sprzeczne z celami propagandowej kampanii. Przerabialiśmy to już podczas referendum nt. wejścia do UE czy też nt. ratyfikacji traktatu Lizbońskiego. Wszyscy mają być „za” i podskakiwać z radości. [red. S. Michalkiewicz] Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Oto kolejna próba GW wpływania na wydarzenia 23.03.09, 13:16 Och. A co GW robi innego niż KOMENTOWANIE? Wysłała swoje oddziały by zająć TVP? Wydała komuś polecenie? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga... 21.03.09, 12:55 wstrząsające, myslałem że podwładni robią wszędzie co chcą Odpowiedz Link Zgłoś
tomks2 "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga... 21.03.09, 13:15 Hanna Lis nie jest do wynajęcia? Myślałem, że jak się gdzieś pracuje, to należy wykonywać polecenia kierownictwa? Też tak powiem szefowi, jak mi się jakaś robota nie spodoba... Oczywiście, dziennikarz musi zachować rzetelność. Obowiązkiem dziennikarza, zwłaszcza mediów publicznych MUSI być prezentowanie różnych poglądów na sprawę - zwłaszcza tak ważną. Głosy eurosceptyków powinny być przedstawione społeczeństwu, inaczej mamy sytuację rodem z PRL. Może euroentuzjaści boją się, że Ganley powie coś, co zniechęci obywateli do Unii - Irlandczyków przekonał... Cóż, mamy demokrację i trzeba przestrzegać jej reguł. Skoro obywatele mają decydować, to muszą mieć rzetelną wiedzę o wszystkich za i przeciw. Inaczej to nie demokracja, tylko manipulacja. Jak na Białorusi. "Ciemny lud to kupi". Odpowiedz Link Zgłoś
jeeg "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga... 21.03.09, 13:17 SKOMROMITOWANY W POLSCE GIERTYCH OSZUKAŁ IRLANDZKIEGO POLITYKA I MILIONERA ZAPEWNIAJĄC GO ŻE NIE JEST EUROSCEPTYKIEM I ŻE MA DUŻE WPŁYWY MIĘDZY INNYMI ŻE TVP JEST JEGO, ZA CENĘ WYSTAWIENIA SWOICH POPLECZNIKÓW DO WYBORÓW Z LIST LIBERTAS. SAM CHCE KIEROWAĆ Z Z TYLNEGO FOTELA JAK KIEDYŚ MARIAN KRZAKLEWSKI. Odpowiedz Link Zgłoś
leon9910 "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga.. 21.03.09, 13:25 No konfidencja i aparatczyki z GÓWNO-WYMITNEJ widać jesteście oburzeni??A w waszym szmatławcu inaczej od 20 lat???wasi pseudodziennikarzyny są mistrzami w dezinformacji !!!Jaki szef tacy dziennikarze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z 21.03.09, 13:41 Jak Cię GW napawa aż taką odrazą - to wypada wyrazić zdziwienie co robisz na tym forum? Jest ich taka mnogość, że każdy może z łatwoscią znaleźć takie, którem jemu/jej ideologicznie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 bobcat0210 21.03.09, 15:53 Pod względem technicznym forum gó...anej jest niedoścignione. Nie będzie przekonywał przekonanych, ale otworzy oczy ciekawym, że są ludzie którzy mają inny punkt widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: bobcat0210 21.03.09, 16:12 Co innego jest w elegancki sposób, za pomocą merytorycznych argumentów, wyrażać swoje poglądy (nawet całkowicie odmienne od tego co dominuje na danym forum), a co innego bluzgać inwektywami i lżyć gospodarza miejsca, do którego nie ma żadnego obowiązku przychodzić, ani się na nim produkować. Prawda? Mnie osobiście, jeśli mi jakieś miejsce albo towarzystwo nie odpowiada, po prostu tam nie bywam. Postawa "nie cierpię tego miejsca, gardzę obecnymi tam ludźmi, ale pójdę tam, aby im nawrzucać" dowodzi infantylizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr LPR, agentura szemranego friedmanisty 21.03.09, 13:25 Co to takiego "międzynarodowa partia"? Tak się teraz ładnie agenturę określa, jeśli tylko służy friemanistom, faszystom i innym tego pokroju prawakom? Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Dziwne pytanie... 21.03.09, 13:41 Ciekaw jestem bardzo wrażeń osobistych pana red. Kraśko wywodzącego się z tak "zasłużonego" dla Polski rodu. Pewnie ledwie uszedł z życiem... __________ Jednym z podobieństw UE do ZSSR jest promowanie gorszych stron natury ludzkiej. Nie ma takiej ułomności człowieka której nie starano by się podnieść do najwyższej rangi i godności wręcz, nadać jej prawomocny status "normalności". Jeśli pedagogika starożytna albo chrześcijańska starały się podnieść poprzeczkę wymagań, o tyle dominujący w UE permisywizm odwołuje się bardziej do folgowania instynktom niż do trzymania ich w ryzach. Jest to podobne do wczesnej fazy bolszewizmu i jego pogardy dla konwenansów. Unijne prawodawstwo prowadzi do rozkładu stosunków rodzinnych i nie jest to kwestią przypadku. Pora abyśmy się temu w obywatelskim proteście stanowczo sprzeciwili, albo jeśli nie my to zapłacą za naszą bierność nasze dzieci. Gazecie oczywiście zawsze było bliżej do bolszewii niż do chrześcijańskich zasad moralnych, zatem trudno się dziwić temu co wspiera całym swym koszernym "autorytetem"… [red. S. Michalkiewicz] Koronnym dowodem na podobieństwo UE do ZSRR jest próba stworzenia „narodu europejskiego” na wzór narodu radzieckiego. Narodowe formy to folklor dopuszczalne jak u Stalina „byleby zawierały socjalistyczne treści”. Folklory mają zestrajać się w chór śpiewający „Odę do radości” pod batutą „ojca narodów” którego imię zostanie nam w stosownym czasie objawione. [red. S. Michalkiewicz] Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Zaiste, dziwne pytanie... 