hana_1
17.06.10, 22:37
Witam,
moja 2,5 roczna córeczka do tej pory płynnie mówiła, jest wrażliwym i mądrym
dzieckiem, nie sprawiającym problemów. Ok miesiąc temu córka zaczęła się jąkać
- byłyśmy z wizytą u dziadków, otoczenie znane dziecku aczkolwiek sporo nowych
osób. Po powrocie do domu w ciągu tygodnia jąkanie właściwie ustało. Kolejny
wyjazd do dziadków po dwóch tygodniach i kolejny powrót jąkania, ale w
lżejszej postaci. Co może być powodem takiego zachowania? Poza zmianą
otoczenia nie zaobserwowałam żeby działały na córkę jakiekolwiek czynniki
stresotwórcze, wręcz przeciwnie - częściej zdarza się to przy nas, rodzicach,
niż przy obcych ludziach. Czasami mam wrażenie że małej ciężko jest rozpocząć
zdanie, np. a a a a a co teraz będziemy robić? Córeczka najlepiej czuje się w
domu, nie lubi się od niego oddalać. Staram się oswajać ją z nowymi
sytuacjami, z innymi dziećmi - głównie dlatego że od września idzie do
przedszkola. Proszę o radę jak postępować z tak bojaźliwym dzieckiem i z czego
może wynikać wcześniejsze jąkanie się.