Dodaj do ulubionych

Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan...

    • fiodor44 Do jaraczy popierajacych legalizacje! 12.07.09, 12:03
      Ja tez jestem za legalizacja zielska. A wiecie dlaczego? Bo wtedy zielsko
      przestanie byc owocem zakazanym, i juz nie bedzie mogl jeden gimbus szpanowac
      innemu gimbusowi ze jara, bo towar bedzie mozna legalnie kupic na kazdym rogu.
      To po pierwsze.
      Po drugie, legalizacja powinna być polaczona z UCZCIWA edukacja na ten temat.
      Wiem, ze obecnie informacja o zielsku w mediach publicznych i w szkolach wyglada
      mniej wiecej tak: "jak sobie wstrzykniesz marihuane to bedziesz wrakiem
      człowieka od pierwszego dnia". Dzieciak slyszy cos takiego, po czym ktos go
      czestuje zielskiem i stwierdza, ze sie po tym swietnie czuje. Bo tak wlasnie
      dziala zielsko - znacznie redukuje napiecia i bol psychiczny, ktory jest w nas,
      a z ktorego czesto nie zdajemy sobie sprawy. Czlowiek jest po prostu
      szczesliwszy, wolny od trosk itp. Do tego objawy halunowe, zeby bylo fajniej.
      I potem taki dzieciak (albo dorosly, to juz bardziej zalosne), ktory sobie
      zaczal jarac, mysli jakie to barany w szkole i w TV wygaduja bdzury o dragach,
      przeciez one sa swietne, a katole nam tego zabraniaja itp teksty. Slowem,
      kompletnie traci zaufanie do publicznej informacji o dragach. Problem w tym, ze
      zamiast tego zaczyna wierzyc w to co mysli, kiedy jest nawalony, a to takie same
      bzdury, jak publiczna propaganda antynarkotykowa, tylko ze w druga strone.
      Wydaje mu sie, ze po zielsku juz zawsze bedzie sie swietnie czul, ze nie bedzie
      mial z tego powodu problemow, ze jest lepszy od innych, bo odkryl prawde o
      dragach i nie nalezy juz do ciemnej masy wierzacej propagandzie itp. Wypisuje na
      forach, ze on jest naj bo jara, a reszta to zalosne pijaczki. I przez bardzo
      dlugi czas nie zauwaza jak mu syfieje zycie, jak coraz bardziej zawala
      szkole/prace, zamiast rozwiazywac problemy idzie zajarac, a one narastaja, jak
      coraz trudniej mu sie skupic nawet na czytaniu. Nie zauwaza, bo dzieje sie to o
      wiele wolniej i dyskretniej niz w przypadku np. alkoholu, o amfie czy herze nie
      mowiac. Tym bardziej jesli ktos jara np. raz na tydzien - wtedy spadek jest
      jeszcze wolniejszy, chociaz on sobie wmawia ze wszystko git.
      Taka jest prawda o zielsku: ma pozytywne dzialanie w krotkiej perspektywie, i
      negatywne w dlugiej. Jesli ktos widzi tylko jedna strone, to oklamuje sam siebie.
      To powinno sie mowic ludziom i zalegalizowac towar. Kto chce - niech jara. Nikt
      go nie bedzie scigal, ale jak sie w to wkopie (tak tak, wmawiaj sobie ze sie nie
      wkopiesz/wkopales, ze od tego nie mozna sie uzaleznic, bo ci kolega z klasy albo
      diler tak powiedzial), to sam bedzie ponosil konsekwencje.

      Poza tym mowilem tu o wzglednie lagodnych skutkach ubocznych zielska, np. o
      spadku motywacji (p***le nauke, ide zajarac bo to fajniejsze; mam problem z
      dziewczyna, niech spada, ide zajarac, itp), ktory w dluzszej perspektywie moze
      powaznie rozkopac zycie. A sa powazniejsze. Ja np. nie jaram od 5 lat, ale nadal
      walcze z utrwaloną derealizacją/depersonalizacją (sprawdzcie sobie co to), teraz
      juz jest prawie ok, ale 5 lat temu mialem takie schizy ze nikomu tego nie zycze,
      niewiele mi zabraklo pare razy do skoku z okna, tak bardzo chcialem zeby to sie
      skonczylo. Takie i podobne odwaly trafiaja w kilka procent jaraczy. I wierzcie
      mi, to nie jest warte ryzyka. Nikt nie wie, czy nie ma wrodzonej sklonnosci do
      np. schizofrenii albo klinicznej depresji, do wywolania ktorych czasem wystarczy
      krotki okres palenia. Ale o tym zielarze nie mowia miedzy soba, tylko jeden tak
      dlugo upewnia drugiego, ze zielsko jest mniej grozne niz fajki i woda, az w
      koncu wszyscy w to wierza.

