Dodaj do ulubionych

Premier i prezydent wycięli sobie numer

    • thegreatmongo Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 13:20
      Autor moze pisac co chce o kaczynskim a prawda jest taka, ze w oba miejsca
      powinien pojechac premier, a nie prezydent bo to premier bedzie przeforsowywal
      budzet na ewentualne zwiekszenie obecnosci w afganistanie, tarcze i inne bajery.

      Nasz ustroj jest niestety absurdalny i tak jak w czasach 1 rp zupelnie
      niewydajny. Ta slabosc bedzie nas duzo kosztowac ....
    • bigark Panowie: Prezydencie i Premierze... 05.04.09, 13:45
      Przestańcie już bredzić o Rasmussenie - wybrany i koniec.
      Weźcie się za BEZROBOCIE I KRYZYS.

      A dlaczego min. Sikorski nie miał przy sobie kopii "instrukcji - sugestii)
      rządu dla prezydenta?

      bigark
    • d.maskator No to Czech może pakowac karton ... 05.04.09, 14:12
      Jak można było coś takiego opublikować w opiniotwórczej gazecie ;-)))))
    • ziarenko1.1 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 15:06
      czasy kiedy to Gó... Wymiotne przywoływało do porządku się skonczyły .
      prezydent jest najwyższym przedstawicielem Polski . i ewentualne wskazówki można
      mu przedstawic w drodze uchwały rzadu ,dosc już tego zeby wszelkiego rodzju
      mniejszosci narodowe cioty ipedały dyktowali nam Polakom co mamy robić Tu jest
      Polska i Polacy są gospodarzami .a przywołac to sobie możesz swojego psa do
      budy ,Jak Cię posłucha
      • polonski A co gorsze.. 05.04.09, 15:21
        Tusk i jego rzad z powodu arogancji, a moze z niewiedzy zapomnial, ze
        reprezentuje tez tych, ktorzy go nie wybierali.

        Niech chociaz pojdzie do kosciola po nauki, to mu tam podstawy rzadzenia wyloza.
        Wyglada na to, praktyczne zajecia ciagle nic nie daja "kra..tkopf".
      • strzelec51 Re: Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 16:06
        Prosze wpierw zapoznac sie z Konstytucja, dopiero potem pisac co komu wolno: polityke zagraniczna prowadzi rzad. Prezydent ma czuwac nad tej polityki realizacja w zgodzie z Konstytucja.

        A teraz, ktore to niby mniejszosci narodowe reprezentuje Tusk i Sikorski i od kiedy to Polska jest panstwem etnicznym - szowinisto plemienny. Konstytucja gwarantuje rowne prawa wszystkim OBYWATELOM Polski. Pochodzenie etniczne, religia, plec ani nawet orientacja seksualna nie maja tu nic do rzeczy i prosze sobie to wbic do glowy!


        ziarenko1.1 napisał:

        > prezydent jest najwyższym przedstawicielem Polski . i ewentualne wskazówki można
        > mu przedstawic w drodze uchwały rzadu ,dosc już tego zeby wszelkiego rodzju
        > mniejszosci narodowe cioty ipedały dyktowali nam Polakom co mamy robić Tu jest
        > Polska i Polacy są gospodarzami
    • r1111111 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 15:53
      Nareszcie ktoś z GW zobaczył i realnie ocenił poczynania tego
      PeOwskiego rządu-nierządu.
      Czyżby wreszcie w GW ktoś "poszedł po rozum do głowy"?
    • strzelec51 Charakter narodowy Polakow 05.04.09, 15:55
      Obecna afera ze szczytem NATO kolejny raz pokazuje, ze:

      1. Konstytucja Polski jest niezyciowa.
      2. Ani PiS (o czym wiadomo od dawna) ani PO nie nadaja sie do sprawowania wladzy.

      Problem z Konstytucja polega na tym, ze sankcjonuje dualizm wladzy wykonawczej. W sytuacji gdy prezydent i premier (plus Sikorski) wzajemnie darza sie maksymalnie antypatia czynnikiem determinujacym polska polityke sa wlasnie wzajemne animozje.

      Powiedzialbym, ze Konstytucja nie bierze pod uwage charakteru narodowego (wiekszosci) Polakow. Ten narod, jak widac, to zbiorowisko ludzi w swoim postepowaniu bardziej kierujacych sie emocjami, wlasnymi interesami (czesto zreszta zle pojetymi), gdzie rozum, dazenie do porozumienia czy zawarcia kompromisu w ogole nie maja miejsca.

      Jak sie okazuje te wszystkie wady Polakow sa bardzo dobrze reprezentowane przez PiS ale i przez PO pod wodza Tuska. W tym smutnym obrazie polskich elit politycznych (skrzetnie zreszta tak czy inaczej akceptowanych prze polskiego wyborce widze tylko jedno ugrupowanie godne zaufania - 'Demokraci'.

      Ciekawe, ze Polacy generalnie biorac maja ich gleboko w nosie. Widac, pieniactwo, awanturnictwo i demagogia bardziej podchodza gustom Polakow.

      Mam nadzieje, ze jednak sie myle.
      • herbapol Re: Charakter narodowy Polakow 05.04.09, 18:18
        Diagnoza twoja w pełni trafna.Tym ośmieszającym Polskę incydentom patronuje
        polska konstytucja.Nie ma znaczenia,czy w kraju są rządy premiera czy też
        prezydenta.To chorobliwy układ dwuwładzy jest wszystkiemu winien.Ojcowie
        chrzestni konstytucji,dokonali dwóch fałszywych założeń:1) dwuwładza miała
        trzymać się wzajemnie w ryzach i 2) wierzyli,że ludzie sprawujący władzę są
        uczciwi,solidni i przepojeni wolą działania na rzecz dobra kraju.Wszystko
        okazało się fałszem.Dzisiaj wiemy jakie są skutki takiego podziału władzy
        wykonawczej.NAJWYZSZY CZAS ZMIENIC KONSTYTUCJE.Ale kto tego dokona?Jaki model
        wybrać?Francja ma system prezydencki i żyje z tym dobrze,Niemcy - system
        kanclerski,czyli premierowski i też żyją z tym dobrze.Jak widać nie ma to
        większego znaczenia.Problem w tym,żeby posłowie dokonali wyboru,ale jak długo
        jest premier z PO a prezydent z PiS do takiego wyboru nie dojdzie i ten jarmark
        próżności będzie trwał.
      • strzelec51 Zmiana Konstytucji 05.04.09, 19:00
        Jak wiemy, dla zmiany KOnstytucji konieczna jest kwalifikowana
        wiekszosc glosow (2/3 przy minimum 'quorum' 50% poslow, jesli dobrze
        pamietam).

        Pytanie zatem pierwsze brzmi: czy istnieje taka potencjalna
        wiekszosc w obecnym ukladzie podzialu mandatow? Chyba tylko pod
        warunkiem podstepnego wyslania poslow PiS na wakacje, szybkiego
        zwolania sesji... cos na wzor Sejmu 4 Letniego. ;)

        Albo zgodzic sie na rewizje "pod prezydenta" (mnie tez jest obojetne
        czy bedzie to system prezydencki czy "premierowski")... tuz przed
        nowymi wyborami. W nadziei (nie bezpodstawnej), ze Lech Kaczynski
        wraz z calym PiS-em przepadna.

        Predzej czy pozniej do podobnej rewizji Konstytucji dojdzie bo jej
        niezyciowosc widoczna jest golym okiem a co wstrzymuje rewizje to
        wlasnie przepychanki z cyklu "pod kogo rewidowac".

        • maruda.r Re: Zmiana Konstytucji 06.04.09, 06:24
          strzelec51 napisał:

          > Jak wiemy, dla zmiany KOnstytucji konieczna jest kwalifikowana
          > wiekszosc glosow (2/3 przy minimum 'quorum' 50% poslow, jesli dobrze
          > pamietam).

          *****************************

          Wystarczy referendum z wynikiem wiążącym.

          • strzelec51 Niezupelnie. 06.04.09, 17:24
            Procedure zmiany Konstytucji rozstrzyga Art. 235 tejze.

