kindddzia
27.10.15, 09:41
poza jelitowkami mam jeszcze jedno zmartwienie.
Juz od ponad miesiaca, dziecko, no niby juz zdrowe, ale codziennie rano wysmarkuje zielone smarki. Kaszle na mokro dopoki nie odksztusi. Potem w zasadzie juz jest spokoj caly dzien. No kilka razy kaszlnie moze sporadycznie.
Czy tym naprawde mam sie nie przejmowac? (zdanie naszej pediatry). Ile to moze trwac? Naprawde zielone o poranku i mokry kaszel przez tak dlugi czas to norma? I to jest taka hustawka. Wczoraj na przyklad bylo tego o wiele mniej, juz myslalam, ze przechodzi, a dzis znowu sporo. I nie umiem znalezc jakiejs zaleznosci. Trzymam dziecko w domu, nie puszczam do przedszkola zeby sie wykurowalo, no ale stanelo to w miejscu