mlodamamaszymka
09.02.10, 21:57
synek za 1,5 tygodnia kończy rok - 75 cm wzrostu, 11 kg wagi.
w 7 miesiącu stwierdzono przez USG refluks, leczenie omeprazolem.
Najpierw przez 1,5 miesiąca i reakcja była po około 35 dniach bardzo
dobra, ulewał bardzo mało, zaczął spokojnie spać, przestał się
krztusić. Odstawiono omeprazol na trzy tygodnie i powrót objawów
reflusu był jakby ze zdwojoną siłą. Ponownie wprowadzono Omeprazol
odpowiednio do wagii dziecka. Brał lekarstwo przez 4 miesiące. W
ostatnich dniach brania omeprazolu ulewanie nie występowało w ogole
a syn noc przesypiał bez płączu od 23 do 8:30 rano. Synek do 9
meisiąca na piersi, później nutramigen z powodu reagowania pokrzywką
na mleko modyfikowane, masło, śmietane itp.
Po 4 miesiacach przyjmowania omeprazolu Doktor prowadząca wysłała
nas do gastroenterologa z uwagi na długi okres przyjmowania leku.
Pani Gatrolog kategorycznie zabroniła podawac Omeprazol, powiedziala
ze to za dlugi okres i ona preferuje 4 tygodnie podawania, 4
przerwy, bo kwasy są do czegos nam potrzebne...Gdy tłumaczyłam jej
ze synek przez pierwsze 8,5 miesiaca w nocy budzil sie z płączem co
20 minut i martwie sie o niego bo sen jest mu potrzebny usmiechała
sie i twierdzila że poradzi sobie. Widać ze dobrze sobie radzi skoro
jest dzieckiem z refluksem na nutramigenie a wazy 11 kg. Wytumaczyma
ze ma apetyt ale przestrzegam zalecanych ilosci na dany wiek.Pani
Gastrlog skierowała nad do poradni allegrologicznej z uwagi na
wspomnianą allergie na mleko krowie. Zaznaczyła równiez ze syn wieku
13 miesiecy powinien zostać zaszczepiony a szczepionka jest na
białku kurzym wiec tez trzeba to sprawdzić (synek jada zółtko całe
co dwa dni i dobrze na nie reaguje). Zaleciła lekarzowi rodzinnemu
skierowanie syna na PH Metrie w diagnostyce szpitalnej oraz
wykonanie badań na pasozyty.Po odstawieniu omeprazlu zaleciła
zageszczac nutramigen nutritonem. Na moje uwagii ze juz probowałam i
nic to nie daje, skwitowała ze to nie możliwe i musiałąm zle podawac
miarki. Pytała równiez czy dziecko było leczone debridatem.
Powiedziałam ze syn dobrze reagował na debridat tylko w pierwszych
tygodniach zycia , natomiast w 4 miesiacu i 7 miał po debridacie
reakcje takie jak przy kolce. Pani doktor znów sie usmiechneła i
powiedziała ze to raczej był zbieg okoliczności ale Pani, Pani
Doktor na forum i dwóch innych pediatrów powiedziało mi ze przy
refluksie debridat to nie najlepsze rozwiazanie.
Chciałąm prosić Panią Doktor o opinie. Co daje ta PH metria? czy
wykaze cos innego niż USG? na ktorym to określono '' podczas
krótkiej obserwacji okolicy wpustu trzykrotnie obserowano cofanie
sie tresci żołądkowej do dolnego odcinka przełyku. Podprzeponowy
odcinek przełyku krótki - 13mm, co predysponuje do refluksu. Ph
metria na pewo bedzie duzym stresem dla synka a czy wniesie cos
nowego? Otrzyalismy rowniez skierowanie na trzykrotne badanie kału
pod względem pasozytów. Syn karmiony był piersią a rozszerzenie
diety ograniczyłam do miesa wyłącznie ze słoiczków przeznaczonych
dla dzieci.
siostra beda u swojego lekarza pediatry porozmawiała z nim o synka
sytuacji. Lekarz zapytał czy widział nas chirurg. Nikt nigdy nic nie
wspominał mi o chirurgu a może własnie do niego powinismy trafić.
Pani doktor prosze o pomoc. Co robic? Od dwóch dni odstawiłam
omeprazol, zageszczam mleko nutritonem, narazie nie ma gwałtownej
zmiany na gorsze ale synek praktycznie całe dnie raczkuje, ciagle
sie slini bo dopiero zaczeły wychodzic mu zeby, wkłąda wszystko do
buzi. Pilnuje zeby miał czyste rączki, myje zabawki, wyparzam
wzystko czym je, pije ale boje sie ze gdy przełyk bedzie podrazniony
łatwo o infekcje. Opanowanie tego malego szkraba jest nie wykonalne,
praktycznie po ostatniej łyżce posiłku już ucieka na podłoge zeby
sie bawic. Prosze o rade co z tym omeprazome i ph metrą ? czy
odstawic? i robić to badanie?
z góry dziękuje Pani Doktor za pościecony nam czas.