popopotam2010
02.11.11, 20:34
Witam!!
Zmorą ostatnich moich mocy jest lapisowany ząbek córeczki, a właściwie nie jeden... I w tym sęk. Córeczce zaczęła kruszyć się 'dwójka', chyba po jakimś upadku. Dentysta zalecił lapisowanie, by ząbek się nie spuł. Efektem jest oczywiście czarny ząbek...dwójkę przeżyję, ale po wizicie zauważyłam, że również 'jedynka' ma czarne plamki i wogóle jest ciemniejsza od drugiej jedyneczki. Czy to przypadkowe maźnięcie przez dentystę??? Czy możliwe jest usunięcie lapisu z jedynki jeśli dostał się tam przez przypadek?? A może dentysta widzała na tej jedynce jakies zmiany i celowo ją posmarował???
Sen z powiek spędza mi ta jedyneczka....
pozdrawiam!!