            Rozumiem, ze referendum moze zobowiazac Sejm i Senat do zmiany
            Konstytucji... nadal jednak potrzebna jest specjalana ustawa oraz
            kwalifikowana wiekszosc glosow do sfinalizowania sprawy. A raczej
            jest na odwrot. To inicjatywa niektorych zmian w Konstytucji wymaga
            referendum zatwierdzajacego (patrz: Para. 6 ponizej)


            *****
            ZMIANA KONSTYTUCJI
            Rozdział XII

            ZMIANA KONSTYTUCJI
            Art. 235.
            1. Projekt ustawy o zmianie Konstytucji może przedłożyć co
            najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów, Senat lub Prezydent
            Rzeczypospolitej.
            2. Zmiana Konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej w
            jednakowym brzmieniu przez Sejm i następnie w terminie nie dłuższym
            niż 60 dni przez Senat.
            3. Pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie Konstytucji może
            odbyć się nie wcześniej niż trzydziestego dnia od dnia przedłożenia
            Sejmowi projektu ustawy.
            4. Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co
            najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby
            posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co
            najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
            5. Uchwalenie przez Sejm ustawy zmieniającej przepisy rozdziałów
            I, II lub XII Konstytucji może odbyć się nie wcześniej niż
            sześćdziesiątego dnia po pierwszym czytaniu projektu tej ustawy.
            6. Jeżeli ustawa o zmianie Konstytucji dotyczy przepisów
            rozdziału I, II lub XII, podmioty określone w ust. 1 mogą zażądać, w
            terminie 45 dni od dnia uchwalenia ustawy przez Senat,
            przeprowadzenia referendum zatwierdzającego. Z wnioskiem w tej
            sprawie podmioty te zwracają się do Marszałka Sejmu, który zarządza
            niezwłocznie przeprowadzenie referendum w ciągu 60 dni od dnia
            złożenia wniosku. Zmiana Konstytucji zostaje przyjęta, jeżeli za tą
            zmianą opowiedziała się większość głosujących.
            7. Po zakończeniu postępowania określonego w ust. 4 i 6 Marszałek
            Sejmu przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej uchwaloną ustawę do
            podpisu. Prezydent Rzeczypospolitej podpisuje ustawę w ciągu 21 dni
            od dnia przedstawienia i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw
            Rzeczypospolitej Polskiej.
        • maaac Re: Zmiana Konstytucji 07.04.09, 12:34
          1. Strasznie mi sie "podoba" świętowanie przez PiS i okolice
          bardziej "radiomaryjne" święta Konstytucji 3 Maja. Przecież
          Konstytucję udało się uchwalić TYLKO dla tego że uwczesny LPR i PiS
          pojechał do domu na święto maryjne.

          2. Prawo ZAWSZE należy tak tworzyć by było przygotowane na NAJGORSZY
          wariant potoczenia się wypadków. Jasne że są pewne granice - nikt
          nie będzie uwzględniał lądowania UFO. Rządy PiS i Kaczyńskiego
          jednak są znacznie, znacznie bardziej możliwe. Tworząc prawo nalezy
          uwzględnić mozliwość że Prezydent nie w pełni odpowiada za swoje
          czyny.
          (Tu przypomina mi sie kawał. Wyższość Kwaśniewskiego nad
          Kaczyńskim? Potrafi wytrzeźwieć.)
    • rccc fiasko kandydatury Sikorskiego to wina Sikorskiego 05.04.09, 16:16
      i jego syjonistycznych promotorow.
      Dla zwyklych Polakow to bardzo dobra wiadomosc.
      Polska powinna teraz wycofac swoich zolnierzy z Afganistanu.
    • art.usa Prezydent wycial sobie numer, co jest obciach? 05.04.09, 16:16
      Co Prezydent chce osiagnac, jest nieznane.
      Jedno jest jasne, ze Polska jest krajem pierogów niby banany,
      bez konstytucyjnej demokracji.
      Pośmiechowisko z Pana wdupowłaza,
      który szybko zmienił chorągiewke, z Bushowej skrajnie prawicowej,
      na demokratów.
      Do odwołania Prezydenta Kaczyńskiego, popłynie jeszcze sila wody w
      Wiśle. Następne numery żenady, przed nami.
    • awm10 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 17:28
      Nie zgadzam się z Czechem.
      Skoro rząd nie zgłosił Sikorskiego, to nie znaczy że nie było gry i że nic nie mozna było ugrać.
      Jeśli LAK uwazał że nie zna stanowiska rzadu, nie ma instrykcji, nie wie, coś tam coś tam, to wtedy powinien zadzwonić lub pogadać z DT i dowiedzieć się.
      A nie płakać potem że rząd go wystawił, czy dzwonić o 1 w nocy, gdy już było po grze.
      Zresztą jesli nie wiedział to nie musiał jechać.
    • staruch666 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 18:17
      Najwyższy czas, żeby przyszedł gajowy i obu tych gó...arzy
      przepędził z lasu! Popłuczyny.
    • grali1 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 19:33
      To że kaczyński wyląduje w Trybunale Stanu to pewne jak amen w
      pacierzu, kwestią jest tylko kiedy?!
      Czy ten człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo szkodzi
      Polsce wcinając się i jak przysłowiowa żaba podtykając łapę gdzie
      konie kują?
      Kaczyńscy, Kaczyńscy - dla kogo pracujecie? bo na pewno nie dla
      Polaków!
      • d.maskator Re: Premier i prezydent wycięli sobie numer 06.04.09, 08:58
        > To że kaczyński wyląduje w Trybunale Stanu to pewne jak amen w
        > pacierzu, kwestią jest tylko kiedy?!

        Jak Dygda zostanie świętym ;-)
    • grali1 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 19:35
      To że L. Kaczyński wyląduje w Trybunale Stanu to pewne jak amen w
      pacierzu, kwestią jest tylko kiedy?!
      Czy ten człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo szkodzi
      Polsce wcinając się i jak przysłowiowa żaba podtykając łapę gdzie
      konie kują?
      Kaczyńscy, Kaczyńscy - dla kogo pracujecie? bo na pewno nie dla
      Polaków!
    • grba Tam gdzie dwóch bije się 05.04.09, 19:52
      trzeci korzysta... Tylko u nas nie ma trzeciej siły zdolnej zaistnieć obok PiS i
      PO...

      Trybunału stanu dla Lecha II nie będzie, bo po co robić precedensy ze stawianiem
      przed nim prezydenta, bo przecież wiadomo kto chce kiedyś nim zostać.

      Napyerdalanka będzie trwała do kolejnych wyborów prezydenckich, a kiedy wygra je
      kandydat PO, wtedy nikt kompetencji prezydenta nie będzie śmiał umniejszać,
      żaden podsekretarzyna instrukcji faksem słać mu nie będzie, nikt go do
      przecinacza wstążek nie będzie ograniczał...
    • case7 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 20:17
      Co toz znaczy 'bastion bialego czlowieka'? To rasistowski komentarz.
      Na pewno przydalby sie Panu Czechowi w kontaktach z Obama.

      I taki czlowiek pisze artykuly i poucza innych.
    • henryk_49 Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 20:21
      Panie Czech, gratuluję!!!Pierwszy świetny i bezstronny artykuł jaki w GW
      przeczytałem. Mam nadzieję że nie wyleją Pana z GW.
    • wyksztalciunio Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 20:32
      Sikorski zachowywał się podobnie,jak kiedyś "Prezydent Tysiąclecia".
      "Nie chcem ale muszem".
    • 3cik <---------------------=-=-- 05.04.09, 20:47
      Rozwiązanie tek sytuacji jest jedno TRYBUNAŁ STANU a zaraz potem IMPEACHMENT.

      Ile to jeszcze razy Kaczan musi pokazać jak mało mu zależy na polskiej racji
      stanu a jak wiele na prywatnych porachunkach?
    • elek-tor Premier i prezydent wycięli sobie numer 05.04.09, 20:49
      Przyczyną jest zła konstytucja, bo mamy dwuwładzę, albo prezydent będzie przypinał medale i sciskał dłonie, nic wiecej, albo będziemy mieli to co mamy, a kto bardziej winny?, cóz, dla mnie Kaczyński, niech przypina i nie rządzi. Najlepiej byłoby zlikwidować urząd prezydenta, szkoda kasy. elek-tor
    • ajatollah_rydzyk Czy Kaczyńscy są Polakami ? 05.04.09, 21:38
      Rajmund Kaczyński, urodzony w Grajewie z matki Franciszki ze Świątkowskich,
      zrodzonej w Gronowce koło Odessy, z rodziny Naczelnego Prezesa Sądu Wojskowego z
      okresu stalinizmu, pułkownika armii czerwonej Wilhelma Świątkowskiego - też
      urodzonego w tej samej Gronowce. Sami bracia Kaczyńscy podają, że przodkowie
      Rajmunda Kaczyńskiego po mieczu byli wysokimi oficerami armii carskiej.
      *****
      Co to oznacza? Jedno! Nie mógł on być Polakiem, bo ci byli na ogół albo
      prawie zawsze - wyznania katolickiego.
      *****
      W imperium Rosyjskim obowiązywał od polowy XIX wieku carski ukaz, który
      zakazywał piastowania wysokich urzędów przez Polaków wyznania
      rzymsko-katolickiego oraz Żydów mojżeszowego wyznania. Identyczna sytuacja
      dotyczyła innych wysokich posad, np. dyrektora stacji kolejowej. Zatem funkcja
      oraz imiona zarówno Rajmund jak i Wilchelm wskazują na to, że mogli to być Żydzi
      wyznania ewangelickiego. Nic dziwnego. Zarówno w Polsce zaborowej jak na
      wschodzie Europy było całe mnóstwo takich haskalizowanych (Haskala) Żydów.
      *****
      Do Rosji przenosili się w ramach kolonizowania południowych rubieży cesarstwa
      rosyjskiego tj. tworzenia tzw. `Nowej Rosji'. Pierwotnie Nazwisko Świątkowski,
      brzmiało Sviatkowski, co można potwierdzić w bazie genealogicznej jewishgen.org.
      Interesującym źródłem informacji o żydowskich i ewangelickich osadach i ich
      składzie są żydowskie strony www, pokazujące osadnictwo, budowanych na zasobach
      archiwów rosyjskich państwowych. Na wschód Europy szli polscy i pruscy
      (menonici) Żydzi.
      *****
      Przodkowie po stronie ojca, np. matka ojca Rajmunda, Aleksandra Kaczyńskiego,
      Zofia z domu GUTOWSKA, też wykazują żydowskie korzenie.
      *****
      Zaskakujące jest też to, ze ojciec Rajmunda Kaczyńskiego ożenił się z Żydówka z
      Odessy, co miało miejsce około 1922 roku, będąc kolejarzem w okolicach Grajewa,
      granicznej stacji kolejowej. W tym czasie przez ta cześć granicy przybywało z
      rejonów Odessy mnóstwo żydów uciekających z Rosji wskutek prześladowań przez
      bolszewików lub rożnych innych pogromów. Na stronach żydowskich poświęconych
      koloniom żydowskim na południowej Ukrainie, są umieszczone dokumenty, np. wizy
      ze zdjęciami mówiące o tym ze uzyskiwano je w drodze przestępstw miedzy innymi w
      konsulatach polskich w krajach bałtyckich. Aby dostać się z rejonu Rygi czy
      Tallinna w kierunku na Warszawę niestety trzeba było przejechać jedyną linią
      kolejową tj. przez Grajewo.
      *****
      Czy tam właśnie ojciec Rajmunda Kaczyńskiego wyszukał sobie przyszłą żonę?
      *****
      Przemyt Żydów z Rosji organizowały organizacje żydowskie z Wielkiej Brytanii
      oraz USA. Centralą tej przestępczej działalności była Łódź, a miejscami gdzie
      przechowywano na początku przemyconych żydów był szkoły religijne.
      *****
      Dalsza poszlaka żydowskiego pochodzenia jest fakt, potwierdzany przez samych
      Kaczyńskich, mówiący o tym, że po przeniesieniu się do Baranowicz na Polesiu,
      Franciszka Kaczyńska zajmowała się prowadzeniem agencji nieruchomości. Ze stron
      internetowych związanych z tym miastem i rożnych innych dowodów, np: książki
      telefonicznej, wynika, że w 100 % pośrednictwa nieruchomościami było zdominowane
      przez Żydów. Jeden wpis dotyczy Kaczyńskiej - jest w nim przypis - interes
      żydowski. Jeszcze większe zdziwienie budzi to, że kiedy Żydzi polscy uciekali na
      wschod Europy, rodzina ojca Kaczyńskich, a konkretnie - jak podają sami
      Kaczyńscy sam Rajmund, przeprowadził się do Warszawy - czyli pod okupację
      niemiecką.
      *****
      W jednej z publikacji książkowych (Zdrajcy narodu?) dotyczących Volksdeutschy
      jest mowa o tym, że na Zachód jechali żydzi. Na peronach kolejowych, podczas
      postojów pociągów Żydzi z Zachodu dziwili się Żydom ze Wschodu, że ci uciekają
      do niemieckiej strefy wpływów, tj. pod okupację niemiecką. Wtedy nie mógł nikt
      wiedzieć, o jakich Żydów chodzi. Wyjątkowo dziwnym jest to, ze prócz
      szczątkowych informacji dotyczących Rajmunda nie do odszukania w publikacjach
      podawanych przez samych Kaczyńskich są informacje dotyczące dziadka i babki. Co
      się z nimi stało? Póki co nie wiadomo.
      *****
      W przypadku Rajmunda Kaczyńskiego i jego ojca oficera armii carskiej jest
      znamiennym to, ze do czasu wejścia w życie Traktatu Ryskiego musiał on mieć
      rosyjska przynależność państwowa i być obywatele imperium rosyjskiego. Gdyby
      było inaczej, to nie byłby tak wysoko postawionym oficerem. Kaczyńscy twierdza,
      ze wśród ich przodków był nawet generał carski. Co to oznaczało dla niego w
      późniejszym okresie? Otóż, a aby otrzymać stwierdzenie lub uznanie obywatelstwa
      polskiego w ramach Traktatu Ryskiego, nie można było być wysokim oficerem armii
      carskiej lub piastować inne wysokie funkcje państwowe.
      *****
      Z tajnych dokumentów, różnych rozporządzeń i ogólników z lat 30 wynika, że nie
      można było nadać obywatelstwa takim osobom. Nadto koniecznym było dokładne
      badanie życiorysów takich osób, w tym przodków począwszy od 1863 roku, w
      szczególności zaś, czy przodkowie nie byli beneficjentami skonfiskowanych
      majątków. Kaczyńscy taki majątek posiadali pod Łomżą.
      *****
      W przypadku Rajmunda Kaczyńskiego istnieje jeszcze jedna wątpliwość. Jest nią
      okres zaraz po II wojne światowej i jego rzekoma akowska działalność. Tu nie ma
      prawie żadnych informacji, prócz tego, ze studiował on na Politechnice Łódzkiej.
      Jeżeli chodzi od działalność w Powstaniu Warszawskim, to z analizy monografii
      oddziału AK "Baszta", nie wynika, aby taka osoba należała do tego oddziału.
      *****
      Dziwnym jest też to, że ten "akowiec", już w 1945 roku w październiku, załapał
      się nas studia na Politechnice Łódzkiej. Inni za działalność w AK byli
      prześladowani, a pan Rajmund studiował zdobywając w ciągu roku z hakiem tytuł
      magistra.
      *****
      Dalsza działalność Rajmunda jest znana - beneficjent okresu stalinizmu.
      *****
      Żona Rajmunda była Jadwiga Kaczyńska z domu Jasiewicz, córka Aleksandra
      Jasiewicza oraz Stefanii Szydlowskej primo voto, Fyuth,.
      *****
      Jadwiga, jak sama podaje, urodziła się w Starachowicach w 1926, jako córka
      inżyniera budującego Zakłady Starachowickie. Kiedyś Pani Jadwiga w jednym piśmie
      chlapnęła, że braćmi stryjecznymi byli Adam i Jerzy Szydłowski, urodzeni w 1924
      roku w Sosnowcu. Dalsza kwerenda, wykazała, że syn jednego z braci stryjecznych,
      Adam Szydłowski, będący obecnie zastępca USC w Będzinie, jest przewodniczącym
      Zagłebianskiego Centrum Kultury Żydowskiej. Informacja ta jest dostępna na
      stronie www tego stowarzyszenia.
      *****
      Adam Szydłowski w jednej z rozmów potwierdził, ze jego ojciec i stryj wyglądali
      z rysów tak, że powinni trafić jako Żydzi z pierwszym transportem do Oświęcimia.
      Jak widać bliska rodzina braci Kaczyńskich ma żydowskie pochodzenie. Sam Adam
      Szydłowski junior, twierdzi, że nie wie nic o tym, jakoby był rodzina do
      prezydenckiej rodziny. Obydwie rodziny dziwnym zbiegiem okoliczności twierdza,
      że są z Szydłowskich tego samego herbu. Jako naczelnik USC w Będzinie nigdy tez
      nie zajrzał do ksiąg i nie wie, w jakiej wierze zostali ochrzczeni ojciec i
      stryj. Jerzy Szydłowski, stryj Jadwigi Kaczyńskiej zginął w KZ Mauthausen. Za
      życia był dyrektorem gimnazjum im Prusa w Sosnowcu i załozycielem wielu drużyn
      harcerskich. Zona Jerzego Szydłowskiego pochodziła z Galicji i nazywała się z
      domu Mokrasinska. Z tego samego rejonu pochodzą przodkowie Szydłowskich i
      Jasiewiczów. Taka informacja jest do odszukania w publikacjach pisanych z
      udziałem Kaczyńskich.
      *****
      Z monografii szarych szeregów wydanej w Starachowicach wynika, że skończył on
      UJK, przy czym z rejestru danych miasta Sosnowica, wynika, iż ukończył on chemie
      na Politechnice Lwowskiej. Jerzy Szydłowski przynależał do klubu BBWR
      *****
      Krótko jeszcze do Aleksandra Jasiewicza. Do 1939 roku mieszkał on przy Al.
      Jerozolimskich 87. Próba sprawdzenia książki meldunkowej nie przyniosła efektu
      bowiem akurat dla tego domu się nie zachowała. Obok tak, ale nie dla tego domu.
      *****
      • jobaz Re: Czy Kaczyńscy są Polakami ? 06.04.09, 16:15
        Interesujące. Osobiście jestem nastawiony do Kaczyńskich krytycznie,
        gdyż uważam ich za ludzi, którzy szkodzą i ośmieszają Polskę. Mam
        jednak nadzieję, że nie pisał Pan tego z pozycji antysemickich. To,
        że ktoś ma żydowskich, rosyjskich czy niemieckich przodków nie ma
        nic do rzeczy i nie powinno rzutować na krytyczną ocenę jego postawy
        jako Polaka i polityka. Przed wojną sporo ludzi o żydowskich
        korzeniach działało w endecji.
        Natomiast to dziwne, iż do tej pory nie ukazała sie, żadna książka o
        Kaczyńskich. Wg. mnie, świadomie czy też, nie stworzyli oni
        ideologię, program i ruch, który posłanka Szenyszyn
        nazwała ,,kaczyzmem". Bardzo trafnie. Kaczyzm to coś co odwołuje się
        do najgorszych cech Polaków. (A mamy ich najwięcej w rodzinie
        demokratycznych narodów). Do naszych słabości, które w historii były
        przyczyną upadku tego narodu i utraty jego niepodległości.
        Niedouctwo, głupota, mściwość, swarliwość, kompleksy, populizm,
        przekora, wiara w zabobon, nienawiść, spisko mania, kolesiostwo,
        nepotyzm,wrcholstwo i brak dyscypliny, bezinteresowna zazdrość itp.
        itd.- to fundamenty kaczyzmu. Nie tylko zarażony jest tym tzw. PiS
        i jego wyborcy. W każdej polskiej partii znajdziemy wyznawców
        tych ,,wartości”. (oczywiście w Pisie najwięcej). Kaczyńscy i grono
        ich totumfackich, to mistrzowie kłamstwa, kłamstewek i manipulacji.
        Komuniści mogliby się od nich uczyć . Dlatego taka książka o
        Kaczyńskich, kaczyźmie i o zagrożeniu jakie niesie dlatego kraju
        powinna się jak najszybciej ukazać na polskim rynku wydawniczym. Nie
        jest zagrożeniem Wałęsa i jego rzekomo nieślubne dziecko, SLD, Rosja
        i E. Steinbach. Największym zagrożeniem dla Polski jest ,,Kaczyzm”.
        Jeżeli to co pisze Pan o przodkach Kaczyńskich jest prawdą i ma
        źródłowe potwierdzenie tzn., że ma Pan dobry warsztat naukowy i
        pasje by taką książkę o Kaczyńskich i kaczyźmie napisać. Zachęcam.
        Na pewno znajdzie się wydawnictwo. Sukces murowany, bo na taką
        krytyczną książkę, o opartą na faktach i obiektywnie napisaną-Polacy
        czekają.

    • joanekjoanek Jeden wyimek z artykułu 05.04.09, 22:12
      "Na tle PiS dzisiejsza koalicja wygląda jak prawdziwy bastion białego człowieka, ale..."

      Tak autor napisał.

      Rozumiem, że dostał za swój tekst pieniądze od Wyborczej?
      Tej samej Wyborczej, która Artura Górskiego potępiała i pod niebiosa lamenty słała, za ten sam tekst?

      Ja nie wiem, co powiedzieć. Oniemiałam.
    • bpmpmpmp Premier i prezydent wycięli sobie numer 06.04.09, 00:08
      Tekst żeczywiście bardzo dobty oprócz może ostatnich dwóch akapitów.
      Może i gazeta wreszcie coś zrozumie. Jak długo tusek chytrusek
      będzie jeszcze swoje nieudacznictwo zwalał na poprzednią ekipę i
      prezydenta. Żenująco niski poziom obecnego rządu i jego chytruska.
      Nie umie już wymyśleć nic innego jak tylko narzekać, że mu się nic
      nie udaje bo kaczorki kiedyś tam byli przez chwilę u władzy?
    • szatanskipomiot Premier i prezydent wycięli sobie numer 06.04.09, 01:49
      Sorry Carla, ze Ci kaczor reke obslimaczyl, nastepnym razem wez ze
      soba chusteczki dezynfekujace.
    • 1stanczyk "Dwóch pętaków odreagowuje platfusa na rachunek 06.04.09, 13:11
      "Dwóch pętaków odreagowuje platfusa na rachunek 38 mln. ludzi.This is Poland."

      I to jakich "pętaków" ?
      Z pierwszej, dajmy na to dwudziestki, solidarnosciowych "bohaterow" ....
      I dziwic sie, ze nie wszyscy, jak powszechnie znane w kraju ikony i
      "autorytety", pchaly sie do tego "honorowego" pierwszego szeregu ...

      Re: Premier i prezydent wycięli sobie numer
    • malpa-z-paryza swietny artykul! 06.04.09, 19:13
      brawo panie Czech,wrescie porzadna analiza, kazdemu po rowno, bo jeden
      i drugi nie daja sie na salony europejskie.
    • wieczyslaw124 Premier i prezydent wycięli sobie numer 07.04.09, 07:52
      Pajace Ci nasi politycy.O kogo miał walczyć prezydeny Kaczyński na
      szczycie.O Sikorskiego.Przecież to kurek na kościele.Jak zawieje tak
      się ustawi.Czym on już nie był,i w ilu rządach.Dobrze skrojony
      garnitur i ulizana fryzura na dziś nie wystarczają.A ile chamstwa w
      tym człowieku.Panie prezydencie tak trzymać.PO poprzwiacze nie
      szukajcie dziury w całym.Panie premierze jeśli nie chce pan jeżdzić
      razem z prezydentem,to mam starego Komarka/motorower/.Dość
      przetargów.Dzieciaki z piaskownicy.Do roboty panie premierze i cała
      świta razem wzięta.Pawlaczek ty mierny strażaku.Co PSL ma wspólnego
      ze wsią.Mydlenie oczu dla prostych ludzi.Wasz czas się
      skończ.Przyjdą następni.Też tacy sami,tylko w innym opakowaniu.Widać
      Polacy na nic więcej nie zasługują.Wstyd mi za Was

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka