czuszkaa
03.01.10, 20:05
pomóżcie proszę. nasza emilka od dawna spi juz w swoim pokoiku, kiedys spala z
nami ale przeprowadzka przebiegla gladko, przesypialal w swoim lozeczku cale
noce. oczywiscie z pomięciem ząbkowania.
ale od ajkiegoś miesąca (ostatnie dni mojej ciazy) cos się popsulo, zaczela
się budzić, trzeba bylo przy niej siedzieć godzinami itp. zjawisko się natęża,
od kilku dni mamy w nocy regularną histerię, prawie do wymiotow. tatus musi do
niej przychodzić a najlepiej zabrac do drugiego pokoju na kanapę i tam spać z
nią.
czy to związane z pojawieniem się brata? w dzień jest super, braciszka bardzo
kocha i caluje. ze mną tez nie jest bardzo mocno związana bo od poltora roku
ma ukochaną nianie ktora nadal przychodzi. więc to chyba nie jest zazdrość o mnie.
sama juz nie wiem co robić