agniecha_p1984
08.06.12, 12:10
Witam,
bardzo proszę o pomoc. Mam córcię 10 m-cy. W 6 m-cu odstawiłyśmy smoczka - na tamten okres zdawało się, że go nie potrzebuje. Może to był błąd. Odkąd idą zęby to ssa kciuka i od momentu jak wróciłam do pracy też widzę, że intesywniej go ssa. Kiedyś było, że tylko do spania, ale teraz zdarza się, że bawi się i nagle kciuk w buzi.
Gdy jestem i widzę, że ssa kciuka to mówię jej, że nie wolno i wyciągam kciuka, ale nie wiem czy to odbry sposób.
Próbowałam preparatu aptecznego, naklejałam plaster, ale ani jedno ani drugie nie działa. CO mogę zrobić? Już tyle czasu bez smoczka, więc nie wiem czy jest sens dać z powortoem smoka. Zauważyłam, że odkąd "upominam" córcię z tym kciukiem to troszkę mniej go ssa w ciagu dnia, do spania zdarzy się jak zasypia sama, lub przebudzi się w nocy.
Co można zrobić? Martwię się o zęby, o to, żeby ssanie kciuka nie stało się lekiem na jej smuteczki, czy po prostu na nudę.
Proszę o pomoc. Co mogę zrobić.