aalex7
15.03.10, 10:30
Witam,
Córeczka 4,5 lat
3 tyg temu dosłała "grypy żołądkowej" (temp. do 39,8, wymioty, biegunka, bóle
brzucha - przepisano 2x 1/2 metoclopramidum, temp. po 1 dniu a pozostałe
objawy po 2 dniach ustąpiły),
doszło pokaszliwanie suche lekkie, powiększone migdały i katar zielony (córka
ma powiększone stale migdały; wizyta u laryngologa - migdały powiększone ropne
ale powinna sobie poradzić - angin heel 3x2, suflarinol 3x1).
Kaszel suchy nasilał się,
po tyg. kontrola lekarska - złuszczający naskórek na migdałach, zielony katar
i jendniodniowy stan podgorączkowy do 37,5 - osłuchowo czytsa, przepisano
actifed 2x2,5ml przez 5 dni, durosetux 3x2,5 ml, angin heel)
po tyg katar zielony, gęsty dalej, kaszel mniejszy mokry, stan podgorączkowy
jedniodniowy 37,3 - osłuchowo czysta, mucofluid do nosa.
Po 3 dniach córka kaszle sporadycznie mokro - nasilone rano po wstaniu, katar
dalej zielony trochę mniejszy, migdały lepsze - nie ma juz oznak złuszczania
naskórka choć są lekko zaczerwienione, ale martwi mnie temp córki - nocą i
ranem ok 36,6 po południu i pod wieczór 37,3 max. I tak od 3 dni po wizycie
lekarskiej.
Moje pytanie? czy ew. pozostałość po actifidzie (była ospała), czy zasadne
jest zrobienie badań krwi (ew. jakich) - mocz miała badany tyd. temu i ok.,
czy wystąpic o skierowanie na rtg (wiem że obecnie nie można bez skierowania).
Dziękuję za ocenę i pozdr.