Dodaj do ulubionych

Brak jąder

22.04.10, 12:29
Podczas wczorajszej wizyty nasza pani pediatra badając Kubę powiedziała że nie może wyczuć u niego jąder. Gdy się urodził, miał wodniaki obu jąder, byliśmy pod kontrolą chirurga, wodniaki znacznie się zmniejszyły, można było powiedzieć że prawie całkowicie się wchłonęły. Jednak od jakiegoś czasu zauważyłam, że K. uciekają jąderka. Można było je wyczuć, ale gdzieś zupełnie wyżej, w mosznie. Jednak wczoraj usłyszałam, że Pani doktor czuje tylko skórę i tłuszczyk.
Przeraziło mnie to, i gdy wróciliśmy do domu masowałam mu, żeby zeszły w dół, i już wieczorem przy kąpieli mąż wyczuł oby dwa.
Zarejestrowaliśmy się dziś do poradni chirurgicznej w szpitalu im. Biziela w Bydgoszczy, bo tu mieszkamy. Jeśli jest tu jakaś mama z Bydgoszczy i może miała kiedyś styczność z dobrym chirurgiem lub poradnią to prosiłabym o wyrażenie swojej opinii.
Ponadto co o tym sądzicie? Spotkałyście się z takim problemem, a może któraś z Was jest w stanie powiedzieć mi co mam robić, żeby pomóc wrócić jąderkom na swoje miejsce, o ile oprócz medycznych sposobów są jakieś inne.
Strasznie mnie to niepokoi..
Pani doktor, może Pani wyrazi swoją opinię.
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Brak jąder 23.04.10, 09:38
      "Można było je wyczuć, ale gdzieś zupełnie wyżej, w mosznie."

      Bo to jest wlasciwe miejsce na jadra.I nie baw sie w szukanie domowych sposobow
      na zstapienie jader do moszny bo czym dluzej jadra beda w jamie brzusznej tym
      gorzej.Idz do dobrego chirurga.
      • mama-008 Re: Brak jąder 23.04.10, 11:59
        mój 2 latek ma to samo o czym piszesz.
        tyle że keidys te wędrujące jąderko mozna było zaprowadzic do moszny
        jak mały był niemowlakiem, teraz na wizycie u chirurga niestety juz
        nie dało rady - jest w kanale ale do moszny juz nie zejdzie raczej i
        mamy mniej wiecej termin na zabieg na wrzesien;-(
    • kasiaalbrecht Re: Brak jąder 23.04.10, 12:31
      wyglada to na wędrujace jadra czesto do ok 2 roku zycia same zstepuja niekiedy
      jesli nie wykonuje się zabieg sprowadzenia choć już rzadziej ew próby
      hormonalnego leczenia zobaczymy co na to chirurg:)
      • natasz-a Re: Brak jąder 23.04.10, 16:47
        Kasiak37 nie bawią mnie domowe metody, po prostu chciałam działać dopóki nie obejrzy nas chirurg, co nastąpi 4 maja, więc już niedługo. Nie mam zamiaru ingerować tylko myślałam, że może do tego czasu są sposoby które ułatwią/pomogą im zawędrować na właściwe miejsce. Dziękuję za porady. ;-)
        Jak tylko wrócimy od lekarza napiszę co i jak.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka