mald
01.02.12, 19:15
Od poniedziałku mój 7 -latek ma bóle głowy.Pani ze szkoły dzwoniła, dwukrotnie z pn i wtorek ze dziecko boli głowa.Mój syn nie wymyśla, faktycznie widać było ze boli go głowa i po jakimś czasie przechodzi.Zero innych objawów, kompletnie nic.Panuje w szkole ospa. moje dziecko nie miało żadnej zakaźnej choroby.Moja p doktor mówi że po 2 dniach będzie wysyp, żeby przyjćc bo na pewno będzie to ospa.3 dzień własnie mija , zero krostek , innych objawów,tylko taki" chodzący" ból głowy.Niewiem co o tym myśleć.Proszę o poradę.