edziakrys
12.05.10, 14:59
Mały ma 5 miesięcy i od miesiaca rozszerzamy po malutku dietę bo maluch ciągle
głodny. No i teraz pojawił się problem z kupką. Poprzednio robił kupkę raz na
3 dni a wtedy nawet 3-4 dziennie. Teraz też mniej więcej tak samo ale ta kupka
to taki "bobek jak od króliczka", poprzedzony prężeniem się stękaniem. Daję
małemu mniej więcej takie jedzonko:
rano-kaszka+woda do popicia
cycuś
obiadek (z: ziemniaka, cukini, szparag, żółtko - tych dwóch ostatnich śladowe
ilości, marchewkę do momentu pojawienia sie problemów z kupą)+woda do popicia
cycuś, nawet 2-3x
tarte jabłuszko (albo banan-odstawiony ostatnio)
a potem cycus do rana.
Mimo odstawienia tych "zapierających" nic się nie zmieniło. Podaję nawet sok z
surowej marchewki, dopajam małego herbatka koperkowa albo rumiankiem i nic. Od
niedzieli dostaje 2x dziennie Lactulosum, próbowałam tez lakcid. Dziś nie
dostał kaszki tylko obiadek i picie + cycuś. I bobek był.
Co powinnam zrobić? Całkiem zrezygnowac z pokarmów stałych? Proszę o rade bo
martwia mnie te kupki.