kindddzia
26.10.15, 21:01
ktos ma moze jakas teorie? Doswiadczenia?
Moje dziecko, nieszczepione na rota, udalo sie jakos przeprowadzic bez jelitowek do ok trzeciego roku zycia. Bylo w tym pol roku przedszkola. Ja po drodze bylam chora przynajmniej dwa razy, nie zarazala sie (nie byla wtedy na piersi). I teraz latem nagle buuuum. Lapie wszystko, gdzie popadnie. Od sierpnia juz cztery razy... Przebieg za kazdym razem inny, ale glownie wymioty, bez biegunek. No ilez mozna?
Po trzeciej dorobila sie juz lekkiej anemii. Po ostatniej, dochodzila do siebie z 10 dni. Niby juz wszystko bylo ok, ale dziecko slabe, markotne, pokladajace sie strasznie, no az zal patrzec.
Dostaje probiotyki - enterol, multilac. Odrobaczana
Ile tych jelitowek mozna miec w tak krotkim czasie? od czego to zalezy? Co robic?
bardzo prosze o jakies rady, doswiadczenia, slowa pocieszenia