serniczkowa
23.04.10, 13:53
Moja córka odziedziczyła po moim męzu przykrą przypadłość. Dosłownie
leje się jej z nóg. Nigdy nie są suche, cały czas są wilgotne, bez
względu na temperaturę otoczenia. Gdy chodzi na bosaka zostawia
mokre slady na panelach. Skarpety, rajtki zawsze są mokre. Gdy
jeździła wózkiem woziłam ją bez skarpet i wózek był mokry w miejscu,
gdzie trzymała stopy. Mąż ma to samo, ale także na dłoniach.
Zostawia mokre ślady na szafkach, gdy ich dotknie.
Czy to się da leczyć? Gdzie się udać? Jaka jest przyczyna takiej
potliwości? Dodam, że ciało ma suche. Podczas snu poci się głowa,
ale to chyba normalne. Mam dwoje starszych dzieci i poca się
standardowo.