gosiacizio
02.10.13, 13:17
synek ma 1,5 roku, od tygodnia mocna chrypka, mokry kaszel z utrudnionym odksztuszaniem (mimo podawania mucosolvanu), w nocy męczy najbardziej, wybudza go ze snu, dziś kasłał tak mocno ze zwymiotował obiad;-(
katar powoli mu mija (był zielony, ropny), oczy zapuchnięte i przekrwione spojówki , dostaje krople z antybiotykiem, zlecone przez okulistę, poprawa mizerna
osłuchowo jest czysty (ale nie mam zaufania do tej lekarki), gorączki nie ma
od tygodnia praktycznie stoimy w miejscu, pediatra nie może się zdecydować, raz mówi ze wirus, raz ze bakteria, w końcu asekuracyjnie chyba przepisała antybiotyk doustnie, sunnamed (bierze 5 dni, poprawy nie ma)
Co robić w takiej syutuacji? do tej pory nie było żądnej diagnostyki.... uprzeć się bodaj na morfologię i rtg klatki czy czekać?