      Wiem ze sie rozpisalem. Zrobilem to, bo rz***c mi sie chce jak czytam baranow na
      forach co zachwalaja zielsko. To sa ludzie, ktorzy tak naprawde nie potrafia
      zyc, nic w tym zyciu nie osiagneli wiekszego, a ich jedyna duma jest to ze pala,
      dlatego reaguja agresja, jak im sie to wypomina. Tez taki bylem.

      Oto prawda, zrobcie z nia co chcecie, ale potem nie placzcie ze nikt was nie
      ostrzegal.
      • humanistyka Wszystko to prawda, ale 12.07.09, 12:32
        tu przede wszystkim chodzi o wolnosc wyboru, no bo przepraszam,
        jesli legalizuje sie narkotyki, takie jak alkohol (pod wplywem
        alkoholu na europejskich drogach ginie 200 tys. osob, kazdego roku
        ok. 55 000 mlodych Europejczykow traci zycie w wyniku nadużywania
        alkoholu) i tytoniu (kazdego roku 100 tys. zgonow w Polsce ma
        bezposredni zwiazek z negatywnymi skutkami palenia tytoniu) i nazywa
        sie je uzywkami, a sa przeciez silnymi narkotykami, to ktos tu jest
        albo idiota albo hipokryzja stala sie norma.
        • fiodor44 Re: Wszystko to prawda, ale 12.07.09, 13:18
          no to wlasnie o tym mowie, nie wiem po co piszesz "ale".

          chociaz tutaj chyba sugerujesz, ze alko i tyton sa ciezsze, albo tak samo
          ciezkie jak zielsko. ja sie z tym nie zgadzam - jak sie uchlejesz, to po 2
          dobach nie ma po tym istotnego sladu w twojej psychice. alkohol ja zmiekcza
          czasowo, ale nie zmienia jej, przynajmniej przy okazjonalnym użyciu. natomiast
          kazde zjaranie sie zielskiem to drobna, wrecz niezauwazalna zmiana w psychice.
          jak sie jara x razy, to te zmiany sie nawarstwiaja i staja sie zauwazalne.
          Skutek: spadek motywacji, koncentracja na uczuciach nizszych zamiast na wyzszych
          itp.
          no ale ja tu pisze o skutkach psychicznych, a ty o somatycznych. somatyczne
          trudno ocenic ze wzgledu na roznice w skali - pije o wiele wiecej ludzi niz
          jara. gdyby byla to ta sama liczba, wtedy by sie okazalo, czy np. wiecej
          wypadkow powoduja pijacy czy palacy. ale na to nie ma odpowiedzi, wiec lepiej
          byc ostroznym przy podawaniu tego jako argument.
          • humanistyka Re: Wszystko to prawda, ale 12.07.09, 14:26
            Nie zgadzam sie, to sa roznice osobnicze, ja co prawda juz nie pale,
            ale moja kondycja umyslowa pozostawala na wysokim poziomie, a wrecz
            odwrotnie jest z alkoholem. Tak wiec psychiczne trudniej ocenic.

            Wiem, ze trawe pali okolo 300 milionow ludzi na swiecie, istotnie,
            alkohol spozywa znacznie wiecej.
            • sun_of_the_beach Re: Wszystko to prawda, ale 12.07.09, 18:18
              Biorąc pod uwagę, że jednym z objawów jarania są urojenia wielkościowe, to twoje osobiste, głębokie przekonanie o "wysokim poziomie kondycji umysłowej" jest faktycznie miarodajne.
              • humanistyka Sa tak samo miarodajne 12.07.09, 18:35
                jak kazde inne, podlegaja ogladowi subiektywnemu. Postrzeganie
                swiata jest scisle subiektywne. Nie rozumiem po co ta prymitywna
                uszczypliwosc. Chcesz pogadac, rzuc argument, a nie pajacuj.
        • sun_of_the_beach Re: Wszystko to prawda, ale 12.07.09, 18:15
          humanistyka napisał:

          > (pod wplywem
          > alkoholu na europejskich drogach ginie 200 tys. osob,

          Bo etanol łatwiej wykry i rutynowo bada się jego zawartośc u sprawcy. Nie wiesz ile wypadków było spowodowanych THC i innymi środkami, zwłaszcza, że THC odkłada się w tłuszczu i można dotac flashbacka w okresie abstynencji np podczas kuracji odchudzającej albo w sytuacji większego zmęczenia - swoją drogą ciekawe czy wypadek prof. Geremka miał taką przyczynę?
          • humanistyka Re: Wszystko to prawda, ale 12.07.09, 18:42
            Masz jakies konkretne dane? Pierwsze slysze, zeby delta-THC
            odkladajacy sie w tluszczu powodowal flashback.

            Dobrze, czyli jesli beda takie badania, i wykaza, ze liczba wypadkow
            pod wplywem narkotykow jest znikoma w porownaniu z tymi pod wplywem
            alkoholu, to bedzie mozna narkotyki zalegalizowac, jako mniej
            szkodliwe?
    • bugmenot2008_2 Ale czy marihuana jest z konopi? Chyba nie. 12.07.09, 12:04
      Ale czy marihuana jest z konopi? Chyba nie. Nie wiem, jak Gazeta łączy marihuanę z konopiami, ale na pewno z narkomanią trzeba walczyć, chociaż w Polsce nie jest to jeszcze aż tak duży problem jak w niektórych innych krajach.
    • naprawdetrzezwy A wystarczłoby zalegalizować, obłożyć akcyzą 12.07.09, 12:04
      i posatwić jakiegoś polityka na czele fabryki.

      Zbankrutowaliby raz-dwa...
    • humanistyka Dla tych powyzej, niezbyt "oczytanych" 12.07.09, 12:19
      polecam dokument z tego roku, "Cannabis: The Evil Weed?"
    • elve Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 12:20
      oj, złe wieści z rana ;)
    • koc-pl "paranoja, nie ma towaru w miescie" 12.07.09, 12:48
      "paranoja, nie ma towaru w miescie"
      - Kazik
    • getupandgrow fajne roslinki 12.07.09, 12:56
      zalegalizować a wtedy skończy się problem z podziemiem przestępczym
      zarabiającym na tym darze jakim jest Marihuana.ale cóż, nasze państwo ma to do
      siebie mesjanistycznie zabrania wszystkiego co uważna za szkodliwe (wbrew
      ekspertom naukowców - odsyłam choćby do badan WHO)a samo nie potrafi zapewnić
      niczego na właściwym poziomie. u mnie rośnie taka fajna roślinka gdyż mam
      szczęście mieszkać w kraju gdzie policja ma ważniejsze sprawy niż szukanie
      ziół a państwo nie zabrania tego czego zabronić nie może. Sami hodujmy a nie
      kupujmy - nie napełniajmy kieszeni mafiom.
    • doopa1 Dlaczego to jest uznawane za przestępstwo? 12.07.09, 12:56
      Przestępstwo polega na tym, że ktoś doznaje krzywdy a kto tu doznał krzywdy,
      że se chłopcy ziółko sadzili? Przecież to jakaś parodia! Stąd te znakomite
      policyjne statystyki wykrywalności "przestępstw" - złapią takich zielarzy albo
      posadzą pół rocznika studenckiego za pirackie filmy i WIELKIE SUKCESY POLICJI
      a prawdziwi bandyci chodzą po wolności.
      • romperstopper Re: Dlaczego to jest uznawane za przestępstwo? 12.07.09, 13:08
        jak dostaniesz w piz... pod domem to bedziesz inaczej spiewal, takich
        jak ty pod cela 1szej nocy ruch...:-) cmok cmok
        • doopa1 Kretynie! 14.07.09, 22:45
          Zadałam chyba konkretne pytanie a ta "odpowiedź" to zwykłe obrażanie mnie.
    • m.gerszewski Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 12:57
      smutne :/ przestepcow lapcie osly a nie czepiacie sie normalnych ludzi..
    • romperstopper Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 12:59
      ...a szef tonego montany uczyl, zeby jesc mala lyzka debile!
    • romperstopper Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 13:00
      ...a szef tonego montany uczyl, zeby jesc mala lyzka debile! Nie dosc
      ze 6tak wkluczony to jeszcze dupsko peknie
    • curious2003 Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 13:02
      wlasnie nie wiem ile trzeba wypalic maryski, zeby uzyskac
      podobny
      efekt jak po wypiciu 1 litra. czy to w ogole da sie porownac?
      mozliwe, ze jesli maryska bylaby legalna i tansza to podobne
      negatywne efekty bylyby jak w przypadku alkoholu i papierochow.
      smakowalem Maryśke i nigdy mi sie nie urwal film.
    • ktopyta tyle głosów za legalizacją ale 12.07.09, 13:07
      każdy z Was głosuje na PO

      a oni nie są za legalizacją

      kiedy to zrozumiecie ?
    • fresh022 Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 13:10
      ciekawe co za palant ich podkablował ?? super mieli biznes ... pewnie ten
      dziad co tego pilnowal ...moze chlal gdzies pod buda z piwem i sie wygadal.
    • uookasz to marichuana jest z konopii ? 12.07.09, 13:11
      :)
      • uookasz Re: to marichuana jest z konopii ? 12.07.09, 13:14
        mialo byc marihuana, ale kaczynski nie chcial puscic klawiatury...
    • getupandgrow to tez ciekawy link pisma medycznego LANCET 12.07.09, 13:15
      www.norml.org/index.cfm?Group_ID=3476
      • fiodor44 Re: to tez ciekawy link pisma medycznego LANCET 12.07.09, 13:30
        jakos srednio wierze, ze to pojawilo sie w powaznym pismie lekarskim, ale moze...
        jestem za legalizacja (patrz pare postow wyzej), ale po to, by kazdy mial wolny
        wybor, czy pali i ryzykuje konsekwencje tego, czy tez postanawia nie palic
        (tylko ukladac sobie zycie i rozwiazywac swoje problemy zamiast uciekac w uzywke).
        tymczasem wydzwiek artykulu jest taki, ze ziele jest kompletnie nieszkodliwe, i
        dla ciala i dla duszy, cud malina po prostu. nie podano zadnych zrodel do badan.
        artykul sprzed 14 lat, sorry, ale nie bede zamawial archiwalnych egzemplarzy,
        zeby sprawdzic czy ten artykul naprawde tam byl, czy to falszywka wymyslona
        przez autorow serwisu tworzonego przez jaraczy dla jaraczy, ktorzy (tak jak ty)
        bawia sie we wmawianie sobie nawzajem ze ziele jest git.
        • nick3 NORML 12.07.09, 20:29

          Był. Sprawdzałem.

          To prawda jednak, że było też obok kilka innych artykułów o innej
          wymowie.

          Jednakowoż "strona stworzona przez jaraczy dla jaraczy" (zawsze tak
          będziesz mógł powiedzieć o każdej stronie gromadzącej informacje
          sprzyjające legalizacji marihuany!) zawiera też kilka innych
          istotnych tekstów obalających najczęstsze tezy o szkodliwości
          marihuany i robią to one z powołaniem się na bezpośrednio
          zalinkowane liczne źródła (ok 10 linków na tekst).

          Te źródła to prace naukowe będące bezpośrednim ogłoszeniem badań
          empirycznych.

          Badań z pierwszoligowych światowych uczelni neurologicznych,
          psychiatrycznych, onkologicznych, etc.
    • rumitraceur Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 13:27
      Szkoda mi plantatorów :(
      Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem...
      Przez debili nie umiejących palić trawę, mamy takie głupie prawo ;/
    • phantomasa1 Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 14:08
      Przepraszam bardzo ale dziennikarze pewnego dziennika złożyli doniesienie do
      biura CBŚ doniesienie,że w Poznaniu na terenie Ostrowa Tumskiego duchowni
      hodują konopie indyjskie(2kg narkotyku gotowego po przetworzeniu),nie podjęto
      żadnych działań,nie rozumiem o co tutaj chodzi,cisza o tym.
      • humanistyka Bo to w celach mistycznych 12.07.09, 14:44
        bt
        • nick3 Czyżby zakonnicy odkryli przesłanie tej rośliny? 12.07.09, 17:33

          Jeśli pojawili się w kościele zakonnicy, którzy używają MJ, to
          szykuje się rewolucja teologiczna.
    • francuz51 Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 12.07.09, 14:53
      polacy powinni pomyslec ,a przedewszystkim rzad ...lepiej zezwolic
      i kontrolowac ...niz walczyc z wiatrakami...durnie
    • jarekzgl będzie sie działo 12.07.09, 15:12
      To teraz chłopaki na wysokich szczeblach bedą mieli co jarać
      • badziewiak66 Jedna "wpadła" 50 innych pracuje pełną parą 12.07.09, 17:56
        W tym fachu nie ma tematu walki. Kasa z narkobiznesu jest tak wielka
        że wystarczy jej by kupić wszystkich gliniarzy na świecie. Kartele
        kolumbijskie, mafia ze złotego trójkąta, kartele meksykańskie są nie
        do zniszczenia. W Polsce jest identycznie.
    • koniu150 ale bym zajarał, szkoda ziół, co za marnotrastwo 12.07.09, 15:41
    • harce narkopolacy? to tyle na temat tej kampanii 12.07.09, 15:53
      narkopolacy? to tyle na temat tej kampanii

      --
      harce.wordpress.com
    • 1tafer z 3 tyś krzaków 20 kg?????????? 12.07.09, 18:39
      z 3 tyś krzaków 20 kilogramów narkotyku????? ja z jednego miałem
      około 50 gramów i tak wydawało mi się mało. ktoś tu chu ja myli z
      ogórkiem
    • te_rence Potężna plantacja konopi indyjskich zlikwidowan... 14.07.09, 11:09
      To straszne! Przerażające!
      www.youtube.com/watch?v=qSmdn21d5vc
      Szacun za pełny profesjonalizm!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka