Gość: JULKA IP: *.penkom.pl 15.09.04, 16:28 patronem naszej szkoły są KAWALEROWIE ORDERU UŚMIECHU - CZY KTOŚ MA MOŻE JAKIŚ POMYSŁ JAK TO PRZETŁUMACZYĆ - BĘDĘ NIEZMIERNIE WDZIĘCZNA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smyk11 Re: 1 ZDANIE 15.09.04, 17:52 Gość portalu: JULKA napisał(a): > patronem naszej szkoły są KAWALEROWIE ORDERU UŚMIECHU - CZY KTOŚ MA MOŻE > JAKIŚ POMYSŁ JAK TO PRZETŁUMACZYĆ > - BĘDĘ NIEZMIERNIE WDZIĘCZNA =================================== Jeüeli wyjdziesz z niemieckiej definicji kawalera Kavalier =========== Kavalier allg.: zunächst Angehörige eines ritterl. Ordens, dann jeder Adelige; im 17. Jh. wurde K. zum gesellschaftl. Leitbild des taktvollen Mannes. (c) Meyers Lexikonverlag. to proponowałbym Die Mäzenen userer Schule sind Ordenskavaliere des Lächels. W zależności od tego, czy adresat tłumaczenia ma w ogóle pojęcie, co to takiego jest ten Order Uśmiechu, załączyłbym odpowiednie wyjaśnienie. Zresztą to może być ciekawe, gdyż zarówno w Kapitule jak i wśród kawalerów są również Niemcy lub ludzie z niemieckiej strefy językowej. Pozdr. Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: 1 ZDANIE 15.09.04, 17:56 Sorry, zdążyłem zjeść w jednym zdaniu aż 2 litery: "unserer" brakowało "n" Lächslns ditto :D Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: 1 ZDANIE 15.09.04, 18:00 smyk11 napisał: > Sorry, > > zdążyłem zjeść w jednym zdaniu aż 2 litery: > > "unserer" brakowało "n" > Lächslns ditto > > :D > Smyk11 =============== O nie, so ein Sch..., der Deutsche würde sagen: Da ist ein Wurm drin´! naturalnie "Lächelns" (es ist verflixt,oder?) Tschüß Idę się wyspać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abel0ne tak pytam IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 18:00 jesli patroni tej szkoły są tylko symboliczni, to też mecenasi? nie lepiej napisać, ze szkoła nosi imię tralalala? Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: tak pytam 15.09.04, 18:13 Gość portalu: abel0ne napisał(a): > jesli patroni tej szkoły są tylko symboliczni, to też mecenasi? nie lepiej > napisać, ze szkoła nosi imię tralalala? =============== Ach gucke mal, die gute abelOne ist sofort da! Pozdrawiam specjalistkę od diagnozowania napięć przedmisiączkowych :D Pewnie, pewnie, możesz napisać jak chcesz, nie mam nic przeciwko temu. Mogłać to śmiało uczynić. Ale tak poważnie, to podejrzewam, że Julka nie niała na myśli prawdziwych patronów, lecz właśnie ludzi którzy się tą szkołą opiekują. Przynajmniej ja tak to zrozumiałem. Bo jakiż byłby sens w tym, aby nadać szkole imię "Kawalerów Orderu Uśmiechu". To mi po prostu nie pasowało. Ale może niech się tu wypowie sama pytająca. Pozdrowienia Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abel0ne Re: tak pytam IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 18:21 no, nie wyobrazam sobie Astrid Lindgren czy Tony Halika opiekujących się szkołą, chyba, że z zaświatów, fakt jest jeszcze Chotomaska i Kwaśniewska, ale ta ostatnia chyba się opiekuje kasą Orlenu, więc też chyba odpada, najlepiej gdyby Julka napisała, o co chodzi z ta opieką. Ale swędzi mnie, że to chodzi o symboliczną opiekę :)Pozdrawiam specjalistę od rozdzielania kłótni "kobitek" Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: tak pytam 15.09.04, 18:31 Nie wiem o jakie "kobitki" chodzi, ale lubię wszystkie, więc może być. A tak dla sportu może zrobimy "amerykański zakład" kto ma rację? Ja pozostaję przy twierdzeniu, że JULKA użyła określenia: "patronami naszej szkoły..." w sensie "naszej szkole patronują..." Noco, przybijasz? ;D Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: tak pytam 15.09.04, 18:40 no, patronują, tyle, że z zaświatów uhuuu! qrde, nie wiem, co to amerykański zakład, mam się rozebrać przed kompem w razie przegranej;)??? Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: tak pytam 15.09.04, 18:44 nicht dagegen, ale przed moim! Amerykański zakład= nie ustala się o co, ten kto wygra, wybiera sam "nagrodę". (Oczywiście na miarę "możliwości" drugiej osoby.) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Julka, rostrzygnij! 15.09.04, 18:47 czy patroni szkoły dają jakąś kaskę na szkołę, alboco? Czy może jest to symboliczny patronat? Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: Julka, rostrzygnij! 15.09.04, 19:02 Julka napisała i poszła sobie, a ja tu już nie mogę się doczekać wygranej... Może w "międzyczasie" jeszcze mała uwaga w ramach sprecyzowania: Patronat ma chyba w dzisiejszym polskim nieco inne znaczenie niż patron. Patronat można bowiem przejąć, czyli faktycznie symbolicznie opiekować się czymś. Wg mnie jednak, nie można przetłumaczyć tego lepiej na niemiecki niż jako mecenat, który też nie musi oznaczać wyłącznie "kasy" Ale ok. zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Julka, rostrzygnij! 15.09.04, 19:12 no, ale mecenat, to jednak opieka bynajmniej nie symboliczna, czyż nie? też czekam z niecierpliwością na rozstrzygnięcie:)Aczkolwiek pewnie wygram, bo ktoś głupio górnolotnie napisał pewnie o szkole do stronki internetowej cycuś, a dziewczyna się biedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Julka, rostrzygnij! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 21:53 Patron był zawsze opiekunem prawnym i finansowym osoby(ób)całego społeczeństwa, a Mecanas zawężał się do sfery sztuki wszelkiego rodzaju. Bolszewicy to pozmieniali nadając tytuły Patronów swoim nieboszczykom oraz żywym mumiom Zwycięskiej Rewolucji i czasami używali prawidłowgo nazewnictwa np: szkoła imieniem.......,zamiast pod patronatem. Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Juuulchen, wo bleibst Du?!!! 15.09.04, 20:05 Komm und entscheide prompt, ich bin sehr gespannt, wie abelOne aussieht vor meinem Comp... Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus ze sie wtrace 15.09.04, 21:08 Wg mnie chodzi o jakis rodzaj mecenatu, skoro Julka pisze o patronach. Kazda szkola ma z reguly jednego partona w naziwe - czyli szkola im. itp, a nie gromade zasluzonych patronow. Ggigus absolwnetka SP im. L. szenwalda (juz go chyba zdjeli) i absolwentka LO im. S. Wyspianskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abel0ne Re: ze sie wtrace IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 21:17 misiuniu, patronami moje podstawówki byli bracia Lipscy, TRZEJ, komuniści jacyś, pamiętam znicze przed tablicą pamiątkową... nijak to się miało do mecenatu, tu podejrzewam, powtarzam raz jeszcze chorobę zwaną patosem, po co mówić: szkoła imienia tralalala, jak można, niby to samo, ale uroczyściej: patronami naszej szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus daruj sobie misiunie, slonko moje zadufane 15.09.04, 21:22 byc moze byli partoni masowi, gratuluje doswiadczen zyciowych ale, jak powtarzam, nie wiem, moze sa jacys patronowie, co chodzai daja pieniadze? zeby nie nazwac kogos sponsorem, mozna patronem Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus aha 15.09.04, 21:24 Mala jest czansa statystyczna, zeby np. dwoch braci patronow, czy siostr czy jakas wieksza grupa , byla jednoczesnie odznaczona Orderem Usmiechu. No chyba z to sie teraz dostaje za pochodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abel0ne Re: daruj sobie misiunie, slonko moje zadufane IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 21:28 dziś do wszystkich sie zwracałam per misiuniu/ misiu, tak mnie naszło, no do smyka nie, ale to inna historia, inni nie byli w złym nastroju, więc im nie przeszkadzało, więc sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Re: daruj sobie misiunie, slonko moje zadufane 15.09.04, 21:30 no coz, moze gdybym obcowala z Toba nie tylko wirtualnie, latwiej byloby mi to zrozumiec. A tak - idac tropem Twojego tonu w dyskusjach- odebralam to zupelnie inaczej. Czasem trzeba uwazac i w nazewnictwie i w reakcji nan. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus a zawsze trzeba uwazac na to, 15.09.04, 21:33 co sie pisze. Tego ucza w szkole nauczycielki, jak widac - czasem nadaremno. Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Weiber, immer mit der Ruhe! 15.09.04, 21:38 Eh, super, będzie nowy dramat pt: "W oczekiwaniu na JULKĘ" Akt1. Osłona 21 No właśnie - kurcze - dlaczego zwróciłaś się do mnie "misiuniuuu", he? No poczemu? A w ogóle to, co się tak licytujecie "dół". Jedna pisała o liceum, druga o podstawówce. Zaraz..., Czyje to imię nosiło moje przedszkole? Gagarina, albo co?... Dziewczyny proszę o spokój, Szkoda, że ggigus jest w zasadzie pomojej stronie, bo bym się może też nią założył... Koniec odsłony 21. Smyk11 No to czekamy dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Re: Weiber, immer mit der Ruhe! 15.09.04, 21:41 a pisalam o obu, ale ja jeszcze ide tropem Orderu Usmiechu. Bo czy to statystycznie mozliwe, zeby 1) go dostali dwaj patroni? patronki? naraz, nawet jako bracia czy wojownicy o Sluszna Sprawe? no i 2) to bycie patronem to fukncja posmiertna, poza papiezem chyba, choc oczywiscie sa jakies zyjace wyjatki. tyle moich przemyslen. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Weiber, immer mit der Ruhe! 15.09.04, 21:42 jaki tam dramat, ale JA poczułam się obrazona, jak ze mnie Weib? Jeśli już to Frau. Żadna baba, kobieta! Jawohl! Jak mówi Graf Brotula Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus alez Abelone, 15.09.04, 21:43 wymagalas tolerancji dla Misiuni, okaz ja i slowu Weib. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: alez Abelone, 15.09.04, 21:46 doczytaj o konotacjach słowa Weib, a potem przyrównuj do Kosewort Misiunia. Zyczę miłej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus och, Abelone 15.09.04, 21:49 z armata na wroble. A po drugie - jak widac na slowo Misiunia w dyskusji mozna zareagowac zle. Ironiczne zdrobnienie itp. Co slowo Weib oznacza i jakie ma konotacje Weib, dobrze wiem, ale widzisz sama teraz, ze trzeba uwazac na to, co sie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne i jeszcze jedno w sprawie licytacji 15.09.04, 21:51 do liceum poszłam w "wolnej" Polsce i uczniowie żadnych pierdół typu patron szkoły nie chcieli, a szkoła powstała z inicjatywy paru rodziców marzących o nowej Polsce, nowej szkole... Stąd nie mogę sie poszczycić patronem z LO. A mieszkałam wtedy przy ul. Czerwonych Sztandarów, to dopiero był czad! Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus skontruje i dodam, 15.09.04, 21:54 ze o Wyspianskiego dlugo walczyli nauczyciele w moim LO, bo owczesnym wladzom byl on za bardzo modern. No i wg mnie patron nie musi byc pierdola. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne smyk, gdzie jesteś? wygrałam 15.09.04, 21:31 www.wodip.opole.pl/~spskorogoszcz/imie.html, qrde, nie umiem podswietlać, ale skopiuj sobie na pasek przeglądarki i poczytaj. A potem czekaj na rozkaz:) Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam 15.09.04, 21:49 Niestety strony nie otwiera się w całości. Mam tylko linki po lewej stronie i napis, że to jakiś test. Jak chcesz to wyślę Ci, to co widzę jako załącznik do maila(?) Więc napisz już lepiej, co tam takiego wyczytałaś. Czakaj na rozkaz...no super, czuję się jakby mówiła do mnie jakaś domina (w skórach i batem w ręku). Czekam, więc czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam 15.09.04, 21:54 no, mój pewien kolega, jak się dowiedział, że miałam pójść do zakonu, to powiedział, że jak mnie widzi w mojej skórze, to prędzej mnie sobie wyobrazi z pejczem niż w habicie. Wrzuć sobie na google hasło: szkoła im. kawalerów Orderu Uśmiechu i Ci wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus spryciarze, co tak nazwali szkole 15.09.04, 21:56 masa patrono-sponsorow do wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam 15.09.04, 22:09 Sch..., chylę głowę przed Twoją inteligencją, że wpadłaś na jakże prosty pomysł sprawdzenia w wyszukiwarce. Ale wszystkiemu jest winien ten "wewnętrzny głos", który mnie cały czas podjudzał: "Masz na pewno rację, załóż się, wygrasz!" I tak cały czas... A teraz, kiedy zobaczył wyniki wyszukiwania jęknął tylko z cicha: "O,k...!" A ja? No o co mam teraz zrobić, gdzie się kurde schować? A najgorsze, że załatwiłaś mnie sama, bez JULKI. Nie tego nie przeżyję! A więc: Rozkazuj, wstydu oszczędź! A tak w ogóle gdzie jest Julka?... No, so was? Ale natrzskałyście tych postów... to mały rekord.. No dobra już dłużej nien zagaduję: Egzekwuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abel0ne Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:15 mądra i piękna, taka już jestem, i skromna, oczywiście. Cóż, jeszcze się pozastanawiam. Julka, pewnie daje jakieś Nachhilfen, bo gdzieś chyba się zdradziła, ze była lektorką. A wątek faktycznie, rozruszaliśmy, chyba więcej wpisów z moim udziałem było w wątku o brummen w Ihm brummt der Kopf, ale to już historia. Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam 15.09.04, 22:28 No że skromna, to emanuje z Twoich postów. Ta skromność, wręcz nieśmiałość,Mann, to prowokuje czyni szalonym... W każdym razie gratulacje. Es hat mir Spaß gemacht. Dzięki również Twojej "Mitstreiterin" ggigus, która też jest skromniutka jak Ty (łech, łech) Przepraszam za Weiber, ale dla mnie osobiście to słowo ma pewien czar(jest takie miękkie, "ach, Weib" - das kling doch schön, oder? Eh, kurde, co ja tu opowiadam, tego jeszcze nie było, chyba jakiś fetyszyzm językowy, albo co? Nie poważnie: Weib tłumacze sobie jako niewiasta, a to jest piękne stare, polskie słowo. Czyż nie mam przynajmniej w tym racji? No i jeżeli rezygnujesz wspaniałomyślnie z egzekwowania wygranej to nie pozostaje mi nic innego jak tylko powiedzieć Dobranoc i "bunte Träume" smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam 16.09.04, 08:06 no, chyba znów mi się narażasz smyk, wiem, że przeczytasz to duuużo później, ale nie mogę się powstrzymać. Niewiasta, to według źródłosłowu ta, co nie wie, więc nie znoszę retoryki katolickiej, gdzie na kazaniu ksiądz nie powie kobieta, tylko: niewiasta. Na naukach przedmałżeńskich nie ma orgazmu, tylko: spełnienie itp. Słowo kobieta nie jest za to obecnie obciążone negatywnie, no od jakiegoś końca 18 w. , bo przedtem oznaczało käufliche Frau. Najbardziej podobałaby mi się restauracja Wujkowego słowa "mężyna", ale to se ne vrati... A z prawa do jednego życzenia nie rezygnuję, tylko odraczam jego egzekucję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 tylko nie mieszajmy do tego "konfesji" 16.09.04, 09:28 Nie interseuje mnie "Wortwahl" jakiegoś księdza prowadzącego nauki przedmałżeńskie i szczerze mówiąc przeraża mnie zawsze, jak ktoś w Polsce "jeździ" w tą i z powrotem po kościele, katolicyźmie itd. To jest wg mnie typowe dla postkomunistycznych krajów. U nas mianowicie mieliśmy takie właśnie takie, antykościelne, wydanie komunizmu, ponieważ jego prekursorzy rekrutowali ósię w większości z - no jakby tu powiedzieć - wyznawców starego testamentu. Ubili więc dwie muchy jedną klapką. "Burżuazję i koścół". Komunizm np.: w wydaniu włoskim wcale nie zwalcza kościoła, a przynajmniej nie tak zajadle. Wręcz przeciwnie, można tam np: na na murach kosiołów znaleźć transparenty partii - no jeżeli nie komunistycznych to przynajmniej mocno lewicowych. Dlaczego? a no dlatego, że przy wszystkich wypaczeniach kościoła, służy on jednak w olbrzymiej większości "małemu człowiekowi" (chciałoby się dodać: wie Du und ich, ale nie dam Ci powodu do nowej obrazy). Ponadto wkurza mnie absolutnie brak zrozumienia, że przemiany w najstarszej istniejącej na świecie instytucji , NIE mogą nastąpić na pstryknięcie palców. Zmiany następują, i to duże. To co "rosło" naturalnie przez 2 tysiące lat, może "zrzucać wagę" tylko powoli... A poza tym, szczególnie polski koścół, przyczynił się wg mnie jak żaden inny, do podniesienia roli kobiety w społeczeństwie, a minowicie poprzez szerzenie kultu Matki Boskiej, którego to kultu niemal nie znajdziesz np: w katolickim kościele niemieckim. (Tylko proszę: nie wyjedź mi tu zaraz z Radiem Maryja!) Ber gut, lassen wir die Kirche im Dorf stehen.... Nie bądź też taką badaczką źródłowsłowu. Mój ojciec, który wychował mnie w duchu b. dużego szacunku dla kobiet, posługiwał się tym słowem "niewiasta" w bardzo różnych sytuacjach i zawsze w POZYTYWNYM znaczeniu: np: "mądra niewiasta", "piękna niewiasta" itd. Ale nie mam też żadnego problemu z "kobietą". Brzmi miękko, jak "Weib" i kojarzy mi się z ładnym biustem :) A nakoniec, aby połaczyć te dwa wątki ze sobą, powiem, że lubię kobiety, a dobry Bóg pozwolił na to, że mógłem ich uwielbić trochę więcej niż ksiądz ma guzików u sutanny.Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abel0ne Re: tylko nie mieszajmy do tego "konfesji" IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:35 no, ja tam napisałam o swoich odczuciach, bo zwykle wychodzę ze mszy wkurzona. A cyz to tzpowe yjawisko dla caego kraju, to nie wiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam 15.09.04, 22:05 no,i jak, czytasz i się pienisz ze złości, co;)? Idę spać, jutro pewnie będę musiała wcześnie wstać. Miłego Wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: smyk, gdzie jesteś? wygrałam IP: *.swic.dialup.inetia.pl 15.09.04, 22:47 Tak sobie czytam Wasze posty i boki zrywam ze smiechu. Smyk, jesteś naprawdę der Beste! Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Kacha, ja zwarjuję, trzy kobitki jednego wieczoru! 15.09.04, 23:00 Dzięki za komplement. A właśnie miałem odpisać na Twojego posta do Zbyszka, ale potem pomyślałem: "eh, co się będę wcinał do tak interesująco zapowiadającej się wymiany itd." Ale teraz mogę Ci powiedzieć: Diebst/ABH. a w dodatku z odpowiedzią"Nein" dotyczy "na bank" abhanden gekommen. Czyli całość to po prostu pytanie czy soś tam (chyba ten Brief) "skradziono /zgubiono : Nie" I tyle. Kacha, ale dzisiaj się już nie załadam... Sorry. Küss´ die Hand schöne Frau Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Kacha, jeszcze do KFZ-Brief 15.09.04, 23:25 Mam tu przed sobą oryginalny niemiecki KFZ-Brief: No powiedz Kacha, gdzie to jest napisane? (no to, o co pytasz:Briefverbleib:3, bo chyba pisałaś, że tak "stoi" w Fahrzuegbrief.) Powiedz na której stronie, w którym miejscu Fahrzeugbrief'u jest to napisane? Albo sehe ich heute "sparsam", albo tego naprawdą tu nie ma! Tymczasem Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: Kacha, jeszcze do KFZ-Brief IP: *.swic.dialup.inetia.pl 16.09.04, 22:14 Na stronie 5. (tez w oryginale) jest miejsce na adnotacje. No i właśnie tam było to dopisane przez Wydz. Komun. (Z oczywistych względów nie podaję danych tej osoby.:) WŁAŚCICIEL IMIĘ: .... NAZWISKO: .... NAZWISKO RODOWE: DATA URODZENIA: ... MIEJSCE ZAMIESZKANIA: ... ULICA, NR DOMU: .... MIEJSCE URODZENIA: WYWOZOWE TABLICE REJESTRACYJNE: WAŻNE DO: ..... OBECNE TABLICE REJESTRACYJNE: .... OKRĘG REJESTRACYJNY: - KRADZIEŻ/........: NIE NR KARTY POJAZDU: ..... ZMIANA WŁAŚCICIELA: JA BRIEFVERBLEIB :3 No i dalej miasto, pieczątka i podpis. Aha: Co może znaczyć kolejny skrót: Zuteil-/Löschdatum ? Gdzieś się z tym juz spotkałam i zapisałam sobie (chodziło chyba o tablice rejestracyjne lub rejestrację pojazdu). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smyk11 Re: Kacha, jeszcze do KFZ-Brief IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:38 Nie droga Kacho, "Moja" strona 5 jest niemal pusta z miejscem właśnie na adnotacje, ale bez żadnych rubryk itp. Jedynym co mi jeszcze przychodzi do głowy jest to, że może źle odczytałaś to słowo. Może to nie Briefverbleib, lecz np: Briefvorbesitzer, albo coś takiego. A swoją drogą ile nazwisk jest już wpisanych jako poprzedni właściciele? Czy wszystkie pola na str. 1 i 6 sä juü zapełnione? Zuteilung= przydzielenie,wydanie (tablic) Löschdatum= data skasowania Pozdrowionka Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka akt 2 POWRÓT JULKI IP: *.penkom.pl 17.09.04, 12:59 ojej nawet nie myślałam ,że moje 1 pytanko wywoła taką dyskusję.... i wróciłam za późno... i wszystko zostało powiedziane...więc nic innego mi nie pozostaje jak tylko dzięki za pomoc - pozdrowionka J. Odpowiedz Link Zgłoś
smyk11 Re: akt 2 POWRÓT JULKI 17.09.04, 13:09 Julchen, nie martw się, dzięki Tobie mogłem skrzyżować tu "pióra" z ostrą abel0ne, co sprawiło mi wiele radości. Ale nie rób już tego więcej: Wrzucasz temat i znikasz...:D Zdrówka Smyk11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: Kacha, jeszcze do KFZ-Brief IP: *.swic.dialup.inetia.pl 19.09.04, 11:19 Dzięki, Smyku. W oryginale było jednak Briefverbleib. A wszystkich włascicieli wymienionych w karcie pojazdu tylko 2. Pozdrwiam. Odpowiedz Link Zgłoś