wrzesien_2009
09.12.14, 13:17
Ostatnio odwiedziła mnie znajoma, która po kilku dniach spędzonych ze mną i moim synem zasugerowala mi, że w zachowaniu mojego 8 miesięcznego dziecka zauwazyla cechy autystyczne! Zaniemowilam....
Oczywiście takie gadanie zasialo we mnie niepokoj i zaczęłam szperac w necie oraz szukać wszelkich wiadomości. ..opinii... i zglupialam...
Moj syn wydaje mi się normalnym dzieckiem. ..marudnym czasem i placzliwym ale także wesolym i lubiacym ludzi. ..
Co prawda nie lubi się przytulac... ale na rekach siedzi normalnie albo odpycha mnie żeby być przodem do świata. ..jak dla mnie to zwykla ciekawosc... chociaż Ona uważa, że maly traktuje mnie przedmiotowo tzn potrzebuje mnie tylko po to, żebym go ''przetransportowala''w inne miejsce. ..
Zaczął machac rączkami i robi to kiedy się ekscytuje a także bawiac się lub siedząc w foteliku... myslalm, że w ten sposob okazuje radosc...
Znalazlam film, który mnie zmartwil bo mój syn tez tak robi.. dokładnie tak. .. ale wydaje mi się to normalnym zachowaniem. ... wklejam link www.youtube.com/watch?v=jqOYrgkL0gw&feature=related
W swoim skoczku ma do zabawy rzeczy, ktorymi trzeba krecic i w srodku się obraca zwierzatko albo lataja male kuleczki... nauczyl się kciukiem krecic...i teraz wszystko co mu wpadnie do rączki chce krecic paluszkiem... nie rozumie, że pewne rzeczy można np. wcisnac... ma jedno gumowe autko z kołami i albo je wklada do buzi albo kreci kolkiem... ale pozatym bawi się normalnie innymi zabawkami czy to misiami czy grzechotkami... potrzasa nimi. ..rzuca na ziemię i patrzy gdzie spadło. .. chyba ze jest znudzony to rzuca gdzie popadnie i w nosie wszystko ma...
Jak jestem z koleżanką na spacerze to synek potrafi z 10min wpatrywac się w kółka jej wozka...
Malutki nie bardzo lubi jeździć w wózku. ..płacze i domaga się rak...
czasem zwraca uwage na samochody na ulicy ale ludzi ma w nosie. .. wszystko jest w stanie przykuć jego uwagę na 5min... jak chce wyjść z wózka to już nic go wokol nie interesuje. ...jak jest okazja to łapie mnie za rece ale nie wyciąga swoich żeby go wziąć. ..
Od jakiegoś czasu zaczął się bać odkurzacza. .. nawet nie chce się do niego zblizyc jak jest wyłączony. .. wcześniej mieliśmy inny odkurzacz i nim był zainteresowany. ..dotykal go. .
Zaczal przeszkadzać mu robot kuchenny i wiertarka. .. zaczyna płakać. ..
Oprócz tego gaworzy mama, baba, ge i czasem coś po swojemu...krzyczy i wydaje inne dźwięki. ..pluje. ..
Lubi ludzi... dany komus z nienacka placze ale jak ktoś wyciągnie rece to idzie z chęcią. ..
Dużo się usmiecha...odpowiada uśmiechem na uśmiech. ..kontakt wzrokowy jest...
Jak tylko zostawię go samego w lozeczku to jest placz...na podlodze zajety czyms chwile nie zauwaza, że wyszłam...
Zaczepia mojego męża i az piszczy gdy ten wraca z pracy. ..
Lubi z nim spedzac czas bo nikt inny się z nim tak niewyglupia...
Wiekszosc zabawek go nie interesuje. ..woli pampersy...pilota...telefon. ..klucze. ..kable. .. wszystko to czym się bawić nie powinien... ale mysle, że takie dzieci sa...
Mam nadzieje, ze o niczym nie zapomniałam. .. bardzo proszę o rade bo się martwie... Póki co bacznie obserwuje moje dziecko choć nie dopuszczam do siebie myśli, że coś może być nie tak....