martaaa778
15.11.11, 20:50
Witam,
Synek 11,5 m-ca w czwartek w ub.tyg zachorował - "zapalenie"gardła dość ostre + gorączka do 38,5. Od piątku do niedzieli dostał sumamed - gorączka zeszła i synek przestał chrypieć, przestał też być marudny i "rozbity". Od soboty do niedzieli regularna biegunka - 5 kup dziennie - woda wsiąkająca w pieluchę, na szczęście pił dużo wody + pierś i przemycony po łyżeczce gastrolit i jakoś przez to przeszliśmy. Od początku kuracji antybiotykowej dostaje lacido baby + enterol więc ta biegunka troche mnie zaskoczyła. No ale teraz (wtorek) biegunki nie ma. Kupa 1 dziennie luźniejsza niż zwykle. Pozostał nam jeden problem : KOMPLETNY BRAK APETYTU... Do czwartku Synek zjadał podręcznikowe niemal porcje owoców i obiadku. Jadł chętnie i bez problemów. Teraz jest absolutna masakra!!! Tylko pije. Wypija dużo więcej niż zwykle... Nie wiem - ten brak apetytu to pozostałość po chorobie ? Co robić? Dodatkowe badania? Jak długo czekać na tej minimalnej ilości stałych pokarmów - zapomniałam dodać że cycusia nie odmawia :)
Proszę o pomoc Dziewczyny i Panią Doktor !!!