pszczolkaaa_1982
24.11.09, 19:49
Proszę powiedzieć, czy to mozliwe:
Moja córeczka ma 15 miesięcy, w wieku 10 miesięcy jadła chleb (różne gatunki) - zawsze miała słaby apetyt, bardzo mało jadła!
Odkąd wyeliminowałam z jej diety chleb i przestałam karmić piersią (miała wtedy nieco ponad 12 m-cy) jej stosunek do jedzenie zmienił się o 180 stopni!
Bardzo dużo je, sama się domaga jedzenia! Bardzo mnie to cieszy.
Próbowałam kilkakrotnie powrócić do podawania jej chleba, za kazdym razem jednak kończył się to conajmniej jednodniowym znaczącym obniżeniem apetytu. Dla porównania:
normlanie zjada:
- śniadanie: mleko 200 ml + 3 łyżeczki sinlacu
- II śniadanie: np. szyneczka, pomidor, 1/2 jogurtu
- po sniadaniu je owoce: np. banan lub jabłko+gruszka...
- obiad: 1 największy słoiczek czasami 1,5 (lub tyle samo domowego)
- II obiad: tyle smao co na I
- obiad III: to co my, ale małe ilości niemierzalne (np. 1/2 średniego ziemniaka, kawałek mięsa z sosem i łyżeczka buraczków),
- owoc: np. jabłko + pół banana, lub inne
- kolacja 220 ml mleka z kaszką
pije sok domowej roboty lub soki zagęszczane, dostaje chrupki , czasami herbatniki do przegryzienia
--------------------------------------------------------
gdy podam jej choć pół kawałka chleba to zjada 1/4 tego co normalnie!
Dlaczego tak jest?
pozdrawiam