maltry
26.03.12, 00:05
Witam,
syn mojej przyjaciółki skończył 21 m-cy. Przy urodzeniu waga i wzrost między 25/50 centylem, obecnie waga na 3 (11,5 kg), wzrost poza siatką (78 cm - poniżej 3 c.) . Pediatra nie widzi problemu (!), lekarz neurolog, pod którego opieką jest dziecko na wizycie kilka dni temu stwierdził, że problem rzeczywiście jest jednak jakiekolwiek badania można wykonać dopiero wówczas, kiedy dziecko osiągnie wagę minimum 15 kg - tłumaczył to tym, że dopiero przy takiej wadze można wdrożyć ewentualne leczenie. Chciałabym się dowiedzieć, czy rzeczywiście tak jest jak mówił neurolog? Czy może zasadne byłoby przynajmniej oznaczenie poziomu hormonów tarczycy? Fizycznie dziecko rozwija się prawidłowo, umysłowo też ok, tylko ten wzrost jest niepokojący... Rodzice dziecka są średniego wzrostu, starsze dziecko nawet lekko powyżej "średniej".
Proszę o wskazówki co do dalszego postępowania.