Dodaj do ulubionych

Dormicum u 3 latki

17.06.11, 23:00
Witam,

Moja córka ( 3 lata) panicznie boi się dentysty. Rok temu upadła i wbiła sobie dwa ząbki w dziąsła i od tego momentu ma uraz do stomatologów. Mimo wszystko postanowiłam pójść i zrobić przegląd ząbków, ledwo co utrzymałam ją na fotelu, pogryzła sobie wargę i ugryzła Panią Doktor w palec :( .. okazało się, trzy ząbki do borowania i przód lapisowanie. Widząc zachowanie córki, polecono nam wykonanie tych zabiegów po podaniu syropu dormicum. I tu jest moje pytanie, może macie doświadczenie w tym temacie? może któreś z dzieci miało podany ten syrop? zastanawiam się jak się zachowywały gdyż rozważam także podanie jej narkozy i zrobienie ząbków. Proszę o odpowiedź, bo już sama nie wiem które zło mam wybrać ? :(
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • momago Re: Dormicum u 3 latki 17.06.11, 23:59
      Masz problem. Ja nie mam doświadczeń z Dormicum, ale to silny lek i dzieci bardzo różnie reagują. A co do narkozy - musisz mieć absolutną pewność, że gabinet w którym będzie wykonywany zabieg jest profesjonalnie przygotowany (anestezjolog, badania, dantrolen, itd.)
      • demetrios79 Re: Dormicum u 3 latki 18.06.11, 22:46
        No właśnie słyszałam, że po Dormicum dzieci potrafią dostać jeszcze większego szału, uderzają głową w ścianę np. ponoć rzucają się na fotelu tylko, że mniej ,aczkolwiek nic nie pamiętają ale rodzice niestety tak :( co do narkozy to znalazłam klinikę Uśmiech Malucha w Warszawie i z tego co podają na stronie mają bardzo profesjonalne podejście do tematu... jednak to narkoza :( buuu i weź tu człowieku bądź mądry
        • mruwa9 Re: Dormicum u 3 latki 19.06.11, 01:04
          IMHO warto sprobowac leczenia po premedykacji dormicum (choc nie jestem pewna, czy ten lek mozna stosowac u tak malych dzieci w warunkach gabinetu stomatologicznego, bez asysty anestezjologa), to bardzo dobry lek, choc rzeczywoscie czesc dzieci reaguje na niego pobudzeniem i ta grupa bedzie na dormicum tak reagowac zawsze, wiec lek jest u nich spalony. Jesli leczenie po dormicum sie nie powiedzie, mozna rozwazyc narkoze, ale wtedy lepiej jest przeprowadzic pelna sanacje, zadne lapisowanie, tylko usunac, co do usuniecia, wypelnic, co sie da uratowac. Zeby nie bawic sie w prowizorki , ktore beda wymagaly powtorki za kilka miesiecy. Aha, a jesli znieczulenie ogolne, to koniecznie upewnij sie , ze zabieg bedzie z intubacja , w obecnosci anestezjologa, oraz jak wyglada nadzor anestezjologiczny nad dzieckiem po zabiegu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka