mama-osama
26.04.10, 17:03
Mój synus był szczepiony na ospę, mimo tego tydzień temu dostał
wysypki- pediatra stwierdziła że to ospa. Miał ok 20 plamek, z czego
tylko 4 przekształciły sie w pęcherzyki a potem zaschło. Reszta
wysypki poprostu zniknęła. Nie miał goraczki ani innych objawów na
początku choroby. Teraz natomiast gdy mija tydzień od wystapienia
pierwszych objawów ma gorączke 38st. Czy to jest jakis nietypowy
objaw w przebiegu ospy, czy poważne powikłanie z którym powinnam
czym predzej pędzic do lekarza? Dodam że przez cały ten czas
siedzimy w domu, pilnuję żeby nie szalał.