Dodaj do ulubionych

Problem z uśnięciem

15.12.14, 07:23
Od dwóch tygodni córce (22,5 miesiąca) się coś przestawiło i nie ma szans by ją uśpić przed 23.
Wcześniej szła spać między 19.30 a 21 (zazwyczaj około 20.30) i spała do około 6-7, wciągu dnia miała drzemkę 1,5-2 godziny do godziny 15.30-16.
Teraz od tych 2 tygodni wszelkie próby położenia jej przed 23 kończą się histerią i ucieczką. Po 23 nagle sama woła "apka, apka" i chce żeby ją zanieść do łóżeczka. Dzieje się tak zawsze gdy w ciągu dnia ma drzemkę. Drzemki też ma teraz krótsze. Od 30 minut do maksymalnie 1,5 godziny. Wstaje rano normalnie jak wcześniej, czyli około 6. Tak więc śpi tylko 6-7 godzin.
Czasami w dzień nie ma drzemki wówczas pada około 18.30, ale za to wstaje wcześniej, np. o 4 (później czasami udaje jej się dospać jeszcze godzinkę w salonie na kanapie lub dywanie).
Wieczorem zawsze staramy się utrzymywać ten sam rytm - kąpiel po 19, kolacja, bajka, mleko i po tym zawsze szła spać.

Do tego ostatnio zrobiła się strasznie płaczliwa i marudna. Szczególnie rano i popołudniu (może to przez niewyspanie?) oraz od kilku dni czasami nie chce jeść obiadu (jak jest bez drzemki) lub kolacji (jak ma drzemkę) i zamiast tego chce kaszkę mleczną (której dotychczas nie jadała odkąd skończyła jakieś 13 miesięcy i je całkowicie "dorosłe" śniadania i kolacje).

Co to może byc i jak z tym walczyć? Zostawienie córki samej płaczącej w pokoju nie wchodzi w grę. Po pierwsze płakałaby i krzyczała dopóki nie usnęłaby ze zmęczenia (mam wrażenie, że to jest rodzaj tortur psychicznych na dziecku i nie chcę tego robić), a po drugie i tak wyszłaby z łóżeczka (ma zdjęty bok) i albo przyszłaby obrażona do nas, albo by się bawiła u siebie w pokoju. Albo jeszcze trzeci scenariusz - zrobiłaby sobie krzywdę (raz podczas takiej akcji zaczęła uderzać czołem o kant łóżka). Co innego możemy robić, by zaczęła wcześniej chodzić spać, tak jak jeszcze 3 tygodnie temu?
Obserwuj wątek
    • minininja Re: Problem z uśnięciem 15.12.14, 08:25
      Aha i od tego samego czasu jest jeszcze problem rano z wypuszczeniem mnie i męża do pracy. Dziadkowie próbują odwrócić jej uwagę, ale i tak kończy się płaczem i krzykiem. :(
      • rozka26 Re: Problem z uśnięciem 18.12.14, 14:52
        U nas jest podobna sytuacja...Nawet jak ma tylko jedną drzemkę to potrafi bawić się na całego do 23 godziny i spać nie chce. Mała ma 13,5 m-ca jest karmiona piersią, budzi się w nocy z wrzaskiem po 3 razy. Jak dostawie ja do piersi jest spokój. Jak zapobiec tym wrzaskom? Już nawet sąsiadka z góry mnie pyta, co to się dzieje, że mała tak płacze nagle w środku nocy :) Już na forum karmienie piersią dziewczyny mi podpowiadają, że może to przez zęby, głód itp.
        • rulsanka Re: Problem z uśnięciem 18.12.14, 18:29
          Jak zapobiec tym wrzaskom?

          A próbowałaś dać pierś zanim się rozwrzeszczy?
          • rozka26 Re: Problem z uśnięciem 18.12.14, 19:01
            Ale ona nagle podnosi się z łóżeczka i zaczyna wrzeszczec. Taki nagły zryw to jest. No to jak tak płacze to odrazu ją daje do piersi
    • rulsanka Re: Problem z uśnięciem 15.12.14, 14:36
      Taki jest ten okres przejściowy, gdy dziecko przestaje potrzebować drzemki, ale zarazem nie wytrzymuje do wieczora. Wkrótce będzie lepiej.
      Może spróbujcie zrezygnować z drzemki i niech chodzi spać o tej 18.30. Za to jak się obudzi o 4, pozwólcie jej położyć się obok siebie w łóżku, są duże szanse, że zaśnie :)
      • minininja Re: Problem z uśnięciem 16.12.14, 18:11
        Próbujemy tak robić. Tylko najgorsze jest to, że jak padnie przed 18 to traktuje to jako drzemkę i budzi się po 2 godzinach i biega do północy :(
        • mruwa9 Re: Problem z uśnięciem 16.12.14, 19:52
          tak to dziala w okresie przejsciowym. Minie, gdy skoncza sie drzemki dzienne. Cierpliwosci.
        • rozka26 Re: Problem z uśnięciem 18.12.14, 19:03
          Właśnie nasza też jak pada np. o 21 to budzi się np. o 23 i potem trudno ją znowu uśpić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka