Dodaj do ulubionych

Ropny katar - jak go wyleczyć?

03.04.14, 09:00
Córka, obecnie 3,5 roku, odkąd poszła do przedszkola ciągle łapie ropny katar. Pediatra zapisywał zawsze krople z antybiotykiem typu Biodacyna, Dicortineff czy Gentamycyna. Pomagały. Jednak przy kolejnej infekcji nie udało się zaleczyć kataru kropelkami i po 3 tygodniach walki skończyło się zapaleniem oskrzeli i dostała antybiotyk ogólny. Wróciła do przedszkola i po 5 dniach znowu to samo :-( Był już Dicortineff przez 7 dni, teraz Gentamycyna... i jakoś poprawy nie widzę. Najgorszy jest obrzęk śluzówki. Z trudem udaje się cokolwiek z tego nosa wydobyć. Lekarka kazała czyścić nos i póki co, nie widzi wskazań do podania antybiotyku ogólnego, bo uszy i gardło są w porządku i nie gorączkuje. Nie mam pojęcia jak odetkać jej ten nos. Płuczę solą fizjologiczną, spray'em z wodą morską. Specyfiki typu Nasivin, Otrivin odpadają, bo nie mozna ich stosować dłużej niż 7 dni, a ja już tydzien podawałam. Na leki typu sinupret jest za mała.
Jak odblokować nos i zwalczyć katar?
Obserwuj wątek
    • ewa.misko-wasowska Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 03.04.14, 10:03
      Witam,
      wygląda na przewlekłe zapalenie błony śluzowej nosa i być może zatok obocznych nosa, nie ma wskazania do antybiotyku, raczej do kilkutygodniowego leczenia sterydami donosowymi i płukania roztworem soli fizjologicznej lub morskiej.
      Pozdrawiam serdecznie
    • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 03.04.14, 10:15
      U mojego syna większość katarów ma postać ropną, pneumokok. Nigdy to się nie powikłało, syn normalnie chodził do przedszkola (po dokładnym odgileniu nie smarkał w przedszkolu). Nie leczony antybiotykami doustnie, a donosowo maksymalnie kilka razy do roku.
      U nas leczenie jest na kilka sposobów. Na noc nasivin. Tak długo, jak to konieczne. Nos ma być odetkany, bo w zatkanym lęgną się bakterie. Nie ma się co bać kropli. Jeśli są brane tylko na noc, to tak szybko nie narobią szkód. A jak się śluzówka uzależni od kropli to jednorazowa dawka sterydu rozwiązuje problem.
      Rano mucofluid dla rozpuszczenia wydzieliny. Potem jeszcze ze 2x mucofluid (polecam).

      Przy niektórych katarach podawaliśmy przez kilka dni steryd do nosa. To było gdy katar w zasadzie mijał a nos był nadal zatkany.

      Na ciemnozielony, śmierdzący katar pomagał u nas bactroban. Żadne krople nie będą tak skuteczne jak maść, bo za szybko spływają (opinia laryngologa).

      Od wieku 3,5 syn płucze nos sinus rinse, od tego czasu ropne katary przechodzimy w zasadzie bez leków.
      • domisar Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 04.04.14, 13:48
        rulsanka napisała:

        Od wieku 3,5 syn płucze nos sinus rinse, od tego czasu ropne katary przechodzimy w zasadzie bez leków.

        Zagłębiłam się w temat - poczytalam, obejrzalam filmiki... i postanowiłam spróbować ;-) Bo po prostu nie pozostaje nam nic innego jak to jakoś przetrwać i czekać aż się uodporni. Bo albo będę ją w kółko leczyła, albo wypiszę z przedszkola... Jedno i drugie nie wchodzi w grę. Więc kupię "sprzęt" i zobaczymy jaki będzie efekt. Podzielę się doświadzeniami ;-)
        A po ilu dniach powinna byc widoczna poprawa - tzn co się powinno dziać z tym katarem? Po takim zabiegu schodzi dziecku to wszystko z nosa przez jakiś czas i potem jest juz spokój? Czy też trzeba płukać nos bez przerwy, bo jak się przestanie, to znów zatkany żółtymi smarami?
        • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.04.14, 12:48
          Ja płuczę dopóki są zielone gluty. Rano i wieczorem, połową dorosłej butelki. Przygotowuję pełną porcję a reszta w słoiczku czeka do np. wieczora.
          Czasem jest tak, że nos oprócz tego, że jest zatkany gilami, to jeszcze ma opuchniętą śluzówkę. Wtedy używam nasivinu do odetkania a płuczę po chwili.
          • domisar Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 07.04.14, 10:28
            rulsanka napisała:
            "Ja płuczę dopóki są zielone gluty."

            Tzn średnio jak długo? Ile dni?
            Ja kupiłam w piątek zestaw do płukania. Także piątkowy wieczór - raz, sobota 2 razy, niedziela 2 razy i nadal leją się zielone gluty. Ale rzeczywiście jest jedna rzecz, którą mogłabym póki co uznać za poprawę, a mianowicie brak obrzęku śluzówki. A miała okropny obrzęk przez 2 tygodnie. Tydzien działałam Nasivinem, ale dłużej już nie mogłam i zrobił się problem. A teraz na szczęście daje się ten nos czyścić. Zobaczymy jak to będzie dalej.
            • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 07.04.14, 21:03
              Zazwyczaj pierwsza poprawa jest po 1-2 dniach, a gile zanikają najpóźniej po tygodniu. Czasem jak jest gorzej daję coś homeopatycznego (sinus pax, cinnabaris dagomed), srebro koloidalne lub grip stop (fajne krople, dużo naturalnych składników, do tego smaczne). Z tym, że mój syn jest już starym koniem, więc u nas na płukaniu się kończy.
    • nombrilek Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 03.04.14, 13:01

      Mojemu synowi pomógł dopiero Pneumolan, wcześniej brał i kropelki i sinupret i nic, dopiero ten syrop
    • katarzynajarzyna Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 04.04.14, 21:04
      tak jest: mucofluid jest super: te krople bardzo rozrzedzają wydzielinę, z tym, że musisz mieć receptę.
      nasivin - też w razie czego na noc daję tyle razy ile potrzeba.
      często steryd pomaga: dwa, trzy podania i jest po sprawie.
      próbowałaś inhalacji/ nebulizacji? też są fajne. albo samą solą fizjologiczną, albo roztworem solanki zabłockiej, albo sterydem.
      czemu sinupred nie może być? w Polsce ma co prawda zalecenie od szóstego chyba roku życia, ale w innych krajach UE od trzeciego (na przykład w Niemczech). ja podawałam synkowi trzy i pół latkowi po 15 kropli 3x dziennie.
      a jaką masz wodę morską? według mnie lepsze są te, które mają mocniejszy "wyrzut" - często woda dociera dalej i lepiej rozrzedza, oraz prowokuje do kichania i oczyszczania zarazem. dla nas na przykład sto razy lepszy sterimar niż disnemar

      pozdrawiam:-)
      • kiki1981 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 04.04.14, 23:47
        Napiszę coś o katarze ropnym mojej córki. Od września córka ma nawracające ropne katry (trwające po 3-4 tyg). Na początku leczona w "ciemno" antybiotykami (bactrim, amotax, zinnat). Później po zmianie pediatry wg posiewu z nosa. W wymazach wychodziły pneumokoki, gronkowiec, hemofilus inf. (szczepiona na pneumo i hemofilius) antybiotyki wg antybiogramu: augumentin es, biofuroksyna. Antybiotyk pomaga na 2-3 tyg i córka ponownie choruje. Alergia została wykluczona. Córka przez tydzień była diagnozowana na oddziele alergologiczno - immunologicznym. Wykonano wszystkie możliwe test i nic, zero alergii. Miała robione rtg płuc, zatok - wszystko ok. Badania na mykoplazme i grzyby, pleśnie i również wszystko ok. Konultacja larybgologicznie w sprawie przerostu migdałków wykazała niewielki przerost, bez wskazań do wycięcia. Podczas wizyty u laryngologa cóka miała płukane zatoki (sól fizologiczna plus dwa antybiotyki w kroplówce), bardzo źle to zniosła i nie powtarzaliśmy zabiegu. Dostawała następujące leki (oczywiście nie wszystkie razem :-)): pneumolan (jest na niego uczulona - dostaje wyssypki) sinupret, mucofluid, inhalacje z mucosolvanu i soli, inhalacje z pulmicortu (jak ma kaszel spowodowany katarem), krople rhinoatgent, steryd fenipost, przeszła kurację brocho vaxem. Obecnie stoujemy krople pretargol i krople homeopatyczne lymphomyot (w celu podnieienia odporności), nosek regularnie jest czyszczony solą morką i nic katar ropny nadal jest. Wczoraj pojawiła się gorączka i kaszel - czyli ten sam scenariusz co zawsze. Tym razem lekarz wzbrania się od antybiotyku bo ostatni brała pod koniec lutego. Z testów odpornościowych immunoglobuliny córki sa na pograniczu, więc antybiotyk mógłby pogorszyć jej uklad odpornościowy. Co robić, jak pomóc mojemu dziecku, pediatra rozkłada ręce.
        • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.04.14, 13:40
          Przeczytaj mojego posta wyżej.
          Być może nadmiar antybiotyków zaszkodził, nie powinno się ich dawać ot tak, na katar.
          Z antybiotyków donosowo sprawdza się bactroban.
          Nos musi być odetkany, szczególnie na noc nasivin to konieczność.
          Polecam syrop z cebuli z czosnkiem i sinus rinse.
          • kiki1981 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.04.14, 22:24
            Przeczytałam zanim napisałam mój post. Antybiotyki nie były podawane na katar bo to nie jest zwykły katar. Katar ropny, paskudny który ciągnie się przez 2-3 tyg (i powtarza się co 4-5 tyg) bez kichania a kończy się wysoką temperaturą i mokrym kaszlem. Najgorsze są jego ciągłe nawroty. Pneumokoki, gronkowiec, hemofilius to nie jest moim zdaniem pestka. Nosicielstwa się nie leczy ale jeśli dziecko gorączkuje, smarka na okrągło i kaszle to jak pomóc?
            • kiki1981 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.04.14, 22:32
              No i zastanawia mnie przyczyna tych katarów. Może to refluks albo jakaś paskudna bakteria nie do wytępienia i wyczajenia.
              • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.04.14, 23:32
                Paskudna bakteria raczej nie, robiliście przecież wymaz i leczenie wg. niego. Po wyleczeniu kataru antybiotykiem być może warto zastosować steryd w celu zlikwidowania zmian przerostowych śluzówki.
                Refluks u starszego dziecka, nie niemowlaka, raczej tak się nie objawia. Byłby ból brzucha, pieczenie przełyku.

                Mój syn też ma zielony, śmierdzący. Głównie po stronie zwężonej przegrody. Sprawdzałaś, czy u córki nie ma jakiś mechanicznych przeszkód w drożności nosa? Po tylu katarach mogły wytworzyć się jakieś polipy itp. Na rtg to nie wychodzi. Steryd powinien pomóc.

                Katar ropny, paskudny który ciągnie się przez 2-3 tyg.
                U syna też to długo trwało. W ogóle u dzieci katary długo trwają i często przechodzą... jeden w drugi. Tak czy inaczej podstawą jest działanie przy pierwszych objawach ropnego kataru. Podstawa to drożny nos. Oprócz nasivinu i mukofluidu trzeba pamiętać o wychodzeniu na dwór i wietrzeniu.

                U nas przełomem było sinus rinse. Udało się wypłukać taką wielką zieloną meduzę z głębokiej części nosa i w zasadzie następnego dnia już katar był dużo mniejszy a za 3 dni minął. Od 2,5 roku tylko 2x stosowaliśmy bactroban, inne katary leczyłam samym płukaniem, w cięższych sytuacjach wspomagaliśmy się syropem z cebuli.

                Bakterie, które wymieniasz to flora fizjologiczna, w zdrowym nosie też jest. Tylko u Was dochodzi do nadmiernego rozmnożenia bakterii, prawdopodobnie jako nadkażenie po infekcji wirusowej.

                W drożnym nosie namnażanie bakterii się zmniejsza. Ponadto dobrze jest nos płukać z ropnej wydzieliny. U mniejszych dzieci sprawdzają się mukolityki, u starszych wystarczy płukać dużą ilością (ponad 100ml na raz) fizjologicznego płynu.
                • kiki1981 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 07.04.14, 02:46
                  Sama nie wiem co robic, córka od czwartku groączkuję. Podaję jej na przemian ibum i paracetamol. W sumie nie przejmowałabym się tymi katarami gdyby nie te gorączki i tak co 1,5 mieiąca. Widzę, że córka bardzo cierpi. Jest wykończona tymi katarami, osłabiona gorączką. Fenipost stosowałam, ale już było za długo. Robię jej teraz raz dziennie inhalacje z mucosolvanu ale już jedziemy na tym 3 tydzień i nic. Jak robiłam jej inhalacje 2 x dziennie to tylko więcej kaszlała a wydzieliny z noa było tyle samo i tak samo gęsta.
                  Rulsanka, o jakich polipach piszesz jak to sprawdzić. Jesteśmy po konsultacji u dwóch lekarzy laryngologach. Jeden dał skierowanie na wycięcie migdała, drugi stwierdził, że nie trzeba...Też zastanawia mnie jej nosek ale jak to sprawdzić. Młoda miała raz płukane zatoki w poradni,dużo ropy zeszło ale bardzo i to bardzo płakała, dławiła się płynem i pielęgniarka zaprzestała. Myślałam o sinus rinse, ale trochę się tego obawiam...Jutro mam wizytę u gastroeterologa aby potwierdzić refluks (który wyszedł na badaniu usg)
                  • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 07.04.14, 13:31
                    Jeśli gorączkuje to prawdopodobnie bez antybiotyku nie da rady, myślę, że lepiej nie czekać.

                    Nie wiem jak płuczą w przychodni, ale przy sinus rinse płyn wypływa drugą dziurką, więc krztuszenia się nie ma. Syn zaczął jak miał 3,5 roku, ale spokojnie mógłby wcześniej. Ja bym proponowała kupić dorosły zestaw, jeśli córce nie podpasuje to będzie dla ciebie lub kogoś z rodziny. Dobrze leczy wszystkie katary.
                    Zamiast mucosolvanu lepszy jest mucofluid, bo to są krople do nosa i działają w zasadzie tylko na nos. Syn nigdy po tym nie kasłał.
                    Co do polipów to trzeba pogadać z laryngologiem, u mnie wyszły na tomografii, ale wiem, że są metody bardziej bezpośrednie i bez napromieniowania.
        • domisar Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 07.04.14, 10:21
          Wykonałaś mnóstwo badań - doskonale, że wszystkie są prawidłowe i potwierdzaja tylko to, że przyczyna ropnych katarów nie wynika z wady w budowie noska dziecka, przerośniętych migdałów, alergii, czy też jakis innych czynników (posiewy wykluczyły obecność nietypowej flory bakteryjnej). Ja tez zastanawiam się co jest nie tak z moim dzieckiem, dlaczego te katary nawracają itd. Przyczyna jest jedna - zakatarzone inne dzieci. Jak sama wiesz taki katar trwa długo, chyba nie da się go wyleczyc lekami stosowanymi doraźnie przy zwykłym katarze. Na pewno antybiotyk zadziała. Tylko co z tego jak po kilku dniach dziecko znów przyniesie te bakterie. I ilez można podawać antybiotyków?! Ja też juz mam dość i za rada koleżanki z forum kupiłam zestaw do płukania zatok i zobaczymy co będzie się działo. Trzymaj się i wiedz, że prawie wszystkie dzieci w przedszkolu mają taki katar - o mnijeszym lub większym nasileniu.
          • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 07.04.14, 12:21
            Co do bakterii, to ich źródłem nie są inne dzieci, tylko domownicy i samo dziecko. Wszystkie wymienione bakterie to flora fizjologiczna, większość ludzi ma kilka różnych potencjalnie patogennych szczepów i nie da się ich pozbyć. Jedyna rada to doprowadzenie to stanu, w którym w nosie istnieje równowaga biologiczna i bakterie wzajemnie się "pilnują" a układ odpornościowy nie dopuszcza do rozszerzania się zakażenia.
    • czarna_12 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.04.14, 23:00
      Fanipos(steryd do nosa)niedrogi i ma ładny zapach w porównaniu z innymi i skuteczny.Na sinupret wcale nie jest za mała,moja była młodsza jak dostawała przez pierwsze 3 dni 3*15 kropli później mniej, bardzo go chwale.Jako pieciolatka brała juz w tabletkach.A pediatrę mamy bardzo cenionego który wie co robi.
      • czarna_12 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.04.14, 23:07
        A swoją droga to te ropne katary w przedszkolu to jak dla mnie nic dziwnego.Moja przez pierwszy rok w przedszkolu wiecej była w domu,gęste zielono brązowe gile nie dawały nam żyć.Później sterydy donosowo troche poprawiły sytuacje teraz jedzie na ismigenie który w naszym przypadku działa 12 mies:--)Głowa do góry będzie lepiej:-)
    • natalek79 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 09:28
      Witam - pierwszy raz na forum, ale ropny katar syna mnie tu "przyprowadził".
      Młody 3,5 roku, od września w przedszkolu i od tego czasu "wiecznie" chory. Przez pierwsze 3 lata antybiotyk miał 2 razy (bakteria w moczu, zapalenie ucha), chociaż sporo stykał się z innymi dziećmi i starsze rodzeństwo też ze szkoły "przynosiło" różności. Od września antybiotyków za nami już 9 :( Przyczyna zawsze jedna - ropny katar. Od tego zawsze się zaczyna... A później to już kaszel mokry długo się utrzymuje i zazwyczaj na uchu się kończy. Ma już niedosłuch. Młody nieładnie gorączkuje - zawsze dochodzi do 39-40 stopni i nie ma opcji nie dobijać z nurofenem i paracetamolem do max dobowych dawek wspieranych okładami oczywiście.
      Przerośnięte wszystkie migdały, boczne tak, że tylko prześwit na szerokość języczka jest praktycznie. Laryngolog stwierdził, że wyczerpał już zasób możliwości i skierował nas na zabieg. Patrząc na doświadczenia sprzed kilku lat ze starszą córką, pewnie ma rację i może szybsze "posprzątanie" rozwiąże problem nie tylko z odwiecznym katarem, ale też z brakiem apetytu, porcjami jedzonymi jak dla ptaszka i brakiem przyrostu wagi od roku. Jednak czytając Wasze posty stwierdziłam, że np. sterydów nigdy nie dostał... Młody nosek ładnie wydmuchuje (gorzej z nocami, wiadomo), ale problemem jest, że nie możemy używać niczego w sprayu - bezdech odruchowo. Wcześniej czyściliśmy nosek solą i problemu nie było, a odkąd te migdały takie opuchnięte każda aplikacja kończyła się bezdechem. Lekarz kazał zaprzestać takiej formy aplikacji i być może to mocno zawęziło nam pole działania. Tonsilan go uczulił - rumianek. Sinupret zawsze zwracał. Actitrin nic nie dawał. Była próba płukania zatok w przychodni, ale też bezdech i zaprzestali - czytałam o sinus rinse, ale lekarz odradził, bo w sumie od 4 roku zalecają, no i te bezdechy...Nalegałam kilka razy na posiew, ale lekarz twierdził, że bez sensu... może niesłusznie. Laryngologów przeszliśmy już trzech, bo od malutkiego tak mu dziwnie w nosie "smurczało" przy oddychaniu, ale każdy stwierdzał, że jest ok. Jutro idę jeszcze prywatnie do kolejnego laryngologa, wiem że gość jest bdb, prowadzi naszą starszą córkę, ale jak dla młodego i jego częstych zapaleń uszu był dla nas dotąd słabo dostępny i sam polecił nam innego lekarza z tego powodu. Nie wiem czym go jeszcze mogę "zasypać",bo po lekturze Waszych postów stwierdzam, że obecny lekarz to tak po najprostszej linii z nami działał i prócz tympanogramu i audiogramu nie zrobił przez kilka miesięcy nic :( Wczoraj też wieczorem gorączka 39, migdały dziś lekko zaczerwienione, chociaż bez kataru od tygodnia i nie wiem co znowu (do pediatry na 13 idziemy), bo z powodu wcześniejszego kaszlu w przedszkolu nie był od ponad tygodnia a w domu wszyscy zdrowi... Podpowiedzcie o co jeszcze mogę/powinnam "pomęczyć" jutro laryngologa. Już doczytałam o przeciwciała, ale prywatnie jak ma nam kazać zrobić to sama też mogę podejść, z tym że świeżo jesteśmy po kłuciu zleconym przez gastroenterologa i niezbyt mi się uśmiecha.
      • natalek79 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 09:42
        Jeszcze pomyślałam o alergiach - młody ma niezbyt fajną skórę, już kolejny lekarz stwierdzi, że taka "alergiczna". Gastroenterolog zlecił m.in. IgE całkowite, ale młody od kilku miesięcy bierze Hitaxę (antyhistaminowa) i wynik może nie być prawidłowy, bo wypadałoby przerwę zrobić chociaż 10 dni. Wydaje mi się jednak, że katar alergiczny jest raczej wodnisty/przeźroczysty a nie taki przechodzący w ropny - może się mylę. Jak wygląda Wasze doświadczenie w temacie? Czy ewentualnie alergia pokarmowa może dawać aż takie objawy i czy ujawniłaby się dopiero w momencie pójścia do przedszkola? Rozważam alergię ogólnie, bo mam w domu astmatyka z alergiami wziewnymi i dom mamy pod tym kątem przystosowany, natomiast w przedszkolu wiadomo - dywany, kurz, suche powietrze w zimie... Sugerowałam to lekarzowi, ale bez odzewu.
        Doczytałam, że jedna z mam miała dziecko na oddziale i szczegółowo zostało przebadane - żałuję, że nikt na to nie wpadł u nas, a jedynie odbijamy się od kolejnych poradni, do których czeka się miesiącami (rekord do gastroenterologa 9 mies.) i w zasadzie takie celowanie w ciemno wszędzie...
        • rulsanka Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 10:09
          Nalegałam kilka razy na posiew, ale lekarz twierdził, że bez sensu... może niesłusznie.

          Lekarz do wymiany, posiew to podstawa, szczególnie przy nawrotach.

          Sterydy nie muszą być w sprayu, ja używam kropli Flixonase nasulae. Fajne jest to, że dzieciakom można podać część dawki (cała dawka to 12 kropli więc jest jak dzielić), a nie tak jak w sprayu, że dajesz dawkę dorosłą.

          Spróbuj srebra koloidalnego np. rhinoargent, po raz kolejny polecę też Bactroban.

          Na wzmocnienie odporności może być np. Padma basic. Oprócz tego poleciłabym oznaczenie poziomu D3 i ewentualną suplementację.

          Migdały są opuchnięte bo być może cały czas trwa infekcja. To stan potencjalnie zagrażający życiu.

          Przebadaj dziecko na pasożyty, albo nawet przelecz w ciemno. Mój syn miał nasilone azs przy lambliach. Badaj w specjalistycznym laboratorium (np. w Felixie, może być wysyłkowo). Zaraził się oczywiście w przedszkolu.
          • natalek79 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 10:35
            Rhinoargent mieliśmy, poprawa nieznaczna. Bactroban właśnie tu wczoraj wyczytałam i mam zapisane, ale czytając ulotkę widziałam że to maść na skórne problemy - czy to ta maść? Flixonase znam w sprayu - dzięki za oświecenie, że w kroplach też jest.
            Pasożyty robiłam - nic nie wyszło, ale my i tak profilaktycznie raz w roku całą rodziną robimy odrobaczenie. Teraz poszło do powtórki, ale jeszcze wyników nie ma. Nawyki higieny u młodego dobrze wykształcone, więc chociaż tyle. Od deski sedesowej w przedszkolu dostaje uczulenie, chyba od tej chemii czy jak...nauczyłam go już nawet że mokrą chusteczką przynajmniej przed skorzystaniem z toalety wyciera, ale nawraca. W domu ma własną nakładkę, jak jest dłużej poza przedszkolem to problemu nie ma.
            Wit D cała moja trójka dostaje regularnie, bo starsze w okresie intensywnego wzrostu, na dworze spędzamy od zawsze sporo czasu, ale będę pamiętać przy kolejnych badaniach.
          • natalek79 Padma basic - doczytałam 08.04.14, 10:41
            Preparat źle tolerowany przez osoby z celiakią i zespołem jelita drażliwego :( Wyniki przeciwciał w kierunku celiakii dostaniemy dopiero końcem kwietnia, wiec tu muszę się wstrzymać żeby jeszcze bardziej nie zaszkodzić.
            • rulsanka Re: Padma basic - doczytałam 08.04.14, 14:07
              bactroban maść do nosa, to inna maść niż ta do skóry, lekarz powinien wiedzieć

              a może coś z echinaceą na uodpornienie + np. olej z wiesiołka lub lniany budwigowy
        • domisar Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 15:11
          natalek79 napisała:

          "Od września antybiotyków za nami już 9 :( Przyczyna zawsze jedna - ropny katar. Od tego zawsze się zaczyna... A później to już kaszel mokry długo się utrzymuje i zazwyczaj na uchu się kończy. Ma już niedosłuch... Przerośnięte wszystkie migdały, boczne ... i skierował nas na zabieg... brakiem przyrostu wagi od roku... młody ma niezbyt fajną skórę, już kolejny lekarz stwierdzi, że taka "alergiczna". Jak wygląda Wasze doświadczenie w temacie? Czy ewentualnie alergia pokarmowa może dawać aż takie objawy i czy ujawniłaby się dopiero w momencie pójścia do przedszkola? Rozważam alergię ogólnie, bo mam w domu astmatyka z alergiami wziewnymi..."

          Wszystko o czym piszesz jak najbardziej wskazuje na alergię - pokarmową, ale wziewną pewnie tez ma. Brzydka skóra, słaby przyrost wagi, problemy z przewodem pokarmowym (chodzicie do gastroenterologa), przerośnięte migdały, zapalenia uszu... Ropny katar z alergią nie ma nic wspólnego, ale cała reszta niesprzyjających warunków o podłozu alergicznym powoduje, iż kończy się on powikłaniami. Bo 9 antybiotyków w 8 miesięcy to jest jakas masakra. Moja córka od wrzesnia ma też prakytycznie non stop ropny katar, ale antybiotyki brała póki co 3 - z mojej nadgorliwości, bo poza katarem nic się nie działo, ale ja obawialam się powikłań i wymuszałam antybiotyk (bo dziecko sie tez strasznie męczyło, ledwo zipało i ta lejąca się ropa z nosa...) Tak czy owak na 3 razy 1 raz był zasadny, bo po 5 tygodniach takiego kataru miała szmery na oskrzelach. Ale 9 antybiotyków... Myślę, że powinnaś się udać jak najszybciej do alergologa. Jeśli dziecko w okresie niemowlęctwa było na diecie bezmlecznej - piło Nutramigen lub Bebilon pepti, to należy z diety dziecka wykluczyc nabiał i inne alergeny - jesli o nich wiesz. Bo dziecko ma wiele problemów zdrowotnych a ich przyczyną pewnie jest alergia pokarmowa. I przy takim obciążeniu nie radzi sobie z tym ropnym katarem i od razu ma powikłania. Bo śluzówka napuchnieta, kanaliki uszne zwężone, migdały przerośnięte... i kółko się zamyka.
          • natalek79 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 22:59
            Dieta młodego rozszerzana zgodnie z kalendarzem, nigdy nie było żadnych objawów nietolerancji, żadnych wysypek, biegunek, cokolwiek ze strony przewodu pokarmowego. Jedynie rumianek go uczulił - dostał wysypkę po tonsilanie. Fajnie rósł i przybierał na wadze do prawie 2 lat, nie chorował. Ok. 2 roku waga przystopowała, ale nic więcej się nie działo, a gdy wciąż przez kolejne 4 mies. stała w miejscu dostaliśmy skierowanie do gastroenterologa. Od tego momentu minęło właśnie 9 mies. i jesteśmy świeżo po pierwszej wizycie, badania póki co w kierunku celiakii zrobione i do końca kwietnia czekanie na wynik. Przez te 9 mies. waga niewiele poszła do przodu, wzrost też, dziecko poszło do przedszkola i zaczęły się jazdy z chorobami. W ciemno szukam przyczyn, robię różne badania, czytam, myślę i podpowiadam pediatrze.
            Na dzień dzisiejszy mamy zapalenie płuc, kolejny antybiotyk (Klacid) i jutrzejsza wizyta u laryngologa pod znakiem zapytania - nie wiem czy jest sens jechać, chociaż to kwestia godziny a dziecko w dobrym stanie. Z jednej strony nie chciałabym narażać, z drugiej strony ucieka nam termin a następny pewnie aż po majowym weekendzie :(
            • kiki1981 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 23:56
              Witam, jestem juz po konsultacji u gastroeterologa. Córka ma przepisany lek helicid 10 i ma brać przez 4 tyg i do kontrolii. Byłam z córka dzisiaj u kolejnego laryngologa (to juz trzeci) i po wnikliwym badaniu (migdałka palcami) zalecił usunięcie. Całkowicie poważył diagnozę drugiego laryngologa i dał skierowanie na usunięcie trzeciego migdałka. Polecił sinus rinse, sinupret i mucosolvan. Jak tu byc mądrym co lekarz to inna opinia.
              • kiki1981 Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 08.04.14, 23:59
                Co do alergii to najlepiej dostać od pediatry skierowanie do szpitala na diagnostykę. Ja leżałam z córkami tydzień w szpitalu i tam miały robione wszystkie badania (rtg, kał, mocz, krew, testy itp). Alergia wykluczona więc szukamy dalej, może to faktycznie ten migdał...
          • maniekpi Re: Ropny katar - jak go wyleczyć? 05.05.14, 11:44
            Witam.
            Od razu pomijam fakt,że pacjent do lekarza powinien przyjść tylko raz.
            Jego ponowna wizyta świadczy tylko o tym,że lekarz nie umie leczyć człowieka CAŁOŚCIOWO.
            Jest "specjalistą" od jego kawałka,a gdy ten kawałek nawali,to medyk ma całe życie na to,by pozgadywać,poeksperymentować kolejne twz.leki,by jego brak należytego wykształcenia medycznego i podstawowej wiedzy w zakresie prawa technicznego,nigdy nie zostały podważone.
            Ponieważ wszyscy są zajęci leczeniem NIEULECZALNEGO(oczywiście tylko przez medyków akademickich).
            Mówicie tu Państwo,o zupełnym braku odporności ludzkiego organizmu,czego podstawy są zawarte w podręcznikach biochemii,a od czego tak lojalnie odwracają głowę lekarze.
            Otóż,to nie nos jest winien,że się z niego leje,tak jak nie jest winna noga,że kopnęła.
            Społeczeństwo wychowane(wytresowane)przez korporacje farmaceutyczne i żywieniowe,muszą się zachowywać tak irracjonalnie,jak gość,który śpi na wypełnionym pieniędzmi materacu,i gra w totolotka,z nadzieją,że będzie go stać na jedzenie.
            Bezrozumnie traktowane zasady w technice zawsze prowadzą do katastrofy.
            Takie same traktowanie ludzkiego organizmu,musi owocować chorobami.
            Zepsutego śmigła w samolocie nie można zastąpić domowym wiatrakiem.
            To jakim cudem jakaś tabletka ma zadziałać,skoro nie dość,że jest tworem zupełnie innym biochemicznie,niż ludzki organizm,to w dodatku skąd ma wiedzieć,co naprawić???
            To dlatego wszelkie programujące nas i tresujące korporacje wydają majątki,by zdyskredytować produkty spożywcze,które są formą odnowy,wymiany i leczenia ludzkiego organizmu,zapewniające nam zdrowie,siłę fizyczną,wysoką inteligencję i długie radosne życie.
            Kto tego już nie jest w stanie pojąć,że jakość myślenia zależna jest od jakości rodzaju pożywienia,ten musi być niewolnikiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka