nadzieja78
07.05.10, 22:04
Witam,
Synek 11,5m zrobił dziś 6 albo nawet 7 kup. Nie jest to biegunka bo kupy nie
są wodniste tylko normalnej konsystencji w zalezności od posiłku jeśłi pił
samo mleczko to takie jak u małego dziecka z niestrawionymi grudkami, a po
marchewce typowa marchewkowa papka.
Nie ma gorączki, normalnie je, może ciut mniejsze porcje. Jest marudny
chciałby tylko na rękach o to tylko u mnie. Do męża nie chce iść od razu
zaczyna marudzić i wyrywać się do mnie.
Zadzwonłam do lekarza i lekarka po moim opiesie doszął do wniosku, ze to mogą
mu iść czwórki (synek ma 8 zębów). Włożyąłm mu do buzi na palcu taką gumową
szczoteczkę do mucia zębów (nakładaną na palec)i od razu zaczal podgryzać.
Wydaje mi się ze wyczułam, że dziąsło jest spulchnione. Synek nie dawał mi
macać dziąsełek jedynie jak podgryzał szczoteczkę to mogłam wyczuć opuchliznę.
Sama nie wiem co o tym myśleć - możliwe, że czwórki są powodem takiej ilości
kupek dziennie? Do tej pory synek raczej łagodnie przechodził ząbkowanie,
ostatnia dolna prawa dwójka trochę mu dokuczała i robił trochę więcej kup niż
zazwyczaj no ale nie 6 czy 7.
Nie chce też panikować i lecieć do lekarza, bo będzie tylko możliwość do
dzieci chorych, a tam ma szanse cos jeszcze zlapać.
Był szczepiony na rotawirusy, ale nie ma wymiotów i gorączki.
Przepraszam, ze tak troche chaotycznie, ale denerwuje sie malym.