21.03.09, 16:30 Pewnie wywołane duszpasterską troską. Odpowiedz Link Zgłoś
respiral "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga.. 21.03.09, 14:01 Kraśko mógł odmówić. Gdyby miał jaja a nie kredyt w banku. Ale to wszystko jakoś logicznie sie łączy - telewizja lansuje eurosceptyka, prezydent odmawia podpisu Traktatu...Chory kraj!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ebrieta "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga.. 21.03.09, 14:25 Jeśli naprawdę Farfał nakazał przeprowadzić wywiad z eurosceptykiem to jest to wielki skandal. Podobno Lis odmowiła?Powinien też tak samo zrobić Kraśko. Ale może się wystraszył, że go zwolnią z pracy. Wiadomą jest rzeczą, że LPR z ktorego pochodzi Farfał jest euroscep- tyczny i mając władzę w TVP chcą ludziom mącić w głowach. Nie wiem czy dzialania Farfała w tym względzie nie podobają się o. Rydzykowi. Może znowu przygarną LPR pod płaszcz Radia Maryja? Odpowiedz Link Zgłoś
bah Re: "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z 21.03.09, 16:48 Skandalem jest, ze musiał kazać bo "niezależni" dziennikarze prezentują jedynie "małpią wizję świata". Polski widz ma prawo poznać człowieka, który zatrzymał unijną samowolę ponad opinią narodów Europy. Telewizja "publiczna" ma obowiązek to pokazać. Jak komuś to przeszkadza niech sobie Superstację ogląda. Jak ktoś nie zamierza płacic abonamentu, to powinien wyrejestrować tv. Ja na Lisich códzołożników płacić nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Całkowicie zgadzam się z J. Palikotem! 21.03.09, 14:47 A P. Kraśko miał okazję, żeby się wykazać, że nie jest oportunistą i konunkturalistą. Oczywiście z niej nie skorzystał, bo jest. Brawo H. Lis! Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy a moze krasko jest profesjonalista 21.03.09, 15:39 aa_6 napisała: > A P. Kraśko miał okazję, żeby się wykazać, że nie jest oportunistą i > konunkturalistą. Oczywiście z niej nie skorzystał, bo jest. Brawo H. > Lis! bo dostal nielubiane polecenie sluzbowe i je wykonal... natomiast o oportunizm i koniunktoralizm moze byc posadzona lisowa, bo jak wiadomo lpr raczej u wladzy przez dluzszy czas nie bedzie, wiec nie chciala sie narazic tym, ktorzy u wladzy sa lub beda... Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek20074 Wreszcie pluralizm 21.03.09, 15:49 pokazywane są różne poglady a nie jedyne słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga... 21.03.09, 15:56 A to ci koński farfocel! Oczywiście kolejny klęczon. Odpowiedz Link Zgłoś
incipit Nie ma takiej siły która zmusi mnie do płacenia na 21.03.09, 16:13 Nie ma takiej siły która zmusi mnie do płacenia na rządy łysych giertychofarfałów w TV. A Kraśko jak malutki kraśko za ciaćki zrobi każdą "kupę". Tfu. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora-online "GW" prasowy spekulant 21.03.09, 16:37 TEZ DOSTAJE ODGORNE ROZKAZY? Odpowiedz Link Zgłoś
magregory Re: "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z 21.03.09, 16:43 O wszystko mozna podejrzewac Lisow...ale nie o to ze nie umieja przeprowadzic wywiadow....To umieja robic doskonale i perfekcyjnie...Ale cos musialo wkurzyc Hanke, ze odmowila....Sa pewne granice niezaleznosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
apatryda_ateista "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga... 21.03.09, 17:07 po raz kolejny Palikot ma 100% racji! Poza tym jako pierwszy pokazuje, że można być politykiem i performerem. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
mietek2346 "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z Ga... 21.03.09, 17:07 mimo wszystko w tym wypadku lepszy faszysta od tzw.pis Odpowiedz Link Zgłoś
bk72 Re: "GW" i "Dz": prezes TVP kazał robić wywiad z 21.03.09, 17:15 mietek2346 napisał: > mimo wszystko w tym wypadku lepszy faszysta od tzw.pis Zdefiniuj słowo "faszysta" oraz dlaczego właśnie faszysta. Odpowiedz Link Zgłoś